Racjonalista - Strona głównaDo treści
Ósmy w klubie???

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Świat
NapisanoAutorTytuł
18-02-2017 20:01Arminius (25555 punktów)Ósmy w klubie???
Ocena 1 na 3
Merkury, Wenus, Ziemia, Mars, (planetoidy), Jowisz, Saturn, Uran , Neptun, Pluton.
Tak jeszcze do niedawna dzieci w szkole wymieniały skład Układu Słonecznego. Ale w 2006 r., Pluton został zdegradowany do statusu karła - i wyrzucony z klubu. Więc obecnie pozostało w nim 8 planet. Jest jednakże szansa na to, iż ubytek w Kosmosie, zostanie zrekompensowany nabytkiem na Ziemi - w postaci 8 kontynentu: Zelandii.
Leży ona o rzut kamieniem od Australii, ma ok. 5 mln km 2 - to jest 2/3 jej powierzchni.
Z wyjątkiem Nowej Zelandii jest całkowicie zanurzona pod falami oceanu. Wielu naukowców jednak uważa , iż to nie jest przeszkod ajednoznacznie wykluczająca - gdyż Zelania spełnia szereg innych kryteriów, predestynujących ją do członkostwa w kontynentalnym klubie takich jak: wyniesienie ponad otaczający ją obszar, oryginalną budowę geologiczną, wyrażnie okreśone terytorium, skorupę grubszą niż regularne dno oceaniczne. Zainteresowanych odsyłam do podlinkowanego materiału:

www.bbc.com/news/world-asia-39000936


You might think being above water is crucial to making the cut as a continent, but the researchers looked at a different set of criteria, all of which are met by the new kid in town:

- elevation above the surrounding area
- distinctive geology
- a well-defined area
- a crust thicker than the regular ocean floor

"The main author of the article, New Zealand geologist Nick Mortimer, said scientists have been researching data to make the case for Zealandia for more than two decades.
"The scientific value of classifying Zealandia as a continent is much more than just an extra name on a list," the researchers explained.
"That a continent can be so submerged yet unfragmented" makes it useful for "exploring the cohesion and breakup of continental crust".
There is in fact no scientific body that formally recognises continents. So it could only change over time if future research accepts Zealandia on par with the rest so that eventually we might be learning about eight, not seven, continents."
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>ubytek w Kosmosie, zostanie zrekompensowany nabytkiem na Ziemi - w postaci 8 kontynentu: Zelandii.
Słaby pomysł: raz, że taki zanurzony kontynent nie pasuje do definicji kontynentu, a po drugie, to przecież nazwa "Zelandia" od dawna jest gdzie indziej w użyciu.


Wszystko co od tej chwili napiszesz może być wykorzystane przeciwko Tobie.
19-02-2017 09:19 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)zanurzenie

>Słaby pomysł: raz, że taki zanurzony kontynent nie pasuje do definicji kontynentu...

Zdania na ten temat są podzielone - co zaakcentowałem w moim wątku. Zalecam raz jeszcze uważną lekturę oryginalnego passusu z podlinkowanego tekstu:

"You might think being above water is crucial to making the cut as a continent, but the researchers looked at a different set of criteria, all of which are met by the new kid in town:

- elevation above the surrounding area
- distinctive geology
- a well-defined area
- a crust thicker than the regular ocean floor"

Czy Pani teza o "słabym pomyśle" ma jakieś zakotwiczenie merytoryczne - czy też jest przejawem harcującego woluntaryzmu?


>to przecież nazwa "Zelandia" od dawna jest gdzie indziej w użyciu.

Nie ma to większego znaczenia, bo primo, nazwę zawsze można zmienić, secundo, w geografii bardzo często dana nazwa jest "utylizowana" wielokrotnie.





chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: zanurzenie

>Czy Pani teza o "słabym pomyśle" ma jakieś zakotwiczenie merytoryczne
Skądże merytoryczne, przecież w swojej wypowiedzi, którą torpedujesz tą sugestią nawet o meritum nie zahaczyłam.

Wracając do tematu, to przecież mamy elementarne kryterium czym jest kontynent, to "ląd otoczony wodą". I ono jest porzucane na rzecz teorii o sporej złożoności (czyt. mętnej). To wręcz niepokojące kto i po co dąży do przedefiniowania klarownego terminu, i to w dziedzinie, której jak dotąd tradycja w terminologii specjalnie nie szkodziła.

Wszystko co od tej chwili napiszesz może być wykorzystane przeciwko Tobie.

Wróć do listy wątków działu Świat
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365