Racjonalista - Strona głównaDo treści
Wymuszenia

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
06-10-2021 13:09DyktaFon (9281 punktów)Wymuszenia
Ocena 3 na 3
Co czytelnicy fR sądzą o wymuszeniach w Internecie? Chodzi mi o to, że na jakimś portalu, na który wchodzę wyskakuje zamiast artykułu, który chciałem przeczytać (czy filmiku, który zamierzałem obejrzeć) reklama na cały ekran z informacją, że za 6 sekund wyświetli się to, po co wszedłem. Jak reagujecie?

Ja po prostu wychodzę z tej strony i przechodzę do takich, które mi nie blokują dostępu. Gdyby wszyscy tak postępowali, to pewnie w krótkim czasie zakończyłoby się takie wymuszanie oglądania reklam.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Arminius (25555 punktów)reagowanie
>Co czytelnicy fR sądzą o wymuszeniach w Internecie? Chodzi mi o to, że na jakimś portalu, na który
>wchodzę wyskakuje zamiast artykułu, który chciałem przeczytać (czy filmiku, który zamierzałem
>obejrzeć) reklama na cały ekran z informacją, że za 6 sekund wyświetli się to, po co wszedłem.

Niestety jest to dopust boży, którego nie sposób ominąć. 6 sekund to Jeszcze pół biedy.


Jak
>reagujecie?
>Ja po prostu wychodzę z tej strony i przechodzę do takich, które mi nie blokują dostępu. Gdyby
>wszyscy tak postępowali, to pewnie w krótkim czasie zakończyłoby się takie wymuszanie oglądania
>reklam.

Problem w tym, że wtedy mogą pojawić się opłaty za dostęp do jakościowego materiału.
romaro (25211 punktów)Odp: Wymuszenia
>Co czytelnicy fR sądzą o wymuszeniach w Internecie? Chodzi mi o to, że na jakimś portalu, na który wchodzę wyskakuje zamiast artykułu, który chciałem przeczytać (czy filmiku, który zamierzałem obejrzeć reklama na cały ekran z informacją, że za 6 sekund wyświetli się to, po co wszedłem.
>Jak reagujecie?
Przede wszystkim nie ufam takim stronom. Żadnych kont, profili, a najlepiej spieprzać od razu.
Odrobiny dodatkowej wiedzy na temat digital marketing nikomu nie zaszkodzi. Trochę podstawowych porad.
Np jak wyłączyć reklamy na youtube:

"YT to serwis zależny od Google'a, marka ta jest właścicielem największego serwisu z filmikami w sieci. Z tego względu opcje dopasowania zależne są od naszych upodobań zarejestrowanych przez Google'a. I tam właśnie możemy je zmienić. Przypomnę informacje z pierwszej części tego artykułu: wyróżniamy dwie główne reklamy: duża reklama videobanerowa, która znika jednak po włączenia adblocka, oraz reklamy wyświetlane przed rozpoczęciem materiału wideo (tylko w przypadku włączonej monetyzacji). Do tego dołożyć może jeszcze reklamę displayową, którą również wyłączymy adblockiem."

radekskowron.pl/dlaczego-widze-te-reklame/
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Przede wszystkim nie ufam takim stronom. Żadnych kont, profili, a najlepiej spieprzać od razu.

Nie ufasz ludziom, którzy za swoją pracę chcą uzyskać hajs?

Komu ufasz?
Ludziom, którzy tworzą coś za frajer?

W Niemczech popularne są opłaty za dostęp do treści i wtedy nie bombardują Cię reklamami. Polacy też do tego dojdą, kiedy już zrozumieją, że nie ma nic za darmo, nawet opieki zdrowotnej.
romaro (25211 punktów)
>W Niemczech popularne są opłaty za dostęp do treści i wtedy nie bombardują Cię reklamami.
Dlatego wykupuje wyborczą, ostatnio politykę. Netflixa, Viaplay. Na resztę zakładam Adbloka, z wyjątkami do takich witryn jak np FR, która nie ma nachalnych reklam.
Internet po części to moja praca, to wiem jak to działa. Raczej niech nie płaczą, większość wychodzi na tym biznesie aż za dobrze.
farmer (22440 punktów)
>>z wyjątkami do takich witryn jak np FR, która nie ma nachalnych reklam.

Jak wygląda portal bez reklam już wiemy.

Ciekawe jakby wyglądał gdy pieniądze z reklam szły np. na opłacanie ciekawych artykułów .

Portal stał się nijaki. Że brak sternika to widać. Że brak ludzi to widać

Ta codzienna "klepka" kilku osób jest juz tak hermetyczna że z zamkniętymi oczami wiem kto jest w danej dyskusji.


Reklamy pokazują że kasa czyni cuda. A racjonalizm jest słaby i się nie broni.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Reklamy pokazują że kasa czyni cuda. A racjonalizm jest słaby i się nie broni.

Pokaż miejsca gdzie dzięki kasie albo reklamie takie pełne treści dyskusje dzieją się.

Ja tu widzę taki problem, że nikt nie chce ustąpić ze swojej pozycji. Nie ma tu zrozumienia ani porozumienia, bo też nikt tego nie chce.

Jesteśmy jak czytelnicy tabloidów, jara nas tylko zło, masakra i patologia.

Wszystko natomiast co wymaga zaangażowania, porozumienia, ustępstwa już nas nie jara.

Każdy chce być na szczycie i nikt nie ustępuje.

W ten sposób nie dogadamy się i niczego we współpracy nie stworzymy.

