 |
Wojna z Rosją - karabin w dłoń! Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 16-06-2021 20:50 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | Wojna z Rosją - karabin w dłoń!
1 na 1 | > W trakcie niejawnych obrad Sejmu Jarosław Kaczyński stwierdził z mównicy, że Moskwa ma gotowe plany inwazji na Polskę, a ostatnie cyberataki mogą być tego dowodem - wynika z informacji Onetu. Rząd przekazał też, że zhakowanych miało zostać od 4 do 4,5 tys. kont, a hakerzy przejęli łącznie około 70 tys. e-maili.www.onet.p(*)wojny-z-rosja/98035pc,79cfc278Ja mam inne wyjaśnienie dla shakowania kont polskich polityków niż przygotowania Rosji do inwzji na Polskę. Konta polskich polityków zostały shakowane, bo było to dziecinnie proste, bo lesnie dziadki używają narzędzi, których nie rozumieją, nie wiedzą skąd się biorą ani jak działają. Leśnie dziadki nie pojęli jeszcze, że wszystkie ich komunikatory są shakowane przez obce rządy. Dlatego polecam leśnym dziadkom fajny chat en.m.wikipedia.org/wiki/EncroChatTo jest właśnie pokłosie nauczania w państwowych, przymusowych, "darmowych", bo z krwawicy roboli, szkołach z państwowym programem nauczania, komercyjnego Windowsa o tajnym algorytmie i zamkniętym kodzie programu. Inwazja jest ale durnowatych pomysłów ludzi, którzy wierzą, że należy im się korona i berlo. Nie wiem jak wy ale ja nie idę na pierwszy front  | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | > >> Nie wiem jak wy ale ja nie idę na pierwszy front  > I zostaniesz za Lwowem, na ojcowiźnie, na wieki.
|
|
1 na 1 | Rafał Poniecki (7132 punktów) | >>W trakcie niejawnych obrad Sejmu Jarosław Kaczyński stwierdził z mównicy, że Moskwa ma gotowe plany inwazji na Polskę.<<
To brzmi trochę tak, jakby mówił, że Najman wyzywa go na pojedynek. Przy całym braku szacunku dla jednego i drugiego, moja rada by była, żeby Jarozbaw Rajmundowicz Kaczkakwili (JRK) rozeznał się w tym, co Najmanowi najbardziej smakuje, i zaproponował przyjazne spotkanie przy stole. Nawet jeśliby tow. Pierwszy Sekretarza JRK po 15 minutach wylądował pod stołem, to i tak byłoby to dla niego zwycięstwo w porównaniu z tym, co by się z nim stało, gdyby Najman dał mu pstryczka w nos.
|
|
1 na 1 | okragly (21676 punktów) |
> Inwazja jest ale durnowatych pomysłów ludzi, którzy wierzą, że należy im się korona i berlo.> Nie wiem jak wy ale ja nie idę na pierwszy front  wkurzają mnie anglo sasi. Rosjanie, Białorusini moimi braćmi, dali nam swoja krwia ziemie odzyskane. Z Białorusinka, Rosjanka mógłbym sie bzykac na okrągło, z Niemką, Angielka NIE
|
|
2 na 2 | Paolo Monstro (6146 punktów) | > >W trakcie niejawnych obrad Sejmu Jarosław Kaczyński stwierdził z mównicy, że Moskwa ma gotowe> plany inwazji na Polskę, a ostatnie cyberataki mogą być tego dowodem - wynika z informacji Onetu.> Rząd przekazał też, że zhakowanych miało zostać od 4 do 4,5 tys. kont, a hakerzy przejęli łącznie> około 70 tys. e-maili. - 1. Nie wiadomo czy służby rosyjskie za tym stoją, nikt profesjonalny tego nie powiedział bo nie ma do tego podstaw(od kiedy Kaczyński, czy Morawiecki zna się na tym ?)
- 2. Wg opublikowanego oświadczenia WP - konto Dworczyka NIE ZOSTAŁO shackowane. Przeciwnie wiadomo, że użytkownik miał dostęp przy użyciu hasła. Co oznacza następujące możliwości, również wymienione przez WP:
- 2.1. Dworczyk nie chronił swojego hasła (gdzieś je [nieświadomie] opublikował)
- 2.2 Dworczyk używał tego samego hasła, które broniło rozmów rządowych w serwisach o mniejszym bezpieczeństwie (np. porno, fora internetowe itd )
> Ja mam inne wyjaśnienie dla shakowania kont polskich polityków niż przygotowania Rosji do inwzji na> Polskę.> Konta polskich polityków zostały shakowane, bo było to dziecinnie proste, bo lesnie dziadki używają> narzędzi, których nie rozumieją, nie wiedzą skąd się biorą ani jak działają.Politycy inwestuja 120% czasu w propagandę - to jedyne na czym się znają. Problem w tym, że PiS jeszcze bardziej niż poprzednicy o tym zapomina i zaczyna samodzielnie podejmować decyzje bez spytania kogoś kto się zna, a w tym przypadku wbrew radzie kogoś kto się na tym zna i wbrew prawu. > Leśnie dziadki nie pojęli jeszcze, że wszystkie ich komunikatory są shakowane przez obce rządy.> Dlatego polecam leśnym dziadkom fajny chat> en.m.wikipedia.org/wiki/EncroChatZauważ, że ten system został przejęty przez służby kilku państw UE w zeszłym roku i wraz z tą akcją upadł. Wbrew temu w co wierzy wiele ludzi, w tym 'inwestorzy w block chain' nie ma systemu bezpiecznego. Są tylko trudniejsze i łatwiejsze do przełamania. Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
 | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | > Wbrew temu w co wierzy wiele ludzi, w tym 'inwestorzy w block chain' nie ma systemu bezpiecznego. Są tylko trudniejsze i łatwiejsze do przełamania.Nasz system to już chyba wszyscy złamali. Nawet szyfrowane teksty w locie tłumaczymy
|
|
|  | | Paolo Monstro (6146 punktów) | >>Wbrew temu w co wierzy wiele ludzi, w tym 'inwestorzy w block chain' nie ma systemu bezpiecznego. Są tylko trudniejsze i łatwiejsze do przełamania. >Nasz system to już chyba wszyscy złamali. Nawet szyfrowane teksty w locie tłumaczymy Tia, ta wymiana zdań jest przykładem dysksji typu PiS: - PiS: Która godzina ? - Jasiu : mój zegarek pokazuje 16:00 - Nieprawda jest 26:78, co prawda nie mamy zegarka, ani nie potrafimy wskazać 26 godzin w dobie, ale 16 to dobra godzina dla Rosjan. 16:00 jest złą godziną i była raz dziennie za PO i Tuska, w którego gabinecie było wiele osób mających problemy z prawem. Od 6 lat jest lepiej dzięki rządom PiS. Rodziny twierdzą, że o 26:78 są najszczęśliwsze. Komentatorzy twierdzą, że Jasiu działa z polecenia Brukseli. Poza tym Jasiu nie akceptuje prawdy o aborcji i jest gejem. Ekspert pragnący zachować anonimowość twierdzi, że ojciec Jasia był w PZPR a dziadek w Wermachcie, pradziadek w Pruskiej armii, co prawda razem z Piłsudskim, ale prawnicy i Internauci uznali, że pradziadek miał złe intencje. Poza tym Julia Przyłębska orzekła, że 26:78 jest jedyną zgodną z polską konstytucją godziną, a popieranie 16:00 to wspieranie Niemców i totalnej opozycji wobec Polaków. Na dodatek Jezus uwielbiał 26:78 razem z JP2.
Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
| |  | | romaro (25211 punktów) | > Ekspert pragnący zachować anonimowość twierdzi, że ojciec Jasia był w PZPR a dziadek w Wermachcie, pradziadek w Pruskiej armii, co prawda razem z Piłsudskim, ale prawnicy i Internauci uznali, że pradziadek miał złe intencje.To dodam cenionego obecnie eksperta na prawicy, gwiazdę telewizji publicznej, na dowód prawdziwości twoich słów:
|
|
 | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > >Ja mam inne wyjaśnienie dla shakowania kont polskich polityków niż przygotowania Rosji do inwzji na> >Polskę.> >Konta polskich polityków zostały shakowane, bo było to dziecinnie proste, bo lesnie dziadki używają> >narzędzi, których nie rozumieją, nie wiedzą skąd się biorą ani jak działają.> Politycy inwestuja 120% czasu w propagandę - to jedyne na czym się znają. Problem w tym, że PiS jeszcze bardziej niż poprzednicy o tym zapomina i zaczyna samodzielnie podejmować decyzje bez spytania kogoś kto się zna, a w tym przypadku wbrew radzie kogoś kto się na tym zna i wbrew prawu.Przede wszystkim nikt nikomu nie ufa, bo każdy szuka na każdego haka, w ścieżce do koryta przy którym szczęśliwość największa. Posłowie nie mogą przecież zaufać informatykom na państwowych urzędach, bo to wszyscy zdrajcy, którzy czekają tylko na dostęp do informacji, żeby ją zaraz sprzedać, polityka wykończyć i samemu dorwać się do koryta lub przynajmniej dopuścić do koryta swojego kolesia, który załatwi swoim znajomkom odpowiednią działkę z krwawicy najemnych roboli bez żadnych posiadłości tyrających od świtu do nocy. Nie ma kogo poprosić o pomoc więc trzeba być samemu mądrym. Ponadto państwowi informatycy kształceni na zamkniętych Windowsach bezwiednie nawet wprowadzą do systemu trojana i tyle, że mający dostęp do wszelkiej informacji nie będą takimi frajerami, żeby swoją wiedzę o tym ujawniać. > >Leśnie dziadki nie pojęli jeszcze, że wszystkie ich komunikatory są shakowane przez obce rządy.> >Dlatego polecam leśnym dziadkom fajny chat> >en.m.wikipedia.org/wiki/EncroChat> Zauważ, że ten system został przejęty przez służby kilku państw UE w zeszłym roku i wraz z tą akcją upadł.Zauważ, że ten system został spreparowany przez służby, które postanowiły go nie atakować lecz czerpać z niego wiedzę. To była prowokacja, którą można w ten sposób rozumieć, że państwowe służby prowokują do popełniania przestępstw, zamiast je uniemożliwiać. Okazja czyni złodzieja i państwa w tym wypadku zrobiły z ludzi złodziei. A mogli im wszystko utrudnić, zablokować natychmiast chat, nie dopuścić do tego, żeby człowiek rozwinął się w kierunku przestępstwa. Chciwe dziady lubią jednak wchodzić w rolę "ochroniarzy", którym za "ochronę" trzeba słono płacić. Muszą być zatem przestępcy, których trzeba chwytać i trzeba karać ażeby usprawiedliwić wysokie dochody "ochroniarzy" ratujących świat przed zagładą z przymusowych podatków od biedy. > Wbrew temu w co wierzy wiele ludzi, w tym 'inwestorzy w block chain' nie ma systemu bezpiecznego. Są tylko trudniejsze i łatwiejsze do przełamania.Teraz to Ty wchodzisz w rolę leśnego dziadka. Próbujesz być mądrzejszy od zbioru twórców systemu kryptowalut, próbujesz szafować swoim widzimisię naprzeciw wieloletniej skuteczności systemu i miliardom państwowych paciorków, które ten system już przemielił. Teraz to Ty uprawiasz propagandę. Potrafię domyślić się dlaczego. Jesteś związany z opozycją i sądzisz, że "teraz wy". Chciałbyś pewnie, żeby państwowa kontrola nad korytem z przymusowych podatków nie ulegała żadnego osłabieniu a jedynie, żeby się wymieniła ekipa przy korycie.
|
|
|  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | >>> >Jesteś związany z opozycją i sądzisz, że "teraz wy". >Chciałbyś pewnie, żeby państwowa kontrola nad korytem z przymusowych podatków nie ulegała żadnego osłabieniu a jedynie, żeby się wymieniła ekipa przy korycie.
Polak już nie ma nic do gadania w Polsce. Polska to teren w koło amerykańskiej bazy wojskowej, która jest PRIORYTETEM. Amerykanie dawno temu podpalili swój okręt i oskarżyli o to Hiszpanów i tak rozpoczęli wojnę. Na co tym razem u nas wpadną Amerykanie, można przypuszczać. Wiadomo po co przyszli do Europy, po raz kolejny. Amerykanie, bez problemu, będą nam DEMOKRATYCZNIE instalować swoją agenturę na szczytach władzy. Polaka "rządzenie" to obsługa rosnącego zadłużenia, SORTOWANIE ŚMIECI i PODNOSZENIE PODATKÓW. Zmiany ekip przy korycie są wcześniej przez obcych zaplanowane i Polak będzie pędził do urny jak dziecko do cukierni. Mamy dwie opcje: albo będą coś obiecać, albo będziemy "ratować" Polskę. Po następnych demokratycznych wyborach, Polska to będzie: druga Gwatemala, może Panama lub co najgorsze to Wietnam. Amerykańska "demonkracja" to jedno wielkie show, które zawsze się kończy. Jaki u nas będzie koniec ? Na pewno wie to Hamerlik, fanatyk demokracji i parobek u kapitalistów. Hamerlik odpowiedz mi na pytanie: Jaką strategię przyjmą amerykańskie służby, na przygotowanie Polaków na najbliższe "wybory" prezydenta i do sejmu ?
|
|
| |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >wie to Hamerlik, fanatyk demokracji i parobek u kapitalistów.
Zgadza się, jestem zwolennikiem jawnej i bezposredniej demokracji, ograniczonej do wyboru wysokości podatku od własności, będącego w ZASADNICZEJ CZĘŚCI BEZPOŚREDNIM DOCHODEM BIEDOTY!
Ale jestem zagorzałym przeciwnikiem tajnego wyboru prawodawców i zarazem dysponentów koryta stworzonego z przymusowych podatków od biedy.
>Hamerlik odpowiedz mi na pytanie: >Jaką strategię przyjmą amerykańskie służby, na przygotowanie Polaków na najbliższe "wybory" prezydenta i do sejmu ?
Nie interesuje się tajnymi wyborami prawodawców. Nie uczestniczę w nich w żaden sposób od dziesięcioleci, uznaje je za niemoralne. Nie uznaję też prawa pochodzącego od tajnie wybranych prawodawców.
Wisi mi, co na to amerykańskie służby specjalne. To nie jest moja sprawa. Mogę powiedzieć tylko tyle, że potencjalni, polscy egzekutorzy amerykańskich czy niemieckich posiadłości w Polsce i ich roszczeń są moimi wrogami. Przy czym nie są moimi wrogami Amerykanie czy Niemcy ale ich polscy komornicy już tak.
Mnie interesuje organizacja eksperymentu społecznego opartego na jawnej księdze kapitału posiadającej także wewnętrzna walutę, w której jednostki ujemne mogą być wykreowne tylko przez system pieniężny I człowiek tylko systemowi pieniężnemu może być dłużny i nigdy bezpośrednio drugiemu człowiekowi ani nawet grupie ludzi.
