 |
Emeryt skazany za zjedzenie cukierka Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 19-10-2019 00:28 | Wera (1540 punktów) | Emeryt skazany za zjedzenie cukierka | Pewien 69-letni emeryt ze Szczecina zjadł w sklepie jedną śliwkę w czekoladzie o wartości 40 groszy, za co został skazany na miesiąc ograniczenia wolności. m.bankier.(*)niczenia-wolnosci-7758628.htmlCzy według was karanie za czyny o tak niskiej szkodliwości powinno być praktykowane? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| scooby14444 (142 punktów) | > Pewien 69-letni emeryt ze Szczecina zjadł w sklepie jedną śliwkę w czekoladzie o wartości 40> groszy, za co został skazany na miesiąc ograniczenia wolności.> m.bankier.(*)niczenia-wolnosci-7758628.html> Czy według was karanie za czyny o tak niskiej szkodliwości powinno być praktykowane?Kradzież to niska szkodliwość społeczna?
|
|
 | | Wera (1540 punktów) | > >Pewien 69-letni emeryt ze Szczecina zjadł w sklepie jedną śliwkę w czekoladzie o wartości 40> >groszy, za co został skazany na miesiąc ograniczenia wolności.> >m.bankier.(*)niczenia-wolnosci-7758628.html> >Czy według was karanie za czyny o tak niskiej szkodliwości powinno być praktykowane?> Kradzież to niska szkodliwość społeczna?Mówimy o kradzieży jednej śliwki w czekoladzie. Sklep więcej traci na jednym niesprzedanym owocu...
|
|
|  | 2 na 2 | Duch Prawdy (14787 punktów) | > >Kradzież to niska szkodliwość społeczna?> Mówimy o kradzieży jednej śliwki w czekoladzie. Sklep więcej traci na jednym niesprzedanym owocu...Na jednej niesprzedanej śliwce więcej traci, niż na jednej ukradzionej śliwce w czekoladzie... 
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| |  | 1 na 1 | zeniu73 (6483 punktów) | > >>Kradzież to niska szkodliwość społeczna?> >Mówimy o kradzieży jednej śliwki w czekoladzie. Sklep więcej traci na jednym niesprzedanym owocu...> Na jednej niesprzedanej śliwce więcej traci, niż na jednej ukradzionej śliwce w czekoladzie...  Z jednej strony tak. Bo za utylizacje sliwki, ktora nie moze byc juz sprzedana (bo termin waznosci sie skonczyl) sklep musi zaplacic. Za sliwke, ktorej nie ma bo zostala ukradziona nke zaplaci nic bo nie musi utylizowac nieistniejacej sliwki. Ale to bardziej filozoficzne p*****lenie o szopenie. Bo jak ukradne tone sliwek, miesiac w miesiac to raczej sklepikarzowi nie przybedzie kasy.
|
|
| | |  | | Duch Prawdy (14787 punktów) | Utylizacja droższa od czekolady... 
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | zeniu73 (6483 punktów) | > Utylizacja droższa od czekolady...  Oczywiwcie. Przeterminowanego towaru nie możesz ani sprzedac ani podarować. A w dzisiejszych czasach w sklepach jest wiecej (duuuuuzo wiecej) towaru niz sklep jest w stanie sprzedac. Tak wiec legalna utylizacja kosztuje calkiem fajne pieniadze.i filozoficznie na to patrzac, ukradziona (czyli nieistniejaca wiecej sliwka) nie potzebuje oplaty za utylizacje, ktorej by potrzebowala gdyby nie zostala sprzedana a termin waznosci by sie skonczyl.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Duch Prawdy (14787 punktów) | > >Utylizacja droższa od czekolady...  > Oczywiwcie. Przeterminowanego towaru nie możesz ani sprzedac ani podarować.Ale możesz przefermentować. 
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
|  | 1 na 1 | scooby14444 (142 punktów) | > >>Pewien 69-letni emeryt ze Szczecina zjadł w sklepie jedną śliwkę w czekoladzie o wartości 40> >>groszy, za co został skazany na miesiąc ograniczenia wolności.> >>m.bankier.(*)niczenia-wolnosci-7758628.html> >>Czy według was karanie za czyny o tak niskiej szkodliwości powinno być praktykowane?> >Kradzież to niska szkodliwość społeczna?> Mówimy o kradzieży jednej śliwki w czekoladzie. Sklep więcej traci na jednym niesprzedanym owocu...Nie ma znaczenia. Kradzież to kradzież.
|
|
| |  | 5 na 5 | Wenancjusz (16441 punktów) | >Nie ma znaczenia. Kradzież to kradzież.