Ja próbowałem być szczery, czy nawet ustępować ale szybko zorientowałem się, że mam do czynienia z drapieżnikami, którzy instynktownie rzucają się na każdego, kto przejawia jakiekokolwiek znamiona ofiary.

Tu i tam w polskiej debacie publicznej panuje potężna agresja.

Tu się nie myśli, tu się pokonuje przeciwników. To nie jest dyskusja tylko wojna.
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
>Tu i tam w polskiej debacie publicznej panuje potężna agresja.
>Tu się nie myśli, tu się pokonuje przeciwników. To nie jest dyskusja tylko wojna.

Normalna rzecz w skolonizowanym narodzie.
Kilku szkolonych polskojęzycznych obcych liderów partii realizuje cele imperialistów amerykańskich. Nasze koszty się nie liczą. Polak finansuje Amerykanom ich wojnę i do tej pory nie zmądrzał.
Trzeba zrobić listę głosowań w których te "polskie" partie głosują jednakowo.



Tu mamy przykład takiego głosowania nad ustawą, w której jest zapis o odszkodowaniach dla Żydów.
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
> Polacy też do tego dojdą, kiedy już zrozumieją, że nie ma nic za darmo, nawet opieki >zdrowotnej.

Na razie to połowa Polaków uważa, że jest wyjątkowa i z tego tytułu należą się im profity,
a druga połowa uważa, że w życiu się nacierpieli i też z tego tytułu należą się im profity.
Polacy nie chcą niczego za darmo, nam się po prostu jw. należy.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>> Polacy też do tego dojdą, kiedy już zrozumieją, że nie ma nic za darmo, nawet opieki >zdrowotnej.
>Na razie to połowa Polaków uważa, że jest wyjątkowa i z tego tytułu należą się im profity,
>a druga połowa uważa, że w życiu się nacierpieli i też z tego tytułu należą się im profity.
>Polacy nie chcą niczego za darmo, nam się po prostu jw. należy.

Obawiam się, że nikt tych należności nie wypłaci.
Obaiwam się też, że kłócąc się w kółko i oskarżając się nawzajem, niczego wartościowego nie stworzymy.

Ciężko o coś nowego i konstruktywnego.
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
>>> Polacy też do tego dojdą, kiedy już zrozumieją, że nie ma nic za darmo, nawet opieki >zdrowotnej.
>>Na razie to połowa Polaków uważa, że jest wyjątkowa i z tego tytułu należą się im profity,
>>a druga połowa uważa, że w życiu się nacierpieli i też z tego tytułu należą się im profity.
>>Polacy nie chcą niczego za darmo, nam się po prostu jw. należy.
>Obawiam się, że nikt tych należności nie wypłaci.
>

Ja to wiem Ty to wiesz, ale ci Polacy przyjmują postawę służalczą w nadziei otrzymania nagrody.
Obce agentury przez to rozgrywają nas jak dzieci.
W mądrzejszych krajach na szkoleniu urzędników MSW na pewno pokazują jak to Polacy z solidarności zostali ograni przez CIA. Polacy i Wietnamczycy jedynie witali amerykańskie wojsko kwiatami.
Polak jest teraz leczony po "amerykańsku" wg norm FDA. Ta "medycyna" skolonizowała polskie uczelnie, apteki i tzw. ministerstwo zdrowia. Państwowy monopol "opieki" zdrowotnej nie wydala finansowo. Polak nabija kieszeń obcym za "leczenie".
Tez bym chciał tak leczyć, im jest gorzej tym więcej zarabiam.
07-10-2021 00:02 
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)
>W Niemczech popularne są opłaty za dostęp do treści i wtedy nie bombardują Cię reklamami. Polacy też do tego dojdą, kiedy już zrozumieją, że nie ma nic za darmo, nawet opieki zdrowotnej.

Znów bredzisz? Ile potrzebujesz lat życia by zrozumieć taką prostą sprawę (pięćdziesiątkę już masz), że czy chorujesz czy nie zakład pracy potrąca Tobie składkę zdrowotną z Twojej pensji, bez odwołania. Jest to składka mająca w przyszłości zapewnić dostęp do publicznej służby zdrowia "za darmo", jeśli będzie taka potrzeba by wyciągać ciebie z jakiegoś choróbska.
Przestań więc popisywać się swoimi durnowatymi uwagami. Ekonomista za 1300 (brutto). Brak Tobie podstawowej wiedzy, a za to złośliwą głupotą mógłbyś obdzielać jak ksiądz opłatkami. Jakiś Ty sfrustrowany i zakompleksiony! Jakiś Ty żałosny.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>zakład pracy potrąca Tobie składkę zdrowotną z Twojej pensji, bez odwołania.

Aha, czyli nie ma darmowej opieki zdrowotnej?
To być może nie ma też darmowej edukacji?

Może dojdziemy też do wniosku, że podatek dochodowy i podatek od wartości dodanej płacony przez pracowników bez mienia najętych do pracy na cudzym to klasyczna już pańszczyzna?

Oczywiście, że opieka zdrowotna nie jest darmowa a że świadczona przez przedsiębiorstwo - państwo, które opłaty za swoje świadczenia pobiera pod przymusem i pod groźbą kary to jest 10x droższa i 10x gorsza niż mogłaby być.

Problemem nie jest brak zdolności świadczenia dobrej opieki zdrowotnej dla wszystkich, problemem jest pozbawienie najemnych roboli wszelkich zasobów, z których mogliby to dla siebie i własnej rodziny sfinansować.
szarley (54911 punktów)
>>zakład pracy potrąca Tobie składkę zdrowotną z Twojej pensji, bez odwołania.
>Aha, czyli nie ma darmowej opieki zdrowotnej?