W moim modelu długi wobec Amerykanów są niemożliwe.
|
|
| | |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | > >> W moim modelu długi wobec Amerykanów są niemożliwe.>  Ilustracja Roberta Minora z 1911 r. Marksa witają: J.P. Morgan, jego wspólnik G.W. Perkins, J.D. Rockefeller, J.D. Ryana i Teddy Roosevelt. Rzeczywistość jest całkiem inna niż ta zapodana prostakom. Wydaje Ci się, że jesteś wrogiem komunizmu, fanatykiem kapitalizmu i demokracji. Tak naprawdę, to Twoje szare komórki pracują tak, jak je zaprogramowano za oceanem. Ameryka najpierw tworzy i finansuje swoich "sympatyków", potem się od nich odwraca i tworzy koalicję do ich mordowania. Ameryka robi miliardowe geszefty i nie zanosi się, żeby to się skończyło. Nawet polski "katolik", na ochotnika, zgłosił się do amerykańskiego mordowania, jako mięso armatnie.
|
|
| | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Wydaje Ci się, że jesteś wrogiem komunizmu, fanatykiem kapitalizmu i demokracji.
I co by na to powiedzieli ci wszyscy, którzy mnie określali komunistą? Ty zdaje się, mówiłeś o mnie, że próbuję reformować komunizm a tu nagle wróg komunizmu.
>Tak naprawdę, to Twoje szare komórki pracują tak, jak je zaprogramowano za oceanem.
No ale skąd Tobie tę prawdę znać, skoro Twoje szare komórki też zostały zaprogramowane? Nikt z nas nie zna prawdy, tylko Amerykanie. My jesteśmy tylko amerykańskimi robotami.
>Ameryka najpierw tworzy i finansuje swoich "sympatyków", potem się od nich odwraca i tworzy koalicję do ich mordowania.
Jak dobrze, że do niczego nie potrzebuję amerykańskich pożyczek ani też pożyczek innych nacji. Na swoje szczęście nie biorę na żaden sposób udziału w tajnych i pośrednich wyborach, przez co nie potrzebuję wygrać za amerykańskie dolary czy niemieckie euro.
Nie zamierzam nikomu stanowić prawa, przez co też nikt nie będzie miał potrzeby mnie zamordować.
Ot, wyrażam sobie własne sądy na różne tematy i tyle. Chyba nikt mnie nie zabije za to, że coś tam sobie uważam i że mówię co myślę. Znakomita większość ludzi i tak mnie całkowicie ignoruje, więc można uznać, że tak sobie paplam dla zabicia czasu.
>Ameryka robi miliardowe geszefty i nie zanosi się, żeby to się skończyło.
Niech sobie robi, byleby mi nikt przez amerykańskie geschefty prawa nie stanowił, zwłaszcza, żeby mi nikt nie ustalał przymusowych podatków od biedy na odsetki z długów wobec Ameryki.
>Nawet polski "katolik", na ochotnika, zgłosił się do amerykańskiego mordowania, jako mięso armatnie.
Ja na żadną wojnę nie idę. Pozostaję neutralny. Inni mogą się mordować jak lubią ale ja nie lubię i nie będę.
A już na pewno nie pójdę na wojnę o posiadłości obywateli Zachodu na świecie. Nie będę walczył o majątek właścicieli mieszkania, w którym pomieszkuję od 10 lat za ponad 1000 EUR komornego miesięcznie, a o których nic nie wiem. Nie mam bladego pojęcia kim są ci ludzie.
|
|
| | | | |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | > >> Nie zamierzam nikomu stanowić prawa, przez co też nikt nie będzie miał potrzeby mnie zamordować.> Ot, wyrażam sobie własne sądy na różne tematy i tyle. Chyba nikt mnie nie zabije za to, że coś tam sobie uważam i że mówię co myślę. Znakomita większość ludzi i tak mnie całkowicie ignoruje, więc można uznać, że tak sobie paplam dla zabicia czasu.pl.wikiped(*)adków_Jehowy_w_III_Rzeszypl.wikipedia.org/wiki/Operacja_PółnocŚwiadkowie Jehowy byli mordowani przez nazistów i żydobolszewików. Nie było jakiejkolwiek potrzeby by ich mordować. pl.wikipedia.org/wiki/Jakub_Hutter" Hutter został uwięziony w 1535 r. Torturowano go i spalono na stosie w lutym 1536 r. Ten sam los spotkał później jego żonę oraz 36O członków ruchu, na czele którego stał." Porządnych ludzi bezkarnie morduje się, nie szukając nawet powodu, żeby usprawiedliwić to bestialstwo > >> Niech sobie robi, byleby mi nikt przez amerykańskie geschefty prawa nie stanowił, zwłaszcza, żeby mi nikt nie ustalał przymusowych podatków od biedy na odsetki z długów wobec Ameryki.Prawo już zostało ustanowione, haracz za "bezpieczeństwo" cały czas płynie do Ameryki, tylko nie masz tego świadomości. > >Nawet polski "katolik", na ochotnika, zgłosił się do amerykańskiego mordowania, jako mięso armatnie.> Ja na żadną wojnę nie idę. Pozostaję neutralny. Inni mogą się mordować jak lubią ale ja nie lubię i nie będę.Uważasz, że na wojnę biorą tych co to lubią ?? > A już na pewno nie pójdę na wojnę o posiadłości obywateli Zachodu na świecie.> Nie będę walczył o majątek właścicieli mieszkania, w którym pomieszkuję od 10 lat za ponad 1000 EUR komornego miesięcznie, a o których nic nie wiem. Nie mam bladego pojęcia kim są ci ludzie.To zmień lokal, wynajmij od ludzi których znasz. Czy to coś zmieni ?
|
|
| | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >To zmień lokal, wynajmij od ludzi których znasz. Czy to coś zmieni ?
Informacje o rozkładzie i przepływach własności muszą wiele znaczyć skoro tak wielu ludzi mnie nienawidzi za to, że chciałbym je ujawnić, spisując wszelką własność w publicznie jawnej księdze kapitału pod kolektywną kontrolą.
W gruncie rzeczy zdaję sobie sprawę, że można drugiego człowieka wykończyć za same niezgodne emocje i myśli dlatego też szukam porozumień i wspólnych korzyści, żeby innym nie opłacało się mnie wykończyć, oczywiście rozumiejąc czym jest granica zgniłego kompromisu.
Jestem na ścieżce do zdobycia własnego mieszkania po 45 latach życia a nie pomieszkiwania w kolejnych cudzych za chore komorne, przy czym na starcie nic nie mam, na oszczędności szanse bardzo mierne, kredytu nie wezmę nawet gdyby chcieli mi do niego dopłacić 100 tysięcy państwowych paciorków dotacji z podatków od biedy. Kredyt u finansjery mogę wziąć ale już po śmierci, wcześniej nie mam takiego zamiaru.
Zatem na razie pozostają mi jedynie marzenia i mgliste wizje oraz kubły jadu i nienawiści za myśli, wg których chciwym dziadom nie należy się jeszcze więcej.
Będę ostrożny i będę uważał, żeby żaden nazista nie zabił mnie na drodze do panowania "wyższej kultury" rasy Panów.
W odróżnieniu od świadków Jehowy, nie wierzę, że po śmierci trafię do raju gdzie spotka mnie nagroda, więc będę chronił swoje doczesne życie, zakładając, że to moje jedyne. Ponadto, w odróżnieniu od nich, nie widzę w ludziach tylko ukrytego dobra lecz widzę w ludziach także zło i już mniej więcej wiem czego się po innych spodziewać.
Nie mogę się jednak za bardzo rozkręcać we wrogim nastawieniu, bo wiem, że takie nastawienie może prowadzić do wykreowania wrogów z ludzi, którzy w tej chwili nimi nie są.
|
|
|  | 1 na 1 | Paolo Monstro (6146 punktów) |
>>Wbrew temu w co wierzy wiele ludzi, w tym 'inwestorzy w block chain' nie ma systemu bezpiecznego. Są tylko trudniejsze i łatwiejsze do przełamania. >Teraz to Ty wchodzisz w rolę leśnego dziadka. Próbujesz być mądrzejszy od zbioru twórców systemu kryptowalut, próbujesz szafować swoim widzimisię naprzeciw wieloletniej skuteczności systemu i miliardom państwowych paciorków, które ten system już przemielił. >Teraz to Ty uprawiasz propagandę. Nie sądzę, że twórcy dowolnej z kryptowalut mają inne zdanie niż ja. Nawet jeśli ktoś taki istnieje to fakty nie są przedmiotem głosowania. Przedstawiam fakty, mogą Ci się nie podobać, ale ich nie zmienisz. Nie ma czegoś takiego jak bezpieczny (nie przełamywalny) system nawet w teorii, nie mówiąc już o praktyce. Podobnie jak nie ma mostu, który wytrzyma dowolną wagę czy domu, który przetrwa dowolne trzęsienie ziemii. To, że coś nie zostało przełamane może oznaczać: 1. nie wiesz, że zostało przełamane (wszystkie systemy krytpowalut mają zaliczone wpadki, niekoniecznie wynikające ze słabości samego protokołu) 2. nikt nie atakował z odpowiednio dużą siłą
>Potrafię domyślić się dlaczego. >Jesteś związany z opozycją i sądzisz, że "teraz wy". Nie trafiłeś,
>Chciałbyś pewnie, żeby państwowa kontrola nad korytem z przymusowych podatków nie ulegała żadnego osłabieniu a jedynie, żeby się wymieniła ekipa przy korycie. Też nie trafiłeś
Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
| |  | 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>>Wbrew temu w co wierzy wiele ludzi, w tym 'inwestorzy w block chain' nie ma systemu bezpiecznego. Są tylko trudniejsze i łatwiejsze do przełamania. >>Teraz to Ty wchodzisz w rolę leśnego dziadka. Próbujesz być mądrzejszy od zbioru twórców systemu kryptowalut, próbujesz szafować swoim widzimisię naprzeciw wieloletniej skuteczności systemu i miliardom państwowych paciorków, które ten system już przemielił. >>Teraz to Ty uprawiasz propagandę. >Nie sądzę, że twórcy dowolnej z kryptowalut mają inne zdanie niż ja. Nawet jeśli ktoś taki istnieje to fakty nie są przedmiotem głosowania. >Przedstawiam fakty, mogą Ci się nie podobać, ale ich nie zmienisz. Nie ma czegoś takiego jak bezpieczny (nie przełamywalny) system nawet w teorii, nie mówiąc już o praktyce. Podobnie jak nie ma mostu, który wytrzyma dowolną wagę czy domu, który przetrwa dowolne trzęsienie ziemii. >To, że coś nie zostało przełamane może oznaczać: >1. nie wiesz, że zostało przełamane (wszystkie systemy krytpowalut mają zaliczone wpadki, niekoniecznie wynikające ze słabości samego protokołu) >2. nikt nie atakował z odpowiednio dużą siłą >>Potrafię domyślić się dlaczego. >>Jesteś związany z opozycją i sądzisz, że "teraz wy". >Nie trafiłeś,
Hamerlik ma niestety skłonność do pisania na nowo życiorysów swoim rozmówcom. Np. ja mam lokaja(!) i jakieś posiadłości, które łatwo zlokalizować i wskazać na mapie, utajnione by nie płacić podatków(?), To jest szaleniec nieposkładany i wędrowny dzieciorób lubiący żyć sobie bez żadnej odpowiedzialności za swoje czyny i wypowiedzi. A przede wszystkim strasznie zawistny i żądny władzy. Jak będziesz chciał to zobacz jakie bzdury wypisuje na goglach. Wybij sobie w Google "Krystian Hamerlik Konopka Manifest". Toć to jest wyraźny wypływ tego jak widzi rzeczywistość w jakiej żyje. Żyć sobie na cudzy koszt np. swojej pierwszej córki wyjeżdżając z nią do Egiptu na wycieczkę. Człowiek bez żadnych ambicji. Jedyne co potrafi, to pyszczyć i udzielać rad i wskazówek, co mu nigdy nie wypala ze względu na brak wiedzy, oczytania, zastałego w swoim mrocznym światku fantazji nie przystających do rzeczywistości. >>Chciałbyś pewnie, żeby państwowa kontrola nad korytem z przymusowych podatków nie ulegała żadnego osłabieniu a jedynie, żeby się wymieniła ekipa przy korycie. >Też nie trafiłeś >Pozdrawiam >Paolo Monstro Twój wybór, ale ja już mam tego cepa dosyć.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >mam tego cepa dosyć.
A teraz coś na temat albo przynajmnej ciekawego, bo robisz się naprawdę nudny.
Masz coś do powiedzenia w tej sprawie?
|
|
| |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >>Teraz to Ty uprawiasz propagandę. >Nie sądzę, że twórcy dowolnej z kryptowalut mają inne zdanie niż ja.
O kim mówisz? O ludziach, którzy nie tylko angażują 100% swojej energii życiowej w rozwój kryotwalut to jeszcze one są ich źródłem utrzymania od wielu juz lat?
Probujesz zrobić z ludzi idiotow, bo nie wierzę, że czujesz się mądrzejszy od tysięcy programistów, którzy rozwijają ten system ale gdyby jednak to byłbyś arogantem i ignorantem jakich wielu w społeczenstwie.
>Nawet jeśli ktoś taki istnieje to fakty nie są przedmiotem głosowania.
Czy istnieją twórcy bitcoina i ethereum? Ludzie co Ty wypisujesz? Na jakie fakty sie tu powołujesz? Używasz pojęcia "fakty", żeby wzmocnić swoją wypowiedź i zmanipulować ludzi, którzy nie mają odpowiedniej wiedzy więc mają związane z tym obawy?
>Przedstawiam fakty, mogą Ci się nie podobać, ale ich nie zmienisz.
Właśnie żadnego faktu na uzasadnienie swoich też nie przedstawiłeś. Mogę post więc tezę, że "tajne i pośrednie wybory demokratyczne są fałszywe" a następnie przytoczyć wiele faktów fałszerstw i manipulacji psychicznych.
>Nie ma czegoś takiego jak bezpieczny (nie przełamywalny) system nawet w teorii, nie mówiąc już o praktyce.
Skoro już chcesz tak dyskredytować wszystkie systemy to zacznijmy od państwowego systemu prawnego i oglosmy wszystkim, że ktokolwiek twierdzi, że państwowy system prawny zapewnia bezpieczenstwo ten kłamie i bredzi.
>Podobnie jak nie ma mostu, który wytrzyma dowolną wagę czy domu, który przetrwa dowolne trzęsienie ziemii.
Dlatego buduje się odpowiednie mosty do odpowiedniej wagi. Jeżeli rozwiniesz nową konstrukcję na rzece białej ladeckiej, to wcale nie znaczy, że możesz na puścić autostradę. To znaczy jednak, że można te konstrukcje dalej rozwinąć do poziomu odpowiadającemu ruchowi na autostradzie.
>To, że coś nie zostało przełamane może oznaczać: >1. nie wiesz, że zostało przełamane (wszystkie systemy krytpowalut mają zaliczone wpadki, niekoniecznie wynikające ze słabości samego protokołu)
Za to ty wiesz najwyraźniej, że tysiące ludzi angażuje cała swoją energię życiową w coś, o czym ty już wiesz, że nie ma sensu. Wiesz to, bo jesteś w tej kwestii leśnym dziadkiem, który próbuje innym narzucić swój błędny pogląd.
>2. nikt nie atakował z odpowiednio dużą siłą
Bo też po co miałby to robić? Ludzie z reguły nie są wariatami. Ty też mógłbyś wyjść teraz na główny plac i zabić nożem tyle ludzi ile tylko zdołasz ale coś Cię przed tym powstrzymuje.
Nikt, kto rozwinąl głęboka wiedzę o systemie nie będzie systemu atakował,bo zapewnie jest z tym systemem związany egzystencjalnie. Może go co najwyżej modyfikować i dalej rozwijać.
