Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czy w Polsce zaczną stosować prawo sędziego Lyncha?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
29-06-2019 21:28Arminius (25555 punktów)Czy w Polsce zaczną stosować prawo sędziego Lyncha?
Ocena 4 na 4
Czekałem, aż ktoś podniesie ten problem - ale skoro do tej pory tak się nie stało, zmuszony jestem sam go zainicjować.
Chodzi o "efektowne" zatrzymanie przez policję osoby podejrzanej o okrutne zabójstwo 10 - letniej dziewczynki. Nie będę opisywał jak owo zatrzymanie wyglądało - każdy może sobie sam "naocznie" to sprawdzić w sieci.
Modus operandi policji był skandalem. Bo primo, według zasady proporcjonalności, należało potraktować zatrzymanego całkowicie inaczej, po drugie, film z zatrzymania w żadnym wypadku nie powinien był być upubliczniony. Zatrzymanie jak wyżej, budzi jednoznaczne esbecko - gestapowsko - zomowskie reminiscencje. Zastanawiam się, czy policja dostała prikaz z góry aby zrobić taki "show" pod kampanię wyborczą rządzącej partii (której najpewniej zależy w tym kontekście na przypodobaniu się tłuszczy złaknionej krwi), czy też sama z siebie to zrobiła, chcąc się przypodobać władzy, której przychylność do tego typu praktyki, stosunkowo łatwo się "wyczuwa"???
W każdym razie "precedensa" jak wyżej są bardzo niebezpieczne - bo primo, mogą "popchnąć" policję do częstszego stosowania tego typu modus operandi "w różnych okolicznościach przyrody", po drugie mogą ośmielić tłum (odczytujący postępowanie policji jako zachętę do stosowania brutalnych praktyk) do wcielania w życie prawa linczu.
Ktoś ma coś ciekawego do powiedzenia w sprawie?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

The Bear Jew (2544 punktów)
(zablokowany)
>Ktoś ma coś ciekawego do powiedzenia w sprawie?

A co tu można mieć ciekawego do powiedzenia? Policja tak działa. Nie jestem zwolennikiem takich praktyk. Najważniejsze jest ujęcie sprawcy i odizolowanie go od społeczeństwa.
30-06-2019 08:35 
 Ocena 4 na 4
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Najważniejsze jest ujęcie sprawcy i odizolowanie go od społeczeństwa.
Nie da się ująć sprawcy, bo na etapie aresztowania jest to podejrzany.


Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
30-06-2019 11:40 
 Ocena 3 na 3
The Bear Jew (2544 punktów)
(zablokowany)
>Nie da się ująć sprawcy, bo na etapie aresztowania jest to podejrzany.

Mądrzy ludzie mówią, bo mają coś do powiedzenia. Głupcy, bo muszą coś powiedzieć
30-06-2019 13:49 
 Ocena 3 na 3
Arminius (25555 punktów)istotnosć uwagi
>>Nie da się ująć sprawcy, bo na etapie aresztowania jest to podejrzany.
>Mądrzy ludzie mówią, bo mają coś do powiedzenia. Głupcy, bo muszą coś powiedzieć.

Uwaga komentatorki była istotna. Bo skoro skazanemu przysługują określone prawa to tym bardziej podejrzanemu.
30-06-2019 15:40 
 Ocena 1 na 1
The Bear Jew (2544 punktów)
(zablokowany)
Odp: istotnosć uwagi
>Uwaga komentatorki była istotna. Bo skoro skazanemu przysługują określone prawa to tym bardziej podejrzanemu.

A co to ma wspólnego w tym co napisałem?

Najważniejsze jest ujęcie sprawcy i odizolowanie go od społeczeństwa. Sprawcy, czyli tego kto to zrobił (w języku prawniczym oczywiście, że podejrzanego - nie jestem za samosądami, jak było to pokazane w filmie "The Ox-Bow Incident"). Pan to chyba były prawnik... A komentatorka szuka tylko dziury w całym, nie ma nic ciekawego do powiedzenia, co zapewne zauważyli ci co wdali się z Nią w dyskusję.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Najważniejsze jest ujęcie sprawcy
To załóż ważniejszy wątek; ten, póki co, jest o traktowaniu podejrzanego.

>A komentatorka szuka tylko dziury w całym
Ale nazywam to szukaniem dziury w "całym".

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
05-07-2019 21:28 
 Ocena 2 na 2
Wera (1540 punktów)
>>Uwaga komentatorki była istotna. Bo skoro skazanemu przysługują określone prawa to tym bardziej podejrzanemu.
>A co to ma wspólnego w tym co napisałem?
>Najważniejsze jest ujęcie sprawcy i odizolowanie go od społeczeństwa. Sprawcy, czyli tego kto to zrobił (w języku prawniczym oczywiście, że podejrzanego - nie jestem za samosądami, jak było to pokazane w filmie "The Ox-Bow Incident"). Pan to chyba były prawnik... A komentatorka szuka tylko dziury w całym, nie ma nic ciekawego do powiedzenia, co zapewne zauważyli ci co wdali się z Nią w dyskusję.

Nie chodzi tu o język prawniczy ani żadne zawiłości językowe. Dopóki nie ma niezbitych dowodów nie można stwierdzić, że dana osoba jest sprawcą.

Jeśli policja aresztowała osobę, która mogła popełnić przestępstwo - ale nie ma na to niezbitych dowodów i prawomocnego wyroku - to chodzi o osobę podejrzaną. Później może się okazać, że ta osoba jest zupełnie niewinna, a została brutalnie potraktowana i oczerniona przez władze. W tym tkwi problem.
01-07-2019 00:28 
 0 na 2
Jan Res (4015 punktów)Odp: Czy w Polsce zaczną stosować prawo sędziego Lyncha?

>Nie da się ująć sprawcy, bo na etapie aresztowania jest to podejrzany.

I to jest najważniejsze zdanie tej dyskusji. Dla policjantów - jak widać - nieznane jest DOMNIEMANIE NIEWINNOŚCI (aż do momentu skazania oskarżonego). Nie mieli oni żadnych praw do osądzania, a tym bardziej karania wyciąganiem skutego faceta w gaciach i następnie do publikowania video. Ale - jak widać po komentarzach - spektakl się udał i PiS zdobędzie sporo dodatkowych głosów jesienią. Tylko pogratulować
30-06-2019 13:48 
 Ocena 2 na 2
Arminius (25555 punktów)co jest ważne?
>>Ktoś ma coś ciekawego do powiedzenia w sprawie?
>Policja tak działa.

Niestety

>Nie jestem zwolennikiem takich praktyk.

Gratuluję!


>Najważniejsze jest ujęcie sprawcy i odizolowanie go od społeczeństwa.

Równie ważne jest aby w trakcie operacji jak wyżej nie były łamane zasady prawa, zwłaszcza kiedy zatrzymanie podejrzanego nie przedstawia większego problemu z punktu widzenia technicznego
finerbijk (17282 punktów)Odp: Czy w Polsce zaczną stosować prawo sędziego Lyncha?
>Czekałem, aż ktoś podniesie ten problem - ale skoro do tej pory tak się nie stało
Ależ stało się stało, sam Rzecznik Praw dla niepoznaki nazywanych "obywatelskimi" się za nim ujął. Sprawa niewątpliwie nakręcona pod 'tłuszczę złaknionych krwi' wyborców PiSu.

Jest jednak pewien szkopuł, Pan Podejrzany miał w domu symbole wskazujące na 'naziolskie' sympatie, i co z tym fantem teraz zrobić? Powstaje dysonans niczym, za przeproszeniem, ma Antifa w Szwecji, ważniejsze prawa migrantów wiadomego pochodzenia do swoich zapatrywań, czy może prawa wiadomych środowisk do manifestowania ich waginosceptycyzmu? Cóż, współczesny świat pełen jest pułapek.
30-06-2019 10:52 
 Ocena 3 na 3
pawel_wr (4297 punktów)

>Ależ stało się stało, sam Rzecznik Praw dla niepoznaki nazywanych "obywatelskimi"
[..]
Zdecydowanie za dużo oglądasz KURwizji.

>Jest jednak pewien szkopuł, Pan Podejrzany miał w domu symbole wskazujące na 'naziolskie' sympatie, i co z tym fantem teraz zrobić?
No właśnie - zidiociały faszyzujący ultra-katol zamordował
dziewczynkę. Czy w KURwizji pokazano go w "patriotycznej" koszulce ?
Czy główni PiSS-propagandyści , jak np. Sakiewicz, Ziemkiewicz,Pereira,
Gmyz , Karnowscy odnieśli się do tego faktu?


Pogrążony w wierze odrzuca rozum.
30-06-2019 11:05 
 Ocena 1 na 1
finerbijk (17282 punktów)
>Zdecydowanie za dużo oglądasz KURwizji.
Wcale nie oglądam.

>No właśnie - zidiociały faszyzujący ultra-katol zamordował
>dziewczynkę. Czy w KURwizji pokazano go w "patriotycznej" koszulce ?
J.w., więc nie wiem. W necie widziałem, że pokazali go w gaciach, co niby tam oburzyło jakieś lewactwo. No cóż, gestapo-podobna policja zapomniała go uprzedzić, żeby przebrał się w smoking. Co za kraj, co za ludzie.. Żeby chociaż to ksiądz był jakiś i w sutannie, to by bardziej PiS zapunktował, a tak cała akcja psu na budę (co mnie specjalnie nie martwi, bo za PiSem nie przepadam).
30-06-2019 13:52 
 Ocena 2 na 2
Arminius (25555 punktów)symboliczne...znaczenie?
>>Czekałem, aż ktoś podniesie ten problem - ale skoro do tej pory tak się nie stało
>Ależ stało się stało, sam Rzecznik Praw dla niepoznaki nazywanych "obywatelskimi" się za nim ujął. Sprawa niewątpliwie nakręcona pod 'tłuszczę złaknionych krwi' wyborców PiSu.
>Jest jednak pewien szkopuł, Pan Podejrzany miał w domu symbole wskazujące na 'naziolskie' sympatie, i co z tym fantem teraz zrobić?

To jest bez znaczenia jakie symbole u niego znaleziono. Stalinowskie, żydowskie, nazistowskie czy islamskie. Powinien był być traktowany inaczej - bo każdemu, nawet największemu zbrodniarzowi, przysługują określone prawa, a państwo casusu jak wyżej nie powinno w sposób populistyczn0 - propagandowy dyskontować dla celów sensu stricto politycznych.
30-06-2019 14:18 
 Ocena 1 na 1
finerbijk (17282 punktów)Odp: symboliczne...znaczenie?
>To jest bez znaczenia jakie symbole u niego znaleziono. Stalinowskie, żydowskie, nazistowskie czy islamskie.
W idealnym świecie może bez znaczenia. W naszym ma to znaczenie zasadnicze, a w Europie szczególnie.

>nawet największemu zbrodniarzowi, przysługują określone prawa
Jeśli naruszono jakieś prawa tego dżentelmena, to każdy może zgłosić podejrzenie popełnienia przestępstwa do niezależnej prokuratury. Naruszenia zdrowego rozsądku niestety nie ma komu zgłosić
30-06-2019 22:19 
 Ocena 6 na 6
zeniu73 (6483 punktów)

>Jeśli naruszono jakieś prawa tego dżentelmena, to każdy może zgłosić podejrzenie popełnienia przestępstwa do niezależnej prokuratury. Naruszenia zdrowego rozsądku niestety nie ma komu zgłosić

Tu nie chodzi o popelnienie przestepstwa przez policje. Tu chodzi o to, ze nastepnym razem moga przyjsc po Ciebie (bo sasiad doniosl, ze widzial jak zgwalciles dzieczynke/chlopczyka/kobiete/szefa policji) i wyciagniety zostaniesz nago z kielbaska na wierzchu (bo przeciez jestes sprawca, kazdy to wie) lub zostaniesz postrzelony bo jakis nadgorliwy rzadowy urzednik (czyt. milicjant) bedzie chcial uchronic spoleczenstwo przed niewatliwym potworem.

Dlatego jesli nie zatrzymuje sie jakiegos terrorysty, ktory wlasnie wykonuje swoj job tylko polnagiego faceta, ktory nie stawia oporu nalezy zachowac stosownosc srodkow.

Ale wiem, wiem. Winnego tak mozna. Bo to przeciez nie ja 😂😂
01-07-2019 06:33 
 Ocena 1 na 1
finerbijk (17282 punktów)
>Tu nie chodzi o popelnienie przestepstwa przez policje.
Jeśli policja nie popełniła przestępstwa to chodzi tylko o polityczne bicie piany. O skrajną hipokryzję opozycji - chociaż nie tylko - dla której są pedofile dobrzy i źli. Jednych można pokazywać i piętnować bez wyroku, inni zasługują na wersal. Którzy są którymi chyba nie trzeba tłumaczyć.
Większość w miarę zorientowanych wie doskonale, że gdyby to samo nastąpiło za peło, to ci sami miłośnicy kurtuazji wobec podejrzanych o morderstwo dziecka wychwalaliby pod niebiosa sprawność organów.

Opozycja 'demokratyczna' nie wyciągnęła jak widać żadnych wniosków z ostatnich wyborów (tych parlamentarnych przede wszystkim) - totalny hejt nie popłaca.
Szkoda też, że tam gdzie istnieją rzeczywiste zagrożenia korzystają z okazji żeby siedzieć cicho, ale to temat na inny wątek.
01-07-2019 18:53 
 Ocena 1 na 1
mancziz (1830 punktów)
>Tu nie chodzi o popelnienie przestepstwa przez policje. Tu chodzi o to, ze nastepnym razem moga przyjsc po Ciebie (bo sasiad doniosl, ze widzial jak zgwalciles dzieczynke/chlopczyka/kobiete/szefa policji)

Nie masz pojęcia o czym piszesz. Policja najpierw musi zebrać konkretne dowody żeby przeprowadzić tego typu akcję - sam donos sąsiada takim dowodem nie jest. Podejrzany początkowo się wypierał ale po przedstawieniu mu przez policję zebranych dowodów przyznał się - dalszy opór nie miał po prostu sensu.

>Dlatego jesli nie zatrzymuje sie jakiegos terrorysty, ktory wlasnie wykonuje swoj job tylko polnagiego faceta, ktory nie stawia oporu nalezy zachowac stosownosc srodkow.

Ty serio myślisz, że gangsterów zatrzymuje się jak "wykonują swój job" a nie np. jak sobie jadą gdzieś grzecznie samochodem albo śpią w mieszkaniu? I nie ma hasła "gleba" i przyparcia głowy do ziemi tylko "prosimy z nami"? Zejdź na ziemię.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Jeśli naruszono jakieś prawa tego dżentelmena, to każdy może zgłosić podejrzenie popełnienia przestępstwa do niezależnej prokuratury.
Najżywotniejszy interes do dokonania takiego zgłoszenia ma sam brutalnie aresztowany, tylko jak on ma to zrobić siedząc obolały w pace?

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
30-06-2019 13:58 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)jadro niepolityczne?
>Ależ stało się stało, sam Rzecznik Praw dla niepoznaki nazywanych "obywatelskimi" się >za nim ujął. Sprawa niewątpliwie nakręcona pod 'tłuszczę złaknionych krwi' wyborców >PiSu.

Opinie rzecznika i szeregu innych podmiotów i osób na ten temat - to swoiście odrębny problem. W tym wypadku chodzi o skoncentrowaniu się na jądrze problemu.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Czy w Polsce zaczną stosować prawo sędziego Lyncha?

>Chodzi o "efektowne" zatrzymanie przez policję osoby podejrzanej o okrutne zabójstwo 10 - letniej dziewczynki. Nie będę opisywał jak owo zatrzymanie wyglądało - każdy może sobie sam "naocznie" to sprawdzić w sieci.
Lepiej było jednak wstawić choć jaki taki link, bo za nawet tylko kilka miesięcy przypadek będzie słabo kojarzony.

>Modus operandi policji był skandalem. Bo primo, według zasady proporcjonalności, należało potraktować zatrzymanego całkowicie inaczej, po drugie, film z zatrzymania w żadnym wypadku nie powinien był być upubliczniony.
Jeśli chodzi o bandycko-sadystyczny styl takich akcyj i kwestię ich upubliczniania, to przecież stale oglądamy takie właśnie popisy naszej Policji.

>W każdym razie "precedensa" jak wyżej są bardzo niebezpieczne - bo primo, mogą "popchnąć" policję do częstszego stosowania tego typu modus operandi
Przecież do zbiorowego sadyzmu policjanci czują się ośmieleni nie od dziś i nie od wczoraj.

>mogą ośmielić tłum
I ośmielają, widać to po komentarzach pod filmem, np. "Dajcie mi to na 30 min ,to sam się powieśi".

>Ktoś ma coś ciekawego do powiedzenia w sprawie?
Przejdę do konkluzji jaka powinna wieńczyć temat: należy przypominać o prawach człowieka, ponieważ każdy może się okazać podejrzanym/ną.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
30-06-2019 13:53 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)ważne sedno
>Przejdę do konkluzji jaka powinna wieńczyć temat: należy przypominać o prawach >człowieka, ponieważ każdy może się okazać podejrzanym/ną.

i to jest sedno problemu, a przynajmniej jedno z nich.
mancziz (1830 punktów)Odp: Czy w Polsce zaczną stosować prawo sędziego Lyncha?
>Modus operandi policji był skandalem. Bo primo, według zasady proporcjonalności, należało
>potraktować zatrzymanego całkowicie inaczej
>Zatrzymanie jak wyżej, budzi jednoznaczne esbecko - gestapowsko -
>zomowskie reminiscencje

Nie przesadzajmy, tego typu akcje ciągle miały i mają miejsce nie tylko w Polsce. To bardzo dobrze, że w przypadku najgroźniejszych przestępców policja jest stanowcza - tutaj najważniejsze jest bezpieczeństwo policjanta. Chyba nie wyobraża pan sobie w takiej sytuacji grzecznej prośby o przejście do radiowozu. Porównywanie tego do praktyk SB to naprawdę słaby argument - ani motyw nie pasuje ani praktyka.

>po drugie, film z zatrzymania w żadnym wypadku nie
>powinien był być upubliczniony.
>W każdym razie "precedensa" jak wyżej są bardzo niebezpieczne

To żaden precedens, w sieci pełno tego typu filmów.

www.youtube.com/watch?v=AGq9BzI_UM4

>ośmielić tłum (odczytujący postępowanie policji jako zachętę do stosowania brutalnych praktyk) do
>wcielania w życie prawa linczu.

Obywatele mają jak najbardziej prawo np. siłą zatrzymać złodzieja złapanego na gorącym uczynku.


"Świat i ludzie nie są ta­cy źli, jak to wy­nika z ar­chi­wum IPN-u." - Donald Tusk
01-07-2019 09:32 
 Ocena 4 na 4
Arminius (25555 punktów)to bardzo niedobrze...
>Nie przesadzajmy, tego typu akcje ciągle miały i mają miejsce nie tylko w Polsce.

To fakt. Ale nie argument usprawiedliwiający tego typu zachowanie.

>To bardzo dobrze, że w przypadku najgroźniejszych przestępców policja jest stanowcza - tutaj >najważniejsze jest bezpieczeństwo policjanta.

W przypadku debatowanym problem "bezpieczeństwa policjanta" odpadał. Wiemy o tym z opisu zatrzymania oraz z materiału filmowego. Poza tym, po cóż opublikowano materiał filmowy??? Względy bezpieczeństwa policjantów - przemawiają raczej za tym, żeby takich materiałów nie publikować??? A jednak opublikowano je.

>Chyba nie wyobraża pan sobie w takiej sytuacji grzecznej prośby o przejście do radiowozu.

Wyobrażam sobie. Dlaczego nie? Zatrzymanemu można nawet skuć tylko ręce i powiedzieć mu, żeby udał się do radiowozu, w asyście policjantów po bokach. Poza tym jest kwestia ubrania zatrzymanego, publikowania materiału filmowego....
Wszystko składa się na medialny show - nie zaś na profesjonalne zatrzymanie z przestrzeganiem reguł prawa.

>Porównywanie tego do praktyk SB to naprawdę słaby argument - ani motyw nie pasuje ani >praktyka.

Skromne złego początki. Tego typu praktyki, stosowane nagminnie przez policję - zaprowadzą ją ją na obszary jak wyżej.


>Obywatele mają jak najbardziej prawo np. siłą zatrzymać złodzieja złapanego na gorącym >uczynku.

Ale nie mają prawa znęcać się nad nim i go linczować. Tak zachowujący się obywatele - zaczynają być większym problemem niż sam złodziej.
01-07-2019 19:12 
 0 na 2
mancziz (1830 punktów)Odp: to bardzo niedobrze...
>W przypadku debatowanym problem "bezpieczeństwa policjanta" odpadał. Wiemy o tym z opisu zatrzymania oraz z materiału filmowego.

Zawsze w przypadku tego typu przestępcy jest problem bezpieczeństwa policjantów, gdyż tacy ludzie są nieobliczalni. Proszę sobie pooglądać różne filmy z zatrzymań, gdzie dwa razy bardziej cherlawy człowiek potrafi powalić kilku policjantów. Nie mówiąc już o przypadkach rzucania się np. z nożem na aresztujących. Takie zachowanie policji to standard.

>Poza tym, po cóż opublikowano materiał filmowy??? Względy bezpieczeństwa policjantów - przemawiają raczej za tym, żeby takich materiałów nie publikować???

Można oczywiście debatować nad tym, czy był tu element propagandowy czy nie. Tego typu akcje nieraz są publikowane, tym bardziej jeśli sprawa jest już medialnie głośna.

>Wyobrażam sobie. Dlaczego nie?

Ponieważ to jest standardowe zachowanie policji w tego typu aresztowaniach, tak są oni szkoleni i tak to powinno wyglądać. Były niezliczone przypadki agresywnych ataków aresztowanych (tym bardziej podejrzanych o morderstwo) na policjantów. Tego typu praktyki nie wzięły się z powietrza.

>Zatrzymanemu można nawet skuć tylko ręce i powiedzieć mu, żeby udał się do radiowozu

To nie jest drogówka proszę pana.

>Poza tym jest kwestia ubrania zatrzymanego

W samych gaciach zatrzymują.

>Wszystko składa się na medialny show - nie zaś na profesjonalne zatrzymanie z przestrzeganiem reguł prawa.

Było to zatrzymanie wręcz wzorowe. Brawa dla policji. Co do "show" to zapewne jest tu w jakimś stopniu ten element ale to nic nowego.

>Skromne złego początki. Tego typu praktyki, stosowane nagminnie przez policję - zaprowadzą ją ją na obszary jak wyżej.

To są praktyki stosowane od dawna w wielu krajach, nie powstały bez powodu i do tego są policjanci szkoleni - tym bardziej ci z oddziałów specjalnych.

>Ale nie mają prawa znęcać się nad nim i go linczować.

Gdzie ma Pan tu lincz i znęcanie się ze strony policjantów?


"Świat i ludzie nie są ta­cy źli, jak to wy­nika z ar­chi­wum IPN-u." - Donald Tusk
02-07-2019 10:45 
 Ocena 4 na 4
Arminius (25555 punktów)znęcanie się
>Zawsze w przypadku tego typu przestępcy jest problem bezpieczeństwa policjantów, gdyż tacy >ludzie są nieobliczalni.

Oczywiście, jedni są bardziej niebezpieczni, inni mniej. I należy ( przecież policja to służba profesjonalna?) stosować różne metody i skale ostrożności - w zależności od konkretnego przypadku, w myśl zasady proporcjonalności.

>Można oczywiście debatować nad tym, czy był tu element propagandowy czy nie. Tego typu akcje >nieraz są publikowane, tym bardziej jeśli sprawa jest już medialnie głośna.

Tu nie ma o czym debatować. Opublikowanie materiału filmowego z zatrzymania jak debatowane było skandalem, było stoczeniem się policji do poziomu nawiedzonego youtubera - w celu propagandowo - politycznym.

>Ponieważ to jest standardowe zachowanie policji w tego typu aresztowaniach, tak są oni szkoleni >i tak to powinno wyglądać.

Zastosowane środki powinny być adekwatne do sytuacji i ewentualnego zagrożenia - w myśl zasady proporcjonalności jak wyżej. Przyjęcie pańskiej filozofii - prowadzi do upowszechniania się zasady: najpierw strzelamy, potem pytamy. Chcemy tego???

>Zatrzymanemu można nawet skuć tylko ręce i powiedzieć mu, żeby udał się do radiowozu
>To nie jest drogówka proszę pana.

W asyście policjantów po bokach. Tak było w mojej pierwotnej wypowiedzi. Proszę jej nie "przykrawać" do swojej tezy - bo to sui generis manipulacja. Nadal oczywiście podtrzymuję swoją tezę.

>W samych gaciach zatrzymują.

I po zatrzymaniu - jeżeli już w "gaciach" zatrzymano - nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zatrzymanego ubrać. A poza tym skandalem jest, że film ukazujący takiego zatrzymanego w gaciach zostaje upubliczniony przez policję.

>Było to zatrzymanie wręcz wzorowe. Brawa dla policji.

Tu się różnimy w ocenie. Podzieli Pan moje zdanie - jeżeli kiedyś zostanie Pan zatrzymany w taki "wzorowy" sposób. czego - nota bene - w żadnym wypadku Panu nie życzę.

>Co do "show" to zapewne jest tu w jakimś stopniu ten element ale to nic nowego.

To żaden argument, ze to "nic nowego". To znaczy to jest ewentualnie argument za tym, żeby jak najszybciej wziąć się twardo za takie praktyki

>To są praktyki stosowane od dawna w wielu krajach, nie powstały bez powodu i do tego są >policjanci szkoleni - tym bardziej ci z oddziałów specjalnych.

Jasne. Ale argument z "innych krajów" nie zmienia istoty oceny zdarzenia. Świadczy tylko o tym, iż gdzie indziej też ta patologia występuje.

>Ale nie mają prawa znęcać się nad nim i go linczować.
>Gdzie ma Pan tu lincz i znęcanie się ze strony policjantów?

Mój komentarz odnosił się do tłumu, który zatrzymuje obywatelsko, a później często bije. Praktyki jak ta debatowana - ośmielają tłum do takich zachowań - przecież niepożądanych.
Nota bene, element znęcania wystąpił w przypadku policjantów, którzy potraktowali zatrzymanego jak wyżej po czem opublikowali film powszechnie dostępny. Słyszał Pan o karze/dolegliwości pręgierza??? Zatrzymany w przypadku debatowanym jest już karany na etapie zatrzymania. Nie jest jeszcze ani podejrzanym, ani oskarżonym, ani skazanym. Jest to rodzaj kwalifikowanego znęcania się - wynikającego z pogwałcenia podstawowej zasady prawa karnego : domniemania niewinności.
02-07-2019 17:48 
 0 na 2
mancziz (1830 punktów)Odp: znęcanie się
>Oczywiście, jedni są bardziej niebezpieczni, inni mniej. I należy ( przecież policja to służba profesjonalna?) stosować różne metody i skale ostrożności - w zależności od konkretnego przypadku, w myśl zasady proporcjonalności.

Tu nie chodzi o ludzi podejrzanych o zbyt szybką jazdę samochodem tylko morderców. To są ludzie niezrównoważeni psychicznie i zawsze ktoś taki może nagle ze spokojnego baranka zamienić się w atakującego policjantów wariata (i takie przypadki były, są i będą). Tego się nie da przewidzieć i dlatego tak wyglądają tego typu zatrzymania. To jest właśnie zasada proporcjonalności w praktyce.

>Tu nie ma o czym debatować. Opublikowanie materiału filmowego z zatrzymania jak debatowane było skandalem, było stoczeniem się policji do poziomu nawiedzonego youtubera - w celu propagandowo - politycznym.

Przecież tego typu przypadki były już za PO i wcześniej.

>Zastosowane środki powinny być adekwatne do sytuacji i ewentualnego zagrożenia - w myśl zasady proporcjonalności jak wyżej. Przyjęcie pańskiej filozofii - prowadzi do upowszechniania się zasady: najpierw strzelamy, potem pytamy. Chcemy tego???

Tak jak pisałem - w przypadku ludzi niezrównoważonych jak mordercy, gangsterzy itp. tego typu środki ostrożności to standard. Nie ma tu żadnego "najpierw strzelamy" tylko najpierw myślimy o bezpieczeństwie policjantów. To jest prawdziwy humanizm. Pan proponuje humanitarne podejście do podejrzanego o najcięższy możliwy czyn karalny kosztem potencjalnej utraty zdrowia lub życia przez policjanta. Zdecydowanie wybieram tu moją filozofię.

>W asyście policjantów po bokach. Tak było w mojej pierwotnej wypowiedzi. Proszę jej nie "przykrawać" do swojej tezy - bo to sui generis manipulacja. Nadal oczywiście podtrzymuję swoją tezę.

Oczywiście nie oglądał Pan też innych filmów z zatrzymań, gdzie sama asysta okazała się niewystarczająca. Ponownie - mowa o morderstwie a nie kradzieży batonika. Co do manipulacji to Pan niestety tego dokonuje ("najpierw strzelamy" itd.).

>I po zatrzymaniu - jeżeli już w "gaciach" zatrzymano - nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zatrzymanego ubrać. A poza tym skandalem jest, że film ukazujący takiego zatrzymanego w gaciach zostaje upubliczniony przez policję.

Nie pierwszy raz mamy z czymś takim do czynienia. Jasne, można by w coś go ubrać, ogolić i dać zjeść śniadanie (no bo jak to tak bez posiłku człowieka ciągnąć). Nie przesadzajmy.

>Tu się różnimy w ocenie. Podzieli Pan moje zdanie - jeżeli kiedyś zostanie Pan zatrzymany w taki "wzorowy" sposób. czego - nota bene - w żadnym wypadku Panu nie życzę.

Nie jestem mordercą. Chyba, że to Pana stanowisko wynika z obawy o złapanie go za tego typu czyny. Mnie proszę w to nie mieszać.

>To żaden argument, ze to "nic nowego". To znaczy to jest ewentualnie argument za tym, żeby jak najszybciej wziąć się twardo za takie praktyki

Można się wziąć, mi osobiście to nie przeszkadza.

>Jasne. Ale argument z "innych krajów" nie zmienia istoty oceny zdarzenia. Świadczy tylko o tym, iż gdzie indziej też ta patologia występuje.

To nie patologia, to normalne państwo robiące to co do niego należy. Patologia byłaby w drugą stronę. U nas to i tak jest spokojnie jak np. bydło z KOD-u i podobnych środowisk zachowuje się podczas protestów w stosunku do policji. W USA czy Francji byłaby krótka piłka a u nas pozwala się na takie upokarzanie policjantów. Jeszcze trochę musimy cywilizowany Zachód nadgonić.

>Mój komentarz odnosił się do tłumu, który zatrzymuje obywatelsko, a później często bije.

Ale podał Pan ten przykład w odniesieniu do opisanej sytuacji aresztowania. Jasne, dochodzi do linczów czy znęcania się policjantów nad zatrzymanymi. W tym konkretnym przypadku natomiast nie ma żadnego znęcania się.

>Praktyki jak ta debatowana - ośmielają tłum do takich zachowań - przecież niepożądanych.

To tak jakby Pan powiedział, że jakiekolwiek aresztowanie zachęca tłum do robienia tego samego czyli wyręczania policji w każdej sytuacji.

>Nota bene, element znęcania wystąpił w przypadku policjantów, którzy potraktowali zatrzymanego jak wyżej po czem opublikowali film powszechnie dostępny.

Jaki to konkretnie element? Skucie w kajdanki to znęcanie się? Trzymanie podczas odprowadzania? Niezałożenie mu spodni? Opublikowanie jako znęcanie się psychiczne? Może też przesłuchiwanie na komendzie? A co z wyjściem bez śniadania?

>Słyszał Pan o karze/dolegliwości pręgierza??? Zatrzymany w przypadku debatowanym jest już karany na etapie zatrzymania.

Wychłostali go? Skopali? Prądem porazili? Nie zauważyłem.

>Nie jest jeszcze ani podejrzanym, ani oskarżonym, ani skazanym. Jest to rodzaj kwalifikowanego znęcania się - wynikającego z pogwałcenia podstawowej zasady prawa karnego : domniemania niewinności.

Przecież mówimy o podejrzanym o morderstwo. Proszę pokazać chociaż jeden element wymierzania tu kary przez policjantów. I tak delikatnie się z nim obeszli - serio, proszę sobie pooglądać filmy z zatrzymań gangsterów i innej tego typu patologii.


"Świat i ludzie nie są ta­cy źli, jak to wy­nika z ar­chi­wum IPN-u." - Donald Tusk
02-07-2019 19:57 
 Ocena 3 na 3
szarley (54911 punktów)
>Tu nie chodzi o ludzi podejrzanych o zbyt szybką jazdę samochodem tylko morderców. To są ludzie niezrównoważeni psychicznie i zawsze ktoś taki może nagle ze spokojnego baranka zamienić się w atakującego policjantów wariata (i takie przypadki były, są i będą). Tego się nie da przewidzieć i dlatego tak wyglądają tego typu zatrzymania. To jest właśnie zasada proporcjonalności w praktyce.

A co upoważnia do publikowania nagrania z zatrzymania?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
02-07-2019 21:20 
 0 na 2
mancziz (1830 punktów)
>A co upoważnia do publikowania nagrania z zatrzymania?

Zapewne są konkretne przepisy na to pozwalające. Chyba, że nie ma i policja nagminnie łamie prawo publikując takie nagrania. Zawsze możesz to zgłosić.


"Świat i ludzie nie są ta­cy źli, jak to wy­nika z ar­chi­wum IPN-u." - Donald Tusk
03-07-2019 19:29 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>A co upoważnia do publikowania nagrania z zatrzymania?
>Zapewne są konkretne przepisy na to pozwalające.
Nie pytam co pozwala, tylko co uzasadnia

>Chyba, że nie ma i policja nagminnie łamie prawo publikując takie nagrania. Zawsze możesz to zgłosić.
Gdyby ktoś upublicznił nagrania z zatrzymania mnie, zgłosiłbym.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
03-07-2019 20:59 
 Ocena 1 na 1
mancziz (1830 punktów)
>Nie pytam co pozwala, tylko co uzasadnia.

Ty mnie nie pytaj jakie motywy miała policja i czy było to uzasadnione jakimś "dobrem społecznym" czy czymś innym, tylko sobie poczytaj jak oni to tłumaczą. Mi osobiście to nie robi żadnej różnicy w sytuacji gdy ktoś jest podejrzany o morderstwo dziecka ze szczególnym okrucieństwem. Możemy też pogdybać o motywie propagandowym. Tak czy siak samo zatrzymanie przebiegło jak należy.

www.prawo.(*)zanego-o-zabojstwo,435691.html

>Gdyby ktoś upublicznił nagrania z zatrzymania mnie, zgłosiłbym.

Może byś wygrał, może nie.

www.prawo.(*)ania-z-zatrzymania,436861.html


"Świat i ludzie nie są ta­cy źli, jak to wy­nika z ar­chi­wum IPN-u." - Donald Tusk
04-07-2019 10:02 
 Ocena 3 na 3
szarley (54911 punktów)
>Ty mnie nie pytaj jakie motywy miała policja i czy było to uzasadnione jakimś "dobrem społecznym" czy czymś innym, Tak czy siak samo zatrzymanie przebiegło jak należy.
>www.prawo.(*)zanego-o-zabojstwo,435691.html

Cytat:
Błędem było jednak upublicznienie nagrania z zatrzymania - mówi Prawo.pl Jacek Kudła , specjalista w zakresie czynności operacyjno-rozpoznawczych. Nie ma wątpliwości, że poważnym błędem było niezapewnienie mężczyźnie obrońcy z urzędu.


Z przywołanego przez Ciebie tekstu wynika, że nie przebiegło jak należy. A już niezapewnienie obrońcy przywołuje na myśl praktyki najczarniejszych epok dziejów Europy. Za coś takiego powinien stracić posadę każdy kolejny przełożony aż do ministra. To gańba dla państwa.

>Mi osobiście to nie robi żadnej różnicy w sytuacji gdy ktoś jest podejrzany o morderstwo dziecka ze szczególnym okrucieństwem.
Policja ma prawo użyć wszystkich dostępnych środków, aby zatrzymać podejrzanego bez strat własnych, ale NIE MA PRAWA PUBLIKOWAĆ JEGO PODOBIZNY. Jest zatrzymanym, nawet nie oskarżonym, nie mówiąc już że winnym można go nazwać dopiero po udowodnieniu winy przed niezawisłym sądem.

>Możemy też pogdybać o motywie propagandowym.
Jest wielce prawdopodobny.

>>Gdyby ktoś upublicznił nagrania z zatrzymania mnie, zgłosiłbym.
>Może byś wygrał, może nie.
>www.prawo.(*)ania-z-zatrzymania,436861.html
Może tak, może nie. Zależy od tego czy Ziobro już uzależnił konkretnego sędziego czy jeszcze nie. W Czeskiej republice policjant, który upubliczniłby twarz zatrzymanego pożegnałby się ze służbą i płacił odszkodowanie


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
04-07-2019 18:23 
 Ocena 1 na 1
mancziz (1830 punktów)
>Z przywołanego przez Ciebie tekstu wynika, że nie przebiegło jak należy. A już niezapewnienie obrońcy przywołuje na myśl praktyki najczarniejszych epok dziejów Europy. Za coś takiego powinien stracić posadę każdy kolejny przełożony aż do ministra. To gańba dla państwa.

To nie jest element zatrzymania. W tekście masz zresztą cytat z wypowiedzi eksperta o wzorowym jego przebiegu.

www.arsleg(*)manie-przez-policje/k13/a2555/

>Policja ma prawo użyć wszystkich dostępnych środków, aby zatrzymać podejrzanego bez strat własnych, ale NIE MA PRAWA PUBLIKOWAĆ JEGO PODOBIZNY. Jest zatrzymanym, nawet nie oskarżonym, nie mówiąc już że winnym można go nazwać dopiero po udowodnieniu winy przed niezawisłym sądem.

Jeśli prokurator wyrazi zgodę to można. Być może tutaj zrobiono to za wcześnie (przed przesłuchaniem). Nie znam tych konkretnych szczegółów, jak masz info to podaj.

>>Możemy też pogdybać o motywie propagandowym.
>Jest wielce prawdopodobny.

Zapewne tak.

>Może tak, może nie. Zależy od tego czy Ziobro już uzależnił konkretnego sędziego czy jeszcze nie. W Czeskiej republice policjant, który upubliczniłby twarz zatrzymanego pożegnałby się ze służbą i płacił odszkodowanie

Takie coś teoretycznie również w sytuacji wyjątkowej może zatwierdzić prokurator. Poza tym jest też odpowiedzialność mediów.


"Świat i ludzie nie są ta­cy źli, jak to wy­nika z ar­chi­wum IPN-u." - Donald Tusk
04-07-2019 20:05 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>Z przywołanego przez Ciebie tekstu wynika, że nie przebiegło jak należy. A już niezapewnienie obrońcy przywołuje na myśl praktyki najczarniejszych epok dziejów Europy. Za coś takiego powinien stracić posadę każdy kolejny przełożony aż do ministra. To gańba dla państwa.
>To nie jest element zatrzymania. W tekście masz zresztą cytat z wypowiedzi eksperta o wzorowym jego przebiegu.
>www.arsleg(*)manie-przez-policje/k13/a2555/
1 Z dwóch wcześniej przez CIEBIE przywołanych tekstów wynika, że są zastrzeżenia
2 Z przywołanego przez Ciebie art 244 nie wynika, że policja ma prawo upubliczniać nagranie z zatrzymania, a więc zatrzymano go niezgodnie z prawem
3 Każdy zatrzymany ma prawo do opieki prawnej, a więc to JEST element zatrzymania. Złamano prawo.

>>Policja ma prawo użyć wszystkich dostępnych środków, aby zatrzymać podejrzanego bez strat własnych, ale NIE MA PRAWA PUBLIKOWAĆ JEGO PODOBIZNY. Jest zatrzymanym, nawet nie oskarżonym, nie mówiąc już że winnym można go nazwać dopiero po udowodnieniu winy przed niezawisłym sądem.
>Jeśli prokurator wyrazi zgodę to można.
Wyraził? Nie. Więc "policjant" złamał prawo i powinien lecieć z roboty na zbity pysk, bez prawa do emerytalnych przywilejów i zapłacić odszkodowanie

>Być może tutaj zrobiono to za wcześnie (przed przesłuchaniem). Nie znam tych konkretnych szczegółów, jak masz info to podaj.
zobacz film z zatrzymania. Jeśli prokurator wyraził zgodę, to to wskaż

>>>Możemy też pogdybać o motywie propagandowym.
>>Jest wielce prawdopodobny.
>Zapewne tak.
Policja nie powinna być propagandową tubą PiSu

>>Może tak, może nie. Zależy od tego czy Ziobro już uzależnił konkretnego sędziego czy jeszcze nie. W Czeskiej republice policjant, który upubliczniłby twarz zatrzymanego pożegnałby się ze służbą i płacił odszkodowanie
>Takie coś teoretycznie również w sytuacji wyjątkowej może zatwierdzić prokurator. Poza tym jest też odpowiedzialność mediów.
Piszę o cywilizowanym kraju, w którym zgodę na upublicznienie danych oskarżonego może dać tylko sąd, a nie p. Ziobro w celu zapewnienia swojej partii głosów w wyborach

Policjanci na zamówienie politycznej wyborczej propagandy złamali prawo.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
04-07-2019 21:03 
 Ocena 1 na 1
mancziz (1830 punktów)
>1 Z dwóch wcześniej przez CIEBIE przywołanych tekstów wynika, że są zastrzeżenia

Podałem Ci jeden konkretny artykuł w odniesieniu do zatrzymania, który pokazuje opinię eksperta z którą się zgadzam.

>2 Z przywołanego przez Ciebie art 244 nie wynika, że policja ma prawo upubliczniać nagranie z zatrzymania, a więc zatrzymano go niezgodnie z prawem

Mówię tu o przebiegu zatrzymania i upublicznienie nagrań nie jest jego elementem. Jakbyś przeczytał drugi artykuł dokładnie to byś znalazł konkretny artykuł.

>3 Każdy zatrzymany ma prawo do opieki prawnej, a więc to JEST element zatrzymania. Złamano prawo.

Chodzi mi o przebieg zatrzymania, co jest uregulowane w artykule 244 (i na czym się wiesza psy w tym wątku między innymi). Przyznanie obrony jest uregulowane w artykule następnym i tak, złamano tu prawo.

>>Jeśli prokurator wyrazi zgodę to można.
>Wyraził? Nie. Więc "policjant" złamał prawo i powinien lecieć z roboty na zbity pysk, bez prawa do emerytalnych przywilejów i zapłacić odszkodowanie

Nie wiem czy wyraził, podaj źródło że nie.

>>Zapewne tak.
>Policja nie powinna być propagandową tubą PiSu

Tak, podobnież jak wcześniej PO i tak dalej. O ile był ten element rzecz jasna, o czym można jedynie gdybać.

>Piszę o cywilizowanym kraju, w którym zgodę na upublicznienie danych oskarżonego może dać tylko sąd, a nie p. Ziobro w celu zapewnienia swojej partii głosów w wyborach

Założyłeś sobie, że zgoda prokuratora jest "niecywilizowana". Uzasadnij. No i nie chodzi tu o prokuratora generalnego więc daj spokój z tym antyziobryzmem.

>Policjanci na zamówienie politycznej wyborczej propagandy złamali prawo.

Udowodnij to zamówienie.

"Świat i ludzie nie są ta­cy źli, jak to wy­nika z ar­chi­wum IPN-u." - Donald Tusk
05-07-2019 07:05 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>Mówię tu o przebiegu zatrzymania i upublicznienie nagrań nie jest jego elementem.
Załóżmy , że się z Tobą zgadzam. W takim razie zatrzymanie odbyło się prawidłowo, a za upublicznienie nagrań powinien wylecieć z posady policjant i każdy jego przełożony do ministra włącznie.
Teraz ok?

>>3 Każdy zatrzymany ma prawo do opieki prawnej, a więc to JEST element zatrzymania. Złamano prawo.
>Chodzi mi o przebieg zatrzymania, co jest uregulowane w artykule 244 (i na czym się wiesza psy w tym wątku między innymi). Przyznanie obrony jest uregulowane w artykule następnym i tak, złamano tu prawo.
i za to powinien wylecieć z posady policjant i każdy jego przełożony do ministra włącznie.

>>>Jeśli prokurator wyrazi zgodę to można.
>>Wyraził? Nie. Więc "policjant" złamał prawo i powinien lecieć z roboty na zbity pysk, bez prawa do emerytalnych przywilejów i zapłacić odszkodowanie
>Nie wiem czy wyraził, podaj źródło że nie.
Nawe go nie przesłuchał, nawet jeszcze nie postawił mu zarzutu....

>>Piszę o cywilizowanym kraju, w którym zgodę na upublicznienie danych oskarżonego może dać tylko sąd, a nie p. Ziobro w celu zapewnienia swojej partii głosów w wyborach
>Założyłeś sobie, że zgoda prokuratora jest "niecywilizowana". Uzasadnij.
Cywilizacja polega na uznawaniu pewnych zasad
Np zasada domniemania niewinności "Niewinny dopóki nie udowodnią winy w sposób bezsprzeczny przed niezawisłym sądem" Owszem publikuje się podobizny sprawców lub domniemanych sprawców np w listach gończych, ale tu nie było takiej potrzeby
Inną zasadą cywilizacji jest niezbywalne prawo człowieka do godności. Owszem czasem policja zatrzymując kogoś nie ma możliwości (w trosce o bezpieczeństwo funkcjonariuszy) zachowania tego prawa, ale dodatkowe odzieranie z godności poprzez publikację jest naruszeniem zasad cywilizacji

>No i nie chodzi tu o prokuratora generalnego więc daj spokój z tym antyziobryzmem.
Prokuratura podlega Ziobrze, więc odpowiada Ziobro

>>Policjanci na zamówienie politycznej wyborczej propagandy złamali prawo.
>Udowodnij to zamówienie.
Pewne rzeczy widać gołym okiem
31 VIII 1939 w Gliwicach polscy powstańcy napadli na radiostację. Nie mam dowodu, że było inaczej

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
mancziz (1830 punktów)
>Załóżmy , że się z Tobą zgadzam. W takim razie zatrzymanie odbyło się prawidłowo, a za upublicznienie nagrań powinien wylecieć z posady policjant i każdy jego przełożony do ministra włącznie. Teraz ok?

Bez przesady. Jakby stosować taką zasadę konsekwentnie to od 1989 r. co chwila by wylatywał jakiś minister z posady. To nie jest afera na miarę Amber Gold czy VAT (czy wielu innych o takim zasięgu), gdzie poszkodowana jest nie jedna osoba ale tysiące czy miliony (a byli ministrowie i tak do dzisiaj nie ponieśli żadnych konsekwencji). Natomiast policjant i jego bezpośredni przełożeni jak najbardziej powinni ponieść odpowiednią karę.

