> Słyszałem wielokrotnie, że istnieje w religii> afrykańskiej odłam chrześcijaństwa, którego obrządki> polegają między innymi na paleniu marichuany. Czy te> informacje sa prawdziwe?? A jeżeli tak to co to za religia?Nie bardzo mam czas teraz czytać powyższych linków ale tak sobie pomyślałem i o tym, że w Meksyku mamy też pejotyzm na przykład. Hostie robi się z bogatego w psychedelik/i(?) pejotlu (to kaktus jest) no i ma się potem "jazdę" po spożyciu takiegoż to Ciała Chrystusa  Efekt ponoć murowany    Nie to co w pełnej niedowiarków Polsce  Pejotyzm to też hybryda, rodzimych wierzeń szamanistycznych z chrześcijaństwem.
Są dusze, których sam Bóg nie mógłby zbawić, nawet gdyby ukląkł i modlił się za nie - - E. Cioran
|