Opowiadasz o super inteligentnych, posiadających ogromne zasoby wariatach, w których istnienie ja nie wierzę ale Ty najwyraźniej próbujesz u innych rozwinąć przekonanie o ich istnieniu wykorzystując przy tym ludzkie lęki.
|
|
| | |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | >>> >Ludzie z reguły nie są wariatami. >Ty też mógłbyś wyjść teraz na główny plac i zabić nożem tyle ludzi ile tylko zdołasz ale coś Cię przed tym powstrzymuje. >Nikt, kto rozwinąl głęboka wiedzę o systemie nie będzie systemu atakował,bo zapewnie jest z tym systemem związany egzystencjalnie. Może go co najwyżej modyfikować i dalej rozwijać. >Opowiadasz o super inteligentnych, posiadających ogromne zasoby wariatach, w których istnienie ja nie wierzę ale Ty najwyraźniej próbujesz u innych rozwinąć przekonanie o ich istnieniu wykorzystując przy tym ludzkie lęki.
Jak ktoś nie jest wariatem to znaczy, że można z niego zrobić wariata. Czy czymś się różni zabijanie ludzi od biernego patrzenia, jak ktoś morduje, za nasze podatki, niczemu niewinnych i biednych ludzi ? Czy dorobiona do mordowania niewinnych ludzi "demokratyczna" ideologia czymś się różni od "chrześcijańskiego" mordowania pogan ?? Mamy teraz drugie średniowiecze.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Paolo Monstro (6146 punktów) | >>>Teraz to Ty uprawiasz propagandę. >>Nie sądzę, że twórcy dowolnej z kryptowalut mają inne zdanie niż ja. >O kim mówisz? O ludziach, którzy nie tylko angażują 100% swojej energii życiowej w rozwój kryotwalut to jeszcze one są ich źródłem utrzymania od wielu juz lat?
Tak, wierzę, że Ci ludzie rozumieją co programują. Nawet jeśli będą ich miliony i zagłosują, że 2+2 = 5 w standardowej arytmetyce to i tak będą w błędzie.
>Probujesz zrobić z ludzi idiotow, bo nie wierzę, że czujesz się mądrzejszy od tysięcy programistów, którzy rozwijają ten system ale gdyby jednak to byłbyś arogantem i ignorantem jakich wielu w społeczenstwie. >>Nawet jeśli ktoś taki istnieje to fakty nie są przedmiotem głosowania. >Czy istnieją twórcy bitcoina i ethereum? >Ludzie co Ty wypisujesz? Na jakie fakty sie tu powołujesz? Krystek - nie piszę tego do Ciebie, bo i tak odpiszesz coś stylu 'syjonizm przez Ciebie przemawia a ludzie swoje wiedzą'... liczę, że racjonalny forumowicz zastanowi się nad argumentami.
Powołuje się na dobrze ugruntowane teorie naukowe zarówno z dziedziny matematyki jak i jakości oprogramowania. W przypadku kryprotwalut, na przykład, na teorie stojącą za kryprografią asymetryczną, na której opiera się weryfikowalność kryptowalut: Każda z kryptowalut opiera się na tzw trudnym problemie, np: rozkład liczby na czynniki pierwsze. System będzie bezpieczny (np. nie będziesz w stanie podrobić tokena) gdy nikt nie będzie w stanie szybko rozwiązać tego trudnego problemu. Już w tym samym zdaniu jest założenie, które nie daje pewności ponieważ: 1. Problem trudny dla komputera liniowego może być łatwy dla komputera kwantowego
2. Teoria złożoności obliczeniowej opisująca problemy tego typu szacuje trudność asymptodycznie (gdy rozmiar problemu zwiększa się w nieskończoność) przy wylosowanym konketnym problemie (np. konkretnej liczby do rozłożenia) może on być łatwy
3. Istnienie problemów trudnych jest hipotezą (nie jest udowodnione). Co jeśli ktoś udowodni, że problem jest łatwy (próba tego odbywa się regularnie)? Cały system się zawali.
4. Problem trudny jest trudny a nie nierozwiązywalny. Nawet trudny problem może być dostateczni szybko rozwiązany na komputerze liniowym gdy jego moc obliczeniowa będzie odpowiednio duża - stąd wymóg na zwiększanie rozmiaru problemu z roku na rok.
Jeśli chodzi o implementację, to siła kryptowalut opiera się na założeniu, że programista się nie pomyli i, że rozumie całość olbrzymiego, złożonego systemu w którym funkcjonuje. Np. jakość generatora liczb losowych albo działanie systemu operacyjnego i wielu komponentów, od których zależy bezpieczeństwo. Każdy z programistów zarówno piszących system krytpowalut jak i inne komponenty, które decydują o bezpieczeństwie musi spełnić to założenie. O ile jest to możliwe w teorii (przeczytanie i zrozumienie milionów tysięcy lini tekstu i kodu i brak pomyłki w dziesiątkach lub setkach tysięcy/milionów linii kodu), o tyle w praktyce nigdy nie osiągalne nawet w dużo mniejszej skali czego dowodzi fakt, że co najmniej raz w miesiącu updatujesz wiele z komponentów (a jeśli nie ma updatów to znaczy, że pozostaniesz z błędami na zawsze).
>Używasz pojęcia "fakty", żeby wzmocnić swoją wypowiedź i zmanipulować ludzi, którzy nie mają odpowiedniej wiedzy więc mają związane z tym obawy? właśnie je przytoczyłem, w dyskusji z racjonalnym człowiekiem to kończy temat.
>>Nie ma czegoś takiego jak bezpieczny (nie przełamywalny) system nawet w teorii, nie mówiąc już o praktyce. >Skoro już chcesz tak dyskredytować wszystkie systemy to zacznijmy od państwowego systemu prawnego i oglosmy wszystkim, że ktokolwiek twierdzi, że państwowy system prawny zapewnia bezpieczenstwo ten kłamie i bredzi. >>Podobnie jak nie ma mostu, który wytrzyma dowolną wagę czy domu, który przetrwa dowolne trzęsienie ziemii. >Dlatego buduje się odpowiednie mosty do odpowiedniej wagi. Jeżeli rozwiniesz nową konstrukcję na rzece białej ladeckiej, to wcale nie znaczy, że możesz na puścić autostradę. To znaczy jednak, że można te konstrukcje dalej rozwinąć do poziomu odpowiadającemu ruchowi na autostradzie. Sam właśnie wykazałeś słuszność mojego twierdzenia, ale nadal się z nim niezgadzasz. W przypadku mostów zauważysz pewnie nadjeżdżający czołg albo 20 tonową cieżarówkę, w przypadku systemu kryptowalut czołgiem, któy zawali Twój system jest facet, który wyzwoli jeden z licznych jego słabości.
>Opowiadasz o super inteligentnych, posiadających ogromne zasoby wariatach, w których istnienie ja nie wierzę ale Ty najwyraźniej próbujesz u innych rozwinąć przekonanie o ich istnieniu wykorzystując przy tym ludzkie lęki.
Tak się składa, że Ci nieistniejący 'wariaci' zarabiają miliony miesięcznie żerując na niewierzących w nich naiwniakach (jak polscy politycy).
Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
| | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > 3. Istnienie problemów trudnych jest hipotezą (nie jest udowodnione).W codziennym życiu używam klucza do drzwi i widzę to inaczej. Raz kiedyś zatrzasnąłem drzwi zostawiając klucz w mieszkaniu i uwierz potężnie namęczyłem się i upłynęło wiele czasu zanim na powrót dostałem się do mieszkania. Ponadto na wiki znalazłem opis implikacji pl.wikipedia.org/wiki/Implikacja_logicznaI nie znalazłem opisu implikacji odwrotnej. Ty zdaje się twierdzisz o istnieniu implikacji odwrotnej a do tego twierdzisz jeszcze, że ta jest łatwa, nikt prócz Ciebie chyba na to nie wpadł.
|
|
| | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Krystek - nie piszę tego do Ciebie, bo i tak odpiszesz coś stylu 'syjonizm przez Ciebie przemawia a ludzie swoje wiedzą'... liczę, że racjonalny forumowicz zastanowi się nad argumentami.
Ty piszesz historyjki o genialnych, bezwzględnych programistach dysponujących potężnymi mocami obliczeniowymi, którzy używając wszystkich swoich zdolności i zasobów zmierzają do wyzysku i zniszczenia drugiego człowieka a ja historyjki o waszej miernej, kapitalistycznej kulturze i podłych stosunkach społecznych.
Twoje historyjki są lepsze od moich?
Wątpię!
|
|
| | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Krystek - nie piszę tego do Ciebie,
Nie zwracaj się do mnie w tej sposób.
Pozwalam Ci się zwracać do mnie - Panie Krystianie, możesz też - Panie Konopka.
Zwróć się jeszcze raz do mnie "Krystek" i masz w zęby.
Pozdrawiam Krystian Hamerlik-Konopka
|
|
| | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >1. Problem trudny dla komputera liniowego może być łatwy dla komputera kwantowego
Jeszcze mnie naszło, że praktycznie wszystkie zamki, zarówno te w drzwiach jak i zamki obronne w pewnym momencie shakowano i czy w związku z tym te przestały funkcjonować i spełniać swoją rolę?
W miejsce każdego upadłego systemu natychmiast rozwinie się następny, lepszy, który przejmie funkcje poprzedniego. Ktoś straci, ktoś poczuje się oszukanym - trudno, TO NIE MA ZNACZENIA, bo w ostatecznym rachunku ZYSK przeważy nad stratami.
Współczesny system finansowy jest przestrzenią tak potężnych nadużyć, tak potężnych manipulacji, że i tak przegra z krypto. Nie ma szans. To jest już tylko kwestia czasu.
Ale nie martw się, kiedy już to nastąpi, nie będziesz za swoje wcześniejsze sądy odpowiedzialny, nikt nie będzie, nikogo wtedy już nie będzie interesowało w co wierzyli i co sądzili ludzie w dawnych czasach. To będzie jak z upadkiem komuny.
|
|
| | |  | | 0363669D4A7247F71657625173BEC3B8124D127C (858 punktów) |
> >Nie ma czegoś takiego jak bezpieczny (nie przełamywalny) system nawet w teorii, nie mówiąc już o praktyce.> Skoro już chcesz tak dyskredytować wszystkie systemy to zacznijmy od państwowego systemu prawnego i oglosmy wszystkim, że ktokolwiek twierdzi, że państwowy system prawny zapewnia bezpieczenstwo ten kłamie i bredzi.Paolo Monstro w tej zabawnej "argumentacji" przypomina mi niektórych apologetów religijnych, którzy na drodze rozumowania radykalnego sceptycyzmu krytykują współczesny system naukowy, jednocześnie nie widząc żadnego problemu ze swoją wiarą w religijne mity  Będzie opowiadał bajki o komputerach kwantowych i złożoności obliczeniowej, ale jakoś nie wyjaśni, skąd pochodzą biliardy dolarów ukrywanych w rajach podatkowych przez polityków i innych prominentnych urzędasów: en.wikipedia.org/wiki/Panama_PapersMam nie ufać matematyce i informatyce, ale temu co powiedzą kryminaliści w białych kołnierzykach już tak, nie ma problemu  .
|
|
| | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Paolo Monstro w tej zabawnej "argumentacji" przypomina mi niektórych apologetów religijnych, którzy na drodze rozumowania radykalnego sceptycyzmu krytykują współczesny system naukowy, jednocześnie nie widząc żadnego problemu ze swoją wiarą w religijne mity  > Będzie opowiadał bajki o komputerach kwantowych i złożoności obliczeniowej, ale jakoś nie wyjaśni, skąd pochodzą biliardy dolarów ukrywanych w rajach podatkowych przez polityków i innych prominentnych urzędasów:> en.wikipedia.org/wiki/Panama_Papers> Mam nie ufać matematyce i informatyce, ale temu co powiedzą kryminaliści w białych kołnierzykach już tak,> nie ma problemu  Paolo sądzi, że taki Ty, który poświeciłeś prawdopodobnie kawał swojego życia na pojęcie systemów informatycznych i na zbudowanie materialnej infrastruktury podtrzymujących je, czekasz tylko na okazję, żeby wszystko zniszczyć i zmienić w proch. Nie ma dla niego przy tym znaczenia, że to źródło twojego utrzymania i że Ty i twoja rodzina jesteście od tego egzystencjalnie zależni. Czy to nie chora wizja? Paolo wierzy, że w każdej chwili mogą nadlecieć obcy, ze swoją supertechnologią i wszystko co ludzkie zniszczyć. Po co? Tego nie wiadomo. Przyjęcie takiej postawy przez Paolo jest wg mnie wyrazem jego związków, bezpośrednich lub pośrednich z panującą nam finansjerą. Paolo wierzy i twierdzi to, co jest w jego żywotnym interesie.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Paolo Monstro (6146 punktów) |
> Paolo sądzi, że taki Ty, który poświeciłeś prawdopodobnie kawał swojego życia na pojęcie systemów informatycznych i na zbudowanie materialnej infrastruktury podtrzymujących je, czekasz tylko na okazję, żeby wszystko zniszczyć i zmienić w proch. Nie ma dla niego przy tym znaczenia, że to źródło twojego utrzymania i że Ty i twoja rodzina jesteście od tego egzystencjalnie zależni.> Czy to nie chora wizja?> Paolo wierzy, że w każdej chwili mogą nadlecieć obcy, ze swoją supertechnologią i wszystko co ludzkie zniszczyć. Po co? Tego nie wiadomo.> Przyjęcie takiej postawy przez Paolo jest wg mnie wyrazem jego związków, bezpośrednich lub pośrednich z panującą nam finansjerą. Paolo wierzy i twierdzi to, co jest w jego żywotnym interesie.Załóżmy, że Paolo jest najgorszym spiskowcem, najbardziej okrutnej finansjery. Załóżmy, że jest chory, wierzy w obcych, zmyśla teorie, ... dopisz sobie coś jeszcze. Użly Ci to w bólu gdy wygrany tego konkursu: protos.com/dark-web-contest-crypto-hack-ecosystem/oskubie Cię z bitcoinów? Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
| | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Załóżmy, że Paolo jest najgorszym spiskowcem, najbardziej okrutnej finansjery. Załóżmy, że jest chory, wierzy w obcych, zmyśla teorie, ... dopisz sobie coś jeszcze.
Załóżmy, że Paolo teorie jednego człowieka z naukowym tytułem, który niczego prócz teorii nie stworzył, uznaje za ważniejszą od wizji tysiąca ludzi bez tytułów naukowych, którzy zbudowali działający system informatyczny.
Takie założenie mi wystarczy, nie potrzebuję zakładać, że Paolo jest na usługach tajnego rządu.
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | Paolo Monstro (6146 punktów) | >>Załóżmy, że Paolo jest najgorszym spiskowcem, najbardziej okrutnej finansjery. Załóżmy, że jest chory, wierzy w obcych, zmyśla teorie, ... dopisz sobie coś jeszcze. >Załóżmy, że Paolo teorie jednego człowieka z naukowym tytułem, który niczego prócz teorii nie stworzył, uznaje za ważniejszą od wizji tysiąca ludzi bez tytułów naukowych, którzy zbudowali działający system informatyczny. >Takie założenie mi wystarczy, nie potrzebuję zakładać, że Paolo jest na usługach tajnego rządu. Nie będę odnosił się do tego kim jestem i co stworzyłem ani co sądzę o innych. Nie ma to żadnego znaczenia w tej dyskusji. Nie piszemy o mnie tylko o konsekwencjach obiektywnie weryfikowalnych teorii. Nie trzeba do tego żadnych tytułów naukowych, przeciwnie powinien o tym wiedzieć każdy kto tworzy jakikolwiek system informatyczny. Możesz mieć edukację podstawową i spokojnie poradzić sobie z problemem. Nie odwołuje się też do autorytetów, tytułów ani opinii. Polska nauka zresztą jest bardzo oderwana od rzeczywistości i tytuły niewiele znaczą.
