 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 19-08-2020 13:37 | DyktaFon (9281 punktów) | Ludzie mądrzeją...
2 na 2 | Czy aby naprawdę? Z rozpędu w jakimś innym wątku tak zacząłem zdanie i się zastanowiłem, czy to faktycznie prawda. Czy ludzie mądrzeją na przestrzeni lat, stuleci i epok? Na pierwszy rzut umysłu - niby tak. Ale czy naprawdę? Czy dzisiejsze głupie zachowania społeczeństw są tak różne od zachować sprzed 100 lub 1000 lat? A mądre zachowania? I co to w ogóle znaczy mądre lub głupie w odniesieniu do całego społeczeństwa, nie pojedynczego człowieka? Ktoś ma jakieś swoje opinie w tym temacie? Takie warte upublicznienia oczywiście  | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| okragly (21676 punktów) | jesteś liberałem (indywidualizm i wolność), okrągłego (wyznawce raju, wspólnoty) chętnie minusujesz > Ludzie mądrzeją...Czy aby naprawdę?nie mogą mądrzeć jak jedzą smieciowe jedzenie tworzy człowieka. W raju mieli puszkę 1500 dziś 1200, dlatego nie dziwne że jesteś wrogiem raju > Czy ludzie mądrzeją na przestrzeni lat, stuleci i epok?w raju byli mądrzy z jedzenia (cyc, mleko matki 5 lat) Czy Ty dostałeś cyca? wiem mieszanki sa lepsze, tak mówia patoelity, ty papuga powtarzasz następnym pokoleniom, za 300 lat będą mieli 900cm3 > Ktoś ma jakieś swoje opinie w tym temacie? Takie warte upublicznienia oczywiście  liberalizm (indywidualizm i wolność) to patologia. Jak walczyć z patologią? jest dziwnym, że liberałowie mają poczucie wyższości, nowe pany, nie pracują, od tego sa niewolnicy
szukanie raju, moim celem
|
|
 | 3 na 3 | DyktaFon (9281 punktów) | > jesteś liberałem (indywidualizm i wolność), okrągłego (wyznawce raju, wspólnoty) chętnie minusujeszNigdy nie miałem dobrych stopni z języków, w tym z polskiego  Jednak zapamiętałem, że chcąc komuś coś przekazać, powinno się dbać o sposób komunikacji. Inaczej przekaz może być chybiony. Tak jest w tej wypowiedzi. Nie bardzo chce mi się domyślać, co autor chciał powiedzieć przez swoje niezgrabne zdania... (jeśli to są zdania, bo też nie spełniają kanonów...).
|
|
2 na 2 | Arminius (25555 punktów) | powolutku | >Czy aby naprawdę? Z rozpędu w jakimś innym wątku tak zacząłem zdanie i się zastanowiłem, czy to >faktycznie prawda. Czy ludzie mądrzeją na przestrzeni lat, stuleci i epok? Na pierwszy rzut umysłu - >niby tak. Ale czy naprawdę?
Powolutku, nie liniowo, a raczej w formule kontredansa - ale chyba jednak tak.
|
|
 | 1 na 1 | DyktaFon (9281 punktów) | Odp: powolutku | > >Czy aby naprawdę? Z rozpędu w jakimś innym wątku tak zacząłem zdanie i się zastanowiłem, czy to> >faktycznie prawda. Czy ludzie mądrzeją na przestrzeni lat, stuleci i epok? Na pierwszy rzut umysłu -> >niby tak. Ale czy naprawdę?> Powolutku, nie liniowo, a raczej w formule kontredansa - ale chyba jednak tak.Hmmm... To pewnie legenda, ale przypominam sobie, jak za czasów faraonów kapłani wmówili ludziom, że bóstwa się gniewają... i gaszą słońce  Dziś bóstwa się gniewają i sprowadziły na nas koronawirusa... dlatego należy nosić maseczki i się nie spotykać.... A jeszcze niedawno we Francji było karane zakrywanie twarzy. Nie kojarzę, jak to było na polskich stadionach... Faktycznie ten rozwój taką sinusoidą się odbywa  (jeśli to rozwój oczywiście...)
|
|
|  | 4 na 4 | Arminius (25555 punktów) | zmądrzenie | > >>Czy aby naprawdę? Z rozpędu w jakimś innym wątku tak zacząłem zdanie i się zastanowiłem, czy to> >>faktycznie prawda. Czy ludzie mądrzeją na przestrzeni lat, stuleci i epok? Na pierwszy rzut umysłu -> >>niby tak. Ale czy naprawdę?> >Powolutku, nie liniowo, a raczej w formule kontredansa - ale chyba jednak tak.> Hmmm... To pewnie legenda, ale przypominam sobie, jak za czasów faraonów kapłani wmówili ludziom, że bóstwa się gniewają... i gaszą słońce  I za czasów faraona 99 % populacji w to wierzyła. Obecnie jakieś 75 % wierzy w tego typu rewelacje. Czyli nastąpiło pewne zmądrzenie.