>i za to powinien wylecieć z posady policjant i każdy jego przełożony do ministra włącznie.

Rozumiem, że Ci Ziobro bardzo nie pasuje ale nie przesadzajmy. Oczywiście uważasz też, że wcześniej za rządów PO również powinien wylatywać prawie każdy minister kiedy była ujawniana jedna afera za drugą. Nie mówiąc już o innych przypadkach typu "Antykomor", nalot na redakcję Wprost itp. itd.

>Nawe go nie przesłuchał, nawet jeszcze nie postawił mu zarzutu....

Nie wiem na którym etapie prokurator może wydać taką zgodę i czy wydał ją przed czy po przesłuchaniu. Jak wiesz to podaj źródło bo tak to możemy sobie gdybać do woli.

>Np zasada domniemania niewinności "Niewinny dopóki nie udowodnią winy w sposób bezsprzeczny przed niezawisłym sądem" Owszem publikuje się podobizny sprawców lub domniemanych sprawców np w listach gończych, ale tu nie było takiej potrzeby

Przepisy wyraźnie pozwalają prokuratorowi na udostępnianie akt sprawy w pewnych przypadkach. Co ma zasada domniemania niewinności do upublicznienia nagrania, na którym nie można zidentyfikować sprawcy? Nie mówimy też o wymierzaniu kary przez policjantów. Na filmie z zatrzymania nie było widać twarzy sprawcy i nie ma tu złamania prawa.

>Inną zasadą cywilizacji jest niezbywalne prawo człowieka do godności.

Podważasz konkretne przepisy z art 308 i 156 kpk. Pokaż mi jakieś cywilizowane państwo, które nie ma tego typu zapisów. Poza tym nie ma czegoś takiego jak "niezbywalne prawo do godności", bo przestępcy godność tracą. To jest lewacka, prymitywna zasada dzięki której np. Breivik może narzekać w więzieniu na zbyt zimną kawę czy za mało masła. Dlatego m. in. cofamy się w rozwoju naszej kultury. No i w przypadku tego zatrzymania nie było żadnej utraty godności, bo sprawca był nieidentyfikowalny.

>Prokuratura podlega Ziobrze, więc odpowiada Ziobro

Napisałeś, że to było na zlecenie Ziobry (ustawił sędziego, wydał pozwolenie na upublicznienie nagrań). Masz dowody czy znowu gdybasz?

>Pewne rzeczy widać gołym okiem

Czyli nie masz dowodu i gdybasz. OK.

>31 VIII 1939 w Gliwicach polscy powstańcy napadli na radiostację. Nie mam dowodu, że było inaczej

Napadli bo tak gdybasz czy są konkretne historyczne dowody? Chyba to drugie.


"Świat i ludzie nie są ta­cy źli, jak to wy­nika z ar­chi­wum IPN-u." - Donald Tusk
05-07-2019 19:00 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>Bez przesady. Jakby stosować taką zasadę konsekwentnie to od 1989 r. co chwila by wylatywał jakiś minister z posady.
Wyleciałby jeden. Każdy następny przestrzegałby prawa i wymagałby od podwładnych przestrzegania prawa. Nie próbuj proponować łapówki estońskiej drogówce, ale tam minister też nie bierze

>To nie jest afera na miarę Amber Gold czy VAT (czy wielu innych o takim zasięgu), gdzie poszkodowana jest nie jedna osoba ale tysiące czy miliony (a byli ministrowie i tak do dzisiaj nie ponieśli żadnych konsekwencji).
to ma być usprawiedliwienie? On kradł, ja też mogę?
Tak tworzysz zaklęte koło z którego nie wyjdziesz. Kiedyś to trzeba przerwać

>Natomiast policjant i jego bezpośredni przełożeni jak najbardziej powinni ponieść odpowiednią karę.
Zgadzam się

>>i za to powinien wylecieć z posady policjant i każdy jego przełożony do ministra włącznie.
>Rozumiem, że Ci Ziobro bardzo nie pasuje ale nie przesadzajmy.
1 Ziobro nie jest szefem policjantów
2 Ziobro jest winien [praktycznej likwidacji polskiej transplantologii czyli śmierci wielu ludzi
3 Ziobro próbuje ograniczyć niezawisłość sądów.

>Oczywiście uważasz też, że wcześniej za rządów PO również powinien wylatywać prawie każdy minister kiedy była ujawniana jedna afera za drugą.
Nie prawie. Każdy. I za rządów poprzednich i poprzednich i poprzednich, ale teraz rządzi PiS i PiS odpowiada za przestrzeganie prawa przez policję. I nie usprawiedliwia go fakt że inni mieli afery.

>>Nawe go nie przesłuchał, nawet jeszcze nie postawił mu zarzutu....
>Nie wiem na którym etapie prokurator może wydać taką zgodę i czy wydał ją przed czy po przesłuchaniu.
Sprawdź.
Musi być uzasadnienie (brak)

>>Np zasada domniemania niewinności "Niewinny dopóki nie udowodnią winy w sposób bezsprzeczny przed niezawisłym sądem" Owszem publikuje się podobizny sprawców lub domniemanych sprawców np w listach gończych, ale tu nie było takiej potrzeby
>Przepisy wyraźnie pozwalają prokuratorowi na udostępnianie akt sprawy w pewnych przypadkach. Co ma zasada domniemania niewinności do upublicznienia nagrania, na którym nie można zidentyfikować sprawcy?
Doprawdy? Bartłomieja M. też nie można było zidentyfikować?
Znajdź najmniejsze uzasadnienie dla pokazywania sceny zatrzymania.

>Nie mówimy też o wymierzaniu kary przez policjantów. Na filmie z zatrzymania nie było widać twarzy sprawcy i nie ma tu złamania prawa.
A we wsi i tak wszyscy wiedzą.

>>Inną zasadą cywilizacji jest niezbywalne prawo człowieka do godności.
>Podważasz konkretne przepisy z art 308

Cytat:
Art.308.§1. W granicach koniecznych dla zabezpieczenia śladów i dowodów przestępstwa przed ich utratą, zniekształceniem lub zniszczeniem, prokurator albo Policja może w każdej sprawie, w wypadkach niecierpiących zwłoki, jeszcze przed wydaniem postanowienia o wszczęciu śledztwa lub dochodzenia, przeprowadzić w niezbędnym zakresie czynności procesowe, a zwłaszcza dokonać oględzin, w razie potrzeby z udziałem biegłego, przeszukania lub czynności wymienionych wart.74 §2 pkt1 w stosunku do osoby podejrzanej, a także przedsięwziąć wobec niej inne niezbędne czynności, nie wyłączając pobrania krwi, włosów i wydzielin organizmu. Po dokonaniu tych czynności, w sprawach, w których prowadzenie śledztwa przez prokuratora jest obowiązkowe, prowadzący postępowanie przekazuje sprawę niezwłocznie prokuratorowi.


Powtórzę: Inną zasadą cywilizacji jest niezbywalne prawo człowieka do godności.

Cytat:
§2.W wypadkach niecierpiących zwłoki, w szczególności wtedy, gdy mogłoby to spowodować zatarcie śladów lub dowodów przestępstwa, można wtoku czynności wymienionych w §1 przesłuchać osobę podejrzaną o popełnienie przestępstwa w charakterze podejrzanego przed wydaniem postanowienia o przedstawieniu zarzutów, jeżeli zachodzą warunki do sporządzenia takiego postanowienia. Przesłuchanie rozpoczyna się od informacji o treści zarzutu.


Nadal nie dostrzegam prawa do policji do szargania godności

Cytat:
§3.W wypadku przewidzianym w §2, w sprawach, w których prowadzenie śledztwa jest obowiązkowe, najpóźniej wciągu 5dni od dnia przesłuchania wydaje się postanowienie o przedstawieniu zarzutów albo, w razie braku warunków do jego sporządzenia, umarza się postępowanie w stosunku do osoby przesłuchanej.


Także i tu nie widzę prawa policji do pozbawiania godności

Cytat:
§4.W sprawach, w których obowiązkowe jest prowadzenie śledztwa, postanowienie przewidziane w §3 wydaje prokurator.

Także i tu nie widzę prawa policji do pozbawiania godności

Cytat:
§5.Czynności, o których mowa w §1 i 2, mogą być dokonywane tylko wciągu 5 dni od dnia pierwszej czynności.

Także i tu nie widzę prawa policji do pozbawiania godności

Cytat:
§6.W wypadkach określonych w§1 i2czas trwania śledztwa lub dochodzenia liczy się od dnia pierwszej czynności.

Także i tu nie widzę prawa policji do pozbawiania godności

>i 156 kpk.
dotyczy kopiowania i udostępniania akt sprawy
Niczego nie udowodniłeś

>Pokaż mi jakieś cywilizowane państwo, które nie ma tego typu zapisów.
Z przywołanych przez Ciebie zapisów nie wynika prawo do upubliczniania nagrania,

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
05-07-2019 21:13 
 Ocena 1 na 1
mancziz (1830 punktów)
>to ma być usprawiedliwienie? On kradł, ja też mogę?

Nie, to pokazuje że wszystko należy ująć proporcjonalnie. Jak dla mnie żądanie głowy ministra przy jednym błędzie jakiegoś policjanta (i to tam, gdzie poszkodowany jest tylko jeden człowiek i to podejrzany o taki okropny czyn - do którego zresztą się szybko przyznał) to lekka przesada.

>Tak tworzysz zaklęte koło z którego nie wyjdziesz. Kiedyś to trzeba przerwać

Trzeba, zgoda ale zacznijmy może od tych największych przekrętów. Teraz to wygląda tak jakbyś szukał dowolnego usprawiedliwienia dla dowalenia PIS-owi. Ja ich nie popieram ale staram się nie popadać w histerię jak np. co niektórzy dziennikarze czy politycy. Tak czy siak jak to powiedział Rysiek Petru - "Głowa psuje się od góry".

>1 Ziobro nie jest szefem policjantów

Ale chcesz go ściąć m.in. za błędy policji.

>2 Ziobro jest winien [praktycznej likwidacji polskiej transplantologii czyli śmierci wielu ludzi

Jak dla mnie mocno naciągana teza. Potencjalnych powodów jest wiele, Ty wybierasz sobie ten jeden bo nie lubisz Ziobry.

>3 Ziobro próbuje ograniczyć niezawisłość sądów.

Ziobro walczy z sędziowską kastą, będącą swoistym "państwem w państwie". Co do konkretnych przepisów (powoływanie prezesów sądów, wyznaczanie sędziów do rozpraw itd.) to są to rozwiązania spotykane w innych krajach i nie niszczące tam sądownictwa. Czyli np. zamiast sędziego na telefon mamy komputerowe losowanie (i szereg innych usprawnień). Co do wyznaczania prezesów przez Ziobrę, dyscyplinowania sędziów itp. zapewne można mieć zastrzeżenia ale jak dla mnie jest tu więcej dobrego niż złego.

>Nie prawie. Każdy. I za rządów poprzednich i poprzednich i poprzednich, ale teraz rządzi PiS i PiS odpowiada za przestrzeganie prawa przez policję. I nie usprawiedliwia go fakt że inni mieli afery.

Zgoda. Nie chodzi mi o usprawiedliwianie tylko wyjątkową stronniczość co niektórych komentatorów. To miło, że jesteś tu konsekwentny.

>>Nie wiem na którym etapie prokurator może wydać taką zgodę i czy wydał ją przed czy po przesłuchaniu.
>Sprawdź.

Nie znalazłem, podaj konkretnie na jakim etapie może i na jakim etapie tu wydał (chyba, że nie wydał). Z jakimś źródłem najlepiej. Stawiasz tezę więc ciężar dowodu spoczywa na Tobie.

>Musi być uzasadnienie (brak)

Nie zgadzam się. W przypadku tak brutalnych przestępstw jest to jak dla mnie uzasadnione.

>Doprawdy? Bartłomieja M. też nie można było zidentyfikować?

Misiewicza znali już dawno wszyscy.

>Znajdź najmniejsze uzasadnienie dla pokazywania sceny zatrzymania.

J.w. - przy takich zbrodniach jest to uzasadnione - ku przestrodze chociażby. Jeśli policja pokazuje, że szybko i stanowczo łapie największych degeneratów to jest to jakiś przekaz.

>A we wsi i tak wszyscy wiedzą.

We wsi wiedzieliby nawet bez publikacji nagrania. Wystarczy, że Goździkowa przez płot zobaczyła jak go wyprowadzają.

>Powtórzę: Inną zasadą cywilizacji jest niezbywalne prawo człowieka do godności.

To nie jest niezbywalne prawo (patrząc obiektywnie a nie przez "postępowe" okulary).

>Nadal nie dostrzegam prawa do policji do szargania godności

Jaką godność ma morderca dziecka, który przyznał się do popełnienia czynu?

>Także i tu nie widzę prawa policji do pozbawiania godności

No ale o czym Ty tutaj piszesz? O publikacji nagrania? Przecież to zależy od prokuratora. W tym artykule masz tylko to właśnie - że decyduje prokurator. O zasadności masz w art. 156.

>Także i tu nie widzę prawa policji do pozbawiania godności

J.w.

>Także i tu nie widzę prawa policji do pozbawiania godności

J.w.

>Także i tu nie widzę prawa policji do pozbawiania godności

J.w.

>>i 156 kpk.
>dotyczy kopiowania i udostępniania akt sprawy

To jest właśnie udostępnianie akt sprawy. To nie policja tylko media się tym zajęły ostatecznie.

>Niczego nie udowodniłeś

Ale to Ty stawiasz tezę, że było to "niecywilizowane". Nie udowodniłeś. Ja Ci podaję tylko przepisy umożliwiające tego typu publikacje, które nie zostały pogwałcone w tym przypadku. Pokaż, który konkretnie paragraf/y został tu złamany.

>>Pokaż mi jakieś cywilizowane państwo, które nie ma tego typu zapisów.
>Z przywołanych przez Ciebie zapisów nie wynika prawo do upubliczniania nagrania,

Wynika - art. 308 mówi o roli prokuratora a 156 o udostępnianiu akt sprawy. Nagranie jak najbardziej do tych akt należy - celowo się przecież nagrywa takie akcje, żeby potem sprawdzić czy wszystko przebiegło jak należy. W USA policjanci biegają z kamerami w mundurach a potem niektóre z tych akcji są upubliczniane.

"Świat i ludzie nie są ta­cy źli, jak to wy­nika z ar­chi­wum IPN-u." - Donald Tusk
06-07-2019 07:11 
 Ocena 2 na 2
szarley (54911 punktów)
>>to ma być usprawiedliwienie? On kradł, ja też mogę?
>Nie, to pokazuje że wszystko należy ująć proporcjonalnie. Jak dla mnie żądanie głowy ministra przy jednym błędzie jakiegoś policjanta (i to tam, gdzie poszkodowany jest tylko jeden człowiek i to podejrzany o taki okropny czyn - do którego zresztą się szybko przyznał) to lekka przesada.

Nie użyłeś argumentu nadmierności politycznej kary, ale usprawiedliwiałeś jedno łajdactwo drugim

>>Tak tworzysz zaklęte koło z którego nie wyjdziesz. Kiedyś to trzeba przerwać
>Trzeba, zgoda ale zacznijmy może od tych największych przekrętów.
Zacznijmy od teraz. Winnych dawnych przekrętów, należy ukarać i tyle

>>1 Ziobro nie jest szefem policjantów
>Ale chcesz go ściąć m.in. za błędy policji.
czytaj co napisałem

>>3 Ziobro próbuje ograniczyć niezawisłość sądów.
>Ziobro walczy z sędziowską kastą, będącą swoistym "państwem w państwie".
.. tworząc nową kastę

>>Nie prawie. Każdy. I za rządów poprzednich i poprzednich i poprzednich, ale teraz rządzi PiS i PiS odpowiada za przestrzeganie prawa przez policję. I nie usprawiedliwia go fakt że inni mieli afery.
>Zgoda. Nie chodzi mi o usprawiedliwianie tylko wyjątkową stronniczość co niektórych komentatorów.
Wszystkich komentatorów,z Tobą włącznie

>>>Nie wiem na którym etapie prokurator może wydać taką zgodę i czy wydał ją przed czy po przesłuchaniu.
>>Sprawdź.
>Nie znalazłem, podaj konkretnie na jakim etapie może i na jakim etapie tu wydał (chyba, że nie wydał). Z jakimś źródłem najlepiej. Stawiasz tezę więc ciężar dowodu spoczywa na Tobie.
Przykro mi , to Ty stawiasz tezę, że prokurator wydał dokument.

>>Musi być uzasadnienie (brak)
>Nie zgadzam się. W przypadku tak brutalnych przestępstw jest to jak dla mnie uzasadnione.
Nie udowodniono przestępstwa, nawet nie postawiono zaruztu

>>Znajdź najmniejsze uzasadnienie dla pokazywania sceny zatrzymania.
>J.w. - przy takich zbrodniach jest to uzasadnione - ku przestrodze chociażby. Jeśli policja pokazuje, że szybko i stanowczo łapie największych degeneratów to jest to jakiś przekaz.
1 Do tego wystarczyłby medialny komunikat. Nie trzeba pokazywać
2 To motywuje policję do zatrzymania niewinnej osoby. Byle szybko. DO dziś są wątpliwości co do winy Marchwickiego

>>Powtórzę: Inną zasadą cywilizacji jest niezbywalne prawo człowieka do godności.
>To nie jest niezbywalne prawo (patrząc obiektywnie a nie przez "postępowe" okulary).
To się jej zrzecz, j nie zamiaruję

>>Nadal nie dostrzegam prawa do policji do szargania godności
>Jaką godność ma morderca dziecka, który przyznał się do popełnienia czynu?
O tym można dyskutować PO bezsprzecznym udowodnieniu winy

>>Także i tu nie widzę prawa policji do pozbawiania godności
>No ale o czym Ty tutaj piszesz? O publikacji nagrania? Przecież to zależy od prokuratora.
1 Skoro tak twierdzisz, to udowodnij, że prokurator to nakazał
2 Nadal nie dostrzegam potrzeby publikacji nagrania

>>>i 156 kpk.
>>dotyczy kopiowania i udostępniania akt sprawy
>To jest właśnie udostępnianie akt sprawy.
UDOSTĘPNIANIA a nie UPUBLICZNIANIA

>Ale to Ty stawiasz tezę, że było to "niecywilizowane". Nie udowodniłeś.
sam przywołałeś preambułę Waszej Konstytucji

>Ja Ci podaję tylko przepisy umożliwiające tego typu publikacje,
Wprost przeciwnie, nie udowodniłeś tego

>>>Pokaż mi jakieś cywilizowane państwo, które nie ma tego typu zapisów.
>>Z przywołanych przez Ciebie zapisów nie wynika prawo do upubliczniania nagrania,
>Wynika - art. 308 mówi o roli prokuratora a 156 o udostępnianiu akt sprawy.
UDOSTĘPNIANIU a nie UPUBLICZNIANIU

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
06-07-2019 17:14 
 Ocena 1 na 1
mancziz (1830 punktów)
>Nie użyłeś argumentu nadmierności politycznej kary, ale usprawiedliwiałeś jedno łajdactwo drugim

Nie.

>Zacznijmy od teraz. Winnych dawnych przekrętów, należy ukarać i tyle

Zacznijmy teraz od Ziobro bo go nie lubisz.

>>Ale chcesz go ściąć m.in. za błędy policji.
>czytaj co napisałem

Ok czyli chcesz wywalić nie tylko Ziobro ale i Witek. Najlepiej cały rząd do wymiany.

>.. tworząc nową kastę

Nie.

>Wszystkich komentatorów,z Tobą włącznie

Jestem stronniczy bo bronię Ziobro. Ok.

>Przykro mi , to Ty stawiasz tezę, że prokurator wydał dokument.

Napisałem wyraźnie, że nie wiem czy wydał. Czyli nie masz info o braku zgody ale wykłócasz się, że nie ma. Ale to ja jestem stronniczy.

>Nie udowodniono przestępstwa, nawet nie postawiono zaruztu

Ale przestępstwo było, dowody były mocne, można było upublicznić.

>1 Do tego wystarczyłby medialny komunikat. Nie trzeba pokazywać

Nie, medialny komunikat wystarczy jak sędzia ukradnie batonik.

>2 To motywuje policję do zatrzymania niewinnej osoby. Byle szybko. DO dziś są wątpliwości co do winy Marchwickiego

Z tego nie wynika brak winy w omawianym przypadku. Motywuje do szybkiego łapania najgroźniejszych przestępców - nie manipuluj, że łapią bez dowodów.

>To się jej zrzecz, j nie zamiaruję

W Twoich oczach pewnie nie stracisz przy przestępstwie, w moich byś stracił.

>>Jaką godność ma morderca dziecka, który przyznał się do popełnienia czynu?
>O tym można dyskutować PO bezsprzecznym udowodnieniu winy

Nie było tu utraty godności przy zatrzymaniu. Zdjęcia zatrzymanego bez zasłoniętej twarzy wyciekły a nie celowo były upublicznione.

>1 Skoro tak twierdzisz, to udowodnij, że prokurator to nakazał

Ty pierwszy postawiłeś tezę, że nie było zgody - udowodnij. Ja twierdzę tylko, że miał prawo.

>2 Nadal nie dostrzegam potrzeby publikacji nagrania

Trudno.

>>To jest właśnie udostępnianie akt sprawy.
>UDOSTĘPNIANIA a nie UPUBLICZNIANIA

Upublicznia PRASA to do czego dostała DOSTĘP.

>>Ale to Ty stawiasz tezę, że było to "niecywilizowane". Nie udowodniłeś.
>sam przywołałeś preambułę Waszej Konstytucji

Oraz pokazałem, że nie było utraty godności.

>Wprost przeciwnie, nie udowodniłeś tego

Udowodniłem, to Ty ignorujesz treść przepisów.

>>Wynika - art. 308 mówi o roli prokuratora a 156 o udostępnianiu akt sprawy.
>UDOSTĘPNIANIU a nie UPUBLICZNIANIU

J.w.


"Świat i ludzie nie są ta­cy źli, jak to wy­nika z ar­chi­wum IPN-u." - Donald Tusk
06-07-2019 20:12 
 Ocena 2 na 2
szarley (54911 punktów)
>>Nie użyłeś argumentu nadmierności politycznej kary, ale usprawiedliwiałeś jedno łajdactwo drugim
>Nie.
>>Zacznijmy od teraz. Winnych dawnych przekrętów, należy ukarać i tyle
>Zacznijmy teraz od Ziobro bo go nie lubisz.

Równie dobrze mógłbym napisać, pozwólmy jeszcze Ziobrze bo go lubisz a dopiero jak przegra wybory to wymagajmy uczciwości

>>>Ale chcesz go ściąć m.in. za błędy policji.
>>czytaj co napisałem
>Ok czyli chcesz wywalić nie tylko Ziobro ale i Witek. Najlepiej cały rząd do wymiany.
Uważam, że za pozbawienie zatrzymanego prawa do obrony powinien podać się do dymisji minister

>>.. tworząc nową kastę
>Nie.
Bo nie?

>>Wszystkich komentatorów,z Tobą włącznie
>Jestem stronniczy bo bronię Ziobro. Ok.
Tak.

>>Przykro mi , to Ty stawiasz tezę, że prokurator wydał dokument.
>Napisałem wyraźnie, że nie wiem czy wydał.
Czyli nie masz dowodu wydał.

>Czyli nie masz info o braku zgody ale wykłócasz się, że nie ma. Ale to ja jestem stronniczy.
Pokaż mi tę zgodę.
Nie pokażesz, więc jej nie było. Policja złamała prawo
Jeśli nawet była, to była bezcelowa, nie pokażesz mi celowości publikowania sceny zatrzymania w mediach

>>Nie udowodniono przestępstwa, nawet nie postawiono zaruztu
>Ale przestępstwo było, dowody były mocne, można było upublicznić.
1 Przestępstwo było, ale nie zostało udowodnione, więc nie ma winnego
2 Kolejny raz pytam o UZASADNIENIE opublikowania nagrania z zatrzymania
2.1 nie poradzisz udowodnić, że prokurator wydał pozwolenie
2.2 nie poradzisz wskazać aktu prawnego, który na to pozwala
2.3 nie poradzisz wskazać celowości upublicznienia

>>1 Do tego wystarczyłby medialny komunikat. Nie trzeba pokazywać
>Nie, medialny komunikat wystarczy jak sędzia ukradnie batonik.
Dlaczego nie pokazać filmu z zatrzymania sędziego?

>>2 To motywuje policję do zatrzymania niewinnej osoby. Byle szybko. DO dziś są wątpliwości co do winy Marchwickiego
>Z tego nie wynika brak winy w omawianym przypadku.
Nie ma winy! Nie została dowiedziona przed sądem.

>Motywuje do szybkiego łapania najgroźniejszych przestępców - nie manipuluj, że łapią bez dowodów.
szybkiego łapania a nie łapania rzeczywistych sprawców. Tak jak z Komendą

>>To się jej zrzecz, j nie zamiaruję
>W Twoich oczach pewnie nie stracisz przy przestępstwie, w moich byś stracił.
Chybiłeś. Ja uważam konsekwentnie, że godność jest niezbywalna
BDSM to tylko zabawa

>>>Jaką godność ma morderca dziecka, który przyznał się do popełnienia czynu?
>>O tym można dyskutować PO bezsprzecznym udowodnieniu winy
>Nie było tu utraty godności przy zatrzymaniu.
"Każdy ma prawo do własnych poglądów ale nie do własnych faktów" (Astrotaurus)

>>1 Skoro tak twierdzisz, to udowodnij, że prokurator to nakazał
>Ty pierwszy postawiłeś tezę, że nie było zgody - udowodnij. Ja twierdzę tylko, że miał prawo.
1 nie miał prawa , nie udowodniłeś
2 Ciężar dowodu spoczywa na twierdzącym. udowodnij, że nie ma jednorożców

>>2 Nadal nie dostrzegam potrzeby publikacji nagrania
>Trudno.
Nie udowodniłeś

>>>To jest właśnie udostępnianie akt sprawy.
>>UDOSTĘPNIANIA a nie UPUBLICZNIANIA
>Upublicznia PRASA to do czego dostała DOSTĘP.
Prasa nie jest stroną w sprawie

>>>Ale to Ty stawiasz tezę, że było to "niecywilizowane". Nie udowodniłeś.
>>sam przywołałeś preambułę Waszej Konstytucji
>Oraz pokazałem, że nie było utraty godności.
"Każdy ma prawo do własnych poglądów ale nie do własnych faktów" (Astrotaurus)

>>Wprost przeciwnie, nie udowodniłeś tego
>Udowodniłem, to Ty ignorujesz treść przepisów.
Z tych przepisów nie wynika to co napisałeś

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
06-07-2019 21:29 
 Ocena 1 na 1
mancziz (1830 punktów)
>Równie dobrze mógłbym napisać, pozwólmy jeszcze Ziobrze bo go lubisz a dopiero jak przegra wybory to wymagajmy uczciwości

Pozwólmy bo nie ma powodu go odwoływać.

>Uważam, że za pozbawienie zatrzymanego prawa do obrony powinien podać się do dymisji minister

Napisałeś raz

Cytat:
W takim razie zatrzymanie odbyło się prawidłowo, a za upublicznienie nagrań powinien wylecieć z posady policjant i każdy jego przełożony do ministra włącznie.

a potem

Cytat:
>Przyznanie obrony jest uregulowane w artykule następnym i tak, złamano tu prawo.

i za to powinien wylecieć z posady policjant i każdy jego przełożony do ministra włącznie.

Dwa razy domagałeś się dymisji Elżbiety Witek. Sam nie wiesz co piszesz, a mi każesz uważnie czytać.

>>>.. tworząc nową kastę
>>Nie.
>Bo nie?

Bo nie rozumiesz pojęcia "kasta". Jeśli mamy jakąś grupę ludzi, która ma sama siebie kontrolować a w praktyce robi z siebie nietykalną, stojącą ponad prawem grupę to mamy kastę sędziowską. Samo mianowanie prezesów sądów przez Ziobrę nie powoduje powstania kasty. Według Twojej logiki jakby mianował prezydent to by była "kasta prezydenta" a jak parlament to "kasta parlamentu". Trójpodział władzy opiera się w głównym stopniu na tzw. "check and balances" czyli wzajemnej kontroli wszystkich władz. Zakładam, że to popierasz - w takim razie jaką proponujesz kontrolę nad władzą sądowniczą ze strony innych władz?

>Czyli nie masz dowodu wydał.

Nie mam i pytałem o Twoje źródło wiedzy o tym, że nie wydał. Masz to źródło czy nie?

>Pokaż mi tę zgodę.

Czwarty raz powtarzam - nie wiem czy wydał. To TY twierdzisz, że nie wydał.

>Nie pokażesz, więc jej nie było.

Nie, nie wiadomo czy była a nie że nie było. Postawiłeś tezę, to ją obroń.

>Jeśli nawet była, to była bezcelowa, nie pokażesz mi celowości publikowania sceny zatrzymania w mediach

Czyli nie wiesz czy była czy nie. OK. Pokazałem Ci przepisy na to pozwalające, które nie ostały złamane.

>1 Przestępstwo było, ale nie zostało udowodnione, więc nie ma winnego

Ale była osoba podejrzana, która się przyznała.

>2 Kolejny raz pytam o UZASADNIENIE opublikowania nagrania z zatrzymania

Już Ci podałem - ku przestrodze. Tobie to jak racjonalistce po 10 razy powtarzać trzeba to samo.

>2.1 nie poradzisz udowodnić, że prokurator wydał pozwolenie

To zadzwoń sobie do tamtejszej prokuratury zamiast gdybać.

>2.2 nie poradzisz wskazać aktu prawnego, który na to pozwala

Podałem ale Ty go nie rozumiesz, nie moja wina.

>2.3 nie poradzisz wskazać celowości upublicznienia

Jw.

>Dlaczego nie pokazać filmu z zatrzymania sędziego?

Nie miałbym nic przeciwko.

>>Motywuje do szybkiego łapania najgroźniejszych przestępców - nie manipuluj, że łapią bez dowodów.
>szybkiego łapania a nie łapania rzeczywistych sprawców. Tak jak z Komendą

Sugerujesz, że złapany w omawianym przypadku nie jest rzeczywistym sprawcą i nie było twardych dowodów. Manipulujesz.

>Chybiłeś. Ja uważam konsekwentnie, że godność jest niezbywalna

Czyli sam sobie przeczysz, gdyż twierdziłeś że upublicznienie jest odarciem z godności oraz że w cywilizowanym państwie sąd wydaje pozwolenie. Pozwolenie na odarcie z godności.

>>Nie było tu utraty godności przy zatrzymaniu.
>"Każdy ma prawo do własnych poglądów ale nie do własnych faktów" (Astrotaurus)

Oczywiście Ty nie prezentujesz własnych poglądów tylko fakty.

>1 nie miał prawa , nie udowodniłeś

Jw.

>>>2 Nadal nie dostrzegam potrzeby publikacji nagrania
>>Trudno.
>Nie udowodniłeś

Jw.

>>Upublicznia PRASA to do czego dostała DOSTĘP.
>Prasa nie jest stroną w sprawie

Jest stroną, której prokurator może udostępnić akta.

>Z tych przepisów nie wynika to co napisałeś

Nie moja wina, że ich nie rozumiesz.

>To jak TY rozumiesz źródło ludzkich praw?

Wszelkie prawa pochodzą od prawa do życia, które wynika głównie z tego, iż jesteśmy istotami rozumnymi. Nie z "wrodzonej godności".

>>Zbrodniarz sam się upokarza poprzez swój czyn (czyli traci część swojej godności).
>Teza nieudowodniona

Masz cytat z wyroku SN gdzie jest jak byk zaznaczone na czym opiera się godność.

>Jeśli to ma uzasadnienie! w tym przypadku nie ma uzasadnienia a i zgody sądu nie było

Czyli można uzasadnić odarcie z godności. Znowu sam sobie przeczysz.

>Czyli "prawactwo" uważa że "Zbrodniarz sam się upokarza poprzez swój czyn "

Jw.

>Ludzkość doszła do konsensu

Opartego w części na nielogicznych przesłankach filozoficznych.

>>>A był mordercą?
>Został zatrzymany jako morderca

Przecież napisałem, że morderca traci prawo do życia (faktyczny sprawca patrząc obiektywnie) a nie zatrzymany za morderstwo. Z tego nawet nie wynika, że popieram karę śmierci bo mogą być pomyłki.

>Nie, twierdzę, że uzależnienie awansu sędziego od woli ministra jest uzależnieniem sędziego

Czyli sugerujesz wpływ Ziobry na proces sądzenia. Jak nie, to po co o tym w ogóle piszesz (albo o niszczeniu sądownictwa przez Ziobrę)?

>Nie wskazałeś tego prawa

Nie rób uników jak wiadomo kto. Mowa jest o Twoim twierdzeniu, że Ziobro wydaje zgody na upublicznianie nagrań.

>Wielekroć ponosiłem odpowiedzialność za błędy podwładnych

Masz swój cytat o Ziobrze wydającym zgody na upublicznianie nagrań. Rozumiem, że się z tego wycofujesz. OK.

>Nie udowodniłem też istnienia krasnoludków

Bez komentarza.

>>Pisałeś o wydaniu zgody prze Ziobrę.
>Prokuratura jemu podlega, on za jej pracę odpowiada

Pisałeś o wydaniu zgody przez Ziobrę. Ty się tak w kotka i myszkę możesz z racjonalistką bawić, mi tego oszczędź.

"Świat i ludzie nie są ta­cy źli, jak to wy­nika z ar­chi­wum IPN-u." - Donald Tusk
06-07-2019 21:58 
 Ocena 2 na 2
szarley (54911 punktów)
>>Równie dobrze mógłbym napisać, pozwólmy jeszcze Ziobrze bo go lubisz a dopiero jak przegra wybory to wymagajmy uczciwości
>Pozwólmy bo nie ma powodu go odwoływać.
Więc wymagamy uczciwości dopiero od jego następcy po przegranych przez PiS wyborach?

>>Uważam, że za pozbawienie zatrzymanego prawa do obrony powinien podać się do dymisji minister
>Dwa razy domagałeś się dymisji Elżbiety Witek. Sam nie wiesz co piszesz, a mi każesz uważnie czytać.
Nie wiem czy Witek, pozbawienie zatrzymanego prawa do obrony jest praktyką najgorszych dyktatur. Jest gańbą polskiego państwam ale widocznie Twoje PisPaństwo nie ma honoru

>>>>.. tworząc nową kastę
>>>Nie.
>>Bo nie?
>Bo nie rozumiesz pojęcia "kasta". Jeśli mamy jakąś grupę ludzi, która ma sama siebie kontrolować a w praktyce robi z siebie nietykalną, stojącą ponad prawem grupę to mamy kastę sędziowską.
teraz jest kasta Ziobry. Kto ją kontroluje? Ziobro? Sam siebie?

>>Czyli nie masz dowodu wydał.
>Nie mam i pytałem o Twoje źródło wiedzy o tym, że nie wydał. Masz to źródło czy nie?
Nie mam dowodu na nieistnie krasnoludków. Istnieją?

>Czyli nie wiesz czy była czy nie. OK. Pokazałem Ci przepisy na to pozwalające, które nie ostały złamane.
Nie pokazałeś przepisów.

>>1 Przestępstwo było, ale nie zostało udowodnione, więc nie ma winnego
>Ale była osoba podejrzana, która się przyznała.
Nie ma winnego. Nie udowodniono winy przed sądem. Przyznanie się nie jest dowodem

>>2 Kolejny raz pytam o UZASADNIENIE opublikowania nagrania z zatrzymania
>Już Ci podałem - ku przestrodze.
Marchwicki, Komenda....

>>2.1 nie poradzisz udowodnić, że prokurator wydał pozwolenie
>To zadzwoń sobie do tamtejszej prokuratury zamiast gdybać.
Ty twierdzisz, a ja mam szukać dowodu?

>>>Motywuje do szybkiego łapania najgroźniejszych przestępców - nie manipuluj, że łapią bez dowodów.
>>szybkiego łapania a nie łapania rzeczywistych sprawców. Tak jak z Komendą
>Sugerujesz, że złapany w omawianym przypadku nie jest rzeczywistym sprawcą
Nie. Twierdzę, że tak jak w przypadku Komendy, policja popisze się złapanie "sprawcy" a morderca jest na wolności.

>>Chybiłeś. Ja uważam konsekwentnie, że godność jest niezbywalna
>Czyli sam sobie przeczysz, gdyż twierdziłeś że upublicznienie jest odarciem z godności oraz że w cywilizowanym państwie sąd wydaje pozwolenie. Pozwolenie na odarcie z godności.
sąd MUSI mieć uzasadnienie
tak samo jak z gończym listem

Ty nie poradzisz tego uzasadnienia wskazać

>>>>2 Nadal nie dostrzegam potrzeby publikacji nagrania
>>>Trudno.
>>Nie udowodniłeś
>Jw.
Nie udowodniłeś

>>>Upublicznia PRASA to do czego dostała DOSTĘP.
>>Prasa nie jest stroną w sprawie
>Jest stroną,
artykuł kpk?

>>Z tych przepisów nie wynika to co napisałeś
>Nie moja wina, że ich nie rozumiesz.
cytowałem je

>>To jak TY rozumiesz źródło ludzkich praw?
>Wszelkie prawa pochodzą od prawa do życia, które wynika głównie z tego, iż jesteśmy istotami rozumnymi. Nie z "wrodzonej godności".
nie tylko do życia, także do godności

>>Jeśli to ma uzasadnienie! w tym przypadku nie ma uzasadnienia a i zgody sądu nie było
>Czyli można uzasadnić odarcie z godności. Znowu sam sobie przeczysz.
Czyli można uzasadnić odarcie z godności. UZASADNIJ

>>Ludzkość doszła do konsensu
>Opartego w części na nielogicznych przesłankach filozoficznych.
Jakie są logiczne? Prawackie?

>>>>A był mordercą?
>>Został zatrzymany jako morderca
>Przecież napisałem, że morderca traci prawo do życia
I Komenda zostałby stracony wg Twoich zasad

>>Nie, twierdzę, że uzależnienie awansu sędziego od woli ministra jest uzależnieniem sędziego
>Czyli sugerujesz wpływ Ziobry na proces sądzenia.
Tak. Awans sędziego zależy od orzekania wg dyspozycji Kaczyńskiego i Ziobry

>>Nie wskazałeś tego prawa
>Nie rób uników jak wiadomo kto. Mowa jest o Twoim twierdzeniu, że Ziobro wydaje zgody na upublicznianie nagrań.
Ziobro lub podwładny ziobry

>>Wielekroć ponosiłem odpowiedzialność za błędy podwładnych
>Masz swój cytat o Ziobrze wydającym zgody na upublicznianie nagrań. Rozumiem, że się z tego wycofujesz. OK.
Nie, szef odpowiada za postępki podwładnych

>>>Pisałeś o wydaniu zgody prze Ziobrę.
>>Prokuratura jemu podlega, on za jej pracę odpowiada
>Pisałeś o wydaniu zgody przez Ziobrę.
Tak. Skoro jego podwładny wg Ciebie wydał zgodę, odpowiada szef

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
07-07-2019 18:40 
 Ocena 1 na 1
mancziz (1830 punktów)
>Więc wymagamy uczciwości dopiero od jego następcy po przegranych przez PiS wyborach?

Przecież napisałem Ci, że nie ma powodu odwoływać Ziobry.

>Nie wiem czy Witek, pozbawienie zatrzymanego prawa do obrony jest praktyką najgorszych dyktatur.

Nie dramatyzujmy, raz się zdarzyło i już "dyktatura". Poza tym obrońcy z urzędu żąda podejrzany a nie z automatu się przyznaje (jest tylko obowiązek poinformowania o takim prawie). Teraz ma dwóch obrońców - lepiej?

>Jest gańbą polskiego państwam ale widocznie Twoje PisPaństwo nie ma honoru

Ale ja nie popieram PiS i ich wizji państwa jako takiej. Przecież to pobożni socjaliści. Natomiast nie widzę problemu np. z Ziobro.

>teraz jest kasta Ziobry. Kto ją kontroluje? Ziobro? Sam siebie?

Kontroluje jako minister czyli władza wykonawcza i nie siebie tylko sądownictwo. Do tej pory kontrola była, delikatnie mówiąc, nijaka. Na tym polega trójpodział władzy a nie na sędziowskiej samokontroli.

>Nie mam dowodu na nieistnie krasnoludków. Istnieją?

Nie mówimy o istnieniu czegoś gdziekolwiek i kiedykolwiek tylko konkretnego zdarzenia w konkretnym miejscu i konkretnym czasie. Ty po prostu nie dotarłeś do tych informacji a się wykłócasz. Równie dobrze mógłbym powiedzieć, że nigdy w życiu nie pracowałeś - dopóki mi nie udowodnisz, to co napisałem jest prawdą. To jest argumentum ad ignorantiam. Zrozum, brak dowodu na prawdziwość tezy nie powoduje, że jest fałszywa (i vice versa).

>Nie pokazałeś przepisów.

Podałem Ci konkretne artykuły.

>Nie ma winnego. Nie udowodniono winy przed sądem. Przyznanie się nie jest dowodem

Dowody ma policja i prokuratura zebrane jeszcze przed zatrzymaniem. To na ich podstawie dokonano zatrzymania w takiej formie. I były to dowody mocne. Wyrok to nie dowód, proces to nie dowód - dowody zbierają służby i potem prezentują dopiero przed sądem.

>>Już Ci podałem - ku przestrodze.
>Marchwicki, Komenda....

Co to ma do publikacji nagrań?

>Ty twierdzisz, a ja mam szukać dowodu?

Nie, Ty twierdzisz a ja przyznaję się do niewiedzy. Pokaż gdzie napisałem, że była zgoda. Czyli ponownie - nie manipuluj. No i zrozum w końcu swoje ad ignorantiam.

>Nie. Twierdzę, że tak jak w przypadku Komendy, policja popisze się złapanie "sprawcy" a morderca jest na wolności.

No i ile razy się to zdarzyło za rządów PiS? Znowu z jakiegoś jednego przypadku (i to za rządów SLD) robisz regułę.

>sąd MUSI mieć uzasadnienie

Do odarcia z godności. Tak samo może mieć uzasadnienie prokurator. Wciąż nie wykazałeś, jak pozwolenie na to prokuratorowi jest niecywilizowane.

>Ty nie poradzisz tego uzasadnienia wskazać

Już Ci kilka razy napisałem. Poszukaj sobie.

>>Jest stroną,
>artykuł kpk?

Mój błąd, nie stroną tylko innymi osobami. Art.156, par.5
Cytat:
Za zgodą prokuratora akta w toku postępowania przygotowawczego mogą być w wyjątkowych wypadkach udostępnione innym osobom. Prokurator może udostępnić akta w postaci elektronicznej.

>nie tylko do życia, także do godności

Nie, prawo do życia to prawo nadrzędne, z którego wynikają wszystkie inne prawa (a prawo do godnego traktowania zależy od czyichś czynów). Czyli nie ma czegoś takiego jak "wrodzona godność każdego bez względu czy morderca czy nie (tylko dlatego, że jest człowiekiem)" bo np. publikując czyjś list gończy odziera się tego człowieka z godności na oczach społeczeństwa (i to jeszcze bez procesu i orzeczenia winy! szok).

>>>Jeśli to ma uzasadnienie! w tym przypadku nie ma uzasadnienia a i zgody sądu nie było
>>Czyli można uzasadnić odarcie z godności. Znowu sam sobie przeczysz.
>Czyli można uzasadnić odarcie z godności. UZASADNIJ

To Ty twierdzisz powyżej, że można sam sobie przecząc.

>>Opartego w części na nielogicznych przesłankach filozoficznych.
>Jakie są logiczne? Prawackie?

Nie, te racjonalne.

>>Przecież napisałem, że morderca traci prawo do życia
>I Komenda zostałby stracony wg Twoich zasad

Nie. Prawo do życia stracił tu ten co zamordował. Przecież Ci napisałem, że z tego nie wynika nawet kara śmierci. Piszę o tym co zachodzi obiektywnie.

>Tak. Awans sędziego zależy od orzekania wg dyspozycji Kaczyńskiego i Ziobry

A jak zależy od innych sędziów to jest lepiej? "Słuchaj Janek, w tej sprawie to orzekaj łagodnie, bo wiesz, dobry znajomy rodziny".

>Ziobro lub podwładny ziobry

Miło, że przyznałeś się do błędu.

>Nie, szef odpowiada za postępki podwładnych

Mowa jest o tym, kto tu wydał zgodę a nie kto ponosi odpowiedzialność. Wcześniej według Ciebie wydał Ziobro ale widzę już się zreflektowałeś.

>>Pisałeś o wydaniu zgody przez Ziobrę.
>Tak. Skoro jego podwładny wg Ciebie wydał zgodę, odpowiada szef

Nie odróżniasz faktu wydania zgody od odpowiedzialności. Ponownie sam nie wiesz co piszesz i próbujesz się z tego wyślizgać. No jak Boga kocham jak w dyskusji z racjonalistką.


In memoriam.
"15% przerwy, w imieniu klubu" - Ryszard Petru
"Jeśli ktoś nie pił taniego wina, to dla mnie jest podejrzany." - Stefan Niesiołowski
07-07-2019 19:00 
 Ocena 2 na 2
szarley (54911 punktów)
>>Więc wymagamy uczciwości dopiero od jego następcy po przegranych przez PiS wyborach?
>Przecież napisałem Ci, że nie ma powodu odwoływać Ziobry.
Podobnie jak poprzednich ministrów. W końcu zawsze można dopiero od następnego wymagać uczciwości

>>Nie wiem czy Witek, pozbawienie zatrzymanego prawa do obrony jest praktyką najgorszych dyktatur.
>Nie dramatyzujmy, raz się zdarzyło
o raz za dużo

>i już "dyktatura".
???

>Poza tym obrońcy z urzędu żąda podejrzany a nie z automatu się przyznaje (jest tylko obowiązek poinformowania o takim prawie).
To o co się ten Bodnar czepia?

>>teraz jest kasta Ziobry. Kto ją kontroluje? Ziobro? Sam siebie?
>Kontroluje jako minister czyli władza wykonawcza i nie siebie tylko sądownictwo.
Europa od kilkuset lat dąży do uniezależnienia sądów od ministrów

>>Nie mam dowodu na nieistnie krasnoludków. Istnieją?
>Nie mówimy o istnieniu czegoś gdziekolwiek i kiedykolwiek tylko konkretnego zdarzenia w konkretnym miejscu i konkretnym czasie.
I nie poradzisz udowodnić że było pozwolenie na upublicznianie sceny zatrzymania

>>Nie pokazałeś przepisów.
>Podałem Ci konkretne artykuły.
Cytowałem je. Kompletnie nic z nich nie wynika

>>>Już Ci podałem - ku przestrodze.
>>Marchwicki, Komenda....
>Co to ma do publikacji nagrań?
No może sam pomyśl

>>Ty twierdzisz, a ja mam szukać dowodu?
>Nie, Ty twierdzisz a ja przyznaję się do niewiedzy.
Więc dowodów nie masz

>>Nie. Twierdzę, że tak jak w przypadku Komendy, policja popisze się złapaniem "sprawcy" a morderca jest na wolności.
>No i ile razy się to zdarzyło za rządów PiS?
Jakie ma znaczenie kto rządzi. Mechanizm trzeba naprawić. Teraz psuje go PiS

>>>Jest stroną,
>>artykuł kpk?
>Mój błąd, nie stroną tylko innymi osobami. Art.156, par.5
>Cytat:
Za zgodą prokuratora akta w toku postępowania przygotowawczego mogą być w wyjątkowych wypadkach udostępnione innym osobom. Prokurator może udostępnić akta w postaci elektronicznej.


