 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 22-02-2011 09:00 | Koraszewski (82900 punktów) | Duchowni z immunitetem
22 na 22 | Jak twierdzi „Dziennik Gazeta prawna ( wiadomosci(*)upcje,1,4190480,wiadomosc.html) w osławionej Komisji Majątkowej nikt z duchownych nie odpowie za korupcję. Prawnicy, w tym profesor Marian Filar z UMK w Toruniu, są zdanie że prawo nie przewiduje (nie pozwala) na pociągnięcie do odpowiedzialności za korupcję osób nie będących funkcjonariuszami publicznymi a „duchownymi członkami komisji”. Wygląda na to, że już teraz należy zacząć przygotowywać obywatelskiego powiadomienia o popełnieniu przestępstwa z perspektywą, że prawdopodobnie zakończy się ono w Strasburgu. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
12 na 12 | Alicja Duda (25557 punktów) | Ciekawa jestem czy strona kościelna brała pieniądze za zasiadanie w Komisji. Dziennikarze jak zwykle stanęli na wysokości zadania. Nie wyjaśnili nic. To mi pachnie próbą uniknięcia odpowiedzialności ze strony kościelnych i zabezpieczania się na wszelki wypadek. Każdy biskup podpisujący wniosek do komisji może być chyba pozwany za składanie fałszywych oświadczeń (jak każdy obywatel).
Zmień politykę, głosuj na kobiety.
|
|
 | 8 na 8 | zohen (3231 punktów) | >.......To mi pachnie próbą uniknięcia odpowiedzialności ze strony kościelnych i zabezpieczania się na wszelki wypadek.......
To trochę tak, jak z zagryzieniem chłopca przez psy - ćwiczone od 2000 lat pasożytnictwo bez jakiejkolwiek odpowiedzialności przekształciło się w pasożytniczy instynkt mocno wsparty autorytetem "ducha świętego". Mimo skrajnej niechęci i odrazy wobec takiego postępowania duchownych (czy też psów, jak w powyższym tragicznym zdarzeniu) gdzieś, z tyłu racjonalnej głowy, funkcjonuje wytłumaczenie dla tego procederu. Pytanie zasadnicze brzmi: kto te psy spuścił z łańcucha, kto ustanowił prawo zezwalające na bezkarne rozszarpywanie państwowej (czyli mojej) kasy?
Najbardziej przygnębiająco brzmi wyznanie autorytetu prawniczego: no, wiecie.... rozumiecie... kradną, oszukują, to fakt, ale, niestety, nic się nie da z tym zrobić.
p.s. przepraszam wszystkie psy, które mogą (i powinny) poczuć się urażone powyższym porównaniem.
|
|
|  | 4 na 4 | Medieval (3004 punktów) |
>Najbardziej przygnębiająco brzmi wyznanie autorytetu prawniczego: no, wiecie.... rozumiecie... kradną, oszukują
Bingo! Przestępstwa kradzieży, oszustwa, fałszerstwa dokumentów itp. opisane w KK dotyczą wszystkich obywateli, w tym osób duchownych. Natomiast korupcja rzeczywiście odnosi się tylko do funkcjonariuszy publicznych (w tym samorządowych).
Nie panikujmy więc, jak niedouczeni dziennikarze. Są odpowiednie artykuły tylko musi być determinacja po stronie prokuratora.
|
|
|  | 3 na 3 | Kowalska (14008 punktów) | > p.s. przepraszam wszystkie psy, które mogą (i powinny) poczuć się urażone powyższym porównaniem. Psy na to leją, z przeproszeniem, że się nimi pomiata. Od wieków Dominikanie mają psa w herbie. Nie darmo się wzięło powiedzenie "łże jak pies". Pies niewinny, bo klecha kłamie, ale wszystko na psa. A co do Komisji Majątkowej. Na jaki wafel to coś jeszcze funkcjonuje, skoro rozdano i zwrócono, z niebywałą nawiązką, już wszystko, co było klechom do zwrócenia? www.youtube.com/watch?v=fgQVyc8xObQ
|
|
|  | 2 na 2 | astrotaurus (12445 punktów) |
> Pytanie zasadnicze brzmi: kto te psy spuścił z łańcucha, kto ustanowił prawo zezwalające na bezkarne rozszarpywanie państwowej (czyli mojej) kasy? No..., chyba Rakowski. Ale ja bym nie traktował tego jako kwestii zasadniczej. Te psy zdziczały z własnej woli i powinny za swoje czyny odpowiadać.
>Najbardziej przygnębiająco brzmi wyznanie autorytetu prawniczego: no, wiecie.... rozumiecie... kradną, oszukują, to fakt, ale, niestety, nic się nie da z tym zrobić. Katolik, albo zdrajca. Często to to samo, bo sutannowi okradający własne państwo to zdrajcy właśnie.
