 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 21-08-2019 18:24 | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) | Jeszcze Trójmiasto?
2 na 2 | Sopot jest najmniejszym powierzchniowo i najmniej ludnym spośród trzech miast tworzących tzw. Trójmiasto, obejmujące - jak powszechnie wiadomo - ponadto Gdańsk i Gdynię. Dla porównania (za: Wikipedią): Gdynia - 135 km kw., 246 tys. mieszkańców, Gdańsk - 261 km kw., 467 tys. mieszkańców, Sopot - zaledwie 17 km kw., 36 tys. mieszkańców. Jaki jest sens mówienia o Trójmieście w obecnym kształcie, skoro Sopot jest na tyle mały, że mógłby zostać wcielony do Gdyni lub Gdańska? Może zamiast Sopotu na włączenie do Trójmiasta bardziej zasługuje większa i ludniejsza pobliska Rumia (30 km kw., 49 tys. mieszkańców)? pl.wikiped(*)C3łjmiasto#Ludność | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
4 na 4 The Bear Jew (2544 punktów) (zablokowany) | Ja lubię porównywać miasta do czarnych dziur. Zasysają materię (napływ ludzi z prowincji) i "parują" (odpływ na przedmieścia i na wieś - jednak znikomy w porównaniu do ilości ludzi przybywających do miast).
Czarne dziury będą ostatnimi skupiskami materii we wszechświecie, a miasta - prawdopodobnie - ostatnimi skupiskami ludzi.
|
|
 | 1 na 1 | salek (4701 punktów) | >Czarne dziury będą ostatnimi skupiskami materii we wszechświecie, a miasta - prawdopodobnie - ostatnimi skupiskami ludzi.
Wątpię. Żadne miasto nie utrzyma się bez zaplecza zaopatrującego miasto w żywność i surowce - no, chyba że wielkoobszarowe gospodarstwa rolne i fabryki zostaną zautomatyzowane na tyle, że nie będą już potrzebowały bieżącej, ludzkiej siły roboczej. Wystarczy sobie policzyć ile żywności potrzebuje dwumilionowe miasto.
|
|
2 na 2 | okragly (21676 punktów) | > Sopot jest najmniejszym i najmniej ludnym Trójmiasto Gdynia 246 tys. mieszkańców, Gdańsk - 467 tys. Sopot - 36 tys. Jaki jest sens skoro Sopot taki mały, że mógłby zostać wcielony do Gdyni tradycja, zakorzenienie, dlatego KK będzie panował jeszcze z 200 lat. albo Cygani, tyle setek lat razem a ciągle obok nas. Gdyby Sopot był biedny, bez tradycji, elit (np Tusk) to by prosił Gdańsk- przyjmijcie nas do siebie
szukanie raju, moim celem
|
|
 | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Nazwa Trójmiasto sugeruje równorzędność miast, które tworzą oznaczany przez nią obszar. Obecnie mamy do czynienia z olbrzymią dysproporcją między Sopotem, który jest jakby o cały rząd wielkości mniejszy niż Gdynia i Gdańsk, tak pod względem powierzchni, jak liczby ludności, a w konsekwencji - wysokości budżetu. Oznacza to, że Sopot może funkcjonować jakościowo inaczej niż sąsiadujące z nim duże miasta i być marginalizowany w tym układzie, ze względu na ograniczone możliwości partycypacji. Czy w takiej sytuacji nie powinien być wykluczony z Trójmiasta? Gdyby tak się stało, można by mówić o dwumieście Gdańsk-Gdynia. Istnieje jeszcze możliwość włączenia do Trójmiasta innych miast, takich jak wspomniana wcześniej Rumia, a być może również Reda. Wówczas jednak sens nazwy Trójmiasto zupełnie się zatraca.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
|  | | Arminius (25555 punktów) | bez niepotrzebnych machinacji! | >Czy w takiej sytuacji nie powinien być wykluczony z Trójmiasta?
W tej materii winni się też wypowiedzieć mieszkańcy, tak Sopotu jak i pozostałych miast. Sopot jest częścią organizmu jak wyżej ze względu na tradycję i splendor jaki wnosi do trójmiasta. Bo gdy Gdynię zaczynano dopiero budować, Sopot (Zoppot) był już bardzo znanym kurortem w którego operze odbywały się festiwal wagnerowskie konkurujące z tymi w Bayreuth.
|
|
| |  | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) | Odp: bez niepotrzebnych machinacji! |
Porównanie losów Sopotu i Gdyni jasno pokazuje, w którym mieście był i jest większy potencjał rozwojowy. Aktualnie Rumia przewyższa już Sopot pod względem liczby ludności i powierzchni. Rumia z Redą stanowią z Gdynią zwarty obszar zurbanizowany. Liczba ludności Sopotu systematycznie spada. Kurortowe i uzdrowiskowe walory Sopotu należałoby ocenić na nowo, wobec coraz większej presji, jaką wywierają na to małe miasto sąsiadujące z nim duże ośrodki miejskie. Kierowanie się w ocenie znaczenia Sopotu w Trójmieście danymi sprzed kilkudziesięciu lat wydaje się mało zrozumiale. Przykład pierwszy z brzegu: www.wprost(*)a-w-trojmiescie-i-na-helu.html
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|