Chcesz tego czy nie, kryptowaluty to implementacja teorii, o której piszę. Aby dyskutować bezpieczeństwo takiej implementacji musisz znać tą teorię, w przeciwnym razie nie wiesz o czym mówisz.
Podejrzewam, że akruat Ciebie to zaskoczy bo dla Ciebie niezrozumienie nie jest przeszkodą w wyciąganiu wniosków. Ty tworzysz bełkot na dowolny temat, o którym wierzysz, że to teoria. Nie piszę tego by Cię obrazić.
Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
| | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Nie piszemy o mnie tylko o konsekwencjach obiektywnie weryfikowalnych teorii. Nie trzeba do tego żadnych tytułów naukowych, przeciwnie powinien o tym wiedzieć każdy kto tworzy jakikolwiek system informatyczny. Możesz mieć edukację podstawową i spokojnie poradzić sobie z problemem. Nie odwołuje się też do autorytetów, tytułów ani opinii. Polska nauka zresztą jest bardzo oderwana od rzeczywistości i tytuły niewiele znaczą.> Chcesz tego czy nie, kryptowaluty to implementacja teorii, o której piszę. Aby dyskutować bezpieczeństwo takiej implementacji musisz znać tą teorię, w przeciwnym razie nie wiesz o czym mówisz.> Podejrzewam, że akruat Ciebie to zaskoczy bo dla Ciebie niezrozumienie nie jest przeszkodą w wyciąganiu wniosków. Ty tworzysz bełkot na dowolny temat, o którym wierzysz, że to teoria. Nie piszę tego by Cię obrazić.Większość pewnie zrozumiała twoje wywody i być może nawet z tobą zgadza się ale ja nie, już pomijając kwestie edukacji podstawowej. Zatem pomóż mi zrozumieć i tej reszcie, która potencjalnie też cię nie zrozumiała, co to za obiektywnie weryfikowalna teoria jest i kto jest jej twórcą, (oświadczyłeś, że nie ty), która dyskwalifikuje wartość kryptowalut? Powtórz ją, bo już zapomniałem, opisz i wskaż źródło. Nie pytam po co państwa, banki, giełdy, Muski i inne Zuckerbergi inwestują miliardy w rozwój własnych łańcuchów bloków, bo to zapewne zbiór ludzi pomylonych, którzy podobnie do mnie, nie znaleźli obiektywnie weryfikowalnej teorii, dyskwalifikującej krypto na wiki. Powinieneś doradzać w sprawach Diem en.wikipedia.org/wiki/Diem_(digital_currency) Może dzięki tobie zakończyliby ten projekt, jako że jest bez sensu.
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | Paolo Monstro (6146 punktów) |
> Zatem pomóż mi zrozumieć i tej reszcie, która potencjalnie też cię nie zrozumiała, co to za obiektywnie weryfikowalna teoria jest i kto jest jej twórcą, (oświadczyłeś, że nie ty), która dyskwalifikuje wartość kryptowalut?W matematyce, podobnie jak w kryptowalutach, nie ma jednego twórcy. Kolejne pokolenia dokładają i rozwijają teorie. Kryptowaluty opierają się na kryptografi asymetrycznej (klucza publicznego), która to opiera się na teorii złożoności obliczeniowej i algebrze abstrakcyjnej. O ile algebra abstrakcyjna wymaga raczej kursu na poziomie uniwersyteckim, o tyle złożoność obliczeniowa jest do przełknięcia po programie PRLowskiej podstawówki. Podrabialność jest zawarta właśnie w tej teorii - kluczem do złamania systemu jest rozwiązanie trudnego problemu. Bezpieczeństwo bierze się z trudności a nie niemożliwości. Wszyscy wiedzą jak, ale to trwa za dużo czasu. > Powtórz ją, bo już zapomniałem, opisz i wskaż źródło.Chyba sobie jaja robisz? Mam opisać kilkuset godzinowy kurs na forum racjonalista.pl? Zapisz się na kurs albo kup książkę - lepsi ode mnie Ci to wyjaśnią. > Nie pytam po co państwa, banki, giełdy, Muski i inne Zuckerbergi inwestują miliardy w rozwój własnych łańcuchów bloków, bo to zapewne zbiór ludzi pomylonych, którzy podobnie do mnie, nie znaleźli obiektywnie weryfikowalnej teorii, dyskwalifikującej krypto na wiki.Mylisz możliwość zarobienia z bezpieczeństwem i wiarę z faktami. Cytat:Nie pytam po co Plichta inwestował miliony w AmberGold, bo to zapewne pomylony człowiek był, który podobniej jak ja nie znalazł teorii kwestionującej jego model biznesu.
Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
| | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > W matematyce, podobnie jak w kryptowalutach, nie ma jednego twórcy. Kolejne pokolenia dokładają i rozwijają teorie.> Kryptowaluty opierają się na kryptografi asymetrycznej (klucza publicznego), która to opiera się na teorii złożoności obliczeniowej i algebrze abstrakcyjnej.A tu piszą, że komunikacja internetowa z bankami > Opiera się na szyfrowaniu asymetrycznympl.wikipedia.org/wiki/Transport_Layer_SecurityOdkryłeś właśnie nie tylko to, że kryptowaluty nie mają żadnej wartości, bo można je SWOBODNIE podrobić ale także to, że każdy może podszyć się za klienta banku w komunikacji internetowej i SWPBODNIE użyć cudzego konta jak własnego! A funkcjonariusze waszego państwa namawiają, czy wręcz żądają, ze względów kontroli podatkowej, pieniądza elektronicznego. Czy ci ludzie nie znają twojej teorii i nie wiedzą, że już wkrótce internetowe systemy bankowe zostaną zupełnie zniszczone i będziemy musieli wrócić do wydruków cyfrowych na papierze, co w związku z rozwojem drukarek nie będzie proste, bo zadrukowany papier będzie łatwo podrobić? Lecz na razie, jakby tobie na złość, zarówno krypto jak bankowość internetowa, oba oparte na szyfrowaniu asymetrycznym działają. No ale czekamy na pierwsze komputery kwantowe, które wszystkie dotychczasowe systemy zniszczą.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | Paolo Monstro (6146 punktów) | > >W matematyce, podobnie jak w kryptowalutach, nie ma jednego twórcy. Kolejne pokolenia dokładają i rozwijają teorie.> >Kryptowaluty opierają się na kryptografi asymetrycznej (klucza publicznego), która to opiera się na teorii złożoności obliczeniowej i algebrze abstrakcyjnej.> A tu piszą, że komunikacja internetowa z bankami> >Opiera się na szyfrowaniu asymetrycznym> pl.wikipedia.org/wiki/Transport_Layer_Security> Odkryłeś właśnie nie tylko to, że kryptowaluty nie mają żadnej wartości, bo można je SWOBODNIE podrobić ale także to, że każdy może podszyć się za klienta banku w komunikacji internetowej i SWPBODNIE użyć cudzego konta jak własnego!Myślę, że pomogłem Ci odkryć błąd w Twoim rozumowaniu, nie twierdzę, że znam błąd w założeniach kryptografii asymetrycznej, twierdzę, że: Cytat:Krytyczny błąd w założeniach teoretycznych, w protokole, podobnie jak dostatecznie długo istniejący błąd w implementacji zabije system. W szczególności, niespełnienie każdego z krytycznych założeń (np., że problem jest trudny) zabije system. To twierdzenie, które mylnie interpetujesz jako stan aktualny, jest prawdziwe nie tylko w kryptografii, ale w każdym zdaniu warunkowym. Nierozumienie czy atakowanie logiki takiego stwierdzenia nadwyręża Twoje szanse na stworzenie czegokolwiek wymagającego analizy. Jeśli chodzi o banki, to jak słusznie zauważyłeś, komunikacja z bankami opiera się na kryptografii asymetrycznej. W przypadku złamania, któregoś z założeń (np. stworzenia komputera kwantowego zdolnego rozwiązywać problemy na których dany algrorytm się opiera), są 4 istotne różnice na korzyść banków, które czynią ryzyko znośnym: 1. Upada komunikacja, ale nie bank i pieniądz - zewnętrzny system homebank musi zostać wyłączony. To duży problem, ale nie utrata pieniędzy 2. Protokół, który przytoczyłeś uwzględnia negocjację algorytmu. Bank może bez żadnej widocznej zmiany dla użytkowników, przewidując problemy, wyłączyć algorytmy podatne na złamanie i wszystko działa bez zarzutu 3. komunikacja z bankiem jest mocno ograniczona w czasie - złamanie algorytmu nie będzie miało wpływy na tranzakcje z przeszłości 4. Systemy bankowe mają architekturę centralną z decydującą rolą banku - więc bank 1nym posunięciem może problem rozwiązać dla wszystkich klientów. Jak widzisz, wbrew temu w co wierzysz Ty i hash, banki o tym myślą. Nie śmieją się z postępu w budowie komputerów kwantowych i algorytmy są projektowane tak by przetrwać kilka lat, dekadę. Dla przykładu algorytm DES (szyfrowania symetrycznego) od wielu lat łamalmny na dobrym sprzęcie jest został wyłączony przez banki wiele lat temu i system tego nawet nie zauważył. W przypadku krytpowalut ten problem nie został rozwiązany bo dowód własności z przeszłości musi być weryfikowalny w przyszłości. Istnieją próby naprawienia tego, ale to co zostało stworzone ma skazę bo na krytpgrafii asymetrycznej opiera się pieniądz a nie tylko komunikacja i już na poziomie teorii nie ma dobrego rozwiązania. Złamanie algorytmy ma katastrofalne znacznie w przeciwnieństwie do banku. System waluty kryptograficznej musiałby już w swoich założeniach uwzględniać złamanie algorytmu i przekonwertowanie pieniędzy na inną (jeszcze nie złamaną) kryptowalutę lub wariant automutacji - tworzenia nowej waluty i konwersję. Jest to duże wyzwanie w systemie rozproszonym bo jak przekonwertować jednostki waluty na odłączonym od systemu twardym dysku? Teraz możesz już napisać swoją ciętą ripostę, że pewnie Musk jest głupi, to nie może być prawdą bo BTC jest drogi, albo, że mówię to bo płacą mi banki albo wariant pseudo-argumentacji z krysto-zbiorami czy krystko-implikacją czyli 'mam rację bo bla bla'... nie zmieni to rzeczywistości niestety. Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >4. Systemy bankowe mają architekturę centralną z decydującą rolą banku - więc bank 1nym posunięciem może problem rozwiązać dla wszystkich klientów.
Pomijając na chwilę twoje pozostałe wywody, opisujące potencjalne konsekwencje odkrycia, którego brak, widzę w tobie kolejnego centralistę.
Jest was więcej. Komuchy były znane ze swoich centralistycznych popędów. Z takimi jak ty, walczę wszelkimi swoimi siłami, żebyście nie zamienili mojego życia w niewolę.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | >> >Komuchy były znane ze swoich centralistycznych popędów. >
Co to są centralistyczne popędy ??
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >>>>Komuchy były znane ze swoich centralistycznych popędów. >> >Co to są centralistyczne popędy ??
Tzn., że dla was może istnieć tylko jedno źródło władzy tak jak tylko jeden Bóg i wszyscy muszą być mu podporządkowani, od niego zależni.
Tylko to uznacie za dobre i sprawiedliwe, słuszne i zbawienne, bowiem w tym jednym źródle władzy będziecie widzieli źródło społecznej jedności i działania wielu jak jeden.
Każdy system władzy rozproszonej uznacie za zło a ty będziesz wiódł w tym prym.
Mamy sprzeczne uczucia, myśli, sądy i morale. Mamy sprzeczne wizje dobrego życia.
Nienawidzę centralizmu i uznaje go za zagrożenie egzystencjalne.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | >>>>> >Nienawidzę centralizmu i uznaje go za zagrożenie egzystencjalne.
Czyli, jeżeli ktoś chce zbudować coś użytecznego i wielkiego, planuje do tego zatrudnić tysiące osób, które żyją w lepiankach i utrzymują się z prymitywnego rolnictwa to jesteś temu przeciw ?? Uważasz, że jak ci ludzie porzucą swoje chlewiki i działki to coś im grozi jak pójdą pracować do olbrzymiego, nowo powstającego przemysłu, np. stoczniowego ??
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | Paolo Monstro (6146 punktów) | >>4. Systemy bankowe mają architekturę centralną z decydującą rolą banku - więc bank 1nym posunięciem może problem rozwiązać dla wszystkich klientów. >... widzę w tobie kolejnego centralistę. >Jest was więcej. >Komuchy były znane ze swoich centralistycznych popędów. Jeśli stwierdzę, że układ słoneczny ma jedną centralną gwiazdę o nazwie Słońce to też nazwiesz mnie centralistą? Wyobrażam sobie jak nienawidzisz faceta z prognozy pogody.
>Z takimi jak ty, walczę wszelkimi swoimi siłami, żebyście nie zamienili mojego życia w niewolę. No to nie zaskoczyłeś mnie bo niezmiennie, z uporem maniaka, o każdej porze dnia i nocy, niczym linguobot realizujesz ten sam prosty algorytm: 1: Krystek.pisz(BLA BLA BLA) 2: Krystek.czekajNaOfiare() 3: Ktokolwiek.pisz( wskazanie luki w BLA BLA BLA) 4: Krystek.pisz( LosowaPermutacja("luka w BLA BLA oznacza, że jestes 'lukowcem' i jesteś z 'nimi' a 'oni' niszczą moje życie i z Tobą walczę")) 5: GOTO 4
Zrób zrzut tej dyskusji i zanieś do psychologa, myślę, że to może dużo pomóc w terapii.
Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >>>4. Systemy bankowe mają architekturę centralną z decydującą rolą banku - więc bank 1nym posunięciem może problem rozwiązać dla wszystkich klientów. >>... widzę w tobie kolejnego centralistę. >>Jest was więcej. >>Komuchy były znane ze swoich centralistycznych popędów. >Jeśli stwierdzę, że układ słoneczny ma jedną centralną gwiazdę o nazwie Słońce to też nazwiesz mnie centralistą?
Nie ale jeżeli napiszesz, iż DOBRZE, że prywatny właściciel korporacji finansowej, o którym niewiele wiadomo, trzyma palec na przycisku kontrolującym cały system i w każdej chwili może skasować ci konto, jeżeli mu się nie podporządkujesz i przestaniesz w systemie, od którego jesteś egzystencjalnie zależny, istnieć to nazwę cie centralista.
Jestes nim.
Jestes na usługach współczesnej finansjery.
Nie wiem co cię z nimi łączy ale widać, słychać i czuć.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | >Nie wiem co cię z nimi łączy ale widać, słychać i czuć.
A ja wiem, to samo co mnie: fantazje Krystka.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >>Nie wiem co cię z nimi łączy ale widać, słychać i czuć. >A ja wiem, to samo co mnie: fantazje Krystka.
Oczywiście, wszystko bzdury poza waszymi prawami własności i waszymi należnościami, bo te to na poważnie.
I koniecznie Krystek nie Krystian, bo na Krystian potrzeba sobie zasłużyć uznaniem waszej nadrzednosci i przyznaniem wam przywilejów.