No i tej zgody nie wskazałeś, do tego nie uzasadniłeś potrzeby publikacji

>>nie tylko do życia, także do godności
>Nie, prawo do życia to prawo nadrzędne, z którego wynikają wszystkie inne prawa (a prawo do godnego traktowania zależy od czyichś czynów).
To już Twoja naidinterpretacja

>Czyli nie ma czegoś takiego jak "wrodzona godność każdego bez względu czy morderca czy nie (tylko dlatego, że jest człowiekiem)" bo np. publikując czyjś list gończy odziera się tego człowieka z godności na oczach społeczeństwa (i to jeszcze bez procesu i orzeczenia winy! szok).
Owszem, ale list gończy ma uzasadnienie. Konieczność złapania sprawcy.

>>>Opartego w części na nielogicznych przesłankach filozoficznych.
>>Jakie są logiczne? Prawackie?
>Nie, te racjonalne.
Oświeceniowi filozofowie byli nieracjonalni?

>>>Przecież napisałem, że morderca traci prawo do życia
>>I Komenda zostałby stracony wg Twoich zasad
>Nie. Prawo do życia stracił tu ten co zamordował.
Nikt nie traci prawa do życia, a przy tym przypadek Komendy świadczy przeciwko karze głównej

>>Tak. Awans sędziego zależy od orzekania wg dyspozycji Kaczyńskiego i Ziobry
>A jak zależy od innych sędziów to jest lepiej? "Słuchaj Janek, w tej sprawie to orzekaj łagodnie, bo wiesz, dobry znajomy rodziny".
Tej patologii Ziobro nie usunął

>>Nie, szef odpowiada za postępki podwładnych
>Mowa jest o tym, kto tu wydał zgodę a nie kto ponosi odpowiedzialność.
Ziobro ponosi odpowiedzialność za pracę prokuratury, co do zgody, nie sądzę, żeby była, Ty jej nie dowiodłeś. Odpowiedzialność powinien ponieść minister od Policji


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
07-07-2019 20:16 
 Ocena 1 na 1
mancziz (1830 punktów)
>Podobnie jak poprzednich ministrów. W końcu zawsze można dopiero od następnego wymagać uczciwości

Ziobro nie jest nieuczciwy.

>>i już "dyktatura".
>???

Dyktatura by była, jakby takie przypadki były regułą a nie raz się zdarzyło i lament.

>To o co się ten Bodnar czepia?

O nic bo jako kandydat PO, SLD i PSL ma antypisioryzm we krwi.

>Europa od kilkuset lat dąży do uniezależnienia sądów od ministrów

Zadałem Ci pytanie - jaką kontrolę ze strony innych władz chciałbyś mieć nad sądownictwem? Wychodzi na to, że żadną.

>I nie poradzisz udowodnić że było pozwolenie na upublicznianie sceny zatrzymania

Dlatego napisałem, że nie wiem. Ty też nie wiesz.

>Cytowałem je. Kompletnie nic z nich nie wynika

Wynika prawo prokuratora do udostępnienia akt sprawy.

>>>Marchwicki, Komenda....
>>Co to ma do publikacji nagrań?
>No może sam pomyśl

Jeszcze raz - co to ma do publikowania nagrań ku przestrodze?

>>Nie, Ty twierdzisz a ja przyznaję się do niewiedzy.
>Więc dowodów nie masz

Nie mam i dlatego nie twierdzę, że zgoda była. To Ty twierdzisz, że nie było bez żadnych dowodów.

>Jakie ma znaczenie kto rządzi. Mechanizm trzeba naprawić. Teraz psuje go PiS

PiS psuje mechanizm, który trzeba naprawić (czyli psuje to co jest zepsute)? A dowodem na to jest to, że nie było przypadku jak z Komendą? Aha, OK.

>No i tej zgody nie wskazałeś, do tego nie uzasadniłeś potrzeby publikacji

Bo nie wiem czy była, Ty widocznie wiesz że nie było chociaż nie masz dowodu. Ty się czepiałeś przepisów, które rzekomo nie pozwalają na coś takiego. Pokazałem, że pozwalają to przeskoczyłeś na to, że nie było zgody. Już Ci pisałem, nie baw się tak ze mną w kotka i myszkę. Nie ze mną te numery Bruner. Uzasadnienie podaję Ci w kółko to samo, to że na nie nie patrzysz, nie powoduje, że znika.

>>Nie, prawo do życia to prawo nadrzędne, z którego wynikają wszystkie inne prawa (a prawo do godnego traktowania zależy od czyichś czynów).
>To już Twoja naidinterpretacja

Nie, to obiektywna prawda.

>Owszem, ale list gończy ma uzasadnienie. Konieczność złapania sprawcy.

Zdecyduj się - sąd powinien mieć prawo do wydawania zgody na upublicznianie nagrań czy nie? Jeśli tak to czemu prokurator ma nie mieć takiego prawa? Bo Ty raz krytykujesz to, że są przepisy pozwalające na to prokuratorowi (co jest niby niecywilizowane, czego nie uzasadniłeś) a raz to, że w tym konkretnym przypadku nie było to uzasadnione. Było - publikacja ku przestrodze i pokazanie sprawności policji w takich makabrycznych przypadkach.

>>Nie, te racjonalne.
>Oświeceniowi filozofowie byli nieracjonalni?

Niektórzy jak najbardziej, np. Hume, Kant czy Rousseau. Jeśli dla Ciebie oni są racjonalni to bez komentarza. Masz tu coś o tym ostatnim (ojciec koncepcji "umowy społecznej"):

Cytat:
Zdaniem Rousseau literatura, nauka, sztuka nie prowadzą człowieka ku dobru - Rousseau odrzucał teorię postępu - gdyż rozwój umysłowy prowadzi do degradacji moralnej przez stłumienie naturalnych instynktów, które czyniły człowieka dobrym: "ludzie żyliby dobrze, gdyby postawa zewnętrzna była zawsze obrazem skłonności serca. Człowiek był niegdyś istotą na wskroś dobrą, bo irracjonalną - stąd pochodzi obraz człowieka pierwotnego, zwany popularnie (u Rousseau określenie to nie występuje) mianem "dobrego dzikusa".

>Nikt nie traci prawa do życia

Traci, ten co je odebrał komu innemu inicjując przemoc - tzw. morderca.

>a przy tym przypadek Komendy świadczy przeciwko karze głównej

Nie wykluczam, że tak jest. Kara śmierci to wrażliwy temat.

>>A jak zależy od innych sędziów to jest lepiej? "Słuchaj Janek, w tej sprawie to orzekaj łagodnie, bo wiesz, dobry znajomy rodziny".
>Tej patologii Ziobro nie usunął

Jest usunięta przez PiS poprzez np. komputerowe losowanie sędziów. Twierdzisz, że wciąż są takie przypadki to udowodnij.

>Ziobro ponosi odpowiedzialność za pracę prokuratury, co do zgody, nie sądzę, żeby była, Ty jej nie dowiodłeś.

Ale Ty pisałeś, że to Ziobro ją tu wydał. Potem się wycofałeś z tego, ok. Ja wciąż nie twierdzę, że tu ta zgoda z całą pewnością była ale są ku temu przesłanki - nikt tego prokuraturze nie zarzuca. Masz źródło, gdzie np. Bodnar, ktoś z Amnesty czy Helsińskiej itp. tak mówi to podaj.

>Odpowiedzialność powinien ponieść minister od Policji

Minister MSWiA Czyli Witek. Tutaj mógłbym się z Tobą zgodzić, że jej dymisja nie byłaby czymś bezzasadnym. Co do Ziobro to nie.

In memoriam.
"15% przerwy, w imieniu klubu" - Ryszard Petru
"Jeśli ktoś nie pił taniego wina, to dla mnie jest podejrzany." - Stefan Niesiołowski
07-07-2019 21:32 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>Podobnie jak poprzednich ministrów. W końcu zawsze można dopiero od następnego wymagać uczciwości
>Ziobro nie jest nieuczciwy.
Wielka jest Twoja wiara
Ziobro ugotował polską transplantologię i nadużył stanowiska do zemsty na lekarzach za śmierć ojca

>>To o co się ten Bodnar czepia?
>O nic bo jako kandydat PO, SLD i PSL ma antypisioryzm we krwi.
A może ma rację?

>>Europa od kilkuset lat dąży do uniezależnienia sądów od ministrów
>Zadałem Ci pytanie - jaką kontrolę ze strony innych władz chciałbyś mieć nad sądownictwem? Wychodzi na to, że żadną.
Każdą. Oprócz rządu.

>>I nie poradzisz udowodnić że było pozwolenie na upublicznianie sceny zatrzymania
>Dlatego napisałem, że nie wiem. Ty też nie wiesz.
Ciężar dowodu spoczywa na twierdzącym
Wniosek: Nie było pozwolenia prokuratora na upublicznienie nagrania
(nadal nie widzę UZASADNIENIA upublicznienia)

>>Cytowałem je. Kompletnie nic z nich nie wynika
>Wynika prawo prokuratora do udostępnienia akt sprawy.
1 Nie. Udostępnienie nie jest upublicznieniem
2 Nie udowodniłeś że była taka decyzja podwładnych Ziobry

>>>>Marchwicki, Komenda....
>>>Co to ma do publikacji nagrań?
>>No może sam pomyśl
>Jeszcze raz - co to ma do publikowania nagrań ku przestrodze?
1 Przestrogą jest PRAWOMOCNY WYROK, a nie publikacja nagrania z zatrzymania NIEWINNEGO człowieka
2 jeśli jest winny, to na tym etapie śledztwa winny był też Komenda

>>>Nie, Ty twierdzisz a ja przyznaję się do niewiedzy.
>>Więc dowodów nie masz
>Nie mam i dlatego nie twierdzę, że zgoda była. To Ty twierdzisz, że nie było bez żadnych dowodów.
Ciężar dowodu spoczywa na twierdzącym. Nie masz dowodu

>>Jakie ma znaczenie kto rządzi. Mechanizm trzeba naprawić. Teraz psuje go PiS
>PiS psuje mechanizm, który trzeba naprawić (czyli psuje to co jest zepsute)?
Czyli nadal psuje

>Bo nie wiem czy była,
Czyli nie było. Dowodu brak

>Uzasadnienie podaję Ci w kółko to samo, to że na nie nie patrzysz, nie powoduje, że znika.
Postrach? Tak się straszy uczciwych ludzi

>>>Nie, prawo do życia to prawo nadrzędne, z którego wynikają wszystkie inne prawa (a prawo do godnego traktowania zależy od czyichś czynów).
>>To już Twoja naidinterpretacja
>Nie, to obiektywna prawda.
Dowód?

>>Owszem, ale list gończy ma uzasadnienie. Konieczność złapania sprawcy.
>Zdecyduj się - sąd powinien mieć prawo do wydawania zgody na upublicznianie nagrań czy nie?
Nie, bo to nie ma uzasadnienia.
Sąd może wydać list gończy bo to ma uzasadnienie

>Jeśli tak to czemu prokurator ma nie mieć takiego prawa?
1 Bo jest STRONĄ w sprawie
2 Bo podlega ministrowi, który podlega prezesowi, który ma cel : wybory

>Było - publikacja ku przestrodze i pokazanie sprawności policji w takich makabrycznych przypadkach.
Napisałem: to sprzyja zatrzymywaniu niewinnych ludzi , byle szybko i sprawnie. Marchwicki. Sukces policji. Morderca może do dziś jest na wolności

>>Nikt nie traci prawa do życia
>Traci, ten co je odebrał komu innemu inicjując przemoc - tzw. morderca.
Komenda powinien wisieć?

>>>A jak zależy od innych sędziów to jest lepiej? "Słuchaj Janek, w tej sprawie to orzekaj łagodnie, bo wiesz, dobry znajomy rodziny".
>>Tej patologii Ziobro nie usunął
>Jest usunięta przez PiS poprzez np. komputerowe losowanie sędziów.
... a potem sądź po naszej myśli, to awansujesz i dostaniesz podwyżkę

>Twierdzisz, że wciąż są takie przypadki to udowodnij.
Pokazuję mechanizm

>>Ziobro ponosi odpowiedzialność za pracę prokuratury, co do zgody, nie sądzę, żeby była, Ty jej nie dowiodłeś.
>Ale Ty pisałeś, że to Ziobro ją tu wydał.
1 Nie. Napisałem że odpowiada za nią.
2 Nie udowodniłeś że taka decyzja była

>>Odpowiedzialność powinien ponieść minister od Policji
>Minister MSWiA Czyli Witek.
Tak. Dymisja. Podlegli jej ludzie złamali podstawowe prawa.

Podobnie po Bitwie pod Giżyckiem powinna lecieć ze stołków elita generałów i minister obrony
www.fakt.p(*)erala-bienka-odroczony/5rhlzxy

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
08-07-2019 19:39 
 Ocena 1 na 1
mancziz (1830 punktów)
>A może ma rację?

Jak nie wiesz czy ma to po co po jego stronie stajesz?

>>Zadałem Ci pytanie - jaką kontrolę ze strony innych władz chciałbyś mieć nad sądownictwem? Wychodzi na to, że żadną.
>Każdą. Oprócz rządu.

Czyli władza wykonawcza ma nie mieć żadnej kontroli nad sądowniczą (już tu gwałcisz podstawy działania trójpodziału ale załóżmy, że tak jest). Zostaje ustawodawcza - jak ma to robić? Konkrety poproszę.

>Ciężar dowodu spoczywa na twierdzącym

Na wysuwającym tezę. "Nie wiem" to nie teza. "Nie było zgody" to teza - Twoja. Udowodnij.

>Wniosek: Nie było pozwolenia prokuratora na upublicznienie nagrania

Argumentum ad ignorantiam po raz n-ty.

>(nadal nie widzę UZASADNIENIA upublicznienia)

To przeczytaj co napisałem.

>>Wynika prawo prokuratora do udostępnienia akt sprawy.
>1 Nie. Udostępnienie nie jest upublicznieniem

Upubliczniają media to co im udostępniono w oparciu o wspomniany paragraf.

>2 Nie udowodniłeś że była taka decyzja podwładnych Ziobry

Ty też nie udowodniłeś, że nie było. Czyli nie wiadomo.

>1 Przestrogą jest PRAWOMOCNY WYROK, a nie publikacja nagrania z zatrzymania NIEWINNEGO człowieka

Nie, publikacja działa w podobny sposób. Ignorujesz też drugi powód, który podałem.

>2 jeśli jest winny, to na tym etapie śledztwa winny był też Komenda

Są twarde dowody a nie, że jest winny.

>Ciężar dowodu spoczywa na twierdzącym. Nie masz dowodu

Nie rozumiesz tej zasady i niestrudzenie brniesz w ad ignorantiam. To jest błąd logiczny, zrozum.

>Czyli nadal psuje

Sporo naprawił.

>>Bo nie wiem czy była,
>Czyli nie było. Dowodu brak

Argumentum ad ignorantiam.

>Postrach? Tak się straszy uczciwych ludzi

Nie, tak się straszy przestępców i pokrzepia uczciwych.

>>>To już Twoja naidinterpretacja
>>Nie, to obiektywna prawda.
>Dowód?

To jest temat na oddzielny wątek. Chcesz o tym podyskutować to go załóż, bo ja nie lubię dyskutować w jednym wątku na kilka frontów. Masz tu na początek:

atlassocie(*)al-rights-the-objectivist-view

>>Zdecyduj się - sąd powinien mieć prawo do wydawania zgody na upublicznianie nagrań czy nie?
>Nie, bo to nie ma uzasadnienia.

To po co pisałeś, że w cywilizowanym kraju tylko sąd powinien mieć takie prawo? Poza tym według tej zasady nie powinny być np. ujawnione akta afery podsłuchowej. Stajesz po stronie przestępców i cwaniaków.

>>Jeśli tak to czemu prokurator ma nie mieć takiego prawa?
>1 Bo jest STRONĄ w sprawie

Czemu strona w sprawie ma nie mieć takiej możliwości w pewnych przypadkach? Jeśli nie uderza to w tok śledztwa itp. to nie widzę problemu.

>2 Bo podlega ministrowi, który podlega prezesowi, który ma cel : wybory

A co z sędzią, który podlega prezesowi, który ma cel: nietykalność sędziowskiej kasty i jej samowolę?

>Napisałem: to sprzyja zatrzymywaniu niewinnych ludzi , byle szybko i sprawnie.

Nie, szybko sprawnie i na podstawie twardych dowodów.

>Marchwicki. Sukces policji. Morderca może do dziś jest na wolności

I tak się uczepiłeś tych dwóch przypadków, mimo że cały natłok innych pokazuje coś przeciwnego.

>>Traci, ten co je odebrał komu innemu inicjując przemoc - tzw. morderca.
>Komenda powinien wisieć?

A był mordercą?

>... a potem sądź po naszej myśli, to awansujesz i dostaniesz podwyżkę

No tak, lepiej jak się sądzi po myśli "niezależnych" prezesów (obrońców "demokratów" z wiadomych środowisk itp.). Tak się kończy brak kontroli nad sądownictwem.

>>Twierdzisz, że wciąż są takie przypadki to udowodnij.
>Pokazuję mechanizm

Mechanizm, który nie działa w praktyce. Znowu nie masz dowodów i gdybasz.

>>Ale Ty pisałeś, że to Ziobro ją tu wydał.
>1 Nie. Napisałem że odpowiada za nią.

Nie, zacytowałem Ci Twoją wypowiedź, którą później ponownie potwierdziłeś. Poszukaj sobie - masz tam o wydawaniu zgody przez Ziobrę, nie o odpowiedzialności. Rozumiem, że się nudzisz i dlatego bawisz się ze mną w takie przerzucanki. Wiesz, możemy tak bez końca, mi tam pasuje - nabijam punkty na miejsce na obrazki na serwerze.

>2 Nie udowodniłeś że taka decyzja była

Ty też nie udowodniłeś, że nie było. Wszystko wskazuje na to, że była - nawet Twój Bodnar się tego nie czepia.

>>Minister MSWiA Czyli Witek.
>Tak. Dymisja. Podlegli jej ludzie złamali podstawowe prawa.

Hej nie pędź tak - chyba najpierw złamanie prawa przez policję powinno zostać tu udowodnione. Według Twoich własnych kryteriów. Nie linczuj Witek bez orzeczenia winy po stronie jej podwładnych.

>Podobnie po Bitwie pod Giżyckiem powinna lecieć ze stołków elita generałów i minister obrony

Po udowodnieniu winy rzecz jasna.

In memoriam.
"15% przerwy, w imieniu klubu" - Ryszard Petru
"Jeśli ktoś nie pił taniego wina, to dla mnie jest podejrzany." - Stefan Niesiołowski
08-07-2019 21:06 
 Ocena 2 na 2
szarley (54911 punktów)
>>A może ma rację?
>Jak nie wiesz czy ma to po co po jego stronie stajesz?
Ponieważ nie podoba mi się głoszenie kogoś winnym bez prawa do obrony

>>>Zadałem Ci pytanie - jaką kontrolę ze strony innych władz chciałbyś mieć nad sądownictwem? Wychodzi na to, że żadną.
>>Każdą. Oprócz rządu.
>Czyli władza wykonawcza ma nie mieć żadnej kontroli nad sądowniczą
Żadnej. Sędziowie muszą być niezawiśli. W każdym innym wypadku rząd może do woli łamać prawa

>>(nadal nie widzę UZASADNIENIA upublicznienia)
>To przeczytaj co napisałem.
czytałem, nadal nie widzę uzasadnienia.

>>>Wynika prawo prokuratora do udostępnienia akt sprawy.
>>1 Nie. Udostępnienie nie jest upublicznieniem
>Upubliczniają media to co im udostępniono w oparciu o wspomniany paragraf.
Czyli twierdzisz,że udostępnił prokurator. Czekam na dowód

>>1 Przestrogą jest PRAWOMOCNY WYROK, a nie publikacja nagrania z zatrzymania NIEWINNEGO człowieka
>Nie, publikacja działa w podobny sposób.
Tak, ale w taki sposób można straszyć aresztując niewinnych ludzi

>>2 jeśli jest winny, to na tym etapie śledztwa winny był też Komenda
>Są twarde dowody a nie, że jest winny.
Komendę zatrzymano na podstawie jadnako twardych dowodów

>>Czyli nadal psuje
>Sporo naprawił.
Co?
Rozprawy są nadal przewlekłe.

>>Postrach? Tak się straszy uczciwych ludzi
>Nie, tak się straszy przestępców i pokrzepia uczciwych.
Nie czuję się przestępcą a zaczynam się bać

>>>Zdecyduj się - sąd powinien mieć prawo do wydawania zgody na upublicznianie nagrań czy nie?
>>Nie, bo to nie ma uzasadnienia.
>To po co pisałeś, że w cywilizowanym kraju tylko sąd powinien mieć takie prawo? Poza tym według tej zasady nie powinny być np. ujawnione akta afery podsłuchowej. Stajesz po stronie przestępców i cwaniaków.
Nie zostały ujawnione akta, tylko nagrania z podsłuchów. To różnica

>>>Jeśli tak to czemu prokurator ma nie mieć takiego prawa?
>>1 Bo jest STRONĄ w sprawie
>Czemu strona w sprawie ma nie mieć takiej możliwości w pewnych przypadkach?
No właśnie. Nie poradzisz wskazać w jakich. Straszenie uczciwych ludzi nie jest potrzebne

>>2 Bo podlega ministrowi, który podlega prezesowi, który ma cel : wybory
>A co z sędzią, który podlega prezesowi, który ma cel: nietykalność sędziowskiej kasty i jej samowolę?
Nikt nie odebrał sędziom immunitetu, Izba dyscyplinarna to dtraszak na kogoś, kto zechce wsadzić ministra PiSu (Następcy też z tego skorzystają)

>>Napisałem: to sprzyja zatrzymywaniu niewinnych ludzi , byle szybko i sprawnie.
>Nie, szybko sprawnie i na podstawie twardych dowodów.
Od oceny dowodów jest sąd. Policja ma motywację do zatrzymania Kogokolwiek byle szybko i sprawnie, pod publiczkę. Marchwicki się kłania

>>Marchwicki. Sukces policji. Morderca może do dziś jest na wolności
>I tak się uczepiłeś tych dwóch przypadków, mimo że cały natłok innych pokazuje coś przeciwnego.
1 Morderca spokojnie dokonał żywota nieniepokojony
2 Niewinny człowiek zawisł

>>>Traci, ten co je odebrał komu innemu inicjując przemoc - tzw. morderca.
>>Komenda powinien wisieć?
>A był mordercą?
Na etapie zatrzymania tak samo jak ten istny

>>>Minister MSWiA Czyli Witek.
>>Tak. Dymisja. Podlegli jej ludzie złamali podstawowe prawa.
>Hej nie pędź tak - chyba najpierw złamanie prawa przez policję powinno zostać tu udowodnione.
Doprawdy PiSowski prokurator postawi przed PiSowskim sądem sądem PiSowskiego komendanta Policji???

>>Podobnie po Bitwie pod Giżyckiem powinna lecieć ze stołków elita generałów i minister obrony
>Po udowodnieniu winy rzecz jasna.
Proces jeszcze trwaaaaaaaaaa i trwaaaaaaaaa, bo jak widać reforma sądów ma inny cel niż skrócenie sądowych postępowań.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
09-07-2019 21:52 
 Ocena 1 na 1
mancziz (1830 punktów)
>Ponieważ nie podoba mi się głoszenie kogoś winnym bez prawa do obrony

Nikt tu nikogo nie głosi winnym.

>>Czyli władza wykonawcza ma nie mieć żadnej kontroli nad sądowniczą
>Żadnej. Sędziowie muszą być niezawiśli. W każdym innym wypadku rząd może do woli łamać prawa

Czyli brak jakiejkolwiek kontroli społeczeństwa nad sądownictwem. Państwo w państwie.

>czytałem, nadal nie widzę uzasadnienia.

Nie moja wina.

>Czyli twierdzisz,że udostępnił prokurator. Czekam na dowód

Nie, twierdzę że nie wiem. Ty pierwszy postawiłeś tezę, że nie dał zgody - czekam na dowód.

>>Nie, publikacja działa w podobny sposób.
>Tak, ale w taki sposób można straszyć aresztując niewinnych ludzi

Tak samo można straszyć skazując niewinnych ludzi.

>Komendę zatrzymano na podstawie jadnako twardych dowodów

Nie rób z wyjątku reguły.

>Co?

Już Ci napisałem, np. "sędziego na telefon". Lub różne "checki" czyli mechanizmy kontroli nad nietykalną sędziowską kastą.

>Rozprawy są nadal przewlekłe.

Bo reforma nie jest dokończona.

>>Nie, tak się straszy przestępców i pokrzepia uczciwych.
>Nie czuję się przestępcą a zaczynam się bać

Bo uległeś masowej histerii.

>Nie zostały ujawnione akta, tylko nagrania z podsłuchów. To różnica

Nie, nagrania były (i są) częścią akt i co jakiś czas udostępniano kolejne.

>>Czemu strona w sprawie ma nie mieć takiej możliwości w pewnych przypadkach?
>No właśnie. Nie poradzisz wskazać w jakich. Straszenie uczciwych ludzi nie jest potrzebne

Uczciwych jak Belka, Sienkiewicz albo Jakub A.?

>Nikt nie odebrał sędziom immunitetu, Izba dyscyplinarna to dtraszak na kogoś, kto zechce wsadzić ministra PiSu (Następcy też z tego skorzystają)

Czyli popierasz zmiany PiS-u.

>Od oceny dowodów jest sąd.

Nie, dowody w tym sensie ocenia policja i na podstawie tej oceny np. aresztuje podejrzanych.

>Policja ma motywację do zatrzymania Kogokolwiek byle szybko i sprawnie, pod publiczkę. Marchwicki się kłania

Komenda, Marchwicki, Komenda, Marchwicki, Komenda, Marchwicki... - tyle przypadków, strach się bać.

>1 Morderca spokojnie dokonał żywota nieniepokojony

Wyjątek od reguły.

>2 Niewinny człowiek zawisł

Wyjątek od reguły.

>>A był mordercą?
>Na etapie zatrzymania tak samo jak ten istny

Pytam czy obiektywnie patrząc był mordercą.

>>Hej nie pędź tak - chyba najpierw złamanie prawa przez policję powinno zostać tu udowodnione.
>Doprawdy PiSowski prokurator postawi przed PiSowskim sądem sądem PiSowskiego komendanta Policji???

Czyli wywalamy na zbity pysk ministra bez dowodów na złamanie prawa przez podwładnych. Super.

>>Po udowodnieniu winy rzecz jasna.
>Proces jeszcze trwaaaaaaaaaa i trwaaaaaaaaa, bo jak widać reforma sądów ma inny cel niż skrócenie sądowych postępowań.

Jw. - wywalamy bez dowodów. Fajną masz wizję państwa - nie udostępniamy nagrań bez udowodnienia winy ale ministra już na out jak najbardziej. Taka sprawiedliwość wybiórcza.


In memoriam.
"15% przerwy, w imieniu klubu" - Ryszard Petru
"Jeśli ktoś nie pił taniego wina, to dla mnie jest podejrzany." - Stefan Niesiołowski
09-07-2019 22:04 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>Ponieważ nie podoba mi się głoszenie kogoś winnym bez prawa do obrony
>Nikt tu nikogo nie głosi winnym.
Więc kogo się straszy?

>>>Czyli władza wykonawcza ma nie mieć żadnej kontroli nad sądowniczą
>>Żadnej. Sędziowie muszą być niezawiśli. W każdym innym wypadku rząd może do woli łamać prawa
>Czyli brak jakiejkolwiek kontroli społeczeństwa nad sądownictwem.
Czytaj co napisałem
Brak kontroli władzy wykonawczej.

>>czytałem, nadal nie widzę uzasadnienia.
>Nie moja wina.
Nie poradzisz uzasadnić

>>Czyli twierdzisz,że udostępnił prokurator. Czekam na dowód
>Nie, twierdzę że nie wiem.
Powołałeś artykuł kpk, na podstawie którego prokurator mógł dać zgodę. Nie dał jej. Minister SW powinien się podać do dymisji za samowolę "policjantów"

>>Komendę zatrzymano na podstawie jadnako twardych dowodów
>Nie rób z wyjątku reguły.
Regułą powinno być głoszenie winnym SKAZANEGO przez sąd

>>Rozprawy są nadal przewlekłe.
>Bo reforma nie jest dokończona.
.. bo nie po to jest

>>>Nie, tak się straszy przestępców i pokrzepia uczciwych.
>>Nie czuję się przestępcą a zaczynam się bać
>Bo uległeś masowej histerii.
Nie. Jestem obywatelem praworządnego kraju

>>Nie zostały ujawnione akta, tylko nagrania z podsłuchów. To różnica
>Nie, nagrania były (i są) częścią akt i co jakiś czas udostępniano kolejne.
Udostępnione były jako część akt?
Nie.

>>>Czemu strona w sprawie ma nie mieć takiej możliwości w pewnych przypadkach?
>>No właśnie. Nie poradzisz wskazać w jakich. Straszenie uczciwych ludzi nie jest potrzebne
>Uczciwych jak Belka, Sienkiewicz albo Jakub A.?
Udowodniono im winę?

>>Nikt nie odebrał sędziom immunitetu, Izba dyscyplinarna to dtraszak na kogoś, kto zechce wsadzić ministra PiSu (Następcy też z tego skorzystają)
>Czyli popierasz zmiany PiS-u.
Nie.

>>Od oceny dowodów jest sąd.
>Nie, dowody w tym sensie ocenia policja i na podstawie tej oceny np. aresztuje podejrzanych.
Aresztuje ale nie skazuje. Od oceny dowodów jest sąd

>>Policja ma motywację do zatrzymania Kogokolwiek byle szybko i sprawnie, pod publiczkę. Marchwicki się kłania
>Komenda, Marchwicki, Komenda, Marchwicki, Komenda, Marchwicki... - tyle przypadków, strach się bać.
Jeden zawisnął, drugi przesiedział 18 lta jakiego losu Ci życzyć?

>>1 Morderca spokojnie dokonał żywota nieniepokojony
>Wyjątek od reguły.
O jeden za dużo

>>2 Niewinny człowiek zawisł
>Wyjątek od reguły.
O jeden za dużo

>>>A był mordercą?
>>Na etapie zatrzymania tak samo jak ten istny
>Pytam czy obiektywnie patrząc był mordercą.
nie, ale przesiedział 18 lat zazdrościsz? Mógłbyś to być Ty

>>>Hej nie pędź tak - chyba najpierw złamanie prawa przez policję powinno zostać tu udowodnione.
>>Doprawdy PiSowski prokurator postawi przed PiSowskim sądem sądem PiSowskiego komendanta Policji???
>Czyli wywalamy na zbity pysk ministra bez dowodów na złamanie prawa przez podwładnych. Super.
Nie, po udowodnieniu przed sądem N I E Z A W I S Ł Y M

>>>Po udowodnieniu winy rzecz jasna.
>>Proces jeszcze trwaaaaaaaaaa i trwaaaaaaaaa, bo jak widać reforma sądów ma inny cel niż skrócenie sądowych postępowań.
>Jw. - wywalamy bez dowodów.
Jak widać "reforma "prawa" i "sprawiedliwości" działa
Nie ma ani prawa ani sprawiedliwości
jest bezkarność PiSowskich funkcjonariuszy


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
10-07-2019 19:01 
 Ocena 1 na 1
mancziz (1830 punktów)
>Więc kogo się straszy?

Potencjalnych przestępców. Od orzekania winy są sądy, od zbierania dowodów policja i prokuratura. No i od łapania podejrzanych.

>>Czyli brak jakiejkolwiek kontroli społeczeństwa nad sądownictwem.
>Czytaj co napisałem

Jak masz na myśli Izbę Dyscyplinarną SN to popierasz PiS (czyli sam sobie przeczysz).

>Brak kontroli władzy wykonawczej.

Wszystkie władze muszą się wzajemnie kontrolować a nie sędziowie sami siebie pilnują. Chyba, że wierzysz w jakieś utopie.

>Nie poradzisz uzasadnić

Poradziłem n razy.

>Powołałeś artykuł kpk, na podstawie którego prokurator mógł dać zgodę. Nie dał jej.

Udowodnij.

>Minister SW powinien się podać do dymisji za samowolę "policjantów"

Bez orzeczenia o ich winie. Wybiórcza sprawiedliwość.

>Regułą powinno być głoszenie winnym SKAZANEGO przez sąd

Nikt nikogo nie głosi winnym. To tylko Ty sobie konieczność winy zakodowałeś w głowie.

>>>Rozprawy są nadal przewlekłe.
>>Bo reforma nie jest dokończona.
>.. bo nie po to jest

Między innymi po to.

>Nie. Jestem obywatelem praworządnego kraju

To czego się boisz?

>Udostępnione były jako część akt?
>Nie.

Tak.

>>Uczciwych jak Belka, Sienkiewicz albo Jakub A.?
>Udowodniono im winę?

Nie, bo sądy były w mackach dzisiejszej histerycznej opozycji. Poza tym jeśli wypowiedzi tych polityków na nagraniach nie są dla Ciebie dowodem ich nieuczciwości to bez komentarza.

>>Czyli popierasz zmiany PiS-u.
>Nie.

Czyli ma nie być Izby Dyscyplinarnej SN? To pytam ponownie - jaką kontrolę nad sądownictwem proponujesz?

>Aresztuje ale nie skazuje. Od oceny dowodów jest sąd

Aresztuje a prokuratura może udostępnić akta. Na podstawie zebranych dowodów.

>Jeden zawisnął, drugi przesiedział 18 lta jakiego losu Ci życzyć?

I to jest argument za nieudostępnianiem akt sprawy? Pomyłki są wszędzie, ważne żeby zrozumieć co jest wyjątkiem a co regułą oraz naprawić mechanizm pozwalający na takie błędy. Jak widać po ostatnich wielu latach takich błędów nie było, więc mechanizm działa dobrze. Także nie histeryzujmy.

>>Wyjątek od reguły.
>O jeden za dużo

Dlatego ostatnimi laty nie ma takich przypadków.

>>Wyjątek od reguły.
>O jeden za dużo

Dlatego ostatnimi laty nie ma takich przypadków.

>>Pytam czy obiektywnie patrząc był mordercą.
>nie, ale przesiedział 18 lat zazdrościsz? Mógłbyś to być Ty

Nie był więc nie stracił prawa do życia. O tym piszemy.

>>Czyli wywalamy na zbity pysk ministra bez dowodów na złamanie prawa przez podwładnych. Super.
>Nie, po udowodnieniu przed sądem N I E Z A W I S Ł Y M

Czyli na razie nie ma kogo wywalać. Także spokojnie. Poza tym jeśli uważasz, że wcześniej sądy były niezawisłe to też bez komentarza.

>>Jw. - wywalamy bez dowodów.
>Jak widać "reforma "prawa" i "sprawiedliwości" działa

Piszę, że w Twoim świecie wywalamy ministrów bez dowodów.

>Nie ma ani prawa ani sprawiedliwości

Jakbym oglądał pierwszy odcinek serialu "1983" w reżyserii Holland. Nie dramatyzujmy.

>jest bezkarność PiSowskich funkcjonariuszy

Nie masz dowodów na złamanie przez nich prawa w tym przypadku, o osądzeniu nawet nie mówiąc. Znowu sam sobie przeczysz uznając ich winę a priori.

In memoriam.
"15% przerwy, w imieniu klubu" - Ryszard Petru
"Jeśli ktoś nie pił taniego wina, to dla mnie jest podejrzany." - Stefan Niesiołowski
10-07-2019 19:24 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>Więc kogo się straszy?
>Potencjalnych przestępców.
Przestępca zawsze zakłada, że uniknie kary.

>>>Czyli brak jakiejkolwiek kontroli społeczeństwa nad sądownictwem.
>>Czytaj co napisałem
>Jak masz na myśli Izbę Dyscyplinarną SN to popierasz PiS (czyli sam sobie przeczysz).
Pisałem o zakazie kontroli wykonawczej władzy nad sądami. Izba dyscyplinarna jest narzędziem PiSu służącym do wymożenia "odpowiednich" wyroków.

>>Brak kontroli władzy wykonawczej.
>Wszystkie władze muszą się wzajemnie kontrolować a nie sędziowie sami siebie pilnują. Chyba, że wierzysz w jakieś utopie.
To jak wygląda kontrola ustawodawczej władzy przez PiSowski Trybunał konstytucyjny?

>>Powołałeś artykuł kpk, na podstawie którego prokurator mógł dać zgodę. Nie dał jej.
>Udowodnij.
1 Jak mam udowodnić,że nie istnieją krasnoludki?
2 TY przywołałeś artykuł kpk, a teraz twierdzisz, że nie wiesz czy go zastosowano?

>>Minister SW powinien się podać do dymisji za samowolę "policjantów"
>Bez orzeczenia o ich winie. Wybiórcza sprawiedliwość.
Kara dyscyplinarna nie wymaga wyroku sądu.

>>Regułą powinno być głoszenie winnym SKAZANEGO przez sąd
>Nikt nikogo nie głosi winnym.
Pokazując scenę zatrzymania....

>>>>Rozprawy są nadal przewlekłe.
>>>Bo reforma nie jest dokończona.
>>.. bo nie po to jest
>Między innymi po to.
To dlaczego nie działa?

>>Nie. Jestem obywatelem praworządnego kraju
>To czego się boisz?
Bo mieszkam w Polce, w kraju gdzie Policja o 6 rano wchodzi do domu za rozlepianie plakatów

>>Udostępnione były jako część akt?
>>Nie.
>Tak.
Każdy ma prawo do własnych poglądów, ale nie do własnych faktów.
Akta sprawy powstają przed rozprawą, nie przed zatrzymanie, TU NIE BYŁO ŻADNYCH AKT SPRAWY. Tu był polityczna pokazówa

>>>Uczciwych jak Belka, Sienkiewicz albo Jakub A.?
>>Udowodniono im winę?
>Nie, bo sądy były w mackach dzisiejszej histerycznej opozycji. Poza tym jeśli wypowiedzi tych polityków na nagraniach nie są dla Ciebie dowodem ich nieuczciwości to bez komentarza.
Nieuczciwości czy złamania prawa? Jeśli złamali prawo powinni odpowiadać karnie.

>>>Czyli popierasz zmiany PiS-u.
>>Nie.
>Czyli ma nie być Izby Dyscyplinarnej SN?
Może być, ale nie polityczna

>>Aresztuje ale nie skazuje. Od oceny dowodów jest sąd
>Aresztuje a prokuratura może udostępnić akta.
W tym przypadku nie było akt. Nigdy ich nie ma w chwili zatrzymania

>>Jeden zawisnął, drugi przesiedział 18 lta jakiego losu Ci życzyć?
>I to jest argument za nieudostępnianiem akt sprawy?
Za nieupublicznianiem scen zatrzymania

>>>Pytam czy obiektywnie patrząc był mordercą.
>>nie, ale przesiedział 18 lat zazdrościsz? Mógłbyś to być Ty
>Nie był więc nie stracił prawa do życia. O tym piszemy.
Nie stracił prawa do życia, bo nie ma w Polsce kary głównej. Na szczęście.

>>>Czyli wywalamy na zbity pysk ministra bez dowodów na złamanie prawa przez podwładnych. Super.
>>Nie, po udowodnieniu przed sądem N I E Z A W I S Ł Y M
>Czyli na razie nie ma kogo wywalać.
1 Ale jest kogo oskarżać.
2 Dymisja nie jest odpowiedzialnością karną ale polityczną
3 nawet jeśli policjantom udowodni się złamanie prawa jak w przypadku śmierci Stachowiaka to chonor nie każe ministrowi podać się do dymisji

>>>Jw. - wywalamy bez dowodów.
>>Jak widać "reforma "prawa" i "sprawiedliwości" działa
>Piszę, że w Twoim świecie wywalamy ministrów bez dowodów.
Piszę o politycznej odpowiedzialności

>>jest bezkarność PiSowskich funkcjonariuszy
>Nie masz dowodów na złamanie przez nich prawa w tym przypadku, o osądzeniu nawet nie mówiąc. Znowu sam sobie przeczysz uznając ich winę a priori.
Pomyśl. Widzę faceta, który bełkoce i chwieje się na nogach. Jest pijany? Nie, bo nie mam alkomatu i mam pozwolić mu wsiąść do auta?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
10-07-2019 22:30 
 Ocena 1 na 1
mancziz (1830 punktów)
>Przestępca zawsze zakłada, że uniknie kary.

I czasem po uświadomieniu sobie skuteczności policji rezygnuje z zamiaru złamania prawa.

>Pisałem o zakazie kontroli wykonawczej władzy nad sądami.

Pytam po raz n-ty - jakie mechanizmy kontroli nad sądownictwem popierasz?

>To jak wygląda kontrola ustawodawczej władzy przez PiSowski Trybunał konstytucyjny?

Identycznie jak przez trybunał platformerski.

>1 Jak mam udowodnić,że nie istnieją krasnoludki?

Argumentum ad ignorantiam. Niezły jesteś. Wiesz, mógłbym Ci udowodnić, że w tej chwili nie ma w moim pokoju różowego słonia. Zgadnij jak.

>2 TY przywołałeś artykuł kpk, a teraz twierdzisz, że nie wiesz czy go zastosowano?

Od samego początku piszę, że nie wiem jak było w tym przypadku. Czyli "czytaj co napisałem".

>>Bez orzeczenia o ich winie. Wybiórcza sprawiedliwość.
>Kara dyscyplinarna nie wymaga wyroku sądu.

Chcesz karać bez udowodnienia winy.

>>Nikt nikogo nie głosi winnym.
>Pokazując scenę zatrzymania....

Czyli każdy zatrzymany przez policję jest uznawany winnym. W Twoim świecie policja nie powinna w ogóle zatrzymywać bez udowodnienia winy przez sąd. Genialne.

>>>>>Rozprawy są nadal przewlekłe.
>>>>Bo reforma nie jest dokończona.
>>>.. bo nie po to jest
>>Między innymi po to.
>To dlaczego nie działa?

Bo nie jest dokończona.

>>To czego się boisz?
>Bo mieszkam w Polce, w kraju gdzie Policja o 6 rano wchodzi do domu za rozlepianie plakatów

Udowodnij.

>>>Udostępnione były jako część akt?
>>>Nie.
>>Tak.
>Każdy ma prawo do własnych poglądów, ale nie do własnych faktów.

Także ten głoszący powyższą tezę.

>Akta sprawy powstają przed rozprawą, nie przed zatrzymanie, TU NIE BYŁO ŻADNYCH AKT SPRAWY. Tu był polityczna pokazówa

Nie.

pl.wikipedia.org/wiki/Postępowanie_przygotowawcze

>Nieuczciwości czy złamania prawa? Jeśli złamali prawo powinni odpowiadać karnie.

Pisałeś o uczciwości.

>>Czyli ma nie być Izby Dyscyplinarnej SN?
>Może być, ale nie polityczna

Nie jest polityczna, popatrz dokładnie na skład.

>W tym przypadku nie było akt. Nigdy ich nie ma w chwili zatrzymania

pl.wikipedia.org/wiki/Postępowanie_przygotowawcze

Poza tym filmu nie udostępniono w chwili zatrzymania. Ty myślisz, że na żywo oglądałeś w TVN czy gdzie tam zaglądasz?

>>I to jest argument za nieudostępnianiem akt sprawy?
>Za nieupublicznianiem scen zatrzymania

Jak się to przyczyniło do błędnego osadzenia Komendy w więzieniu?

>>Nie był więc nie stracił prawa do życia. O tym piszemy.
>Nie stracił prawa do życia, bo nie ma w Polsce kary głównej. Na szczęście.

Nie rozróżniasz praw jednostki (ang. rights) od prawa stanowionego (ang. law).

>1 Ale jest kogo oskarżać.

Może jest, chcesz to oskarż.

>2 Dymisja nie jest odpowiedzialnością karną ale polityczną

I musi być oparta na faktycznym złamaniu prawa przez podwładnych a nie gdybaniu antypisowców.

>>Piszę, że w Twoim świecie wywalamy ministrów bez dowodów.
>Piszę o politycznej odpowiedzialności

Bez dowodów - wystarczy oskarżenie rzucone przez politycznych przeciwników. Super.

>Pomyśl. Widzę faceta, który bełkoce i chwieje się na nogach. Jest pijany? Nie, bo nie mam alkomatu i mam pozwolić mu wsiąść do auta?

Może ma jakiś atak, skąd wiesz? Tak czy siak wsiadanie w takim stanie jest łamaniem prawa - masz naoczny dowód, możesz sobie nagrać jak chcesz.

In memoriam.
"15% przerwy, w imieniu klubu" - Ryszard Petru
"Jeśli ktoś nie pił taniego wina, to dla mnie jest podejrzany." - Stefan Niesiołowski
11-07-2019 06:32 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>Przestępca zawsze zakłada, że uniknie kary.
>I czasem po uświadomieniu sobie skuteczności policji rezygnuje z zamiaru złamania prawa.
Pytanie co powinno być miarą skuteczności policji. Bo jeśli pokazówka z zatrzymania to zawsze kogoś-tam zatrzymają. Jak nie znajdą winnego to w łeb zarobi Kopciuszek. Byle pokazać, byle postraszyć.

>>Pisałem o zakazie kontroli wykonawczej władzy nad sądami.
>Pytam po raz n-ty - jakie mechanizmy kontroli nad sądownictwem popierasz?
Kontrolę nad wyrokami - żadnej.