|
|
| |  | 1 na 1 | DyktaFon (9281 punktów) | Odp: zmądrzenie | > >>>Czy aby naprawdę? Z rozpędu w jakimś innym wątku tak zacząłem zdanie i się zastanowiłem, czy to> >>>faktycznie prawda. Czy ludzie mądrzeją na przestrzeni lat, stuleci i epok? Na pierwszy rzut umysłu -> >>>niby tak. Ale czy naprawdę?> >>Powolutku, nie liniowo, a raczej w formule kontredansa - ale chyba jednak tak.> >Hmmm... To pewnie legenda, ale przypominam sobie, jak za czasów faraonów kapłani wmówili ludziom, że bóstwa się gniewają... i gaszą słońce  > I za czasów faraona 99 % populacji w to wierzyła. Obecnie jakieś 75 % wierzy w tego typu rewelacje. Czyli nastąpiło pewne zmądrzenie.No fakt  Choć co do liczby 75% to bym dyskutował.... Ciekawe, czy ktoś prowadził (lub będzie prowadził) jakieś badania na ten temat. Ale ogólnie zgadzam się, że kto chce (i ma możliwości umysłowe), to może poszukiwać wiedzy i próbować samemu wyciągać wnioski. Choć to, że ma możliwość, nie znaczy, że to przychodzi łatwiej, niż kiedyś. "Odpowiednie czynniki" już starają się, żeby każdy myślał, "tak jak powinien"  A dziś i te "czynniki" są mądrzejsze: lepiej wiedzą, jak przymusić opornych do "właściwego" myślenia.
|
|
2 na 2 | -jad- (18783 punktów) | Odp: Ludzie mądrzeją... | > Czy aby naprawdę? Z rozpędu w jakimś innym wątku tak zacząłem zdanie i się zastanowiłem, czy to> faktycznie prawda. Czy ludzie mądrzeją na przestrzeni lat, stuleci i epok? Na pierwszy rzut umysłu -> niby tak. Ale czy naprawdę? Czy dzisiejsze głupie zachowania społeczeństw są tak różne od zachować> sprzed 100 lub 1000 lat? A mądre zachowania? I co to w ogóle znaczy mądre lub głupie w odniesieniu> do całego społeczeństwa, nie pojedynczego człowieka?> Ktoś ma jakieś swoje opinie w tym temacie? Takie warte upublicznienia oczywiście  Jak dla mnie, bardzo ciekawy temat. Tak i nie  Pierwsze co trzeba ustalić to to czy mądrość to ilość posiadanej wiedzy czy zdolność jej analizowania. W sensie (młodzieżowa gwara) czy mądry jest ktoś kto dobrze zna historię czy ktoś kto wyczytując ją w miarę potrzeb z internetu umie wyciągnąć z niej sensowne wnioski. Raczę se uważać, że trochę ten pierwszy ale bardziej ta druga  Kolejna sprawa to łatwość uzyskiwania różnych różnistych informacji. Kiedyś wiedziałeś tyle, ile ci ktoś mądrzejszy powiedział, później mogłeś przeczytać niezliczoną ilość książek, uczęszczać do renomowanych szkół a dziś jest internet, w którym roi się od informacji i guru, którzy chętnie powiedzą ci, co o tym wszystkim masz myśleć. Nie bez znaczenia jest też czas jaki przeciętnie człowiek był/jest w stanie poświęcić na mądrzenie. Im więcej obowiązków ale też możliwości przyjemniejszego spędzania czasu tym mniej go na dokształcanie się. Żeby jeszcze bardziej skomplikować sprawę, ponoć dobrobyt nie sprzyja rozwojowi intelektu. Im bardziej o nic nie trzeba się troszczyć tym bardziej można bujać w obłokach. Najlepiej do rozwoju pobudza inteligencję potrzeba. A gdy nie trzeba, flaczeje jak mięśnie intelektualisty
|
|
 | | DyktaFon (9281 punktów) |
> Jak dla mnie, bardzo ciekawy temat.> Tak i nie  > Pierwsze co trzeba ustalić to to czy mądrość to ilość posiadanej wiedzy czy zdolność jej analizowania. W sensie (młodzieżowa gwara) czy mądry jest ktoś kto dobrze zna historię czy ktoś kto wyczytując ją w miarę potrzeb z internetu umie wyciągnąć z niej sensowne wnioski. Raczę se uważać, że trochę ten pierwszy ale bardziej ta druga  Same wnioski to za mało. Czy umie je wykorzystać w praktyce na swoją korzyść. Praktyka jest ważniejsza niż matura  > Kolejna sprawa to łatwość uzyskiwania różnych różnistych informacji. Kiedyś wiedziałeś tyle, ile ci ktoś mądrzejszy powiedział, później mogłeś przeczytać niezliczoną ilość książek, uczęszczać do renomowanych szkół a dziś jest internet, w którym roi się od informacji i guru, którzy chętnie powiedzą ci, co o tym wszystkim masz myśleć.Brak informacji jest zły... ale nadmiar jeszcze gorszy  Doskonale wiedzą to i politycy, i dziennikarze... I zasypują odbiorców mediów masą bzdur. Tłumacząc przy okazji, dlaczego tylko akurat ich bzdury nie są bzdurami  > Nie bez znaczenia jest też czas jaki przeciętnie człowiek był/jest w stanie poświęcić na mądrzenie. Im więcej obowiązków ale też możliwości przyjemniejszego spędzania czasu tym mniej go na dokształcanie się.Dlatego dobrze jest, jak dokształcanie staje się przyjemnością - nie ma wtedy dylematu, czy lepiej posłuchać najnowszych przebojów, czy najnowszych wieści ze świata nauki  > Żeby jeszcze bardziej skomplikować sprawę, ponoć dobrobyt nie sprzyja rozwojowi intelektu. Im bardziej o nic nie trzeba się troszczyć tym bardziej można bujać w obłokach. Najlepiej do rozwoju pobudza inteligencję potrzeba. A gdy nie trzeba, flaczeje jak mięśnie intelektualisty  Co doskonale widać na przykładzie świata zachodniego vs. Chiny