Ja tego nie widzę jako mojej fantazji. Ja to widzę tak, że krypto obecnie przechowują ogromną wartość a Paolo twierdzi, że jest mądrzejszy od wszytkich ludzi w to zaangażowanych, razem wziętych.
Jesteście już znani ze swojej arogancji. Życie was nauczyło, że im więcej chamstwa tym więcej pieniędzy.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Paolo twierdzi, że jest mądrzejszy od wszytkich ludzi > w to zaangażowanych, razem wziętych
Smutne, nasączone uprzedzeniami ad personam. Bez komentarza.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | j254 (4 punktów) |
> Nie ale jeżeli napiszesz, iż DOBRZE, że prywatny właściciel korporacji finansowej, o którym niewiele wiadomo, trzyma palec na przycisku kontrolującym cały system i w każdej chwili może skasować ci konto, jeżeli mu się nie podporządkujesz i przestaniesz w systemie, od którego jesteś egzystencjalnie zależny, istnieć to nazwę cie centralista.A ja Ciebie głupkiem co dał się uzależnić. Bo w chwili obecnej to przymusowo i globalne taka sytuacja to nierealne fantazje na szczęście. Scenariusz z filmu "Circle" to już gorzej (to w pewnych obszarach określonych naturalnie jest całkiem realne). A Bitcoiny to już w ogóle  Tam to masz dowolność
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >A ja Ciebie głupkiem co dał się uzależnić.
A ja Ciebie dzieckiem, które mieszka pewnie jeszcze razem z rodzicami i naiwnie wierzy, że robi co chce, a robi to do czego zostało zaprogramowane przez wiele lat indoktrynacji.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Paolo Monstro (6146 punktów) | >>>>4. Systemy bankowe mają architekturę centralną z decydującą rolą banku >>>... widzę w tobie kolejnego centralistę. >>>Jest was więcej. >>>Komuchy były znane ze swoich centralistycznych popędów. >>Jeśli stwierdzę, że układ słoneczny ma jedną centralną gwiazdę o nazwie Słońce to też nazwiesz mnie centralistą? >Nie ale jeżeli napiszesz, iż DOBRZE, że prywatny właściciel korporacji finansowej... Nie wypowiadam się czy to dobrze czy źle, że bank ma w komunikacji z klientami centralną pozycję, przekazuje Ci fakty i konsekwencje - czy je lubisz czy nie to inna sprawa.
>... o którym niewiele wiadomo, trzyma palec na przycisku kontrolującym cały system i w każdej chwili może skasować ci konto, jeżeli mu się nie podporządkujesz i przestaniesz w systemie, od którego jesteś egzystencjalnie zależny, istnieć to nazwę cie centralista. >Jestes nim. >Jestes na usługach współczesnej finansjery. >Nie wiem co cię z nimi łączy ale widać, słychać i czuć.
Hm, Przekonałeś mnie swoją intuicją, jestem w spisku, jestem egzystencjalnie zależny od korporacji, jestem.. centralistą z komunistycznym popędem, choć nawet nie wiem co to jest, ale Twóra krystko-zbiorów wie lepiej. Jestem trzymającym palce na przyciskach do Twojej zagłady itd, itp... i w związku z tym powinieneś ze mna walczyć zamiast spędzać czas ze swoim dzieckiem. Z tego pewnie Ci też wyniknie, że systemy kryptowalut są niełamalne, zarówno w swojej idei jak i implementacji. Kup sobie BTC czy stwórz własną kryptowalutę która jest tak samo przewidywalna jak EUR czy Dolar i nie stracisz. Będziesz szczęśliwy i wszystko będzie na świecie piękne, ludzie będą sobie kopali BTC i wzajemnie obdarowywali a ja zgniję wraz z państwami, które emitują zgniłe pieniądze.
Teraz jak już mnie przekonałeś możesz jutro spędzić dzień z dzieckiem zamiast ze mną walczyć - ja już przegrałem i przyznałem Ci rację, nie oddam czasu za BTC czy jednostki innych walut bo jestem głupszy niż Ty i nie dostrzegam ile radości dałaby mi wygrana w konkursie na najszybsze trafienie dużej liczby na karcie graficznej za 2tys EUR, więc nie ma sensu mnie nawet przekonywać.
Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Hm, >Przekonałeś mnie swoją intuicją, jestem w spisku, jestem egzystencjalnie zależny od korporacji, jestem.. centralistą z komunistycznym popędem, choć nawet nie wiem co to jest, ale Twóra krystko-zbiorów wie lepiej. Jestem trzymającym palce na przyciskach do Twojej zagłady itd, itp... i w związku z tym powinieneś ze mna walczyć zamiast spędzać czas ze swoim dzieckiem.
Jak nie zwalczę takich jak ty, to spędzę życie w waszych fabrykach i tyle będzie z moich kontaktów z dzieckiem.
>Z tego pewnie Ci też wyniknie, że systemy kryptowalut są niełamalne, zarówno w swojej idei jak i implementacji. Kup sobie BTC czy stwórz własną kryptowalutę która jest tak samo przewidywalna jak EUR czy Dolar i nie stracisz. Będziesz szczęśliwy i wszystko będzie na świecie piękne, ludzie będą sobie kopali BTC i wzajemnie obdarowywali a ja zgniję wraz z państwami, które emitują zgniłe pieniądze.
Robole żyją z dnia na dzień i nie mają perspektywy dłuższej niż tydzień. Już się o to postaraliście. Świadomość, że mój dzisiejszy zarobek z pracy najemnej na cudzym wystarczy, żeby się jutro najeść jest sporą perspektywą. O większej nie ma nawet co marzyć.
Ciebie zajmują milionowe inwestycje dolarowe w BTC, mające prowadzić do potężnych zysków bez kiwnięcia palcem w bucie ale mnie to nie zajmuje. Mi wystarczy, że bitcoin będzie bezpieczny do jutra, bo jutro najem się i wszystko co zarobiłem stracę a wtedy znajdę sobie następną najemną pracę na cudzym i mogę już przyjąć kasę w nowej, poprawionej implementacji krypto jeżeli w pierwotnej okaże się błąd krytyczny.
>Teraz jak już mnie przekonałeś możesz jutro spędzić dzień z dzieckiem zamiast ze mną walczyć - ja już przegrałem i przyznałem Ci rację, nie oddam czasu za BTC czy jednostki innych walut bo jestem głupszy niż Ty i nie dostrzegam ile radości dałaby mi wygrana w konkursie na najszybsze trafienie dużej liczby na karcie graficznej za 2tys EUR, więc nie ma sensu mnie nawet przekonywać.
Nie jestem zainteresowany akceptacją waszego świata i waszych stosunków społecznych. Nie zamierzam być egzystencjalnie zależny od prywatnego banku, o którym nie mam bladego pojęcia ani co ten bank robi ani kto nim steruje.
Wolę za swój bank rozproszoną aplikację o otwartym kodzie programowym, zaimplementowaną wg publicznie jawnego algorytmu.
To nic, że nie będę wszystkiego rozumiał i nie wszystko przewidzę, to jest mimo wszystko milion razy bardziej wiarygodne od, jak to opisał mój przedmówca, wiary w intencje i słowa bandytów w białych kołnierzykach.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | >Jak nie zwalczę takich jak ty, to spędzę życie w waszych fabrykach i tyle będzie z moich kontaktów z dzieckiem. >Robole żyją z dnia na dzień i nie mają perspektywy dłuższej niż tydzień. Już się o to postaraliście. Świadomość, że mój dzisiejszy zarobek z pracy najemnej na cudzym wystarczy, żeby się jutro najeść jest sporą perspektywą. O większej nie ma nawet co marzyć. >Ciebie zajmują milionowe inwestycje dolarowe w BTC, mające prowadzić do potężnych zysków bez kiwnięcia palcem w bucie ale mnie to nie zajmuje. Mi wystarczy, że bitcoin będzie bezpieczny do jutra, bo jutro najem się i wszystko co zarobiłem stracę a wtedy znajdę sobie następną najemną pracę na cudzym i mogę już przyjąć kasę w nowej, poprawionej implementacji krypto jeżeli w pierwotnej okaże się błąd krytyczny.
Pokaż ten swój tekst psychiatrze Może coś pomoże Znów udowodniłeś, że żyjesz w kompletnym odlocie od świata
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Appenzeller (3118 punktów) | > Pokaż ten swój tekst psychiatrze> Może coś pomoże> Znów udowodniłeś, że żyjesz w kompletnym odlocie od świataW sumie, jeśli nie rządzi krajem, to szkodzić tylko może swoim bliskim. Szkoda, ale to nieuniknione. Gorzej, że momentami wydaje mi się, że ma jakieś klony i one rządzą naprawdę. Potem się budzę 
Są bakterie, które zabija się światłem (Boy)
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >1. Upada komunikacja, ale nie bank i pieniądz - zewnętrzny system homebank musi zostać wyłączony. To duży problem, ale nie utrata pieniędzy
Upada bankowa komunikacja internetowa ale internetowy bank nie upada lecz się przebranżawia i dalej zajmuje się uprawą pieczarek.
>2. Protokół, który przytoczyłeś uwzględnia negocjację algorytmu. Bank może bez żadnej widocznej zmiany dla użytkowników, przewidując problemy, wyłączyć algorytmy podatne na złamanie i wszystko działa bez zarzutu
A administratorzy węzłów zupgradować ich oprogramowanie. Kto im zabroni? Robili to już nie raz.
>3. komunikacja z bankiem jest mocno ograniczona w czasie - złamanie algorytmu nie będzie miało wpływy na tranzakcje z przeszłości
Po zniszczeniu bezpiecznej komunikacji internetowej bank internetowy staje się niczym, bez względu na to jakie cyferki ma zapisane na twardym dysku. Twoje wizja uratowania sytuacji przez zapis cyfr na papierze i wożenia listów na koniku wobec rozwoju technologii jest błędna, bo wobec braku zadań trudnych identyfikacja tożsamości osoby staje się zupełnie niemożliwa. Przez to, że wszystkie zadania są łatwe każdy może się podszyć pod każdego a zatem tożsamość osoby przestaje istnieć. Z problemem braku tożsamości nie poradzi sobie żaden bank, nawet jeżeli jego pracownicy będą wykuwać cyfry w kamieniu i kamienie składować w najgłębszej jaskini.
>4. Systemy bankowe mają architekturę centralną z decydującą rolą banku - więc bank 1nym posunięciem może problem rozwiązać dla wszystkich klientów.
Ja to widzę inaczej. Władza centralna jednym posunięciem może stworzyć problem wszystkim i nikt nie poradzi się temu sprzeciwić. Nie tylko administratorzy centralni ograniczali wolność wszystkich użytkowników systemów ale bywało, że władza centralna niewoliła całe społeczeństwa.
Rozumiem, że zmówionej grupie osób trzymającej władzę opłaca się wszystkich kontrolować i być wolnej od kontroli społecznej ale ja się na taki układ nie piszę. Ze mnie swojego niewolnika nie zrobicie. Prędzej podejmę walkę z wami i zginę niż stanę się waszym bezwolnym popychadłem.
|
|
| | | |  | 3 na 3 | Paolo Monstro (6146 punktów) | > >>Nie ma czegoś takiego jak bezpieczny (nie przełamywalny) system nawet w teorii, nie mówiąc już o praktyce.> Paolo Monstro w tej zabawnej "argumentacji"Dworczyk wraz z całym polskim rządem też się śmiał z tej zabawnej argumentacji > przypomina mi niektórych apologetów religijnych, którzy na drodze rozumowania radykalnego sceptycyzmu krytykują współczesny system naukowy, jednocześnie nie widząc żadnego problemu ze swoją wiarą w religijne mity  Chyba masz problem ze zrozumieniem moich wypowiedzi - przeciwnie, cytuję tylko powszechnie przyjęte teorie naukowe, które, na dzień dzisiejszy najlepiej opisują rzeczywistość kryptowalut i problemów bezpieczeństwa. To nie są moje teorie (w przeciwieństwie do wynurzeń Krystka) > Będzie opowiadał bajki o komputerach kwantowych Google QC hardware> i złożoności obliczeniowej,en.wikiped(*)omputational_complexity_theory> ale jakoś nie wyjaśni, skąd pochodzą biliardy dolarów ukrywanych w rajach podatkowych przez polityków i innych prominentnych urzędasów:Nie napisałem też niczego o pieczeniu makowca ani szczepionkach, bo nie mają nic wspólnego z tematem bezpieczeństwa kryptowalut czy systemów ogólnie. > Mam nie ufać matematyce i informatyce, ale temu co powiedzą kryminaliści w białych kołnierzykach już tak,> nie ma problemu  Przeciwnie zaufaj informatyce i matematyce zamiast internetowym guru. Teorie, które cytowałem to matematyka i informatyka. Być może wierzysz youtuberom, którzy igorują te teorie w swoich motywacyjnych przemówieniach. Niestety nawet 1mln youtuberów nie obali teorii głosowaniem. Jeśli myślisz, że shashowanie sobie nika, zakup drogiego komputera oraz bitcoina i zarobienie na tym czyni Cię ekspertem to przeżyjesz wiele przykrych niespodzianek. Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
| | | | |  | | 0363669D4A7247F71657625173BEC3B8124D127C (858 punktów) | > >ale jakoś nie wyjaśni, skąd pochodzą biliardy dolarów ukrywanych w rajach podatkowych przez polityków i innych prominentnych urzędasów:> Nie napisałem też niczego o pieczeniu makowca ani szczepionkach, bo nie mają nic wspólnego z tematem bezpieczeństwa kryptowalut czy systemów ogólnie.Ma to bardzo dużo wspólnego, ponieważ nie potrafisz przedstawić i obronić żadnej lepszej alternatywy dla BTC. Jesteś jak apologeta religijny, który przykładowo twierdzi, że współczesna fizyka jest niewiarygodna z uwagi na problem indukcji empirycznej, ale jednocześnie problem indukcji nie przeszkadza mu wierzyć w treść biblii  Dlaczego preferuję BTC? Polityka monetarna bitcoina jest optymalnie zaprojektowana i wiarygodnie egzekwowana. Nawet jeśli nie mamy absolutnego 100% pewności co do bezpieczeństwa BTC, to jest on i tak 1000x lepszy niż państwowy system pieniężny, ponieważ wiarygodność tego ostatniego została już skompromitowana wielokrotnie. Założę się, że w systemie prawnym każdego państwa jest znacznie więcej błędów niż w kodzie jakiejkolwiek kryptowaluty. Mało tego. Często są to błędy powszechnie znane i nawet nikt z nimi nic nie robi  (patrz: znana anegdota o tym, jak Kurt Godel znalazł sprzeczność w amerykańskiej konstytucji). Na szybko podam Ci jeszcze trzy powody - w Twoim stylu  - przez które problem błędów w systemie prawnym jest znacznie poważniejszy niż problem hipotetycznych błędów w kodzie BTC: - system prawny jest znacznie mniej sformalizowany niż teorie z zakresu matematyki i informatyki, a więc ścisłe badanie problemów z nim związanych jest o wiele trudniejsze (przez to wykrywalność błędów spada)
- akty prawne nietylko są wewnetrznie sprzeczne, ale również nieprecyzyjne i dające się uznaniowo reinterpretować, ponieważ często wykorzystują pojęcia, których same wewnętrznie nie definiują (np. ich rozumienie pochodzi wyłącznie z potocznego języka)
- nie udowodniono niesprzeczności systemu prawnego żadnego państwa
> Jeśli myślisz, że shashowanie sobie nika, zakup drogiego komputera oraz bitcoina i zarobienie na tym czyni Cię ekspertem to przeżyjesz wiele przykrych niespodzianek.Nigdy nie odwoływałem się do własnego autorytetu i swoich dyplomów, nie przypominam sobie też o żadnych youtuberach. Natomiast to, że przechowuję trochę BTC to akurat prawda, ale głównym celem nie jest tu zarabianie, ale ochrona moich pieniędzy (które zarobiłem w inny, znacznie bardziej skomplikowany sposób niż proste przechowywanie BTC) przed utratą siły nabywczej spowodowanej działaniami rządów. .
