Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czy komunizm był zły?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
31-05-2006 18:12RudiMagx (280 punktów)Czy komunizm był zły?
W chwili obecnej w naszych mediach w czambuł potępia się komunizm i komunistów a ze "Świętej Trójcy" Kraju Rad już nikt się nawet nie wyśmiewa.
Pomijając bezwartościowe komunały (fajne pojęcie bądź co bądź), bardzo ciekaw jestem Waszej oceny. Tylko błagam - ARGUMENTUJCIE
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Lorenc-Karcz (218 punktów)
Komunizm- czy był zły? Hmmm...o ile mi wiadomo w Polsce komunizmu nie stwierdzono. Natomiast sam mam awersje do komunizmu jako liberał, może nawet konserwatywny-liberał ( wiec wiadomo, iż moja odpowiedź jest z góry negatywna). Komunizm podobnie jak religia wyklucza wolność, wolnomyślicielstwo.
To mi juz wystarczy aby stwierdzić, że komunizm był zły.
DawidKarolkiewicz (984 punktów)
>Komunizm- czy był zły? Hmmm...o ile mi wiadomo w Polsce komunizmu nie stwierdzono. Natomiast sam mam awersje do komunizmu jako liberał, może nawet konserwatywny-liberał ( wiec wiadomo, iż moja odpowiedź jest z góry negatywna). Komunizm podobnie jak religia wyklucza wolność, wolnomyślicielstwo.
>To mi juz wystarczy aby stwierdzić, że komunizm był zły.
>

Tak właśnie- z socjalizmu dyktaturę zrobili co ma mało wspólnego filo K.M
Komunizm- wizja społeczeństwa doskonałego, praktycznego, równego mnie osobiście kusi...
Lorenc-Karcz (218 punktów)
o cholera zanosi sie na dłuższą dyskusję.
Kusi Cię ta wizja? Ale wiesz chyba, że to utopia? Nigdy nie ma równych bo ludzie różnią sie pomiędzy sobą chociażby talentami.
DawidKarolkiewicz (984 punktów)
Utopia. Wiem. I kusi. Taki romantyczny jestem
DawidKarolkiewicz (984 punktów)
A poza tym w komunizmie jest mowa o równości, nie o tym aby ludzie byli tacy sami...
Równi bez względu na... no własnie... religia wytępiona z umysłów przez lata socjalizmu, pochodzenie klasowe wiadome- i ta kwestia wypracowana przez lata socjalizmu, który to poprzedzał komunizm... równość doskonała- wzorcowa. Oj kusi
Lorenc-Karcz (218 punktów)
ale czym? Taki świat byłby przeraźliwie nudny. rozumiem romantyzm. Ok. Ale nigdy nie podzielałem Twoich tęsknot więc próbuje je zrozumieć ( no cóż mam ograniczony umysł krwiożerczego kapitalisty )
pozdrawiam
DawidKarolkiewicz (984 punktów)
Możliwością dokonywania wspólnie Wielkich Rzeczy.
TY też chcesz przynależeć- potrzeba afiliacji. Przykładem może być Racjonalista.pl- ale malutki, słaby jeszcze organizm- na razie niewiele może w walce z Molochem.
Zjednoczone społeczeństwo w jeden organizm- świadomość dobra wspólnego, wstręt do posiadania, które to "MIEĆ" zaburza "BYĆ"- dokonujące z satysfakcją wspólnych korzyści Wielkich Rzeczy
Lorenc-Karcz (218 punktów)
>Możliwością dokonywania wspólnie Wielkich Rzeczy.
>TY też chcesz przynależeć- potrzeba afiliacji. Przykładem może być Racjonalista.pl- ale malutki, słaby jeszcze organizm- narazie niewiele może w walce z Molochem.
>Zjednoczone społeczeństwo w jeden organizm- świadomość dobra wspólnego, wstręt do posiadania, które to "MIEĆ" zaburza "BYĆ"- dokonujące z satysfakcją wspólnych korzyści Wielkich Rzeczy

