Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czy upowszechni się zdublowane wymierzanie kary?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
22-01-2019 10:42Arminius (25555 punktów)Czy upowszechni się zdublowane wymierzanie kary?
Ocena 3 na 3
W jednym z pierwszych moich wpisów po zabójstwie prezydenta Gdańska - wyraziłem obawę - powołując się na przykład z USA po ataku na wieże w 2001 roku - iż nie można wykluczyć, iż władza zechce wykorzystać rozemocjonowane nastroje do ograniczenia praw obywateli.
I proszę, nie minął nawet tydzień, a już moje obawy zaczynają nabierać realnych kształtów.
Chodzi o propozycję poddawania obowiązkowym testom psychologicznym więźniów, przed zakończeniem odbywania przez nich kary oraz o możliwości obligatoryjnego kierowania do szpitala psychiatrycznego na leczenie osoby, która takiego testu "nie zaliczyła". Propozycje jak wyżej nieodmiennie osobom trochę starszym kojarzą się z sowieckimi psychuszkami - do których kierowano osoby które w swej schizofrenii bezobjawowej - miały negatywny stosunek do ustroju państwa sowieckiego. O problemie jak wyżej traktuje pierwszy z podlinkowanych materiałów. Żeby oddać sprawiedliwość wszystkim opcjom politycznym, należy podkreślić, iż już wcześniej zaczęto podobną praktykę uskuteczniać w stosunku do wyselekcjonowanych więźniów - których zdefiniowano jako szczególnie niebezpiecznych. Dla nich stworzono specjalny ośrodek w Gostyninie. Obecne postulaty Ministerstwa Zdrowia i Sprawiedliwości zmierzają do upowszechnienia tego typu praktyk. Jak ta sprawy mają w ośrodku w Gostyninie - o tym traktuje drugi z podlinkowanych materiałów. Kończąc, wypada tylko podkreślić, iż dla prawników ze starej, rzetelnej szkoły prawa - praktyki jak te opisane - są skandaliczne i sprzeczne z podstawowymi normami prawa, zmierzają bowiem do podwójnego, pozasądowego karania skazanych za popełniony czyn

www.tokfm.(*)owrot-psychuszek-dr-piotr.html

"Po zamachu na Pawła Adamowicza rządzący zapewniają, że podejmują działania, aby zapobiec podobnym tragediom w przyszłości. Resort zdrowia razem z resortem sprawiedliwości szykuje zmiany przepisów dotyczących leczenia psychiatrycznego więźniów.
Prowadząca program Analizy Agata Kowalska, nazwała "wzmożeniem karnym" szereg działań lub deklaracji działań ze strony członków rządu po zabójstwie prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Ministerstwo Zdrowia powołało bowiem specjalny zespół, który pracuje nad dwoma nowymi propozycjami. Pierwsza z nich dotyczy obowiązkowych testów psychologicznych, którym mieliby być poddawani skazani tuż przed zakończeniem kary.
Drugim elementem projektu resortu zdrowia jest możliwość przymusowego umieszczania w szpitalu psychiatrycznym osoby, która kończy odbywanie kary więzienia, o ile zdradzała podczas "odsiadki" objawy choroby psychicznej.
- Jeżeli ktoś jest chory, to należy go leczyć również w zakładzie karnym i takie ośrodki, czy oddziały dla osób mających zaburzenia już istnieją - komentował sprawę karnista dr Piotra Kładoczny z UW i Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. - Najpierw zajmijmy się tym, żeby leczyć w zakładzie karnym, a nie czekać do końca kary, by potem izolować taką osobę w zakładzie psychiatrycznym - dodał."