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | Paolo Monstro (6146 punktów) | > >>ale jakoś nie wyjaśni, skąd pochodzą biliardy dolarów ukrywanych w rajach podatkowych przez polityków i innych prominentnych urzędasów:> >Nie napisałem też niczego o pieczeniu makowca ani szczepionkach, bo nie mają nic wspólnego z tematem bezpieczeństwa kryptowalut czy systemów ogólnie.> Ma to bardzo dużo wspólnego, ponieważ nie potrafisz przedstawić i obronić żadnej lepszej alternatywy dla BTC.Mylisz się. Ta dyskusja nie dotyczyła porównania bezpieczeństwa BTC czy jakiejkolwiek z setek innych kryptowalut tworzonych niemal codziennie z pieniądzem tworzonym przez banki centralne, tylko tezy: Cytat:Wbrew temu w co wierzy wiele ludzi, w tym 'inwestorzy w block chain' nie ma systemu bezpiecznego. Są tylko trudniejsze i łatwiejsze do przełamania.
Drążac temat czy BTC jest bezpieczniejsze niż Dolar tracisz energię na niezwiązaną z tą tezą dyskusję. > Jesteś jak apologeta religijny, który przykładowo twierdzi, że współczesna fizyka jest niewiarygodna z uwagi na problem indukcji empirycznej, ale jednocześnie problem indukcji nie przeszkadza mu wierzyć w treść biblii  > Dlaczego preferuję BTC?> Polityka monetarna bitcoina jest optymalnie zaprojektowana i wiarygodnie egzekwowana.Błagam daruj sobie ten marketning. Optymalnie zaprojektowana? Jakie cele optymalizuje? Jaki jest poziom wiarygodności? Jak przewidzisz wartość za 2 lata. BTC to program komputerowy implementujący znany od końca lat 70 pomysł kryptowaluty. Nie spełnia podstawowej cechy pieniądza jaką jest przewidywalność wartości. > Nawet jeśli nie mamy absolutnego 100% pewności co do bezpieczeństwa BTC, to jest on i tak 1000x lepszy niż państwowy system pieniężny, ponieważ wiarygodność tego ostatniego została już skompromitowana wielokrotnie.1000x, skąd ta liczba? W finansach czy bezpieczeństwie to nie poziom łatwości przełamania ma decydujące znaczenie, ale poziom ryzyka. W przypadku kryptowaluty wykrycie choćby jednego błędu pozwalającego na 'podrobienie' istniejących jednostek tej waluty zabija od razu cały system. W przypadku pieniądza emitowanego przez banki centralne idealne podrobienie jest prawdopodobnie prostsze (przykład Niemcy emitujący funta podczas II wojny światowej), ale nie zabija całego systemu co daje znacznie mniejsze ryzyko (nie pokuszę się o wyliczanie dokładnych proporcji). Dyskusja, którą Ty z Krystkiem mylnie utożsamiasz z przewagą w bezpieczeństwie BTC, Ethereum czy innych walut, dotyczy jedynie sposobu emisji i nie ma nic wspólnego z technologią. Proponuję nie mieszać do Waszej dyskusji teorii na której się kryptowaluta opiera czy technologii, bo, zwłaszcza w wydaniu Krystka, ośmieszacie broniony przez Was system. Co do dyskusji nt tego czy to państwa (a więc formalne organizacje ludzkie ) czy rozproszeni ludzie powinni kontrolować emisję to można ją toczyć bez pojęcia kryptowaluty. > Założę się, że w systemie prawnym każdego państwa jest znacznie więcej błędów niż w kodzie jakiejkolwiek kryptowaluty.System prawny również nie jest argumentem w dyskusji nt kryptowalut. O ile nie poprzestajesz na zakupie mieczy dla wirtualnego rycerza w gierce, kryptowaluta istnieje w otoczeniu prawnym. Użytkownicy są fizycznymi ludźmi żyjącymi w ramach jakiś reguł prawnych. W szczególności może być zdelegalizowana lub legalna. > Nigdy nie odwoływałem się do własnego autorytetu i swoich dyplomów, nie przypominam sobie też o żadnych youtuberach.Wycofuje się z mojego komentarz dot Ciebie. To nie było o Tobie tylko o guru kryptowalutowych i funboyach w ogólności wyśmiewających rzetelne teorie bo nie pasują im do wizji w jaką wierzą. Odwoływanie się do aktualnej wartości BTC, do tysięcy posiadaczy, do Elona Muska itp to fałszywy argument w dyskusji. Wady BTC nie oznaczają, że nie można na nim zarobić, podobnie jak na Ambergold, Autosytem itd ... > Natomiast to, że przechowuję trochę BTC to akurat prawda, ale głównym celem nie jest tu zarabianie, ale ochrona moich pieniędzy (które zarobiłem w inny, znacznie bardziej skomplikowany sposób niż proste przechowywanie BTC) przed utratą siły nabywczej spowodowanej działaniami rządów.Zauważ, że trudno przewidzieć ile będzie wart BTC za 10 lat dlatego trudno ocenić czy obronisz wartość czy nie. Masz wszystkie opcje od zera do niemal nieskończoności. Ryzyko inwestycyjne jest duże podobnie jak szanse - upewnij się, że gdy wartość spadnie to będziesz miał co jeść. Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
| | | | | | |  | | 0363669D4A7247F71657625173BEC3B8124D127C (858 punktów) | > Mylisz się.> Ta dyskusja nie dotyczyła porównania bezpieczeństwa BTC czy jakiejkolwiek z setek innych kryptowalut tworzonych niemal codziennie z pieniądzem tworzonym przez banki centralne, tylko tezy:> Cytat:Wbrew temu w co wierzy wiele ludzi, w tym 'inwestorzy w block chain' nie ma systemu bezpiecznego. Są tylko trudniejsze i łatwiejsze do przełamania. > Ale co z tego? Problemem mającym praktyczne konsekwencje jest wyłącznie pytanie, czy BTC jest bezpieczniejszy niż waluta rządowa. > Błagam daruj sobie ten marketning. Optymalnie zaprojektowana? Jakie cele optymalizuje? Jaki jest poziom wiarygodności? Jak przewidzisz wartość za 2 lata. BTC to program komputerowy implementujący znany od końca lat 70 pomysł kryptowaluty. Nie spełnia podstawowej cechy pieniądza jaką jest przewidywalność wartości.Wychodzi na to, że euro czy dolar też nie spełnia cechy przewidywalności wartości, bo ich wzajemne kursy oraz ceny towarów i usług w nich wyrażone zmieniają się z dnia na dzień. Jak ktoś che mieć "przewidywalność wartości" i rządową regulację cen to niech wraca do komunizmu. > W przypadku pieniądza emitowanego przez banki centralne idealne podrobienie jest prawdopodobnie prostsze (przykład Niemcy emitujący funta podczas II wojny światowej), ale nie zabija całego systemu co daje znacznie mniejsze ryzyko (nie pokuszę się o wyliczanie dokładnych proporcji).Nieprawda. Rządy cały czas fałszują pieniądze (tzw. luzowanie ilościowe). I wielokrotnie w historii te właśnie praktyki, charakterystyczne dla polityki monetarnej każdego banku centralnego emitującego państwowy pieniądz, kończyły się całkowitym upadkiem systemu pieniężnego (hiperinflacja). > System prawny również nie jest argumentem w dyskusji nt kryptowalut.> O ile nie poprzestajesz na zakupie mieczy dla wirtualnego rycerza w gierce, kryptowaluta istnieje w otoczeniu prawnym. Użytkownicy są fizycznymi ludźmi żyjącymi w ramach jakiś reguł prawnych. W szczególności może być zdelegalizowana lub legalna.Nie, rozwój szarych i czarnych rynków jest dowodem na to, że użytkownicy BTC nie muszą akceptować reguł prawnych. > Zauważ, że trudno przewidzieć ile będzie wart BTC za 10 lat dlatego trudno ocenić czy obronisz wartość czy nie.Mogę to samo powiedzieć w odniesieniu do euro czy dolara. > Masz wszystkie opcje od zera do niemal nieskończoności. Ryzyko inwestycyjne jest duże podobnie jak szanse - upewnij się, że gdy wartość spadnie to będziesz miał co jeść.Tak, bardzo dziękuję za radę co jak co, ale Waszą rządową walutą na pewno się najem:  Smacznie wygląda? .
|
|
| | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > co jak co, ale Waszą rządową walutą na pewno się najem:> Smacznie wygląda?Polecam mieć dystans do tego, gdy Paolo słodzi ci jaki jesteś mądry, kiedy ja jestem taki głupi, bo to jest tylko podpucha, żebyś złagodził swój pogląd na to co wyraża Paolo, po to żeby, kiedy już zmiękniesz, zaatakować Cię z całą siłą. Z Ciebie też spróbuje zrobić idiotę, tylko próbuje doprowadzić do tego, żebyśmy nie mieli wspólnego zdania. Nauczył się tych trików pewnie podczas doradztwa w Amazonie, gdzie zetknął się z Tayloryzmem. pl.wikipedia.org/wiki/Tayloryzm
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | Paolo Monstro (6146 punktów) |
> > Cytat:Wbrew temu w co wierzy wiele ludzi, w tym 'inwestorzy w block chain' nie ma systemu bezpiecznego. Są tylko trudniejsze i łatwiejsze do przełamania. >> > Ale co z tego?> Problemem mającym praktyczne konsekwencje jest wyłącznie pytanie, czy BTC jest bezpieczniejszy niż waluta rządowa.Dużo z tego. To nie bezpieczeństwo (= łatwość podrobienia, zniszczenia ...), ale ryzyko dla inwestora, wynikające z tych problemów, ma praktyczne konsekwencje. Tutaj większość kryptowalut wygląda znacznie gorzej niż waluty stabilnych państw. > >Błagam daruj sobie ten marketning. Optymalnie zaprojektowana? Jakie cele optymalizuje? Jaki jest poziom wiarygodności? Jak przewidzisz wartość za 2 lata. BTC to program komputerowy implementujący znany od końca lat 70 pomysł kryptowaluty. Nie spełnia podstawowej cechy pieniądza jaką jest przewidywalność wartości.> Wychodzi na to, że euro czy dolar też nie spełnia cechy przewidywalności wartości, bo ich wzajemne kursy oraz ceny towarów i usług w nich wyrażone zmieniają się z dnia na dzień.Nie licząc pojedynczych dni paniki (typu upadek Lehman Brothers, czy bankructwo Grecji) na przestrzenii ostatnich 15 lat kurs EUR względem dolara nie wyszedł z przedziału <1;1.3>, wahania kursu w krótszych okresach nie wykraczają poza pojedyncze procenty. To duża różnica, ale postawię pieniądze na to, że za rok o tej porze kurs EUR do USD nie zmieni się o więcej niż 30%. Mając 3EUR w kieszeni wiem, że za miesiąc, za rok , za 2 lata kupię za to chleb Tymczasem w ciągu tego tylko miesiąca kurs BTC względem USD wahał się pomiędzy 30.000 a 40.000 czyli zmienił się wielokrotnie +/- 33%. Jaki będzie kurs za rok? Dowolna liczba pomiędzy 0 a nieskończonością. Ile chleba kupisz za 1/40000 BTC za miesiąc, jutro, za tydzień? Ile chleba będziesz musiał oddać za rok gdy będziesz komuś winien 1BTC? Widzisz teraz różnicę? > Jak ktoś che mieć "przewidywalność wartości" i rządową regulację cen to niech wraca do komunizmu.Pieniądz fiducjarny to tylko papier. Przewidywalność daje nie waluta, ale państwo je emitujące i nie oznacza to znajomości dokładnej wartości, ale szacowania z niewielkim błędem ilości towarów jakie za daną jednostkę kupisz. Akurat w komunizmie był z tym duży problem, trafiłeś kulą w płot. > >W przypadku pieniądza emitowanego przez banki centralne idealne podrobienie jest prawdopodobnie prostsze (przykład Niemcy emitujący funta podczas II wojny światowej), ale nie zabija całego systemu co daje znacznie mniejsze ryzyko (nie pokuszę się o wyliczanie dokładnych proporcji).> Nieprawda. Rządy cały czas fałszują pieniądze (tzw. luzowanie ilościowe).Problem dewaluacji stabilnych walut (a nie fałszowania) podobnie jak problem fałszowania pieniędzy nie zmienia drastycznie sytuacji na przetrzenii, któtkich okresów czasu - pojedyncze miesiące. To daje ludziom przewidywalność. Kryptowaluty nie dają przewidywalności nawet na dzień. Wziąłbyś kredyt w BTC? > I wielokrotnie w historii te właśnie praktyki, charakterystyczne dla polityki monetarnej każdego banku centralnego emitującego państwowy pieniądz, kończyły się całkowitym upadkiem systemu pieniężnego (hiperinflacja).Jak mówiłem stabilność bierze się z państwa a nie z papieru. Nawet stabilne państwa upadają, ale jest to zdarzenie małoprawdopodobne w krótkim okresie czasu, co przekłada się na małe ryzyko. > >System prawny również nie jest argumentem w dyskusji nt kryptowalut.> >O ile nie poprzestajesz na zakupie mieczy dla wirtualnego rycerza w gierce, kryptowaluta istnieje w otoczeniu prawnym. Użytkownicy są fizycznymi ludźmi żyjącymi w ramach jakiś reguł prawnych. W szczególności może być zdelegalizowana lub legalna.> Nie, rozwój szarych i czarnych rynków jest dowodem na to, że użytkownicy BTC nie muszą akceptować reguł prawnych.Rozwój szarych i czarnych rynków nie ma nic wspólnego z BTC. Dowodem tego jest fakt, że szary i czarny rynek istniał na długo przed powstaniem idei krytpowalut. > >Zauważ, że trudno przewidzieć ile będzie wart BTC za 10 lat dlatego trudno ocenić czy obronisz wartość czy nie.> Mogę to samo powiedzieć w odniesieniu do euro czy dolara.Nieprawda, w przypadku EUR i USD możesz założyć, że wartość mierzona w towarach się zmnieszy bo banki je emitujące walczą o utrzymanie niewielkiej inflacji. Możesz też szacować o ile się zmniejszy. To niweluje dramatycznie ryzyko posiadania takiej waluty - system jest dużo bardziej przewidywalny. W przypadku BTC za 10 lat możesz wylosować dowolną liczbę nieujemną (włącznie z zerem). > co jak co, ale Waszą rządową walutą na pewno się najem:Być może, podobnie jak wielu entuzjastów setek tworzonych krytpowalut wpadłeś w pułapkę maskowania istoty problemu pieniądza buzz wordem typu 'technologia blockchain' czy 'kryptografia asymetryczna'. Biorąc do ręki papierek z napisem Dolar USA czy EUR to nie rodzaj papieru czy technologia druku decyduje o przewidywalności. Przewidywalność w danym okresie czasu bierze się nie z papierka, nie z liczby na nim wydrukowanej, ale z hipotezy czy kraje UE, czy USA będą stabilne w tym okresie. Czy nie zbankrutują, czy nie zostaną zbombardowane i zniszczone, jednym słowem czy będą respektowały umowę o wymianie ich papierka na towar. W przypadku kryptowalut możemy stworzyć nie tylko program definiujący dla swoich użytkowników wirtualny środek płatności, możemy równie dobrze stworzyć program tworzący programy do obługi krytpowaluty - generator kryptowalut. Takie próby są podejmowane dla kolejnych chętnych do stworzenia kryptowalut - Software as a Service płacisz 100USD i program wygeneruje cały system kryptowaluty - np. Gównon. Użytkowicy Gównona będą go sobie mogli kopać i wymieniać się nim. Tylko kto będzie bronił jego wartości? Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
| | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Pieniądz fiducjarny to tylko papier. Przewidywalność daje nie waluta, ale państwo je emitujące i nie oznacza to znajomości dokładnej wartości, ale szacowania z niewielkim błędem ilości towarów jakie za daną jednostkę kupisz.Wasze państwo podejmując się przymusowej egzekucji prywatnych należności nie tylko przyczynia się do nieskończonej kreacji długów www.busine(*)ic-moody-s-121060800412_1.htmlniektórzy mówią o 32 trylionach dolarów pl.wikipedia.org/wiki/Trylionale jeszcze gwarantuje lichwiarzom niebotyczne przychody z tego tytułu www.racjonalista.pl/forum.php/s,848327Ja mam pewną teorię na ten temat, to jest moja teoria - to jest chore! Mam też pewne przeczucie, że wcale nie bronisz dalszego rozwoju tej choroby z troski o drugiego człowieka. Mam wrażenie, że troszczysz się głównie o siebie.