To fakt. Ale zwróć uwagę na rozmiar kary w stosunku do czynu. Jak nie widzisz to polecam poczytać sobie Aleksandra Dumas książkę "Hrabia Monte Christo". Za jaki czyn został skazany i w jakim wymiarze za kradzież bułki, będąc młodzieńcem? Tylko dlatego, że z głodu nie mógł się opanować? A ten emeryt po prostu może chciał tylko przypomnieć sobie smak śliwki, bo go nie było stać na zakup choćby 0,5 kg śliwek? A może tyle nie potrzebował? Tu chodzi, jak mi się wydaje, o rozsądkowe proporcje kary jaką musi ponieść w stosunku do czynu jaki popełnił. No ile była warta ta śliwka? Dziw aż bierze, że policja i prokuratorzy oceniają jako nikłą szkodę materialną, niską w szkodliwości jeśli nie przekroczy 300 zł. To raczej był pokaz dyspozycyjności prawa w stosunku do obywatela. Pokaz tyranii prawa. Groteska prawa dyspozycyjnego w stosunku do szarego obywatela. Jak więc odnieść się do ministra, który jednym głupim zarządzeniem rozwala powoli uprawę sadów jabłkowych, śliwkowych, czy upraw truskawek, przez indolencję zarządzania i braku wyobraźni? To jest ludzi powołanych na stanowisko decyzyjne za zasługi partyjne. Czy Macierewicz był przygotowany do pełnienia funkcji ministra obrony państwa? Co jego decyzje narobiły? Kto powinien ponieść większą karę? Emeryt, który zjadł śliwkę, czy ten który niszczy rolnictwo? Kto i komu szkodzi więcej? Cieszysz się z takiego prawa bezradnego w stosunku do ministra przestępcy? Przecież ono istnieje. Jazda bez biletu ulgowego, do którego masz prawo, o wartości 1,50, z powodu braku pieniędzy, a chodzisz bardzo kiepsko, złapany przez "kanarka" nie zapłacisz w terminie i nie ma, że boli. Żadnych tłumaczeń i usprawiedliwień! Sprawa kierowana jest do sądu orzekającego winę (oczywistą) zaocznie i w konsekwencji komornik, bo sąd nie odpowie Tobie pisemnie, bo nie Ty zakładałeś sprawę że rzucono Ciebie psom na pożarcie. I jak się dzieje dalej? Ano czekają Ciebie odwiedziny komornika! Komornik ma nakaz sądowy i figa go reszta obchodzi. Zobacz obrońco takiego prawa, że ze 1,50 zł jakie jesteś winien miastu, robi się 750,00 zł. Bo faktycznym zdziercą jest komornik, zdzierający za swoje czynności. Jakie ciężkie czynności wykonał komornik, mający czystą już sprawę, i jak się napocił przy takiej pracy? Jak wytłumaczysz takie prawo? Niska szkodliwość czynu czy raczej dla przykładu ściąć publicznie na rynku miasta głowę? Nie widzisz człowieka, tylko jakąś interpretację prawa skrzywionego. Miejcie umiar "Mocium Panie". Nie widzisz, że ludzie, prości obywatele są karani potwornie? Czy Ty zdajesz sobie sprawę jaką sytuację ekonomiczną ma przeciętny polski emeryt by przeżyć "od 1 do 1"? Chroni swoje jestestwo jak umie i płaci pierwej należne opłaty by egzystować jakoś tam a nie pod jakimś mostem czy wiaduktem, a reszta idzie przeważnie na lekarstwa, które są mało co refundowane, a potem na "przyjemności" czyli jedzenie o ile mu wystarczy, w tym posmakuje sobie śliwki. Od tego sklep nie zbankrutuje, tak jak Miasto będące właścicielem linii tramwajowych bo emeryci nie jeżdżą na potęgę, a tylko jak potrzeba. Więc widzę, że akceptujesz takie prawo jak reformy prawne Drakona, lub nawet kodeks Hammurabiego. Ale nawet i te prawa nie były tak drastyczne jakie są dzisiaj. Co najgorsze, przy poparciu takich jak Ty socjopatów. Pomyśl jeśli jeszcze potrafisz. Też będziesz stary. I oby Ciebie takie prawo, które tak lubisz, Ciebie dotknęło. Z tego co zrobił ten emeryt, to tylko się śmiać. A tak na marginesie. Czy jesteś taki "czysty" wobec prawa by tak kategorycznie twierdzić? Myślę, że wątpię.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| |  | 1 na 1 | Rafał Poniecki (7132 punktów) | >>Nie ma znaczenia. Kradzież to kradzież.<<
Powiedz to Kaczyńskiemu, albo Banasiowi. Utrzymując proporcje, to powinni dostać po tysiąc lat.
|
|
4 na 4 | zeniu73 (6483 punktów) |
>Czy według was karanie za czyny o tak niskiej szkodliwości powinno być praktykowane?
Karanie jak najbardziej. Tylko, ze nie pozbawieniem wolnosci. Bo taka "kara" nikomu nie pomoze. Wrecz przeciwnie - za takie "ukaranie" rowniez ja jako podatnik zaplace. Poza tym co jesli ktos taki ma prace? Po odbyciu "kary" moze ja stracic. I moze obciazyc system socjalny bo ta praca dorabial/zarabial a bez pracy bedzie zmuszony pojsc po socjal.
W takich przypadkach kara powinna byc wylacznie finansowa. To boli najbardziej. W tym przypadku na przyklad 1000zl dla poszkodowanego i 1000zl dla panstwa za fatyge.I niech to beda raty w wysokosci 100zl. Emeryta zaboli, poszkodowany bedzie na plusie. Panstwo nie wygeneruje nastepnego beneficjenta socjalnego. Wilk syty i owca cala.
Caly ten koncept wiezienia nie zdal egzaminu. Wiezienie powinno byc traktowane jako izolacja chorych i niebezpiecznych elementow. Mordercy, gwalciciele, pedofile itd. Ale zlodzieje czy drobni oszusci powinni byc karani finansowo. Powinni dalej pracowac (jesli maja prace) i byc swiadomi, ze za swoje przestepstwo beda placic grube pieniadze.
|
|
 | 2 na 2 | scooby14444 (142 punktów) | >>Czy według was karanie za czyny o tak niskiej szkodliwości powinno być praktykowane? >Karanie jak najbardziej. Tylko, ze nie pozbawieniem wolnosci. Bo taka "kara" nikomu nie pomoze. Wrecz przeciwnie - za takie "ukaranie" rowniez ja jako podatnik zaplace. Poza tym co jesli ktos taki ma prace? Po odbyciu "kary" moze ja stracic. I moze obciazyc system socjalny bo ta praca dorabial/zarabial a bez pracy bedzie zmuszony pojsc po socjal. >W takich przypadkach kara powinna byc wylacznie finansowa. To boli najbardziej. W tym przypadku na przyklad 1000zl dla poszkodowanego i 1000zl dla panstwa za fatyge.I niech to beda raty w wysokosci 100zl. Emeryta zaboli, poszkodowany bedzie na plusie. Panstwo nie wygeneruje nastepnego beneficjenta socjalnego. >Wilk syty i owca cala. >Caly ten koncept wiezienia nie zdal egzaminu. Wiezienie powinno byc traktowane jako izolacja chorych i niebezpiecznych elementow. Mordercy, gwalciciele, pedofile itd. Ale zlodzieje czy drobni oszusci powinni byc karani finansowo. Powinni dalej pracowac (jesli maja prace) i byc swiadomi, ze za swoje przestepstwo beda placic grube pieniadze.
