Racjonalista - Strona głównaDo treści
Racjonaliści maskuliniści, antyfeminiści

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
05-12-2020 19:30Bragiel (220 punktów)Racjonaliści maskuliniści, antyfeminiści
Ocena 3 na 3
W Polsce jak w lesie... gdy na calym swiecie rosną w siłę ruchy maskulinistyczne, przywracające męską godnosc, u nas wciąz dominuje ginocentryzm, feminocentryzm, by nie powiedzieć kobiecy szowinizm. Jednak widać pewne iskierki. Jest już u nas ruch MGOTW, rosnie w sile redpill, mlode pokolenia polskich mezczyzn juz nie tak ochoczo łykają feminopropagandę.
Chciałbym zatem poruszyc temat maskulinizmu, antyfeminizmu w swiecie racjonalistów, ateistów. Ja jestem ateistą, antyteistą i staram sie jak mogę wspierać ruchy maskulinistyczne, staram sie jak mogę zwalczać feminizm. Jak tam u innych ateistów, racjonalistów, czy ruchy przywracające godnosc mężczyznom pukają już do drzwi srodowisk racjonalistów, czy ciagle jeszcze jeeteśmy w lesie feminocentrycznej propagandy?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Arminius (25555 punktów)co staram się robić
>Ja jestem ateistą, antyteistą i staram sie jak mogę wspierać ruchy maskulinistyczne, >staram sie jak mogę zwalczać feminizm.

Od lat na tym forum zwracam na tę kwestię uwagę. Przy czym - najpewniej - mój punkt widzenia nie jest tak radykalny jak pana. Ja nie tyle "staram się zwalczać" feminizm, co zwracać uwagę na jego patologiczne przerosty i absurdalne aspekty.
05-12-2020 20:16 
 Ocena 3 na 3
Bragiel (220 punktów)Odp: co staram się robić
>>Ja jestem ateistą, antyteistą i staram sie jak mogę wspierać ruchy maskulinistyczne, >staram sie jak mogę zwalczać feminizm.
>Od lat na tym forum zwracam na tę kwestię uwagę. Przy czym - najpewniej - mój punkt widzenia nie jest tak radykalny jak pana. Ja nie tyle "staram się zwalczać" feminizm, co zwracać uwagę na jego patologiczne przerosty i absurdalne aspekty.
O, to się cieszę. To co się w naszym matriarchacie wyprawia, to już mi się w głowie nie mieści. Mężczyzna żyje krócej, pracuje dłużej, wykonuje prace niebezpieczne(czesto giną chlopaki na budowach czy w rolnictwie) mamy antyrównosciowy system emerytalny, na uczelniach są specjalne waginopunkty dla kobiet, a nawet gdy chcesz zalozyc dzialalnosc gospodarczą, masz preferencje gdy masz ten lepszy, żenski, moduł plciowy... a jeszcze musisz słuchać tej ordynarnej, szowinistycznej feminopropagandy, jak to kobiety są rzekomo uciskane, jacy to polscy mezczyzni są szatansko zli i mysla tylko o gwalceniu tych swiętych kobiet.
Polscy mezczyzni zaczynaja sie budzić, już nie mogą slychac tych szowinistycznych feminobzdur,tego odczlowieczania płci męskiej, tego wmawiania im, ze są gorsi, że wiecznie muszą przepraszac za sam fakt bycia mężczyznami i jest to ruch ponadpartyjny, apolityczny, chociaz oczywiscie ruchy maskulinistyczne mają wieksze poparcie na prawicy, ale i znam trochę lewicowych antyfeministów. Z antyfemeministycznym pozdrowieniem.
05-12-2020 20:28 
 Ocena 4 na 4
Arminius (25555 punktów)"w temacie"
>>>Ja jestem ateistą, antyteistą i staram sie jak mogę wspierać ruchy maskulinistyczne, >staram sie jak mogę zwalczać feminizm.
>>Od lat na tym forum zwracam na tę kwestię uwagę. Przy czym - najpewniej - mój punkt widzenia nie jest tak radykalny jak pana. Ja nie tyle "staram się zwalczać" feminizm, co zwracać uwagę na jego patologiczne przerosty i absurdalne aspekty.
>O, to się cieszę. To co się w naszym matriarchacie wyprawia, to już mi się w głowie nie mieści. Mężczyzna żyje krócej, pracuje dłużej, wykonuje prace niebezpieczne(czesto giną chlopaki na budowach czy w rolnictwie) mamy antyrównosciowy system emerytalny, na uczelniach są specjalne waginopunkty dla kobiet, a nawet gdy chcesz zalozyc dzialalnosc gospodarczą, masz preferencje gdy masz ten lepszy, żenski, moduł plciowy... a jeszcze musisz słuchać tej ordynarnej, szowinistycznej feminopropagandy, jak to kobiety są rzekomo uciskane, jacy to polscy mezczyzni są szatansko zli i mysla tylko o gwalceniu tych swiętych kobiet.
>Polscy mezczyzni zaczynaja sie budzić, już nie mogą slychac tych szowinistycznych feminobzdur,tego odczlowieczania płci męskiej, tego wmawiania im, ze są gorsi, że wiecznie muszą przepraszac za sam fakt bycia mężczyznami i jest to ruch ponadpartyjny, apolityczny, chociaz oczywiscie ruchy maskulinistyczne mają wieksze poparcie na prawicy, ale i znam trochę lewicowych antyfeministów. Z antyfemeministycznym pozdrowieniem.