|
|
| | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > W przypadku kryptowaluty wykrycie choćby jednego błędu pozwalającego na 'podrobienie' istniejących jednostek tej waluty zabija od razu cały system.Perfidne kłamstwo! Łata się dziurę i płynie się dalej, tak jak w łodzi, której skała przebiła burtę. Bywa, że łata się byle jak, byleby dopłynąć a następnie buduje się lepszą łódź, wyposażoną w sonar > W czerwcu 2016 błąd w kodzie doprowadził do kradzieży tokenów DAO o wartości 50 milionów dolarów. Oszustwo wywołało rozłam w społeczeństwie kryptowaluty - część użytkowników chciała cofnąć sieć Ethereum do stanu przed kradzieżą, odzyskując tym samym środki pokrzywdzonych, lecz inni woleli nie ingerować w przebieg bloków i zostać przy obecnym stanie platformy. Doprowadziło to do rozłamu sieci. Kryptowaluta znana teraz jako Ethereum jest łańcuchem bloków, który cofnął sieć do stanu przed oszustwem.pl.wikipedia.org/wiki/EthereumA następnie czytamy > Ethereum bije rekordy. Analityk twierdzi, że zbliży się do 10 tysięcy dolarówwww.dobrep(*)iecy-dolarow,6635294366972480aNo i ja ci wierzyć? Dają 7300 waszych PLN za jedno shakowane ETH bitbay.net/de/wechselkurs/ethereum-kurs-pln
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | Paolo Monstro (6146 punktów) | > >W przypadku kryptowaluty wykrycie choćby jednego błędu pozwalającego na 'podrobienie' istniejących jednostek tej waluty zabija od razu cały system.> Perfidne kłamstwo!> Łata się dziurę i płynie się dalej, tak jak w łodzi, której skała przebiła burtę. Bywa, że łata się byle jak, byleby dopłynąć a następnie buduje się lepszą łódź, wyposażoną w sonar> W czerwcu 2016 błąd w kodzie doprowadził do kradzieży tokenów DAO o wartości 50 milionów dolarów. Oszustwo wywołało rozłam w społeczeństwie kryptowaluty ....Krystek, rozmowa z Tobą przypomina rozmowę z helpdeskiem lini lotniczej, w której 'zainwestowali' w linguobota. Podajesz nieadekwatny przykład i napawasz się sławą mistrza ciętej riposty. Wysil się na rozwiązanie problemu podrabialności: Cytat:Internata o pseudonimie KrwiożerczaPijawkaFinansjery opublikował algorytm o złożoności liniowej rozwiązujący wszystkie problemy, na których opierają się wszystkie istniejące kryptowaluty. Zdobył nagrodę milenijną i stał się sławą matematyki. Teraz każdy na świecie może na swoim Atari wygenerować blockchainy i tokeny w taki sposób, że nie da się odróżnić który jest autentyczny. Każdy BTC , ETH ma 7 mld właścicieli w ciągu 1 weekendu. Posiadacze krytpowalut nie mogą uzyskać nawet 1 eurocenta bo każdy może za cenę 1 centa wygenerować dowolną ilość jednostek dowolnej kryptowaluty. Nie potrzeba do tego nawet karty graficznej.
Wszyscy wierzyli w Krystkona i hasha. Przez 5 lat promowali blockchain jako pewną inwestycję. Mieli świetne pomysły i argumenty typu Krystkozbiory i odwrotna implikacja. Nikt ich nie rozumiał, ale wszyscy wierzyli, że są geniuszami. Podobnie jak twórcy blockchaina, w przeciwieństwie do matematyków, którzy wymyślili kryprografię asymetryczną i wspominali coś o jakiś głupich teoriach. Internauta Krystkon i Hash obiecywali wszystkie swoje godziny życia za dowolne jednostki dowolnej kryptowaluty - będą pracowali do końca życia za kryptojednostki by ocalić dobre imię krytowalut. Niestety Krystykon wymienił swoje krytpowaluty na złoto dzień przed publikacją algorytmu i uciekł do Izraela a emeryci stracili oszczędności swojego życia. Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
| | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Krystek, rozmowa z Tobą przypomina rozmowę z helpdeskiem lini lotniczej
A mi się przypomina, że pisałeś, iż jeden błąd krytyczny wykoleja cały system i nie ma już do niego powrotu.
A tu masz babo placek!
Może nie wszyscy od razu chcą inwestować swoje miliardy państwowych paciorków w krypto, tym bardziej, że większość nie ma czego inwestować?
Dla niektórych to może być dzisiejszy zarobek w krypto, który rozejdzie się w ciągu tygodnia? Co dla nich będzie oznaczał błąd krytyczny systemu i utrata wszystkiego co mieli a mieli niewiele?
Tyle, że stracą dzienny zarobek i już następnego dnia przeniosą się na system, w którym błąd krytyczny został usunięty?
Nie strasz, nie strasz!
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Paolo Monstro (6146 punktów) | >>Krystek, rozmowa z Tobą przypomina rozmowę z helpdeskiem lini lotniczej >A mi się przypomina, że pisałeś, iż jeden błąd krytyczny wykoleja cały system i nie ma już do niego powrotu.
Krytyczny błąd w założeniach teoretycznych, w protokole, podobnie jak dostatecznie długo istniejący błąd w implementacji zabije system.
>A tu masz babo placek! Patrz wyżej.
Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
| | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Błagam daruj sobie ten marketning. Optymalnie zaprojektowana? Jakie cele optymalizuje? Jaki jest poziom wiarygodności? Jak przewidzisz wartość za 2 lata. BTC to program komputerowy implementujący znany od końca lat 70 pomysł kryptowaluty. Nie spełnia podstawowej cechy pieniądza jaką jest przewidywalność wartości.
Istotą pieniądza jest upłynnienie prawa własności, transfer prawa własności pomiędzy osobnikami gatunku homo sapiens a nie żadna przewidywalność wymienialności jednostki.
Chciałbyś mieć pewność, że za 10 lat twoje wynagrodzenie będzie równe 20 wynagrodzeniom najemnych roboli jak dziś?
Nie ma szans!
Takie rzeczy to tylko w państwowych fiatach, dzięki permanentnej interwencji funkcjonariuszy państwa przy użyciu zakazów, nakazów, gróźb i kar. Rozumiem, że chcielibyście zamrozić hierarchię społeczną na zawsze zachowując już swoje społeczne pozycje ale NIE!
Krypto wam na to nie pozwoli i na całe szczęście.
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | Paolo Monstro (6146 punktów) | >Chciałbyś mieć pewność, że za 10 lat twoje wynagrodzenie będzie równe 20 wynagrodzeniom najemnych roboli jak dziś? >Nie ma szans! >Takie rzeczy to tylko w państwowych fiatach, dzięki permanentnej interwencji funkcjonariuszy państwa przy użyciu zakazów, nakazów, gróźb i kar. >Rozumiem, że chcielibyście zamrozić hierarchię społeczną na zawsze zachowując już swoje społeczne pozycje ale NIE! >Krypto wam na to nie pozwoli i na całe szczęście.
Nie zastanawiałeś się nad znacznie bardziej genialnym programem niż kolejna krytpowaluta? Co powiesz na program generujący Twoje tyrady!? Nie wygląda mi to na dużo koderki. Pomyśl Krystek - podłączysz się do setek forów i program za Ciebie będzie generował teksty? Będzie za Ciebie walczył z "nami" - wyzyskiwaczami, posiadaczami, kupującymi dzieciom materialne przedmioty zamiast dawania im plików z Gównonani itd ...
A Ty w tym czasie będziesz miał czas na psychoterapię i córkę.
O ile to co piszesz jest prawdą, to daj jej swój czas chłopie zamiast walczyć z 'nami'. Walka z nami może poczekać albo będzie równie efektywna gdy zastąpi Cie program, a czasu nie cofniesz (wiem, wiem też masz na to sposób w teorii krystko-krato-zbiorów) i nie oddasz córce tego co dajesz wirtualnym krytpo-Paolom na racjonalista.pl
Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
| | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Nie zastanawiałeś się nad znacznie bardziej genialnym programem niż kolejna krytpowaluta? Co powiesz na program generujący Twoje tyrady!? Nie wygląda mi to na dużo koderki. >Pomyśl Krystek - podłączysz się do setek forów i program za Ciebie będzie generował teksty?
Właściwie zastanawiałem się nad tą twoją obiektywnie weryfikowalną teorią dyskwalifikującą wartość kryptowalut.
Kto ją stworzył?
Mógłbyś o tym wszystkim powiedzieć?
Czyż to nie ty zaproponowałeś, żeby nie mówić o sobie lecz o obiektywnie weryfikowalnych teoriach?
Mów zatem o tej twojej teorii ale w taki sposób proszę, żeby cię ludzie z edukacją podstawową zrozumieli i sami się przekonali, że głosisz prawdę.
|
|
| | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > (..) A Ty w tym czasie będziesz miał czas na psychoterapię i córkę (..)> nie oddasz córce tego co dajesz wirtualnym krytpo-Paolom na racjonalista.plOdpowiedź w punkt  Jak można się było spodziewać, teraz nastąpiło zamęczanie Cię pytaniami przez Krystka.  Pozdrawiam
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >> (..) A Ty w tym czasie będziesz miał czas na psychoterapię i córkę (..) >> nie oddasz córce tego co dajesz wirtualnym krytpo-Paolom na racjonalista.pl >Odpowiedź w punkt
Zawsze jednakowa reakcja.
Metodyczne niszczenie mojego znaczenia i autorytetu albo samodzielnie albo po podłączeniu się do innych.
Żadnej innej reakcji po tobie nie spodziewam się.
Broń wartości swoich jednostek uczestnictwa w sekuratyzacyjnym funduszy inwestycyjnym, który skupił moje długi. Broń swojego autorytetu, swojej pozycji społecznej i przywilejów, bo co innego ci zostaje?
Sam niczego nie wymyślisz, potrafisz żywić się jedynie myślami innych.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Ad personam na podorędziu musi być. Trudno ci żyć na tym świecie z powodu koncertowego wyrzucenia z siebie w przeszłości fontanny nietrafionych decyzji opartych na pazerności i ślepej wierze w własna moc.
Konsekwencje się wloką, nie miałeś zielonego pojęcia, że będą się tak wlec. Trzeba zatem obarczyć nimi Anonimowych Użytkowników Internetu i smakować "odpyskowane nutki tryumfu" na forach. Jakież to smutne.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Ad personam na podorędziu musi być.
Nie pamiętam twojej wypowiedzi w rozmowie z tobą, w której w ten czy inny sposób nie spróbowałbyś mnie osadzić. Czasem są to sądy bezpośrednie, czasem pośrednie ale zawsze negatywne.
>Trudno ci żyć na tym świecie z powodu koncertowego wyrzucenia z siebie w przeszłości fontanny nietrafionych decyzji opartych na pazerności i ślepej wierze w własna moc. >Konsekwencje się wloką, nie miałeś zielonego pojęcia, że będą się tak wlec. >Trzeba zatem obarczyć nimi Anonimowych Użytkowników Internetu i smakować "odpyskowane nutki tryumfu" na forach. >Jakież to smutne.
O proszę, znowu.
Rozumiem jednak, że przez arogancje która panuje nad twoim umysłem, nie masz żadnego problemu, żeby publicznie czynic innym zarzuty o to, co jest twoja, własną domena.
Narcyzi już tak mają, że są wobec siebie zupełnie bezkrytyczni a już szczególnie ci o sadystycznych popędach.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Hamerlikowi należy przytakiwać. Broń Boże nie należy falsyfikować jego twierdzeń ni angażować logiki, gdyż to sadyzm anonimowego użytkownika internetu pokoroju Szarleya, Paolo, salka, farmera, z Mantropy czy Jacka itd. No uwzięli się wszyscy na geniusza.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Hamerlikowi należy przytakiwać. >Broń Boże nie należy falsyfikować jego twierdzeń ni angażować logiki
Czy to:
>Trudno ci żyć na tym świecie z powodu koncertowego wyrzucenia z siebie w przeszłości fontanny nietrafionych decyzji opartych na pazerności i ślepej wierze w własna moc.
jest podważeniem prawdziwości mojego twierdzenia z zaangażowaniem logiki, czy raczej paskudnym sądem nade mną uczynionym w oparciu o ohydne założenia?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Cytat:Broń Boże nie należy falsyfikować jego twierdzeń ni angażować logiki, gdyż to sadyzm anonimowego użytkownika internetu pokoroju Szarleya, Paolo, salka, farmera, z Mantropy czy Jacka itd.No uwzięli się wszyscy na geniusza. .. jest prostym logicznym wnioskiem, wyniesionym z lektury twoich wpisów: toczenia przez ciebie piany, argumentów ad personam, ucieczek, przeinaczeń, chochołów itd.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Cytat:Broń Boże nie należy falsyfikować jego twierdzeń ni angażować logiki, gdyż to sadyzm anonimowego użytkownika internetu pokoroju Szarleya, Paolo, salka, farmera, z Mantropy czy Jacka itd.No uwzięli się wszyscy na geniusza. > .. jest prostym logicznym wnioskiem, wyniesionym z lektury twoich wpisów: toczenia przez ciebie piany, argumentów ad personam, ucieczek, przeinaczeń, chochołów itd.Jesteście sforą zmówionych we wspólnym interesie chciwców, którzy chcą uchronić swoje posiadłości przed wyjawieniem i opodatkowaniem, utrzymac przymusowe opodatkowanie biedoty i waszą prywatną lichwę od uzycznego państwowego pieniądza.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | |
|
| | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | >> Ad personam na podorędziu musi być. > Nie pamiętam twojej wypowiedzi w rozmowie z tobą, w której > w ten czy inny sposób nie spróbowałbyś mnie osadzić
To żadne osądzanie cię, ani ocena. To stwierdzenie faktu: takiej właśnie retoryki używasz w chwilach, gdy nie bardzo wiesz co odpowiedzieć. Ad personam. Statystycznie typowe dla człowieka, któremu skończyły się argumenty i zabrnął w końcu w ślepy zaułek, choć kierunek był widoczny już kilka lat temu. Miota się i szarpie teraz nogawki Anonimowym Użytkownikom Internetu.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >To żadne osądzanie cię, ani ocena. >To stwierdzenie faktu
Macie dużo ale chcecie więcej pozbawiając innych wszystkiego, w tym ich ludzkiej godności i wolności. Nigdy nie będzie wam dość taką macie naturę. Po trupach do zaspokojenia.