Ktoś tak twierdził, czy znów wymyśliłeś sobie czyjeś poglądy?

>To być może nie ma też darmowej edukacji?
Ktoś tak twierdził, czy znów wymyśliłeś sobie czyjeś poglądy?

>Może dojdziemy też do wniosku, że podatek dochodowy i podatek od wartości dodanej płacony przez pracowników bez mienia najętych do pracy na cudzym to klasyczna już pańszczyzna?
To już twój chory wniosek

>Oczywiście, że opieka zdrowotna nie jest darmowa a że świadczona przez przedsiębiorstwo - państwo, które opłaty za swoje świadczenia pobiera pod przymusem i pod groźbą kary to jest 10x droższa i 10x gorsza niż mogłaby być.
Są kraje, w których składki na zdrowotną opiekę są dobrowolne

>Problemem nie jest brak zdolności świadczenia dobrej opieki zdrowotnej dla wszystkich, problemem jest pozbawienie najemnych roboli wszelkich zasobów,
Napisał megahipokryta, który chce pozbawić najemnych "roboli" nawet działkowych ogródków, bo mają być "trybikami"
Napisał hipokryta, który chce pozbawić pracowników nie tylko "przymusowo opłacanej" zdrowotnej składki, ale nawet prawa do jakichkolwiek ubezpieczeń

>z których mogliby to dla siebie i własnej rodziny sfinansować.
Policz, ile płacisz podatków, a potem policz swój dochód (bez Kindergeldu i dopłat do czynszu) odejmij od tego dochodu koszta edukacji dzieci i wylicz ile ci zostanie. A potem wyobraź sobie, że któreś z twoich dzieci zachoruje i trzeba (bez prawa do oszczędności i bez ubezpieczenia) wydać na leczenie.

Pewien były kierownik szkoły opowiadał, jak w latach 60-tych XX wieku jedno z dzieci nie kupiło podręczników tłumacząc to tym, że dziadek musiał iść do szpitala. Dziadek był rolnikiem, a wtedy rolnicy nie byli ubezpieczeni. Nie tylko podręczniki, ale hektar ziemi trze trzeba było sprzedać

To ja już wolę płacić ubezpieczenia i mieć prawo do oszczędności na wypadek poważnej choroby


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Są kraje, w których składki na zdrowotną opiekę są dobrowolne

A czy uznanie tam utajnionej i wolnej od opodatkowania własności prywatnej też jest dobrowolne, czy są jednak granice tej drobrowolnosci i składkę na ubezpieczenie zdrowotne płacisz albo nie płacisz jak tam chcesz ale cudzą własność prywatną uznać musisz, bo inaczej kulka w łeb?
szarley (54911 punktów)
>>Są kraje, w których składki na zdrowotną opiekę są dobrowolne
>A czy uznanie tam utajnionej i wolnej od opodatkowania własności prywatnej też jest dobrowolne,

Ucieczka w zmianę tematu

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>>Są kraje, w których składki na zdrowotną opiekę są dobrowolne
>>A czy uznanie tam utajnionej i wolnej od opodatkowania własności prywatnej też jest dobrowolne,
>Ucieczka w zmianę tematu

Dla mnie to żadna ucieczka.
Dla mnie to temat TOP, który przewija się w mojej co 2 wypowiedzi przez ostatnie 10-lecie.

Tajna i wolna od opodatkowania własność to temat TOP, od którego wszystkimi sposobami próbujecie uciec, najczęściej w osądy i oskarżenia, ale Wam na to skutecznie nie pozwalam.

Co temat TAJNEJ i WOLNEJ OD OPODATKOWANIA WŁASNOŚCI zaniknie to jak go zaraz na nowo podnoszę

Dopóki mam głos dopóty nie uwolnicie się od tego tematu i nie będzie gadania o dupie Maryny czy innej bzdurze bez żadnego znaczenia, z której spróbujecie zrobić centralny punkt zainteresowania wszechświata.
szarley (54911 punktów)
>>>>Są kraje, w których składki na zdrowotną opiekę są dobrowolne
>>>A czy uznanie tam utajnionej i wolnej od opodatkowania własności prywatnej też jest dobrowolne,
>>Ucieczka w zmianę tematu
>Dla mnie to żadna ucieczka.
Dla ciebie, ty masz inne definicje
Podałem ci przykład nieubezpieczonego rolnika, uciekłeś

>Dla mnie to temat TOP, który przewija się w mojej co 2 wypowiedzi przez ostatnie 10-lecie.
Raczej mantra, ale mantra hipokryty, nie ujawniasz własnych finansowych operacji. Taisz na ile % wziąłeś kredyt, jaka była rata, ile rat spłaciłeś, dlaczego nie sprzedałeś ziemi sam, za ile poszła.
Tajemnice, tajemnice, tajemnice

>Tajna i wolna od opodatkowania własność to temat TOP,
Już ci pisałem, gdyby własność samochodu była tajna, policjant nie wiedziałby czy złodziej jest właścicielem czy złodziejem , ucieczka

>od którego wszystkimi sposobami próbujecie uciec,
Kłamstwo, ujawniłem swoją własność.

>najczęściej w osądy i oskarżenia,
Tak, często uciekasz w sądy i oskarżenia. Mnie oskarżyłeś o lichwę, dowodu nie przedstawiłeś
Zarzuciłeś mi przestępstwo, nie mając przesłanek, bo masz ujemny honor

>Co temat TAJNEJ i WOLNEJ OD OPODATKOWANIA WŁASNOŚCI zaniknie to jak go zaraz na nowo podnoszę
Mantra, dowodu brak, przykład krów teścia od 10 lat czeka na odpowiedź

>Dopóki mam głos
Masz głos, nikt ci nie odbiera, choć chciałbyś zrobić z siebie męczennika

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>>Dopóki mam głos
>Masz głos, nikt ci nie odbiera, choć chciałbyś zrobić z siebie męczennika

Bo to mało już w życiu zrobił?
Hm. Chyba mało.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
07-10-2021 15:23 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> przykład krów teścia od 10 lat czeka na odpowiedź

A o co w tym przykładzie chodziło?