Ależ większość ludzi ma potrzebę przynależności do jakiejkolwiek grupy. Człowiek to istota stadna, lubi odczuwać akceptację.
Ale nigdy nie osiągniesz zjednoczonego społeczeństwa, rozwój moim skromnym zdaniem dokononywał sie poprzez konkurencję wynikającą z różnic.
Mieć zaburza być - tak, ale u ludzi o raczej niesprecyzowanym światopogladzie ( znów mogę sie mylic, młody jestem).
A jakie Wielkie rzeczy może dokonać społeczeństwo zjednoczone pod sztandarem komunizmu?
No jakie?
Dla mnie komunizm to rodzaj ustroju, ładu społecznego, w ktyórym jednostka się nie liczy...i jak historia pokazuje przykłady ładów, gdzie dokonywano Wielkich Rzeczy jest mnóstwo- chociażby piramidy(przykład-prowokacja? Być może tylko, że moim zdaniem rewolucje powinny sie dokonywać w głowach nie na ulicach podobnie z wielkimi rzeczami). Totalitaryzmy maja wspólny rodowód z Feudalizmem.
Dla mnie osią i wyznacznikiem myślenia o koncepcjach politycznych jest wolność.
Komunizm stoi bardzo blisko zerowej wolności - i nadal uwazam go za zły.
I jak się okazuje "wolność" podobnie określaja Kościół Katolicki i system komunistyczny.
Znów sie myle?
Pozdrawiam
DawidKarolkiewicz (984 punktów)
Nie, piramidy to bardzo dobry przykład aczkolwiek cel i metody jej budowy są dość kontrowersyjne. Znaczenie jednostki w społeczeństwie komunistycznym.
No tak, masówa...
Uważam, że celem jednostki ( warunkowanym naturalnie ) jest samorozwój co nie jest równoznaczne, nie musi być, z indywidualizmem. Można realizować się poświęcając realizacji Wielkiej Rzeczy wspólnie. Nie imiennie.
Historia zapamięta- warto tam wtedy być.
Wiek nie tu nic do rzeczy- podejrzewam, ze jesteśmy równieśnikami
Lorenc-Karcz (218 punktów)
>Nie, piramidy to bardzo dobry przykład aczkolwiek cel i metody jej budowy są dość kontrowersyjne. Znaczenie jednostki w społeczeństwie komunistycznym.
>No tak, masówa...
>Uważam, że celem jednostki ( warunkowanym naturalnie ) jest samorozwój co nie jest równoznaczne, nie musi być, z indywidualizmem. Można realizować się poświęcając realizacji Wielkiej Rzeczy wspólnie. Nie imiennie.
>Historia zapamięta- warto tam wtedy być.
>Wiek nie tu nic do rzeczy- podejrzewam, ze jesteśmy równieśnikami
>

Wiek: tak jestesmy rówiesnikami ( hehe )
Indywidualizm....to jest ( znów moim zdaniem ) cecha człowieka ( nie znam zbyt wielu ludzi, którzy tej cechy nie posiadają). Rozumiem dlaczego Cie ta wizja kusi - ok, jest jak idealny świat ( wprawdzie nie mój) , powiem szczerze, że kiedy jeszcze wierzyłem to wyobrazałem sobie piekło własnie jako miejsce gdzie cechy indywidualne zostały nam odebrane...nie sądze aby to była kwestia indoktrynacji KK, to była chyba moja własnie, indywidualna wizja piekła)
Owszem można realizowac coś wspólnie, ale nie na dłuższą metę. Nie uwierze w system, w którym mam pracowac na rzecz czegoś wiekszego ( zakładając, ze tego chce- co wtedy kiedy nie chce?) bezimiennie mógłby byc tak idealny.
Piramidy..to jednak nie był najlepszy przykład bo mozna go porównać z dziełam Rosji sowieckiej z czasów Stalina a to juz nie był komunizm. To była jego karykatura. Dostrzegam różnice pomiędzy totalitaryzmem a utopią. W utopii wszyscy chcą pracować nad Wielką Rzeczą i nad nią pracują. Tymczasem w systemie wolnosciowym własnie mniejszość pracuje nad tym jak osiągnąć Wielka Rzecz i się nie "narobić" a i jeszcze "zarobic". To moim zdaniem droga do Wielkości, wtedy poświęcenie i altruizm są więcej warte.

Pozdrawiam
jarekland (142470 punktów)
>Utopia. Wiem. I kusi. Taki romantyczny jestem
No to równie dobrze możesz pomarzyc o królewnie snieżce.
DawidKarolkiewicz (984 punktów)
>>Utopia. Wiem. I kusi. Taki romantyczny jestem
>No to równie dobrze możesz pomarzyc o królewnie snieżce.

