Racjonalista - Strona głównaDo treści
Po co in vitro?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
03-03-2019 08:40Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)
Po co in vitro?
Ocena 1 na 1
Czy uregulowana prawnie procedura zapłodnienia in vitro byłaby potrzebna w kraju, w którym funkcjonowałyby, niekoniecznie legalnie, banki anonimowych dawców nasienia?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

salek (4701 punktów)
>
Raczej tak. In vitro to nie tylko banki nasienia, to cała skomplikowana procedura medyczna.
03-03-2019 10:38 
 Ocena 1 na 1
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)
>>Raczej tak. In vitro to nie tylko banki nasienia, to cała skomplikowana procedura medyczna.

Czy mógłbyś bardziej szczegółowo przedstawić proces myślowy, który doprowadził Cię do takiej odpowiedzi na pytanie postawione w tytule wątku?


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
03-03-2019 13:32 
 Ocena 4 na 4
salek (4701 punktów)
>Czy mógłbyś bardziej szczegółowo przedstawić proces myślowy, który doprowadził Cię do takiej odpowiedzi na pytanie postawione w tytule wątku?

Nie bardzo rozumiem zastrzeżeń.. może wynikają one po prostu z użytych definicji. W Twoim pytaniu rozumiem dwie:
- bank nasienia
- procedura in vitro (jako temat do prawnego uregulowania)

Rozpatrywałbym porównanie na dwóch płaszczyznach:
- jako procedury medyczne
- jako tematy prawnych uregulowań (nawet w przypadku banku nasienia wspominałeś o ich mniejszej lub większej legalizacji)

Porównując zatem obie na gruncie procedur medycznych, bank nasienia to potocznie miejsce gdzie przechowywany jest materiał genetyczny (być może nawet z odpowiednimi procedurami: a więc jego pobierania i ewentualnie prostego wykorzystania). Szerzej można by bankiem nasienia nazwać procedurę bezterminowego przechowania materiału, tak aby odpowiednio ustawić temat do porównania. In vitro jest już bardziej złożoną procedurą, gdzie użycie materiału przechowywanego w banku (czy to plemników, czy jajeczek) jest jedynie jednym z kilku kroków, na dodatek przechowywanie czy skorzystanie z przechowywanego materiału to w in vitro właściwie - jak rozumiem - opcja. Sama nazwa 'in vitro' - 'w probówce' oznacza zapłodnienie pozaustrojowe, więc in vitro to zatem coś więcej niż tylko przechowanie materiału. Przechodząc z tym do porównania uregulowań prawnych - prawna regulacja in vitro to coś zupełnie innego, coś szerszego niż tylko prawna regulacja przechowywania materiału, nawet w razie braku takowych regulacji dla banków materiału.

Sądzę zatem, że ponieważ oba zagadnienia mają pewne punkty wspólne (wręcz zagadnienia przechowywania mogłyby stanowić pewien podzbiór zagadnień in vitro), to rozumiem Twoją wątpliwość - skoro nie uregulowaliśmy węższego zbioru, to czy powinniśmy regulować szerszy. I tu podtrzymuję odpowiedź - raczej tak. Zwłaszcza, że czasem - tu nawiążę do matematyki - w uboższych zbiorach mogą występować problemy, których rozwiązania widać łatwiej na bardziej skomplikowanych przypadkach, a w samych zbiorach nie są oczywiste - coś w rodzaju problemów, o których - wyrażonych w postaci algebr - mówiłyby twierdzenia Gödla.

Zapewne obie procedury należałoby jeszcze porównać pod innymi względami (np. etyka), ale tych zagadnień nie podejmę się rozważać.
-jad- (18783 punktów)
>Czy uregulowana prawnie procedura zapłodnienia in vitro byłaby potrzebna w kraju, w którym
>funkcjonowałyby, niekoniecznie legalnie, banki anonimowych dawców nasienia?

Absolutnie nie. Nie powinno być przedmiotem zainteresowania Państwa kto czym i po co się zapładnia. Co innego jeśli Państwo ma owe zapładnianie finansować. W takim przypadku może się mieszać do wszystkiego od A do Z i od Z do A. Płacę więc wymagam, żeby było zrobione po mojemu.

lp.2o@1daj
pawel_wr (4297 punktów)
>yb
>Absolutnie nie. Nie powinno być przedmiotem zainteresowania Państwa kto czym i po co się zapładnia.

Za wyjątkiem anonimowych dawców nasienia.

Pogrążony w wierze odrzuca rozum.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365