>>To jak wygląda kontrola ustawodawczej władzy przez PiSowski Trybunał konstytucyjny?
>Identycznie jak przez trybunał platformerski.
Czyli nie ma kontroli
To, że jeden złodziej mnie okradł a jabłek, nie czyni z tego, kto mnie okrada z gruszek niewinnego człowieka

>>1 Jak mam udowodnić,że nie istnieją krasnoludki?
>Argumentum ad ignorantiam.
Nie. Twoja pętla
1 Nie ma akt sprawy w chwili zatrzymania - nie przesłuchano zatrzymanego
2 Udostępnienie nie jest upubblicznieniem
3 film z zatrzymania nie należy do sprawy
Wniosek : PROKURATOR NIE MÓGŁ POZWOLIĆ upublicznienie nagrania

>>>Nikt nikogo nie głosi winnym.
>>Pokazując scenę zatrzymania....
>Czyli każdy zatrzymany przez policję jest uznawany winnym.
zatrzymanym, podejrzanym, oskarżonym. Na każdym etapie NIEWINNYM

>>Akta sprawy powstają przed rozprawą, nie przed zatrzymanie, TU NIE BYŁO ŻADNYCH AKT SPRAWY. Tu był polityczna pokazówa
>Nie.
>pl.wikipedia.org/wiki/Postępowanie_przygotowawcze
Chłopie cytujesz prawa to je poznaj, blikniesz z jednego, drugiego a potam piszesz "nie wiem czy prokurator udostępnił akta, udowodnij że nie"

>Poza tym filmu nie udostępniono w chwili zatrzymania. Ty myślisz, że na żywo oglądałeś w TVN czy gdzie tam zaglądasz?
Waszych telewizji nie oglądam. nie czyni mi różnicy czy gówno leci z jednej czy z drugiej strony

>>2 Dymisja nie jest odpowiedzialnością karną ale polityczną
>I musi być oparta na faktycznym złamaniu prawa przez podwładnych a nie gdybaniu antypisowców.
Nie. W Polsce kiedyś minister edukacji źle policzył nauczycielskie pensje. Zero złamania prawa - podał się do dymisji

>>>Piszę, że w Twoim świecie wywalamy ministrów bez dowodów.
>>Piszę o politycznej odpowiedzialności
>Bez dowodów - wystarczy oskarżenie rzucone przez politycznych przeciwników.
za chwilę uznasz, że tego zatrzymania wcale nie było a wszyscy się czepiają biednych PiSministrów

>>Pomyśl. Widzę faceta, który bełkoce i chwieje się na nogach. Jest pijany? Nie, bo nie mam alkomatu i mam pozwolić mu wsiąść do auta?
>Może ma jakiś atak, skąd wiesz? Tak czy siak wsiadanie w takim stanie jest łamaniem prawa - masz naoczny dowód, możesz sobie nagrać jak chcesz.
Nie powinien siadać za kierownicę???? Nie jestem policją, nie mam alkomatu.... Ot Twoja logika co do politycznej odpowiedzialności

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
12-07-2019 19:42 
 Ocena 1 na 1
mancziz (1830 punktów)
>Pytanie co powinno być miarą skuteczności policji.

Na pewno nie wyjątki od reguły.

>Bo jeśli pokazówka z zatrzymania to zawsze kogoś-tam zatrzymają.

Nie o tym mówimy. Pokazanie ma odstraszać przestępców a nie zwiększać skuteczność policji. Nie mieszaj kontekstów.

>Jak nie znajdą winnego to w łeb zarobi Kopciuszek. Byle pokazać, byle postraszyć.

Ile razy w ten sposób złapano niewinnych?

>>Pytam po raz n-ty - jakie mechanizmy kontroli nad sądownictwem popierasz?
>Kontrolę nad wyrokami - żadnej.

Nie odpowiedziałeś na pytanie. Unik.

>>>To jak wygląda kontrola ustawodawczej władzy przez PiSowski Trybunał konstytucyjny?
>>Identycznie jak przez trybunał platformerski.
>Czyli nie ma kontroli

Nie o tym była mowa ale w tym przypadku tak - kontrola sądownictwa nad władzą ustawodawczą jest słaba.

>To, że jeden złodziej mnie okradł a jabłek, nie czyni z tego, kto mnie okrada z gruszek niewinnego człowieka

Nikt tak nie twierdzi.

>>>1 Jak mam udowodnić,że nie istnieją krasnoludki?
>>Argumentum ad ignorantiam.
>Nie. Twoja pętla

Bo nie rozumiesz swojego błędu logicznego. Co ja poradzę.

>1 Nie ma akt sprawy w chwili zatrzymania - nie przesłuchano zatrzymanego

Nie ma publikacji nagrań w chwili zatrzymania.

>2 Udostępnienie nie jest upubblicznieniem

Bo upubliczniają media.

>3 film z zatrzymania nie należy do sprawy

Należy do akt postępowania, które prokuratura może udostępniać.

>Wniosek : PROKURATOR NIE MÓGŁ POZWOLIĆ upublicznienie nagrania

Wniosek oparty na Twoim niezrozumieniu procedury. Czyli wniosek błędny.

>>>>Nikt nikogo nie głosi winnym.
>>>Pokazując scenę zatrzymania....
>>Czyli każdy zatrzymany przez policję jest uznawany winnym.
>zatrzymanym, podejrzanym, oskarżonym. Na każdym etapie NIEWINNYM

Zasugerowałeś, że pokazanie sceny zatrzymania jest uznaniem za winnego. Czyli pokazanie sceny to uznanie za winnego ale samo zatrzymanie nie? Sam sobie znowu przeczysz.

>Chłopie cytujesz prawa to je poznaj, blikniesz z jednego, drugiego a potam piszesz "nie wiem czy prokurator udostępnił akta, udowodnij że nie"

Nie o tym tu mowa. Skaczesz sobie raz na rzekomy brak zgody w tym konkretnym przypadku a raz na to, że nagrania nie stanowią części akt. Skup się - akta powstają w konkretnym momencie i nagrania z zatrzymania są ich częścią. To czy była tu zgoda na udostępnienie TYCH ISTNIEJĄCYCH AKT, to inna sprawa (gdzie w kółko powtarzasz, że zgody nie było, bez żadnego dowodu czyli popełniasz ARGUMENTUM AD IGNORANTIAM).

>Waszych telewizji nie oglądam. nie czyni mi różnicy czy gówno leci z jednej czy z drugiej strony

Nie o to pytałem. Ty sugerujesz, że udostępnienie nagrania nastąpiło w chwili zatrzymania.

>Nie. W Polsce kiedyś minister edukacji źle policzył nauczycielskie pensje. Zero złamania prawa - podał się do dymisji

Bo sam się przyznał do błędu, jak się nie przyznaje to żeby go wywalić trzeba mu winę udowodnić a nie walić w niego bo się nie lubi PiS-u.

>>Bez dowodów - wystarczy oskarżenie rzucone przez politycznych przeciwników.
>za chwilę uznasz, że tego zatrzymania wcale nie było a wszyscy się czepiają biednych PiSministrów

Nie było w nim nic niewłaściwego - Ty byś wywalał na podstawie dowolnego oskarżenia ze strony histerycznej opozycji. Co do rzekomego niezagwarantowania obrońcy to też nie jest to oczywiste, bo nie tak to przebiega wg prawa jak się Tobie wydaje. Co do wycieku twarzy z przesłuchania to jest tu ewidentny problem - pytanie czyja to była wina i czy to wystarczający powód do dymisji ministra. Ja oceniam na podstawie konkretnych dowodów, Ty ich przecież nie potrzebujesz bo bez nich wiesz, że np. nie było zgody na udostępnienie akt sprawy.

>Nie powinien siadać za kierownicę???? Nie jestem policją, nie mam alkomatu.... Ot Twoja logika co do politycznej odpowiedzialności

Ale widzisz łamanie prawa, możesz zatrzymać. Gdzie tu naocznie widzisz łamanie prawa np. przez policję podczas zatrzymania lub prokuraturę udostępniającą akta bez zgody? Gdybasz sobie tylko.


In memoriam.
"15% przerwy, w imieniu klubu" - Ryszard Petru
"Jeśli ktoś nie pił taniego wina, to dla mnie jest podejrzany." - Stefan Niesiołowski
15-07-2019 17:05 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>Pytanie co powinno być miarą skuteczności policji.
>Na pewno nie wyjątki od reguły.
nie ma czegoś takiego jak wyjątek od reguły
Miarą skuteczności policji nie może być szybkość zatrzymania sprawcy, bo będą zatrzymywane przypadkowe osoby. Lepszą miarą byłby odsetek złapanych - skazanych wśród wykrytych przestęptw

>>Bo jeśli pokazówka z zatrzymania to zawsze kogoś-tam zatrzymają.
>Nie o tym mówimy. Pokazanie ma odstraszać przestępców a nie zwiększać skuteczność policji. Nie mieszaj kontekstów.
Dlatego przywołałem przykład Elżbiety Podleśnej. Kogo chciano nastraszyć? Ludzi, którym ideologia PiS nie odpowiada

>>Jak nie znajdą winnego to w łeb zarobi Kopciuszek. Byle pokazać, byle postraszyć.
>Ile razy w ten sposób złapano niewinnych?
Łatwo sprawdzić ile w sądach zapada uniewinniających wyroków

>>>Pytam po raz n-ty - jakie mechanizmy kontroli nad sądownictwem popierasz?
>>Kontrolę nad wyrokami - żadnej.
>Nie odpowiedziałeś na pytanie. Unik.
Dokładnie odpowiedziałem; Kontroli nad wyrokami żadnej ani władza ustawodawcza ani wykonawcza nie powinny mieć wpływu na orzeczenia sądów.

>>1 Nie ma akt sprawy w chwili zatrzymania - nie przesłuchano zatrzymanego
>Nie ma publikacji nagrań w chwili zatrzymania.
Były krótko potem. Bez uzasadnienia. Przykład Elżbiety Podleśnej dowodzi, że takie pokazówki są głupie, a oprócz straszenia innego argumentu nie podałeś.

>>2 Udostępnienie nie jest upublicznieniem
>Bo upubliczniają media.
A Ty podałeś podstawę prawną UDOSTĘPNIENIA a nie UPUBLICZNIENIA
Udostępnienia nie poradzisz udowodnić

>>3 film z zatrzymania nie należy do sprawy
>Należy do akt postępowania, które prokuratura może udostępniać.
1 Wskaż artykuł, że należy do akt postępowania
2 Wskaż artykuł, że może udostępniać mediom
3 wskaż artykuł, że media mogą upubliczniać AKTA SPRAWY (skoro to są akta sprawy)
4 wskaż sens, oprócz straszenia ucziwych ludzi

>>>>>Nikt nikogo nie głosi winnym.
>>>>Pokazując scenę zatrzymania....
>>>Czyli każdy zatrzymany przez policję jest uznawany winnym.
>>zatrzymanym, podejrzanym, oskarżonym. Na każdym etapie NIEWINNYM
>Zasugerowałeś, że pokazanie sceny zatrzymania jest uznaniem za winnego.
Jeśli niewinnym, to nie wolno pokazywać zatrzymania

>>Chłopie cytujesz prawa to je poznaj, blikniesz z jednego, drugiego a potam piszesz "nie wiem czy prokurator udostępnił akta, udowodnij że nie"
>Nie o tym tu mowa.

Tak , o tym wymagasz dowody na to, że prokurator NIE udostępnił akt mediom
Nie mam dowodu, że czegoś nie ma.

>>Nie. W Polsce kiedyś minister edukacji źle policzył nauczycielskie pensje. Zero złamania prawa - podał się do dymisji
>Bo sam się przyznał do błędu, jak się nie przyznaje to żeby go wywalić trzeba mu winę udowodnić a nie walić w niego bo się nie lubi PiS-u.
1 Błędem była pokazówka policji przy zatrzymaniu Elżbiety Podleśnej. Kto powinien stracić stołek?
2 Jak mu się udowodni winę, to nie ma się podawać do dymisji , tylko stanąć przed sądem

>>>Bez dowodów - wystarczy oskarżenie rzucone przez politycznych przeciwników.
>>za chwilę uznasz, że tego zatrzymania wcale nie było a wszyscy się czepiają biednych PiSministrów
>Nie było w nim nic niewłaściwego
Wg Ciebie. Jak tam nie życzę sobie żeby tłuszcza oglądała zbędny film z zatrzymania człowieka

>Co do rzekomego niezagwarantowania obrońcy to też nie jest to oczywiste, bo nie tak to przebiega wg prawa jak się Tobie wydaje.

Rzecznik praw obywatelskich miał inne zdanie

>Co do wycieku twarzy z przesłuchania to jest tu ewidentny problem - pytanie czyja to była wina i czy to wystarczający powód do dymisji ministra.
Minister wywalił komendanta? Nie, więc ponosi polityczną odpowiedzialność

>Ja oceniam na podstawie konkretnych dowodów, Ty ich przecież nie potrzebujesz bo bez nich wiesz, że np. nie było zgody na udostępnienie akt sprawy.
Pokaż tę zgodę

>>Nie powinien siadać za kierownicę???? Nie jestem policją, nie mam alkomatu.... Ot Twoja logika co do politycznej odpowiedzialności
>Ale widzisz łamanie prawa,
Nie, bo nie mam dowodu
albo
Tak, w przypadku upublicznienia zatrzymania
T.n.d.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
mancziz (1830 punktów)
>nie ma czegoś takiego jak wyjątek od reguły

sjp.pwn.pl(*)tek-potwierdza-regule;549.html

>Miarą skuteczności policji nie może być szybkość zatrzymania sprawcy, bo będą zatrzymywane przypadkowe osoby.

Oczywiście, że może być. To tak samo jakbyś powiedział, że miarą skuteczności działania sądownictwa nie powinno być to jak szybko sprawy są rozpatrywane (znowu siebie krytykujesz, bo pisałeś że za PiS nie przyśpieszyło więc nie jest lepiej).

>Lepszą miarą byłby odsetek złapanych - skazanych wśród wykrytych przestęptw

Nawet jakby łapali każdego po latach bo ma nie być szybko? Jedno i drugie jest miarą i tak ma być.

>Dlatego przywołałem przykład Elżbiety Podleśnej. Kogo chciano nastraszyć? Ludzi, którym ideologia PiS nie odpowiada

W naszym kraju obraza uczuć religijnych to przestępstwo, nic nie poradzę. Poza tym gdzie masz filmik z jej zatrzymania? Mówimy o upublicznianiu takich akcji w celu odstraszania przestępców, skup się.

>Łatwo sprawdzić ile w sądach zapada uniewinniających wyroków

Ale nie sprawdziłeś i robisz z tego regułę - regułę w sensie tendencji statystycznej.

>Dokładnie odpowiedziałem; Kontroli nad wyrokami żadnej ani władza ustawodawcza ani wykonawcza nie powinny mieć wpływu na orzeczenia sądów.

Pytałem o kontrolę nad władzą sądowniczą ze strony innych władz. Unik nr 2.

>Były krótko potem. Bez uzasadnienia.

Czyli prokuratura mogła jak najbardziej wydać tu zgodę. Zakładając, że to było "krótko" - czego oczywiście też nie sprawdziłeś.

>Przykład Elżbiety Podleśnej dowodzi, że takie pokazówki są głupie, a oprócz straszenia innego argumentu nie podałeś.

Gdzie masz film z jej zatrzymania?

>A Ty podałeś podstawę prawną UDOSTĘPNIENIA a nie UPUBLICZNIENIA

Tak, udostępnienia np. mediom. Jak masz problem z mediami upubliczniającymi takie nagrania, to napisz.

>Udostępnienia nie poradzisz udowodnić

To zadzwoń sobie do prokuratury albo jakiegoś dziennikarza od tej sprawy i spytaj. Nie ja twierdzę, że było, nie ja będę udowadniał. To Ty twierdzisz, że nie było, bo nie ma dowodu na wydanie zgody. Argumentum ad ignorantiam po raz 15.

>>Należy do akt postępowania, które prokuratura może udostępniać.
>1 Wskaż artykuł, że należy do akt postępowania

Nie ma czegoś takiego jak artykuł mówiący o tym, że to i to jest częścią akt sprawy. Akta te, to wszystkie dokumenty należące do sprawy. W tym te w wersji elektronicznej itp.

>2 Wskaż artykuł, że może udostępniać mediom

Podałem Ci już, media są tu osobami trzecimi. Nie nudzi Cię takie ignorowanie w kółko wcześniejszych postów? Nie baw się w racjonalistkę.

>3 wskaż artykuł, że media mogą upubliczniać AKTA SPRAWY (skoro to są akta sprawy)

Wskaż taki, że nie mogą. Znasz taką zasadę "nullum crimen sine lege"?

>4 wskaż sens, oprócz straszenia ucziwych ludzi

Straszenie przestępców. Po raz n-ty.

>>Zasugerowałeś, że pokazanie sceny zatrzymania jest uznaniem za winnego.
>Jeśli niewinnym, to nie wolno pokazywać zatrzymania

Pokaż przepis to mówiący.

>Tak , o tym wymagasz dowody na to, że prokurator NIE udostępnił akt mediom

Bo możesz sobie taki dowód spokojnie zdobyć. Ja za Ciebie roboty nie będę odwalał.

>Nie mam dowodu, że czegoś nie ma.

Czyli nie wiesz czy była zgoda a nie, że jej nie było.

>1 Błędem była pokazówka policji przy zatrzymaniu Elżbiety Podleśnej. Kto powinien stracić stołek?

Jak już to ten, który zdecydował o bezzasadnym zatrzymaniu. Na pewno nie minister. Już pomijam fakt, że policja nie złamała tu prawa a o tym ciągle mówimy.

>2 Jak mu się udowodni winę, to nie ma się podawać do dymisji , tylko stanąć przed sądem

Ma stanąć przed sądem po udowodnieniu winy? To kto mu winę udowadnia?

>>Nie było w nim nic niewłaściwego
>Wg Ciebie. Jak tam nie życzę sobie żeby tłuszcza oglądała zbędny film z zatrzymania człowieka

No i tu się różnimy w opiniach. Tyle w temacie w sumie.

>Rzecznik praw obywatelskich miał inne zdanie

On ma złe zdanie o wszystkim co PiS robi.

>>Co do wycieku twarzy z przesłuchania to jest tu ewidentny problem - pytanie czyja to była wina i czy to wystarczający powód do dymisji ministra.
>Minister wywalił komendanta? Nie, więc ponosi polityczną odpowiedzialność

To się zdecyduj kto i za co ma tu odpowiadać bo dyskutujemy o kilku różnych rzeczach a Ty sobie skaczesz po kontekstach jak Ci wygodnie. Co do wycieku to gdzie masz udowodnioną winę kogokolwiek? Ty wciąż chcesz wywalać z roboty bez żadnych dowodów na winę. Sam sobie przeczysz, robiąc z policjantów lub ministrów podludzi, którym nie trzeba nic udowodnić żeby np. stracili pracę.

>Pokaż tę zgodę

Sprawdź sobie czy była, nie ja twierdzę nie ja udowadniam.

>>Ale widzisz łamanie prawa,
>Nie, bo nie mam dowodu

Masz - to co widzisz. Jesteś tzw. świadkiem. Możesz sobie nawet nagrać na komórkę, będziesz miał dwa dowody.


In memoriam.
"15% przerwy, w imieniu klubu" - Ryszard Petru
"Jeśli ktoś nie pił taniego wina, to dla mnie jest podejrzany." - Stefan Niesiołowski
15-07-2019 20:43 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>nie ma czegoś takiego jak wyjątek od reguły
>sjp.pwn.pl(*)tek-potwierdza-regule;549.html
Temat poboczny, niemniej reguła to cóś bez wyjątków
Jeśli nie ma wyjątku od reguły Le Chateliera, to nie jest regułą?

>>Miarą skuteczności policji nie może być szybkość zatrzymania sprawcy, bo będą zatrzymywane przypadkowe osoby.
>Oczywiście, że może być.
Więc sam potwierdzasz, że lepiej aresztować szybko, niż winnego

>bo pisałeś że za PiS nie przyśpieszyło więc nie jest lepiej).
Nie przyspieszyło się. Przykład Bitwy pod Giżyckiem tego dowodzi

>>Dlatego przywołałem przykład Elżbiety Podleśnej. Kogo chciano nastraszyć? Ludzi, którym ideologia PiS nie odpowiada
>W naszym kraju obraza uczuć religijnych to przestępstwo, nic nie poradzę.
1 ... i trzeba zatrzymywać o 6 rano zamiast wysłać wezwanie do złożenia zeznań?
2 Zaiste ciężka zbrodnia, sam twierdzisz że straszyć powinno się morderców

>>Dokładnie odpowiedziałem; Kontroli nad wyrokami żadnej ani władza ustawodawcza ani wykonawcza nie powinny mieć wpływu na orzeczenia sądów.
>Pytałem o kontrolę nad władzą sądowniczą ze strony innych władz. Unik nr 2.
Jaką kontrolę masz na myśli? Bo jeśli kontrolę nad wyrokami to nie powinno jej być.

>>Były krótko potem. Bez uzasadnienia.
>Czyli prokuratura mogła jak najbardziej wydać tu zgodę.
Czego nie poradzisz udowodnić ani uzasadnić

>>Przykład Elżbiety Podleśnej dowodzi, że takie pokazówki są głupie, a oprócz straszenia innego argumentu nie podałeś.
>Gdzie masz film z jej zatrzymania?
Podważasz fakt?

>>A Ty podałeś podstawę prawną UDOSTĘPNIENIA a nie UPUBLICZNIENIA
>Tak, udostępnienia np. mediom.
... które nie są stroną w postępowaniu

>>Udostępnienia nie poradzisz udowodnić
>To zadzwoń sobie do prokuratury albo jakiegoś dziennikarza od tej sprawy i spytaj. Nie ja twierdzę, że było,
Więc nie było

>>>Należy do akt postępowania, które prokuratura może udostępniać.
>>1 Wskaż artykuł, że należy do akt postępowania
>Nie ma czegoś takiego jak artykuł mówiący o tym, że to i to jest częścią akt sprawy.
A więc nagranie nie jest

>>2 Wskaż artykuł, że może udostępniać mediom
>Podałem Ci już, media są tu osobami trzecimi.
Nie są stroną w sprawie

>>3 wskaż artykuł, że media mogą upubliczniać AKTA SPRAWY (skoro to są akta sprawy)
>Wskaż taki, że nie mogą.
Ciężar dowodu spoczywa na twierdzącym

>>4 wskaż sens, oprócz straszenia ucziwych ludzi
>Straszenie przestępców. Po raz n-ty.
Czyli Podleśnej i jej podobnych po raz n-ty

>>>Zasugerowałeś, że pokazanie sceny zatrzymania jest uznaniem za winnego.
>>Jeśli niewinnym, to nie wolno pokazywać zatrzymania
>Pokaż przepis to mówiący.
???????????????????????
święta zasada z czasów rzymskich "niewinny dopóki nie udowodniono winy"

>>Tak , o tym wymagasz dowody na to, że prokurator NIE udostępnił akt mediom
>Bo możesz sobie taki dowód spokojnie zdobyć.
Ty twierdzisz, ty znajdź. Ja przeczę

>>Nie mam dowodu, że czegoś nie ma.
>Czyli nie wiesz czy była zgoda a nie, że jej nie było.
Ty twierdzisz, ty znajdź. Ja przeczę

>>1 Błędem była pokazówka policji przy zatrzymaniu Elżbiety Podleśnej. Kto powinien stracić stołek?
>Jak już to ten, który zdecydował o bezzasadnym zatrzymaniu.
Podał się do dymisji? Został zdymisjonowany?

>Na pewno nie minister.
Skoro nie podał się do dymisji i nie został zdymisjonowany, to odpowiada minister

>>2 Jak mu się udowodni winę, to nie ma się podawać do dymisji , tylko stanąć przed sądem
>Ma stanąć przed sądem po udowodnieniu winy? To kto mu winę udowadnia?
Znów mylisz polityczną odpowiedzialność od karnej. Minister któremu postawiono zarzuty podaje się do dymisji. Po udowodnieniu idzie do więzienia

>>>Nie było w nim nic niewłaściwego
>>Wg Ciebie. Jak tam nie życzę sobie żeby tłuszcza oglądała zbędny film z zatrzymania człowieka
>No i tu się różnimy w opiniach. Tyle w temacie w sumie.
Życzę Ci, takiego zatrzymania za pedofilię. nie jesteś pedofilem? Doprawdy? Zanim udowodnisz....

>>Rzecznik praw obywatelskich miał inne zdanie
>On ma złe zdanie o wszystkim co PiS robi.
Wolałbyś rzecznika powolnego PiSowi?

>>>Co do wycieku twarzy z przesłuchania to jest tu ewidentny problem - pytanie czyja to była wina i czy to wystarczający powód do dymisji ministra.
>>Minister wywalił komendanta? Nie, więc ponosi polityczną odpowiedzialność
>To się zdecyduj kto i za co ma tu odpowiadać bo dyskutujemy o kilku różnych rzeczach
Minister wywalił komendanta? Nie, więc ponosi polityczną odpowiedzialność

>>Pokaż tę zgodę
>Sprawdź sobie czy była, nie ja twierdzę nie ja udowadniam.
Więc nie było

>>>Ale widzisz łamanie prawa,
>>Nie, bo nie mam dowodu
>Masz - to co widzisz.
Widzę, że zatrzymano w świetle kamer i upokorzono człowieka. A więc widzę przestępstwo

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
15-07-2019 22:34 
 Ocena 1 na 1
mancziz (1830 punktów)
>Temat poboczny, niemniej reguła to cóś bez wyjątków

Masz tam wyraźnie napisane, że reguła rozumiana jako statystyczna tendencja jak najbardziej może mieć wyjątki. O tym przecież piszę.

>Więc sam potwierdzasz, że lepiej aresztować szybko, niż winnego

Nie, potwierdzam że jednym z wyznaczników skuteczności jest szybkość działania policji. Zupełnie jak z sądami.

>Nie przyspieszyło się. Przykład Bitwy pod Giżyckiem tego dowodzi

No ale wg Twoich własnych kryteriów to nie jest świadectwo nieskuteczności sądów. Przecież nie tempo działania instytucji o tym ma świadczyć. Podważasz swoje własne wcześniejsze słowa o pisowskim sądownictwie.

>1 ... i trzeba zatrzymywać o 6 rano zamiast wysłać wezwanie do złożenia zeznań?

Nie wiem jakie są konkretne wyznaczniki dotyczące zatrzymywania w sprawie przestępstw. Jak widać tu nie było podstaw, ale znowu mamy wyjątek od reguły.

>2 Zaiste ciężka zbrodnia, sam twierdzisz że straszyć powinno się morderców

To bez znaczenia, jest to przestępstwem. Poza tym pisałem o straszeniu przestępców w kontekście upubliczniania nagrań. Czyli nie mieszaj znowu.

>Jaką kontrolę masz na myśli? Bo jeśli kontrolę nad wyrokami to nie powinno jej być.

Jest oczywistym chyba, że skoro piszę o unikach to nie o to mi chodzi. Wychodzi na to, że dla Ciebie władza sądownicza jest tu wyjątkiem i ma nie być nad nią żadnej kontroli ze strony społeczeństwa. Łamiesz tu podstawy działania trójpodziału władzy.

www.britannica.com/topic/checks-and-balances

>>Czyli prokuratura mogła jak najbardziej wydać tu zgodę.
>Czego nie poradzisz udowodnić ani uzasadnić

Dlatego piszę, że nie wiem. Uzasadniłem wiele razy, nie uznajesz OK. Szkoda tylko, że nie zauważasz swojego oczywistego błędu logicznego w tym temacie.

>>Gdzie masz film z jej zatrzymania?
>Podważasz fakt?

Mówimy o upublicznianiu nagrań w celu odstraszania przestępców.

>>Tak, udostępnienia np. mediom.
>... które nie są stroną w postępowaniu

Dlatego masz w przepisach zwrot "osoby trzecie".

>>To zadzwoń sobie do prokuratury albo jakiegoś dziennikarza od tej sprawy i spytaj. Nie ja twierdzę, że było,
>Więc nie było

Argumentum ad ignorantiam.

>>Nie ma czegoś takiego jak artykuł mówiący o tym, że to i to jest częścią akt sprawy.
>A więc nagranie nie jest

A więc wg Twojej logiki nic nie jest.

>Nie są stroną w sprawie

Dlatego masz w przepisach zwrot "osoby trzecie".

>>Wskaż taki, że nie mogą.
>Ciężar dowodu spoczywa na twierdzącym

Wszystko co nie jest zabronione jest dozwolone. Masz dowód. Teraz pokaż swój, że jest to zabronione.

>Czyli Podleśnej i jej podobnych po raz n-ty

Mówimy o upublicznianiu nagrań, po raz n-ty.

>>>Jeśli niewinnym, to nie wolno pokazywać zatrzymania
>>Pokaż przepis to mówiący.
>???????????????????????

Z Tobą jak z racjonalistką, po słowie trzeba tłumaczyć. Pokaż przepisy zakazujące pokazywać zatrzymanie, dopóki sąd nie uzna zatrzymanego winnym.

>święta zasada z czasów rzymskich "niewinny dopóki nie udowodniono winy"

Co to ma do pokazania zatrzymania? Święta zasada - co nie jest zabronione jest dozwolone.

>>Bo możesz sobie taki dowód spokojnie zdobyć.
>Ty twierdzisz, ty znajdź. Ja przeczę

Po raz 20 - twierdzę, że nie wiem. Nie wciskaj mi swojego dziecka w brzuch. Przecząc popełniasz "argumentum ad ignorantiam", którego to błędu nawet nie rozumiesz, a to podstawy logiki.

>>Czyli nie wiesz czy była zgoda a nie, że jej nie było.
>Ty twierdzisz, ty znajdź. Ja przeczę

Po raz 21 - twierdzę, że nie wiem. Nie wciskaj mi swojego dziecka w brzuch. Przecząc popełniasz "argumentum ad ignorantiam", którego to błędu nawet nie rozumiesz, a to podstawy logiki.

>>Jak już to ten, który zdecydował o bezzasadnym zatrzymaniu.
>Podał się do dymisji? Został zdymisjonowany?

Udowodniono mu cokolwiek?

>>Na pewno nie minister.
>Skoro nie podał się do dymisji i nie został zdymisjonowany, to odpowiada minister

Odpowiada się za coś, na co są dowody. Nie przecz sam sobie i nie traktuj ludzi różnie wg prawa.

>Znów mylisz polityczną odpowiedzialność od karnej. Minister któremu postawiono zarzuty podaje się do dymisji. Po udowodnieniu idzie do więzienia

Pisałeś o wcześniejszym udowodnieniu winy. Poza tym gdzie masz tu zarzuty wobec ministra? Rozumiem sam je postawiłeś. Sędzia Dredd.

>Życzę Ci, takiego zatrzymania za pedofilię. nie jesteś pedofilem? Doprawdy? Zanim udowodnisz....

Nie projektuj na mnie swoich obaw. Jak się boisz, że mogą Cię za coś takiego złapać tak zupełnie bez powodu to cóż.

>>On ma złe zdanie o wszystkim co PiS robi.
>Wolałbyś rzecznika powolnego PiSowi?

Ani takiego ani takiego. Ty wolisz tego od histerycznej opozycji. OK.

>Minister wywalił komendanta? Nie, więc ponosi polityczną odpowiedzialność

Pokaż przepis mówiący o potrzebie wywalenia komendanta w takiej sprawie przez ministra.

>>Sprawdź sobie czy była, nie ja twierdzę nie ja udowadniam.
>Więc nie było

Argumentum ad ignorantiam.

>Widzę, że zatrzymano w świetle kamer i upokorzono człowieka. A więc widzę przestępstwo

No to zgłoś, na co czekasz. Jak to przestępstwo to wygrasz - masz wszak dowód. Teraz tylko musisz pokazać konkretne przepisy, które złamano. Powodzenia.


In memoriam.
"15% przerwy, w imieniu klubu" - Ryszard Petru
"Jeśli ktoś nie pił taniego wina, to dla mnie jest podejrzany." - Stefan Niesiołowski
16-07-2019 09:09 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>1 ... i trzeba zatrzymywać o 6 rano zamiast wysłać wezwanie do złożenia zeznań?
>Nie wiem jakie są konkretne wyznaczniki dotyczące zatrzymywania w sprawie przestępstw.
Są proste. PiS nakazuje pokazówkę pod publiczkę, ma być pokazówka.

>>2 Zaiste ciężka zbrodnia, sam twierdzisz że straszyć powinno się morderców
>To bez znaczenia, jest to przestępstwem.
Dobrze, że drzwi jej nie wyłamali. Strasznie niebezpieczna kobieta!

>>Jaką kontrolę masz na myśli? Bo jeśli kontrolę nad wyrokami to nie powinno jej być.
>Jest oczywistym chyba, że skoro piszę o unikach to nie o to mi chodzi.
Więc pytam o jaki zakres kontroli Ci chodzi

>>>>Jeśli niewinnym, to nie wolno pokazywać zatrzymania
>>>Pokaż przepis to mówiący.
>>???????????????????????
>Z Tobą jak z racjonalistką, po słowie trzeba tłumaczyć. Pokaż przepisy zakazujące pokazywać zatrzymanie, dopóki sąd nie uzna zatrzymanego winnym.
Konstytucyjne prawo do godności

>>święta zasada z czasów rzymskich "niewinny dopóki nie udowodniono winy"
>Co to ma do pokazania zatrzymania?
To, że pokazano niewinnego człowieka.
Owszem czasem trzeba, np list gończy, ale tu nie było takiej konieczności. a ja przyznaję, po ostatnich akcjach policji coraz częściej noszę przy sobie dokumenty i numer telefonu konsula.

>>>Bo możesz sobie taki dowód spokojnie zdobyć.
>>Ty twierdzisz, ty znajdź. Ja przeczę
>Po raz 20 - twierdzę, że nie wiem.
Więc dowodu nie masz, przeczenie jest w mocy

>>>Jak już to ten, który zdecydował o bezzasadnym zatrzymaniu.
>>Podał się do dymisji? Został zdymisjonowany?
>Udowodniono mu cokolwiek?
zabierając kluczyki pijanemu kierowcy też niczego nie udowadniam.

>>>Na pewno nie minister.
>>Skoro nie podał się do dymisji i nie został zdymisjonowany, to odpowiada minister
>Odpowiada się za coś, na co są dowody. Nie przecz sam sobie i nie traktuj ludzi różnie wg prawa.
Mylisz odpowiedzialność karną od politycznej

>>Życzę Ci, takiego zatrzymania za pedofilię. nie jesteś pedofilem? Doprawdy? Zanim udowodnisz....
>Nie projektuj na mnie swoich obaw.
Swoich nie aresztują? Władza się zmieni chore mechanizmy zostaną

>>Widzę, że zatrzymano w świetle kamer i upokorzono człowieka. A więc widzę przestępstwo
>No to zgłoś, na co czekasz.
Komu? Jaja sobie robisz? przecież to na ich polecenie zrobiono.

>>>Bo jak dla mnie pali głupa.
>>Powtórzę: jak to się ma do zasady Nieznajomość prawa szkodzi
>Masz w uciętej części mojej wypowiedzi. Znowu się w racjonalistkę bawisz.
Nie mam. Nikt nie wykazał nieznajomości prawa. Podleśna wiedziała, że może się spodziewać przesłuchania. Zasada którą przywołałeś nie ma tu zastosowania.
Złodziej też nie odpowiada za nieznajomość prawa

>>>Ok, nie powinni jej zatrzymywać
>>Więc ktoś powinien politycznie odpowiadać
>Kto i na postawie jakich przepisów konkretnie?
POLITYCZNIE !!!!! NIE KARNIE!!!!!!!!!!

>>Komendant nie odpowiedział, odpowiada przełożony
>Pokaż przepisy i jakie kary konkretnie przewidują.
POLITYCZNIE !!!!! NIE KARNIE!!!!!!!!!!

>>>Cóż, sam fakt istnienia takiej cenzury w przepisach prawa jest tu dużym problemem.
>>Nie ma takiego prawa
>Hę? Zakaz obrażania uczuć religijnych poprzez np. głoszenie jakichś treści to nie jest cenzura?
Błąd. Owszem jest. Wstydliwą dla Waszego państwa ale jest
Uczucia religijne powinny podlegać ochronie, ale narzędziem tej ochrony powinna być kultura a nie prawo

>>A co niezabronione OBYWATELOWI a co POZWOLONE urzędnikowi ... wiesz co dalej.
>Każdy jest równy wobec prawa.
Obywatelowi wolno wszystko czego nie zabrania prawo. Urzędnikowi wolno tylko to, co mu prawo nakazuje

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
16-07-2019 11:16 
 Ocena 2 na 2
zeniu73 (6483 punktów)


16-07-2019 16:14 
 Ocena 1 na 1
mancziz (1830 punktów)
>>To bez znaczenia, jest to przestępstwem.
>Dobrze, że drzwi jej nie wyłamali. Strasznie niebezpieczna kobieta!

Nakaz przeszukania był jak najbardziej na miejscu. Przestępstwo to przestępstwo. Miej pretensje do wyborców PiS-u a nie do policji i prokuratury, że robi swoją robotę.

>>Jest oczywistym chyba, że skoro piszę o unikach to nie o to mi chodzi.
>Więc pytam o jaki zakres kontroli Ci chodzi

Jakikolwiek ze strony innych władz. Chyba, że popierasz państwo w państwie.

>>Z Tobą jak z racjonalistką, po słowie trzeba tłumaczyć. Pokaż przepisy zakazujące pokazywać zatrzymanie, dopóki sąd nie uzna zatrzymanego winnym.
>Konstytucyjne prawo do godności

To jak już uznają winnym to można odzierać z godności? Znowu sam sobie przeczysz.

>>Co to ma do pokazania zatrzymania?
>To, że pokazano niewinnego człowieka.

Podejrzanego o morderstwo dziecka, na co są mocne dowody i samo jego przyznanie się. Wystarczy.

>a ja przyznaję, po ostatnich akcjach policji coraz częściej noszę przy sobie dokumenty i numer telefonu konsula.

Schetyna się cieszy. Bo przecież PiS PiSem w PiSu PiSuje, więc PiS za PiSem PiSie.

>>Po raz 20 - twierdzę, że nie wiem.
>Więc dowodu nie masz, przeczenie jest w mocy

Nie jest w mocy - argumentum ad ignorantiam.

>>Udowodniono mu cokolwiek?
>zabierając kluczyki pijanemu kierowcy też niczego nie udowadniam.

No i go nie wywalasz z roboty.

>Mylisz odpowiedzialność karną od politycznej

Odpowiedzialność polityczna wg Ciebie to na zbity pysk nielubianego ministra za dowolny błąd podwładnego. Schetyna popiera.

>>No to zgłoś, na co czekasz.
>Komu? Jaja sobie robisz? przecież to na ich polecenie zrobiono.

Że niby nie możesz pozwać policjanta czy prokuratora?

>Nie mam. Nikt nie wykazał nieznajomości prawa. Podleśna wiedziała, że może się spodziewać przesłuchania. Zasada którą przywołałeś nie ma tu zastosowania.

Już Ci napisałem - jak dla mnie ma.

>Złodziej też nie odpowiada za nieznajomość prawa

Nikt nie odpowiada za nieznajomość prawa, tylko za jego łamanie.

>>Kto i na postawie jakich przepisów konkretnie?
>POLITYCZNIE !!!!! NIE KARNIE!!!!!!!!!!

Bo Ty tak chcesz, OK.

>>Pokaż przepisy i jakie kary konkretnie przewidują.
>POLITYCZNIE !!!!! NIE KARNIE!!!!!!!!!!

Bo Ty tak chcesz, OK.

>Obywatelowi wolno wszystko czego nie zabrania prawo. Urzędnikowi wolno tylko to, co mu prawo nakazuje

Media to nie urzędnicy.

"Ciężko powiedzieć co jest niemożliwe, gdyż wczorajsze marzenie to dzisiejsza nadzieja a jutrzejsza rzeczywistość." - Robert H. Goddard
16-07-2019 16:54 
 Ocena 2 na 2
szarley (54911 punktów)
>>>To bez znaczenia, jest to przestępstwem.
>>Dobrze, że drzwi jej nie wyłamali. Strasznie niebezpieczna kobieta!
>Nakaz przeszukania był jak najbardziej na miejscu.
Doprawdy? Wystarczyło zapytać czy ma te plakaty.Przyznała to publicznie. Ale trzeba było zrobić pokazówę, niech media roztrąbią, że kto broni gejów, może mieć kłopoty. Czyż nie o to chodzi, żeby straszyć przestępców?

Kiedyś przestępstwem była ucieczka pańszczyźnianego chłopa ze wsi.

>>>Jest oczywistym chyba, że skoro piszę o unikach to nie o to mi chodzi.
>>Więc pytam o jaki zakres kontroli Ci chodzi
>Jakikolwiek ze strony innych władz.
W jakim zakresie? Bo na wyroki nikt nie powinien mieć wpływu. Kontrola wyroków to koniec sądownictwa.

>Chyba, że popierasz państwo w państwie.
Już masz państwo w państwie. PiS. NSA uznał, że Kancelaria Sejmu powinna opublikować listy osób popierających kandydatów do KRS. Co robi kancelaria Sejmu? Nie wykonuje prawomocnego orzeczenia NSA. Łamie prawo. co robi Ziobro? Nic. Kto mu co zrobi? Nikt Państwo w państwie. Totalna bezkarność.

>>>Z Tobą jak z racjonalistką, po słowie trzeba tłumaczyć. Pokaż przepisy zakazujące pokazywać zatrzymanie, dopóki sąd nie uzna zatrzymanego winnym.
>>Konstytucyjne prawo do godności
>To jak już uznają winnym to można odzierać z godności?
Nie. Dlatego nawet wtedy taki film nie powinien być upubliczniany. Nie ma to sensu

>>>Co to ma do pokazania zatrzymania?
>>To, że pokazano niewinnego człowieka.
>Podejrzanego o morderstwo dziecka, na co są mocne dowody i samo jego przyznanie się. Wystarczy.
1 Podejrzanego, a nie skazanego
2 Skazanego też pokazywać nie należy

>>a ja przyznaję, po ostatnich akcjach policji coraz częściej noszę przy sobie dokumenty i numer telefonu konsula.
>Schetyna się cieszy.
Łatka zamiast argumentu?

>>Mylisz odpowiedzialność karną od politycznej
>Odpowiedzialność polityczna wg Ciebie to na zbity pysk nielubianego ministra za dowolny błąd podwładnego.
Nie za dowolny, ale za grube błędy już tak. Zabójstwo Stachowiaka powinno się skończyć dymisją ministra.

Tymczasem:
Cytat:
komendant wojewódzki Arkadiusz Golanowski, jego zastępca Piotr Niziołek, komendant miejski Dariusz Kokornaczyk oraz Arkadiusz Małecki, który był komendantem miejskim w dniu tragedii, zaraz po emisji reportażu złożyli wnioski o przejście na emeryturę i zwolnienia lekarskie i nie ponieśli konsekwencji za ukrywanie faktów, a dodatkowo otrzymali 6-miesięczne odprawy.

Odprawa i emerytura jako kara?
znikoma odpowiedzialność karna za zabójstwo i żadnej politycznej odpowiedzialności. Podoba Ci się państwo w państwie? Mnie nie.

>Schetyna popiera.
Gdy Schetyna był ministrem miałem tę samą opinię na ten temat.

>>>No to zgłoś, na co czekasz.
>>Komu? Jaja sobie robisz? przecież to na ich polecenie zrobiono.
>Że niby nie możesz pozwać policjanta czy prokuratora?
1 a sam nie wie? telewizji nie ogląda?
2 nie, nie ma to sensu, skoro RPO zgłosił i go zignorowano

>>Nie mam. Nikt nie wykazał nieznajomości prawa. Podleśna wiedziała, że może się spodziewać przesłuchania. Zasada którą przywołałeś nie ma tu zastosowania.
>Już Ci napisałem - jak dla mnie ma.
Bo nie rozumiesz zasady, którą cytowałeś

Twierdzisz, że Podleśna nie znała prawa. Dowodu brak

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
16-07-2019 21:17 
 Ocena 1 na 1
mancziz (1830 punktów)
>Doprawdy? Wystarczyło zapytać czy ma te plakaty.

Nie, nie wystarczyło. Mówimy o przestępstwie a nie wykroczeniu.

>Przyznała to publicznie. Ale trzeba było zrobić pokazówę, niech media roztrąbią, że kto broni gejów, może mieć kłopoty. Czyż nie o to chodzi, żeby straszyć przestępców?

Zdecyduj się o czym piszesz - publikacji nagrań czy zatrzymywaniu podejrzanych. Poza tym w każdym z tych przypadków mogą wziąć udział media - od tego są. Popatrz może zamiast na takie rodzynki na te wszystkie zatrzymania i publikacje, kiedy faktycznie łapano groźnych przestępców.

>Kiedyś przestępstwem była ucieczka pańszczyźnianego chłopa ze wsi.

No i? Miej pretensje do wyborców a nie służb porządkowych. Jak taki kozak z Ciebie to się spróbuj zatrudnić w policji i potem w tego typu przypadkach stawaj okoniem.

>W jakim zakresie? Bo na wyroki nikt nie powinien mieć wpływu. Kontrola wyroków to koniec sądownictwa.

www.infor.(*)/76779,Trojpodzial-wladzy.html

>Już masz państwo w państwie. PiS.

Jak de facto rządzi jedna partia (bo ma taką przewagę w parlamencie i swój rząd) to siłą rzeczy masz coś takiego. Tym jest właśnie państwo w tym kontekście. Co nie znaczy, że są zupełnie poza kontrolą sądownictwa bo nie są - było dokładnie odwrotnie, gdzie sądy były praktycznie bez żadnej kontroli (sami siebie, hehe).

>NSA uznał, że Kancelaria Sejmu powinna opublikować listy osób popierających kandydatów do KRS. Co robi kancelaria Sejmu? Nie wykonuje prawomocnego orzeczenia NSA. Łamie prawo. co robi Ziobro? Nic. Kto mu co zrobi? Nikt Państwo w państwie. Totalna bezkarność.

Znowu galopujesz, nie patrząc na fakty.

www.rmf24.(*)iska-sedziow-popie,nId,3067930

>>To jak już uznają winnym to można odzierać z godności?
>Nie. Dlatego nawet wtedy taki film nie powinien być upubliczniany. Nie ma to sensu

Ująłeś to tak, jakby dopiero wyrok usprawiedliwiał publikację. Czyli wg Ciebie nagrania nigdy nie powinny być publikowane. Ok, ja się z tym nie zgadzam. Niech tak zostanie.

>1 Podejrzanego, a nie skazanego
>2 Skazanego też pokazywać nie należy

Jw. Zupełnie się z tym nie zgadzam.

www.europe(*)_papers/r_220_170129130508.pdf
www.resear(*)e_Activities_in_the_Mass_Media

>>Schetyna się cieszy.
>Łatka zamiast argumentu?

Schetyna to nie łatka tylko koleś, który cieszy się jak społeczeństwo wpada w histerię w takich przypadkach i nie tylko (oczywiście z powodu PiSu). Chcąc nie chcąc przybijasz mu piątkę.

>Nie za dowolny, ale za grube błędy już tak. Zabójstwo Stachowiaka powinno się skończyć dymisją ministra.

Zgoda ale to zupełnie co innego niż w przypadku np. zatrzymania Podleśnej.

> Odprawa i emerytura jako kara? znikoma odpowiedzialność karna za zabójstwo i żadnej politycznej odpowiedzialności. Podoba Ci się państwo w państwie? Mnie nie.