Ograniczenie wolności, to co innego niż pozbawienie wolności. Najczęściej ograniczenie wolności = prace społeczne.
|
|
 | 3 na 3 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>Czy według was karanie za czyny o tak niskiej szkodliwości powinno być praktykowane? >Karanie jak najbardziej. Tylko, ze nie pozbawieniem wolnosci. Bo taka "kara" nikomu nie pomoze. Wrecz przeciwnie - za takie "ukaranie" rowniez ja jako podatnik zaplace. Poza tym co jesli ktos taki ma prace? Po odbyciu "kary" moze ja stracic. I moze obciazyc system socjalny bo ta praca dorabial/zarabial a bez pracy bedzie zmuszony pojsc po socjal. >W takich przypadkach kara powinna byc wylacznie finansowa. To boli najbardziej. W tym przypadku na przyklad 1000zl dla poszkodowanego i 1000zl dla panstwa za fatyge.
Przegiąłeś. W sumie 2000zł za jedną śliwkę. I to od emeryta. Napisałem jak to widzę w tym wątku. Poczytaj.
>I niech to beda raty w wysokosci 100zl. Emeryta zaboli, poszkodowany bedzie na plusie. Panstwo nie wygeneruje nastepnego beneficjenta socjalnego. >Wilk syty i owca cala.
Nie. Cały czas piszę o stosownej karze w stosunku do czynu jaki popełnił. To co proponujesz jest nie do przyjęcia. Jakie dochody może mieć przeciętny polski emeryt? Jeśli decyduje się ukraść jedną śliwkę? Może pudełko ze śliwkami w czekoladzie było rozpieprzone już? Ile ona warta? A jak widzisz fatygę państwa? Co miałeś na myśli? Na czym ta fatyga polegałaby? Kwalifikacja czynu jest jednoznaczna. Jednak nieludzkim jest karanie jakby ukradł cały wóz śliwek razem z koniem i batem. Nie popieram kradzieży nawet tak nic nie znaczącej. Ale nikt przez tą kradzież nie zbankrutował ani nie zbiedniał nagle.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
|  | 4 na 4 | zeniu73 (6483 punktów) | >>>Czy według was karanie za czyny o tak niskiej szkodliwości powinno być praktykowane? >>Karanie jak najbardziej. Tylko, ze nie pozbawieniem wolnosci. Bo taka "kara" nikomu nie pomoze. Wrecz przeciwnie - za takie "ukaranie" rowniez ja jako podatnik zaplace. Poza tym co jesli ktos taki ma prace? Po odbyciu "kary" moze ja stracic. I moze obciazyc system socjalny bo ta praca dorabial/zarabial a bez pracy bedzie zmuszony pojsc po socjal. >>W takich przypadkach kara powinna byc wylacznie finansowa. To boli najbardziej. W tym przypadku na przyklad 1000zl dla poszkodowanego i 1000zl dla panstwa za fatyge. >Przegiąłeś. W sumie 2000zł za jedną śliwkę. I to od emeryta. Napisałem jak to widzę w tym wątku. Poczytaj. >>I niech to beda raty w wysokosci 100zl. Emeryta zaboli, poszkodowany bedzie na plusie. Panstwo nie wygeneruje nastepnego beneficjenta socjalnego. >>Wilk syty i owca cala. >Nie. Cały czas piszę o stosownej karze w stosunku do czynu jaki popełnił. To co proponujesz jest nie do przyjęcia. Jakie dochody może mieć przeciętny polski emeryt? Jeśli decyduje się ukraść jedną śliwkę? Ile ona warta? A jak widzisz fatygę państwa? Co miałeś na myśli? Na czym ta fatyga polegałaby? Kwalifikacja czynu jest jednoznaczna. Jednak nieludzkim jest karanie jakby ukradł cały wóz śliwek razem z koniem i batem. Nie popieram kradzieży nawet tak nic nie znaczącej. Bo nikt przez tą kradzież nie zbankrutował ani nie zbiedniał nagle.
A jakie dochody musi miec przecietny zlodziej, ktory decyduje sie ukrasc jeden system nawigacji z twojego auta? Moze musi nakarmic malego synka? Tez powiesz sobie, ze nie zbankrutowales wiec wszystko jest cacy?
Jak ukradne jedno Porsche z placu fabryki Porsche to Porsche tez nie zbankrutuje. Bede mogl liczyc na Twoja obrone?
Kara musi byc. Co do detali (kara relatywna do zarobkow) mozna podyskutowac.
Przy czym musze przyznac, ze w.w. przypadek pokazuje jak nie niezawisle sa sady. Jak sa skorumpowane przez polityke i aktualnie panujaca narracje. Emeryt za sliwke idzie do kicia a gwalcieciele nastolatki dostaja w zawiasach bo akurat zalapali sie na sezon politycznej poprawnosci, w ktorej na sniadych, straumatyzowanych aczkolwiek mlodych i silnych uciekinierow nic nie mozna powiedziec bo bedzie to rasizmem i nazizmem.