|
|
1 na 1 | hanging_bishop (1112 punktów) | Demokracja i kapitalizm. Wyjątkowe sprzężenie. Głupich ludzi jest więcej... Demokracja to kapitalizm polityczny, kapitalizm to demokracja upodobań. Mądrość słabo się sprzedaje, nie jest zbyt ludzka, powszechna, zrozumiała. Rządy głupich jahusów panują  Ja nadal cenię tradycję siedmiu mędrców Grecji. Sokrates podobno w celi więziennej czytał ezopowe bajki. Nie uważam, że ludzie mądrzeją. Ludzkie życie jest krótkie, każdy uczy się od nowa (choć księgi przeszłości ma przewodników). Polacy szczególnie nie mądrzeją xD
|
|
 | | DyktaFon (9281 punktów) | > Demokracja i kapitalizm. Wyjątkowe sprzężenie. Głupich ludzi jest więcej... Demokracja to kapitalizm polityczny, kapitalizm to demokracja upodobań. Mądrość słabo się sprzedaje, nie jest zbyt ludzka, powszechna, zrozumiała. Rządy głupich jahusów panują  Przywódcy, przynajmniej w krajach chcących uchodzić za demokratyczne (ciekawe, co to za kryterium, że wszyscy chcą...) są wybierani spośród społeczeństwa. Więc zwykle nie odbiegają poziomem od wyborców. Trudno się więc dziwić... Co najwyżej mogą być ciut sprytniejsi, żeby przypodobać się większej liczbie wyborców, niż konkurenci... i dlatego zostali wybrani. > Ja nadal cenię tradycję siedmiu mędrców Grecji. Sokrates podobno w celi więziennej czytał ezopowe bajki.Hmmmm... to też dylemat  Czy wzorując się na ludziach teoretycznie o tysiące lat głupszych można być mądrzejszym?  ) > Nie uważam, że ludzie mądrzeją. Ludzkie życie jest krótkie, każdy uczy się od nowa (choć księgi przeszłości ma przewodników). Polacy szczególnie nie mądrzeją xD> He, he, he.... tu kolejny ciekawy temat: czy Polacy faktycznie tak bardzo odbiegają od średniej światowej? Ktoś mający doświadczenie wielonarodowe odważy się to porównać? Tylko ciekawe, czy da się takie porównanie zrobić obiektywnie? Mam wątpliwości... Musiałyby być zrobione jakieś niezależne badania. I to nie badania pod z góry założoną tezę, a takie ciut obiektywniejsze
|
|
|  | 1 na 1 | hanging_bishop (1112 punktów) |
> Hmmmm... to też dylemat Czy wzorując się na ludziach teoretycznie o tysiące lat głupszych można być mądrzejszym? )Myślę, że tak. Może nie wzorując się, ale korzystając z ich doświadczeń, spostrzeżeń, bo nierzadko byli to władcy, prawodawcy, wodzowie etc. A rzadko komu zdarza się zajmować takie stanowiska. Poza tym starożytni, jeżeli chodzi o życie społeczne i zrozumienie jego, byli na bardzo wysokim poziomie. Nie byli głupsi. Mieli mniejszą wiedzę. > He, he, he.... tu kolejny ciekawy temat: czy Polacy faktycznie tak bardzo odbiegają od średniej światowej? Ktoś mający doświadczenie wielonarodowe odważy się to porównać? Tylko ciekawe, czy da się takie porównanie zrobić obiektywnie? Mam wątpliwości... Musiałyby być zrobione jakieś niezależne badania. I to nie badania pod z góry założoną tezę, a takie ciut obiektywniejsze  Elity rządzące na pewno odbiegają
|
|
2 na 2 | Duch Prawdy (14787 punktów) | >I co to w ogóle znaczy mądre lub głupie w odniesieniu do całego społeczeństwa, nie pojedynczego człowieka? Mądrość społeczeństw kształtują systemy edukacyjno-wychowawcze, np. w Finlandii społeczeństwo mądrzeje, w Polsce głupieje.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
 | 1 na 1 | DyktaFon (9281 punktów) | > >I co to w ogóle znaczy mądre lub głupie w odniesieniu do całego społeczeństwa, nie pojedynczego człowieka?> Mądrość społeczeństw kształtują systemy edukacyjno-wychowawcze, np. w Finlandii społeczeństwo mądrzeje, w Polsce głupieje.I dlatego Finlandia jest przodującym krajem świata, a Polska za chwilę przestanie istnieć... Nie zaprzeczam, że system edukacyjno-wychowawczy to podstawa mądrości społeczeństw, ale w szczegółach nasze zdania się różnią  > ( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.To zdanie powyżej jest, być może, tego przyczyną  Że poszczególni ludzie z tego społeczeństwa lubią się opierać na bezsensownych hasełkach, zamiast uczyć się i z pokolenia na pokolenie być mądrzejszym...