Tak. Uzupełnię pański wywód o przypadek z którym obecnie się zmagam jako prawnik. Chodzi o dyskryminację mężczyzn przy przyjmowaniu na określone stanowiska pracy. Dla pani wójt z pewnej gminy jest nie do pomyślenia, żeby mężczyzna był dyrektorem przedszkola czy żłobka. Szkoły podstawowej to już ewentialnie tak, ale żłobka czy przedszkola w żadnym wypadku. Na pytanie dlaczego, pada seksistowska i dyskryminacyjna odpowiedź, bo co taki chłop wie o dzieciach?
Na marginesie - ja raczej jestem z tej lewej strony, mimo tego że na forum wielu ma mnie za skończonego reakcjonistę.
Elasp (6859 punktów)Odp: Racjonaliści maskuliniści, antyfeminiści
>staram sie jak
>mogę zwalczać feminizm. Jak tam u innych ateistów, racjonalistów, czy ruchy przywracające godnosc

W jaki sposób zwalczasz feminizm? Możesz podać przykłady? Poza tym nie uważasz, że wszelki taki ruch działający na rzecz "przywrócenia godności" mężczyzn jest sam w sobie zniewieściały i babski? Najlepszym sposobem walki z feminizmem jest realizacja własnych celów i traktowanie feministycznej narracji jako nic nie znaczących słów. Nie ma powodu przejmować się babskim gadaniem, tym, co krzyczą Płatkowa, Suchanow czy Lempart.

hanging_bishop (1112 punktów)
Ruch mężczyzn czujących się gorszymi od kobiet. Bo czym jest jest feminizm jak nie ruchem kobiet czujących się gorszymi od mężczyzn? Jak ktoś czuje się od kogoś gorszy, to często pojawia się nienawiść. Temat rzeka...
DyktaFon (9281 punktów)
>Ruch mężczyzn czujących się gorszymi od kobiet. Bo czym jest jest feminizm jak nie ruchem kobiet czujących się gorszymi od mężczyzn? Jak ktoś czuje się od kogoś gorszy, to często pojawia się nienawiść. Temat rzeka...

Bardzo słuszna uwaga. Wydaje mi się uzasadniona.
bartech (554 punktów)
"Dość dyktatury kobiet!"
07-12-2020 08:59 
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)
>"Dość dyktatury kobiet!"
w raju kobiety były boginiami, dawały życie, nie znali zależności; seks - dziecko. W czasach najwiekszego patriarchatu znaczenie kobiety bylo na poziomie bydła rogatego, że dziecko jest z nasienia a kobieta jest "ziemia", że plemnik był malutkim człowiekiem dlatego Onan był potepion.
08-12-2020 04:58 
 Ocena 2 na 2
Duch Prawdy (14790 punktów)
>>"Dość dyktatury kobiet!"
>w raju kobiety były boginiami, dawały życie, nie znali zależności; seks - dziecko.
W raju było bardzo zimno, obfite kształty kobiet ( figurki paleolitycznych Wenus ) pomagały przeżyć dzieciom i chudym mężczyznom, tłuszcz grzeje...
pl.wikiped(*)enie_północnopolskie
masz błędne wyobrażenie jak faktycznie wyglądało życie w raju...;
demotywatory.pl/1260210/Eskimosi


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
09-12-2020 18:09 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>>"Dość dyktatury kobiet!"
>>w raju kobiety były boginiami, dawały życie, nie znali zależności; seks - dziecko.
>W raju było bardzo zimno, obfite kształty kobiet ( figurki paleolitycznych Wenus ) pomagały przeżyć dzieciom i chudym mężczyznom, tłuszcz grzeje...
dlatego u "morsów" więcej kobiet. Bycie morsem jest zdrowe. Czytałem, że jeszcze niedawno żyli ludzie w najdalej na południe wysuniętym terenie Ameryki Południowej, polowali na foki, chodzili prawie nago. Anglicy wybili foki (tłuszcz na lampy) to i lud wymarł