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
07-10-2021 17:10 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>> przykład krów teścia od 10 lat czeka na odpowiedź
>A o co w tym przykładzie chodziło?

Konopka twierdzi, że na podstawie wiedzy o majątku innych ludzi jest w stanie podejmować prawidłowe decyzje. Stąd pytanie jaką swoją decyzję zmieniłby wiedząc ile krów ma mój teść

We wsi wszyscy wiedzą, a jak kto nie wie. to wie na którym pastwisku się pasą i łatwo policzy


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Konopka twierdzi, że na podstawie wiedzy o majątku innych ludzi jest w stanie podejmować prawidłowe decyzje.

Zgadza się.

Uważam, że wiedza o rozkładzie i przepływach bogactwa oraz stojący za tym rozwój ludzkiej świadomości w zakresie stosunków społecznych, doprowadzi do lepszych umów i wyżej zorganizowanej współpracy społecznej.

Wszyscy zyskają nikt nie straci.

Użytkownik szarley natomiast, którego nazwiska nie pomnę, kompletnie nie pojmuje wyższej organizacji społecznej i całą uwagę koncentruje na przecwaniaczeniu pozostałych.

Dlatego między innymi do tej pory nie potrafi podpisać się własnym nazwiskiem pod swoimi słowami.
Tak jakby w ogóle nazwiska nie miał.

Większość swojej aktywności życiowej poświęca człowiek BEZ NAZWISKA!

Szarley kim Ty jesteś?
Dlaczego zabiegasz o to, żeby nikt z twojego realu nie skojarzył Cię z nazwą użytkownika internetowego "szarley".

Zarzucałeś twórcą bitcoina, że stworzyli bitcoina po to, żeby dzięki niemu, ukrywając się zmówić się przeciw innym ludziom i ich urzędom skarbowym.

A po co niby Ty wymyśliłeś "szarleya"?
Żeby rzucać w innych mięsem bez żadnych konsekwencji?

Zacznij podpisywać się własnym nazwiskiem pod swoimi słowami albo nie będziesz zasługiwał na czyjkolwiek szacunek cwaniaku.
szarley (54911 punktów)
>>Konopka twierdzi, że na podstawie wiedzy o majątku innych ludzi jest w stanie podejmować prawidłowe decyzje.
>Zgadza się.

1 Przykład krów teścia
Ucieczka

2 Pytanie czy wolisz pracować u pracodawcy, który ma jacht i wyspę za 5000 euro czy u takiego który ma stary samochód za 2000
Ucieczka

>Uważam, że wiedza o rozkładzie i przepływach bogactwa oraz stojący za tym rozwój ludzkiej świadomości w zakresie stosunków społecznych, doprowadzi do lepszych umów i wyżej zorganizowanej współpracy społecznej.
1 Przykład krów teścia
Ucieczka

2 Pytanie czy wolisz pracować u pracodawcy, który ma jacht i wyspę za 5000 euro czy u takiego który ma stary samochód za 2000
Ucieczka

>Użytkownik szarley natomiast, którego nazwiska nie pomnę,
Bo za dużo ćpasz i mózg masz przeżarty zgnilizną

>Dlatego między innymi do tej pory nie potrafi podpisać się własnym nazwiskiem pod swoimi słowami.
Łżesz jak zwykle moralne ścierwo

>Szarley kim Ty jesteś?
Wg ciebie człowiekiem żyjącym z lichwy
Kim jestem naprawdę, z czego się utrzymuję wielekroć pisałem, ale dla ciebie to i tak nie ma znaczenia. Tak jak moje poglądy na lichwę, nie przyjmujesz do wiadomości

>Dlaczego zabiegasz o to, żeby nikt z twojego realu nie skojarzył Cię z nazwą użytkownika internetowego "szarley".
Znów łżesz kanalio

>Zarzucałeś twórcą bitcoina, że stworzyli bitcoina po to, żeby dzięki niemu, ukrywając się zmówić się przeciw innym ludziom i ich urzędom skarbowym.
Owszem

>A po co niby Ty wymyśliłeś "szarleya"?
Wszyscy wokół mnie tak nazywają. Od 50 lat

>Żeby rzucać w innych mięsem bez żadnych konsekwencji?
Ja rzucam mięsem, ty oskarżeniami o przestępstwa

>Zacznij podpisywać się własnym nazwiskiem
Jak napiszesz prawdę o swoim kredycie
Obiecuję

>pod swoimi słowami albo nie będziesz zasługiwał na czyjkolwiek szacunek
Nie mam problemu z szacunkiem tym się różnimy

>cwaniaku.
Nazywałeś mnie moc gorszymi słowy


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>2 Pytanie czy wolisz pracować u pracodawcy, który ma jacht i wyspę za 5000 euro czy u takiego który ma stary samochód za 2000
>Ucieczka

Co to za pytanie?

Zawierające w sobie cwaniackie oszustwo?

Wolę pracować na własnym i w kooperacji z innymi zgarniać kupę hajsu.