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
|
|
 | 1 na 1 | astrotaurus (12445 punktów) | >Ciekawa jestem czy strona kościelna brała pieniądze za zasiadanie w Komisji. No jak nie?! Może nie ci co byli tam nominalnie ze strony kościelnej (nie wnikałem), ale ci , których kierowało państwo to i owszem na pewno. Rzecz w tym, że odpowiedzialni za to idioci kierowali do pracy w Komisji kościelnych pachołków, a nie kogoś kto miałby na uwadze dobro państwa. I tak wespół w zespół kradli ile wlezie.
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
|
|
7 na 7 | Ag-nes (2295 punktów) | > ...w osławionej Komisji Majątkowej nikt z duchownych nie odpowie za korupcję. Prawnicy, w tym profesor> Marian Filar z UMK w Toruniu, są zdanie że prawo nie przewiduje (nie pozwala) na pociągnięcie do> odpowiedzialności za korupcję osób nie będących funkcjonariuszami publicznymi a "duchownymi> członkami komisji”...Obawiam się, że skończy się jak zwykle, afera odejdzie w zapomnienie a pieniądze zostaną na kościelnych kontach. A duchownych, którzy nabijają kościelne kiesy nikt nie ruszy, już się o to ich "inkwizycja" postara. Żeby krk nie był ponad wszystkimi potrzebna jest zmiana prawa a do zmiany prawa, zmiana tych, którzy mogą je zmienić. Czyli w najbliższej przyszłości bez zmian.  Pozdrawiam.
|
|
 | 2 na 2 prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | > potrzebna jest zmiana prawa a do zmiany prawa, zmiana tych, którzy mogą je zmienić. A do zmiany tych, którzy mogą je zmienić, potrzebna jest zmiana tych, którzy wybierają tych, którzy mogą prawo zmienić.
Polaku wzywam Cię jak do apelu - walcz z szatańskimi ufonautami! dr Jan Pająk
|
|
|  | 1 na 1 | Ag-nes (2295 punktów) | >> potrzebna jest zmiana prawa a do zmiany prawa, zmiana tych, którzy mogą je zmienić. >A do zmiany tych, którzy mogą je zmienić, potrzebna jest zmiana tych, którzy wybierają tych, którzy mogą prawo zmienić. Dobre, ale moja wersja chyba bardziej realna. Poza tym nie obrażą się Ci, którzy wybierają. Pozdrawiam
|
|
|  | 2 na 2 | diogenes (42753 punktów) | >A do zmiany tych, którzy mogą je zmienić, potrzebna jest zmiana tych, którzy wybierają tych, którzy mogą prawo zmienić.
Bo na razie mamy jak niegdyś w CCCP: cep cepa cepem pogania.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
|  | 2 na 2 | simo.hayha. (433 punktów) | > > potrzebna jest zmiana prawa a do zmiany prawa, zmiana tych, którzy mogą je zmienić.> A do zmiany tych, którzy mogą je zmienić, potrzebna jest zmiana tych, którzy wybierają tych, którzy mogą prawo zmienić.bip.ms.gov(*)a-kodyfikacyjna-prawa-karnego/Zawsze można samemu coś zmienić, albo wskazać kogoś mądrego, kto podeślę ciekawe rozwiązania prawnicze. Wiadomo, że to jest wyższa szkoła jazdy, ale trzeba mieć świadomość, że tzw. zmiana prawa nie musi odbyć się na stopie - "zmieniamy posłów, bo są nieudolni i tworzą dziurawe prawo", a może wiele rozwiązań pójść od dołu - z ośrodków akademickich, czy zwykłych prawników. Co do tematu... W GW dzisiaj też był o tym artykuł wiadomosci(*)czenia_Komisji_Majatkowej.htmlFatalnie brzmią słowa szefa CBA, że cytuję: > "Komisja Majątkowa nie jest na celowniku CBA, staramy się zajmować dziedzinami życia, w których może dochodzić do patologii korupcyjnych."No nie wiem, skoro nie CBA, to może CBŚ powinien się tym zająć. Jeśli nie korupcja bezpośrednio, to inna możliwość popełnienia przestępstwa wchodzi w grę. Nie wiem... Bezpodstawne wzbogacenie, wyłudzanie, defraudacja. Tak mniemam, bo akt sprawy nie znam, więc zarzutami rzucam trochę na oślep - tyle co podsłyszane w mediach. Strasznie to przykre, że nikt się tym nie zajmie
|
|
| |  | prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | > Zawsze można samemu coś zmienić, albo wskazać kogoś mądrego Ja bym chciała zmienić tzw. wiek zgody , czyli obniżyć wiek, w którym młodzież mogłaby legalnie współżyć seksualnie. Bo dzisiaj 19 latek współżyjący seksualnie z 14 latką idzie do więzienia. Na 2 lata minimum. Jest to głupie. Czyż nie? Wskaż mi kogoś mądrego, kto się tym zająć może!