|
|
|  | 2 na 2 | Duch Prawdy (14787 punktów) | > Polska za chwilę przestanie istnieć...Nie tak za chwilę, to nie 1795, ani 1939... > > ( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.> To zdanie powyżej jest, być może, tego przyczyną Że poszczególni ludzie z tego społeczeństwa lubią się opierać na bezsensownych hasełkach, zamiast uczyć się i z pokolenia na pokolenie być mądrzejszym...Wybitne umysły wyprzedzają swoją epokę... www.money.(*)iecznie-6546075428333185a.html
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
 | | okragly (21676 punktów) | >>I co to w ogóle znaczy mądre lub głupie w odniesieniu do całego społeczeństwa, nie pojedynczego człowieka? >Mądrość społeczeństw kształtują systemy edukacyjno-wychowawcze, np. w Finlandii społeczeństwo mądrzeje, w Polsce głupieje. źródłem glupoty jest mentalność po szlachecka (indywidualizm i wolność) a że chłop pańszczyźniany sie na niej wzoruje to mamy co mamy. W Finlandi, Szwecji nie było panów jak i na Białorusi. Białoruś choc biedna z natury (nie ma morza, gór, poloni w USA, bogactw naturalnych) nas wyprzedzi w rozwoju społecznym. Czytałem że minister Izraela na przeszczep wątroby nie poleciał do USA, Niemiec, Angli tylko na Białoruś
szukanie raju, moim celem
|
|
|  | 1 na 1 | Duch Prawdy (14787 punktów) | > >>I co to w ogóle znaczy mądre lub głupie w odniesieniu do całego społeczeństwa, nie pojedynczego człowieka?> >Mądrość społeczeństw kształtują systemy edukacyjno-wychowawcze, np. w Finlandii społeczeństwo mądrzeje, w Polsce głupieje.> źródłem glupoty jest mentalność po szlachecka (indywidualizm i wolność) a że chłop pańszczyźniany sie na niej wzoruje to mamy co mamy. W Finlandi, Szwecji nie było panów jak i na Białorusi. Białoruś choc biedna z natury (nie ma morza, gór, poloni w USA, bogactw naturalnych) nas wyprzedzi w rozwoju społecznym. Czytałem że minister Izraela na przeszczep wątroby nie poleciał do USA, Niemiec, Angli tylko na BiałoruśCiekawe, gdzie poleci Łukaszenka? "Kiedy jeden z protestujących został zastrzelony przez OMON, w tej telewizji mówili, że w rękach wybuchł mu ładunek wybuchowy. Tylko, że ludzie nagrali z okien swoich domów to, co się wydarzyło i na tych nagraniach widać, że po prostu go zastrzelono. Innego uczestnika protestów prawdopodobnie pobito w areszcie na śmierć, natomiast wersja rządowej telewizji jest taka, że przedawkował narkotyki. Tylko skąd miał wziąć narkotyki, będąc w więziennej celi? Jego ciała nie pozwolono nikomu zobaczyć. U nas prawo jest takie, że po trzech dniach w areszcie albo stajesz przed sądem, albo cię wypuszczają. Więc trzeciego dnia pierwsi protestujący wyszli z aresztu. Mówili, że traktowano ich koszmarnie. Że kilkadziesiąt osób w celi dostawało do podziału litr wody. Że bito ich i torturowano, a niektóre kobiety zostały zgwałcone. Gwałcono też mężczyzn, używając do tego policyjnych pałek. Dlaczego policjanci tak się zachowują? Osoby które wyszły z aresztu mówią, że ci, którzy ich torturowali, mieli ich za opłaconych agentów Rosji, Polski czy innych krajów Unii Europejskiej. Nie wierzyli, że to zwykli ludzie."sportowefa(*)-osiem-godzin-pod-aresztem-wid
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
|  | 1 na 1 | Duch Prawdy (14787 punktów) | |
|
| |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | > >Białoruś ... nas wyprzedzi w rozwoju społecznym.> wiadomosci(*)iono-w-lesie-6546082668157568a> ................  społeczeństwo to organizm w którym co miesiąc powstaje wiele "raków" ale dzięki siłom bezpieczenstwa organizm je likwidują fizycznie. Nie można pozwolić żeby z raczka powstał rak, to śmierć organizmu patrz Ukraina
szukanie raju, moim celem
|
|
| | |  | 1 na 1 | Duch Prawdy (14787 punktów) | > społeczeństwo to organizm w którym co miesiąc powstaje wiele "raków" ale dzięki siłom bezpieczenstwa organizm je likwidują fizycznie. Nie można pozwolić żeby z raczka powstał rak, to śmierć organizmu patrz Ukraina "jesteś niebezpiecznym komunistą...": www.racjonalista.pl/forum.php/s,820510#w820646
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | >>społeczeństwo to organizm w którym co miesiąc powstaje wiele "raków" ale dzięki siłom bezpieczenstwa organizm je likwidują fizycznie. Nie można pozwolić żeby z raczka powstał rak, to śmierć organizmu patrz Ukraina > "jesteś niebezpiecznym komunistą...": nawiązałem do informacji, że w ciele każdego z nas codziennie buntują się nasze własne komórki, tworzy się rak, wtedy siły bezpieczeństwa naszego ciała zjadaja taką komórke rakową na śniadanie. U nas za PRL-u po 1980r ogromnie spadła jakość życia, kraj umarł, powstał z popiołów w 1991roku ale bieda aż piszczy, ogrom wyjechało za granice, rodacy nie chcą sie rozmnażać, w 2050r będzie nas 15 mln. Niech Białorusini nie popełniaja tego błędu
jaka jest alternatywa dla liberalizmu (indywidualizm i wolność) który uważam za antyludzki. Może socjalizm europejski?
szukanie raju, moim celem
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Duch Prawdy (14787 punktów) | > nawiązałem do informacji, że w ciele każdego z nas codziennie buntują się nasze własne komórki, tworzy się rak, wtedy siły bezpieczeństwa naszego ciała zjadaja taką komórke rakową na śniadanie.W przypadku Białorusi komórki rakowe władzy zjadają Naród. > U nas za PRL-u po 1980r ogromnie spadła jakość życia, kraj umarł,Chyba byłeś po złej stronie barykady, sierpień'80 - 13 grudzień'81 była wolna Polska, ale rak władzy zabił rodzącą się wolność Narodu... > rodacy nie chcą sie rozmnażać, w 2050r będzie nas 15 mln.I chwała Bogu, będzie miejsce dla zwierząt i roślin! > Niech Białorusini nie popełniaja tego błęduNa razie żyją w twoim "białoruskim raju".  > jaka jest alternatywa dla liberalizmu (indywidualizm i wolność) który uważam za antyludzki. Może socjalizm europejski?Ależ socjalizm to indywidualizm i wolność - socjalizm tak, wypaczenia nie - PRECZ Z KOMUNĄ!