To zostawmy onanistom
jeyes (2281 punktów)
(zablokowany)
Nie daj się wodzić na pokuszenie... www.racjonalista.pl/forum.php/s,48661#w48685
jarekland (142470 punktów)
>Komunizm- czy był zły? Hmmm...o ile mi wiadomo w Polsce komunizmu nie stwierdzono.
Ale istniało już jego przedproże
>Natomiast sam mam awersje do komunizmu jako liberał, może nawet konserwatywny-liberał
Ja z kolei jestem liberałem-lewicującym (tym lewicującym zwłaszcza w sprawach światopoglądowych) i wcale nie twierdzę że z powodu mioich poglądów politycznych moja odpowiedż jest z góry negatywna. Ja sie wychowywałem w PRL-u. Pamiętam kartki (na które i tak nie było dostatecznej ilosci zaopatrzenia w sklepach), totalną cenzurę (za posiadanie "ulotki-gazetki" mozna było dostać kilka lat (nie mówiac o kolportazu), masowe demonstracje ludności (początkowo strzelano do ludnosci - potem zastąpiono to bardziej "cywilizowaną" metodą: ZOMO, gazy łzawiace, armatki wodne.
> Komunizm podobnie jak religia wyklucza wolność, wolnomyślicielstwo.
Zgadzam się. Komunizm i kazdy inny totalitaryzm.
>To mi juz wystarczy aby stwierdzić, że komunizm był zły.

jeyes (2281 punktów)
(zablokowany)
Niejednokrotnie słyszałem, iż "komunizm jest doskonałym systemem, tylko ludzie do niego nie dorośli". Co to tak naprawdę znaczy? Chyba nic innego niż to, iż ów system jest "doskonały" wyłącznie w teorii, zaś w praktyce okazuje się systemem do d... Zaś biorąc pod uwagę, że wszędzie tam, gdzie komunizm usiłowano wprowadzić dochodziło i ciągle dochodzi do permanentnego upodlenia i prześladowania ludzi, eksterminacji, biedy - wszyscy wiemy jak to wygląda - trzeba powiedzieć, że jest to system zbrodniczy, antyludzki, możliwy do utrzymania wyłącznie poprzez działania totalitarne.
Bardzo się dziwię tym, którzy czują jakikolwiek sentyment do komunizmu, rozumiałbym taki sentyment wyłącznie w przypadku braku jakichkolwiek informacji na temat historii i świata współczesnego. Rozumiem oczywiście tęsknotę za światem, gdzie panuje powszechny dobrobyt i szczęście, ale może niech to nie powoduje sympatii do komunizmu, bo to żałosne albo i straszne.
Lorenc-Karcz (218 punktów)
Nie wiem kto to napisał, ale brzmiało to tak(i mogłoby stanowić całą moją wypowiedź w tym temacie zamiast rozwlekania): "idee zawsze są piękne ale i ludzie zawsze do d**y"
lub cos innego: "Nie ma ideologii, która potrafi zapobiec złym cechom człowieka".
placownik (17853 punktów)

>Nie ma ideologii, która potrafi zapobiec złym cechom człowieka.

   Ideologie koncentrujące się na usiłowaniach zmierzających do zapobiegania ujawnianiu się złych cech człowieka budzą moja nieufność. A są takie. Jestem za to niezwykle mało odporny na ideologie sprzyjające ujawnianiu się cech dobrych.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
DawidKarolkiewicz (984 punktów)
Jaki sentyment? Do czego skoro komunizmu nie było.
Komunizm nie musi rodzić totalitaryzmu do czasu gdy nie pojawi się przywódca o zapędach kapitalistycznych.... tak- kapitalistycznych na własny użytek. Resztę karmimy "Uczciwość wspólnym dobrem"
jeyes (2281 punktów)
(zablokowany)
>Komunizm nie musi rodzić totalitaryzmu
Pierdu, pierdu... nie musi, ale jak widać zawsze rodził.
placownik (17853 punktów)

   "Praca jest dobrem człowieka - dobrem jego człowieczeństwa - przez pracę bowiem człowiek nie tylko przekształca przyrodę, dostosowując ją do swoich potrzeb, ale także urzeczywistnia siebie jako człowiek, a także poniekąd bardziej "staje się człowiekiem".". To z encykliki Laborem Exercens. Jan Paweł II.