Polaku wzywam Cię jak do apelu - walcz z szatańskimi ufonautami! dr Jan Pająk
|
|
1 na 1 prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | > osób nie będących funkcjonariuszami publicznymi Bo ksiądz jest funkcjonariuszem Pana Boga, i przed nim się tłumaczy ,na razie na spowiedzi, ze swoich uczynków.
Polaku wzywam Cię jak do apelu - walcz z szatańskimi ufonautami! dr Jan Pająk
|
|
2 na 2 | Grzegorz (5685 punktów) | Święcenia jak widać w ogóle zapewniają immunitet na wiele spraw. Do przekrętów finansowych dorzuciłbym jeszcze pedofilię i jazdę po pijaku.
|
|
5 na 5 Tomasz@niewierny (568 punktów) (zablokowany) | >Wygląda na to, że już teraz należy zacząć przygotowywać obywatelskiego >powiadomienia o popełnieniu przestępstwa z perspektywą, że prawdopodobnie zakończy się ono w >Strasburgu.
Kodeks karny stanowi: "§ 13. Funkcjonariuszem publicznym jest: [...]4) osoba będąca pracownikiem administracji rządowej, innego organu państwowego lub samorządu terytorialnego, chyba że pełni wyłącznie czynności usługowe, a także inna osoba w zakresie, w którym uprawniona jest do wydawania decyzji administracyjnych,[...]" A jeżeli chodzi o korupcję, to tutaj nawet nie trzeba być funkcjonariuszem publicznym: "Art. 230. § 1. Kto, powołując się na wpływy w instytucji państwowej, samorządowej, organizacji międzynarodowej albo krajowej lub w zagranicznej jednostce organizacyjnej dysponującej środkami publicznymi albo wywołując przekonanie innej osoby lub utwierdzając ją w przekonaniu o istnieniu takich wpływów, podejmuje się pośrednictwa w załatwieniu sprawy w zamian za korzyść majątkową lub osobistą albo jej obietnicę,"
Mam wrażenie, że ktoś ma interes w upowszechnieniu takiej wersji o niemożności postawienia sukienkowych przed sądem tak, żeby elektorat oswoil się z tą myślą, i żeby nikomu nie przyszło do głowy pytać dlaczego kler po raz kolejny jest ponad prawem.
|
|
 | 5 na 5 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | >Mam wrażenie, że ktoś ma interes w upowszechnieniu takiej wersji o niemożności postawienia sukienkowych przed sądem tak, żeby elektorat oswoil się z tą myślą, i żeby nikomu nie przyszło do głowy pytać dlaczego kler po raz kolejny jest ponad prawem. Wszystkie partie i wszyscy politycy, którzy byli u żłoba od '89 roku mają w tym interes. Oddawali i oddają majątek państwowy i prywatny (tereny i nieruchomości) za darmo albo za bezcen pseudo państwu Watykan. Nie jestem znawcą historii Polski, ale mam wrażenie, że takiego procederu przed '89 rokiem nigdy nie było. Były właściciel np. kamienicy czy ziemi znacjonalizowanej przez władze PRL musi sądownie dochodzić swoich praw własności, udokumentować te prawa, bo inaczej odejdzie z kwitkiem*. Watykan, czyli Kościół Katolicki, nie musi. Wystarczy, że ten czy inny urzędas tegoż powie "to było nasze" i już mu władze państwowe dają co chce, a jak już naprawdę się nie da (a rzadko się nie daje!), to wskazuje ile i czego chce w zamian i dostaje. Począwszy od Rokity i Suchockiej poprzez Kwaśniewskiego i Millera, na Kaczyńskim i Tusku skończywszy (plus tysiące urzędasów samorządowych), wszyscy oni powinni zostać skazani za zdradę interesu obywateli i państwa polskiego, a wszystko co Komisja Majątkowa przyznała KK powinno zostać KK odebrane. Niech KK przechodzi normalną drogę sądową, jak każdy inny podmiot prawa polskiego. ____________ * Tzw. Komisji Majątkowych jest wiele. Co Kościół, to Komisja, ale tylko ta rozpatrująca roszczenia KK była tak szczodra. Komisja rozpatrująca wnioski np. gmin żydowskich żąda udokumentowania praw własności do budynków, które były kiedyś synagogami.