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) |
> W przypadku Białorusi komórki rakowe władzy zjadają Naród.nastąpi zapaść (agonia) > >U nas za PRL-u po 1980r ogromnie spadła jakość życia, kraj umarł,> Chyba byłeś po złej stronie barykady, sierpień'80 - 13 grudzień'81 była wolna Polska, ale rak władzy zabił rodzącą się wolność Narodu...rak żywi się organizmem, organizm umrze, umrze on (nasza historia, wywieś sobie postulaty sierpnia) > >rodacy nie chcą sie rozmnażać, w 2050r będzie nas 15 mln.> I chwała Bogu, będzie miejsce dla zwierząt i roślin!zgadzam sie, ale to znaczy że wielu rodaków nie będzie żyć wiecznie (dzieci, wnuki ...) > >Niech Białorusini nie popełniaja tego błędu> Na razie żyją w twoim "białoruskim raju".  liberalizm to iluzja, lecimy do niego jak ćma do ognia, po śmierć (nie będziemy mieli życia wiecznego) > >jaka jest alternatywa dla liberalizmu (indywidualizm i wolność) który uważam za antyludzki. Może socjalizm europejski?> Ależ socjalizm to indywidualizm i wolność - socjalizm tak, wypaczenia nie - PRECZ Z KOMUNĄ!Socjalizm (łac. societas - wspólnota) - doktryna charakteryzująca się społeczną własnością środków produkcji (Białoruś) oraz samorządnością pracowniczą. Społeczna własność może być publiczna, kolektywna, kooperacyjna lub udziałowa.
szukanie raju, moim celem
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | Duch Prawdy (14787 punktów) | > >W przypadku Białorusi komórki rakowe władzy zjadają Naród.> nastąpi zapaść (agonia)W posiedzeniu sztabu kryzysowego udział wzięli; Łukaszenka, jego syn i sekretarz prasowa... twitter.co(*)owne-zdjecie-6546276545489600a
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
 | 1 na 1 | hyperion (1422 punktów) | >Mądrość społeczeństw kształtują systemy edukacyjno-wychowawcze, np. w Finlandii społeczeństwo mądrzeje, w Polsce głupieje.
Nie zapominajmy, że Finlandia, Norwegia, Islandia, Dania czy Szwecja to geograficzna peryferia Europy, które miały ok. 200 lat na samorozwój. Mają więc pewne osiągnięcia bo nikt im świadomie elit intelektualnych nie niszczył jak Polakom.
Zgadzam się, że Polacy głupieją ale ciekawi mnie to stwierdzenie, że Finowie mądrzeją. Jak to zmierzono? Po czym to widać?
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
|  | 1 na 1 | Duch Prawdy (14787 punktów) | > Zgadzam się, że Polacy głupieją ale ciekawi mnie to stwierdzenie, że Finowie mądrzeją.> Jak to zmierzono? Po czym to widać?dziecisawa(*)m-a-finskim-systemem-edukacji/
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| |  | | DyktaFon (9281 punktów) | > >Zgadzam się, że Polacy głupieją ale ciekawi mnie to stwierdzenie, że Finowie mądrzeją.> >Jak to zmierzono? Po czym to widać?> dziecisawa(*)m-a-finskim-systemem-edukacji/Przecież ten cały artykuł to bezsens. Nie uczymy się dla samej nauki, tylko dla wykorzystania tego w życiu. Jeśli jakiś kraj jest przodującym, ma najlepszą gospodarkę, kulturę i w ogóle najlepiej się w nim żyje (czego miernikiem jest np. to, że inni do tego kraju chętnie emigrują), to to oznacza, że naród tam mieszkający jest mądry i pewnie mądrzeje nadal. A jeśli tak nie jest, no to cóż, z mądrością nie ma ten naród wiele wspólnego. Resztę proszę dopowiedzieć sobie samemu (żeby nie było, że dyskryminuję jakieś narody  ).
|
|
| | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > >>Zgadzam się, że Polacy głupieją ale ciekawi mnie to stwierdzenie, że Finowie mądrzeją.> >>Jak to zmierzono? Po czym to widać?> >dziecisawa(*)m-a-finskim-systemem-edukacji/> Przecież ten cały artykuł to bezsens. Nie uczymy się dla samej nauki, tylko dla wykorzystania tego w życiu. Jeśli jakiś kraj jest przodującym, ma najlepszą gospodarkę, kulturę i w ogóle najlepiej się w nim żyje (czego miernikiem jest np. to, że inni do tego kraju chętnie emigrują), to to oznacza, że naród tam mieszkający jest mądry i pewnie mądrzeje nadal. A jeśli tak nie jest, no to cóż, z mądrością nie ma ten naród wiele wspólnego.> Resztę proszę dopowiedzieć sobie samemu (żeby nie było, że dyskryminuję jakieś narody ).Istnieje bardzo dobry wskaźnik oceny mądrości i jest nim kasa. Najwięcej kasy dajemy tym, których uznajemy za najmądrzejszych. Uznanie mądrości innego człowieka bez kasy to falsyfikat. W ogóle prawdy nie ma w tym. Jeżeli jako Polacy płacimy kupę kasy za amerykańskie systemy czy niemieckie uklady, to dlatego, że uznajemy ich za mądrych. Ukraińców, którym płacimy za ich pracę grosze, uznajemy za głupków.
|
|
| | | |  | | szarley (54911 punktów) | >Najwięcej kasy dajemy tym, których uznajemy za najmądrzejszych.