Wasza święta wiara, że ludzkość moze żyć dobrze tylko wtedy, gdy wszystko będzie posiadać nikomu nieznana grupka cwaniakow, nic dla mnie nie znaczy.
Ja tej wiary w sobie nie mam.
szarley (54911 punktów)
>>2 Pytanie czy wolisz pracować u pracodawcy, który ma jacht i wyspę za 5000 euro czy u takiego który ma stary samochód za 2000
>>Ucieczka
>Co to za pytanie?
Gdybyś na nie odpowiedział, udowodniłbyś, że stan posiadania pracodawcy nie ma dla ciebie znaczenia

>Zawierające w sobie cwaniackie oszustwo?
Ucieczka
Tchórzliwa ucieczka przed odpowiedzią

Podobnie jak Hamertchórz ucieka przed przykładem krów teścia
nigdy w życiu nie spotkałem człowieka o taki niskiej godności jak Hamerlik

>Wolę pracować na własnym i w kooperacji z innymi zgarniać kupę hajsu.
Jasne, przeciwniku spółdzielni

>Wasza święta wiara,
wymyślona przez Hamerlika

>Ja tej wiary w sobie nie mam.
ja też nie, sam mi ją wymyśliłeś

Nie mam twoje wiary, że jak "robol" nie będzie miał prawa zbudować domu a w zamian będzie wiedział, że pracodawca ma yacht to będzie szczęśliwy

Jedynie tobie będzie z tym dobrze, i dlatego tłuuuuumy za tobą idą

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Co to za pytanie?
>Gdybyś na nie odpowiedział, udowodniłbyś, że stan posiadania pracodawcy nie ma dla ciebie znaczenia

Nie odpowiedziałem, bo szerzysz fałszywą wizję rzeczywistości. Rzeczywistość wygląda tak, że monopolista najmuje zagraniczną agencje pracy tymczasowej postawioną na słupa, która zatrudnia dla niego roboli na takich warunkach przy których robolowi nie wolno odejść od tasmy nawet gdy tasma stoi, połowa wynagrodzenia za pracę najemną idzie za pomieszkanie w hotelu robotniczym, 1/3 na podatki, zostaje na piwo i tanie parówki.
Przy tej okazji następuje potężny regres umysłowy robola, który powoli i nieodwracalnie przemienia się w robota.

>>Wolę pracować na własnym i w kooperacji z innymi zgarniać kupę hajsu.
>Jasne, przeciwniku spółdzielni

Spółdzielnie? Jakie spółdzielnie? Amazon, Google, Facebook, Vinovia, Getback i inne?

Zastanawiam się czy z młodych ludzi ktoś jeszcze rozumie w ogóle znaczenie tego słowa.

>Nie mam twoje wiary, że jak "robol" nie będzie miał prawa zbudować domu a w zamian będzie wiedział, że pracodawca ma yacht to będzie szczęśliwy

Bo jak nie będzie lichwy to przestaniecie pozyczac na chwilę i robol nie będzie miał hajsu?

Nie będzie miał hajsu a dzieci głodne to przyjdzie po podwyżkę zamiast po pożyczkę i tego się boicie?
szarley (54911 punktów)
>>>Co to za pytanie?
>>Gdybyś na nie odpowiedział, udowodniłbyś, że stan posiadania pracodawcy nie ma dla ciebie znaczenia
>Nie odpowiedziałem,

... bo odpowiedź obnażyłaby miałkość twoich "argumentów"
Po prostu ucieczka
jak przed przykładem krów teścia
U C I E C Z K A

Teraz rozwadniasz temat żeby uciec od pytania

Ucieczka
potwarz,
chochoł
lamentacja

To jedyne twoje argumenta

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>U C I E C Z K A

Otwieram wp a tam wirus


pl.m.wikip(*)ta_roczna_stopa_oprocentowania

Ale jaja
szarley (54911 punktów)
No i ucieczka
Żałosny jesteś, jak orgazm twojej żony

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>No i ucieczka
>Żałosny jesteś, jak orgazm twojej żony

No i tak się zastanawiam do kogo należy Wirtualna Polska?

pl.m.wikipedia.org/wiki/Wirtualna_Polska

>W 2014 roku Orange Polska za 375 milionów złotych sprzedał Grupie o2 (dotychczas wydawcy portali o2.pl i Pudelek.pl), 100 procent akcji Wirtualnej Polski. Transakcje sfinansował fundusz private equity Innova Capital

Ale nie wiadomo.
Tajne
Żadnych nazwisk.
Przypadek?
szarley (54911 punktów)
1 Przykład krów teścia
Ucieczka

2 Pytanie czy wolisz pracować u pracodawcy, który ma jacht i wyspę za 5000 euro czy u takiego który ma stary samochód za 2000
Ucieczka

No i ucieczka
Żałosny jesteś, jak orgazm twojej żony

U C I E C Z K A

szarley, wg ciebie żyje z lichwy?
A ty ze stręczenia swoich dzieci pedofilom

Zadowolony z twojego poziomu dyskusji psi chuju?


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Zadowolony z twojego poziomu dyskusji psi chuju?

Wątek jest o natarczywych reklamach w internecie.

Wyskoczyła mi natarczywa reklama pożyczki w virusie z 819% rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania ale za to nawet 7500 PLN dla stałych klientów to ją tu wkleiłem.

O co Ci chodzi?

Zastanawiam się ile czasu potrzebujesz, żeby zarobić te 7500 "polskich" złotych, które ta sam tylko dla stałych klientów?

4h, bez kiwniecia palcem nie mówiąc już o wyjściu z domu?
07-10-2021 21:34 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>Wątek jest o natarczywych reklamach w internecie.