|
|
| |  | 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>>>Czy według was karanie za czyny o tak niskiej szkodliwości powinno być praktykowane? >>>Karanie jak najbardziej. Tylko, ze nie pozbawieniem wolnosci. Bo taka "kara" nikomu nie pomoze. Wrecz przeciwnie - za takie "ukaranie" rowniez ja jako podatnik zaplace. Poza tym co jesli ktos taki ma prace? Po odbyciu "kary" moze ja stracic. I moze obciazyc system socjalny bo ta praca dorabial/zarabial a bez pracy bedzie zmuszony pojsc po socjal. >>>W takich przypadkach kara powinna byc wylacznie finansowa. To boli najbardziej. W tym przypadku na przyklad 1000zl dla poszkodowanego i 1000zl dla panstwa za fatyge. >>Przegiąłeś. W sumie 2000zł za jedną śliwkę. I to od emeryta. Napisałem jak to widzę w tym wątku. Poczytaj. >>>I niech to beda raty w wysokosci 100zl. Emeryta zaboli, poszkodowany bedzie na plusie. Panstwo nie wygeneruje nastepnego beneficjenta socjalnego. >>>Wilk syty i owca cala. >>Nie. Cały czas piszę o stosownej karze w stosunku do czynu jaki popełnił. To co proponujesz jest nie do przyjęcia. Jakie dochody może mieć przeciętny polski emeryt? Jeśli decyduje się ukraść jedną śliwkę? Ile ona warta? A jak widzisz fatygę państwa? Co miałeś na myśli? Na czym ta fatyga polegałaby? Kwalifikacja czynu jest jednoznaczna. Jednak nieludzkim jest karanie jakby ukradł cały wóz śliwek razem z koniem i batem. Nie popieram kradzieży nawet tak nic nie znaczącej. Bo nikt przez tą kradzież nie zbankrutował ani nie zbiedniał nagle. >A jakie dochody musi miec przecietny zlodziej, ktory decyduje sie ukrasc jeden system nawigacji z twojego auta? Moze musi nakarmic malego synka? Tez powiesz sobie, ze nie zbankrutowales wiec wszystko jest cacy?
Oj chyba nie masz wyobraźni, bo straciłeś jak widzę proporcje. Jak się ma kradzież śliwki do kradzieży systemu nawigacyjnego?
>Jak ukradne jedno Porsche z placu fabryki Porsche to Porsche tez nie zbankrutuje. Bede mogl liczyc na Twoja obrone?
No jasne, że tak. Powołam się na rozsądkowe proporcje i będę bronił jak ukradniesz śrubkę do Porsche, ale nie gdy całe Porsche. Rozumiesz to? O takich proporcjach mówię.
>Kara musi byc. Co do detali (kara relatywna do zarobkow) mozna podyskutowac.
I trzeba zwłaszcza w Polskich warunkach egzystencjalnych emeryta. Żeby "przeżyć" emeryt nieraz paradoksalnie rezygnuje z przepisanych lekarstw, bo takie zakupy burzą jego skromniutki budżet, nie mówiąc o leczeniu i zabiegach operacyjnych. Widzę to jak prawie eutanazja na naprawdę słabej i bezbronnej grupie społecznej. Mówię cały czas o emerytach, bo tak czytam ten wątek. Przejaskrawiłem? Być może tak, ale poszedłem zaintrygowany za Twoim śladem z tym przykładem o Porsche. Polscy emeryci nie jeżdżą takimi samochodami. Ba! Wcale prawie nie używają samochodów.
>Przy czym musze przyznac, ze w.w. przypadek pokazuje jak nie niezawisle sa sady. Jak sa skorumpowane przez polityke i aktualnie panujaca narracje.
Dziwne. Do więzienia, to nadmiar głupoty. Prace społeczne od emeryta 69-letniego? Co on zrobi jeśli ledwo chodzi?
>Emeryt za sliwke idzie do kicia a gwalcieciele nastolatki dostaja w zawiasach bo akurat zalapali sie na sezon politycznej poprawnosci, w ktorej na sniadych, straumatyzowanych aczkolwiek mlodych i silnych uciekinierow nic nie mozna powiedziec bo bedzie to rasizmem i nazizmem.
Oj! Mówimy przecież o Polskim emerycie. Nie widzę związku. Wątek trochę się Tobie rozbudował. A polskie prawo w praktyce wszyscy widzą. Słyszałem też o sprawie pewnej starszej kobiety która ukradła, bo ukradła, batona wartości 2,50 zł. Jota w jotę tak samo się toczyła. To tylko świadczy jak wygląda egzystencja emeryta w Polsce. To nie jest jakaś starcza dewiacja kleptomańska. Po prostu nie stać go nieraz na zakup. Dlatego jestem oburzony reklamami w środkach masowego przekazu, kuszącymi do dodatkowego podwyższania swojej emerytury łudząc jakimiś małymi składkami. Z czego ledwie wystraczającą emeryturę ma jeszcze sobie pomniejszać? To jest zwykły sarkastyczny cynizm. Mówię cały czas o przeciętnej emeryturze, a nie o pojedynczych przypadkach jak np. arcy sobie biskupa polowego Głodzia, który w życiu nie pracował a zasłynął z posiadania dwulitrowego żołądka (Kwaśniewski przy nim wysiadł przecież), a ma generalską emeryturę. Takie coś tylko manieruje, wychowawcze społecznie nie jest. Wszelkie starania o właściwe wychowanie społeczeństwa (tak, bo mówimy o kradzieży) biorą zawsze "w łeb". Do tego dochodzą populistyczne programy nie noszące cech innych jak "sortowanie" społeczeństwa. Sortowanie to nie jest ani prawem chronione (Konstytucja) ani sprawiedliwe jak się nazywa pewna partia. Paradoks w odniesieniu do nazwy. Prawda?
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Pewien 69-letni emeryt ze Szczecina zjadł w sklepie jedną śliwkę w czekoladzie o wartości 40 groszy, za co został skazany na miesiąc ograniczenia wolności. No wpadł staruszek jak śliwka w czekoladę, bo nieproporcjonalnie sroga ta kara, a tu powstaje pytanie czy należałoby przypisać ją niekompetencji sądu, czy nieudolności obrońcy, no bo jeżeli sądu, to powstaje kolejne pytanie na czym w ogóle polega instytucja obrońcy, czyżby była ona ustanowiona po to, żeby sędziom tłumaczyć z polskiego na nasze, czy zwyczajnie w sądach sprawiedliwość jest towarem do kupienia, jak jakaś - nie przymierzając - śliwka w czekoladzie, a jeśli tak, to ja się pytam jak tę śliwkę po cichu zjeść.
Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
|
|
 | 2 na 2 | Jan Rylew (3965 punktów) | > >Pewien 69-letni emeryt ze Szczecina zjadł w sklepie jedną śliwkę w czekoladzie o wartości 40 groszy, za co został skazany na miesiąc ograniczenia wolności.> No wpadł staruszek jak śliwka w czekoladę, bo nieproporcjonalnie sroga ta kara, a tu powstaje pytanie czy należałoby przypisać ją niekompetencji sądu,A moze to jeden z przejawow walki klas? Moze chodzilo o upokorzenie czlonka klasy nizszej (ciemniaka, wyborcy PIS)? Jesli wyrok uniewinniajacy dla sedziego, ktory takze "odruchowo" zabral z lady 50zl nalezace do stojacej obok emerytki mozna uznac za sprawiedliwy!? Wladza sadownicza pragnie zemsty  .
|
|
|  | 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Moze chodzilo o upokorzenie czlonka klasy nizszej (ciemniaka, wyborcy PIS)?To możliwe, bo ograniczenie wolności to taka kara z pogranicza niewolnictwa. > Jesli wyrok uniewinniajacy dla sedziego, ktory takze "odruchowo" zabral z lady 50zl nalezace do stojacej obok emerytki mozna uznac za sprawiedliwy!?> Wladza sadownicza pragnie zemsty .I to jakiej! Skradziony emerytce przez sędziego Topyłę banknot to 5000gr, co podzielone przez 40gr skradzione marketowi przez emeryta w postaci śliwki w czekoladzie daje współczynnik zemsty = 125, czyli licząc tylko proporcjonalnie do wartości skradzionego mienia Topyła powinien dostać 125 miesięcy czyli 10 lat i 5 miesięcy ograniczenia wolności.  W drugą stronę policzyć nie sposób, bo koledzy wyższego szczebla z SN Topyłę uniewinnili. A na finał tego popisu sprawiedliwości po polsku dostał ok. 20tys. złotych tytułem zrekompensowania dochodów utraconych z powodu bezpodstawnego zawieszania go w czynnościach; słowem: opłaciło mu się.
Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
|
|
| |  | | DyktaFon (9281 punktów) | > >Moze chodzilo o upokorzenie czlonka klasy nizszej (ciemniaka, wyborcy PIS)?> To możliwe, bo ograniczenie wolności to taka kara z pogranicza niewolnictwa.> >Jesli wyrok uniewinniajacy dla sedziego, ktory takze "odruchowo" zabral z lady 50zl nalezace do stojacej obok emerytki mozna uznac za sprawiedliwy!?> >Wladza sadownicza pragnie zemsty .> I to jakiej! Skradziony emerytce przez sędziego Topyłę banknot to 5000gr, co podzielone przez 40gr skradzione marketowi przez emeryta w postaci śliwki w czekoladzie daje współczynnik zemsty = 125, czyli licząc tylko proporcjonalnie do wartości skradzionego mienia Topyła powinien dostać 125 miesięcy czyli 10 lat i 5 miesięcy ograniczenia wolności. W drugą stronę policzyć nie sposób, bo koledzy wyższego szczebla z SN Topyłę uniewinnili.> A na finał tego popisu sprawiedliwości po polsku dostał ok. 20tys. złotych tytułem zrekompensowania dochodów utraconych z powodu bezpodstawnego zawieszania go w czynnościach; słowem: opłaciło mu się.> Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.Czyżby racjonaliści nie wierzyli w niezawisłość sądów? No co ja czytam?!... Chyba, że już nie dowidzę i źle doczytałem...
|
|
| | |  | 1 na 1 | Jan Rylew (3965 punktów) | >Czyżby racjonaliści nie wierzyli w niezawisłość sądów?
A co ma tutaj wiara do czynienia? Lepiej odpowiedz czy uwazasz, ze pragnienie zemsty miesci sie w ramach obowiazujacej niezawislosci sadow?
|
|
| | |  | 1 na 1 | Rafał Poniecki (7132 punktów) | >>Czyżby racjonaliści nie wierzyli w niezawisłość sądów? No co ja czytam?!... Chyba, że już nie dowidzę i źle doczytałem...<<
Racjonaliści nie kierują się wiarą, ale wiedzą. A wiedząc jak te sądy (nie)działają, to należy za wszelką cenę trzymać się z dala od nich.
|
|
| |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | > >Moze chodzilo o upokorzenie czlonka klasy nizszej (ciemniaka, wyborcy PIS)?> To możliwe, bo ograniczenie wolności to taka kara z pogranicza niewolnictwa.> >Jesli wyrok uniewinniajacy dla sedziego, ktory takze "odruchowo" zabral z lady 50zl nalezace do stojacej obok emerytki mozna uznac za sprawiedliwy!?> >Wladza sadownicza pragnie zemsty .> I to jakiej! Skradziony emerytce przez sędziego Topyłę banknot to 5000gr, co podzielone przez 40gr skradzione marketowi przez emeryta w postaci śliwki w czekoladzie daje współczynnik zemsty = 125, czyli licząc tylko proporcjonalnie do wartości skradzionego mienia Topyła powinien dostać 125 miesięcy czyli 10 lat i 5 miesięcy ograniczenia wolności. W drugą stronę policzyć nie sposób, bo koledzy wyższego szczebla z SN Topyłę uniewinnili.> A na finał tego popisu sprawiedliwości po polsku dostał ok. 20tys. złotych tytułem zrekompensowania dochodów utraconych z powodu bezpodstawnego zawieszania go w czynnościach; słowem: opłaciło mu się.Ale, jeśli już pieprzymy o paradoksach, Wera wyliczyła 0,40 zł za czekoladkę ze śliwką w postaci cukierka, to policzmy to w ten sposób (każdy dobry sposób jeśli jest zgodny z matematyką i proporcjami liniowymi). Za stratę 0,40 zł dostał miesiąc odsiadki czyli 30 dni, to każdy dzień odsiadki to tylko kara warta 0,40/30= 0,0133 zł dziennie. Za "nieumyślny"/czytaj zabór, w co wątpię, 50 zł emerytce winno być wyliczenie czynu o małej szkodliwości społecznej stosując skalę. 50/0,0133 = 3.760 dni (prawie). 3760/12 = 313,33 lat. Wyrok jak w Stanach Zjednoczonych. Więc? Ty mu dajesz 10 lat odsiadki, a ja też troszkę więcej, tyle że inną ścieżką idąc, mu odsiadkę dając inną. Sama widzisz, że zaczyna się pieprzenie bez sensu na tym wspaniałym forum racjonalisty. Sama widzisz jakie możliwości daje interpretacja. Dochodzimy do kompletnych absurdów. Tak czy inaczej powinien siedzieć za utratę wiarygodności, jako bezstronnego sędziego (osoba publiczna), podważanie tym samym wiarygodności całej palestry, powinien resztą Twojej sumy być obciążony resztą Twojego wyliczenia i wylecieć a nie być zawieszonym z odszkodowaniem za zawieszenie. Dlaczego? No to aż wyć trzeba? Ano dlatego, że tacy nie dają gwarancji bezstronności i uczciwości wydawanych orzeczeń. Więc piszemy o sądach mających być rzetelnymi, opartymi na nieskazitelnej własnej moralności(?). Koledzy go uniewinnili. Jak to czytać? Też są tacy sami i go rozumieją? Takie sądownictwo mamy? Widzisz to szambo? Naprawiać się mają skorumpowani do cna, tak jak Episkopat tępiący pedofilów w swoich szeregach? Pisałem, że tylko dla ludu prawo jest bezwzględnie surowe. Sami sobie krzywdy nie zrobią. (Fiut fiutowi fiuta nie wyfiuta). A to kosztuje. Kosztuje utratą zaufania do prawa polskiego, do polskiego sprawowania władzy w oparciu o prawo stanowione, do polskiej racji stanu. Bo o przedstawicielach tego prawa nie ma co wspominać. Szambo właśnie.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Za stratę 0,40 zł dostał miesiąc odsiadki Ograniczenia wolności, to nie jest odsiadka.