Przecież to nie PiS jest autorem ustawy, która reguluje to w ten sposób. Państwo w państwie chcesz Ty - czyli sądownictwo poza jakąkolwiek kontrolą.

>Gdy Schetyna był ministrem miałem tę samą opinię na ten temat.

I też tak ochoczo walczyłeś z tym na forum? Podasz jakiś link?

>>Że niby nie możesz pozwać policjanta czy prokuratora?
>1 a sam nie wie? telewizji nie ogląda?

Czego kto nie wie? Widzisz łamanie prawa to możesz to zgłaszać. Jakub A. mógłby tu normalnie pozwać prokuratora lub komendanta. Kto wie, może tak zrobi, także spokojnie.

>2 nie, nie ma to sensu, skoro RPO zgłosił i go zignorowano

Masz tu swojego RPO:

www.tvp.in(*)-tego-wobec-zabojcy-adamowicza

>>Już Ci napisałem - jak dla mnie ma.
>Bo nie rozumiesz zasady, którą cytowałeś

Nie, to Ty nie rozumiesz, że jak dla mnie bezmyślnie robiła co robiła bo nie sądziła, że będą ją łapać (czyli nie znała prawa i sobie hulała).

>Twierdzisz, że Podleśna nie znała prawa. Dowodu brak

Już Ci przecież napisałem dwa razy - jak dla mnie właśnie tak było. To jest moja opinia, możesz ją sobie podważać. Weź Ty lepiej się za ten swój argumentum ad ignorantiam, bo albo serio nie rozumiesz (trochę wstyd) albo brniesz dalej na upartego bo już Ci teraz niemiło się do błędu przyznać.

"Ciężko powiedzieć co jest niemożliwe, gdyż wczorajsze marzenie to dzisiejsza nadzieja a jutrzejsza rzeczywistość." - Robert H. Goddard
16-07-2019 21:58 
 Ocena 2 na 2
szarley (54911 punktów)
>>Doprawdy? Wystarczyło zapytać czy ma te plakaty.
>Nie, nie wystarczyło. Mówimy o przestępstwie a nie wykroczeniu.

Przestępstwie? Wprost okrutnej zbrodni ! Matka Boska na tle flagi spółdzielczości
Morderstwo przy tym to pikuś, zbiorowy gwałt to zabawka
Walnij się w łeb. Kobieta rozklejała plakaty. Mengele w spódnicy!

>>Przyznała to publicznie. Ale trzeba było zrobić pokazówę, niech media roztrąbią, że kto broni gejów, może mieć kłopoty. Czyż nie o to chodzi, żeby straszyć przestępców?
>Zdecyduj się o czym piszesz - publikacji nagrań czy zatrzymywaniu podejrzanych.
PUBLICZNIE. To samo działanie, postrach nieposłusznym kaczopachołkom

>Popatrz może zamiast na takie rodzynki na te wszystkie zatrzymania i publikacje, kiedy faktycznie łapano groźnych przestępców.
No widzę. Podleśna. Morderczyni gwałcicielka i co gorsza, pewnie przeciwniczka PiSu
Zbrodnia zbrodnia zbrodnia!!!!!!!!!!!!!!!

>>Kiedyś przestępstwem była ucieczka pańszczyźnianego chłopa ze wsi.
>No i? Miej pretensje do wyborców a nie służb porządkowych.
Jasne, służby są po to, żeby włazić do rzyci rządzącym

>Jak taki kozak z Ciebie to się spróbuj zatrudnić w policji i potem w tego typu przypadkach stawaj okoniem.
Sam przyznałeś że policjant = włazidupa

>>W jakim zakresie? Bo na wyroki nikt nie powinien mieć wpływu. Kontrola wyroków to koniec sądownictwa.
>www.infor.(*)/76779,Trojpodzial-wladzy.html
konkrety!

>>Już masz państwo w państwie. PiS.
>Jak de facto rządzi jedna partia (bo ma taką przewagę w parlamencie i swój rząd) to siłą rzeczy masz coś takiego.
Czyli zaprzeczenie demokracji

>Tym jest właśnie państwo w tym kontekście. Co nie znaczy, że są zupełnie poza kontrolą sądownictwa
LITOŚCI !!!!!!!!!!!! Przyłębska ma kontrolę?
Skończ dupczyć fleki

>>NSA uznał, że Kancelaria Sejmu powinna opublikować listy osób popierających kandydatów do KRS. Co robi kancelaria Sejmu? Nie wykonuje prawomocnego orzeczenia NSA. Łamie prawo. co robi Ziobro? Nic. Kto mu co zrobi? Nikt Państwo w państwie. Totalna bezkarność.
>Znowu galopujesz, nie patrząc na fakty.
Wykonano wyrok? Nie. To są fakty

>>>To jak już uznają winnym to można odzierać z godności?
>>Nie. Dlatego nawet wtedy taki film nie powinien być upubliczniany. Nie ma to sensu
>Ująłeś to tak, jakby dopiero wyrok usprawiedliwiał publikację.
Nic nie usprawiedliwia publikacji
Nic nie usprawiedliwia odarcia z godności

>>Nie za dowolny, ale za grube błędy już tak. Zabójstwo Stachowiaka powinno się skończyć dymisją ministra.
>Zgoda ale to zupełnie co innego niż w przypadku np. zatrzymania Podleśnej.
Bo ? PiS świętym jest?

>> Odprawa i emerytura jako kara? znikoma odpowiedzialność karna za zabójstwo i żadnej politycznej odpowiedzialności. Podoba Ci się państwo w państwie? Mnie nie.
>Przecież to nie PiS jest autorem ustawy, która reguluje to w ten sposób.
K....wa PiS rządził kiedy zabito człowieka! Kto poniósł odpowiedzialność? 8 000 zł emerytury to jets kara
Kto politycznie odpowie za wyczyny niezwyciężonej waszej armii w Giżycku?
Grunwald bis!!!! Policjantka w szpitalu, strażnik uciekł, proces latami trwa Vivat polska armada, kobiety bić dobrzy jesteście, odpowiedzialność to wbrew chonorowi

>>>Że niby nie możesz pozwać policjanta czy prokuratora?
>>1 a sam nie wie? telewizji nie ogląda?
>Czego kto nie wie? Widzisz łamanie prawa to możesz to zgłaszać.
Prokurator nie widzi?

>Jakub A. mógłby tu normalnie pozwać prokuratora lub komendanta. Kto wie, może tak zrobi, także spokojnie.
jak zrobi to zapłacisz na jego odszkodowanie

>>>Już Ci napisałem - jak dla mnie ma.
>>Bo nie rozumiesz zasady, którą cytowałeś
>Nie, to Ty nie rozumiesz, że jak dla mnie bezmyślnie robiła co robiła
Nie robiła bezmyślnie


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
16-07-2019 22:34 
 Ocena 1 na 1
mancziz (1830 punktów)
>Przestępstwie? Wprost okrutnej zbrodni ! Matka Boska na tle flagi spółdzielczości

Obraza uczuć religijnych jest regulowana przez kodeks karny, czyli jest to przestępstwo.

>Walnij się w łeb. Kobieta rozklejała plakaty. Mengele w spódnicy!

Uspokój się. Nie rozumiesz co to obraza uczuć religijnych wedle konkretnych przepisów, OK.

>>Zdecyduj się o czym piszesz - publikacji nagrań czy zatrzymywaniu podejrzanych.
>PUBLICZNIE. To samo działanie, postrach nieposłusznym kaczopachołkom

Ty naprawdę sam nie rozumiesz o czym piszesz.

>Zbrodnia zbrodnia zbrodnia!!!!!!!!!!!!!!!

Uspokój się.

>Jasne, służby są po to, żeby włazić do rzyci rządzącym

Nie, po to żeby ścigać łamiących prawo, bez względu na to jak głupie to prawo by nie było.

>Sam przyznałeś że policjant = włazidupa

Dla Ciebie łapanie łamiących aktualnie obowiązujące prawo to włazidupstwo. Bez komentarza.

>>www.infor.(*)/76779,Trojpodzial-wladzy.html
>konkrety!

TY miałeś mi podać konkrety - formę kontroli innych władz na sądownictwem. Znowu przerzucasz na mnie to, co sam miałeś zrobić. Nie znasz i nie chcesz takich form - popierasz państwo w państwie. OK.

>>Jak de facto rządzi jedna partia (bo ma taką przewagę w parlamencie i swój rząd) to siłą rzeczy masz coś takiego.
>Czyli zaprzeczenie demokracji

Wręcz przeciwnie - efekt działania demokracji.

>LITOŚCI !!!!!!!!!!!! Przyłębska ma kontrolę?

Czytaj ze zrozumieniem - napisałem, że PiS nie jest całkowicie poza kontrolą sądownictwa.

>Skończ dupczyć fleki

Uspokój się.

>>Znowu galopujesz, nie patrząc na fakty.
>Wykonano wyrok? Nie. To są fakty

Ma być wykonany, spokojnie.

>>Ująłeś to tak, jakby dopiero wyrok usprawiedliwiał publikację.
>Nic nie usprawiedliwia publikacji

Czyli źle się wysłowiłeś, OK.

>Nic nie usprawiedliwia odarcia z godności

Nonsens.

>>Zgoda ale to zupełnie co innego niż w przypadku np. zatrzymania Podleśnej.
>Bo ? PiS świętym jest?

Bo jej nie zabili na komendzie. Proste.

>>Przecież to nie PiS jest autorem ustawy, która reguluje to w ten sposób.
>K....wa PiS rządził kiedy zabito człowieka!

Uspokój się.

>Kto poniósł odpowiedzialność? 8 000 zł emerytury to jets kara

Czyli PiS ma łamać prawo, z którego zapisów skorzystali policjanci żeby uniknąć odpowiedzialności. Zdecyduj się czego chcesz - przestrzegania prawa czy linczów kiedy prawo jest złe.

>Kto politycznie odpowie za wyczyny niezwyciężonej waszej armii w Giżycku?

Jakiej naszej? Znowu mi wciskasz dziecko w brzuch.

>Grunwald bis!!!!

Uspokój się.

>Policjantka w szpitalu, strażnik uciekł, proces latami trwa Vivat polska armada, kobiety bić dobrzy jesteście, odpowiedzialność to wbrew chonorowi

Ty w ogóle pamiętasz jeszcze o jakim przypadku dyskutujemy w tym wątku? Znowu się zgubiłeś.

>Prokurator nie widzi?

Może widzi i nie zauważa łamania prawa. Ja wiem, że Ty byś chciał żeby wszyscy patrzyli na świat przez Twoje anty-pisoswskie okulary, ale niestety tak nie jest.

>jak zrobi to zapłacisz na jego odszkodowanie

Nom, takie mamy prawo. Ty już sam nie wiesz, czy powinien pozwać czy nie. I tak źle i tak niedobrze.

>Nie robiła bezmyślnie

Robiła.

Dobra szarley, widzę że znowu Ci żyła pulsuje i zniżasz poziom dyskusji do budki z piwem. Ja się z Tobą tak przepychał nie będę. Uspokój się, zrelaksuj, poczytaj tweety Wałęsy (koniecznie z komentarzami) na poprawę humoru. Z mojej strony EOT.

"Ciężko powiedzieć co jest niemożliwe, gdyż wczorajsze marzenie to dzisiejsza nadzieja a jutrzejsza rzeczywistość." - Robert H. Goddard
17-07-2019 00:16 
 Ocena 2 na 2
zeniu73 (6483 punktów)

>Obraza uczuć religijnych jest regulowana przez kodeks karny, czyli jest to przestępstwo.

Masz dwoch synow. Wyjezdzaja na kontrakt do Arabii Saudyjskiej.

Pewnego razu widzisz ponizajace nagranie z zatrzymania jednego syna. Popelnil przestepstwo polegajace na kontakcie seksualnym z innym mezczyzna. Zostaje ukarany smiercia.

Drugi syn popelnil to samo przestepstwo. Jednak ukaral go lud, ktory zlinczowal go krzyczac, ze sprawiesliwosci musi stac sie zadosc.

Wychodze z zalozenia, ze nie bedziesz mial z tym problemu bo przeciez obaj byli przestepcami i obaj dostali to na co zasluzyli.

Upublicznienie nagrania bylo potrzebne do odstraszenia innych ewentualnych przestepcow a czytanie ksiazek w wiezieniu nie bylo by kara za przestepstwo.

A jak sam twardo twierdzisz, przestepstwo to przestepstwo i nie ma z tym zartow.
17-07-2019 00:42 
 Ocena 1 na 1
mancziz (1830 punktów)
>Masz dwoch synow.

No i po co te osobiste wycieczki? Już kolejny raz odwalasz taką wiochę.

>Wychodze z zalozenia, ze nie bedziesz mial z tym problemu bo przeciez obaj byli przestepcami i obaj dostali to na co zasluzyli.

Czytaj ze zrozumieniem - nie bronię prawa jakie istnieje w Polsce tylko policji za to, że łapie tych co te prawo łamią. Od tego są.

>A jak sam twardo twierdzisz, przestepstwo to przestepstwo i nie ma z tym zartow.

Tak, konkretne rzeczy w tym kraju są przestępstwami i policja i prokuratura są od zajmowania się tym. Jak masz problem z przepisami prawa to podziękuj wyborcom. A jak jesteś kozakiem jak szarley to idź pracuj tam i pokaż jak dzielnie ignorujesz polecenia przełożonych, bo są wg Ciebie problematyczne.


"Ciężko powiedzieć co jest niemożliwe, gdyż wczorajsze marzenie to dzisiejsza nadzieja a jutrzejsza rzeczywistość." - Robert H. Goddard
17-07-2019 00:55 
 Ocena 2 na 2
zeniu73 (6483 punktów)

>Czytaj ze zrozumieniem - nie bronię prawa jakie istnieje w Polsce tylko policji za to, że łapie tych co te prawo łamią. Od tego są.

No ja wlasnie o tym. Nie bedziesz mial problemu, ze policja upublicznila nagranie z ponizajacym zatrzymaniem i linczem bo od tego wszakze jest. Obaj zlamali prawo wiec zostali potraktowani w pelni prawidlowo.

>>A jak sam twardo twierdzisz, przestepstwo to przestepstwo i nie ma z tym zartow.
>Tak, konkretne rzeczy w tym kraju są przestępstwami i policja i prokuratura są od zajmowania się tym. Jak masz problem z przepisami prawa to podziękuj wyborcom. A jak jesteś kozakiem jak szarley to idź pracuj tam i pokaż jak dzielnie ignorujesz polecenia przełożonych, bo są wg Ciebie problematyczne.

Czy nalezy krytykowac prawo III Rzeszy czy mozna lakonicznie stwierdzic, ze to bylo prawo wtedy legalne i dlatego ze wyborcy praktycznnie te prawo ustanowili trzeba je bylo przestrzegac?
mancziz (1830 punktów)
>No ja wlasnie o tym. Nie bedziesz mial problemu, ze policja upublicznila nagranie z ponizajacym zatrzymaniem i linczem bo od tego wszakze jest. Obaj zlamali prawo wiec zostali potraktowani w pelni prawidlowo.

Przecież już Ci napisałem, pokaż jaki kozak z Ciebie i jak, jako policjant, stawiasz się przełożonym. Tak wojować przy klawiaturze każdy może. I zrozum - to nie jest wina policji, że w danym kraju obowiązuje konkretne prawo.

>Czy nalezy krytykowac prawo III Rzeszy czy mozna lakonicznie stwierdzic, ze to bylo prawo wtedy legalne i dlatego ze wyborcy praktycznnie te prawo ustanowili trzeba je bylo przestrzegac?

Ale ja Ci nie każę przestrzegać prawa. Chcesz to je sobie łam. Tylko potem nie marudź, że Cię policja będzie łapać.


"Ciężko powiedzieć co jest niemożliwe, gdyż wczorajsze marzenie to dzisiejsza nadzieja a jutrzejsza rzeczywistość." - Robert H. Goddard
17-07-2019 17:59 
 Ocena 2 na 2
zeniu73 (6483 punktów)
>>No ja wlasnie o tym. Nie bedziesz mial problemu, ze policja upublicznila nagranie z ponizajacym zatrzymaniem i linczem bo od tego wszakze jest. Obaj zlamali prawo wiec zostali potraktowani w pelni prawidlowo.
>Przecież już Ci napisałem, pokaż jaki kozak z Ciebie i jak, jako policjant, stawiasz się przełożonym. Tak wojować przy klawiaturze każdy może. I zrozum - to nie jest wina policji, że w danym kraju obowiązuje konkretne prawo.

Czy w taki sam sposob moge usprawiedliwic zolnierzy Wehrmachtu, milicjantow z Magdalenki czy z granicy DDRowskiej, ktorzy strzelali do uciekajajacych? Przeciez tylko nie chcieli sie stawiac przelozonym.

>>Czy nalezy krytykowac prawo III Rzeszy czy mozna lakonicznie stwierdzic, ze to bylo prawo wtedy legalne i dlatego ze wyborcy praktycznnie te prawo ustanowili trzeba je bylo przestrzegac?
>Ale ja Ci nie każę przestrzegać prawa. Chcesz to je sobie łam. Tylko potem nie marudź, że Cię policja będzie łapać.

Na szczescie zyje w kraju, w ktorym policja za rozlepianie plakatow jedynie przysle pismo z prosba o wyjasnienie (w rzadkich przypadkach przypadkach przyjdzie w godzinach pracy do mnie do domu).

Ewidentnie nie rozumiesz lub nie chcesz rozumiec o co mi i szarleyowi chodzi.

Nie chodzi o prawo (to byla mala dygresja na marginesie - jak w prawdziwej dyskusji. Wtedy tez nie kazde slowo jest zwiazane w 100% z tematem dyskusji).

Chodzi o to, ze dla Ciebie jest wszystko 0 i 1. Jest przestepstwo moze wiec i byc brutalne aresztowanie. Moze byc i rowniez okreslanie morderca czy przestepca bez wyroku. Bo przeciez kazdy wie, ze aresztowany jest winny. Zasada in dubio pro reo? No oczywiscie ale bie tutaj. Przeciez wiadomo ze winny.

A jak Ci podano przyklad, ze i po Ciebie noga tak przyjsc (bo donos, bo pomylka bo ch..j wie co) to ty jak dziecko, ze po Ciebie nigdy tak nie przyjda.
Tak jak 300 co roku twierdzi. Oni tez niewinnie siedza/siedzieli w wiezieniu.

Wylaczam sie bo mnie troche juz boli 😉
mancziz (1830 punktów)
>Czy w taki sam sposob moge usprawiedliwic zolnierzy Wehrmachtu, milicjantow z Magdalenki czy z granicy DDRowskiej, ktorzy strzelali do uciekajajacych? Przeciez tylko nie chcieli sie stawiac przelozonym.

Nie przesadzaj. Jak dla Ciebie III Rzesza lub PRL to to samo, co mamy dzisiaj to bez komentarza. Zrozum kontekst. W Twoim świecie każdy policjant łapiący za najmniejsze nawet łamanie głupiego prawa (np. obrazę uczuć religijnych), sam jest temu winny. Ogarnij się i pokaż jaki z Ciebie dzielny wojak - przełożony mówi Ci "Idź przeszukać mieszkanie Podleśnej", a Ty na to "Nie pójdę, nie chcę być winny pogwałcenia praw tej biednej kobiety". Już widzę jak się stawiasz. Podobnie np. z kontrolą skarbową i pracą inspektorów itp. itd.

>Chodzi o to, ze dla Ciebie jest wszystko 0 i 1. Jest przestepstwo moze wiec i byc brutalne aresztowanie.

Logika jest zero-jedynkowa. Jak oceniasz jakieś konkretne zdarzenie, jakąś konkretną tezę, to albo albo. Nie ma, że coś jest częściowo tym a częściowo czymś przeciwnym - ale najważniejszy jest kontekst, bo coś może być prawdą w jednym kontekście ale fałszem w innym. Ty tutaj znowu sam się orzesz - przecież to Ty patrzysz 0-1 i traktujesz żołnierzy Wehrmachtu jak dzisiejszych policjantów. Dla Ciebie każde działanie służb porządkowych czy wojska (bez względu na kontekst) to zawsze to samo i tak samo trzeba oceniać.

>Moze byc i rowniez okreslanie morderca czy przestepca bez wyroku. Bo przeciez kazdy wie, ze aresztowany jest winny. Zasada in dubio pro reo? No oczywiscie ale bie tutaj. Przeciez wiadomo ze winny.

Zupełnie jak szarley wciskasz mi uznanie kogoś za winnego. Pokaż gdzie chociaż raz uznałem podejrzanego winnym. Poza tym powołując się na tę zasadę sam się bawisz w sędziego.

i.wpimg.pl(*)d__600__1346498146__L.jpg.jpeg

>A jak Ci podano przyklad, ze i po Ciebie noga tak przyjsc (bo donos, bo pomylka bo ch..j wie co) to ty jak dziecko, ze po Ciebie nigdy tak nie przyjda.

Znowu nie rozumiesz o czym piszesz - jakieś naloty na podstawie donosu sąsiada, bez żadnych dowodów itp. Jesteś typowym zwolennikiem histerycznej opozycji, który nawet nie kuma co próbuje wyśmiać. Aby dowalić. Zrozum - w każdym jednym społeczeństwie, obojętnie jakim, będą pomyłki policji. Ty w każdym jednym państwie czułbyś się zaszczuty - wystarczyłaby jedna pomyłka (lub jakiś ułamek promila w całym społeczeństwie) i już w każdej chwili mogą po Ciebie przyjść. Walić statystyki takich pomyłek, kontekst ich wystąpienia itd. - żyjesz jak przerażony zając na polowaniu zawsze i wszędzie. Prawie Ci współczuję.


"Ciężko powiedzieć co jest niemożliwe, gdyż wczorajsze marzenie to dzisiejsza nadzieja a jutrzejsza rzeczywistość." - Robert H. Goddard
17-07-2019 19:11 
 Ocena 2 na 2
zeniu73 (6483 punktów)

>Nie przesadzaj.

Ja, parafrazujac na potrzeby dyskusji Twoje zdanie na temat odpowiedzialnosci przesadzam a Ty uwazajac nalot na kobiete, ktora obrazila blizej i dalej nieokreslone uczucia, za jak najbardziej normalny i pozadany, nie przesadzasz 😂

BTW chyba prozno Ci tłumaczyc, ze nie traktuje mojej parafrazy powaznie. Dlatego oddaje Ci pole. Wygrales. Jak to dzis mawiaja zaorales i zmiazdzyles mnie 😂😂😂
mancziz (1830 punktów)
>Ja, parafrazujac na potrzeby dyskusji Twoje zdanie na temat odpowiedzialnosci przesadzam

Popełniasz prosty błąd logiczny, mieszając konteksty (Twoje rozumowanie 0-1) a potem za pomocą "parafrazy" próbujesz ten błąd wcisnąć mi. Jak to się mówi - f..k logic.

>a Ty uwazajac nalot na kobiete, ktora obrazila blizej i dalej nieokreslone uczucia, za jak najbardziej normalny i pozadany, nie przesadzasz

Przecież napisałem wyraźnie, że jestem przeciwnikiem tego typu cenzury. Wbijasz do dyskusji nie rozumiejąc o czym mowa i sypiesz emotkami (ale to ja jestem dzieckiem, hehe). Wychodzi na to, że dla Ciebie to policja odpowiada za obowiązujące prawo a Ty oczywiście byś się takim poleceniom przełożonych stawiał. Keyboard Warrior.

>BTW chyba prozno Ci tłumaczyc, ze nie traktuje mojej parafrazy powaznie.

Próbując poprzez nią wcisnąć brak logiki mi.

>😂😂😂

Pokolenie "XD".


"Ciężko powiedzieć co jest niemożliwe, gdyż wczorajsze marzenie to dzisiejsza nadzieja a jutrzejsza rzeczywistość." - Robert H. Goddard
17-07-2019 19:28 
 Ocena 2 na 2
szarley (54911 punktów)
>wystarczyłaby jedna pomyłka
Casus Stachowiaka to była pomyłka

Nikt nie poniósł politycznej odpowiedzialności
Zmienisz zdanie kiedy Twoje dziecko padnie ofiarą paralizatora?

PiS pozwala policji na bezkarność, (Zeniu przywołał III Rzeszę) taką samą jaka miały służby totalitarnych państw. Wolno torturować i ZABIĆ przypadkowego przechodnia.

Komendanci dostali kilkudziesięciotysięczne odprawy i sowite emerytury, sprawcy symboliczne wyroki, a minister nadal siedzi na stołku.

Naprawdę się nie boisz?
Widocznie swoich nie krzywdzą....

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
mancziz (1830 punktów)
>Zmienisz zdanie kiedy Twoje dziecko padnie ofiarą paralizatora?

Następny argumentujący dzieckiem oponenta - wara od mojej rodziny, insynuuj na swojej.

>PiS pozwala policji na bezkarność, (Zeniu przywołał III Rzeszę)

Już Ci pisałem - zdecyduj się do kogo i o co masz pretensje. Policja gdzieś tam przekroczyła uprawnienia - cała policja zawsze zła, strach się bać, faszyzm - nawet poza Polską, telefon do konsula zawsze pod ręką. Miałeś mi pokazać jak za rządów PO cisnąłeś im na forum za podobne sytuacje i wyrażałeś swój strach. Szkoda gadać.

>Komendanci dostali kilkudziesięciotysięczne odprawy i sowite emerytury, sprawcy symboliczne wyroki, a minister nadal siedzi na stołku.

Bo takie mamy prawo, Ty byś chciał żeby działano wbrew temu prawu zamiast je zmienić w pierwszej kolejności. Raz po raz sobie przeczysz, to wymagając działania z obowiązującym prawem, to łamania go.

>Naprawdę się nie boisz?

A Ty poczujesz się kiedykolwiek bezpiecznie? Bo wiesz, pomyłki będą się zdarzać zawsze i wszędzie - policjantów, urzędników, sędziów.

>Widocznie swoich nie krzywdzą....

Nom, tylko histeryków anty-pisowców.


"Ciężko powiedzieć co jest niemożliwe, gdyż wczorajsze marzenie to dzisiejsza nadzieja a jutrzejsza rzeczywistość." - Robert H. Goddard
17-07-2019 20:15 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>Zmienisz zdanie kiedy Twoje dziecko padnie ofiarą paralizatora?
>Następny argumentujący dzieckiem oponenta - wara od mojej rodziny,
Powiedz to policjantowi o 6 rano

>>PiS pozwala policji na bezkarność, (Zeniu przywołał III Rzeszę)
>Już Ci pisałem - zdecyduj się do kogo i o co masz pretensje. Policja gdzieś tam przekroczyła uprawnienia - cała policja zawsze zła,
Nie cała, ale nikt nie poniósł konsekwencji

>>Komendanci dostali kilkudziesięciotysięczne odprawy i sowite emerytury, sprawcy symboliczne wyroki, a minister nadal siedzi na stołku.
>Bo takie mamy prawo,
Nie. Można było zawiesić komendanta w czynnościach. nie dostałby odprawy i dostałby połowę emerytury. Na to pozwala prawo. Ale przecież Stachowiaka to tak na postrach przestępcom.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
mancziz (1830 punktów)
>Nie. Można było zawiesić komendanta w czynnościach. nie dostałby odprawy i dostałby połowę emerytury. Na to pozwala prawo. Ale przecież Stachowiaka to tak na postrach przestępcom.

Przecież była sprawa w sądzie i są konkretne wyroki. Teraz walisz w sądownictwo.


"Ciężko powiedzieć co jest niemożliwe, gdyż wczorajsze marzenie to dzisiejsza nadzieja a jutrzejsza rzeczywistość." - Robert H. Goddard
17-07-2019 20:39 
 Ocena 2 na 2
szarley (54911 punktów)
>>Nie. Można było zawiesić komendanta w czynnościach. nie dostałby odprawy i dostałby połowę emerytury. Na to pozwala prawo. Ale przecież Stachowiaka to tak na postrach przestępcom.
>Przecież była sprawa w sądzie i są konkretne wyroki.

Jasne, że były!!! Komendanci dostali 6-miesięczne odprawy i emerytury na poziomie kilkukrotnej średniej emerytury, a minister?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
mancziz (1830 punktów)
>Jasne, że były!!! Komendanci dostali 6-miesięczne odprawy i emerytury na poziomie kilkukrotnej średniej emerytury, a minister?

Czyli walisz w sądownictwo, myśląc że we władzę wykonawczą. Ty tak na ślepo bijesz dookoła, ale wszystkiemu i tak winny PiS. Kiedyś było "wina Tuska", teraz mamy "wina Kaczora".

"Ciężko powiedzieć co jest niemożliwe, gdyż wczorajsze marzenie to dzisiejsza nadzieja a jutrzejsza rzeczywistość." - Robert H. Goddard
17-07-2019 20:56 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>Jasne, że były!!! Komendanci dostali 6-miesięczne odprawy i emerytury na poziomie kilkukrotnej średniej emerytury, a minister?
>Czyli walisz w sądownictwo, myśląc że we władzę wykonawczą.

Nie sąd, ale wykonawcza władza przyznała im te odprawy i suuuute dożywotnie pensje .
Służbowa i polityczna odpowiedzialność ne należy do sądów
Każdy ma prawo do własnych poglądów, ale nie do własnych faktów

PRZEŁOŻENI MORDERCÓW DOSTALI NAGRODY ZAMIAST KARY, A TY SIĘ ŻALISZ, ŻE INNEMU ZABÓJCY WOLNO CZYTAĆ KSIĄŻKI???

Tak, wiem, Jakub A. nie jest z PiSu...


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
mancziz (1830 punktów)
>Służbowa i polityczna odpowiedzialność ne należy do sądów

Czyli nieważne wyroki sądu, ważne czego Ty sobie życzysz.

>Każdy ma prawo do własnych poglądów, ale nie do własnych faktów

Nom, Ty też.

>PRZEŁOŻENI MORDERCÓW DOSTALI NAGRODY ZAMIAST KARY, A TY SIĘ ŻALISZ, ŻE INNEMU ZABÓJCY WOLNO CZYTAĆ KSIĄŻKI???

Nie, żalę się że skazany wyrokiem sądu morderca zamiast sam się utrzymywać jest opłacany przez społeczeństwo. Ty się zastanów, po raz n-ty, o czym jest mowa i co konkretnie krytykujesz. Nie bij tak na ślepo bo w siebie też trafiasz.

>Tak, wiem, Jakub A. nie jest z PiSu...

Ty też nie, bój się.


"Ciężko powiedzieć co jest niemożliwe, gdyż wczorajsze marzenie to dzisiejsza nadzieja a jutrzejsza rzeczywistość." - Robert H. Goddard
17-07-2019 21:33 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>Służbowa i polityczna odpowiedzialność ne należy do sądów
>Czyli nieważne wyroki sądu, ważne czego Ty sobie życzysz.
Stachowiak żyje?

>>PRZEŁOŻENI MORDERCÓW DOSTALI NAGRODY ZAMIAST KARY, A TY SIĘ ŻALISZ, ŻE INNEMU ZABÓJCY WOLNO CZYTAĆ KSIĄŻKI???
>Nie, żalę się że skazany wyrokiem sądu morderca zamiast sam się utrzymywać jest opłacany przez społeczeństwo.
Tak jak PiS-minister politycznie odpowiedzialny i PiS komendanci odpowiedzialni służbowo za śmierć Stachowiaka.
To Cię nie boli? Za to chętnie płacisz?

>>Tak, wiem, Jakub A. nie jest z PiSu...
>Ty też nie, bój się.
Nie, nie jestem z PiSu, w razie czego zadzwonię do konsula. Na szczęście za mną stoi. Mam nadzieję, że zdąży zanim użyją paralizatora.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
mancziz (1830 punktów)
>Tak jak PiS-minister politycznie odpowiedzialny i PiS komendanci odpowiedzialni służbowo za śmierć Stachowiaka.
>To Cię nie boli? Za to chętnie płacisz?

Bolą mnie przepisy prawa, które na to pozwalają i w oparciu o które muszą orzekać sądy. Błąd policjantów to jedno, istniejące prawo to co innego. Oczywiście, że komendanci w takich przypadkach powinni ponosić odpowiedzialność ale właśnie takie a nie inne prawo im pozwala tego unikać. I każdy, kto kiedykolwiek głosował na PO,PiS,SLD,PSL i ich wcześniejsze mutacje, jest za to współodpowiedzialny. To jak, głosowałeś kiedyś na którąś z tych partii? Bo na mnie tej odpowiedzialności nie zrzucisz, sorry.

>Nie, nie jestem z PiSu, w razie czego zadzwonię do konsula. Na szczęście za mną stoi. Mam nadzieję, że zdąży zanim użyją paralizatora.

Kto wie, jak się będziesz rzucał za bardzo to może zdążą Cię popieścić.


"Ciężko powiedzieć co jest niemożliwe, gdyż wczorajsze marzenie to dzisiejsza nadzieja a jutrzejsza rzeczywistość." - Robert H. Goddard
szarley (54911 punktów)
>>Tak jak PiS-minister politycznie odpowiedzialny i PiS komendanci odpowiedzialni służbowo za śmierć Stachowiaka.
>>To Cię nie boli? Za to chętnie płacisz?
>Bolą mnie przepisy prawa, które na to pozwalają i w oparciu o które muszą orzekać sądy.

Muszę powtórzyć: TO NIE SĄD zdecydował o olbrzymich odprawach i wysokich emeryturach komendantów. Szkoda, że muszę to pisać drugi raz.

Żal Ci pieniędzy na skazanego a na to Ci nie żal?


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Masz dwoch synow.
>No i po co te osobiste wycieczki?
Propozycja byś na sobie wypróbował własne zasady nie jest żadną "osobistą wycieczką", ponieważ w żaden sposób nie wyraża oceny Twojej osoby. Jest natomiast normalną i arcy uczciwą propozycją zastosowania imperatywu kategorycznego Kanta.

>Już kolejny raz odwalasz taką wiochę.
A to już wycieczką osobistą jest; Twoją mancziz.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
mancziz (1830 punktów)
>Jest natomiast normalną i arcy uczciwą propozycją zastosowania

Pisał nie o mnie a o mojej rodzinie, insynuując na potrzeby "argumentu". Jak to zeniu. Pomijam już tu irracjonalność kantowskiej etyki.

>>Już kolejny raz odwalasz taką wiochę.
>A to już wycieczką osobistą jest; Twoją mancziz.

Nie, to stwierdzenie faktu, w dodatku eufemizm.


"Ciężko powiedzieć co jest niemożliwe, gdyż wczorajsze marzenie to dzisiejsza nadzieja a jutrzejsza rzeczywistość." - Robert H. Goddard
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Jest natomiast normalną i arcy uczciwą propozycją zastosowania
>Pisał nie o mnie a o mojej rodzinie
Domniemanej rodzinie, Twój rozmówca tylko założył, że masz synów.

>Pomijam już tu irracjonalność kantowskiej etyki.
Co irracjonalnego jest w imperatywie kategorycznym?

>>>Już kolejny raz odwalasz taką wiochę.
>>A to już wycieczką osobistą jest; Twoją mancziz.
>Nie, to stwierdzenie faktu
Właśnie z powodu faktyczności (i wszystko jedno czy rzeczywistej, czy wyimaginowanej), jest to - w odróżnieniu od tego, co on zrobił wobec Ciebie - osobista wycieczka.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
mancziz (1830 punktów)
>Domniemanej rodzinie, Twój rozmówca tylko założył, że masz synów.

Skąd wiesz, że nie mam dwóch synów?

>Co irracjonalnego jest w imperatywie kategorycznym?

Napisałem "irracjonalność kantowskiej etyki" - imperatyw kategoryczny jest z nią ściśle związany (bo dotyczy takich kwestii jak "obowiązek etyczny" czy poświęcanie się na rzecz innych jako najwyższe dobro). Nie powinnaś tego wyrywać z kontekstu i sobie stosować do dowolnej aksjologii. Jak chcesz o tym podyskutować to załóż oddzielny wątek, bo tu już ciasno i się epitety zaczynają. Czyli jak zwykle w dyskusjach na wrażliwe tematy.

>Właśnie z powodu faktyczności (i wszystko jedno czy rzeczywistej, czy wyimaginowanej), jest to - w odróżnieniu od tego, co on zrobił wobec Ciebie - osobista wycieczka.

Faktyczność nie ma tu nic do rzeczy.

"Ciężko powiedzieć co jest niemożliwe, gdyż wczorajsze marzenie to dzisiejsza nadzieja a jutrzejsza rzeczywistość." - Robert H. Goddard
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Domniemanej rodzinie, Twój rozmówca tylko założył, że masz synów.
>Skąd wiesz, że nie mam dwóch synów?
Pytasz, bo gdzieś napisałam, że coś takiego wiem?

>>Co irracjonalnego jest w imperatywie kategorycznym?
>Napisałem "irracjonalność kantowskiej etyki"
Po co, skoro mowa była o samym imperatywie?

>>Właśnie z powodu faktyczności (i wszystko jedno czy rzeczywistej, czy wyimaginowanej), jest to - w odróżnieniu od tego, co on zrobił wobec Ciebie - osobista wycieczka.
>Faktyczność nie ma tu nic do rzeczy.
Faktyczność przesądza o rozróżnieniu między hipotezą a wycieczką osobistą.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
mancziz (1830 punktów)
>>Skąd wiesz, że nie mam dwóch synów?
>Pytasz, bo gdzieś napisałam, że coś takiego wiem?

Nie, bo wtedy byłaby to insynuacja ze strony zenia.

>>Napisałem "irracjonalność kantowskiej etyki"
>Po co, skoro mowa była o samym imperatywie?

Bo nie powinno się na niego powoływać w oderwaniu od kantowskiej etyki.

>>Faktyczność nie ma tu nic do rzeczy.
>Faktyczność przesądza o rozróżnieniu między hipotezą a wycieczką osobistą.

Czyli jak nazwę kogoś głąbem, pomimo że nim nie jest to to już nie jest złośliwość? Aha.

pl.wiktionary.org/wiki/wycieczka


"Ciężko powiedzieć co jest niemożliwe, gdyż wczorajsze marzenie to dzisiejsza nadzieja a jutrzejsza rzeczywistość." - Robert H. Goddard
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>Skąd wiesz, że nie mam dwóch synów?
>>Pytasz, bo gdzieś napisałam, że coś takiego wiem?
>Nie
Zatem pytasz bezpodstawnie.

>>>Napisałem "irracjonalność kantowskiej etyki"
>>Po co, skoro mowa była o samym imperatywie?
>Bo nie powinno się na niego powoływać w oderwaniu od kantowskiej etyki.
Nie ma takiej reguły.

>>>Faktyczność nie ma tu nic do rzeczy.
>>Faktyczność przesądza o rozróżnieniu między hipotezą a wycieczką osobistą.
>Czyli jak nazwę kogoś głąbem, pomimo że nim nie jest to to już nie jest złośliwość?
To by było sugerowanie faktyczności.

W odróżnieniu od sugestii, by posiadanie określonych atrybutów sobie wyobrażono, jak to uczynił zeniu73, gdy słowami "masz dwóch synów" zaproponował Ci eksperyment myślowy.

A jeżeli faktycznie masz dwóch synów, to jest to niemający tutaj nic do rzeczy zbieg okoliczności.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
17-07-2019 07:34 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>Przestępstwie? Wprost okrutnej zbrodni ! Matka Boska na tle flagi spółdzielczości
>Obraza uczuć religijnych jest regulowana przez kodeks karny, czyli jest to przestępstwo.
>>Walnij się w łeb. Kobieta rozklejała plakaty. Mengele w spódnicy!
>Uspokój się. Nie rozumiesz co to obraza uczuć religijnych wedle konkretnych przepisów, OK.
1 Prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości też jest przestępstwem. Nie słyszałem o przypadku, aby kierowcę przyłapanego na gorącym uczynku zatrzymywano o 6 rano i odowożono na komisariat
2 Uczucia religijne są jak dupa. Jestem katolikiem, a moich religijnych uczuć nie obrażono

>>>Znowu galopujesz, nie patrząc na fakty.
>>Wykonano wyrok? Nie. To są fakty
>Ma być wykonany, spokojnie.
Ma być? Kto go wyegzekwuje?
Popełniono przestępstwo i policja jakoś nie przyszła o 6 rano do mieszkania szefa kancelarii Sejmu. JAk widzisz nie każde przestępstwo jest jednako ścigane

>>Nic nie usprawiedliwia odarcia z godności
>Nonsens.
Na to Ci odpisał Zeniu

>>>Zgoda ale to zupełnie co innego niż w przypadku np. zatrzymania Podleśnej.
>>Bo ? PiS świętym jest?
>Bo jej nie zabili na komendzie. Proste.
>>>Przecież to nie PiS jest autorem ustawy, która reguluje to w ten sposób.
>>K....wa PiS rządził kiedy zabito człowieka!
>Uspokój się.
Ale argument!

>>Kto poniósł odpowiedzialność? 8 000 zł emerytury to jets kara
>Czyli PiS ma łamać prawo, z którego zapisów skorzystali policjanci żeby uniknąć odpowiedzialności. Zdecyduj się czego chcesz - przestrzegania prawa czy linczów kiedy prawo jest złe.
Wymaganie politycznej odpowiedzialności nie potrzebuje prawa tylko honoru
Za śmierć Stachowiaka powinna być dymisja a nie odprawy. Najpierw degradacja potem emerytura

>>Kto politycznie odpowie za wyczyny niezwyciężonej waszej armii w Giżycku?
>Jakiej naszej?
a czyjej? Wehrmacht z Giżycka przepędzono w 1944

>>Policjantka w szpitalu, strażnik uciekł, proces latami trwa Vivat polska armada, kobiety bić dobrzy jesteście, odpowiedzialność to wbrew chonorowi
>Ty w ogóle pamiętasz jeszcze o jakim przypadku dyskutujemy w tym wątku? Znowu się zgubiłeś.
Ale argument!!!!

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
18-07-2019 01:59 
 Ocena 1 na 1
mancziz (1830 punktów)
>Nie słyszałem o przypadku, aby kierowcę przyłapanego na gorącym uczynku zatrzymywano o 6 rano i odowożono na komisariat

Jak go przyłapano o 6 rano pijanego za kierownicą, to będzie pasować. Jak o innej godzinie to pewnie nie, bo już siedzi na izbie wytrzeźwień.

>2 Uczucia religijne są jak dupa. Jestem katolikiem, a moich religijnych uczuć nie obrażono

No i co z tego? Ty masz decydować jak interpretować obecne prawo czy sądy? Zdecyduj się.

>Popełniono przestępstwo i policja jakoś nie przyszła o 6 rano do mieszkania szefa kancelarii Sejmu. JAk widzisz nie każde przestępstwo jest jednako ścigane

Jesteś pewien, że to przestępstwo?

>Na to Ci odpisał Zeniu

Zeniu kompletnie nie ogrania kontekstu.

>Wymaganie politycznej odpowiedzialności nie potrzebuje prawa tylko honoru

Znowu sam sobie przeczysz. Chcesz, żeby urzędnicy itp. ponosili służbowe konsekwencje (strata pracy) bez udowodnienia im winy. Jak urzędnik się nie przyznaje do błędu to ma chyba prawo do obrony. Czy nie ma?

>Za śmierć Stachowiaka powinna być dymisja a nie odprawy. Najpierw degradacja potem emerytura

Bez udowodnienia winy, z pogwałceniem prawa. Wtedy Ci, którzy zostaliby tak wywaleni wytoczyliby proces i wygrali, czyli jeszcze więcej byśmy wszyscy za to płacili. Zrozum - najpierw trzeba zmienić prawo bo sądy zawsze będą działać w świetle prawa istniejącego a nie tego idealnego, o którym sobie marzysz.

>>Ty w ogóle pamiętasz jeszcze o jakim przypadku dyskutujemy w tym wątku? Znowu się zgubiłeś.
>Ale argument!!!!

Ale wiesz, że podając jakiś jeden przypadek jako argument w dyskusji o innym przypadku, popełniasz błąd logiczny?


"Ciężko powiedzieć co jest niemożliwe, gdyż wczorajsze marzenie to dzisiejsza nadzieja a jutrzejsza rzeczywistość." - Robert H. Goddard
17-07-2019 08:32 
 Ocena 2 na 2
szarley (54911 punktów)
>Obraza uczuć religijnych jest regulowana przez kodeks karny, czyli jest to przestępstwo.





Jak rozumiem, arcybiskup, metropolita łódzki (ob krakowski) zastępca przewodniczącego KEP, także może się spodziewać wizyty policji o 6 rano

Jeśli Matka Boża na tle tęczy obraża uczucia religijne, to i Krzyż na tle tęczy tak samo


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>
>Jeśli Matka Boża na tle tęczy obraża uczucia religijne, to i Krzyż na tle tęczy
Fajne, nie mówiąc o tym, że tęcza w Biblii występuje w kontekście b. pozytywnym.

A ten pan z obrazka to kto i z jakiej okazji się tak pięknie ubrał, bo nie znalazłam?

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
17-07-2019 15:57 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>A ten pan z obrazka to kto i z jakiej okazji się tak pięknie ubrał, bo nie znalazłam?

Abp. Jędraszewski podówczas metropolita łódzki, dziś krakowski , zastępca przewodniczęcego KEP podczas uroczystości odsłonięcia pomnika Jana Pawła II w Paryżu (daty nie znam)

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Abp. Jędraszewski podówczas metropolita łódzki, dziś krakowski , zastępca przewodniczęcego KEP podczas uroczystości odsłonięcia pomnika Jana Pawła II w Paryżu (daty nie znam)
Znalazłam, to było 25 października 2014.
A w tych tęczowych ornatach to większa ekipa wtedy wystąpiła,

tutaj widać pięciu,

a tu siedmiu.



Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
18-07-2019 00:23 
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Abp. Jędraszewski podówczas metropolita łódzki, dziś krakowski , zastępca przewodniczęcego KEP podczas uroczystości odsłonięcia pomnika Jana Pawła II w Paryżu (daty nie znam)
>Znalazłam, to było 25 października 2014.
>A w tych tęczowych ornatach to większa ekipa wtedy wystąpiła,

Z czymś mi się te tęczowe ornaty kojarzą, bynajmniej nie z modlitwami. No i te hurmem podniesione prawe ręce.... Też gdzieś to widziałem.
To nie bynajmniej pozdrowienie cezara przez gladiatorów. "Ave cezar, morituri te salutas".


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

> te hurmem podniesione prawe ręce....
He he, nie zauważyłam nawet.
Ciekawe co ten gest oznacza w katolickiej obrzędowości.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
mancziz (1830 punktów)
No ale wiesz, że o tym sąd zadecyduje a nie Ty? Łyso Ci będzie jak uzna to za obrazę - oczywiście wina PiS-u, hehe.

"Ciężko powiedzieć co jest niemożliwe, gdyż wczorajsze marzenie to dzisiejsza nadzieja a jutrzejsza rzeczywistość." - Robert H. Goddard
17-07-2019 17:07 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
Jeśli p. Podleśna dopuściła się przestępstwa zamieszczając tęczę jako tło dla obrazu Matki Bożej, to p. Jędraszewski dopuścił się tego samego przestępstwa zamieszczając tęczę jako tło dla Krzyża.