Ucieczka

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
07-10-2021 21:40 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Wątek jest o natarczywych reklamach w internecie.
>Ucieczka

Ciekawe dlaczego kazali im ujawniać rzeczywistą roczna stopę oprocentowania już w reklamie?

Czy nie wiedzą, że ludzie dokładnie czytają kwity przed ich podpisaniem?
Przecież na tym opiera się przemoc egzekucyjna, że tak właśnie chcieli.

Ciekawe ile pożyczek w virusie spłaconych jest dobrowolnie a ile w ten sposób, że państwowy komornik wywala drzwi z buta i wynosi co jest w domu, żeby to puścić za 20% wartości do swoich kolesi?

Ale tego chyba się już nie dowiemy, ani chyba też nie kto za tym stoi.

Ja czasem zapominam, że Ty jesteś obcokrajowcem tylko mówisz po polsku, nie to co ja.
08-10-2021 06:44 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
1 Przykład krów teścia
Ucieczka

2 Pytanie czy wolisz pracować u pracodawcy, który ma jacht i wyspę za 5000 euro czy u takiego który ma stary samochód za 2000
Ucieczka

>Ciekawe dlaczego kazali im ujawniać rzeczywistą roczna stopę oprocentowania już w reklamie?
Znów ucieczka w zmianę tematu

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
08-10-2021 10:00 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Znów ucieczka w zmianę tematu

Raczej ignorowanie twoich zmanipulowanych uzasadnień dla tajemnicy mienia i wolności własności od opodatkowania.

Nie chodzi o to, że próbujesz usprawiedliwiać niesprawiedliwy świat ale o to, że chcesz zatrzymać rozwój społeczeństwa ze względu na swoje dziadowskie emocje (bo odziedziczone po dziadach) i swoją potrzebę zachowania pozycji patriarchy.
08-10-2021 10:55 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>Znów ucieczka w zmianę tematu
>Raczej ignorowanie twoich zmanipulowanych uzasadnień dla tajemnicy mienia i wolności własności od opodatkowania.
Kłamiesz

Uciekasz od pytania bo odpowiedź jest banalnie prosta * Mając do wyboru pracę za 2000 czy za 5000 wybierzesz tę za 5000 i nie ma znaczenia majątek pracodawcy

Podobnie postępujesz przy najmie mieszkania
Wolisz narzekać, że nie wiesz kto jest właścicielem Vonowii, ale nie najmujesz mieszkania od prywatnej osoby, której nazwisko i adres byłyby w umowie. Dlaczego? Bo Wonowia za ten sam luksus bierze mniej

Stan posiadania właściciela NIE MA ŻADNEGO ZNACZENIA, CZEGO DOWODEM JEST POSTĘPOWANIE HAMERLIKA - KONOPKI

Drugim dowodem jest 10-letnia ucieczka od przykładu krów
Jaką życiową decyzję zmienisz wiedząc ile krów ma mój teść???
Ucieczka


>Nie chodzi o to, że próbujesz usprawiedliwiać niesprawiedliwy świat
Bo nie próbuję

>ale o to, że chcesz zatrzymać rozwój społeczeństwa
Ojeeeeej!!!!!

>i swoją potrzebę zachowania pozycji patriarchy.
Króla cara i boga!!!!!
Znów się świnko z rana nachlałeś?

* I sam już kiedyś na to pytanie odpowiedziałeś! Dokładnie tak, jak brzmi odpowiedź w tej wypowiedzi

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> ale nie najmujesz mieszkania od prywatnej osoby,
> której nazwisko i adres byłyby w umowie. Dlaczego?

To ciekawe. Dlaczego? W sensie, powód decyzji wynajmu od Vonovi znamy, podałeś go.
Skąd ta hipokryzja?


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
szarley (54911 punktów)
>> ale nie najmujesz mieszkania od prywatnej osoby,
>> której nazwisko i adres byłyby w umowie. Dlaczego?
>To ciekawe. Dlaczego? W sensie, powód decyzji wynajmu od Vonovi znamy, podałeś go.

Jest jeszcze jeden.
Vonowia to wielka spółka, każdy proces przeciwko niej o nieuważanie praw lokatora opisze BZ, albo FAZ, o prywatnych właścicielach nikt nie napisze

Podobnie jak z gastronomią. Nie lubię mD, ale nieraz za granicą wolę tam zjeść niż w nieznanej knajpce. Gdyby mnie podtruli w mD napisałyby o tym gazety. ryzyko utraty klientów jest większe

>Skąd ta hipokryzja?
Z ujemnej godności

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
08-10-2021 12:04 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Vonowia to wielka spółka, każdy proces przeciwko niej o nieuważanie
> praw lokatora opisze BZ, albo FAZ, o prywatnych właścicielach nikt nie napisze

Mam w dalszej rodzinie żony przykład wynajmu mieszkania prawnikowi przez prawnika. To było kilkanaście lat temu. Przy wyprowadzce lokator (prawnik) robił problemy. Po miesiącu spotkał się z prawnikiem który mu wynajmował (właścicielem) i sobie pogadali. Nie mieli ze sobą łatwo, ale sprawę w miarę szybko załatwiono, nie bez dalszych reperkusji, które też załatwiono. Wot życie.

Gdyby taki lokator ze swoimi roszczeniami spotkał się z firmą, przypuszczam, że mieszkłałby pewnie jeszcze ze 2 lata, gdyby chciał i sprawa nabrałaby ciężej wagi.

