Racjonalista - Strona głównaDo treści
Demokracja - poszukiwanie części wspólnej

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
03-10-2020 15:00Witcher77 (4 punktów)Demokracja - poszukiwanie części wspólnej
Ocena 2 na 2
Witam wszystkich
Moje pytanie do Państwa brzmi : Jakie cechy można (o ile w ogóle można) uznać za wspólne wszystkich dotychczas istniejących demokracji ? Czy istnieje wspólny fundament, idea łącząca wszystkie demokracje - czy to pośrednie, czy bezpośrednie, liberalne, czy nieliberalne, chrześcijańskie i niechrześcijańskie, narodowe i nienarodowe itd. Myślicie, że np. IDEA RÓWNOŚCI (oczywiście w różnym natężeniu), czy przejście z rządów prywatnych (monarchia) na PUBLICZNE mogłyby należeć do wyżej wspomnianych cech wspólnych ?

Pozdrawiam
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

hanging_bishop (1112 punktów)
Wolność słowa, stowarzyszeń, wyznań etc. To nie wynika bezpośrednio z tej formy rządów, ale we wszystkich demokracjach występuje. Trochę to bardziej skomplikowane, ale na upartego tylko to widzę.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Jakie cechy można (o ile w ogóle można) uznać za wspólne wszystkich dotychczas istniejących demokracji?

To uznanie potrzeb wszytkich członków stada w rządzie nad stadem.

Co osobnik to inne potrzeby. Demokracja stwarza szansę realizacji się każdemu członkowi w ramach stada.

Jednostki przywódcze nigdy nie podjęłyby się realizacji określonych celów w stadzie, gdyby nie zmusiła ich do tego demokracja, tj. wola podwladnych.

Demokracja umożliwia także utrzymanie autorytetu władzy. Bez niej autorytet władzy umiera bardzo szybko.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
Demokracja to także forma respektowania i doceniania innych członków stada.

No może z wykluczeniem demokracji tajniej i pośredniej, bo ta jest akurat karykaturą demokracji.
okragly (21676 punktów)

> Demokracja - poszukiwanie części wspólnej
Coetzee pisarz południowoafrykański, noblista z 2003 roku o demokracji pisał w powieści "Zapiski ze złego roku".
" błędne jest przekonanie, że skoro w ustroju demokratycznym reprezentują ludzi, to są ludźmi reprezentatywnymi. Polityk żyje w hermetycznym świecie, podobnie jak kasta wojskowych, czy członkowie mafii. Tak jak oni zaczynają karierę u samego dołu drabiny, biegając na posyłki i szpiegując; kiedy wykaże się lojalnością, posłuszeństwem i gotowością do znoszenia rytualnych upokorzeń zostaje naprawdę przyjęty do gangu i ma odtąd być oddany Kaczyńskiemu czy innemu Tuskowi"
tak powstają patoelity, 30 lat w Polsce.
/

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365