Tylko tyle

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
mancziz (1830 punktów)
>Jeśli p. Podleśna dopuściła się przestępstwa zamieszczając tęczę jako tło dla obrazu Matki Bożej, to p. Jędraszewski dopuścił się tego samego przestępstwa zamieszczając tęczę jako tło dla Krzyża.
>Tylko tyle

I Ty decydujesz o tym, że to to samo, a nie sąd (bo intencje te same, przekaz itd.). OK. Jak Cię to tak bardzo boli to zgłoś Jędraszewskiego i zobaczymy co z tego wyniknie.


"Ciężko powiedzieć co jest niemożliwe, gdyż wczorajsze marzenie to dzisiejsza nadzieja a jutrzejsza rzeczywistość." - Robert H. Goddard
17-07-2019 17:44 
 Ocena 2 na 2
szarley (54911 punktów)
>>Jeśli p. Podleśna dopuściła się przestępstwa zamieszczając tęczę jako tło dla obrazu Matki Bożej, to p. Jędraszewski dopuścił się tego samego przestępstwa zamieszczając tęczę jako tło dla Krzyża.
>>Tylko tyle
>I Ty decydujesz o tym, że to to samo, a nie sąd (bo intencje te same, przekaz itd.). OK. Jak Cię to tak bardzo boli to zgłoś Jędraszewskiego i zobaczymy co z tego wyniknie.

Mnie boli zatrzymanie Podleśnej. Sam fakt (zbędny) jak i sposób (zbędny)
TY napisałeś, że popełniła przestępstwo, bądź więc konsekwentny i domagaj się o 6 rano najścia policji na mieszkanie krakowskiego arcybiskupa.



Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
mancziz (1830 punktów)
>TY napisałeś, że popełniła przestępstwo, bądź więc konsekwentny i domagaj się o 6 rano najścia policji na mieszkanie krakowskiego arcybiskupa.

Jeśli uważasz, że sytuacja z Jędraszewskim jest identyczna to nie rozumiesz nawet o co tak naprawdę oskarżono Podleśną. Znowu naciągasz fakty do własnej interpretacji.


"Ciężko powiedzieć co jest niemożliwe, gdyż wczorajsze marzenie to dzisiejsza nadzieja a jutrzejsza rzeczywistość." - Robert H. Goddard
17-07-2019 18:34 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>TY napisałeś, że popełniła przestępstwo, bądź więc konsekwentny i domagaj się o 6 rano najścia policji na mieszkanie krakowskiego arcybiskupa.
>Jeśli uważasz, że sytuacja z Jędraszewskim jest identyczna to nie rozumiesz nawet o co tak naprawdę oskarżono Podleśną. Znowu naciągasz fakty do własnej interpretacji.

za to samo co zrobił Jędraszewski
Moje religijne uczucia obraża świątynia św Pychy w Licheniu i św. Mamony w Toruniu
Ten artykuł kk jest tak samo prawny jak norymberskie ustawy

PiS chce zastraszyć? - wyciąga obrazę uczuć religijnych prezesa.
co do wrazidupstwa policji wyjaśnił Ci to Zeniu
co do posłuszeństwa w mundurze polecam historię Ottona Schimka

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
mancziz (1830 punktów)
>za to samo co zrobił Jędraszewski

Nie masz pojęcia o czym piszesz. Ubiera się na tęczowo i dlatego wali w LGBT, gender i żali się na profanację symboli chrześcijaństwa.

natemat.pl(*)t-gender-i-edukacji-seksualnej

>Moje religijne uczucia obraża świątynia św Pychy w Licheniu i św. Mamony w Toruniu

No to zgłoś.

>Ten artykuł kk jest tak samo prawny jak norymberskie ustawy

Czyli policja i ogólnie rząd ma działać wbrew ustanowionym prawom, bo są np. wyrazem cenzury albo Ci po prostu nie pasują? Gwałcisz demokrację, ale ok.

>PiS chce zastraszyć? - wyciąga obrazę uczuć religijnych prezesa.

Znowu manipulujesz i nie wiesz o czym piszesz. W sprawie Podleśnej zawiadomienie złożył jakiś biskup a nie żaden PiS. A teraz razem: "Kto nie skacze ten jest z PiS-u, hop hop hop!".

>co do wrazidupstwa policji wyjaśnił Ci to Zeniu

Zeniu to wirtualny samuraj, który nigdy nie był w takiej sytuacji ale na pewno by dzielnie wojował. Zupełnie jak Ty.

>co do posłuszeństwa w mundurze polecam historię Ottona Schimka

Tak, bo rozstrzelanie kogoś a przeszukanie mieszkania (w świetle demokratycznie ustanowionego prawa) to to samo. OK.

"Ciężko powiedzieć co jest niemożliwe, gdyż wczorajsze marzenie to dzisiejsza nadzieja a jutrzejsza rzeczywistość." - Robert H. Goddard
szarley (54911 punktów)
>>>Znowu galopujesz, nie patrząc na fakty.
>>Wykonano wyrok? Nie. To są fakty
>Ma być wykonany, spokojnie.

I co dalej? Znów wybieg, żeby wyroku nie wykonać, RODO....
Tak patrząc na RODO, możemy nie poznać nazwisk wybranych posłów

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
16-07-2019 16:33 
 Ocena 3 na 3
szarley (54911 punktów)
A oto i skutek uznania winnym przez policję media poprzez pokazowe zatrzymanie:
(przy okazji poziom polskiego dziennikarstwa dostosowanego do potrzeb tłuszczy - ten sam target, który z lubością oglądał zatrzymanie)

www.msn.co(*)r-AAEoUax?li=BBr5MK7&ocid=iehp

za Faktem (wytłuszczenia moje:

Cytat:

Kiedy ujęto 22-letniego mordercę 10-letniej Kristiny z Mrowin, liczyliśmy, że sprawiedliwości stanie się za dość. Okazuje się jednak, że pilnowany w areszcie przez służbę wiezienną ma dosłownie wakacje sponsorowane z pieniędzy podatników.

To była straszliwa zbrodnia. 10-letnia Kristina została brutalnie zamordowana z zimną krwią przez 22-letniego Jakuba A. Mężczyzna wszystko dokładnie zaplanował i wydawało mu się, że dokona zbrodni doskonałej. Ostatecznie, jak większość morderców, spanikował i wpadł w ręce policji.

Kiedy tylko znalazł się w areszcie,więźniowie powitali go rykiem nienawiści i okrzykami: "wieszaj się". Cała Polska, pogrążona w smutku po śmierci niewinnego dziecka, miała nadzieję, że w więzieniu Jakub A. dowie się, co to znaczy odbywać karę za zabójstwo małej dziewczynki.

Niestety, policja i służba więzienna zmobilizowana okrzykami innych uwięzionych mężczyzn, otoczyła mordercę z Mrowin szczególną opieką. Teraz na jaw wychodzi, jak wygląda jego normalny dzień w areszcie. J akub A. Ma dosłownie wakacje - szkoda tylko, że na koszt państwa. Nie wydaje się też, żeby żałował tego, co zrobił.

O 6:30 rano 22-latek ma pobudkę i musi stawić się na apel. Chwilę po godzinie 7:00 przynoszone jest mu śniadanie i podobno mężczyzna nie narzeka na apetyt. Około 9:00 przychodzi czas na spacer po więziennym spacerniaku - Jakub A. jest podczas niego pilnowany przez 3 funkcjonariuszy i dyżurnego, który odpowiada za spacer danego dnia. Wszystko dodatkowo obserwuje stojący na wieżyczce, uzbrojony funkcjonariusz.

Po tym wszystkim morderca wraca do celi i na zmianę śpi oraz czyta książki. Niejeden z nas przez pracę i obowiązki nie ma czasu na taki luksus, chociaż bardzo go potrzebuje.

Nie wyróżnia się, skruchy też nie okazuje. Zamówił sobie u wychowawcy kilka książek. Dzień w celi spędza na czytaniu i spaniu. Nie rozmawia ze strażnikami, wykonuje polecenia. Czasem spotyka się ze swoim adwokatem. Ogólnie ma wakacje na koszt państwa - opisuje informator Faktu.

Wyobrażacie to sobie? Pędzi wygodne życie, zamiast odpokutować to, że brutalnie zakończył żywot malutkiej dziewczynki. Kilka dni przed jej urodzinami i końcem roku szkolnego, podczas którego to jej mama odbierała świadectwo zmarłej córki.


1 Już, już, natychmiast sprawiedliwości ma stać się zadość. żadnego procesu, żadnego prawa do obrony !
2 pilnowany w areszcie ?? Zgroza!!!
3 ma dosłownie wakacje sponsorowane z pieniędzy podatników??
4 Skandal za skandalem! dają mu śniadanie zamiast głodzić
5 Kolejny skandal : wolno mu iść na spacer. Pewnie po hawajskiej plaży skoro to tak bulwersuje dziennikarzynę Fakju
6 Pozwalają mu spać i czytać, a przecież powinni....
7 Pozwalają mu na wygodne życie, pewnie jeszcze do kurortów zawożą,
8 jest w więzieniu? Doprawdy?
Dobrze że dziennikarz nie napisał że pozwalają mu się umyć, przecież za to co zrobił...

Jak powinien wyglądać pobyt w areszcie wg hieny z faktu? Powinno się zatrzymanego skuć i pozostawić do linczu? Oczywiście, przecież winien! Morderca! sam się pozbawił godności i prawa do życia

NIEWINNY DOPÓKI NIE DOWIEDZIE SIĘ WINY! a nawet po udowodnieniu winy powinien siedzieć dożywotnio w więzieniu, bez luksusów, ale z prawem do jedzenia, snu i półgodzinnego spaceru.

Ale Fakt wie swoje, ktoś zaczął to gówno wylewać. Oto jest skutek pokazania filmu z zatrzymania.
Trzeba teraz podgrzewać atmosferę, żądać krwi. KRWI! optować za przywróceniem kary głównej.

A ja nieśmiało zapytam, a co jeśli okaże się że to nie Jakub A. zabił? Co jeśli okaże się, że to tak jak z Komendą? Fakt przeprosi?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
mancziz (1830 punktów)
>Ale Fakt wie swoje, ktoś zaczął to gówno wylewać. Oto jest skutek pokazania filmu z zatrzymania.

Nie, to nie jest skutek filmu. Jakby filmu nie pokazali to by pisano dokładnie to samo. Naciągasz jak możesz, żeby zwalić cokolwiek na efekt publikacji nagrania. Bez przesady.

>Trzeba teraz podgrzewać atmosferę, żądać krwi. KRWI! optować za przywróceniem kary głównej.

Co do kary śmierci to można by podyskutować. Natomiast jeśli zostanie skazany i będzie tak samo na dupie siedział i tylko książki czytał to będzie patologia.

>A ja nieśmiało zapytam, a co jeśli okaże się że to nie Jakub A. zabił? Co jeśli okaże się, że to tak jak z Komendą? Fakt przeprosi?

Mnie nie pytaj. Poza tym gdybać to sobie tak możemy bez końca, to nie jest żaden argument dopóki to co piszesz nie stanie się faktem.

"Ciężko powiedzieć co jest niemożliwe, gdyż wczorajsze marzenie to dzisiejsza nadzieja a jutrzejsza rzeczywistość." - Robert H. Goddard
16-07-2019 19:26 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>Ale Fakt wie swoje, ktoś zaczął to gówno wylewać. Oto jest skutek pokazania filmu z zatrzymania.
>Nie, to nie jest skutek filmu.
To ta sama polka, chęć zemsty, upokorzenia....

>Co do kary śmierci to można by podyskutować.
Dyskutowałem z Olsonem, nie przedstawił racjonalnych argumentów "za"

>Natomiast jeśli zostanie skazany i będzie tak samo na dupie siedział i tylko książki czytał to będzie patologia.
A co nie byłoby patologią? Pal?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
mancziz (1830 punktów)
>>Nie, to nie jest skutek filmu.
>To ta sama polka, chęć zemsty, upokorzenia....

Nie, na siłę upychasz tu publikację nagrania sugerując, że bez tego nie byłoby takiej reakcji mediów. Byłaby (i często jest nawet jak nie ma publikacji nagrań) - Twój argument upada.

>>Co do kary śmierci to można by podyskutować.
>Dyskutowałem z Olsonem, nie przedstawił racjonalnych argumentów "za"

Jak dla mnie są argumenty i "za" i "przeciw". Osobiście bardziej bym się chyba skłonił do "przeciw" bo z tego co wiem, według badań kara ta niespecjalnie wpływa na odstraszanie potencjalnych morderców i jest ryzyko skazania osoby niewinnej. Ale może się mylę, nie mam zdecydowanego stanowiska w tej sprawie. Wiem natomiast, że morderca traci prawo do życia i gdyby można skazać ze 100% pewnością (np. widać na nagraniu wyraźnie, że ktoś kogoś zastrzelił itp.) to nie było by to żadne pogwałcenie praw mordercy.

>>Natomiast jeśli zostanie skazany i będzie tak samo na dupie siedział i tylko książki czytał to będzie patologia.
>A co nie byłoby patologią? Pal?

Nie, zagonienie do roboty na rzecz społeczeństwa a nie wakacje. Tyle autostrad do zbudowania, tyle rowów do wykopania.

"Ciężko powiedzieć co jest niemożliwe, gdyż wczorajsze marzenie to dzisiejsza nadzieja a jutrzejsza rzeczywistość." - Robert H. Goddard
16-07-2019 22:09 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>>Nie, to nie jest skutek filmu.
>>To ta sama polka, chęć zemsty, upokorzenia....
>Nie, na siłę upychasz tu publikację nagrania sugerując, że bez tego nie byłoby takiej reakcji mediów.
Te same media, ta sama żądza krwi

>>>Natomiast jeśli zostanie skazany i będzie tak samo na dupie siedział i tylko książki czytał to będzie patologia.
>>A co nie byłoby patologią? Pal?
>Nie, zagonienie do roboty na rzecz społeczeństwa a nie wakacje. Tyle autostrad do zbudowania, tyle rowów do wykopania.
I to ma być kara?


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
mancziz (1830 punktów)
>>Nie, zagonienie do roboty na rzecz społeczeństwa a nie wakacje. Tyle autostrad do zbudowania, tyle rowów do wykopania.
>I to ma być kara?

A co, nagroda?


"Ciężko powiedzieć co jest niemożliwe, gdyż wczorajsze marzenie to dzisiejsza nadzieja a jutrzejsza rzeczywistość." - Robert H. Goddard
17-07-2019 07:35 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>>Nie, zagonienie do roboty na rzecz społeczeństwa a nie wakacje. Tyle autostrad do zbudowania, tyle rowów do wykopania.
>>I to ma być kara?
>A co, nagroda?

Jeśli praca jest karą, to współczuję

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
17-07-2019 10:07 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>Nie, zagonienie do roboty na rzecz społeczeństwa a nie wakacje. Tyle autostrad do zbudowania, tyle rowów do wykopania.
>>>I to ma być kara?
>>A co, nagroda?
>Jeśli praca jest karą, to współczuję
Szarley, kurka, gdzieś Ty się uchował, raz-dwa wpadnij skosić mi działkę, póki nie pada!

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
17-07-2019 10:35 
 Ocena 1 na 1
salek (4701 punktów)
>>>Nie, zagonienie do roboty na rzecz społeczeństwa a nie wakacje. Tyle autostrad do zbudowania, tyle rowów do wykopania.
>Jeśli praca jest karą, to współczuję

W chrześcijańskim kręgu kulturowym praca jest karą od czasu wypędzenia z raju. I niezależnie od światopoglądu to jednak tkwi w ludziach, choć przyznać trzeba że niektórzy potrafią się od tego - mniej lub bardziej - uwolnić. Niezależnie jednak od sposobu - uczenie podpadniętych społeczności osobników, że działanie na rzecz społeczności to kara jest niepojęte. Jak tą metodą da się kogokolwiek zresocjalizować?
mancziz (1830 punktów)
>Niezależnie jednak od sposobu - uczenie podpadniętych społeczności osobników, że działanie na rzecz społeczności to kara jest niepojęte. Jak tą metodą da się kogokolwiek zresocjalizować?

I to jest właśnie wpływ chrześcijańskiej etyki - altruizm. Poświęcanie się na rzecz społeczności jako moralne dobro - czyli nie kara a powinność. Mi nie chodzi o resocjalizację, tylko nie karanie społeczeństwa poprzez zrzucanie się w podatkach na wakacje dla przestępców.


"Ciężko powiedzieć co jest niemożliwe, gdyż wczorajsze marzenie to dzisiejsza nadzieja a jutrzejsza rzeczywistość." - Robert H. Goddard
17-07-2019 19:48 
 Ocena 1 na 1
salek (4701 punktów)
>I to jest właśnie wpływ chrześcijańskiej etyki - altruizm. Poświęcanie się na rzecz społeczności jako moralne dobro - czyli nie kara a powinność.

Znaczy jeżeli każę Ci tyrać - to będzie kara. Ale jeżeli każę Ci tyrać, wpędziwszy najpierw w poczucie winy tyradami o altruiźmie - to będzie nieomal nagroda? No widzę ten wpływ chrześcijańskiej etyki.. tylko z takim podejściem nie podtykałbym swojego trawniczka szarleyowi, tylko w te pędy obrabiał swój, bo przecież powinieneś, przyjacielu, a jak ładnie poprosisz, to Ci szarley pozwoli jeszcze altruistycznie obskoczyć trawniczek racjonalistki, a może i dołoży swój. Nie, nie dziękuj

> Mi nie chodzi o resocjalizację, tylko nie karanie społeczeństwa poprzez zrzucanie się w podatkach na wakacje dla przestępców.

Obecnie obowiązujący model penitencjarny to zamykanie w więzieniach w celu przede wszystkim izolacji od społeczności, a w następnej kolejności resocjalizacji. Jeżeli społeczeństwo wybrało taki model, to niech społeczeństwo zań płaci. Ale jeżeli wolisz model stalinowski, to czemu nie - też można. Tylko nie próbuj cyganić, że powinnością uwięzionego przez społeczność jest pracowanie na rzecz tejże społeczności.
mancziz (1830 punktów)
>Znaczy jeżeli każę Ci tyrać - to będzie kara.

Jeżeli każesz komuś tyrać, żeby odpłacił za zrzucanie się przez społeczeństwo na jego izolację - tak, będzie to forma kary (sama izolacja też). Identycznie jeśli kogoś okradniesz i będziesz musiał mu oddać oraz zapłacić coś dodatkowo (owoce Twojej pracy wszak) np. na jakąś fundację - to też będzie rodzaj kary, tzw. kara pieniężna praktycznie równoznaczna pracy wykonanej na zgromadzenie tej kwoty. Tyle, że mi nie chodzi nawet o karę (to szarley z tym wyskoczył, nie ja), tylko wakacje za pieniądze podatnika, gdzie skazany sobie leży i książki czyta cały dzień. No ale skoro już o tym mowa to co konkretnie jest dla Ciebie karą? Czy może w ogóle nie powinno się karać?

>Ale jeżeli każę Ci tyrać, wpędziwszy najpierw w poczucie winy tyradami o altruiźmie - to będzie nieomal nagroda?

To jest przecież Twoje stanowisko - traktowanie pracy na rzecz społeczeństwa, z której Ty sam nic nie masz, jako nie kary tylko czegoś pożądanego. Ja nie jestem zwolennikiem aksjologii altruizmu i takiego poświęcania się w imię "dobra". To jest właśnie chrześcijański relikt w naszej kulturze.

>No widzę ten wpływ chrześcijańskiej etyki.. tylko z takim podejściem nie podtykałbym swojego trawniczka szarleyowi, tylko w te pędy obrabiał swój, bo przecież powinieneś, przyjacielu, a jak ładnie poprosisz, to Ci szarley pozwoli jeszcze altruistycznie obskoczyć trawniczek racjonalistki, a może i dołoży swój. Nie, nie dziękuj

Sorry ale nie zrozumiałeś. Ta ja Tobie zarzucam altruistyczne podejście do problemu pracy na rzecz społeczeństwa, a nie że sam to popieram.

>Obecnie obowiązujący model penitencjarny to zamykanie w więzieniach w celu przede wszystkim izolacji od społeczności

Na koszt podatnika, a mogłoby być normalnie, gdzie to więźniowie sami na tę ich izolację pracują.

>a w następnej kolejności resocjalizacji.

Niespecjalnie wierzę w jakąkolwiek resocjalizację, czy poprzez pracę czy cokolwiek innego. Nie wiem, może się mylę. Nie zagłębiałem się w badania.

>Jeżeli społeczeństwo wybrało taki model, to niech społeczeństwo zań płaci.

Cóż, uroki demokracji ale model mógłby być inny - ten co podałem. Podobnie można powiedzieć - jeśli społeczeństwo wybrało takie prawa dotyczące obrazy uczuć religijnych, to niech płaci na policję tego prawa pilnującą i nie marudzi.

>Ale jeżeli wolisz model stalinowski, to czemu nie - też można.

Bez komentarza.

>Tylko nie próbuj cyganić, że powinnością uwięzionego jest pracowanie.

Tak, powinnością uwięzionego jest pracowanie na własną izolację, żeby społeczeństwo nie musiało w prymitywny sposób go utrzymywać. Bo to wtedy jest nagroda. Cywilizacyjny regres w wykonaniu "postępowców".


"Ciężko powiedzieć co jest niemożliwe, gdyż wczorajsze marzenie to dzisiejsza nadzieja a jutrzejsza rzeczywistość." - Robert H. Goddard
17-07-2019 20:27 
 Ocena 2 na 2
szarley (54911 punktów)
>wakacje za pieniądze podatnika, gdzie skazany sobie leży i książki czyta cały dzień.

Nie lubisz wakacji?
Nawet nie trzeba nikogo zabić, wystarczy przyznać się za kogoś, jeszcze zapłaci (przyznanie się wg Ciebie jest dowodem)...
Na co czekasz?

Wakacje czekają

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
17-07-2019 20:41 
 Ocena 1 na 1
mancziz (1830 punktów)
>Nie lubisz wakacji?

Czyli cieszysz się, że zrzucasz się na wakacje dla morderców? OK.

>Nawet nie trzeba nikogo zabić, wystarczy przyznać się za kogoś, jeszcze zapłaci (przyznanie się wg Ciebie jest dowodem)...

Ale to Ty chcesz wakacji dla degeneratów, nie ja.

>Na co czekasz?
>Wakacje czekają

Znowu nie rozumiesz o czym piszę - więzień ma sam na siebie pracować jak każdy inny a nie siedzieć na dupie za pieniądze podatników. To jest definicja wakacji - okres wolny od pracy. Lubisz urządzać wakacje mordercom - brawo. "Humanizm" górą.

"Ciężko powiedzieć co jest niemożliwe, gdyż wczorajsze marzenie to dzisiejsza nadzieja a jutrzejsza rzeczywistość." - Robert H. Goddard
17-07-2019 20:50 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
Pytałem:
>>Nie lubisz wakacji?

Nie odpowiedziałeś

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
17-07-2019 20:58 
 Ocena 1 na 1
mancziz (1830 punktów)
>Pytałem:
>>>Nie lubisz wakacji?
>Nie odpowiedziałeś

Lubię, co nie znaczy że będę popełniał przestępstwa aby je mieć. Wolę wakacje za własne pieniądze. Tak samo lubię lody ale nie będę okradał lodziarni. Ty kompletnie nie ogarniasz kontekstu i próbujesz znowu coś insynuować. Odpowiedz lepiej na pytanie - czemu popierasz wakacje na koszt podatnika dla morderców? Pytanie bardzo proste, czekam na odpowiedź.


"Ciężko powiedzieć co jest niemożliwe, gdyż wczorajsze marzenie to dzisiejsza nadzieja a jutrzejsza rzeczywistość." - Robert H. Goddard
17-07-2019 21:27 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>Pytałem:
>>>>Nie lubisz wakacji?
>>Nie odpowiedziałeś
>Lubię, co nie znaczy że będę popełniał przestępstwa aby je mieć.
Nikt Ci nie każe, wsyatrczy sięprzyzać

>Odpowiedz lepiej na pytanie - czemu popierasz wakacje na koszt podatnika dla morderców?
Bo to nie są wakacje. Jeśli są, korzystaj.

Pewien mój krewniak miał takie wakacje, tęsknił za pracą drwala za darmo, byle nie siedzieć w celi, ale dla Ciebie to wakaaaaaaacje.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
mancziz (1830 punktów)
>Bo to nie są wakacje. Jeśli są, korzystaj.

Nie rozumiesz pojęcia "wakacje". Nic nie poradzę.

>Pewien mój krewniak miał takie wakacje, tęsknił za pracą drwala za darmo, byle nie siedzieć w celi, ale dla Ciebie to wakaaaaaaacje.

Nom, znaczenie nr.2:

sjp.pwn.pl/slowniki/wakacje.html

"Ciężko powiedzieć co jest niemożliwe, gdyż wczorajsze marzenie to dzisiejsza nadzieja a jutrzejsza rzeczywistość." - Robert H. Goddard
salek (4701 punktów)
>> Obecnie obowiązujący model penitencjarny to zamykanie w więzieniach w celu przede wszystkim izolacji od społeczności
>Na koszt podatnika, a mogłoby być normalnie, gdzie to więźniowie sami na tę ich izolację pracują.
>> Tylko nie próbuj cyganić, że powinnością uwięzionego jest pracowanie.
>Tak, powinnością uwięzionego jest pracowanie na własną izolację, żeby społeczeństwo nie musiało w prymitywny sposób go utrzymywać. Bo to wtedy jest nagroda.
Oczywiście, a nazwanie po imieniu takiego podejścia pozostawia się bez komentarza. Miodzio.

>> Ale jeżeli każę Ci tyrać, wpędziwszy najpierw w poczucie winy tyradami o altruiźmie - to będzie nieomal nagroda?
>To jest przecież Twoje stanowisko - traktowanie pracy na rzecz społeczeństwa, z której Ty sam nic nie masz, jako nie kary tylko czegoś pożądanego.
Zaczynasz, przyjacielu, bredzić od rzeczy.

>> Znaczy jeżeli każę Ci tyrać - to będzie kara.
>Jeżeli każesz komuś tyrać, żeby odpłacił za zrzucanie się przez społeczeństwo na jego izolację - tak, będzie to forma kary (sama izolacja też).
Przeczytaj, dziniusie wiedzący lepiej co napisali rozmówcy niż oni sami, posta na którego odpowiadałeś, tym razem ze zrozumieniem, przemyśl w czymś się wygłupił odpowiadając i wróć z łaski swojej do dyskusji dopiero, gdy zrozumiesz o co chodziło.
17-07-2019 23:18 
 Ocena 1 na 1
mancziz (1830 punktów)
>Oczywiście, a nazwanie po imieniu takiego podejścia pozostawia się bez komentarza. Miodzio.

Dla Ciebie praca na budowie i gułag to jedno i to samo. Bez komentarza.

>Zaczynasz, przyjacielu, bredzić od rzeczy.

To co napisałem wynika z Twojej wypowiedzi, że uznanie tego za karę jest anty-społeczne. Nie ja tu bredzę niestety.

>Przeczytaj, dziniusie wiedzący lepiej co napisali rozmówcy niż oni sami

Czytaj co napisałeś śmieszku:
Cytat:
Niezależnie jednak od sposobu - uczenie podpadniętych społeczności osobników, że działanie na rzecz społeczności to kara jest niepojęte.

Sam nie rozumiesz co piszesz, nic nie poradzę. Tak samo można by powiedzieć - uczenie przestępców, że płacenie grzywny na rzecz fundacji to kara jest niepojęte. Czyli po pierwsze zrozum kontekst a po drugie, jak już wbijasz do dyskusji to spokojnie, z kulturą a nie jak kowboj po dwóch głębszych.

"Ciężko powiedzieć co jest niemożliwe, gdyż wczorajsze marzenie to dzisiejsza nadzieja a jutrzejsza rzeczywistość." - Robert H. Goddard
18-07-2019 08:39 
 Ocena 2 na 2
salek (4701 punktów)
>Dla Ciebie praca na budowie i gułag to jedno i to samo. Bez komentarza.

Dla mnie, dziecko, przymusowa praca na budowie, gdzie więzień powinien pracować na swoje utrzymanie, to właśnie gułag. A jeśliś zbyt głupi, by to rozumieć, to na to niestety nic nie poradzę. Możesz zostawić to bez komentarza, udając że nie promujesz stalinowskiego modelu penitencjarnego.

> To co napisałem wynika z Twojej wypowiedzi,

Nie, dzieciaku. To wynika z Twego pojęcia, co napisałem. To znacząca różnica, co mam nadzieję zdołasz zauważyć powyżej. I z tego też wynikała propozycja z poprzedniego posta. Ale po co myśleć, jeżeli wie się lepiej..
18-07-2019 17:20 
 Ocena 1 na 1
mancziz (1830 punktów)
>dziecko
>zbyt głupi
>dzieciaku
>po co myśleć

www.medone(*)-terapia-,artykul,1731618.html

"Ciężko powiedzieć co jest niemożliwe, gdyż wczorajsze marzenie to dzisiejsza nadzieja a jutrzejsza rzeczywistość." - Robert H. Goddard
22-07-2019 22:54 
 Ocena 1 na 1
salek (4701 punktów)

Ciekawy artykuł, choć to byłaby raczej dewaluacja, a nie projekcja - oczywiście gdybyś stanął ponad swe dziecinne przekonanie i potrafił wykazać, że przymus pracy bez wyboru i wynagrodzenia to nie jest prosta droga do gułagu. A o artykule (i teorii atrybucji) przypomnij sobie, gdy znów będziesz wiedział lepiej, co głupiego napisał rozmówca w temacie swego wyśmienitego pomysłu, który bardzo Ci się podoba.
17-07-2019 16:35 
 Ocena 1 na 1
mancziz (1830 punktów)
>Jeśli praca jest karą, to współczuję

Praca na rzecz społeczeństwa a nie na swoje potrzeby. Jak dla Ciebie to nagroda to ja też mam działkę do skoszenia, wpadnij jak już racjonalistkę ogarniesz.

"Ciężko powiedzieć co jest niemożliwe, gdyż wczorajsze marzenie to dzisiejsza nadzieja a jutrzejsza rzeczywistość." - Robert H. Goddard
11-07-2019 06:32 
 Ocena 4 na 4
szarley (54911 punktów)
>>>To czego się boisz?
>>Bo mieszkam w Polce, w kraju gdzie Policja o 6 rano wchodzi do domu za rozlepianie plakatów
>Udowodnij.

LITOSCI
Słyszałeś o zatrzymaniu Elżbiety Podleśnej?
Nawet jej nie wezwano na policję, za rozlepianie plakatów o 6 rano policja przyjechała ją aresztować. Wczoraj sąd uznał to za bezzasadne. ale pokazówka była


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
11-07-2019 18:20 
 Ocena 4 na 4
zeniu73 (6483 punktów)

"Nikt nie ocenia ostrzej niż niewykształcony. Nie zna powodów ani kontrapunktów i zawsze wierzy w swoją rację."

Ludwig Feuerbach

Czasami nie warto ciągnąć dyskusji dalej 😉
12-07-2019 19:54 
 Ocena 1 na 1
mancziz (1830 punktów)
>"Nikt nie ocenia ostrzej niż niewykształcony. Nie zna powodów ani kontrapunktów i zawsze wierzy w swoją rację."
>Ludwig Feuerbach

sjp.pwn.pl(*)aslo/samozaoranie;6368903.html


In memoriam.
"15% przerwy, w imieniu klubu" - Ryszard Petru
"Jeśli ktoś nie pił taniego wina, to dla mnie jest podejrzany." - Stefan Niesiołowski
12-07-2019 19:52 
 Ocena 1 na 1
mancziz (1830 punktów)
>>>>To czego się boisz?
>>>Bo mieszkam w Polce, w kraju gdzie Policja o 6 rano wchodzi do domu za rozlepianie plakatów
>>Udowodnij.
>LITOSCI
>Słyszałeś o zatrzymaniu Elżbiety Podleśnej?
>Nawet jej nie wezwano na policję, za rozlepianie plakatów o 6 rano policja przyjechała ją aresztować. Wczoraj sąd uznał to za bezzasadne. ale pokazówka była

Ok, nie znałem tego przypadku (chociaż ten sam sąd uznał, że policja nie złamała tu prawa) ale jak to się mówi - ignorantia iuris nocet. Tak czy siak mamy Twój pierwszy dowód w tej dyskusji. To teraz zadanie bojowe - udowodnij, że prokurator nie wydał zgody na udostępnienie akt z postępowania. Bo żeby twierdzić, że nie wydał musisz mieć na to dowód (żeby nie popełnić argumentum ad ignorantiam).

In memoriam.
"15% przerwy, w imieniu klubu" - Ryszard Petru
"Jeśli ktoś nie pił taniego wina, to dla mnie jest podejrzany." - Stefan Niesiołowski
15-07-2019 17:09 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>>>>To czego się boisz?
>>>>Bo mieszkam w Polce, w kraju gdzie Policja o 6 rano wchodzi do domu za rozlepianie plakatów
>>>Udowodnij.
>>LITOSCI
>>Słyszałeś o zatrzymaniu Elżbiety Podleśnej?
>>Nawet jej nie wezwano na policję, za rozlepianie plakatów o 6 rano policja przyjechała ją aresztować. Wczoraj sąd uznał to za bezzasadne. ale pokazówka była
>Ok, nie znałem tego przypadku (chociaż ten sam sąd uznał, że policja nie złamała tu prawa)
Nie złamała prawa ale zatrzymanie było zbędne. Pokazówka, która ma zastraszyć

>ale jak to się mówi - ignorantia iuris nocet.
Rozumiesz co piszesz? Nieznajomość prawa szkodzi Kto ne znał prawa? Podleśna? Policja? Zatrzymanej nie udowodniono niczego, policji płacisz za znajomość praw

>Tak czy siak mamy Twój pierwszy dowód w tej dyskusji. To teraz zadanie bojowe - udowodnij, że prokurator nie wydał zgody na udostępnienie akt z postępowania.

Mam udowodnić, że nie ma krasnoludków?
Ciężar dowodu spoczywa na twierdzącym

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
15-07-2019 19:32 
 Ocena 1 na 1
mancziz (1830 punktów)
>Rozumiesz co piszesz? Nieznajomość prawa szkodzi Kto ne znał prawa? Podleśna? Policja? Zatrzymanej nie udowodniono niczego, policji płacisz za znajomość praw

Jak na razie uznano zażalenie na bezzasadność zatrzymania i tyle, a w jej mieszkaniu zaleziono to co miała rozlepiać. Istnieje w prawie coś takiego jak obraza uczuć religijnych i tego typu "aktywiści" powinni sobie z tego zdawać sprawę. To czy taki zapis być powinien to inna sprawa, póki jest jego nieznajomość szkodzi takim antklerykalnym bojownikom.

>>Tak czy siak mamy Twój pierwszy dowód w tej dyskusji. To teraz zadanie bojowe - udowodnij, że prokurator nie wydał zgody na udostępnienie akt z postępowania.
>Mam udowodnić, że nie ma krasnoludków?
>Ciężar dowodu spoczywa na twierdzącym

A Ty dalej swoje, dobry jesteś szarley. Ostatni raz - Ty wysunąłeś tezę o braku zgody, nie ja (ciężar dowodu spoczywa więc na TOBIE). Dowód taki można bez problemu zdobyć (tak, twierdzenia przeczące tego typu mają dowody). Twierdząc, że zgody nie było bo nie masz dowodu, iż była, popełniasz błąd logiczny ARGUMENTUM AD IGNORANTIAM. Czego tu nie rozumiesz? Ja Cię logiki uczył nie będę, poczytaj sobie w internetach.


In memoriam.
"15% przerwy, w imieniu klubu" - Ryszard Petru
"Jeśli ktoś nie pił taniego wina, to dla mnie jest podejrzany." - Stefan Niesiołowski
15-07-2019 20:08 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>Rozumiesz co piszesz? Nieznajomość prawa szkodzi Kto ne znał prawa? Podleśna? Policja? Zatrzymanej nie udowodniono niczego, policji płacisz za znajomość praw
>Jak na razie uznano zażalenie na bezzasadność zatrzymania i tyle,
1 Czyli była to zbędna pokazówka. Ktoś za nią odpowiedział? Nie, bo odbyła się z błogosławieństwem Jego Prezesowskiej Mości.
2 nadal nie wyjaśniłeś jak to się ma do zasady Nieznajomość prawa szkodzi

>a w jej mieszkaniu zaleziono to co miała rozlepiać.
Nikt nie przeczy temu, że rozlepiała plakaty, moją irytację budzi to, że ją bezzasadnie zatrzymano. Mnie też mogą zatrzymać za posiadanie kopii tego plakatu, lub dowolną pierdołę, żeby się wykazać. Po to właśnie jest polityczna odpowiedzialność. Minister nie wywalił politycznie posłusznego komendanta. Jest politycznie odpowiedzialny, ale chonor kaczopachołka nie pozwoli podać się do dymisji.
Cenzor jest z definicji pozbawiony honoru podobnie jak płatny kapuś czy stręczyciel.

>Istnieje w prawie coś takiego jak obraza uczuć religijnych i tego typu "aktywiści" powinni sobie z tego zdawać sprawę.

Nooo jeśli Twoje religijne uczucia zostały obrażone, to zleksza współczuję. Ostatnio pewien jezuicki teolig oznajmił, że gdyby Jezus żył dziś, Broniłby gejów, a pisała o tym katolicka gazeta

>To czy taki zapis być powinien to inna sprawa, póki jest jego nieznajomość szkodzi takim antklerykalnym bojownikom.
1 Przykro mi, ale właśnie potwierdziłeś, że powinienem czuć się zagrożony pokazowym aresztowaniem, jestem co prawda gorliwym katolikiem, ale zdecydowanym antyklerykałem i do tego jeszcze znajdą u mnie Tygodnik powszechny....
2 w najmniejszym stopniu nie udowodniłeś swojej tezy o nieznajomości prawa
3 Jak dla mnie to po prostu jest wprowadzanie ideologicznej cenzury. Jestem wrogiem cenzury i nie ma znaczenia cze wprowadza ją PO SLD czy PiS. rzecz w tym, że za wyrażanie poglądów kazał ją aresztować PiS. Gańba wam.

>>>Tak czy siak mamy Twój pierwszy dowód w tej dyskusji. To teraz zadanie bojowe - udowodnij, że prokurator nie wydał zgody na udostępnienie akt z postępowania.
>>Mam udowodnić, że nie ma krasnoludków?
>>Ciężar dowodu spoczywa na twierdzącym
>A Ty dalej swoje, dobry jesteś szarley. Ostatni raz - Ty wysunąłeś tezę o braku zgody, nie ja (ciężar dowodu spoczywa więc na TOBIE).

1 Ja przeczę. I uzasadniłem dlaczego. Przeczę też istnieniu krasnoludków
2 Ty nie poradzisz nawet podać prawa które pozwala UPUBLICZNIAĆ nagranie
3 Nie poradzisz podać prawa, które czyni nagranie dowodem w sprawie.
4 Twoim jedynym argumentem za pokazówką jest straszenie "przestępców" Powtarzam pytanie kogo miało nastraszyć zatrzymanie Podleśnej?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
15-07-2019 21:24 
 Ocena 1 na 1
mancziz (1830 punktów)
>1 Czyli była to zbędna pokazówka. Ktoś za nią odpowiedział? Nie, bo odbyła się z błogosławieństwem Jego Prezesowskiej Mości.

Jak wyżej, zdecyduj się o czym piszesz - o upublicznianiu w celu odstraszania czy o aresztowaniu. Poza tym bezzasadne było zatrzymanie (a nie np. przeszukanie mieszkania), o tym czy jest ona winna zdecyduje sąd. Nie galopuj więc tak.

>2 nadal nie wyjaśniłeś jak to się ma do zasady Nieznajomość prawa szkodzi>a w jej mieszkaniu zaleziono to co miała rozlepiać.

Bo jak dla mnie pali głupa. Poza tym przyznała się do rozlepiania innych naklejek, za co też można ją pozwać. Albo nie zna prawa i wesoło hula z naklejkami po mieście, szkodząc sobie tą ignorancją, albo zna i celowo sobie szkodzi.

>Nikt nie przeczy temu, że rozlepiała plakaty, moją irytację budzi to, że ją bezzasadnie zatrzymano.

Ok, nie powinni jej zatrzymywać ale wedle przepisów złamała prawo, jeśli to ona je rozlepiała czy tam rozwieszała. Mnie tu bardziej irytuje ograniczanie wolności słowa pod postacią "obrazy uczuć religijnych". Tego w ogóle nie powinno być, nie mówiąc już o traktowaniu tego jako przestępstwo.

>Mnie też mogą zatrzymać za posiadanie kopii tego plakatu, lub dowolną pierdołę, żeby się wykazać.

No ale jakoś do niej dotarli, jakieś poszlaki musieli chyba mieć. Nie trzepali przecież każdego mieszkania na ulicy.

>Po to właśnie jest polityczna odpowiedzialność. Minister nie wywalił politycznie posłusznego komendanta.

Tutaj mógłbym się zgodzić, co do pociągnięcia komendanta do odpowiedzialności. Nie wiem jakie kary przewidują przepisy wewnętrzne policji, jak wywalać to bez łamania tych przepisów.

>Jest politycznie odpowiedzialny, ale chonor kaczopachołka nie pozwoli podać się do dymisji.

To już przesada i bardziej szukanie jakiegokolwiek powodu do wywalenia niewygodnego komuś ministra. Tym bardziej, że nie było złamania prawa przez policję.

>Cenzor jest z definicji pozbawiony honoru podobnie jak płatny kapuś czy stręczyciel.

Cóż, sam fakt istnienia takiej cenzury w przepisach prawa jest tu dużym problemem. Odpowiedzialni za to są wyborcy PiS i innych partii, które takie zapisy popierają.

>Nooo jeśli Twoje religijne uczucia zostały obrażone, to zleksza współczuję.

Przecież napisałem, że są konkretne przepisy prawa, z których ten który je łamie, powinien zdawać sobie sprawę. O tym zdaje się mówi wspomniana zasada. To czyje uczucia są tu obrażone nie ma znaczenia, dopóki ktoś taki w ogóle istnieje. Dobrze wiesz, że jestem ateistą więc nie pędź tak.

>Ostatnio pewien jezuicki teolig oznajmił, że gdyby Jezus żył dziś, Broniłby gejów, a pisała o tym katolicka gazeta

Może by bronił i biegał po mieście z tęczowymi naklejkami celowo robiąc z siebie męczennika. Nie wiem.

>1 Przykro mi, ale właśnie potwierdziłeś, że powinienem czuć się zagrożony pokazowym aresztowaniem, jestem co prawda gorliwym katolikiem, ale zdecydowanym antyklerykałem i do tego jeszcze znajdą u mnie Tygodnik powszechny....

Nie, złapali przecież konkretną osobę a nie trzepali wszystkie mieszkania jak leci. Jak biegasz z naklejkami tego typu po mieście to co innego - bój się.

>2 w najmniejszym stopniu nie udowodniłeś swojej tezy o nieznajomości prawa

Przecież sama się przyznała do rozlepiania innych naklejek, za co też grozi odpowiedzialność karna. Albo nie znała prawa albo celowo robi z siebie męczennicę. Obstawiam to pierwsze. Teza natomiast obowiązuje każdego zawsze.

>3 Jak dla mnie to po prostu jest wprowadzanie ideologicznej cenzury.

Tak, tego typu przepisy to jest oczywista cenzura.

>Jestem wrogiem cenzury i nie ma znaczenia cze wprowadza ją PO SLD czy PiS.

Tak ale policja ma łapać tych, którzy prawo naruszają. Jakiekolwiek by nie było. Tutaj bardziej pretensje do wyborców.

>rzecz w tym, że za wyrażanie poglądów kazał ją aresztować PiS.

Nie wiem kto tu kazał ją ścigać. Tak czy siak policja ma łapać przestępców nawet jak się policjanci z przepisami nie zgadzają. Bezzasadność aresztowania to inny temat (nie sądzę żeby tu jakiś polityk PiS powiedział komendantowi - "macie ją aresztować").

>Gańba wam.

Jakim nam? Nie jestem policjantem ani pisowcem. Nie sieję też histerii i za obronę PiS za cokolwiek dostaję baty, bo przecież PiS zawsze roi coś źle, nieważne co. Jak to mówił mistrz Niesiołowski: "Kaczyńscy są źródłem wszelkiego zła."

>1 Ja przeczę. I uzasadniłem dlaczego. Przeczę też istnieniu krasnoludków

Przecząc w tym przypadku popełniasz argumentum ad ignorantiam. Czego konkretnie w tym błędzie logicznym nie rozumiesz?

>2 Ty nie poradzisz nawet podać prawa które pozwala UPUBLICZNIAĆ nagranie

To Ty masz pokazać prawo, które tego zabrania. Ja Ci podałem przepisy pozwalające udostępnić nagranie mediom. A co niezabronione to wiesz co dalej.

>3 Nie poradzisz podać prawa, które czyni nagranie dowodem w sprawie.

Mówimy o byciu częścią akt postępowania w prokuraturze, nie dowodach. Znowu sobie zmieniasz temat dla wygody. Poza tym nie ma przepisów mówiących - "nagranie jest częścią akt" lub "zdjęcie mieszkania jest częścią akt". To co należy do akt to każdy dokument umieszczony w aktach przez prokuraturę. Zadzwoń sobie i spytaj, czy tego typu nagranie prokurator może umieszczać w aktach. Skoro twierdzisz, że nie można to Ty masz pokazać przepisy tego zabraniające. Już było, pamiętasz - co nie jest zabronione.... Czyli nie przerzucaj ciężaru dowodu po raz kolejny.

>4 Twoim jedynym argumentem za pokazówką jest straszenie "przestępców" Powtarzam pytanie kogo miało nastraszyć zatrzymanie Podleśnej?

Pytam po raz kolejny - gdzie masz upublicznienie nagrań z zatrzymania Podleśnej?

In memoriam.
"15% przerwy, w imieniu klubu" - Ryszard Petru
"Jeśli ktoś nie pił taniego wina, to dla mnie jest podejrzany." - Stefan Niesiołowski
15-07-2019 21:40 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>1 Czyli była to zbędna pokazówka. Ktoś za nią odpowiedział? Nie, bo odbyła się z błogosławieństwem Jego Prezesowskiej Mości.
>Jak wyżej, zdecyduj się o czym piszesz - o upublicznianiu w celu odstraszania czy o aresztowaniu.

