Racjonalista - Strona głównaDo treści
Majordomus Faraona Trumpa?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Świat
NapisanoAutorTytuł
19-01-2017 13:14Arminius (25555 punktów)Majordomus Faraona Trumpa?
0 na 2
Zdaniem prof. Kevina MacDonalda judaizm jest rodzajem grupowej strategii ewolucyjnej, zapewniającej Żydom nie tylko przetrwanie ale także w wielu wypadkach dominującą i uprzywilejowaną pozycję wśród innych nacji. MacDonald wyróżnia cztery podstawowe elementy owej strategii:
1. zaawansowany etnocentryzm
2. wysoce agresywna postawa wobec obcych
3. wysoki stopien zaangażowania emocjonalnego, przedkładanego często nad postawy racjonalne
4. wysoka inteligencja
W moich postach koncentrujących się na poszczególnych zagadnieniach z zakresu tematyki żydowskiej bardzo często owe elementy są potwierdzane in concreto solidnym materiałem weryfikacyjnym, zazwyczaj żydowskiego autoramentu. Zainteresowanych terorią MacDonalda odsyłam do podlinkowanego tekstu - a tymczasem skoncentruję się na innym aspekcie judaizmu postrzeganego jak wyżej, a konkretnie na technikach modus operandii mających zapewnić judaizmowi status o którym wspomniano wyżej.
Jedną z nich, tak samo banalną jak i elementarną, jest usytuowanie się na strategicznej pozycji wokół ludzi władzy w celu wywierania na nich stanowczej, prożydowskiej, presji oraz - w licznych przypadkach - bezpośredniego wpływania zza kulis na bieg wydarzeń, poprzez "ubezwłasnowolnienie" człowieka władzy, który w przypadku takiego scenariusza staje się prowerbialną marionetką. Przykładów jest bez liku. A to Estera z Biblii, a to Estera "kazimirzowska" z kart naszej historii, ato Magda Lupescu, a to Margerita Scarfatti ( współodpowiedzialna za zafunkcjonowanie faszyzmu we Włoszech - co samo w sobie jest wielce pikantne zważywszy na jej judejskie korzenie). Jest liczny zastęp metres, żon i kochanek judejskich - które w historii odgrywały rolę jak wyżej. Są też mężczyźni - ale jakby mniej ich było. Józef biblijny będzie jednym z nich, podobnie zespół doradców drugiego Roosvelta ( "Jew Deal"), Henry Kissinger, wreszcie bohater tego wątku, last but not least, Jared Kushner, zieć Donalda Trumpa, który zarazem będzie jego oficjalnym doradcą. Połączenie tych dwóch czynników - więzy rodzinne i oficjalne stanowisko państwowe - czyni z Kushnera postać bez precedensu w historii USA. Poprzez zafunkcjonowanie mechanizmu jak wyżej lobby żydowsko - syjonistyczne w USA zyskuje wymarzoną pozycję do korzystnego dla siebie oddziaływania na wszelkich obszarach amerykańskiej polityki. Trump jest kompleksowym dyletantem - w związku z czym pozycja Kushnera będzie tym mocniejsza. A oto co niedawno przyszły prezydent USA powiedział o swoim zięciu w kontekście konfliktu palestyńsko - żydowskiego:
“Jared is such a good lad, he will secure an Israel deal which no one else has managed to get. You know, he’s a natural talent, he is the top, he is a natural talent,” . Nic dodać nic ująć, wszystko jest jasne. Jared to kojący balsam, tylko go do rany przyłożyć.
Prezydentura Trumpa - wszystko na to wskazuje - będzie wyśmienitą okazją do laboratoryjnego obserwowania zasad funkcjonowania lobby żydowsko - syjonistycznego w USA. W przeciwieństwie do minionego okresu trudno będzie zparzeczyć, iż takie lobby funkcjonuje - bo przecież sytuacja jest jakby specjalnie "wypreparowana" do eksperymentu jak wyżej. Zobaczymy jak to się skończy dla USA, Palestyny/Izraela i całego świata. Miejmy tylko nadzieję, iż scnariusz nie będzie miał formuły starotestamentowej.


"Throughout American history, there have been Jews who have held important positions in the White House as advisers to various presidents. And there have been family members of sitting presidents — wives and brothers, in particular — who have wielded enormous political power from 1600 Pennsylvania Avenue.
But never has there been the combination reflected in the appointment — should it come to pass — of Jared Kushner as senior adviser to his father-in-law, Donald Trump. The combination of pure political authority and airtight family bonds residing at the most powerful address in the world means that Kushner, who turned 36 years old yesterday, could represent a level of Jewish influence that is historically unprecedented.

"I’ve been wondering lately whether Kushner is a modern-day Joseph, the Bible’s first “professional Jew,” who rises literally from the depths to become Pharaoh’s second-in-command in ancient Egypt. Kushner must feel some affinity for the Joseph story — one of his sons bears the name.
Joseph magnanimously saves his family, ensuring the continuation of what becomes the Jewish people. Will Kushner serve his people — by which I mean not only Jews, but also the American people? Or will he enable only the worst and most dangerous impulses of the man who now will determine his future? For what is power if not used for good?"






en.metaped(*)sh_group_evolutionary_strategy

forward.co(*)the-most-influential-jew-in-t/
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.



Wróć do listy wątków działu Świat
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365