Na wstępie chciałbym wszystkim podziękować za przybycie mimo koszmarnej pogody (pół godziny przed spotkaniem było oberwanie chmury).
Mam nadzieję, że wszyscy wyszli ze spotkania z obszerniejszą wiedzą niż na nie weszli i z nowymi tematami do przemyśleń. Chciałbym także przeprosić za wszystkie niedociągnięcia - dołożymy wszelkich starań, aby każde spotkanie było lepiej zorganizowane od poprzedniego.
Poniżej publikuję skrócony protokół z zastrzeżeniem, iż od następnego spotkania chciałbym nagrywać całe spotkania i następnie publikować je jako plik mp3. Już teraz wiem, że zrozumienie wszystkich tez tak, aby nie pojawiła się nadinterpretacja nie jest możliwe. Dlatego też proszę o wyrozumiałość co do poniższego protokołu.
Protokół ze racjonalistycznego spotkania filozoficznego z dnia 25 czerwca 2009
Przy stole na spotkaniu uczestniczyli licząc ode mnie zgodnie ze wskazówkami zegara:
Jarek - moderator i protokolant,
Paweł,
Paweł,
Agnieszka,
Grzegorz,
Grażyna,
Kasia,
Artur,
Marian - prowadzący,
Zgłoszono na forum oraz bezpośrednio na spotkaniu następujące tematy i poddano je pod dwie tury głosowania. W pierwszej można było oddać dowolną ilość głosów, a do drugiego przechodziło nie więcej niż 3. tematy i można było głosować tylko na jeden temat.
Poniżej znajdują się zgłoszone tematy oraz ilość głosów w pierwszym oraz drugim głosowaniu:
Czy nastąpił lub następuje zapowiedziany przez Fukuyamę Koniec Historii - w aspekcie politycznym? (Marian) - 9, 4
Czy kiedykolwiek będziemy potrafili przewidywać ludzkie życie? (Jarek) - 1
Czym jest Prawda? Czy istnieje? Czy jest jedyna? (Marian) - 6, 5
Skąd zło na świecie? Jak go można wytłumaczyć na gruncie ateistycznym i teistycznym? (Kasia) - 4
Czy metoda jest pierwotna w refleksji filozoficznej czy też przedmiot decyduje o doborze metody używanej w filozoficznym dyskursie? (Artur) - 4
Wygrał temat:
Czym jest Prawda? Czy istnieje? Czy jest jedyna?
Następnie przeszliśmy do części dyskusji.
Kolejno głos zabierali:
Marian - rozpoczął dyskusję od różnych definicji prawdy rozpoczynając od definicji arystotelowskiej "dane zdanie A jest prawdziwe wtedy i tylko wtedy, gdy stan faktyczny opisany przez zdanie A ma rzeczywiście miejsce" poprzez definicję w logice jako braku sprzeczności (tutaj dodałbym od siebie definicję Tarskiego
pl.wikipedia.org/wiki/Prawda)
Następnie Marian przeszedł do tematu postrzegania prawdy i nadużywania pojęcia prawdy.
Paweł - kontynuował wywód Mariana o nadużyciach pojęcia prawdy zwłaszcza w systemach totalitarnych narzucających jedyną prawdę,
Grzegorz - mówił o różnych interpretacjach rzeczywistości, eksperyment Ascha -
pl.wikipedia.org/wiki/Eksperyment_Ascha,Grażyna - stwierdziła, iż prawda jest podobna do słowa wolność, stwierdziła także, iż pojęcie prawdy bardzo często jest używana w socjotechnice dla przykładu pojęcia prawdy używa się jako sformułowania absolutu,
Paweł - wspomniał o greckiej definicji prawdy jako nie-skrytości - czegoś co zostało poznane, odkryte, według Pawła taka definicja jest o tyle dobra, iż mówi tylko o tym co da się zbadać,
Marian - mówił o teoriach fizycznych, każdy model {Standardowy, Ogólna teoria względności) ma swoją dziedzinę zastosowania i że co najmniej na obecny moment nie znamy modelu pełnego,
Kasia - mówiła o autorytetach i o tym czy są potrzebne,
Grzegorz - mówił o modelach domkniętych,
Marian - mówił o fakcie, iż czasami udaje się znaleźć model dobrze opisujący rzeczywistość i nie dający się wywieść z uznanych modeli fizycznych, jako przykład został podane prawo promieniowania temperaturowego
pl.wikipedia.org/wiki/Ciało_doskonale_czarne ciała doskonale czarnego,
Agnieszka - stwierdziła, iż wszystko jest przybliżeniem i będziemy zawsze skazani na coraz precyzyjniejsze przybliżenia,
Kasia - zapytała czy tylko to co widzialne i mierzalne jest prawdziwe - tutaj moderator zapytał jaka jest użyteczność czegoś co nie jest w żaden sposób możliwe do uchwycenia,
Marian - rozmowa o religii, o tym jak wraz z rozwojem wiedzy o Wszechświecie Bóg został przeprowadzany przez kościół coraz dalej od Ziemi,
W ostatniej części każdy z nas (oprócz moderatora) podsumował spotkanie:
Paweł - stwierdził, że moje krzesło się popsuło, co było bezwzględnie prawdą

, stwierdził także, iż o bezwzględnej prawdzie mówimy tylko w modelach rzeczywistości, postrzeganie rzeczywistości jest natomiast uzależnione od wielu czynników,
Paweł - stwierdził, iż w języku naturalnym mamy nieprecyzyjne definicje słów więc nie jesteśmy w stanie w sposób jednoznaczny ustalić prawdy w świecie zdań rzeczywistych,
Agnieszka - stwierdziła, iż nie ma czegoś takiego jak prawda, a są tylko jej interpretacje, wszystko dokoła nas możemy badać tylko z jakimś przybliżeniem, a to oznacza, że nawet zjawiska fizyczne nie są dokładnie tak samo postrzegane,
Grzegorz - zdefiniował prawdę intuicyjną jako myśl zgodną z rzeczywistością, stwierdził, iż istnieje prawda jako abstrakcyjny byt,
Kasia - stwierdziła, iż prawda fizyczna jest weryfikowalna, wyróżniła prawdę egzystencjalną, którą zawsze można pogłębiać,
Marian - mówił o definiowaniu prawdy przez niektórych w taki sposób, aby dawała poczucie szczęścia,
Powyżej marne wypowiedzi moderatora nie zostały uwzględnione, choć wcale to nie oznacza, że nie uczestniczył w dyskusji

Pozdrawiam Jarek