   "Praktyczne wytwarzanie świata przedmiotowego, przetwarzanie przyrody nieorganicznej jest przyświadczeniem człowieka jako świadomej istoty gatunkowej, tzn. istoty, która odnosi się do gatunku jako do swej własnej istoty, czyli do siebie jako do istoty gatunkowej. Wprawdzie i zwierzę produkuje. Buduje sobie gniazdo, mieszkanie, jako pszczoła, bóbr, mrówka, itd. Ale zwierzę produkuje tylko to, czego potrzebuje bezpośrednio dla siebie albo dla swojego potomstwa; produkuje jednostronnie, podczas gdy człowiek produkuje wszechstronnie; zwierzę produkuje tylko pod działaniem bezpośredniej potrzeby fizycznej, podczas gdy człowiek produkuje będąc nawet wolnym od fizycznej potrzeby i naprawdę dopiero wtedy produkuje, gdy jest od niej wolny; zwierzę produkuje tylko siebie samo, podczas gdy człowiek reprodukuje całą przyrodę; produkt zwierzęcia jest bezpośrednio związany z jego organizmem fizycznym, podczas gdy człowiek jest wolny w stosunku do swego produktu. Zwierzę formuje tylko na miarę i odpowiednio do potrzeb swojej species, podczas gdy człowiek potrafi produkować na miarę każdego gatunku i stosować do każdego przedmiotu właściwą miarę; dlatego też człowiek formuje również według praw piękna.
   Toteż właśnie przetwarzanie świata przedmiotowego stanowi dopiero rzeczywiste przyświadczenie człowieka jako istoty gatunkowej. Produkcja ta jest jego czynnym życiem gatunkowym"
. A to z Rękopisów filozoficzno ekonomicznych. Karol Marks.

   Panowie łatwo znaleźliby wiele wspólnych tematów do rozmowy.

   Do tego dodajmy zasadę "od każdego według jego zdolności, każdemu według jego potrzeb". Nikt nigdy nie mówił, że zdolności wszyscy mamy równe. Podobnie potrzeby.

   W sumie rzecz warta grzechu.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
DawidKarolkiewicz (984 punktów)

>
Niech strój słów podkreśla urodę myśli


Marks był pierwszy
placownik (17853 punktów)

>Marks był pierwszy

   Ale Jan Paweł II jakby bardziej na czasie.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
Myflowers (2721 punktów)
>>
Niech strój słów podkreśla urodę myśli

>Marks był pierwszy
I tu Cię zmartwię, pierwszy byl Jezus, dlatego też go na krzyżu rozpięli. I dotąd bidulek wisi sobie , a ci co go czczą (rzkomo) i jego ideologię, chodza w złocie, jeżdza luksusowymi samochodami i golą jego wyznawców ile wlezie.
W 80 roku tez u podstaw zmian leżała wspaniała ideologia - wolności, równości i braterstwa. ideolodzy jednak po dojścu do władzy szybko o niej zapominają i staja sie władza gorszą niż poprzednia. Komuna, ta o której sie mowi, a która tak nigdy naprawde komuna nie byla, owszem, nie przecze, byla zlodziejskim systemem, ale ludziom jednak tez dała pożyc.Jak nazwać teraz tą wolność, która sie pojawiła w poczynaniach bliźniaków?
Pawełek (2 punktów)
Jan Paweł II powiedział kiedyś, że komunizm upadł, bo zawierał u swoich podstaw błąd antropologiczny. Chodziło mu o przynależną człowiekowi godność, ze względu na stworzenie "na obraz i podobieństwo Boga". Nie trzeba być jednak osoba wierzącą, by przyznać mu rację - błąd antropologiczny w komunizmie naprawdę tkwi, choć jego istota może być inaczej rozumiana. To jest najkrócej ujmując system, który nie może służyć dobru człowieka, ba, nie może nawet przetrwać, bo jest sprzeczny z ludzką wolnością, indywidualizmem, etc. z istotą człowieka.
Utopia i tyle, choć może faktycznie piękna i pociągająca, ale raz ją już przerabialiśmy i chyba wystarczy doświadczeń.

nie uznawaj żadnego zdania bez sumiennego przekonania się o jego prawdzie albo przynajmniej o jego prawdopodobieństwie
placownik (17853 punktów)

>Utopia i tyle, choć może faktycznie piękna i pociągająca, ale raz ją już przerabialiśmy i chyba wystarczy doświadczeń.