To nie jest mój sąd nad wami.
To jest STWIERDZENIE FAKTU!
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | >Macie dużo ale chcecie więcej pozbawiając innych wszystkiego, w tym ich ludzkiej godności i wolności. Nigdy nie będzie wam dość taką macie naturę. Po trupach do zaspokojenia. >To nie jest mój sąd nad wami. >To jest STWIERDZENIE FAKTU!
przypuszczać SJP uważać coś, domyślać się czegoś bez dostatecznych podstaw, nie mając pewności
interpretacja objaśnienie, sposób wytłumaczenia czegoś; odczytanie znaczenia czegoś
Zaburzenia urojeniowe Wikipedia Dawniej paranoja prawdziwa - zaburzenie psychiczne z grupy psychoz, w przebiegu którego chory doświadcza urojeń, bez współwystępujących poważnych zaburzeń myślenia, nastroju, omamów bądź wyraźnego spłycenia afektu. Struktura osobowości osoby dotkniętej tym zaburzeniem pozostaje zachowana. Urojenia mogą być usystematyzowane, możliwe do zaistnienia (np. dotyczące bycia napadniętym, zdrady partnera bądź irracjonalne. Pomimo występowania urojenia bądź urojeń, ludzie dotknięci zaburzeniem urojeniowym nadal mogą angażować się towarzysko i prawidłowo funkcjonować, a ich zachowanie wcale nie musi odbiegać od normy. Jednakże zmaganie się z pomysłami podsuwanymi przez urojenia może mieć także negatywny wpływ na każdy aspekt ich życia. Urojenia mogą wystąpić w przebiegu wielu innych chorób psychicznych, zwłaszcza w innych zespołach psychotycznych. Osoba z zaburzeniami urojeniowymi może być wysoko funkcjonująca w codziennym życiu.
I takie to twoje "fakty".
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >I takie to twoje "fakty".
No widzisz. Jesteś mi przyjacielem a ja sobie uroilem, że jesteś mi wrogiem. Czasem przydaje się twoja wiedza z zakresu psychiatrii, żeby dostrzec taki problem.
Co polecisz? Psychotropy w zakładzie zamkniętym?
Jak terapia się powiedzie to zobaczę w tobie przyjaciela a tymczasem udam się w ciemną dolinę zakamarków własnych urojen, gdzie jakiwsz się jako człowiek z piekła rodem.
W twojej projekcji naprzemiennie jestem zły albo chory, bo chyba złym jednoczenie i chorym być nie można, czy jednak w twojej wizji to możliwe?
Wciąż i wciąż tylko takie rzeczy słyszę od ciebie. To jest naprawdę okropne. Tysiące razy w ten sposób próbowałes mi już zatruć umysł. Tylko takiej ohydnej wrogosci spodziewam się od ciebie.
Wlasnie określiłeś mnie paranoikiem. Tfuuuu, goń się!
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | >>I takie to twoje "fakty". >No widzisz. >Jesteś mi przyjacielem a ja sobie uroilem, że jesteś mi wrogiem.
Trochę inaczej: uroiłeś sobie że mogę być twoim przyjacielem, albo że wymyślając taki sarkazm coś zyskujesz. Co do drugiego członu zdania - zgadzam się.
>Jak terapia się powiedzie to zobaczę w tobie przyjaciela
J.w.
>W twojej projekcji naprzemiennie jestem zły albo chory
Nigdy nie twierdizłem, że jesteś zły. Co do choroby, dośc dobrze sprawę oddała pewna ankieta na portalu na którym kiedyś się udzielałeś.
>Wlasnie określiłeś mnie paranoikiem.
Celne. Nie pomyślalem o tym ale masz faktycznie zadatki. Za wiki to silnie nacechowane poczucie lęku lub strachu przed mniej lub bardziej realnym zagrożeniem, prześladowaniem bądź konspiracją. Z reguły oparta jest na fałszywych bądź niekompletnych informacjach, jednak w niektórych zaburzeniach psychicznych może być do tego stopnia irracjonalna, niepodatna na zdroworozsądkowe argumenty, że definiuje się ją jako urojenie. Paranoję od fobii (w której również występuje paniczny strach) na ogół odróżnia obecność oskarżycielskiej postawy wobec innych. Rzucanie fałszywych oskarżeń i ogólny brak zaufania bardzo często towarzyszą paranoi. To, co dla większości ludzi wydać się może przypadkowym incydentem, dla paranoika będzie zamierzonym działaniem, mającym na celu zaszkodzenie jemu, bądź otoczeniu. Paranoja jest jednym z głównych objawów psychozy. Według niektórych badaczy odzwierciedleniem natężenia paranoi są różne zaburzenia osobowości i zaburzenia psychiczne, tworzące kontinuum. Do najcięższych i najrzadszych przypadków paranoi zaliczyć można schizofrenię paranoidalną. Na samym dole hierarchii znajduje się lęk społeczny, najczęstsza i najłagodniejsza forma paranoi.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | W pewnych kwestiach mogę z tobą zgodzić się.
1. Całkowicie ci nie ufam. 2. Wasze społeczeństwo, wasze stosunki społeczne budzą u mnie nieprzyjemność i lek.
Ale nie zgadzam się, że to paranoja. To jest racjonalizm.
Ponadto uznaje cie za zdrowego psychicznie, chciwego dziada, którzy szarpie i garnie tylko do siebie, gotowego zaspokoić się na cudzym trupie. Jest was więcej.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Nie mam skłonności, ani nawet talentu do sprowadzania kogokolwiek na ścieżkę racjonalizmu. Podobnie jest z leczeniem - tu nie gabinet terapeutyczny, co zdaje się pisano ci wielokrotnie z Mariuszem Agnosiewiczem włącznie.
Nieprzyjemność i lek się leczy, choć ty zdaje się poczytujesz je sobie za pewną wartość, któramotywuje cię.. no właśnie, do czego: głównie do spędzania czasu dzień w dzień, rok w rok na rożnych forach, kłótniach tam, zbierania kolejnych bęcków zamiast np. na wychowywania dzieci. Czy to jest racjonalne - moim zdaniem to odwrotność racjonalizmu. Ale każdy kieruje swoim życiem.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Polityka monetarna bitcoina jest optymalnie zaprojektowana i wiarygodnie egzekwowana.
Ona była wzorowana na wydobyciu złota. Złoto jako pieniądz przegrało z państwowym fiatem i wcale nie dlatego, że powstała światowa zmowa finansjery lecz dlatego, że okazało się gorszym pieniądzem.
Wg mnie kreacja i emisja bitcoina jest nieoptymnalna, na co uwagę zwrócił już Musk rezygnując z btc. Kreacja i emisja bitcoina kosztuje użytkowników dużo za dużo energii, tak dużo jak wydobycie złota.
Pieniądz jest jedynie katalizatorem przepływu prawa własności, jest tylko nośnikiem prawa własności, służy rekombinacji wektorów władzy w społeczeństwie, jego istnienie nie może kosztować jego użytkowników 20% ich energii życiowej. Bitcoin, biorąc pod uwagę utratę energii przez wszystkich użytkowników bitcoina, kosztuje dużo za dużo i przegra tam samo jak złoto z państwowym fiatem w technologii kryto.
Kreacja i emisja pieniądze nie może kosztować tyle energii ile kosztuje bitcoin i radzę ci wyjdź z niego zanim jeszcze powstaną państwowe krypto, bo one uczynią z bitcoinem to samo, co państwowe fiaty uczyniły ze złotem.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | > >>>Nie ma czegoś takiego jak bezpieczny (nie przełamywalny) system nawet w teorii, nie mówiąc już o praktyce.> >Paolo Monstro w tej zabawnej "argumentacji"> Dworczyk wraz z całym polskim rządem też się śmiał z tej zabawnej argumentacji> >przypomina mi niektórych apologetów religijnych, którzy na drodze rozumowania radykalnego sceptycyzmu krytykują współczesny system naukowy, jednocześnie nie widząc żadnego problemu ze swoją wiarą w religijne mity  > Chyba masz problem ze zrozumieniem moich wypowiedzi - przeciwnie, cytuję tylko powszechnie przyjęte teorie naukowe, które, na dzień dzisiejszy najlepiej opisują rzeczywistość kryptowalut i problemów bezpieczeństwa. To nie są moje teorie (w przeciwieństwie do wynurzeń Krystka)> >Będzie opowiadał bajki o komputerach kwantowych> Google QC hardware> > i złożoności obliczeniowej,> en.wikiped(*)omputational_complexity_theory> >ale jakoś nie wyjaśni, skąd pochodzą biliardy dolarów ukrywanych w rajach podatkowych przez polityków i innych prominentnych urzędasów:> Nie napisałem też niczego o pieczeniu makowca ani szczepionkach, bo nie mają nic wspólnego z tematem bezpieczeństwa kryptowalut czy systemów ogólnie.> >Mam nie ufać matematyce i informatyce, ale temu co powiedzą kryminaliści w białych kołnierzykach już tak,> >nie ma problemu  > Przeciwnie zaufaj informatyce i matematyce zamiast internetowym guru. Teorie, które cytowałem to matematyka i informatyka. Być może wierzysz youtuberom, którzy igorują te teorie w swoich motywacyjnych przemówieniach. Niestety nawet 1mln youtuberów nie obali teorii głosowaniem.> Jeśli myślisz, że shashowanie sobie nika, zakup drogiego komputera oraz bitcoina i zarobienie na tym czyni Cię ekspertem to przeżyjesz wiele przykrych niespodzianek.> Pozdrawiam> Paolo MonstroPrzyglądałem się Waszej rozmowie i stwierdzam że: -od samego początku H., gdy już zaczął się ze swoją "wiedzą" obnażać stale pieprzy to samo systemem katarynki z jedną tylko perforowana taśmą -W kółko to samo i tak samo przez lat już na pewno więcej jak sześć. Wygląda to, że już nie potrafi więcej i już nie stać go na inne głupoty. No bo ile można p*****lić ciągle to samo. Robi się ohydnie jałowy. -niestety, ale zaczyna tonąć we własnym szambie z bzdurami. -jego upór warty lepszej sprawy. nie zmieni ekonomii, a tylko zatruwa atmosferę rozmowy. Polityki podatkowej nie załatwi jakaś jedna podarta/rozproszona książka choćby dlatego, że powinien zmienić prawo obowiązujące. A tego nie robi. Bo zagadnienie jest o wiele trudniejsze do realizacji. Zwłaszcza nie zmusi właściciela administracyjnym przymusem do dzielenia się jego dochodami nie wiadomo w jakiej wysokości i kto ma być wykonawcą. A H. niestety tego nie widzi, czyli znów nic nie widzi. I katastra też nie przejdzie. Ale widzisz jak się zachowuje, gdy mu się te bzdury wypomina? Tym więcej i gorsze głupoty wymyśla. Między innymi pisze forumowiczom nowe życiorysy. Tworzy głupie teorie spiskowe, boleśnie kalecząc swój rodzimy język., występując jako nieszczęśnik i ofiara zmowy na forum. Dziecinada.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | |  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | >Paolo Monstro w tej zabawnej "argumentacji" ....
Nadal zalegasz z odpowiedzią na pytanie Co zrobisz, kiedy właściciel stacji paliw w Prząsławiu odmówi przyjęcia Twoich paciorków jako zapłaty za paliwo.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| |  | | j254 (4 punktów) | > > To, że coś nie zostało przełamane może oznaczać:> 1. nie wiesz, że zostało przełamane (wszystkie systemy krytpowalut mają zaliczone wpadki, niekoniecznie wynikające ze słabości samego protokołu)> 2. nikt nie atakował z odpowiednio dużą siłąJak to nie? Przy pomocy Etherium zaczęli hodować "wirtualne koty" i się system przeciążył na poważnie  Czemu się bynajmniej nie dziwię, kto poważny w systemie będącym kandydatem do zabaw w wirtualną walutę pozwala na takie bzdury jak zabawa w układanki genetyczne. ps Nie dam plusa, jakiś staż tu do tego trzeba mieć i coś tam jeszcze
|
|
 | | j254 (4 punktów) | Dzień dobry, > 2.1. Dworczyk nie chronił swojego hasła (gdzieś je [nieświadomie] opublikował)> [li]2.2 Dworczyk używał tego samego hasła, które broniło rozmów rządowych w serwisach o mniejszym bezpieczeństwie (np. porno, fora internetowe itd )Na to stawiam (albo wręcz zapisał je w jakimś shicie typu Facebook). > Politycy inwestuja 120% czasu w propagandę - to jedyne na czym się znają. Problem w tym, że PiS jeszcze bardziej niż poprzednicy o tym zapomina i zaczyna samodzielnie podejmować decyzje bez spytania kogoś kto się zna, a w tym przypadku wbrew radzie kogoś kto się na tym zna i wbrew prawu.> >Leśnie dziadki nie pojęli jeszcze, że wszystkie ich komunikatory są shakowane przez obce rządy.> >Dlatego polecam leśnym dziadkom fajny chat> >en.m.wikipedia.org/wiki/EncroChat> Zauważ, że ten system został przejęty przez służby kilku państw UE w zeszłym roku i wraz z tą akcją upadł.Ale do transmisji danych jako pośrednika to możesz użyć czegokolwiek, chociażby kupionego za grosze serwera gdzieś na necie (jak nie chcesz bezpośrednio bo np. nie ma stałego IP). Po co jakiś reklamowany szajs (teraz jest sieć Matrix na topie- zobacz sobie matrix.org). Też mieli wpadkę z włamaniem i wyciekiem kont (tylko że tam autoryzacja i szyfrowanie jest na kliencie więc to nie ma za bardzo znaczenia). > Wbrew temu w co wierzy wiele ludzi, w tym 'inwestorzy w block chain' nie ma systemu bezpiecznego. Są tylko trudniejsze i łatwiejsze do przełamania.Jeden (oparty o fizykę i informatykę to nie jest czysto informatyczny system bo nie da się generować liczb przypadkowych algorytmem) teoretycznie niełamalny jest. Nie nadaje się do kryptowalut zupełnie, ma istotne wady (konieczna jest pewna nieskompromitowana wymiana matrycy szyfrującej oddzielnym kanałem bezpiecznym) ale dwóch gości co się czasami spotykają w pracy na kawie i może swobodnie wymiaeniać się DVD pogada sobie przez sieć przy pomocy tego algorytmu poufnie chociażby dla checy i kwantowe komputery ani marsjanie z Andromedy (o rządzie RP nie mówiąc) w deszyfracji nie pomogą. Nie da się (jak liczby są faktycznie przypadkowe - to jest warunek) i już. Używała tego swego czasu (a może jeszcze to jest) czerwona linia.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|