>3760/12 = 313,33 lat Dni przeliczysz na lata dzieląc przez 365 (lub ok. 365,25).
Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
|
|
| | | |  | | Duch Prawdy (14787 punktów) | >>Za stratę 0,40 zł dostał miesiąc odsiadki >Ograniczenia wolności, to nie jest odsiadka. 20 godzin prac społecznych, odsiadkę dostaje się za większe kwoty.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | | |  | | Wenancjusz (16441 punktów) | >>>Za stratę 0,40 zł dostał miesiąc odsiadki >>Ograniczenia wolności, to nie jest odsiadka. >20 godzin prac społecznych, odsiadkę dostaje się za większe kwoty.
Tylko jakie prace społeczne może wykonywać 69 letni człowiek (zakładam tylko proste fizyczne prace)?
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | Duch Prawdy (14787 punktów) | >Tylko jakie prace społeczne może wykonywać 69 letni człowiek (zakładam tylko proste fizyczne prace)? To zależy czy nazywa się "Aleksander Doba", czy "Jarosław Kaczyński"...
człowiek trzeciego sortu...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>Za stratę 0,40 zł dostał miesiąc odsiadki >Ograniczenia wolności, to nie jest odsiadka.
A co wg Ciebie? Zabronione wyjście z domu (areszt domowy)? Ograniczenie jego wolności, ubezwłasnowolnienie choćby częściowe? Ograniczenie korespondencji osobistych? A on nie pisuje. Ograniczenie kontaktów telefonicznych? A on nie ma telefonu. Ograniczenie dostępu do prasy? A on nie kupuje i przez to nie czyta gazet. Znów Twoje gierki słowne? Każdy pisze jak umie. Wera nie dopisała tylko na czym polega to ograniczenie wolności. Wera napisała "ograniczenie wolności". Co więc się kryje pod tym pojęciem wg Ciebie? Ja to tak zinterpretowałem.
>>3760/12 = 313,33 lat >Dni przeliczysz na lata dzieląc przez 365 (lub ok. 365,25).
Dzięki ale wiem. Jeszcze raz przyjrzyj się sposobowi wyliczenia. Zrobiłem to świadomie, pokazując jak można manipulować. A to było prostackie. Pokazałem jak można widzieć interpretację prawa. Zupełnie stalinowska metoda.
> Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
Tak jak Ty swoimi uwagami. Tak naprawdę to nie widziałem żadnego Twojego samodzielnego wątku. Tylko włączasz się by jątrzyć i gderać.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>>3760/12 = 313,33 lat >>Dni przeliczysz na lata dzieląc przez 365 (lub ok. 365,25). >Dzięki ale wiem. Jeszcze raz przyjrzyj się sposobowi wyliczenia. Zrobiłem to świadomie... Przyglądanie się błędowi niczego nie zmieni, dałeś z tym wyliczeniem dupy i tyle.
Ale nie tylko nie umiesz liczyć, ale też przyznać się do błędu, albo chociaż zmilczeć; zamiast tego plujesz jadem na wszystko wkoło.
Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
|
|
| | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Za stratę 0,40 zł dostał miesiąc odsiadki Ograniczenia wolności, to nie jest odsiadka.
>3760/12 = 313,33 lat Dni przeliczysz na lata dzieląc przez 365 (lub ok. 365,25).
>Ty mu dajesz 10 lat odsiadki, a ja też troszkę więcej, tyle że inną ścieżką idąc, mu odsiadkę dając inną. Sama widzisz, że zaczyna się pieprzenie bez sensu Widząc, że wychodzą absurdy trzeba poszukać błędu.
/ponowiłam odpowiedź żeby ją poszerzyć, bo tamtą mi DP zablokował uwagą do Ciebie, ale nie wiedzieć czemu podpiętą pod mój post/
Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
|
|
| | | |  | | Duch Prawdy (14787 punktów) | >/ponowiłam odpowiedź żeby ją poszerzyć, bo tamtą mi DP zablokował uwagą do Ciebie, ale nie wiedzieć czemu podpiętą pod mój post/ Bo to uwaga w temacie, nie do Wenancjusza.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | | |  | | Wenancjusz (16441 punktów) | >>/ponowiłam odpowiedź żeby ją poszerzyć, bo tamtą mi DP zablokował uwagą do Ciebie, ale nie wiedzieć czemu podpiętą pod mój post/ >Bo to uwaga w temacie, nie do Wenancjusza.