   Budowa Królestwa Niebieskiego na Ziemi trwa już blisko 2 tysiąca lat. Przeżywała swoje wzloty i upadki, nie zaszła jednak chyba zbyt daleko od punktu wyjścia. Czasami można nawet odnieść wrażenie jakby się cofała. Piękna i pociągająca. A czy to naprawdę takie ważne że utopia?

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
RudiMagx (280 punktów)
Chyba czas już powiedzieć, co sam o tym myślę (i zebrać baty)
Mam takie wrażenie, że każda idea, która najpierw powstaje w czyjejś głowie, czy jest to komunizm, czy Państwo Boże, pięknie wygląda jako idea, choć już wtedy można wykazać, że fajnie nie będzie. Reguła to brak poszanowania jednostki, urawniłowka, itd. Prawdziwe kłopoty zaczynają się jednak dopiero podczas prób realizacji. Wyrzynanie opornych, święte wojny, obozy pracy, czystki, inwigilacja, wszystkie możliwe atrakcje.
Ciężko mi wymyśleć pozytywne strony prób budowania Państwa Bożego w wydaniu KK podobnie jak wersji koranowej. Jedyna chyba i największa to ta, że zbiegły się w czasie. Gdyby nie ich zderzenie i wzajemne wyniszczenie z epilogiem pod Wiedniem, to byłoby niewesoło
W komunizmie widzę kilka zdecydowanie pozytywnych stron:
1. Próby jego realizacji zakończyły się fiaskiem
2. To, że teraz mamy taki kapitalizm, jaki mamy, to w dużej mierze wynik oddziaływania zdrowej konkurencji. Gdyby nie groźba, że cała Europa będzie Sowietów, gdyby nie przykład, że kapitalizm nie jest aż taki fajny, gdyby nie ciągłe wytykanie jego ochydnej, kapitalistyczno-imperialistyczno-pazernej gęby, to nie mielibyśmy dzisiaj kapitalizmu z ludzką twarzą, jaki mamy w Europie a nawet w USA. Byłby co najmniej taki zły, jak przed Rewolucją, albo nawet jeszcze gorszy. Z demokracją też by pewnie niewiele miał wspólnego. Demokracja by pewnie była dla tych, co mają na koncie depozyty powyżej miliona euro Nie wspomnę o darmowej edukacji, opiece zdrowia, itd. Pytanie tylko, czy to z czasem nie zaniknie, gdy zabraknie wroga ideologicznego, przed którym trzeba się pokazac i przed którym trzeba bronić swe pospólstwo.
3. Komunizm przyszedł w idealnym momencie, podobnie jak wojujący katolicyzm. Katolicyzm powstrzymał islam i stępił swe zęby. Podobnie komunizm ocalił świat od nazizmu (a może odwrotnie ). Ważne, że faszyzm poległ a drugi pomimo zwycięstwa już wtedy zaczął się wypalać.
W historii powrotu do zarzuconych modeli nie ma. Nigdy już nie wróci demokracja ateńska, nie wróci i komunizm. Umrze do reszty wraz ze skansenami na Kubie i na Dalekim Wschodzie. Miejmy tylko nadzieję, że nieprędko trafi się nowy Lenin czy Hitler, ktory zacznie budować nowy-ustrój-wiecznej-szczęśliwości.
Pzdr serdecznie