Każdą kanapkę z masłem i żółtym serem można przeciąć nożem (czyli podzielić płaszczyzną) tak, by każda z dwóch części miała tyle samo chleba, masła i sera co druga.
|
|
 | Tomasz@niewierny (568 punktów) (zablokowany) | |
|
|  | 5 na 5 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Gdy w mediach zrobiło się głośno wokół Komisji Majątkowej, bo okazało się, że kościelnych reprezentował jakiś cwaniaczek, przeciwko któremu toczy się śledztwo CBA, to "waaadza" błyskawicznie podjęła decyzję o zakończeniu działalności KM. Tylko niezorientowany w temacie naiwniak może myśleć, że "waaadza" doszła do wniosku, iż KK dostał już wszystko, co mu się należało, więc kontynuacja działalności KM nie ma sensu.
Prawda jest taka, że: 1) Komisja Majątkowa dublowała działalność tzw. Funduszu Kościelnego ujętego w budżecie państwa, bo FK powołany został po to, aby KK odzyskał to, co mu RZEKOMO1 odebrały władze PRL, 2) zakończenie działalności KM ma na celu zastosowania niepisanego prawa, że "co było a nie jest, nie pisze się w rejestr", czyli uniemożliwienia pociągnięcia do odpowiedzialności za niezgodne z prawem (Konstytucją) decyzje członków KM ze strony "waaadzy", a także wszystkich tych członków "waaadzy", którzy nie reagowali na niezgodną z Konstytucją2 działalność KM. _________________ 1 Od czasu objęcia "waaadzy" przez towarzysza "Wiesława", czyli I Sekretarza PZPR Wiesława Gamułki, do 1989 roku, KK wybudował na terenie Polski więcej obiektów sakralnych wraz z towarzyszącymi im plebaniami i innymi obiektami "towarzyszącymi" niż przez całą poprzednią historię Polski. Co oznacza, że "za komuny" KK odzyskał z nawiązką nieruchomości, które mu "komuna" zabrała.
2 Kto chce odzyskać swoją własność utraconą przez działania nacjonalizacyjne w okresie PRL, ten musi wystąpić do sądu i przedstawić dokumenty poświadczające prawo własności. KK nie ma takiego obowiązku, o czym już pisałem.
Każdą kanapkę z masłem i żółtym serem można przeciąć nożem (czyli podzielić płaszczyzną) tak, by każda z dwóch części miała tyle samo chleba, masła i sera co druga.
|
|
| |  | 3 na 3 | Kowalska (14008 punktów) | >Tylko niezorientowany w temacie naiwniak może myśleć, że "waaadza" doszła do wniosku, iż KK dostał już wszystko, co mu się należało, więc kontynuacja działalności KM nie ma sensu.
Brawo Kulka! Szkoda, że tylko jeden plus mogę przyznać. Nic dodać, nic ująć w tym co napisałeś.
Dawkins jest moim idolem. I nieprawdą jest, że pinezki na krzesłach przed wykładami podkładam mu ja.
|
|
| | |  | 4 na 4 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | >Nic dodać, nic ująć w tym co napisałeś. Dodać można jeszcze wiele, niestety. Pomysłowość "waaadzy" odnośnie przyznawania majątku prywatnego, państwowego czy spółdzielczego Kościołowi Katolskiemu wydaje się rosnąć wprost proporcjonalnie do wzrostu majątku KK. Im więcej nieruchomości, ruchomości, ziemi KK posiada, tym więcej dostaje. Np. "waaadza" samorządowa zmienia plany zagospodarowania przestrzennego terenów przeznaczonych pod zabudowę mieszkalną na tereny przeznaczone na "działalność związaną z kultem religijnym" - to jest rzeczywistość polskiej prowincji, ale nie tylko - vide przykład centrum Krakowa.
Jesteśmy kolonią Watykanu i żadne medium oprócz tygodnika "Fakty i Mity" wprost o tym nie informuje, żaden polityk, (oprócz moim zdaniem zbyt oszczędnego w słowach Palikota), o tym nie mówi.
Zimowa, północno-afrykańska rewolucja przeciw antydemokratycznym "waaadzom" nie znajduje odzewu w Polsce, a szkoda.
Każdą kanapkę z masłem i żółtym serem można przeciąć nożem (czyli podzielić płaszczyzną) tak, by każda z dwóch części miała tyle samo chleba, masła i sera co druga.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | >rzeczywistość polskiej prowincji,...
Terytorium państw dzieli się na dupę i zadupie. Zadupiu odpowiada prowincja, a dziurze w dupie - centrum.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
| Manian (950 punktów) | Coś czuję, że za niedługo będziemy musieli płacić za wejście do parków czy lasów pobliskim parafiom. Duchowni na każdym kroku pokazują, że są równi i równiejsi, i... właśnie oni. Jeśli nadejdzie IV RP, to będzie to niewątpliwie Rzecz pospolita Watykanu.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|