Przyszpuszczam że gdyby Hamerlik spotykał się co parę miesięcy z właścicielem znanym mu z imienia i nazwiska, płacił mu etc. - poziom żółci szybko by mu podskoczył i szybko zmieniłby wynajmującego na Vonovie, na którą może pluć do woli.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Przyszpuszczam że gdyby Hamerlik spotykał się co parę miesięcy z właścicielem znanym mu z imienia i nazwiska, płacił mu etc. - poziom żółci szybko by mu podskoczył i szybko zmieniłby wynajmującego na Vonovie, na którą może pluć do woli.

Naprawdę irytujące są te twoje zjadliwe i toksyczne manipulacje.

Nigdy nie plułem na Vonovię!

Oczekuje wyjawienia właścicieli, osób fizycznych z nazwiskiem i adresem zamieszkania i opodatkowania ich własności na rzecz osób bez mienia.

TO WSZYSTKO CO MAM DO VONOVII!

Niedobry człowieku!
08-10-2021 15:12 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Oczekuje

Oczekuje tatka latka.

> wyjawienia właścicieli, osób fizycznych z
> nazwiskiem i adresem zamieszkania

A co konkretnie byś zrobił, gdyby ci wyjawiono?
Wiem. Tajemnica. .
Niby dlaczego ludzie mieliby podawać ci informacje, co ma ci rzekomo pomóc w forsowaniu swojej chorej wizji świata, wiedząc, że jesteś wobec nich zawistnikiem?
Chcesz ich i ich idee zdyskredytować w oczach innych ludzi, to sam się wysil. Nie czekaj aż ktoś ci poda na tacy własną "tajemnicę mienia". Nie poda.
Swoją drogą plułeś na Vonovię i jej metody wysłania płatnego pisma z ponagleniem, gdy zalegałeś z płatnością.
Przyłapałem cię na zbyt wielu kłamstwach i "zapominaniach", by teraz wierzyć w jakieś solenne zapewnienia o zmianie postawy.

> Naprawdę irytujące są te twoje

Prosty tekst zawsze trafia. Twoje reakcje dla mnie są zachętą do dlaszego traktowania cię krótko, konkretnie i na dystans. Ryśku.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Prosty tekst zawsze trafia. Twoje reakcje dla mnie są zachętą do dlaszego traktowania cię krótko, konkretnie i na dystans. Ryśku.

Ostales się Ty, Szarley i w coraz rzadszych już podrygach Wenancjusz. Tyle zostało z wasze sfory, reszta poddała się.

Ty też w końcu poddasz się.
08-10-2021 17:58 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>Ostales się Ty, Szarley i w coraz rzadszych już podrygach Wenancjusz. Tyle zostało z wasze sfory, reszta poddała się.
Nie, resztę znudziło czytanie po raz setny twoich mantr, ucieczki od argumentów i pytań i kompletnie zabetonowane gówno zamiast mózgu

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Ostales się Ty, Szarley i w coraz rzadszych już podrygach Wenancjusz. Tyle zostało z wasze sfory, reszta poddała się.
>Nie, resztę znudziło czytanie po raz setny twoich mantr, ucieczki od argumentów i pytań i kompletnie zabetonowane gówno zamiast mózgu

Nie mają argumentów tak jak Ty i dodatkowo nie mają twojej wiary, że im się należy.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Nie mają argumentów tak jak Ty i dodatkowo nie
> mają twojej wiary, że im się należy.

Czym jest wiara i do czego czasem prowadzi?
Postęp
Młody człowiek roztrwonił cały swój majątek. Kiedy został bez grosza, lata mijały i wykorzystał już wszystkie szanse które przychodziły mu na myśl, zniechęcił wszystkich ludzi wokół - odkrył ze zgrozą, że staje się coraz bardziej osamotniony i niezrozumiały. Nie wiedząc co dalej robić, udał się do ostatniego znajomego w którym pokładał jeszcze nadzieje i zapytał:
- Co się ze mną stanie? Nie mam pieniędzy ani przyjaciół.
- Nie martw się. Zapamiętaj sobie moje słowa: wszystko znów będzie dobrze.
W oczach człowieka błysnął promień wiary.
- Czy znów będę bogaty?
- Nie. Przyzwyczaisz się do tego, że będziesz sam i bez grosza.

Lekko zmieniona historyjka z książki Anthonyego de Mello.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Ostales się Ty, Szarley i w coraz rzadszych już podrygach Wenancjusz.
> Tyle zostało z wasze sfory, reszta poddała się.
> Ty też w końcu poddasz się.

Niechybnie znudzi mi się upuszczanie powietrza z balona, który sam na nowo się pompuje.
W końcu i tak zaczniesz od nowa "grzać swoją głowę" z nowymi forumowiczami. Dla mnie może być.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
08-10-2021 17:59 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>> Oczekuje
>Oczekuje tatka latka.
>> wyjawienia właścicieli, osób fizycznych z
>> nazwiskiem i adresem zamieszkania
>A co konkretnie byś zrobił, gdyby ci wyjawiono?
>Wiem. Tajemnica. .
Pytam o to od 10 lat na przykładzie krów
Zawsze to samo

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Już ci pisałem, gdyby własność samochodu była tajna, policjant nie wiedziałby czy złodziej jest właścicielem czy złodziejem , ucieczka

Oj, to że się wyinformujecie w wąskim gronie co jest czyje, żeby podjąć się przymusowej egzekucji swoich przywilejów nie czyni kapitału jawnym.