hominis est errare, insipientis in errore perseverare
Ocykan (3528 punktów)
Komunizm był zły, bo był tworem sztucznym. Podczas gdy inne ustroje społeczne i gospodarcze powstawały na drodze naturalnej ewolucji, to komunizm został wymyślony. I to niestety nie przez uczonych, bo ci by go przynajmniej przed wdrożeniem wypróbowali na szczurach.
Jarek (418 punktów)
Czy komunizm jest zły, był zły ?
Powtórzę pewnie za wieloma moimi przedmówcami, żaden ustrój, żadna wiara nie jest dobra jeśli prowadzi do zniewolenia człowieka, do jego ubezwłasnowolnienia.
Pozdrawiam
Jarek (418 punktów)
I jeszcze jedno:
Taki idealny ustrój przedstawił nam Platon w "Rzeczpospolitej" ( Państwie). Dziwię się że nikt nie wyciągnął z tego wniosków, tylko zaczęli na tej podstawie budować nowe formy państwowości (totalitarnej). Przecież Platon nigdzie w swoich dziełach nie gani ówczesnego ustroju. Ustrój totalitarny to utopia, Platon o tym wiedział i nas ostrzegł.
Pozdrawiam
Lorenc-Karcz (218 punktów)
W związku z wszystkim co powyższe śmiem twierdzic, iż najgorsze są systemy ograniczające wolnosc jednostki ( totalitarne między innymi). Nie ma systemów ( parafrazując Churchila ) idealnych, ale najlepsze są te, które za najwyższą wartośc przyjmują wolność, gdzie władza moze jak najmniej a najwięcej moze jednostka, która jest ograniczona jedynie wolnoscią innych. koniec i kropka.
figlozof (173 punktów)
Otóż nieważne czy był dobry, czy zły. Ważne że opierał się na władzy {panowaniu} grupy jednostek nad resztą co paradoksalnie przekreśla jego idee. W moim przekonaniu najlepszym systemem jest brak systemu czyli pełna samodzielność i samorządność ludzi.

-------------
"KAŻDA WŁADZA ZABIJA"

bez domny
Myflowers (2721 punktów)
>Otóż nieważne czy był dobry, czy zły. Ważne że opierał się na władzy {panowaniu} grupy jednostek nad resztą co paradoksalnie przekreśla jego idee. W moim przekonaniu najlepszym systemem jest brak systemu czyli pełna samodzielność i samorządność ludzi.
>-------------
>"KAŻDA WŁADZA ZABIJA"
>
bez domny

>
(...)Władza władzą a porządek musi być.../Ernest Bryll - Na szkle malowane"/
RudiMagx (280 punktów)
Ktoś kiedyś powiedział, że demokracja ma bardzo wiele wad, ale na razie nie wymyślono niczego lepszego . Zgadzam się z tym całkowicie, ale zakładając ten wątek chciałem zobaczyć, co inni myślą o komunie, i czy moje tezy nie są zbyt zwariowane Poza tym nic tak nie poucza, jak burza mózgów
Pzdr serdecznie


hominis est errare, insipientis in errore perseverare
sabishi (246 punktów)
Komunizm taki jaki został przetestowany w rzeczywistości według mnie był zły, ale wynika to tylko i wyłącznie z tego, że ludzie są niedoskonali i stworzenie idealnego systemu w którym wszyscy są równi jest niemożliwe. Komunizm w teorii jest dobry, ale to utopia. Ludzie nie są równi, więc nie da się stworzyć systemu w którym wszyscy będą zadowoleni. Pol Pot próbował wszystkich wyrównać i ucinał głowy wystające nad szereg to samo inni dyktatorzy. Ludzki komunizm zawsze niesie za sobą zło.

"Nie buduj zamków na piasku, ni szczęścia na sercu kobiety" Seneka Młodszy
Lorenc-Karcz (218 punktów)
Przepraszam, za wtręt będący pytaniem w wątku, ale to na temat więc sobie pozwalam.
Czy genezy zła komunizmu tak jak innych systemów totalitarnych ( i jakikolwiek innych) nie nalezy upatrywać w ograniczaniu wolnosci, ba! Nawet narzucaniu takich rozwiązań przez tę wątła grupę.
Szukam tym pytaniem logicznego uzasadnienia zła w rozwiązaniach politycznych i na jakich rozważaniach można ją oprzeć.
Czy ktos przychyli się do tezy, iż wartość systemów nalezy rozpatrywać w kategoriach wolnościowych?
RudiMagx (280 punktów)
>Czy genezy zła komunizmu tak jak innych systemów totalitarnych ( i jakikolwiek innych) nie nalezy upatrywać w ograniczaniu wolnosci, ba! Nawet narzucaniu takich rozwiązań przez tę wątła grupę...
Absolutnie się zgadzam. Mała poprawka. Wątła to ta grupa nie była. Gdyby nie Hitler, dziś wszyscy wierzylibysmy w Lenina
>Czy ktos przychyli się do tezy, iż wartość systemów nalezy rozpatrywać w kategoriach wolnościowych?...
Na pewno to jeden z najważniejszych elementów, ale też nie jedyny i samoistnie nie może służyć do takiej oceny. Łatwo sobie wyobrazić, że system absolutnie wolnościowy (anarchia?) jest całkowicie niesprawiedliwy. Chyba cała sztuka to poszukiwanie złotego środka pomiędzy wolnością jednostki a dobrem jednostki i ogółu. Zważmy, że nie wszystkie jednostki są dobre, dążą do dobra innych, itd. Jak pokazują badania, już w kilkuosobowych grupach wykształcają się mechanizmy oszustw i przeciwdziałające im mechanizmy nadzoru.
Pzdr serdecznie