>>2 nadal nie wyjaśniłeś jak to się ma do zasady Nieznajomość prawa szkodzi>a w jej mieszkaniu zaleziono to co miała rozlepiać.
>Bo jak dla mnie pali głupa.
Powtórzę: jak to się ma do zasady Nieznajomość prawa szkodzi

>>Nikt nie przeczy temu, że rozlepiała plakaty, moją irytację budzi to, że ją bezzasadnie zatrzymano.
>Ok, nie powinni jej zatrzymywać
Więc ktoś powinien politycznie odpowiadać

>ale wedle przepisów złamała prawo,
Ja też. wyprzedzałem traktor na ciągłej

>>Mnie też mogą zatrzymać za posiadanie kopii tego plakatu, lub dowolną pierdołę, żeby się wykazać.
>No ale jakoś do niej dotarli, jakieś poszlaki musieli chyba mieć. Nie trzepali przecież każdego mieszkania na ulicy.
Do mnie mają wpis na fR Jutro przyjdą?
Na szczęście gdyby mnie zamknęli mieliby ma karku konsulat

>>Po to właśnie jest polityczna odpowiedzialność. Minister nie wywalił politycznie posłusznego komendanta.
>Tutaj mógłbym się zgodzić, co do pociągnięcia komendanta do odpowiedzialności. Nie wiem jakie kary przewidują przepisy wewnętrzne policji, jak wywalać to bez łamania tych przepisów.
Komendant nie odpowiedział, odpowiaada przełożony

>>Jest politycznie odpowiedzialny, ale chonor kaczopachołka nie pozwoli podać się do dymisji.
>To już przesada i bardziej szukanie jakiegokolwiek powodu do wywalenia niewygodnego komuś ministra.
Mnei on niewygodny nie jest, to Ty bronisz PiSiorów

>>Cenzor jest z definicji pozbawiony honoru podobnie jak płatny kapuś czy stręczyciel.
>Cóż, sam fakt istnienia takiej cenzury w przepisach prawa jest tu dużym problemem.
Nie ma takiego prawa

>>Nooo jeśli Twoje religijne uczucia zostały obrażone, to zleksza współczuję.
>Przecież napisałem, że są konkretne przepisy prawa, z których ten który je łamie, powinien zdawać sobie sprawę. O tym zdaje się mówi wspomniana zasada. To czyje uczucia są tu obrażone nie ma znaczenia, dopóki ktoś taki w ogóle istnieje. Dobrze wiesz, że jestem ateistą więc nie pędź tak.
Obraziłeś moje uczucia... cdn

>>1 Przykro mi, ale właśnie potwierdziłeś, że powinienem czuć się zagrożony pokazowym aresztowaniem, jestem co prawda gorliwym katolikiem, ale zdecydowanym antyklerykałem i do tego jeszcze znajdą u mnie Tygodnik powszechny....
>Nie, złapali przecież konkretną osobę a nie trzepali wszystkie mieszkania jak leci.
Jak sąsiad doniesie bo mu bzykałem żone....

>>2 w najmniejszym stopniu nie udowodniłeś swojej tezy o nieznajomości prawa
>Przecież sama się przyznała do rozlepiania innych naklejek,
w najmniejszym stopniu nie udowodniłeś swojej tezy o nieznajomości prawa

>>rzecz w tym, że za wyrażanie poglądów kazał ją aresztować PiS.
>Nie wiem kto tu kazał ją ścigać.
PO, to óny rządzą Polską teraz

>Tak czy siak policja ma łapać przestępców
Co nie znaczy, że aresztować o 6 rano. Tego dowiódł sąd

>>1 Ja przeczę. I uzasadniłem dlaczego. Przeczę też istnieniu krasnoludków
>Przecząc w tym przypadku popełniasz argumentum ad ignorantiam. Czego konkretnie w tym błędzie logicznym nie rozumiesz?
Przeczę. Tylko tyle

>>2 Ty nie poradzisz nawet podać prawa które pozwala UPUBLICZNIAĆ nagranie
>To Ty masz pokazać prawo, które tego zabrania.
def, państwa prawa

Ja Ci podałem przepisy pozwalające udostępnić nagranie mediom.
Nie.

>A co niezabronione to wiesz co dalej.
A co niezabronione OBYWATELOWI a co POZWOLONE urzędnikowi ... wiesz co dalej.

>>3 Nie poradzisz podać prawa, które czyni nagranie dowodem w sprawie.
>Mówimy o byciu częścią akt postępowania w prokuraturze, nie dowodach.
Nie poradzisz podać prawa, które czyni nagranie dowodem w sprawie.

>Znowu sobie zmieniasz temat dla wygody. Poza tym nie ma przepisów mówiących - "nagranie jest częścią akt"
więc nie jest

>>4 Twoim jedynym argumentem za pokazówką jest straszenie "przestępców" Powtarzam pytanie kogo miało nastraszyć zatrzymanie Podleśnej?
>Pytam po raz kolejny - gdzie masz upublicznienie nagrań z zatrzymania Podleśnej?
Informacja wystarczy


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
15-07-2019 23:00 
 Ocena 1 na 1
mancziz (1830 punktów)
>>Bo jak dla mnie pali głupa.
>Powtórzę: jak to się ma do zasady Nieznajomość prawa szkodzi

Masz w uciętej części mojej wypowiedzi. Znowu się w racjonalistkę bawisz.

>>Ok, nie powinni jej zatrzymywać
>Więc ktoś powinien politycznie odpowiadać

Kto i na postawie jakich przepisów konkretnie?

>>ale wedle przepisów złamała prawo,
>Ja też. wyprzedzałem traktor na ciągłej

To jest przestępstwo? No to zgłaszam.

>Do mnie mają wpis na fR Jutro przyjdą?

Przyznaj się do przestępstwa i sam zobacz. Jak nie przyjdą to sam się zaorzesz.

>Na szczęście gdyby mnie zamknęli mieliby ma karku konsulat

Przyznaj się do przestępstwa i sam zobacz. Jak nie przyjdą to sam się zaorzesz.

>Komendant nie odpowiedział, odpowiaada przełożony

Pokaż przepisy i jakie kary konkretnie przewidują.

>Mnei on niewygodny nie jest, to Ty bronisz PiSiorów

Czyli nie przeszkadza Ci ten minister. OK. Bronię ministrów na podstawie Twoich własnych zasad - m.in. "niewinny dopóki się winy nie udowodni". To Ty sam łamiesz te opisywane przez siebie zasady plus zasadę o równości wobec prawa.

>>Cóż, sam fakt istnienia takiej cenzury w przepisach prawa jest tu dużym problemem.
>Nie ma takiego prawa

Hę? Zakaz obrażania uczuć religijnych poprzez np. głoszenie jakichś treści to nie jest cenzura?
To co to jest?

>Obraziłeś moje uczucia... cdn

Zgłoś.

>Jak sąsiad doniesie bo mu bzykałem żone....

Nie. A jak się już boisz to nie bzykaj żon sąsiadów.

>w najmniejszym stopniu nie udowodniłeś swojej tezy o nieznajomości prawa

Jak dla mnie tak było - zrobiła coś, nie wiedząc że mogą ją za to złapać i pozwać. Same jej zeznania tego dowodzą. Jakby chciała robić z siebie męczennicę celowo łamiąc prawo to by się przyznała.

>>Nie wiem kto tu kazał ją ścigać.
>PO, to óny rządzą Polską teraz

Nie, PiS bo nie masz żadnych dowodów na to. Bo ktoś musi być winny - na pewno Kaczyński, źródło zła wszelkiego.

>Co nie znaczy, że aresztować o 6 rano. Tego dowiódł sąd

Nom, mamy wyjątek od reguły czyli państwo policyjne, kaczyzm, łapanki i obozy koncentracyjne.

>>Przecząc w tym przypadku popełniasz argumentum ad ignorantiam. Czego konkretnie w tym błędzie logicznym nie rozumiesz?
>Przeczę. Tylko tyle

Argumentum ad ignorantiam. Przydałby się na tym forum jakiś przyklejony wątek z błędami logicznymi.

>>To Ty masz pokazać prawo, które tego zabrania.
>def, państwa prawa

Ponownie - co nie jest zabronione jest dozwolone. Masz te przepisy czy nie?

>>Ja Ci podałem przepisy pozwalające udostępnić nagranie mediom.
>Nie.

Tak.

>A co niezabronione OBYWATELOWI a co POZWOLONE urzędnikowi ... wiesz co dalej.

Każdy jest równy wobec prawa. Nie masz więc przepisów, OK.

>>>3 Nie poradzisz podać prawa, które czyni nagranie dowodem w sprawie.
>>Mówimy o byciu częścią akt postępowania w prokuraturze, nie dowodach.
>Nie poradzisz podać prawa, które czyni nagranie dowodem w sprawie.

Mówimy o byciu częścią akt postępowania w prokuraturze, nie dowodach.

>>Poza tym nie ma przepisów mówiących - "nagranie jest częścią akt"
>więc nie jest

Więc nic nie jest - genialne.

>>Pytam po raz kolejny - gdzie masz upublicznienie nagrań z zatrzymania Podleśnej?
>Informacja wystarczy

Nie, nie o tym piszemy.


In memoriam.
"15% przerwy, w imieniu klubu" - Ryszard Petru
"Jeśli ktoś nie pił taniego wina, to dla mnie jest podejrzany." - Stefan Niesiołowski
15-07-2019 20:37 
 Ocena 2 na 2
zeniu73 (6483 punktów)

>A Ty dalej swoje, dobry jesteś szarley. Ostatni raz - Ty wysunąłeś tezę o braku zgody, nie ja (ciężar dowodu spoczywa więc na TOBIE).

Czyli jak mi przyjda przeszukac chate to ja mam udowadniac, ze nie mieli nakazu i ze zrobili to nielegalnie.

Nie dowodzi sie wiec legalnosci aktow represyjnych (jak areszt, przeszukanie czy upublicznienie aresztowania) stosownym dokumentem (bo stan, ze tak powiem naturalny jest taki, ze panstwo w.w. czynnosci nie moze przeprowadzic bez stosownego dokumentu vel nakazu) tylko poszkodowany musi udowodnic, ze panstwo nigdy takiego dokumentu nie wydalo???

No coz, jak widac sa ekperty, ktore uwazaja to za calkien logiczne 😂😂😂😂
15-07-2019 21:35 
 Ocena 1 na 1
mancziz (1830 punktów)
>Czyli jak mi przyjda przeszukac chate to ja mam udowadniac, ze nie mieli nakazu i ze zrobili to nielegalnie.

Mówimy o wysuwaniu konkretnej tezy, a nie dowodach sądowych. No wiesz, tak z logicznego punktu widzenia.

>Nie dowodzi sie wiec legalnosci aktow represyjnych (jak areszt, przeszukanie czy upublicznienie aresztowania) stosownym dokumentem (bo stan, ze tak powiem naturalny jest taki, ze panstwo w.w. czynnosci nie moze przeprowadzic bez stosownego dokumentu vel nakazu) tylko poszkodowany musi udowodnic, ze panstwo nigdy takiego dokumentu nie wydalo???

Znowu nie rozumiesz o czym piszesz. Jak jest sprawa o złamanie przez kogoś prawa to się udowadnia to konkretne złamanie. Sprawa o złamanie prawa przez prokuraturę to sprawa inna niż ta np. o morderstwo. Ogarnij kontekst i pokaż, kto pozwał prokuraturę za bezprawne wydanie zgody. A jak już znajdziesz to zauważ kolejne swoje samozaoranie - konieczność istnienia zgody w takim przypadku. Ekspercie od emotikonek, lol.


In memoriam.
"15% przerwy, w imieniu klubu" - Ryszard Petru
"Jeśli ktoś nie pił taniego wina, to dla mnie jest podejrzany." - Stefan Niesiołowski
05-07-2019 19:00 
 Ocena 2 na 2
szarley (54911 punktów)
>Poza tym nie ma czegoś takiego jak "niezbywalne prawo do godności", bo przestępcy godność tracą.
Bez komentarza

>To jest lewacka,
... naklejanie etykiety nie jest argumentum w dyskusji

>>Prokuratura podlega Ziobrze, więc odpowiada Ziobro
>Napisałeś, że to było na zlecenie Ziobry (ustawił sędziego, wydał pozwolenie na upublicznienie nagrań). Masz dowody czy znowu gdybasz?
Nie napisałem
To Ty napisałeś, że Ziobro może pozwolić na ujawnienie twarzy

Napisałem:
Cytat:
Piszę o cywilizowanym kraju, w którym zgodę na upublicznienie danych oskarżonego może dać tylko sąd, a nie p. Ziobro w celu zapewnienia swojej partii głosów w wyborach


>>31 VIII 1939 w Gliwicach polscy powstańcy napadli na radiostację. Nie mam dowodu, że było inaczej
>Napadli bo tak gdybasz czy są konkretne historyczne dowody?
Nooo ja nie mam


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
05-07-2019 22:04 
 Ocena 1 na 1
mancziz (1830 punktów)
>Bez komentarza

Nie dziwię się. Art. 30 Konstytucji:

Cytat:
Przyrodzona i niezbywalna godność człowieka stanowi źródło wolności i praw człowieka i obywatela. Jest ona nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych.

Jeśli się nie rozumie skąd się naprawdę biorą prawa człowieka to potem się takie zasady stosuje nawet w stosunku do morderców. Poza tym:

pl.wikipedia.org/wiki/Godność

Cytat:
Sąd Najwyższy RP w wyroku z 21 marca 2007 (I CSK 292/06) stwierdził, iż godnością osobistą jest własne wewnętrzne przekonanie danego człowieka o jego etycznym i moralnym nieposzlakowaniu oraz oczekiwanie czci wobec siebie rozumianej jako pozytywne nastawienia innych osób wobec niego ze względu na społeczne i osobiste wartości, które reprezentuje. Tak rozumiana godność nie podlega wartościowaniu, a jej naruszenie występuje, gdy bez uzasadnionych podstaw, zwłaszcza w obecności osób trzecich, traktuje się kogoś negatywnie i wyraża się o nim w sposób poniżający.

Czyli według takiej definicji nie było tu nawet naruszenia godności, bo jak jest uzasadnienie to poniżenie jej nie narusza. Pomijam już nielogiczność np. niepodlegania wartościowaniu czy przyrodzoności itp. Taką mamy kulturę, co zrobić.

>>To jest lewacka,
>... naklejanie etykiety nie jest argumentum w dyskusji

To pokazuje skąd się biorą takie "niezbywalne prawa" (godność w ogóle żadnym prawem nie jest ale jak to się mówi f..k logic więc załóżmy, że jest). Morderca traci w ogóle prawo do życia o godności nawet nie wspominając. Dla "postępowców" oczywiście nie i potem mamy szopki jak z Breivikiem i nie tylko. Szkoda gadać.

>>Napisałeś, że to było na zlecenie Ziobry (ustawił sędziego, wydał pozwolenie na upublicznienie nagrań). Masz dowody czy znowu gdybasz?
>Nie napisałem

Zasugerowałeś. Na jedno wychodzi.

Cytat:
Zależy od tego czy Ziobro już uzależnił konkretnego sędziego czy jeszcze nie.

Cytat:
Piszę o cywilizowanym kraju, w którym zgodę na upublicznienie danych oskarżonego może dać tylko sąd, a nie p. Ziobro w celu zapewnienia swojej partii głosów w wyborach

>To Ty napisałeś, że Ziobro może pozwolić na ujawnienie twarzy

Gdzie to napisałem? Napisałem, że to nie prokurator generalny wydaje zgodę.

>Napisałem:
> Cytat:
Piszę o cywilizowanym kraju, w którym zgodę na upublicznienie danych oskarżonego może dać tylko sąd, a nie p. Ziobro w celu zapewnienia swojej partii głosów w wyborach
>

Czyli sugerujesz, że Ziobro podjął decyzję co do upublicznienia nagrania - bo o tym cały czas dyskutujemy. Jak chcesz przeskoczyć na wyciek twarzy podejrzanego podczas przesłuchania w prokuraturze to napisz. No i udowodnij, że Ziobro miał z tym cokolwiek wspólnego (albo że kiedykolwiek wydał taką zgodę żeby zapewnić sobie głosy). Przecież Ci napisałem, że to nie prokurator generalny wydaje takie zgody a Ty dalej Ziobrę w to mieszasz. Co do możliwości zgody ze strony prokuratury wciąż nie uzasadniłeś czemu jest to niecywilizowane.

>>Napadli bo tak gdybasz czy są konkretne historyczne dowody?
>Nooo ja nie mam

To sobie sprawdź. Co do Twoich tez w stosunku do Ziobry jak na razie mamy same gdybania z Twojej strony. Dla Ciebie to są "dowody". Ok.


"Świat i ludzie nie są ta­cy źli, jak to wy­nika z ar­chi­wum IPN-u." - Donald Tusk
06-07-2019 08:45 
 Ocena 2 na 2
szarley (54911 punktów)
>Nie dziwię się. Art. 30 Konstytucji:
>Cytat:
Przyrodzona i niezbywalna godność człowieka stanowi źródło wolności i praw człowieka i obywatela. Jest ona nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych.

Dokładnie

>Jeśli się nie rozumie skąd się naprawdę biorą prawa człowieka to potem się takie zasady stosuje nawet w stosunku do morderców.
Niezbywalna a więc stosowana także do morderców
Zbrodniarza należy karać, nie upokarzać, dlatego cywilizacja odeszła od publicznych, upokarzających kar

>Czyli według takiej definicji nie było tu nawet naruszenia godności, bo jak jest uzasadnienie to poniżenie jej nie narusza.
Poniżenie nei narusza godności?

>>>To jest lewacka,
>>... naklejanie etykiety nie jest argumentum w dyskusji
>To pokazuje skąd się biorą takie "niezbywalne prawa" (godność w ogóle żadnym prawem nie jest
"lewactwo" to łatka zamiast argumentu.
Koncepcja praw człowieka pochodzi z czasów oświecenia

>Morderca traci w ogóle prawo do życia o godności nawet nie wspominając.
Komenda też?

>Cytat:
Zależy od tego czy Ziobro już uzależnił konkretnego sędziego czy jeszcze nie.


Jeśli awans lub uusnięcie sędziego zależy od ministra, to jest to uzależnienie.

>> Cytat:
Piszę o cywilizowanym kraju, w którym zgodę na upublicznienie danych oskarżonego może dać tylko sąd, a nie p. Ziobro w celu zapewnienia swojej partii głosów w wyborach
>>

>Czyli sugerujesz, że Ziobro podjął decyzję co do upublicznienia
Nie, to Twoja sugestia, że upublicznienie nagrania odbyło się za zgodą prokuratora.
Nie udowodniłeś tego.

>to nie prokurator generalny wydaje takie zgody a Ty dalej Ziobrę w to mieszasz.
Jeśli w jakimś mieście autobusy są spóźnione odpowiada burmistrz


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
06-07-2019 17:46 
 Ocena 1 na 1
mancziz (1830 punktów)
> Niezbywalna a więc stosowana także do morderców

Przecież Ci napisałem, że ten zapis wynika z niezrozumienia źródła ludzkich praw.

>Zbrodniarza należy karać, nie upokarzać, dlatego cywilizacja odeszła od publicznych, upokarzających kar

Zbrodniarz sam się upokarza poprzez swój czyn (czyli traci część swojej godności). Poza tym sam pisałeś, że np. dane można upubliczniać po zgodzie sądu bo wtedy to będzie cywilizowane. Zdecyduj się - albo godność jest wrodzona i nawet sąd nie może jej odebrać albo nie.

>Poniżenie nei narusza godności?

Narusza jeśli jest to bezpodstawne - przeczytaj dokładnie zacytowany wyrok Sądu Najwyższego.

>"lewactwo" to łatka zamiast argumentu.

Nietrudno się domyślić, że chodzi o wpływ konkretnych filozofii na naszą kulturę.

>Koncepcja praw człowieka pochodzi z czasów oświecenia

Koncepcji praw człowieka jest wiele.

>>Morderca traci w ogóle prawo do życia o godności nawet nie wspominając.
>Komenda też?

A był mordercą?

>>Cytat:
Zależy od tego czy Ziobro już uzależnił konkretnego sędziego czy jeszcze nie.

>Jeśli awans lub uusnięcie sędziego zależy od ministra, to jest to uzależnienie.

Sugerujesz, że Ziobro uzależnił sędziego w omawianym przypadku czyli celowo przy tej sprawie ustawił lub zaszantażował kogo trzeba, żeby zbić polityczne punkty.

>>Czyli sugerujesz, że Ziobro podjął decyzję co do upublicznienia
>Nie, to Twoja sugestia, że upublicznienie nagrania odbyło się za zgodą prokuratora.

Nie, że się odbyło tylko się odbywa wg prawa. Ty nie odróżniasz prokuratora od prokuratora generalnego i zarzucasz to Ziobrze.

Cytat:
Piszę o cywilizowanym kraju, w którym zgodę na upublicznienie danych oskarżonego może dać tylko sąd, a nie p. Ziobro w celu zapewnienia swojej partii głosów w wyborach


>Nie udowodniłeś tego.

Bo napisałem, że nie wiem i prosiłem o źródło Twojej rzekomej wiedzy, że nie było zgody. Wyszło na to, że gdybasz.

>Jeśli w jakimś mieście autobusy są spóźnione odpowiada burmistrz

Pisałeś o wydaniu zgody prze Ziobrę.


"Świat i ludzie nie są ta­cy źli, jak to wy­nika z ar­chi­wum IPN-u." - Donald Tusk
06-07-2019 20:26 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>> Niezbywalna a więc stosowana także do morderców
>Przecież Ci napisałem, że ten zapis wynika z niezrozumienia źródła ludzkich praw.
To jak TY rozumiesz źródło ludzkich praw?

>>Zbrodniarza należy karać, nie upokarzać, dlatego cywilizacja odeszła od publicznych, upokarzających kar
>Zbrodniarz sam się upokarza poprzez swój czyn (czyli traci część swojej godności).
Teza nieudowodniona

>Poza tym sam pisałeś, że np. dane można upubliczniać po zgodzie sądu bo wtedy to będzie cywilizowane.
Jeśli to ma uzasadnienie! w tym przypadku nie ma uzasadnienia a i zgody sądu nie było

>>"lewactwo" to łatka zamiast argumentu.
>Nietrudno się domyślić, że chodzi o wpływ konkretnych filozofii na naszą kulturę.
Czyli "prawactwo" uważa że "Zbrodniarz sam się upokarza poprzez swój czyn "

>>Koncepcja praw człowieka pochodzi z czasów oświecenia
>Koncepcji praw człowieka jest wiele.
Ludzkość doszła do konsensu

>>>Morderca traci w ogóle prawo do życia o godności nawet nie wspominając.
>>Komenda też?
>A był mordercą?
Został zatrzymany jako morderca

>>>Cytat:
Zależy od tego czy Ziobro już uzależnił konkretnego sędziego czy jeszcze nie.

>>Jeśli awans lub uusnięcie sędziego zależy od ministra, to jest to uzależnienie.
>Sugerujesz, że Ziobro uzależnił sędziego w omawianym przypadku
Nie, twierdzę, że uzależnienie awansu sędziego od woli ministra jest uzależnieniem sędziego

>>>Czyli sugerujesz, że Ziobro podjął decyzję co do upublicznienia
>>Nie, to Twoja sugestia, że upublicznienie nagrania odbyło się za zgodą prokuratora.
>Nie, że się odbyło tylko się odbywa wg prawa.
Nie wskazałeś tego prawa

>Ty nie odróżniasz prokuratora od prokuratora generalnego i zarzucasz to Ziobrze.
Wielekroć ponosiłem odpowiedzialność za błędy podwładnych

>Cytat:
Piszę o cywilizowanym kraju, w którym zgodę na upublicznienie danych oskarżonego może dać tylko sąd, a nie p. Ziobro w celu zapewnienia swojej partii głosów w wyborach

>>Nie udowodniłeś tego.
>Bo napisałem, że nie wiem i prosiłem o źródło Twojej rzekomej wiedzy, że nie było zgody. Wyszło na to, że gdybasz.
Nie udowodniłem też nieistnienia krasnoludków

>>Jeśli w jakimś mieście autobusy są spóźnione odpowiada burmistrz
>Pisałeś o wydaniu zgody prze Ziobrę.
Prokuratura jemu podlega, on za jej pracę odpowiada

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
16-07-2019 11:51 
 Ocena 2 na 2
dajmonion (3663 punktów)
>>Poza tym nie ma czegoś takiego jak "niezbywalne prawo do godności", bo przestępcy godność >>tracą.
>Bez komentarza
Wydaje mi się, że tu by się ten komentarz właśnie najbardziej przydał, bo jeśli ktoś nie postrzega przestępcy jako człowieka, to chyba nie da się go przekonać, że ów przestępca zasługuje na ludzkie traktowanie.
To jednak miecz obosieczny, bo jeśli się kogoś innego utożsamia ze szkodliwymi programami, które zmuszają do popełniania złych czynów, to siebie też. Przy takim utożsamieniu poczucie własnej wartości musi być chyba dość chwiejne, nawet gdy się nie popełnia grzechów największego kalibru.

www.youtube.com/watch?v=Yo30sWzoy80
02-07-2019 22:04 
 Ocena 3 na 3
bartech (554 punktów)
>A co upoważnia do publikowania nagrania z zatrzymania?

Te nagrania mają wartość edukacyjną. Dzięki nim wiadomo, że nie należy nigdy chodzić po domu w samych gaciach i na bosaka
03-07-2019 17:05 
 Ocena 2 na 2
TyDraniu (6569 punktów)
>>A co upoważnia do publikowania nagrania z zatrzymania?
>Te nagrania mają wartość edukacyjną. Dzięki nim wiadomo, że nie należy nigdy chodzić po domu w samych gaciach i na bosaka

Hmmm, nic chyba nie wiadomo na temat stanu garderoby tego pana przed przyjściem policji, w szczególności że chodził, czy spał w gaciach. Wiadomo jedynie, że "zatrzymano ubranie w celu zbadania śladów biologicznych". Wcześniej mógł nawet nosić garnitur i palić cygaro.
02-07-2019 20:29 
 Ocena 4 na 4
zeniu73 (6483 punktów)
.
>Tu nie chodzi o ludzi podejrzanych o zbyt szybką jazdę samochodem tylko morderców. To są ludzie niezrównoważeni psychicznie i zawsze ktoś taki może nagle ze spokojnego baranka zamienić się w atakującego policjantów wariata (i takie przypadki były, są i będą).

Tak jak Komenda i okolo 300 innych niewinnie skazanych "przestepcow" rocznie?

Najsmiesniejsze jest to, ze najglosniej wrzesczacy o prawidlowym zachowaniu policji w w.w. przypadku sami placza o nieprawiedliwych urzednikach strazy miejskiej bo wlepili im mandat za 30 sekund postoju. Wtedy jest przesada, arbitralnosc i s*******nstwo 😂😂😂😂
02-07-2019 21:27 
 Ocena 1 na 3
mancziz (1830 punktów)
>Tak jak Komenda i okolo 300 innych niewinnie skazanych "przestepcow" rocznie?

Pokaż te statystyki o 300 rocznie niesłusznie skazanych za morderstwo.

>Najsmiesniejsze jest to, ze najglosniej wrzesczacy o prawidlowym zachowaniu policji w w.w. przypadku sami placza o nieprawiedliwych urzednikach strazy miejskiej bo wlepili im mandat za 30 sekund postoju.

Skąd wiesz, badania robiłeś? Czy mierzysz swoją miarą? Wrzeszczeć to wrzeszczą antypisowcy, którzy są chorzy jak nie dowalą PIS-owi za cokolwiek.

"Świat i ludzie nie są ta­cy źli, jak to wy­nika z ar­chi­wum IPN-u." - Donald Tusk
03-07-2019 13:20 
 Ocena 2 na 2
Arminius (25555 punktów)pokazuję
>Przecież mówimy o podejrzanym o morderstwo.

Otóż to.
Który jeszcze nie miał - w momencie zatrzymania - postawionych zarzutów, a więc nie miał statusu podejrzanego. A od podejrzanego do skazanego - to droga jeszcze że ho, ho.

>Proszę pokazać chociaż jeden element wymierzania tu kary przez policjantów.

Pisałem już w moim wcześniejszym wątku o karze pręgierza, która zaistniała w związku z opublikowaniem filmu jak wyżej - do osoby mającej status zatrzymanego.

>I tak delikatnie się z nim obeszli - serio, proszę sobie pooglądać filmy z zatrzymań gangsterów >i innej tego typu patologii.

Ależ to jest argument typu: "nie narzekaj, bo gdzie indziej biją mocniej".
03-07-2019 15:44 
 Ocena 1 na 1
bartech (554 punktów)Odp: pokazuję
>>Przecież mówimy o podejrzanym o morderstwo.
>Otóż to.
>Który jeszcze nie miał - w momencie zatrzymania - postawionych zarzutów, a więc nie miał statusu podejrzanego. A od podejrzanego do skazanego - to droga jeszcze że ho, ho.

Puk, puk.
- Kto tam?
- Policja. Proszę otworzyć.
- Ale o co chodzi? [zza drzwi]
- Jest pan podejrzany o morderstwo. Chcielibyśmy pana uprzejmie zatrzymać, mamy nakaz sądowy.
- Ale ja nic nie zrobiłem!
- Rozumiem. A czy w takim razie chciałby pan z nami przynajmniej dobrowolnie pojechać na komendę i odpowiedzieć na kilka pytań? Może pomoże nam to ustalić tożsamość faktycznego mordercy.
- Nie za bardzo.
- W porządku. No siłą pana do niczego zmusić nie możemy. Przepraszamy, że pana niepokoiliśmy. Miłego dnia.
mancziz (1830 punktów)
>Który jeszcze nie miał - w momencie zatrzymania - postawionych zarzutów, a więc nie miał statusu podejrzanego. A od podejrzanego do skazanego - to droga jeszcze że ho, ho.

Tak, konkretnie mówiąc była to osoba podejrzana, nie podejrzany. Policja jak najbardziej ma prawo zatrzymać i doprowadzić taką osobę na posterunek. Ma też oczywiście prawo zakuć w kajdanki itd. Nie mówimy tu o przymusie w postaci osadzenia w więzieniu przecież.

>Pisałem już w moim wcześniejszym wątku o karze pręgierza, która zaistniała w związku z opublikowaniem filmu jak wyżej - do osoby mającej status zatrzymanego.

Tak jak pisałem, takie przypadki się również zdarzają. Tutaj dyskutujemy o innym więc to co Pan napisał o karze pręgierza nie ma związku z tematem tego wątku.

>>I tak delikatnie się z nim obeszli - serio, proszę sobie pooglądać filmy z zatrzymań gangsterów >i innej tego typu patologii.
>Ależ to jest argument typu: "nie narzekaj, bo gdzie indziej biją mocniej".

Nie, to jest argument pokazujący, że policja ma prawo być dużo bardziej stanowcza przy aresztowaniu niż w opisywanym przypadku.


"Świat i ludzie nie są ta­cy źli, jak to wy­nika z ar­chi­wum IPN-u." - Donald Tusk
06-07-2019 10:22 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: znęcanie się

>tego typu środki ostrożności to standard
Dyskusja jest o tym, czy słusznie tak jest.

>Nie ma tu żadnego "najpierw strzelamy" tylko najpierw myślimy o bezpieczeństwie policjantów.
Czyli jeszcze nie odkryto, że wystrzelanie podejrzanych stan bezpieczeństwa policjantów poprawiło?

>Pan proponuje humanitarne podejście do podejrzanego
Z jakiegoż to powodu miałoby być ono niehumanitarne?

>Nie jestem mordercą. [...] Mnie proszę w to nie mieszać.
W każdej chwili możesz się stać o morderstwo podejrzany.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
mancziz (1830 punktów)
>>tego typu środki ostrożności to standard
>Dyskusja jest o tym, czy słusznie tak jest.

Słusznie.

>>Nie ma tu żadnego "najpierw strzelamy" tylko najpierw myślimy o bezpieczeństwie policjantów.
>Czyli jeszcze nie odkryto, że wystrzelanie podejrzanych stan bezpieczeństwa policjantów poprawiło?

Brawo.

>>Pan proponuje humanitarne podejście do podejrzanego
>Z jakiegoż to powodu miałoby być ono niehumanitarne?

Nie cytuj wyrywkowo.

>>Nie jestem mordercą. [...] Mnie proszę w to nie mieszać.
>W każdej chwili możesz się stać o morderstwo podejrzany.

Nie.

"Świat i ludzie nie są ta­cy źli, jak to wy­nika z ar­chi­wum IPN-u." - Donald Tusk
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>W każdej chwili możesz się stać o morderstwo podejrzany.
>Nie.
Niewinnie skazany Tomasz Komenda pewnie też tak myślał.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
mancziz (1830 punktów)
>>>W każdej chwili możesz się stać o morderstwo podejrzany.
>>Nie.
>Niewinnie skazany Tomasz Komenda pewnie też tak myślał.

Tak to jest jak rządzą postkomuniści.


"Świat i ludzie nie są ta­cy źli, jak to wy­nika z ar­chi­wum IPN-u." - Donald Tusk
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>W każdej chwili możesz się stać o morderstwo podejrzany.
>>>Nie.
>>Niewinnie skazany Tomasz Komenda pewnie też tak myślał.
>Tak to jest jak rządzą postkomuniści.
W jakimś stopniu tak jest zawsze i wszędzie.


Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
mancziz (1830 punktów)
>>>>>W każdej chwili możesz się stać o morderstwo podejrzany.
>>>>Nie.
>>>Niewinnie skazany Tomasz Komenda pewnie też tak myślał.
>>Tak to jest jak rządzą postkomuniści.
>W jakimś stopniu tak jest zawsze i wszędzie.

Nie zawsze i nie wszędzie.


In memoriam.
"15% przerwy, w imieniu klubu" - Ryszard Petru
"Jeśli ktoś nie pił taniego wina, to dla mnie jest podejrzany." - Stefan Niesiołowski
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>>>W każdej chwili możesz się stać o morderstwo podejrzany.
>>>>>Nie.
>>>>Niewinnie skazany Tomasz Komenda pewnie też tak myślał.
>>>Tak to jest jak rządzą postkomuniści.
>>W jakimś stopniu tak jest zawsze i wszędzie.
>Nie zawsze i nie wszędzie.
Już sama pomyłka jest rzeczą nieuniknioną.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
mancziz (1830 punktów)
>>>>>>>W każdej chwili możesz się stać o morderstwo podejrzany.
>>>>>>Nie.
>>>>>Niewinnie skazany Tomasz Komenda pewnie też tak myślał.
>>>>Tak to jest jak rządzą postkomuniści.
>>>W jakimś stopniu tak jest zawsze i wszędzie.
>>Nie zawsze i nie wszędzie.
>Już sama pomyłka jest rzeczą nieuniknioną.

Z czego nie wynika, że w każdej chwili mogą kogokolwiek posądzić o morderstwo.


In memoriam.
"15% przerwy, w imieniu klubu" - Ryszard Petru
"Jeśli ktoś nie pił taniego wina, to dla mnie jest podejrzany." - Stefan Niesiołowski
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>>>>>W każdej chwili możesz się stać o morderstwo podejrzany.
>>>>>>>Nie.
>>>>>>Niewinnie skazany Tomasz Komenda pewnie też tak myślał.
>>>>>Tak to jest jak rządzą postkomuniści.
>>>>W jakimś stopniu tak jest zawsze i wszędzie.
>>>Nie zawsze i nie wszędzie.
>>Już sama pomyłka jest rzeczą nieuniknioną.
>Z czego nie wynika, że w każdej chwili mogą kogokolwiek posądzić o morderstwo.
Wynika: jeśli pomyłki są nieuchronne, Ty jesteś osobą, a morderstwa faktem, to w każdej chwili możesz stać się o morderstwo podejrzany, niby wg jakiej zasady nie?

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
mancziz (1830 punktów)
>>>>>>>>>W każdej chwili możesz się stać o morderstwo podejrzany.
>>>>>>>>Nie.
>>>>>>>Niewinnie skazany Tomasz Komenda pewnie też tak myślał.
>>>>>>Tak to jest jak rządzą postkomuniści.
>>>>>W jakimś stopniu tak jest zawsze i wszędzie.
>>>>Nie zawsze i nie wszędzie.
>>>Już sama pomyłka jest rzeczą nieuniknioną.
>>Z czego nie wynika, że w każdej chwili mogą kogokolwiek posądzić o morderstwo.
>Wynika: jeśli pomyłki są nieuchronne, Ty jesteś osobą, a morderstwa faktem, to w każdej chwili możesz stać się o morderstwo podejrzany, niby wg jakiej zasady nie?

Używając zwrotu "w każdej chwili" sugerujesz, że takie przypadki są nagminne. Nie są.

In memoriam.
"15% przerwy, w imieniu klubu" - Ryszard Petru
"Jeśli ktoś nie pił taniego wina, to dla mnie jest podejrzany." - Stefan Niesiołowski
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>>>>>>>W każdej chwili możesz się stać o morderstwo podejrzany.
>>>>>>>>>Nie.
>>>>>>>>Niewinnie skazany Tomasz Komenda pewnie też tak myślał.
>>>>>>>Tak to jest jak rządzą postkomuniści.
>>>>>>W jakimś stopniu tak jest zawsze i wszędzie.
>>>>>Nie zawsze i nie wszędzie.
>>>>Już sama pomyłka jest rzeczą nieuniknioną.
>>>Z czego nie wynika, że w każdej chwili mogą kogokolwiek posądzić o morderstwo.
>>Wynika: jeśli pomyłki są nieuchronne, Ty jesteś osobą, a morderstwa faktem, to w każdej chwili możesz stać się o morderstwo podejrzany, niby wg jakiej zasady nie?
>Używając zwrotu "w każdej chwili" sugerujesz, że takie przypadki są nagminne.
Nie, zwrotem "w każdej chwili" sugeruję, że wykluczenie pomyłki nie jest możliwe.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
09-07-2019 21:20 
 Ocena 1 na 1
mancziz (1830 punktów)
>Nie, zwrotem "w każdej chwili" sugeruję, że wykluczenie pomyłki nie jest możliwe.

W takim razie źle się wysławiasz.


In memoriam.
"15% przerwy, w imieniu klubu" - Ryszard Petru
"Jeśli ktoś nie pił taniego wina, to dla mnie jest podejrzany." - Stefan Niesiołowski
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Nie, zwrotem "w każdej chwili" sugeruję, że wykluczenie pomyłki nie jest możliwe.
>W takim razie źle się wysławiasz.
Wysłowiłam się tak samo jak Ty.


Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>Pan proponuje humanitarne podejście do podejrzanego
>>Z jakiegoż to powodu miałoby być ono niehumanitarne?
>Nie cytuj wyrywkowo.
Ułatwiam Ci, przecież pominiętym kontekstem powinno być łatwo obronić wyeksponowaną treść.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
06-07-2019 23:04 
 Ocena 1 na 1
mancziz (1830 punktów)
>>Nie cytuj wyrywkowo.
>Ułatwiam Ci, przecież pominiętym kontekstem powinno być łatwo obronić wyeksponowaną treść.

Wyrywasz z kontekstu, żeby ułatwić mi odpowiedź na Twoje pytanie, która to odpowiedź jest w uciętej części mojej wypowiedzi. Aha, OK. Dzięki za pomoc. Jak się nudzisz to wrzuć jakiś dowcip do drugiego wątku lepiej.


"Świat i ludzie nie są ta­cy źli, jak to wy­nika z ar­chi­wum IPN-u." - Donald Tusk
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>Nie cytuj wyrywkowo.
>>Ułatwiam Ci, przecież pominiętym kontekstem powinno być łatwo obronić wyeksponowaną treść.
>Wyrywasz z kontekstu, żeby ułatwić mi odpowiedź
A Ty i tak nie dajesz rady.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
07-07-2019 16:44 
 Ocena 1 na 1
mancziz (1830 punktów)
>A Ty i tak nie dajesz rady.

Już dałem, w uciętej części. Nie projektuj na mnie swojej niemocy w przeczytaniu zdania do końca.

In memoriam.
"15% przerwy, w imieniu klubu" - Ryszard Petru
"Jeśli ktoś nie pił taniego wina, to dla mnie jest podejrzany." - Stefan Niesiołowski
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>A Ty i tak nie dajesz rady.
>Już dałem, w uciętej części.
Uznając policjanta za nadczłowieka.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
08-07-2019 18:19 
 Ocena 1 na 1
mancziz (1830 punktów)
>>>A Ty i tak nie dajesz rady.
>>Już dałem, w uciętej części.
>Uznając policjanta za nadczłowieka.

Nie, za człowieka do którego bezpieczeństwa trzeba podchodzić humanitarnie.


In memoriam.
"15% przerwy, w imieniu klubu" - Ryszard Petru
"Jeśli ktoś nie pił taniego wina, to dla mnie jest podejrzany." - Stefan Niesiołowski
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>A Ty i tak nie dajesz rady.
>>>Już dałem, w uciętej części.
>>Uznając policjanta za nadczłowieka.
>Nie, za człowieka do którego bezpieczeństwa trzeba podchodzić humanitarnie.
Ja bym ten humanitaryzm stosowała raczej wobec osób.

No i na pewno wyżej należy stawiać bezpieczeństwo chronionych przez policję obywateli niż samych policjantów, którzy przecież sami sobie ten ryzykowny zawód wybrali; pomysł, żeby społeczeństwo chroniło policję jest odwracaniem określonego w Konstytucji porządku społecznego.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
08-07-2019 20:19 
 Ocena 1 na 1
mancziz (1830 punktów)
>>>>>A Ty i tak nie dajesz rady.
>>>>Już dałem, w uciętej części.
>>>Uznając policjanta za nadczłowieka.
>>Nie, za człowieka do którego bezpieczeństwa trzeba podchodzić humanitarnie.
>Ja bym ten humanitaryzm stosowała raczej wobec osób.

Hę?

>No i na pewno wyżej należy stawiać bezpieczeństwo chronionych przez policję obywateli niż samych policjantów

Czyli stajesz po stronie przestępców. Brawo. Poza tym pokaż tu na jakie niebezpieczeństwo został narażony podejrzany.

>którzy przecież sami sobie ten ryzykowny zawód wybrali

Żeby chronić Cię przed przestępcami. Trochę szacunku.

>pomysł, żeby społeczeństwo chroniło policję jest odwracaniem określonego w Konstytucji porządku społecznego.

Nie społeczeństwo chroni tu policję tylko ona sama siebie. Przed przestępcami, czyli tym elementem którego dobro tak Ci leży na sercu.

In memoriam.
"15% przerwy, w imieniu klubu" - Ryszard Petru
"Jeśli ktoś nie pił taniego wina, to dla mnie jest podejrzany." - Stefan Niesiołowski
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>Nie, za człowieka do którego bezpieczeństwa trzeba podchodzić humanitarnie.
>>Ja bym ten humanitaryzm stosowała raczej wobec osób.
>Hę?
Chcesz humanitarnego podejścia do bezpieczeństwa.

>>No i na pewno wyżej należy stawiać bezpieczeństwo chronionych przez policję obywateli niż samych policjantów
>Czyli stajesz po stronie przestępców.
Jeśli niepolicjant = przestępca, to tak.

>Na jakie niebezpieczeństwo został narażony podejrzany.
Na takie, którego sam byś się dopatrzył, gdyby to Ciebie czterech osiłków potraktowało w identyczny sposób; może nawet takie, jakie ostatecznie stało się powodem skazania zatrzymujących Igora Stachowiaka.

Albo np. tutaj od 1:50 do 3:50 mamy na drugim planie akcję z krzyczącym z bólu zatrzymywanym.

>>którzy przecież sami sobie ten ryzykowny zawód wybrali
>Żeby chronić Cię przed przestępcami. Trochę szacunku.
Któryś z podanych przeze mnie faktów obraża policjantów, że tak o szacunek apelujesz?

>>pomysł, żeby społeczeństwo chroniło policję jest odwracaniem określonego w Konstytucji porządku społecznego.
>Nie społeczeństwo chroni tu policję tylko ona sama siebie. Przed przestępcami...
Policja legalnie chroni siebie w takim stopniu, w jakim społeczeństwo jej na to pozwala, co znaczy, że policję chroni prawo, czyli społeczeństwo. I nieprawda, że wyłącznie przed przestępcami, bo po prostu przed każdym, z kim ma do czynienia.


Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
09-07-2019 21:19 
 Ocena 1 na 1
mancziz (1830 punktów)
>Chcesz humanitarnego podejścia do bezpieczeństwa.

Bezpieczeństwa policjantów aresztujących podejrzanego o morderstwo.

>Jeśli niepolicjant = przestępca, to tak.

Nie, chodzi o podejrzanych o przestępstwo. Policja nie łapie każdego kogo zobaczy bo tak.

>Na takie, którego sam byś się dopatrzył, gdyby to Ciebie czterech osiłków potraktowało w identyczny sposób

To nie jest narażenie go na niebezpieczeństwo.

>url=https://www.gazetaprawna.pl/artykuly/1418624,igor-stachowiaka-wyrok-policjanci-kara-wiezienia.html] skazania zatrzymujących Igora Stachowiaka.[/url]
>Albo np. tutaj od 1:50 do 3:50 mamy na drugim planie akcję z krzyczącym z bólu zatrzymywanym.

To jest przekroczenie uprawnień przez policję. Mówię o prawidło przeprowadzonych akcjach jak ta omawiana w tym wątku.

>Któryś z podanych przeze mnie faktów obraża policjantów, że tak o szacunek apelujesz?

Tak, uznanie "bezpieczeństwa" podejrzanego za ważniejsze od bezpieczeństwa policjantów (bo sami sobie winni - taki zawód wybrali).

>Policja legalnie chroni siebie w takim stopniu, w jakim społeczeństwo jej na to pozwala, co znaczy, że policję chroni prawo, czyli społeczeństwo.

W takim ujęciu to każdego chroni społeczeństwo (czyli samo siebie bo policjant to też wyborca). Nie ma tu żadnego "odwrócenia porządku społecznego". Według Ciebie społeczeństwo nie powinno chronić policji ergo policja powinna być poza jakąkolwiek ochroną prawną. Brawo.

>I nieprawda, że wyłącznie przed przestępcami, bo po prostu przed każdym, z kim ma do czynienia.

Policja łapie tych, co łamią prawo. Nie każdego jak leci.


In memoriam.
"15% przerwy, w imieniu klubu" - Ryszard Petru
"Jeśli ktoś nie pił taniego wina, to dla mnie jest podejrzany." - Stefan Niesiołowski
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>chodzi o podejrzanych o przestępstwo. Policja nie łapie każdego
A niby kto dla policji miałby o przestępstwo nie być podejrzany?

>>>Na jakie niebezpieczeństwo został narażony podejrzany.
>>Na takie, którego sam byś się dopatrzył, gdyby to Ciebie czterech osiłków potraktowało w identyczny sposób
>To nie jest narażenie go na niebezpieczeństwo.
Twierdzisz, że dopatrzyłbyś się niebezpieczeństwa, którego nie ma?

>Mówię o prawidło przeprowadzonych akcjach jak ta omawiana w tym wątku.
Wątek jest o nieprawidłowościach w takiej akcji, stąd ta cała dyskusja.