"Zastępca RPO przyznaje, że jest kilka wrażliwych punktów. Pierwszy z nich to kierowanie do sądów wniosków o umieszczenie danej osoby, po odbyciu kary, w placówce. Inicjują procedurę dyrektorzy zakładów karnych.
- Rozmawialiśmy na ten temat z przedstawicielami Centralnego Zarządu Służby Więziennej. Twierdzą, że jest to ściśle proceduralnie respektowane. Że dyrektorzy o takich wnioskach informują przełożonych i, że są one analizowane. Chcemy się temu przyjrzeć. Bo tych wniosków jest za dużo. Kolejna sprawa jak to możliwe, że ktoś wychodzi po odbyciu kary na wolność, przebywa tam rok, zakłada rodzinę, ma dziecko, pracuje, nie robi nic złego i pewnego dnia dowiaduje się, że jest skierowany do Gostynina - cała procedura toczy się poza nim - mówi Machińska. W jej ocenie braki w zakresie procedur są na tyle duże, że do Gostynina może trafić każdy, kto wykazuje zachowania dyssocjalne i spełnia ogólnie wskazane w ustawie kryteria. Dodaje, że na problem polskiego KOZZD-u zwrócił też uwagę w swoim raporcie Komitet Rady Europy Przeciwko Torturom. - Wskazał, że placówka wymaga absolutnie zmian, w tym zmiany filozofii podejścia do tego typu osób - mówi.
Bez szans na wyjście
RPO wielokrotnie zwracał uwagę, że kolejnym istotnym problemem związanym z KOZZD-em jest to, iż placówki dotąd nikt nie opuścił. Mimo że sam dyrektor wnioskował do sądu w Płocku o możliwość opuszczania ośrodka przez sześć osób.
- Swoje wnioski poparł opiniami psychiatrycznymi, psychologicznymi, sporządzanym przez pracowników KOZZD-u, którzy z tymi osobami pracują na co dzień. Mimo to te wnioski były odrzucane. I to kolejny problem do analizy i rozstrzygnięcia. Jak wygląda taka ocena sądowa? Oczywiście sąd ma prawo do odmowy, ale jak to się dzieje, że opinia dyrektora, pracowników placówki nie ma tu przeważającego znaczenia - mówi Machińska. Podobnie jak inni eksperci podkreślają też, że w przypadku osób, które opuszczą Gostynin a także tych, którzy nie muszą trafiać do ośrodka, można stosować dozór elektroniczny. - Przecież można sprawdzić jak te osoby funkcjonują na wolności. Czy uczestniczą w terapii, czy terapia im pomogła. Trzeba powiedzieć wprost, w takich warunkach w jakich są dzisiaj nie ma mowy o prawidłowym przeprowadzeniu takich działań - dodaje."

www.prawo.(*)y-prawne-uwaza-rpo,325969.html
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>"Po zamachu na Pawła Adamowicza [...] Resort zdrowia razem z resortem sprawiedliwości szykuje zmiany przepisów dotyczących leczenia psychiatrycznego [...] Ministerstwo Zdrowia powołało bowiem specjalny zespół, który pracuje nad dwoma nowymi propozycjami.
I bez dodatkowych rozwiązań decydujący głos w sądowym orzekaniu mają psychiatrzy, czyli to oni są w Polsce najwyższą władzą.