hominis est errare, insipientis in errore perseverare
Paweł B (199 punktów)
>W chwili obecnej w naszych mediach w czambuł potępia się
>komunizm

źli sa ludzie a nie rzeczy.
RudiMagx (280 punktów)
>źli sa ludzie a nie rzeczy...
Dobre Choć trudno powiedzieć, żeby w gazie bojowym, albo innych podobnych wynalazkach, było coś szczególnie dobrego, to jednak celne to powiedzonko
Pzdr serdecznie

hominis est errare, insipientis in errore perseverare
Paweł B (199 punktów)
>>źli sa ludzie a nie rzeczy...
>Dobre Choć trudno powiedzieć, żeby w gazie bojowym, albo innych podobnych wynalazkach, było coś szczególnie dobrego, to jednak celne to powiedzonko

wydaje mi sie jednak ze stwierdzenie "karabin jest zly" jest nieczym wiecej jak próba zdjęcia z siebie odpowiedzialnosci za zle jego uzycie

pzdr
RudiMagx (280 punktów)
>wydaje mi sie jednak ze stwierdzenie "karabin jest zly" jest nieczym wiecej jak próba zdjęcia z siebie odpowiedzialnosci za zle jego uzycie
Dlatego nie mówię, że np. karabin tylko, że np. gaz bojowy albo bomba neutronowa. Trudno mi sobie wyobrazić ich "dobre" użycie.
Nie wspomnę już o narzędziach, które mogą służyć tylko i wyłącznie do zadawania krzywdy bliźniemu swemu.
Pzdr serdecznie


hominis est errare, insipientis in errore perseverare
Paweł B (199 punktów)
>>wydaje mi sie jednak ze stwierdzenie "karabin jest zly" jest nieczym wiecej jak próba zdjęcia z siebie odpowiedzialnosci za zle jego uzycie
>Dlatego nie mówię, że np. karabin tylko, że np. gaz bojowy albo bomba neutronowa. Trudno mi sobie wyobrazić ich "dobre" użycie.
>Nie wspomnę już o narzędziach, które mogą służyć tylko i wyłącznie do zadawania krzywdy bliźniemu swemu.

po dłuższym zastanowaniu ... zgoda pojecie "złej rzeczy" jest jak najbardziej praktyczne a co za trym idzie uzasadnione

pzdr
Paweł
realista (85 punktów)

>Dobre Choć trudno powiedzieć, żeby w gazie bojowym, albo innych podobnych wynalazkach, było coś szczególnie dobrego, to jednak celne to powiedzonko

A to krasnoludki istnieją, bo do tej pory myślałem, że to LUDZIE wymyślili Gaz bojowy jak spotkasz jakiegoś malucha z brodą to go ode mnie pozdrów
Pozdrawiam


Chcę być niczym bąk, który leniwego konia żądłem do ruchu zmusza
realista (85 punktów)
>W chwili obecnej w naszych mediach w czambuł potępia się
>komunizm i komunistów

Komunizm nie był i nigdy nie będzie czymś złym analizując tą filozofię można stwierdzić, że jest czymś wręcz bardzo dobrym. Tylko media nauczyciele itp. upodobali sobie tą nazwę do określenia systemu BOLSZEWICKIEGO. Bolszewicy przywłaszczyli sobie komunizm i zinterpretowali na swój sposób. Więc twoje pytanie powinno wyglądać tak CZY BOLSZEWIZM BYŁ CZYMŚ ZŁYM? I moja odp. brzmi tak Był czymś złym prosty przykład w samych latach 30 ubiegłego wieku Stalin ze swoją świtą wymordował kilkanaście milionów swoich rodaków, że o innych przykładach nawet nie wspomnę, więc Bolszewizm jest zły Komunizm nie.
POZDRAWIAM


student

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365