>>Któryś z podanych przeze mnie faktów obraża policjantów, że tak o szacunek apelujesz?
>Tak, uznanie "bezpieczeństwa" podejrzanego za ważniejsze od bezpieczeństwa policjantów
Jeśli chcesz twierdzić, że niby tutaj napisałam, że bezpieczeństwo podejrzanego stawiam wyżej niż policjantów, to wyszukaj mi gdzie tam znalazłeś słowo "podejrzany" (a jeśli gdzie indziej, to wskaż gdzie).

>bo sami sobie winni - taki zawód wybrali
Że winni, to już sam dodałeś, ale, że sobie sami zawód wybrali, to przecież fakt; twierdzisz, że policjantów obrażają fakty?

>>Policja legalnie chroni siebie w takim stopniu, w jakim społeczeństwo jej na to pozwala, co znaczy, że policję chroni prawo, czyli społeczeństwo.
>W takim ujęciu to każdego chroni społeczeństwo
Oczywiście, z tym, że przecież policję chroni ono bardziej.

>Według Ciebie społeczeństwo nie powinno chronić policji
Gołosłownie to twierdzisz, mancziz.

>Policja łapie tych, co łamią prawo. Nie każdego jak leci.
To Ty mi powiedz po co w takim razie są sądy?


Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
10-07-2019 18:32 
 Ocena 1 na 1
mancziz (1830 punktów)
>A niby kto dla policji miałby o przestępstwo nie być podejrzany?

Ten na kogo nie mają dowodów. Rozumiem, że w Twoim świecie podejrzewają każdego jak leci, jakieś łapanki na ulicy itp. Faszyzm, kaczyzm droga Pani.

>Twierdzisz, że dopatrzyłbyś się niebezpieczeństwa, którego nie ma?

To Ty dopatrujesz się tu niebezpieczeństwa podejrzanego, nie ja.

>Wątek jest o nieprawidłowościach w takiej akcji, stąd ta cała dyskusja.

Z Tobą dyskutuję o rzekomym narażeniu podejrzanego na niebezpieczeństwo w tym konkretnym przypadku a nie jakichś rodzynkach z przeszłości.

>to wyszukaj mi gdzie tam znalazłeś słowo "podejrzany" (a jeśli gdzie indziej, to wskaż gdzie).

To ja piszę o podejrzanych, Ty mieszasz w to każdego z marszu.

>Że winni, to już sam dodałeś, ale, że sobie sami zawód wybrali, to przecież fakt; twierdzisz, że policjantów obrażają fakty?

Nie, Twoje wypowiedzi dotyczące ich bezpieczeństwa.

>Oczywiście, z tym, że przecież policję chroni ono bardziej.

Nie, to policja chroni resztę społeczeństwa bardziej (przed przestępcami). No i nie każdy jeden obywatel jest podejrzany o morderstwo.

>>Według Ciebie społeczeństwo nie powinno chronić policji
>Gołosłownie to twierdzisz, mancziz.

Przecież napisałaś, że chronienie policji przez społeczeństwo (poprzez konkretne przepisy) jest odwróceniem porządku konstytucyjnego.

>>Policja łapie tych, co łamią prawo. Nie każdego jak leci.
>To Ty mi powiedz po co w takim razie są sądy?

W tym przypadku żeby sądzić podejrzanych na podstawie zebranych przez policję dowodów. Tych samych, na podstawie których łapie się podejrzanych o przestępstwo a nie każdy na celownik jak leci. Ty masz jakiś uraz do policji. Boisz się nalotu? Chowasz Warezy Do Piwnicy?


In memoriam.
"15% przerwy, w imieniu klubu" - Ryszard Petru
"Jeśli ktoś nie pił taniego wina, to dla mnie jest podejrzany." - Stefan Niesiołowski
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>chodzi o podejrzanych o przestępstwo. Policja nie łapie każdego
>>A niby kto dla policji miałby o przestępstwo nie być podejrzany?
>Ten na kogo nie mają dowodów.
Jakby mieli dowody to zatrzymywaliby nie podejrzanych, a sprawców.

>>Twierdzisz, że dopatrzyłbyś się niebezpieczeństwa, którego nie ma?
>To Ty dopatrujesz się tu niebezpieczeństwa podejrzanego, nie ja.
Ok, no ale uchylając się od postawienia się w sytuacji podejrzanego wydajesz się zauważać niebezpieczeństwo takiego położenia.

>>Wątek jest o nieprawidłowościach w takiej akcji, stąd ta cała dyskusja.
>Z Tobą dyskutuję o rzekomym narażeniu podejrzanego na niebezpieczeństwo w tym konkretnym przypadku a nie jakichś rodzynkach z przeszłości.
Póki nie dopracowaliśmy się rozstrzygnięcia, to dyskutujemy o domniemanym narażeniu, a nie rzekomym. A ponieważ jednostkowe przypadki podlegają pod ogólne zasady, omawiamy te zasady.

>>to wyszukaj mi gdzie tam znalazłeś słowo "podejrzany" (a jeśli gdzie indziej, to wskaż gdzie).
>To ja piszę o podejrzanych
Czyli zarzut jakobym bezpieczeństwo podejrzanych stawiała wyżej niż policjantów cofasz, dzięki.

>>Że winni, to już sam dodałeś, ale, że sobie sami zawód wybrali, to przecież fakt; twierdzisz, że policjantów obrażają fakty?
>Nie, Twoje wypowiedzi dotyczące ich bezpieczeństwa.
Ale gdzie w moich wypowiedziach jest coś obraźliwego?

>>Oczywiście, z tym, że przecież policję chroni ono bardziej.
>Nie
Tak: policjant ma prawo używać przemocy i jednocześnie przed przemocą jest chroniony zwiększoną karalnością za atak na niego.

>No i nie każdy jeden obywatel jest podejrzany o morderstwo.
Potencjalnie każdy, wystarczy że się komuś uwidzi, że w rozpoznaje w kimś konkretnym sprawcę morderstwa i z mety jest on podejrzany; przecież dokładnie to przydarzyło się Tomaszowi Komendzie.

>>>Według Ciebie społeczeństwo nie powinno chronić policji
>>Gołosłownie to twierdzisz, mancziz.
>Przecież napisałaś, że chronienie policji przez społeczeństwo (poprzez konkretne przepisy) jest odwróceniem porządku konstytucyjnego.
Czyli napisałam co jest, a nie co być powinno.

>>>Policja łapie tych, co łamią prawo. Nie każdego jak leci.
>>To Ty mi powiedz po co w takim razie są sądy?
>W tym przypadku żeby sądzić podejrzanych na podstawie zebranych przez policję dowodów.
Bo nie istnieje instytucja uniewinnienia? A Tomasz Komenda od chwili powzięcia wobec niego podejrzenia nie miał szans?

>Ty masz jakiś uraz do policji.
A wg mnie to policja robi wrażenie urażonej.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
10-07-2019 23:05 
 Ocena 1 na 1
mancziz (1830 punktów)
>Jakby mieli dowody to zatrzymywaliby nie podejrzanych, a sprawców.

Nie, podejrzanych zatrzymuje się na podstawie zebranych dowodów.

>Ok, no ale uchylając się od postawienia się w sytuacji podejrzanego wydajesz się zauważać niebezpieczeństwo takiego położenia.

Nadinterpretujesz. Nawet jakby mnie zatrzymali, nie byłbym w niebezpieczeństwie (gdyby przebiegło to jak w omawianym przypadku).

>Póki nie dopracowaliśmy się rozstrzygnięcia, to dyskutujemy o domniemanym narażeniu, a nie rzekomym. A ponieważ jednostkowe przypadki podlegają pod ogólne zasady, omawiamy te zasady.

To może uporządkujmy:

1. W omawianym przypadku nie było żadnego narażenia na niebezpieczeństwo podejrzanego.
2. W przypadku np. Stachowiaka było.
3. Patrząc generalnie w przytłaczającej większości przypadków nie ma narażenia.
4. "Domniemany" i "rzekomy" to synonimy.

>Czyli zarzut jakobym bezpieczeństwo podejrzanych stawiała wyżej niż policjantów cofasz, dzięki.

Czyli nie stawiasz bezpieczeństwa podejrzanych wyżej niż policjantów. OK. To teraz powiedz - jak trzeba wybrać między jednym a drugim to co wybierasz? Bo np. zakucie w tym przypadku podejrzanego w łańcuchy było takim wyborem (co zdajesz się krytykować).

>Ale gdzie w moich wypowiedziach jest coś obraźliwego?

Mają nutę nieposzanowania. Posmak lekceważenia.

>Tak: policjant ma prawo używać przemocy i jednocześnie przed przemocą jest chroniony zwiększoną karalnością za atak na niego.

Atak na każdego jest karalny, nie tylko na policjanta.

>Potencjalnie każdy, wystarczy że się komuś uwidzi, że w rozpoznaje w kimś konkretnym sprawcę morderstwa i z mety jest on podejrzany; przecież dokładnie to przydarzyło się Tomaszowi Komendzie.

Niezupełnie. Były konkretne poszlaki i nie został on skazany bo się komuś uwidziało.

>Czyli napisałam co jest, a nie co być powinno.

Czyli jest nie tak jak powinno być - stawiasz bezpieczeństwo podejrzanego ponad bezpieczeństwo policji. To w końcu jak ma być?

>Bo nie istnieje instytucja uniewinnienia? A Tomasz Komenda od chwili powzięcia wobec niego podejrzenia nie miał szans?

Istnieje - jeśli sąd wydał błędny wyrok. To nie wina policji, że skazali Komendę.

>>Ty masz jakiś uraz do policji.
>A wg mnie to policja robi wrażenie urażonej.

Jeśli stawiasz ich bezpieczeństwo zbyt nisko to pewnie tak.


In memoriam.
"15% przerwy, w imieniu klubu" - Ryszard Petru
"Jeśli ktoś nie pił taniego wina, to dla mnie jest podejrzany." - Stefan Niesiołowski
11-07-2019 09:01 
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Jakby mieli dowody to zatrzymywaliby nie podejrzanych, a sprawców.
>Nie, podejrzanych zatrzymuje się na podstawie zebranych dowodów.
Ale zasada "są dowody, jest sprawca" powyższe twierdzenie podważa.

Są i stosowne fakty: "Nawet prokurator, który wnioskował do sądu o tymczasowy areszt Tomka, jak mi potem przyznał, nie miał stuprocentowej pewności, że na miejscu zbrodni znaleziono jego DNA."

>Nawet jakby mnie zatrzymali, nie byłbym w niebezpieczeństwie (gdyby przebiegło to jak w omawianym przypadku).
Jeżeli pasjami wylegujesz się w sąsiedztwie śmietniczki z twarzą na brudnej podłodze, masz zwyczaj publicznie paradować w gaciach i lubisz być noszony twarzą do ziemi za skute z tyłu ręce, to faktycznie film z zatrzymania nie prezentuje dla Ciebie w roli aresztanta poważniejszych zagrożeń.

>>Póki nie dopracowaliśmy się rozstrzygnięcia, to dyskutujemy o domniemanym narażeniu, a nie rzekomym. A ponieważ jednostkowe przypadki podlegają pod ogólne zasady, omawiamy te zasady.
>To może uporządkujmy:
>1. W omawianym przypadku nie było żadnego narażenia na niebezpieczeństwo podejrzanego.
>2. W przypadku np. Stachowiaka było.
A co takiego zaszło podczas zatrzymywania Stachowiaka, co ominęło podejrzanego z Mrowin?

>3. Patrząc generalnie w przytłaczającej większości przypadków nie ma narażenia.
Chciałoby się żebyś miał rację, niestety na okrągło oglądam w tv zatrzymania brutalne, głównie prowadzenie twarzą do ziemi za wykręcone do tyłu ręce.

>4. "Domniemany" i "rzekomy" to synonimy.
Tak sobie domniemywasz, rzekomy ekspercie?

>>Czyli zarzut jakobym bezpieczeństwo podejrzanych stawiała wyżej niż policjantów cofasz, dzięki.
>Czyli nie stawiasz bezpieczeństwa podejrzanych wyżej niż policjantów. OK. To teraz powiedz - jak trzeba wybrać między jednym a drugim to co wybierasz? Bo np. zakucie w tym przypadku podejrzanego w łańcuchy było takim wyborem
Samo zakucie zatrzymywanego jest OK, ale wykręcanie rąk i podnoszenie za wykręcone lub skute z tyłu ręce to już znęcanie się; na znęcanie się wskazuje też wprowadzanie zatrzymanego w obszar niemonitorowany oraz "gubienie" nagrań monitoringu.

>>Ale gdzie w moich wypowiedziach jest coś obraźliwego?
>Mają nutę nieposzanowania. Posmak lekceważenia.
A konkretnie to te nuty i smaki w czym znajdujesz?

>>Tak: policjant ma prawo używać przemocy i jednocześnie przed przemocą jest chroniony zwiększoną karalnością za atak na niego.
>Atak na każdego jest karalny, nie tylko na policjanta.
Dlatego piszę o karalności zwiększonej.

>>Potencjalnie każdy, wystarczy że się komuś uwidzi, że w rozpoznaje w kimś konkretnym sprawcę morderstwa i z mety jest on podejrzany; przecież dokładnie to przydarzyło się Tomaszowi Komendzie.
>Niezupełnie. Były konkretne poszlaki i nie został on skazany bo się komuś uwidziało.
Nie mówimy o skazaniu, tylko o zatrzymaniu; T. Komendę zatrzymano DLATEGO, że się jakiejś kobiecinie uwidziało że to on mógł być sprawcą.

>>Czyli napisałam co jest, a nie co być powinno.
>Czyli jest nie tak jak powinno być
Ale nie ja za to odpowiadam.

>>Bo nie istnieje instytucja uniewinnienia? A Tomasz Komenda od chwili powzięcia wobec niego podejrzenia nie miał szans?
>Istnieje - jeśli sąd wydał błędny wyrok. To nie wina policji, że skazali Komendę.
Przypadek T. Komendy nie ma dowodzić winy policji (bo to inny temat), lecz tego, że zatrzymania osób niewinnych na pewno mają miejsce. Ta możliwość jest wprawdzie oczywista, ale nie wszyscy chcą tę oczywistość uznać.

>>>Ty masz jakiś uraz do policji.
>>A wg mnie to policja robi wrażenie urażonej.
>Jeśli stawiasz ich bezpieczeństwo zbyt nisko to pewnie tak.
A niby kiedy bezpieczeństwo policjantów mielibyśmy uznać za postawione zbyt nisko?

Zadaniem policjanta jest zapewnianie bezpieczeństwa obywatelom, więc siłą rzeczy jego bezpieczeństwo nie może być stawiane wyżej niż obywateli. Policjant może i oczywiście powinien być chroniony na wszelkie możliwe sposoby, jednakże z wyjątkiem jednego: NIE KOSZTEM bezpieczeństwa dowolnego z obywateli, w tym obywatela zatrzymywanego z powodu podejrzenia o przestępstwo.

A jeśli ktoś uważa, że powyższe twierdzenie zawiera "nutę nieposzanowania" i "posmak lekceważenia" to tym gorzej dla niego i całej Policji.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.


Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
12-07-2019 18:56 
 Ocena 1 na 1
mancziz (1830 punktów)
>>Nie, podejrzanych zatrzymuje się na podstawie zebranych dowodów.
>Ale zasada "są dowody, jest sprawca" powyższe twierdzenie podważa.

Nie, to Ty podważasz konkretne przepisy.

>Są i stosowne fakty:

samorzad.i(*)Zatrzymanie-przez-policje.html

Cytat:
Podejrzenie popełnienia przestępstwa musi mieć jednak oparcie w jakichś dowodach, dokumentach.

>Jeżeli pasjami wylegujesz się w sąsiedztwie śmietniczki z twarzą na brudnej podłodze, masz zwyczaj publicznie paradować w gaciach i lubisz być noszony twarzą do ziemi za skute z tyłu ręce

Już się tak nie wczuwaj. Tak jak pisałem, masz jakiś uraz do służb porządkowych - nie łam prawa i będzie OK.

>nie prezentuje dla Ciebie w roli aresztanta poważniejszych zagrożeń.

Jak na razie nie wskazałaś ani jednego zagrożenia dla jego życia czy nawet zdrowia.

>A co takiego zaszło podczas zatrzymywania Stachowiaka, co ominęło podejrzanego z Mrowin?

Nie podczas tylko po. Poczytaj sobie albo obejrzyj.

>Chciałoby się żebyś miał rację, niestety na okrągło oglądam w tv zatrzymania brutalne, głównie prowadzenie twarzą do ziemi za wykręcone do tyłu ręce.

No i ile takich zatrzymań obejrzałaś w tym roku? Pomijam już fakt, że nie ma tu żadnego narażania na utratę życia lub zdrowia oraz że mowa o najgroźniejszych przestępcach. Swoją drogą przybij piątkę Breivikowi - on też nie lubi być narażany i dostawać do celi zbyt zimnej kawy.

>Tak sobie domniemywasz, rzekomy ekspercie?

pl.wiktionary.org/wiki/domniemany

>Samo zakucie zatrzymywanego jest OK, ale wykręcanie rąk i podnoszenie za wykręcone lub skute z tyłu ręce to już znęcanie się

Nie, tak się zatrzymuje najgroźniejszych przestępców i tak są służby szkolone.

>na znęcanie się wskazuje też wprowadzanie zatrzymanego w obszar niemonitorowany oraz "gubienie" nagrań monitoringu.

Nie wskazuje. Albo masz dowody na znęcanie albo nie masz. Gdybać sobie możesz cokolwiek.

>A konkretnie to te nuty i smaki w czym znajdujesz?

W Twoim lekceważeniu bezpieczeństwa policjantów kosztem wygody podejrzanego.

>>Atak na każdego jest karalny, nie tylko na policjanta.
>Dlatego piszę o karalności zwiększonej.

Wciąż nie pokazałaś, gdzie w ochronie policji przez prawo jest "odwrócenie porządku konstytucyjnego".

>>Niezupełnie. Były konkretne poszlaki i nie został on skazany bo się komuś uwidziało.
>Nie mówimy o skazaniu, tylko o zatrzymaniu

Nie zakują Cię w łańcuchy itd. tylko dlatego, że ktoś Cię (rzekomo) widział.

>>Czyli jest nie tak jak powinno być
>Ale nie ja za to odpowiadam.

Nie wyrywaj z kontekstu i cytuj pełne zdania.

>Przypadek T. Komendy nie ma dowodzić winy policji (bo to inny temat), lecz tego, że zatrzymania osób niewinnych na pewno mają miejsce.

Ale policja zatrzymuje przed wydaniem wyroku przez sąd. Odwrotnie byś chciała?
Poza tym nie rób jak szarley reguły z wyjątku.

>Ta możliwość jest wprawdzie oczywista, ale nie wszyscy chcą tę oczywistość uznać.

Nom, i każdy jak leci może w każdej chwili być zatrzymany za morderstwo. Bo Komenda.

>A niby kiedy bezpieczeństwo policjantów mielibyśmy uznać za postawione zbyt nisko?

Kiedy ważniejsza jest dla Ciebie wygoda podejrzanego o morderstwo dziecka.

>Zadaniem policjanta jest zapewnianie bezpieczeństwa obywatelom

Poprzez aresztowanie podejrzanych o przestępstwa.

>więc siłą rzeczy jego bezpieczeństwo nie może być stawiane wyżej niż obywateli

Wyżej niż podejrzanych o przestępstwa. Nie rób z każdego przestępcy. Ty chyba naprawdę masz jakieś trupy w szafie i boisz się nalotu.

>Policjant może i oczywiście powinien być chroniony na wszelkie możliwe sposoby

Czyli sama sobie przeczysz.

>jednakże z wyjątkiem jednego: NIE KOSZTEM bezpieczeństwa dowolnego z obywateli

Nie dowolnego, podejrzanego o przestępstwo.

>w tym obywatela zatrzymywanego z powodu podejrzenia o przestępstwo.

Nie, to by było barbarzyństwo, gdzie dobro przestępcy jest ważniejsze od dobra policjanta.

>A jeśli ktoś uważa, że powyższe twierdzenie zawiera "nutę nieposzanowania" i "posmak lekceważenia" to tym gorzej dla niego i całej Policji.

Na szczęście nie gorzej bo w praktyce jest inaczej niż byś chciała.

In memoriam.
"15% przerwy, w imieniu klubu" - Ryszard Petru
"Jeśli ktoś nie pił taniego wina, to dla mnie jest podejrzany." - Stefan Niesiołowski
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>podważasz konkretne przepisy.
> Cytat:
Podejrzenie popełnienia przestępstwa musi mieć jednak oparcie w jakichś dowodach, dokumentach.
.

Te przepisy mówią o "jakichś" dowodach, a ja o dowodach.

>>Jeżeli pasjami wylegujesz się w sąsiedztwie śmietniczki z twarzą na brudnej podłodze, masz zwyczaj publicznie paradować w gaciach i lubisz być noszony twarzą do ziemi za skute z tyłu ręce
>Już się tak nie wczuwaj.
Sam widzisz, że nawet ciężko to czytać.

>masz jakiś uraz do służb porządkowych - nie łam prawa i będzie OK.
Mój uraz wynika z zatrzymań oglądanych w tv.

>>nie prezentuje dla Ciebie w roli aresztanta poważniejszych zagrożeń.
>Jak na razie nie wskazałaś ani jednego zagrożenia dla jego życia czy nawet zdrowia.
Wskazałam, ale jak Ci mało, to zaprowadź w ten "bezpieczny" sposób przedszkolaka do przedszkola, to biegli z sądu rodzinnego wskażą Ci całą listę zagrożeń.

>>A co takiego zaszło podczas zatrzymywania Stachowiaka, co ominęło podejrzanego z Mrowin?
>Nie podczas tylko po. Poczytaj sobie albo obejrzyj.
Porównujemy okoliczności zatrzymań, nie zajść "po".

>>na okrągło oglądam w tv zatrzymania brutalne, głównie prowadzenie twarzą do ziemi za wykręcone do tyłu ręce.
>No i ile takich zatrzymań obejrzałaś w tym roku?
Bywa, że dzień po dniu takie akcje w tv pokazują.

>przybij piątkę Breivikowi - on też nie lubi być narażany i dostawać do celi zbyt zimnej kawy.
Breivik w celi to skazany - ciągle myli Ci się sprawca z podejrzanym.

>>Samo zakucie zatrzymywanego jest OK, ale wykręcanie rąk i podnoszenie za wykręcone lub skute z tyłu ręce to już znęcanie się
>Nie, tak się zatrzymuje najgroźniejszych przestępców i tak są służby szkolone.
O podejrzanych mówimy, nie o przestępcach - to raz.

Po wtóre sposób, który nie pozwala weryfikować, czy kontakt z zatrzymywanym jest czy nie jest dręczeniem pozwala na niekontrolowane znęcanie się; to zalegalizowane tortury.

>>na znęcanie się wskazuje też wprowadzanie zatrzymanego w obszar niemonitorowany oraz "gubienie" nagrań monitoringu.
>Nie wskazuje. Albo masz dowody na znęcanie albo nie masz. Gdybać sobie możesz cokolwiek.
To i Ty możesz, wygdybaj zatem jakie sensowne wyjaśnienie kwestii: dlaczego Tomasz Komenda przyznał się do zbrodni, której nie popełnił?

>>A konkretnie to te nuty i smaki w czym znajdujesz?
>W Twoim lekceważeniu bezpieczeństwa policjantów kosztem wygody podejrzanego.
Czyli lekceważenie znajdujesz w lekceważeniu, super.

>>>Atak na każdego jest karalny, nie tylko na policjanta.
>>Dlatego piszę o karalności zwiększonej.
>Wciąż nie pokazałaś, gdzie w ochronie policji przez prawo jest "odwrócenie porządku konstytucyjnego".
Cytujesz jedno, a pytasz o drugie, ogarnij się i albo komentuj cytowany tekst, albo cytuj komentowany.

>Nie zakują Cię w łańcuchy itd. tylko dlatego, że ktoś Cię (rzekomo) widział.
Samo zakucie, mimo dyskomfortu, znęcaniem się nie jest.

>>>Czyli jest nie tak jak powinno być
>>Ale nie ja za to odpowiadam.
>Nie wyrywaj z kontekstu i cytuj pełne zdania.
Cytuję to, co komentuję, takie jest tu zalecenie.

>>...zatrzymania osób niewinnych na pewno mają miejsce.
>Ale policja zatrzymuje przed wydaniem wyroku przez sąd.
No i właśnie dlatego zatrzymywanie nie powinno być dolegliwe.

>Nom, i każdy jak leci może w każdej chwili być zatrzymany za morderstwo. Bo Komenda.
Nie, każdy może być zatrzymany "bo logika", a przypadek Komendy to dowód, że słuszna.

>>A niby kiedy bezpieczeństwo policjantów mielibyśmy uznać za postawione zbyt nisko?
>Kiedy ważniejsza jest dla Ciebie wygoda podejrzanego o morderstwo dziecka.
Nie idzie o wygody, a o wyeliminowanie metod mających wywołać dolegliwość.

>>Zadaniem policjanta jest zapewnianie bezpieczeństwa obywatelom więc siłą rzeczy jego bezpieczeństwo nie może być stawiane wyżej niż obywateli
>Wyżej niż podejrzanych o przestępstwa.
Tak: nie może, bo podejrzanym może być każdy.

>Ty chyba naprawdę masz jakieś trupy w szafie i boisz się nalotu.
Sam widzisz jak łatwo o podejrzenie!

Właściwie to już mnie można aresztować, bo trupa się chyba jakoś skombinuje, skoro nie wszędzie jest monitoring?

>>Policjant może i oczywiście powinien być chroniony na wszelkie możliwe sposoby
>Czyli sama sobie przeczysz.
Czyli gdzie ta sprzeczność?

>>jednakże z wyjątkiem jednego: NIE KOSZTEM bezpieczeństwa dowolnego z obywateli
>Nie dowolnego, podejrzanego o przestępstwo.
Każdy może być podejrzany, wystarczy że ktoś zgłosi, że widzi podobieństwo.

>>w tym obywatela zatrzymywanego z powodu podejrzenia o przestępstwo.
>Nie, to by było barbarzyństwo, gdzie dobro przestępcy jest ważniejsze od dobra policjanta.
Kolejny raz mylisz podejrzanego z przestępcą, no jak tu z Tobą gadać?

Napisz sto razy "podejrzany nie zawsze okazuje się przestępcą" - może się nauczysz.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
mancziz (1830 punktów)
>Te przepisy mówią o "jakichś" dowodach, a ja o dowodach.

Na jedno wychodzi, dowód to dowód - zawsze "jakiś".

>>Już się tak nie wczuwaj.
>Sam widzisz, że nawet ciężko to czytać.

Tak, ciężko czytać Twoje insynuacje.

>Wskazałam, ale jak Ci mało, to zaprowadź w ten "bezpieczny" sposób przedszkolaka do przedszkola, to biegli z sądu rodzinnego wskażą Ci całą listę zagrożeń.

Bez komentarza.

>Porównujemy okoliczności zatrzymań, nie zajść "po".

Widziałaś w ogóle zatrzymanie Stachowiaka? Sam sobie stwarzał zagrożenie a nie policja.

>Bywa, że dzień po dniu takie akcje w tv pokazują.

Chyba w kółko tę samą akcję, bo trzeba w PiS walić, szef stacji kazał.

> Breivik w celi to skazany - ciągle myli Ci się sprawca z podejrzanym.
>


To bez znaczenia - mówimy o irracjonalnym "humanitaryzmie" a to jest dobry przykład.

> O podejrzanych mówimy, nie o przestępcach - to raz.

Tak, policja zatrzymuje podejrzanych a nie skazanych. To, że ktoś dostał wyrok nie powoduje, że można nagle zacząć go traktować bardziej stanowczo.

>Po wtóre sposób, który nie pozwala weryfikować, czy kontakt z zatrzymywanym jest czy nie jest dręczeniem pozwala na niekontrolowane znęcanie się; to zalegalizowane tortury.

Jak najbardziej możesz to weryfikować.

>To i Ty możesz, wygdybaj zatem jakie sensowne wyjaśnienie kwestii: dlaczego Tomasz Komenda przyznał się do zbrodni, której nie popełnił?

Ja nie gdybam, ja się opieram na faktach. Nadużycia ze strony policji się zdarzają (ale chyba coś nie za często skoro w kółko się podaje te same trzy przykłady na krzyż) i to nie jest argument za "godnym" podejściem do podejrzanych kosztem bezpieczeństwa policjantów.

>Cytujesz jedno, a pytasz o drugie, ogarnij się i albo komentuj cytowany tekst, albo cytuj komentowany.

Ty już sama się gubisz w tych swoich dygresjach. Już Ci pisałem - nie za mną te numery.

>>Nie zakują Cię w łańcuchy itd. tylko dlatego, że ktoś Cię (rzekomo) widział.
>Samo zakucie, mimo dyskomfortu, znęcaniem się nie jest.

Nie o tym tu piszemy. Jak to było - "komentuj cytowany tekst, albo cytuj komentowany"?

>>Nie wyrywaj z kontekstu i cytuj pełne zdania.
>Cytuję to, co komentuję, takie jest tu zalecenie.

Cytujesz wyrywkowo zmieniając kontekst. To błąd logiczny i typowa z Twojej strony acz łatwa do wyłapania zagrywka.

>>Ale policja zatrzymuje przed wydaniem wyroku przez sąd.
>No i właśnie dlatego zatrzymywanie nie powinno być dolegliwe.

To jak już go skażą może być "dolegliwe" traktowanie?

>Nie, każdy może być zatrzymany "bo logika", a przypadek Komendy to dowód, że słuszna.

Twoja "logika" to mieszanie kontekstów a nie żaden dowód.

>>Kiedy ważniejsza jest dla Ciebie wygoda podejrzanego o morderstwo dziecka.
>Nie idzie o wygody, a o wyeliminowanie metod mających wywołać dolegliwość.

Kosztem bezpieczeństwa policjantów. Tak patrząc to samo zakucie w kajdanki czy tym bardziej łańcuchy jest dolegliwością.

>>Wyżej niż podejrzanych o przestępstwa.
>Tak: nie może, bo podejrzanym może być każdy.

Nie mówimy tu o tym kto może być tylko kto już faktycznie jest - bo taką osobę się aresztuje a nie pierwszą lepszą złapaną na ulicy.

>>Ty chyba naprawdę masz jakieś trupy w szafie i boisz się nalotu.
>Sam widzisz jak łatwo o podejrzenie!

No to się bój, jak znajdą dowody to pewnie przyjdą po Ciebie.

>Właściwie to już mnie można aresztować, bo trupa się chyba jakoś skombinuje, skoro nie wszędzie jest monitoring?

Zgłaszam.

>Czyli gdzie ta sprzeczność?

"Wszelkie możliwe" zawiera w sobie również to, co się obecnie stosuje.

>>Nie dowolnego, podejrzanego o przestępstwo.
>Każdy może być podejrzany, wystarczy że ktoś zgłosi, że widzi podobieństwo.

Czyli nie każdy a tylko ci podobni do poszukiwanego. Znowu sama sobie przeczysz.

> Kolejny raz mylisz podejrzanego z przestępcą, no jak tu z Tobą gadać?
>Napisz sto razy "podejrzany nie zawsze okazuje się przestępcą" - może się nauczysz.

Tutaj już sam się przyznał (bez wymuszania zeznań, szok). Ale to i tak bez znaczenia - bezpieczeństwo policji jest ważniejsze od "godności" podejrzanego. Jednych można nazwać przestępcami (bo już są po wyroku) innych podejrzanymi. Co za różnica, wyrok sądu nie powoduje że nagle można zacząć kogoś traktować bardziej stanowczo. Ma być stanowczo i podczas aresztowania i podczas umieszczania w więzieniu w takich brutalnych przypadkach jak morderstwo dziecka.

In memoriam.
"15% przerwy, w imieniu klubu" - Ryszard Petru
"Jeśli ktoś nie pił taniego wina, to dla mnie jest podejrzany." - Stefan Niesiołowski
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Tutaj już sam się przyznał (bez wymuszania
"Wybierając takie rodzynki porzucasz pierwotny kontekst".

(Jak mowa O Komendzie czy Stachowiaku, to wyjeżdżasz, że to rodzynki, a jak Ci przypomnieć regułę, to sam się chowasz za swoje kazusy; taka z Tobą ciuciubabka.)

Nie jest normalne, żeby policja chroniła siebie kosztem tych, których ma chronić, choćby i w danym momencie zatrzymywanych; takie podejście to patologia.


Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>dowód to dowód - zawsze "jakiś"
W tych Twoich przepisach jednak zaznaczono, że chodzi "jakieś dowody", gdzie zaimek "jakieś" oznacza, że wskazywany atrybut może być przypisywany jedynie w ograniczonym zakresie. Czyli jest różnica między "jakieś dowody" a "dowody", dopiero te drugie są serio, tym samym więc nie jest uprawnione twierdzenie, że nie każdy może być podejrzany; "jakieś dowody" są na literalnie każdego.

I skoro Tomaszowi Komendzie 12 osób dawało alibi, to czy zebrane przeciwko niemu "dowody" to faktycznie były "dowody", czy "jakieś dowody"?

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>Już się tak nie wczuwaj.
>>Sam widzisz, że nawet ciężko to czytać.
>Tak, ciężko czytać Twoje insynuacje.
A jakich znowu insynuacji, przecież widać na filmie, że zatrzymany leżał w sąsiedztwie śmietniczki twarzą na brudnej podłodze i że prowadzono go bez spodni twarzą do ziemi za skute z tyłu ręce.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Bywa, że dzień po dniu takie akcje w tv pokazują.
>Chyba w kółko tę samą akcję
Też uważam, że dla urozmaicenia mogli się zatrzymaniem Stachowiaka pochwalić.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Tak, policja zatrzymuje podejrzanych a nie skazanych. To, że ktoś dostał wyrok nie powoduje, że można nagle zacząć go traktować bardziej stanowczo.
A kto tak twierdzi, co Ty czytać nie umiesz?

Ja cały czas w kółko i do znudzenia tu piszę, że fakt, iż ktoś jest podejrzanym powinien powodować nieopresyjne traktowanie.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Po wtóre sposób, który nie pozwala weryfikować, czy kontakt z zatrzymywanym jest czy nie jest dręczeniem pozwala na niekontrolowane znęcanie się; to zalegalizowane tortury.
>Jak najbardziej możesz to weryfikować.
Właśnie nie mogę, niby jak zweryfikuję, czy prowadzony za wykręcone ręce akurat cierpi oraz jak bardzo?

Nie da się, czyli policja stosuje metody przyciągające w jej szeregi zwyrodnialców i sadystów.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

> Nadużycia ze strony policji się zdarzają [...] i to nie jest argument za "godnym" podejściem do podejrzanych
A kiedy wg Ciebie będzie argument na rzecz humanitarnego podejścia do podejrzanych, jak się policyjne nadużycia na tym polu zdarzać przestaną?

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>Ale policja zatrzymuje przed wydaniem wyroku przez sąd.
>>No i właśnie dlatego zatrzymywanie nie powinno być dolegliwe.
>To jak już go skażą może być "dolegliwe" traktowanie?
Kara to z definicji dolegliwość, więc nie da się inaczej.


Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Cytujesz jedno, a pytasz o drugie, ogarnij się i albo komentuj cytowany tekst, albo cytuj komentowany.
>Ty już sama się gubisz w tych swoich dygresjach.
Gdzie tu widzisz moje pogubienie się?

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>Nie zakują Cię w łańcuchy itd. tylko dlatego, że ktoś Cię (rzekomo) widział.
>>Samo zakucie, mimo dyskomfortu, znęcaniem się nie jest.
>Nie o tym tu piszemy.
Także nie o zakuwaniu w łańcuchy, zatem: wzajemnie.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>Nie wyrywaj z kontekstu i cytuj pełne zdania.
>>Cytuję to, co komentuję, takie jest tu zalecenie.
>Cytujesz wyrywkowo zmieniając kontekst. To błąd logiczny...
Wyrywanie z kontekstu to pozbawianie go, a nie zmienianie; tu faktycznie jest błąd logiczny, ale Twój.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Nie, każdy może być zatrzymany "bo logika", a przypadek Komendy to dowód, że słuszna.
>Twoja "logika" to...
Nie moja, tylko po prostu logika.


Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Kosztem bezpieczeństwa policjantów.
Decyzja o podjęciu pracy w służbie polegającej łapaniu przestępców zawiera zgodę na pewne niebezpieczeństwo. Ale przecież i tak nie twierdzę, że policjant nie ma prawa do ochrony, a jedynie, że nie może być bezpieczeństwo policjantów programowo realizowane kosztem bezpieczeństwa obywateli; przy takim założeniu policja stanie się dla obywateli zagrożeniem, a nie ochroną!


Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>....podejrzanym może być każdy.
>Nie mówimy tu o tym kto może być tylko kto już faktycznie jest - bo taką osobę się aresztuje a nie pierwszą lepszą złapaną na ulicy.
W każdym konkretnym przypadku zatrzymania faktycznie podejrzanym jest konkretna osoba, ale co do zasady, to podejrzanym może stać się każdy.

A retoryką o łapaniu na ulicy próbujesz zasugerować, że ja o czymś takim piszę?

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Czyli gdzie ta sprzeczność?
>"Wszelkie możliwe" zawiera w sobie również to, co się obecnie stosuje.
W naszym przypadku, czyli obecnie, stosuje się ochronę policji kosztem obywateli, co ze wskazywanej reguły wykluczyłam ("policjant może i oczywiście powinien być chroniony na wszelkie możliwe sposoby, jednakże z wyjątkiem jednego: NIE KOSZTEM bezpieczeństwa dowolnego z obywateli"), czyli nie ma u mnie żadnej sprzeczności.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>Nie dowolnego, podejrzanego o przestępstwo.
>>Każdy może być podejrzany, wystarczy że ktoś zgłosi, że widzi podobieństwo.
>Czyli nie każdy a tylko ci podobni do poszukiwanego. Znowu sama sobie przeczysz.
Nie przeczę: każdy może być do poszukiwanego podobny; niby kto nie może?

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
15-07-2019 13:07 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Ma być stanowczo i podczas aresztowania i podczas umieszczania w więzieniu
Z tą "stanowczością" to taki eufemizm, za którym kryje się brutalność, a czasem okrucieństwo.

A to, co "ma być", czyli czego oczekuje się od policji, to skuteczność.

I poza garstką zwyrodnialców, a czasem też zrozpaczonych bliskich ofiary, nikt więcej nie oczekuje.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

Jeden swój komentarz rozwinę poza regularną kolejką postów, bo dużych wypowiedzi nikt nie czyta, a tu mi bardziej zależy.

>>Ta możliwość jest wprawdzie oczywista, ale nie wszyscy chcą tę oczywistość uznać.
>Nom, i każdy jak leci może w każdej chwili być zatrzymany za morderstwo. Bo Komenda.

Lekceważącym "bo Komenda" próbujesz zamieść jego przypadek pod dywan jako statystycznie nieistotną drobnostkę. Ale to nie jest drobnostka, tylko wysoka cena jaką ten człowiek zapłacił za między innymi policyjne błędy, o których tutaj tak przyjemnie i komfortowo na łamach forum Racjonalisty sobie rozmawiamy.

I jeśli nie chcemy tej jednostkowej tragedii po stalinowsku sprowadzić do rangi statystyki, to winniśmy przypadek Tomasza Komendy każdorazowo traktować z poszanowaniem odebranej mu godności.


Odpowiedź regularna zaś brzmi: Nie, każdy może być zatrzymany "bo logika", a przypadek Komendy to dowód, że słuszna.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
mancziz (1830 punktów)
>Jeden swój komentarz rozwinę poza regularną kolejką postów, bo dużych wypowiedzi nikt nie czyta, a tu mi bardziej zależy.

Myślę, że po prostu nikt nie czyta długich wątków, bez względu na wielkość postów.

>Lekceważącym "bo Komenda" próbujesz zamieść jego przypadek pod dywan jako statystycznie nieistotną drobnostkę.

Bo statystycznie patrząc to jest wyjątek od reguły. Statystyczne znaczenie tego przypadku, tym bardziej biorąc pod uwagę inne rządy obecnie niż wtedy, jest praktycznie żadne.

>Ale to nie jest drobnostka, tylko wysoka cena jaką ten człowiek zapłacił za między innymi policyjne błędy, o których tutaj tak przyjemnie i komfortowo na łamach forum Racjonalisty sobie rozmawiamy.

To nie jest drobnostka w kontekście tragedii tego jednego człowieka, ale jest czymś bez praktycznego znaczeniu w całościowym, statystycznym ujęciu.

>I jeśli nie chcemy tej jednostkowej tragedii po stalinowsku sprowadzić do rangi statystyki

Sorry ale nie rozumiesz roli statystyki w ocenie działalności policji na przestrzeni tych wszystkich lat. Wybierając takie rodzynki porzucasz pierwotny kontekst i popełniając błąd logiczny, argumentujesz przeciwko jej działalności.

>to winniśmy przypadek Tomasza Komendy każdorazowo traktować z poszanowaniem odebranej mu godności.

Co nie jest żadnym argumentem za tym, że w każdej chwili dowolny obywatel może zostać tak skazany (czy nawet chociażby aresztowany). Twoja "logika" to mieszanie kontekstów a nie żaden dowód.

In memoriam.
"15% przerwy, w imieniu klubu" - Ryszard Petru
"Jeśli ktoś nie pił taniego wina, to dla mnie jest podejrzany." - Stefan Niesiołowski
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>> dużych wypowiedzi nikt nie czyta
>Myślę, że po prostu nikt nie czyta długich wątków
Całych wątków to nikt nie czyta z zasady, ale krótki post czasem się obroni, więc napiszę krótko.

Przypadek Tomasza Komendy, o którym twierdzisz, że jest nieistotny procentowo, zarazem jest - i to nawet zakładając, że to jedyne chybione zatrzymanie na przestrzeni lat i kontynentów - dowodem w stu procentach potwierdzającym, że do zatrzymań osób niewinnych dochodzi.


Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Tu nie chodzi o ludzi podejrzanych o zbyt szybką jazdę samochodem tylko morderców
Nieprawda, że chodzi o morderców; gdy zatrzymywanym jest podejrzany, to nie tylko nie ma on statusu sprawcy, ale też czasem jest to człowiek zwyczajnie niewinny.

A brutalność przy zatrzymywaniu szkodzi obiektywności śledztwa, zwłaszcza przesłuchań, bo policja zechce słuszności swojej brutalności dowieść; głupio im przecież przyznać, że się w sześciu chłopa tak bardzo bali jednego niewinnego obywatela.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
12-07-2019 20:15 
 Ocena 1 na 1
mancziz (1830 punktów)
>>Tu nie chodzi o ludzi podejrzanych o zbyt szybką jazdę samochodem tylko morderców
>Nieprawda, że chodzi o morderców; gdy zatrzymywanym jest podejrzany, to nie tylko nie ma on statusu sprawcy, ale też czasem jest to człowiek zwyczajnie niewinny.

Chodzi o podejrzanych o morderstwo a nie zbyt szybką jazdę samochodem. O winie decyduje sąd a policja zatrzymuje na podstawie konkretnych przesłanek a nie odwrotnie. Jak sąd uniewinni to nie jest to argument za błędnym zatrzymaniem - policja robi co ma robić na podstawie zebranych dowodów i tak ma być, nawet jeśli okaże się, że zatrzymali osobę niewinną. Wy razem z szarleyem piszecie jakieś nowe prawo, niespotykane w żadnym cywilizowanym kraju.

>A brutalność przy zatrzymywaniu szkodzi obiektywności śledztwa

Nie, stanowczość przy zatrzymaniu chroni policjantów przed podejrzanymi o najgorsze przestępstwa. Dlatego są tego typu szkolenia a prawo na to pozwala.

>zwłaszcza przesłuchań, bo policja zechce słuszności swojej brutalności dowieść

Nie mieszaj zatrzymania z przesłuchaniem.

>głupio im przecież przyznać, że się w sześciu chłopa tak bardzo bali jednego niewinnego obywatela.

Nie, głupio jest zakładać iż podejrzani o najgorsze przestępstwa to zawsze łagodne baranki o zdrowej psychice, które nie mogą się nagle rzucić na policjantów.

In memoriam.
"15% przerwy, w imieniu klubu" - Ryszard Petru
"Jeśli ktoś nie pił taniego wina, to dla mnie jest podejrzany." - Stefan Niesiołowski
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>Tu nie chodzi o ludzi podejrzanych o zbyt szybką jazdę samochodem tylko morderców
>>Nieprawda, że chodzi o morderców; gdy zatrzymywanym jest podejrzany, to nie tylko nie ma on statusu sprawcy, ale też czasem jest to człowiek zwyczajnie niewinny.
>Chodzi o podejrzanych o morderstwo
No i o tę precyzję rozróżnienia między podejrzanymi a mordercami mi chodziło.

>Wy razem z szarleyem piszecie jakieś nowe prawo
Nie wiem co pisze szarley, ale mnie w tym wątku m.in. o lepsze prawo chodzi.

>>głupio im przecież przyznać, że się w sześciu chłopa tak bardzo bali jednego niewinnego obywatela.
>Nie, głupio jest zakładać iż podejrzani o najgorsze przestępstwa to zawsze łagodne baranki
Po pierwsze niczego takiego nie zakładam, po wtóre Twoje założenie mojego nie znosi: logika "nie masz racji co do A, bo ja mam rację co do B" ma najpewniej u Schopenhauera swój numer; ogarnij się, bo forum to taki "monitoring wypowiedzi".

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
mancziz (1830 punktów)
>>>głupio im przecież przyznać, że się w sześciu chłopa tak bardzo bali jednego niewinnego obywatela.
>>Nie, głupio jest zakładać iż podejrzani o najgorsze przestępstwa to zawsze łagodne baranki
>Po pierwsze niczego takiego nie zakładam, po wtóre Twoje założenie mojego nie znosi: logika "nie masz racji co do A, bo ja mam rację co do B" ma najpewniej u Schopenhauera swój numer; ogarnij się, bo forum to taki "monitoring wypowiedzi".

Czyli jak ja zakładam coś niepotwierdzonego z Twojej strony to jest źle, jak Ty zakładasz, że "głupio im przecież przyznać" to dobrze. Taki wybiórczy monitoring. Niezła jesteś, ale ja już się na te Twoje numery nie nabieram.


In memoriam.
"15% przerwy, w imieniu klubu" - Ryszard Petru
"Jeśli ktoś nie pił taniego wina, to dla mnie jest podejrzany." - Stefan Niesiołowski
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Po pierwsze niczego takiego nie zakładam, po wtóre Twoje założenie mojego nie znosi: logika "nie masz racji co do A, bo ja mam rację co do B" ma najpewniej u Schopenhauera swój numer; ogarnij się, bo forum to taki "monitoring wypowiedzi".
>Czyli jak ja zakładam coś niepotwierdzonego z Twojej strony
Nie: jak zmieniasz temat, to nie obalasz mojego twierdzenia.


Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365