>- Ja jednak prosiłbym Jezusa, aby wino przemieniał w benzynę. Wino sobie zrobię sam, a reszta w mocy zbawiciela. Tylko jak się o to modlić, jakoś wprawy nie mam..?
- Musisz poprosić JPII o wstawiennictwo w Twojej sprawie. Potem jakaś koronka do miłosierdzia i litania do Matki Boskiej Naftowej. Daj znać jak zadziała, tez mam motor, a wiosna coraz bliżej.
Nie przyłączaj się do tłumu, wyrób sobie własne zdanie oparte na faktach !
|