>masz błędne wyobrażenie jak faktycznie wyglądało życie w raju...;
>demotywatory.pl/1260210/Eskimosi
nie było indywidualizmu, wolności. W raju najważniejsza zażyła wspólnota a nie jednostka i o dziwo starzy szli na śmierc z dumą (śmierć z zimna jest chyba przyjemna) w raju nawet śmierć mieli rajska, nie to co współcześnie, miesiącami, latami pod kroplówka. Ostatni rok życia pochłania 50% wydatków na nasze zdrowie, czy to jest racjonalne? ba, żeby to jeszcze był rok w dobrymstanie
-jad- (18783 punktów)

>czy ciagle jeszcze jeeteśmy w lesie

Jesteśmy. Nie my, Polska tylko my- cały świat. A problem nie bierze się z siły tego czy innego ruchu, takiej to a srakiej mody.
Problem bierze się z naszej stadnej natury, co trafnie, według mnie, zdiagnozował kolega z tego forum- Niestadny.

Wybieramy sobie, mniejsza z tym na jakiej podstawie, jakąś ideę, znajdujemy ludzi myślących podobnie, kumamy się z nimi i wspólnie dziwimy się, że inni myślą inaczej. Nie chcemy jednak o tym z nimi rozmawiać. Ani oni z nami. Lepiej wojować.

A jeśli nasza drużyna wymyśli jakąś kompletną głupotę, to będziemy ją aktywnie albo chociaż w milczeniu popierać. Nie powiemy, że to jest głupie, bo wyrzucą nas z drużyny i gdzie wtedy pójdziemy.
A ta wymyślona głupota, to prezent dla drużyny przeciwnej, wręcz broń w podarku. Pewnie dawno by nas wykończyli gdyby sami swoich idiotów z pomysłami nie mieli..

Z pomysłami i ruchami.
R.Jabłoński (239 punktów)
Czy świat musi być pełen zakompleksionych facetów, którzy ciagle czuja się gorsi i muszą agresywną negacją walczyć o swoje poczucie wartości. Panowie, we wszystkich waszych wypowiedziach, aż bulgoczą wasze kompleksy. Facet, który zna swą wartość nie musi udowadniać, że jest lepszy lub nawet równy komukolwiek i nie musi lamentować, że ktoś próbuje go zdominować. Naprawdę wstyd. Jak macie takie problemy polecam zapisać się do psychologa lub na lekcje buddyjskiej nirvany.
Feminizm jest odpowiedzią na wieki patriarchatu, który traktował kobiety jak własność mężczyzny. Niestety powyższe wpisy pokazują, że niewiele się zmieniło. Olbrzymia cześć naszego społeczeństwa, nawet kobiety, marzy o feudalnych stosunkach społecznych, gdzie mężczyzna był panem i władcą zarówno kobiety jak i dzieci. Sam pławił się w poczuciu nienaruszonej władzy i autorytetu, na który nie trzeba było zapracować, a należał się bezdyskusyjnie z pozycji społecznej. Kobieta, zazwyczaj wykształcona w umiejętności szycia i cerowania, bo żaden mężczyzna by nie pozwolił na więcej, bez wyboru, zgadzała się na ten rodzaj męskiej opieki.
Ten układ trwałby przez wieki, ale "niestety" pojawiło się Odrodzenie ze swoim indywidualistycznym nastawieniem na szczęście każdej jednostki i racjonalizmem, któremu nie oparł się nawet sam św. Tomasz z Akwinu. Ten racjonalizm połączony z rozwojem miast spowodował rozwój nauki, a ta otworzyła epokę industrializmu miejskiego gdzie kobieta odzyskała swoją indywidualność. W industrializmie potrzeba rąk do pracy i, co najważniejsze cechą główną jest promowanie osobników, którzy mają wyższe umiejętności socjalne porozumiewania się między sobą, wyniosły kobietę do nowych ról. Mężczyzna szedł na polowanie albo na wojnę i umiał porozumieć się wyłącznie między podobnymi do siebie facetami, a często te kontakty kończyły się kogucimi walkami o drobiazgi. Kobieta od zarania dziejów zajmująca się dziećmi, starcami i chorymi wojownikami-myśliwymi ukształtowała wyższe niż mężczyzna zdolności komunikacyjne, bo zakres komunikacji z różnymi osobami był większy. Takie zdolności są idealne w nowym systemie industrialnym, gdzie nie liczy się agresywna męska konkurencja, spowodowana walką o pozycję i uśmierzanie kompleksów, jak te w powyższych tekstach, tylko bezkompleksowy pragmatyzm i działanie, umiejetność dyskusji, spierania się czy ustępowania. Na takich zasadach działają współczesne firmy w rozwiniętych cywilizacjach. Niestety nam do takich jeszcze daleko. Powolnie uczymy się. Kobiety to potrafią, mężczyźni raczej nie.