Bzdura. Twojej żonie nie płacą za mądrość, tylko za rokładanie ud Człowieczku o honorze p.ch. Debilku nie rozumiejący najprostszych pytań Zwolenniku mordowania starych i chorych ludzi w okrutny sadystyczny sposób
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | |  | -1 na 3 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > >Najwięcej kasy dajemy tym, których uznajemy za najmądrzejszych.> Bzdura. Twojej żonie nie płacą za mądrość, tylko za rokładanie ud> Człowieczku o honorze p.ch.> Debilku nie rozumiejący najprostszych pytań> Zwolenniku mordowania starych i chorych ludzi w okrutny sadystyczny sposóbA ty co? Znowu kogos bardzo doceniasz i respektujesz ale nie dlabys mu nawet jednej korony za to co czyni?  Już się trochę poznałem na tym waszym szacunku dla drugiego człowieka. Najlepiej wypada na deskach teatru.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >Czy uważasz, że podział na Panów właścicieli i najemnych roboli to bzdura? Tak to bzdura. Kim jest w tym podziale mój sąsiad, który pracuje w kopalni a ma solidne rolne gospodarstwo?
I znów ucieczka
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | > >>>Zgadzam się, że Polacy głupieją ale ciekawi mnie to stwierdzenie, że Finowie mądrzeją.> >>>Jak to zmierzono? Po czym to widać?> >>dziecisawa(*)m-a-finskim-systemem-edukacji/> >Przecież ten cały artykuł to bezsens. Nie uczymy się dla samej nauki, tylko dla wykorzystania tego w życiu. Jeśli jakiś kraj jest przodującym, ma najlepszą gospodarkę, kulturę i w ogóle najlepiej się w nim żyje (czego miernikiem jest np. to, że inni do tego kraju chętnie emigrują), to to oznacza, że naród tam mieszkający jest mądry i pewnie mądrzeje nadal. A jeśli tak nie jest, no to cóż, z mądrością nie ma ten naród wiele wspólnego.> >Resztę proszę dopowiedzieć sobie samemu (żeby nie było, że dyskryminuję jakieś narody ).> Istnieje bardzo dobry wskaźnik oceny mądrości i jest nim kasa.Coś takiego! Od kiedy stosuje się ten wskaźnik? Odpływasz już? > Najwięcej kasy dajemy tym, których uznajemy za najmądrzejszych.Wątpię. To słaby argument i nie ma związku ze srednim stanem wykształcenie społeczeństwa. > Uznanie mądrości innego człowieka bez kasy to falsyfikat. W ogóle prawdy nie ma w tym.Znów bajeczne kojarzenia? > Jeżeli jako Polacy płacimy kupę kasy za amerykańskie systemy czy niemieckie uklady, to dlatego, że uznajemy ich za mądrych.> Ukraińców, którym płacimy za ich pracę grosze, uznajemy za głupków.Śmiałe twierdzenie. "W górę dziada, dobrze gada"! Na trzy nie łapiemy go jak będzie spadał. Ale wstrząs taki, go chyba nie naprawi.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | |  | | DyktaFon (9281 punktów) |
> Istnieje bardzo dobry wskaźnik oceny mądrości i jest nim kasa.> Najwięcej kasy dajemy tym, których uznajemy za najmądrzejszych.Chyba sam w to nie wierzysz?  Tak powinno być, ale jest dokładnie odwrotnie
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > >Istnieje bardzo dobry wskaźnik oceny mądrości i jest nim kasa.> >Najwięcej kasy dajemy tym, których uznajemy za najmądrzejszych.> Chyba sam w to nie wierzysz?  > Tak powinno być, ale jest dokładnie odwrotnie  Tak właśnie jest. Jeżeli jesteś biedakiem tak jak ja to znak, że inni uznają Cię za głupka, cokolwiek Ci nie mówią. Weź jednak pod uwagę fakt, że oceniają twoja mądrość na bazie własnych celów. Wg nich będziesz mądry wtedy, gdy okażesz się skuteczny w osiaganiu ich celów. Jeżeli jesteś skuteczny w osiąganiu własnych celów, sprzecznych z ich celami, to jesteś głupi.
|
|
| | | | | |  | | DyktaFon (9281 punktów) | > >>Istnieje bardzo dobry wskaźnik oceny mądrości i jest nim kasa.> >>Najwięcej kasy dajemy tym, których uznajemy za najmądrzejszych.> >Chyba sam w to nie wierzysz?  > >Tak powinno być, ale jest dokładnie odwrotnie  > Tak właśnie jest.> Jeżeli jesteś biedakiem tak jak ja to znak, że inni uznają Cię za głupka, cokolwiek Ci nie mówią.Inni? A to już sam nie masz wpływu na swoje dochody? Wg Twojej oceny, to najmądrzejszy jest np. piłkarz kopiący kawałek skóry lub mistrz świata w boksie lub inny kolarz  A chyba każdy się zgodzi z tym, że oni nawet nie są średnio mądrzy. Po prostu robią dobrze coś, co nie ma sensu (gdyby tak rozsądnie na to spojrzeć) i nic nie daje społeczeństwu. Natomiast taki Einstain, dzięki któremu świat jest w tym miejscu, w którym jest obecnie (np. próbuje zdobywać kosmos, leczyć choroby, budować wieżowce itp.), to zwykły półgłówek nie wart wspomnienia... Bo nie dorobił się prawie żadnej kasy. > Weź jednak pod uwagę fakt, że oceniają twoja mądrość na bazie własnych celów.> Wg nich będziesz mądry wtedy, gdy okażesz się skuteczny w osiaganiu ich celów.> Jeżeli jesteś skuteczny w osiąganiu własnych celów, sprzecznych z ich celami, to jesteś głupi.Nie bardzo wiem, co tu mają do rzeczy cele. Liczą się efekty, nie cele. Tzn. pewnie powinny liczyć się efekty, a co się liczy? Hmmm... ciężkie pytanie  Zastanawiam się, za co piłkarz dostaje miliony, a ktoś, kto wymyśli teorię względności - drobny napiwek. Może ktoś ma swoją teorię na ten temat? Ale taką przemyślaną, a nie stworzoną pod ten wątek...
