Jestem pewien, że mógłby się spokojnie przedostać z punktu A do B bez tak wielkiej kanonady i fanfar. Ot, pokaz.  Swoją drogą, trzeba leczyć ludzi ze sprawiedliwości. Pokazać młodym uczniom wpierw to, a później relację ze społeczeństw o nieporównywalnie bardziej niekomfortowej sytuacji ekonomicznej. Wybić jakiekolwiek metafizyczne bzdety o tym, że 'samo się zrobi równo'. I czy w ogóle jest sens oraz możliwość 'zrównywania'. Patrząc na obecny system edukacji - ani trochę.  A te samochody, to kojarzą mi się z tzw. 'celowniczkami', gdzie trzeba było zestrzeliwać pojawiające się nowe obiekty...  Pewnie za ten właściwy byłby EXTRA BONUS, eh?
"A ja myślę, że całe zło tego świata bierze się z myślenia. Zwłaszcza w wykonaniu ludzi całkiem ku temu nie mających predyspozycji." mentalrapist.blogspot.com/
|