Dlatego macie problem z kobietami, że nie spełniają pierwotnych ról społecznych, a zajęły, często wyższe niż wy pozycje społeczne.
Znów wychodzą kompleksy.
Arminius (25555 punktów)pytanie od "zakompleksionego"
>Czy świat musi być pełen zakompleksionych facetów, którzy ciagle czuja się gorsi i muszą agresywną negacją walczyć o swoje poczucie wartości. Panowie, we wszystkich waszych wypowiedziach, aż bulgoczą wasze kompleksy. Facet, który zna swą wartość nie musi udowadniać, że jest lepszy lub nawet równy komukolwiek i nie musi lamentować, że ktoś próbuje go zdominować. Naprawdę wstyd. Jak macie takie problemy polecam zapisać się do psychologa lub na lekcje buddyjskiej nirvany.
>Feminizm jest odpowiedzią na wieki patriarchatu, który traktował kobiety jak własność mężczyzny. Niestety powyższe wpisy pokazują, że niewiele się zmieniło. Olbrzymia cześć naszego społeczeństwa, nawet kobiety, marzy o feudalnych stosunkach społecznych, gdzie mężczyzna był panem i władcą zarówno kobiety jak i dzieci. Sam pławił się w poczuciu nienaruszonej władzy i autorytetu, na który nie trzeba było zapracować, a należał się bezdyskusyjnie z pozycji społecznej. Kobieta, zazwyczaj wykształcona w umiejętności szycia i cerowania, bo żaden mężczyzna by nie pozwolił na więcej, bez wyboru, zgadzała się na ten rodzaj męskiej opieki.
>Ten układ trwałby przez wieki, ale "niestety" pojawiło się Odrodzenie ze swoim indywidualistycznym nastawieniem na szczęście każdej jednostki i racjonalizmem, któremu nie oparł się nawet sam św. Tomasz z Akwinu. Ten racjonalizm połączony z rozwojem miast spowodował rozwój nauki, a ta otworzyła epokę industrializmu miejskiego gdzie kobieta odzyskała swoją indywidualność. W industrializmie potrzeba rąk do pracy i, co najważniejsze cechą główną jest promowanie osobników, którzy mają wyższe umiejętności socjalne porozumiewania się między sobą, wyniosły kobietę do nowych ról. Mężczyzna szedł na polowanie albo na wojnę i umiał porozumieć się wyłącznie między podobnymi do siebie facetami, a często te kontakty kończyły się kogucimi walkami o drobiazgi. Kobieta od zarania dziejów zajmująca się dziećmi, starcami i chorymi wojownikami-myśliwymi ukształtowała wyższe niż mężczyzna zdolności komunikacyjne, bo zakres komunikacji z różnymi osobami był większy. Takie zdolności są idealne w nowym systemie industrialnym, gdzie nie liczy się agresywna męska konkurencja, spowodowana walką o pozycję i uśmierzanie kompleksów, jak te w powyższych tekstach, tylko bezkompleksowy pragmatyzm i działanie, umiejetność dyskusji, spierania się czy ustępowania. Na takich zasadach działają współczesne firmy w rozwiniętych cywilizacjach. Niestety nam do takich jeszcze daleko. Powolnie uczymy się. Kobiety to potrafią, mężczyźni raczej nie.
>Dlatego macie problem z kobietami, że nie spełniają pierwotnych ról społecznych, a zajęły, często wyższe niż wy pozycje społeczne.
>Znów wychodzą kompleksy.

Czy uważa pan, że mężczyzna z racji swojej płci nie ma odpowiednich właściwości, żeby pełnić funkcję dyrektora żłobka lub przedszkola?
11-12-2020 08:05 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)Odp: Racjonaliści maskuliniści, antyfeminiści
>Czy świat musi być pełen zakompleksionych facetów, którzy ciagle czuja się gorsi
w raju lepszy myśliwy miał powodzenie i wiecej dzieci

>Facet, który zna swą wartość nie musi udowadniać, że jest lepszy
intuicyjnie czujemy wartość i niestety nie jest taka jak byśmy chcieli a na kobietach ciąży ogromna odpowiedzialność, spłodzi nowego człowieka z osoba np depresyjna i urodzi nowe cierpienie. W raju max 60% mężczyzn miało szanse zostac ojcami, dlatego lepiej urodzic sie kobieta ("każda potwora znajdzie amatora" odwrotnie to nie działa)

> polecam zapisać się do psychologa lub na lekcje buddyjskiej nirvany.
trzeba pogodzić sie z tym, że nie każdy będzie miał bliskie relacje z kobietami (są wybredne), dla dobra przyszłych pokoleń, żeby to ułatwić trzeba wymyślec jakąś ideologie, uczynić kogoś swietym i diabłem

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365