Tu masz oczywistą rację. Do Wenancjusza można zwracać się bezpośrednio, bez pośredników. No ale trzeba to zrozumieć a nie krętaczyć.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
|  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | > >>Pewien 69-letni emeryt ze Szczecina zjadł w sklepie jedną śliwkę w czekoladzie o wartości 40 groszy, za co został skazany na miesiąc ograniczenia wolności.> >No wpadł staruszek jak śliwka w czekoladę, bo nieproporcjonalnie sroga ta kara, a tu powstaje pytanie czy należałoby przypisać ją niekompetencji sądu,> A moze to jeden z przejawow walki klas?> Moze chodzilo o upokorzenie czlonka klasy nizszej (ciemniaka, wyborcy PIS)?> Jesli wyrok uniewinniajacy dla sedziego, ktory takze "odruchowo" zabral z lady 50zl nalezace do stojacej obok emerytki mozna uznac za sprawiedliwy!?> Wladza sadownicza pragnie zemsty .Nie wiem, ale zastanawia mnie tylko dlaczego prosty człowiek cierpi, skoro nie brał udziału w tworzeniu takiego prawa? Cierpi za niekompetencje władzy sądowniczej? Czy tylko za dyspozycyjność sędziego wiadomej proweniencji?
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
 | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | > >Pewien 69-letni emeryt ze Szczecina zjadł w sklepie jedną śliwkę w czekoladzie o wartości 40 groszy, za co został skazany na miesiąc ograniczenia wolności.> No wpadł staruszek jak śliwka w czekoladę, bo nieproporcjonalnie sroga ta kara, a tu powstaje pytanie czy należałoby przypisać ją niekompetencji sądu, czy nieudolności obrońcy, no bo jeżeli sądu, to powstaje kolejne pytanie na czym w ogóle polega instytucja obrońcy, czyżby była ona ustanowiona po to, żeby sędziom tłumaczyć z polskiego na nasze, czy zwyczajnie w sądach sprawiedliwość jest towarem do kupienia, jak jakaś - nie przymierzając - śliwka w czekoladzie, a jeśli tak, to ja się pytam jak tę śliwkę po cichu zjeść.Polskie prawo staje się prawem dyspozycyjnym. Zależy kto feruje wyroki, tzn. jaka opcja polityczna ma władzę nad mecenatem prawa. Co prawda przykład nie dotyczy tematu wątku, ale pokazuje jak przez szkło powiększające, jakie restrykcyjne prawo chciałby widzieć PiS. Polecam link: wiadomosci(*)al-apelacje-6437469034367105a.Tak można ludzi wykończyć przynajmniej finansowo tak, że już się nie podniosą. Teraz politycznego guru nie wolno drażnić. wiadomosci(*)is-komentuje-6437546973280385aPrawo pokazuje swoją moc tylko w stosunku do "szarego" obywatela. Nie będę wskazywał już o kpinach jakie wyczyniają prokuratorzy w sprawie wypadku byłej premier Szydło w Oświęcimiu. Chłopaka ofiary, się kołuje, giną nagrania z kamer video z wypadku, lub się same zniszczyły, a sprawa do dziś jest nierozwiązana (ponad dwa lata). Pierwszy lepszy patrol "drogówki" sprawę rozwiązałby w 10 minut. Nie w tym przypadku. "Teraz politycznego guru nie wolno drażnić." Takie widać nowe obyczaje polityczne. Więc upewniam się coraz bardziej, jakie prawo chciałoby widzieć polityczne guru. Dlaczego tak mu zależy by prawo nad którym mecenat sprawuje partia, z paradoksalną nazwą "Prawo i Sprawiedliwość". Zaraz kojarzy mi się cierpkie zdanie z kultowego filmu "Sami swoi" "Prawo, prawem ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie". Po naszej czyli czyjej stronie? Prawo ma stanowić obraz surowości jaki muszą się nauczyć przeciętni zjadacze chleba razowego, ale nie musi dotyczyć establishmentu. Kaczyński, Szydło, Macierewicz, ministrowie przestępcy, Kościół (osoba prawna), są osobami których prawo polskie nie dotyczy.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
1 na 1 | klaio (1068 punktów) | No nie jest to takie oczywiste - a może ta śliwka była wyjęta z większej bombonierki, która po rozpakowaniu już nie nadawała się do sprzedaży? Trzeba zbadać takie szczegóły, jak dobry wojak Szwejk, który szacował współwięźniowi przyszłą karę dopytując, czy kawa do której napluł innemu gościowi w kawiarni była z rumem czy bez rumu? Bo jak z rumem, to wyrok będzie wyższy, gdyż w sądach wszystko rzetelnie podsumowują. A blat stołu zniszczył Pan od jednego czy więcej uderzeń? Bo jak od jednego, to kara będzie większa, bo ustalą że się Pan do tego przygotowywał pilnym ćwiczeniem.
|
|
| krzysiekniepieklo (290 punktów) | > Pewien 69-letni emeryt ze Szczecina zjadł w sklepie jedną śliwkę w czekoladzie o wartości 40> groszy, za co został skazany na miesiąc ograniczenia wolności.> m.bankier.(*)niczenia-wolnosci-7758628.html> Czy według was karanie za czyny o tak niskiej szkodliwości powinno być praktykowane?Ja do takiego sklepu już bym nie wszedł. Skoro podali personalia skazanego, to powinni też podać, który to sklep. prorok.phorum.pl/index.php
|
|
 | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >zjadł w sklepie jedną śliwkę w czekoladzie o wartości 40 groszy, za co został skazany na miesiąc ograniczenia wolności.[...] > Ja do takiego sklepu już bym nie wszedł. Skoro podali personalia skazanego, to powinni też podać, który to sklep.Ale podali z którego kraju był sąd i można omijać ten kraj. 
Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
|
|
|  | | Duch Prawdy (14787 punktów) | > Ale podali z którego kraju był sąd i można omijać ten kraj.  Wystarczy omijać sąd. człowiek trzeciego sortu...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | > >Ale podali z którego kraju był sąd i można omijać ten kraj.  > Wystarczy omijać sąd.W moim przypadku za jazdę bez biletu byłem sądzony w sądzie w Elblągu. Mieszkam w Bydgoszczy. Mówi to Tobie coś? Ja nawet nie wiedziałem, że byłem na wokandzie. Sąd odbył się zaocznie, bez udziału i powiadomienia obwinionego. Takie są teraz sądy w Polsce. O decyzji też nie wiedziałem od czynnika, który mnie ukarał. Winien chyba powiadomić o karze. Sądu teraz nie ominiesz. Skaże Ciebie zaocznie. A sytuacja była całkiem skomplikowana i w tym teatrze musi brać także udział Rada Miejska, co to zmienia zasady gry, bez dostatecznej informacji co zmienia. W ten podły sposób pozbawiono mnie racji obrony. Nawet nie wiedziałem, że jestem sądzony. Więc omijaj takie sądy, tylko podaj sposób/technikę działania!
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
 | 1 na 1 | DyktaFon (9281 punktów) | > >Pewien 69-letni emeryt ze Szczecina zjadł w sklepie jedną śliwkę w czekoladzie o wartości 40> >groszy, za co został skazany na miesiąc ograniczenia wolności.> >m.bankier.(*)niczenia-wolnosci-7758628.html> >Czy według was karanie za czyny o tak niskiej szkodliwości powinno być praktykowane?> Ja do takiego sklepu już bym nie wszedł. Skoro podali personalia skazanego, to powinni też podać, który to sklep.> prorok.phorum.pl/index.php> Sklep nie ma tu nic do rzeczy. Po prostu broni się przed kradzieżami. Prawidłowo. Ale sąd, sędzie, policja... to bezmózgie stworzenia w tym wypadku. To nie sklep wymierzył karę, tylko kto inny. Zgodnie pewnie z prawem... które inne "bystre" osoby uchwaliły... Koszty tego procesu prawdopodobnie wielokrotnie przekroczyły wartość palety śliwek w czekoladzie, z której pochodziła ta zjedzona śliwka.
|
|
|  | 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | > >>Pewien 69-letni emeryt ze Szczecina zjadł w sklepie jedną śliwkę w czekoladzie o wartości 40> >>groszy, za co został skazany na miesiąc ograniczenia wolności.> >>m.bankier.(*)niczenia-wolnosci-7758628.html> >>Czy według was karanie za czyny o tak niskiej szkodliwości powinno być praktykowane?> >Ja do takiego sklepu już bym nie wszedł. Skoro podali personalia skazanego, to powinni też podać, który to sklep.> > prorok.phorum.pl/index.php> >> Sklep nie ma tu nic do rzeczy. Po prostu broni się przed kradzieżami. Prawidłowo.> Ale sąd, sędzie, policja... to bezmózgie stworzenia w tym wypadku. To nie sklep wymierzył karę, tylko kto inny. Zgodnie pewnie z prawem... które inne "bystre" osoby uchwaliły... Koszty tego procesu prawdopodobnie wielokrotnie przekroczyły wartość palety śliwek w czekoladzie, z której pochodziła ta zjedzona śliwka.Takie sprawy musiałby rozstrzygać sędzia pokoju, którego idea stworzenia, kiedyś komuś zaświtała a dziennikarze podchwycili temat i nawet powstała dyskusja społeczna. Sędzia pokoju załatwiać miał takie sprawy od ręki i natychmiast. Procedury miały pozostać takie same, ale przy jakiej obniżce kosztów. Bez obciążenia całego gmachu urzędu sądowniczego. Miało to zapobiegać ślimaczej procedurze jaką teraz widzimy. Vide Szydło i jej wypadek w Oświęcimiu. Trwa dwa lata w czasie których poginęły/zniszczono nagrania video (czyż to nie skandal!?), by tylko pobożna Szydło nie została ujawniona jako potencjalna winna.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
1 na 1 | zagala (368 punktów) | >Czy według was karanie za czyny o tak niskiej szkodliwości powinno być praktykowane? Trudno wręcz uwierzyć w autentyczność tej informacji. W sklepach często eksponowane są cukierki luzem pewnie by gratyfikować klientów a tymczasem może to być tylko pułapka by ochrona mogła się wykazać sumiennością wypełniania obowiązków służbowych. Granda !
|
|
3 na 3 | bartech (554 punktów) | Pewnie teraz sobie pluje w brodę, że nie wszamał przynajmniej dwóch  (bo kara pewnie byłaby taka sama)
|
|
1 na 1 | Duch Prawdy (14787 punktów) | > Pewien 69-letni emeryt ze Szczecina zjadł w sklepie jedną śliwkę w czekoladzie> Czy według was karanie za czyny o tak niskiej szkodliwości powinno być praktykowane?Tak, ale z wyłączeniem dzieci i staruszków, którzy często sięgają po cukierki nie zdając sobie sprawy jakie mogą być tego konsekwencje. 
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
 | 1 na 1 | bartech (554 punktów) | > >Pewien 69-letni emeryt ze Szczecina zjadł w sklepie jedną śliwkę w czekoladzie> >Czy według was karanie za czyny o tak niskiej szkodliwości powinno być praktykowane?> Tak, ale z wyłączeniem dzieci i staruszków, którzy często sięgają po cukierki nie zdając sobie sprawy jakie mogą być tego konsekwencje.  Ja bym jeszcze do tego wyłączenia dodał: - osoby żyjące w ciągłym stresie - bo w ich przypadku takie sięgnięcie po cukierka najpewniej jest częścią aktu kompulsywnego zajadania stresu, - kobiety w ciąży i kulturystów na cyklu - bo hormony wtedy buzują i człowiek sam nie wie, co robi.
|
|
|  | 1 na 1 | Duch Prawdy (14787 punktów) | i nie zapominajmy o psychicznie chorych
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| |  | 1 na 1 | DyktaFon (9281 punktów) | Nie zapominajmy też o racjonalności! Szczególnie na tym forum.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|