|
|
2 na 2 | hyperion (1422 punktów) | >niby tak. Ale czy naprawdę? Czy dzisiejsze głupie zachowania społeczeństw są tak różne od zachować >sprzed 100 lub 1000 lat? A mądre zachowania? I co to w ogóle znaczy mądre lub głupie w odniesieniu >do całego społeczeństwa, nie pojedynczego człowieka?
Ja sobie dzielę ludzi na mądrych i głupich.
Głupców zaś dzielę na: Głupców typ 1- fizycznie mających nieco słabiej pracujące mózgi (kretynizm, debilizm). Głupców typ 2-ludzie inteligentni ale nie chcący z inteligencji korzystać Głupców typ 3-ludzie inteligentni ale pozbawionych dostępu do wiedzy (czyli tak naprawdę nie-głupcy)
Do prawdziwych głupców zaliczam 1-ki i 2-ki.
Myślę, że warto też pamiętać, że mądrzy i głupi są w każdym społeczeństwie, w każdych czasach.
I 2000 lat temu byli mądrzy i głupi. I 200 lat temu byli mądrzy i głupi. I dziś są mądrzy i głupi.
Pytanie tylko jakie są proporcje w poszczególnych społeczeństwach?
I po tym przydługim wstępie wreszcie mogę powiedzieć co mam na myśli.
Myślę, że gdyby przenieść do dzisiejszego świata przeciętnego człowieka sprzed 200 czy 1000 lat i dać mu takie wykształcenie jakie jest w krajach rozwiniętych, to miałby osiągnięcia wyższe od przeciętnego współczesnego człowieka.
Czyli człek z przeszłości był inteligentniejszy, ale nie miał dostępu do edukacji czy wiedzy więc równocześnie mógł być zabobonny.
Wracając w wiek XXI na nasze podwórko.
Polacy to mądry naród. Stoję na stanowisku, że na pewno mądrzejszy życiowo od społeczeństw zachodnich. My po prostu od 300 lat żyjemy w ciężkich warunkach (zabory,rusyfikacja,germanizacja,General Plan Ost, Palmiry, Katyń, PRL, I i II wojna światowa, ogromne straty ludnościowe, kulturalne i umysłowe) więc musieliśmy używać mózgów aby przetrwać.
Natomiast w ostatnich dziesięcioleciach widać, że naród polski głupieje.
Mimo tego, nie ogłupiał jeszcze tak bardzo jak narody zachodniej Europy.
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
 | | DyktaFon (9281 punktów) |
> Natomiast w ostatnich dziesięcioleciach widać, że naród polski głupieje.> Mimo tego, nie ogłupiał jeszcze tak bardzo jak narody zachodniej Europy. Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54Ale wszystko przed nami, możemy się "rozwijać" i gonić Zachód  Jak go już dogonimy, to przyjdą Chińczycy i zrobią badania, kto jest bardziej zachodni - Zachód Europy, czy Wschód Europy. I kogo warto hodować jako siłę najemną, a kogo się pozbyć od razu.
|
|
| Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Czy aby naprawdę? Z rozpędu w jakimś innym wątku tak zacząłem zdanie i się zastanowiłem, czy to> faktycznie prawda. Czy ludzie mądrzeją na przestrzeni lat, stuleci i epok? Na pierwszy rzut umysłu -> niby tak. Ale czy naprawdę? Czy dzisiejsze głupie zachowania społeczeństw są tak różne od zachować> sprzed 100 lub 1000 lat? A mądre zachowania? I co to w ogóle znaczy mądre lub głupie w odniesieniu> do całego społeczeństwa, nie pojedynczego człowieka?> Ktoś ma jakieś swoje opinie w tym temacie? Takie warte upublicznienia oczywiście  Mądrość jest pochodną celu a cel pochodną potrzeb. Pytanie czy dawne społeczeństwo lepiej zaspokoiłoby moje potrzeby od współczesnego? Raczej nie, bo to byli ludzi z innej bajki, których stany umysłu zasadniczo różniły się od mojego. Z dużych różnic emocjonalnych wynikają tylko nieszczęścia. Czy przystosowałbym się do ich emocjonalności i rozumowania i potrafiłbym być z tym szczęśliwy? Pewnie z racji różnicy wiedzy, wszedłbym w jakąś rolę wyzysku nieświadomych ludzi ale czy to jest prawdziwe szczęście. Gdyby wyjąć człowieka ze sredniowiecza i włożyć w nasze społeczeństwo w jego atnaie umysłu szczerze wątpię w jego osiągnięcie szczęścia. Z jakiej perspektywy osadzamy dwa różne spoleczenstwa? Z uniwersalnej? Nie ma takiej. Pytanie o to, które ze społeczeństw, współczesne czy dawne, jest/bylo madrzejsze, w gruncie rzeczy jest pytaniem o to, które jest bardziej podobne do mnie. Wspolczesne społeczeństwo jest do mnie bardziej podobne więc z automatu będę je cenił wyżej od mniej podobnego z przeszłości.