>RPO wielokrotnie zwracał uwagę, że kolejnym istotnym problemem związanym z KOZZD-em jest to, iż placówki dotąd nikt nie opuścił. Mimo że sam dyrektor wnioskował do sądu w Płocku o możliwość opuszczania ośrodka przez sześć osób.
Rozumiem, że nie wypuścili ich psychiatrzy, bo to ich decyzja ma być gwarancją wzorowego zachowania osadzonych, a przecież taka gwarancja istnieć nie może BEZ WZGLĘDU NA STAN PSYCHICZNY DIAGNOZOWANEJ OSOBY.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
leda16 (119 punktów)
Na pewno już na masową skalę odbywa się kolejne łamanie Konstytucji RP, tym razem art.54. W samym grudniu ub. roku wymiar sprawiedliwości wyprodukował ok. 20 "więźniów sumienia" penalizując wpisy internetowe, ot choćby tak błahe jak ten: www.radiow(*)-lekarz-psychiatrii-z-Milicza.
Odnośnie projektu przymusowego poddawania testom psychologicznym więźniów kończących odbywanie kary po to, aby ponownie ograniczyć im wolność, tym razem na czas nieokreślony, uważam, iż takiej propozycji na pewno nie można traktować poważnie do czasu, aż psychologia będzie dysponowała testami o wysokiej rzetelności i trafności diagnostycznej. Warunkiem nieodzownym jest również to, aby były one wystandaryzowane i znormalizowane na co najmniej 2 tys. populacji więźniów i takiej samej liczebnie (oraz pod względem innych parametrów) grupie kontrolnej. W testach tych należałoby ustalić ich moc dyskryminacyjną odnośnie chorych psychicznie, symulantów i zaburzonych osobowościowo czyli - używając wcześniejszej terminologii - psychopatów, socjopatów, charakteropatów, BPD. Problem w tym, że psychologia do dnia dzisiejszego takimi "testami" nie dysponuje i pewnie długo dysponowała nie będzie z uwagi na trudności metodologiczne w ich konstruowaniu, na których omawianie tutaj miejsca nie ma. A "więźniowie niebezpieczni" to niekoniecznie chorzy psychicznie i odsetek zbrodniarzy jest w nich znacząco niższy, niż wśród osobowości zaburzonych. Zakładając przymusową hospitalizację psychiatryczną ludzi zdrowych, po drodze łamiemy kilka niezbywalnych praw człowieka z Ustawą o Ochronie Zdrowia Psychicznego na czele i oczywiście Konstytucją RP.
Istotnie, cytowane przez Ciebie praktyki są skandaliczne i jestem ciekawa, czy procedowanie tych spraw przed Trybunałem Sprawiedliwości w Brukseli skończyłoby się dla tych ludzi korzystnie. W końcu nasze prawo musi być jako kraju członkowskiego, podporządkowane unijnemu. Przy okazji dodam, że z uwagi na brak umocowania w polskim prawie instytucji precedensu, nawet wygrana jednego mieszkańca Gostymina, w sytuacji pozostałych nic by nie zmieniła.
Jak pokazuje historia, zabójstwa przedstawicieli władzy od Cezara począwszy, są nie do uniknięcia. Może w pewnym stopniu zapobiec im wzmożenie ochrony ale w żadnym wypadku leczenie psychiatryczne więźniów "niebezpiecznych", czyli konkretnie jakich?! Zdrowych, chorych, agresywnych, nastawionych ksobnie, z poczuciem krzywdy?
Natomiast o ile podczas odbywania kary więzień wykazuje symptomy choroby psychicznej, powinien natychmiast (a nie dopiero po odbyciu kary) być przeniesiony do szpitala psychiatrycznego i kontynuować leczenie zanim jego stan psychiczny pozwoli na wypis. I tu znów kłania się psychologia ze swoimi subiektywnymi, projekcyjnymi "testami" typu Rorschacha, Kocha, TZN, itp.
Jeszcze ciekawiej robi się gdy mamy świadomość, że w takich chorobach jak schizofrenia, cyklofrenia, nie istnieje wyleczenie a zaledwie remisja. Wznowa zaś może nastąpić pomimo systematycznego zażywania leków. Zaburzenia osobowości leczy się psychoterapią, często latami z małym efektem, psychopaci i charakteropaci są niepodatni na psychoterapię.
miśiek (83 punktów)
>W jednym z pierwszych moich wpisów po zabójstwie prezydenta Gdańska - wyraziłem obawę - powołując
>się na przykład z USA po ataku na wieże w 2001 roku - iż nie można wykluczyć, iż władza zechce
>wykorzystać rozemocjonowane nastroje do ograniczenia praw obywateli.
>I proszę, nie minął nawet tydzień, a już moje obawy zaczynają nabierać realnych kształtów.
>Chodzi o propozycję poddawania obowiązkowym testom psychologicznym więźniów, przed zakończeniem
>odbywania przez nich kary oraz o możliwości obligatoryjnego kierowania do szpitala psychiatrycznego
>na leczenie osoby, która takiego testu "nie zaliczyła".

Kontrole w ochronach, ponoć straciła koncesję ta firma ochrony ( czy pseudo-ochrona), która była w tragicznych wydarzeniach w Gdańsku odpowiedzialna za bezpieczeństwo imprez masowych.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365