|
|
 | 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | > >Czy aby naprawdę? Z rozpędu w jakimś innym wątku tak zacząłem zdanie i się zastanowiłem, czy to> >faktycznie prawda. Czy ludzie mądrzeją na przestrzeni lat, stuleci i epok? Na pierwszy rzut umysłu -> >niby tak. Ale czy naprawdę? Czy dzisiejsze głupie zachowania społeczeństw są tak różne od zachować> >sprzed 100 lub 1000 lat? A mądre zachowania? I co to w ogóle znaczy mądre lub głupie w odniesieniu> >do całego społeczeństwa, nie pojedynczego człowieka?> >Ktoś ma jakieś swoje opinie w tym temacie? Takie warte upublicznienia oczywiście  > Mądrość jest pochodną celu a cel pochodną potrzeb.Tak jak materia=przestrzeń=czas. Bajeczne są te Twoje skojarzenia. > Pytanie czy dawne społeczeństwo lepiej zaspokoiłoby moje potrzeby od współczesnego?Nie widzisz, że wraz ze wzrostem poziomu społecznego wykształcenia zmienia się mentalność społeczna? A skala ocen zależy od kryteriów jakie przyjmujesz. Takie porównanie nie da Tobie zaspokających informacji. Takie porównanie po prostu nie ma sensu z powodu wielorakich przyczyn. Choćby dlatego, że takiego doświadczenia nie można zrobić. A bawić się hipotezy??? Bezsens. To już z prędzej można oceniać społeczeństwo z okresu "la bell epok", czyli tuż przed I wojną światową. > Raczej nie, bo to byli ludzi z innej bajki, których stany umysłu zasadniczo różniły się od mojego.Rzeczywiście masz się czym pochwalić. > Z dużych różnic emocjonalnych wynikają tylko nieszczęścia.Stany emocjonalne nic nie mają w odniesieniu do społeczności. Stany emocjonalne dotyczą jednostek osobniczych. > Czy przystosowałbym się do ich emocjonalności i rozumowania i potrafiłbym być z tym szczęśliwy?Nie. Oni składniej by myśleli. > Pewnie z racji różnicy wiedzy, wszedłbym w jakąś rolę wyzysku nieświadomych ludzi ale czy to jest prawdziwe szczęście.Nie. Mieli praktyczniejszy sposób widzenia rzeczywistości i o porozumienie byłoby trudniej. Byłbyś znów nieszczęśliwy bo by Ciebie zdominowali. > Gdyby wyjąć człowieka ze sredniowiecza i włożyć w nasze społeczeństwo w jego atnaie umysłu szczerze wątpię w jego osiągnięcie szczęścia.Dlaczego? W twoim towarzystwie czułby się dobrze. Nb. co oznacza słowo "atnaie"? > Z jakiej perspektywy osadzamy dwa różne spoleczenstwa?Cytat:Perspektywa- 1. trójwymiarowość przedmiotów przedstawionych na płaszczyźnie zgodnie z prawami widzenia; 2. rozległy widok jakiegoś krajobrazu; panorama; 3. metoda odwzorcowania figury geometrycznej na płaszczyźnie za pomocą prostych rzutujących o wspólnym wierzchołku; 4. odległość w czasie potrzebna do właściwego ocenienia jakichś zjawisk
Gdzie osadzamy akurat dwa społeczeństwa? Co rozumiesz przez pojęcie "osadzamy"? > Z uniwersalnej?> Nie ma takiej.> Pytanie o to, które ze społeczeństw, współczesne czy dawne, jest/bylo madrzejsze, w gruncie rzeczy jest pytaniem o to, które jest bardziej podobne do mnie.Rzeczywiście. Nie pasujesz ze swoim myśleniem do współczesności, to chyba byś się prędzej porozumiał z osobnikami ze średniowiecza. Jeszcze zależy z jakiego okresu średniowiecza. Absurdalne. Przecież wiemy jak stała nauka w średniowieczu. Porównywanie jest pozbawione sensu. > Wspolczesne społeczeństwo jest do mnie bardziej podobne więc z automatu będę je cenił wyżej od mniej podobnego z przeszłości.Znów zarozumiałość chorobliwa. Społeczeństwo współczesne jest podobne do Ciebie? Ja widzę, że jest odwrotnie, ale z uwagą, że Ty nie jesteś podobny do współczesnego społeczeństwa. Najłagodniej mówiąc jesteś dziwakiem nie umiejącym się dostosować do współczesnego społeczeństwa. Nie zachowuj się jakbyś był pępkiem świata.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
|  | 1 na 1 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Stany emocjonalne nic nie mają w odniesieniu do społeczności. Stany emocjonalne dotyczą jednostek osobniczych.
Co za bzdura!
Społeczeństwo nie tylko bywa w różnych stanach emocjonalnych tak jak jednostka ale również jak jednostka posiada własną tożsamość.
Poprzez stopień zaspokojenia własnych potrzeb jesteś w stanie oceniać mądrość. Jak inaczej mógłbyś ja osądzić bez odniesienia do własnych celów?
Ktoś skuteczny w osiaganiu celów sprzecznych z twoimi będzie mądry? Pijaczek spod mostu, który załatwi skrzynkę wódki będzie wg Ciebie mądry?
Skoro mamy inne cele niż ludzie 500 lat temu jak osądzisz ich społeczność? Jako mądra? Wątpię.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|