>Mantra, dowodu brak, przykład krów teścia od 10 lat czeka na odpowiedź
W Afryce do tej pory mężczyzna, który posiada liczne krowy, może mieć za żonę młodą dziewczynkę.
Potem rządzi tą dziewczynką a wcześniej jej rodzicami.
szarley (54911 punktów)
>>Już ci pisałem, gdyby własność samochodu była tajna, policjant nie wiedziałby czy złodziej jest właścicielem czy złodziejem , ucieczka
>Oj, to że się wyinformujecie w wąskim gronie

Nie zrozumiałeś prostego argumentu?
Szkoda

>co jest czyje, żeby podjąć się przymusowej egzekucji swoich przywilejów nie czyni kapitału jawnym.
Pisz po polsku bo hamerbełkotu nie rozumiem
Nie mam żadnych przywilejów
Nikt nich nie egzekwuje przemocą
Znów się świnio najarałeś

>>Mantra, dowodu brak, przykład krów teścia od 10 lat czeka na odpowiedź
>W Afryce do tej pory mężczyzna, który posiada liczne krowy, może mieć za żonę młodą dziewczynkę.
Nie mieszkam w Afryce
Przykład krów teścia - nadal ucieczka

Od 10 lat pipcys swoje mantry, od 10 lat uciekasz od tego przykładu i id innych też
p*****l sobie dalej bez skutku
Nikogo nie przekonałeś i nikogo nie przekonasz

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Dopóki mam głos dopóty nie uwolnicie się od tego tematu i nie będzie
> gadania o dupie Maryny czy innej bzdurze bez żadnego znaczenia

Np. o pewnej tajnej prośbie skierowanej przez H do własnej córki w sprawie zaległych alimentów na.. tą córkę właśnie?
Nie będzie, bo to temat tabu. Sza!

>> Ucieczka w zmianę tematu
> Dla mnie to żadna ucieczka.

Dla ciebie na pewno


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Dla mnie to temat TOP, który przewija się w mojej
> co 2 wypowiedzi przez ostatnie 10-lecie.

Zgadza się, kataryniarzo-bajkopisarzu.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
07-10-2021 11:16 
 Ocena 1 na 1
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)

>Oczywiście, że opieka zdrowotna nie jest darmowa a że świadczona przez przedsiębiorstwo - >państwo, które opłaty za swoje świadczenia pobiera pod przymusem i pod groźbą kary to jest 1Ox >droższa i 1Ox gorsza niż mogłaby być.
>Problemem nie jest brak zdolności świadczenia dobrej opieki zdrowotnej dla wszystkich, problemem >jest pozbawienie najemnych roboli wszelkich zasobów, z których mogliby to dla siebie i własnej >rodziny sfinansować.



isap.sejm.(*)U20091571240/U/D20091240Lj.pdf

Konstytucja mówi, że świadczenia opieki zdrowotnej każdemu mają być finansowane ze ŚRODKÓW PUBLICZNYCH.
Skąd się biorą środki publiczne jest w linku poniżej.
Polska służba zdrowia to maszyna do robienia kasy, która przy okazji zajmuje się leczeniem.
Wenancjusz (16441 punktów)
>Co czytelnicy fR sądzą o wymuszeniach w Internecie? Chodzi mi o to, że na jakimś portalu, na który
>wchodzę wyskakuje zamiast artykułu, który chciałem przeczytać (czy filmiku, który zamierzałem
>obejrzeć) reklama na cały ekran z informacją, że za 6 sekund wyświetli się to, po co wszedłem. Jak
>reagujecie?
>Ja po prostu wychodzę z tej strony i przechodzę do takich, które mi nie blokują dostępu. Gdyby
>wszyscy tak postępowali, to pewnie w krótkim czasie zakończyłoby się takie wymuszanie oglądania
>reklam.

Skuteczność reklam widzi raczej sprzedawca opychający jakieś badziewie nie schodzące mu z magazynów (lipa, niemodne, nadprodukcja lub ceny kosmiczne). Taką dziwną prawidłowość odkryłem już dość dawno. Towary reklamowane, nie tylko w Internecie, nie schodzą w sprzedaży detalicznej i stąd agresywna wręcz reklama. Nie wiem, ale sprzedający jak ma pieniądze na reklamę, będzie korzystał z takich możliwości do oporu jak się mówi. Kupowanie proponowanych produktów wiąże się z ryzykiem (ostatnio dość często narzeka się na forach internetowych na fakty przysyłania nie tych artykułów jakie się zamawiało a reklamacje ho ho trwają i najczęściej dostajesz propozycję wymiany na inny towar. Raczej sprzedający wybrania się jak tylko może by oddać pieniądze. Nie obchodzi go, że jest niesolidny i niechlujny i nie chcesz z nim już mieć kontaktów. Nie korzystam jak tylko mogę z takiej formy zakupów. Bo przecież lepiej towar obejrzeć, przymierzyć i sprawdzić w obecności sprzedawcy. Zdarzył mi się taki przypadek gdy kupiłem instrument muzyczny który się rozstrajał i żaden warsztat mi nie chciał go przyjąć do naprawy. Mam teraz mebel, z którego nie można korzystać. (bo to była elektronika subtelna, japońska) No miał taką wadę, że nie wiadomo kiedy robił sobie jajca holenderskie. Po prostu nie ma w Polsce takiego warsztatu z wyszukanym oprzyrządowaniem, dzięki któremu można zlokalizować i zdiagnozować przyczynę. Zresztą teraz? Teraz instrument elektroniczny, to w zasadzie jedna płyta, którą trzeba wymienić a dostępu do takowej warsztat nie ma. No i te koszty naprawy powalają. Ale wracając do naszej owcy. Nie tylko Ciebie wkurzają reklamy, a raczej ich mnogość. Wygląda to jakby reklamujący sprzedawca liczył na "zmęczenie materiału" lub inaczej przełamanie niechęci potencjalnego kupca. To tak jak niejaki Hamerlik stale okresowo wywołuje tematy na tym forum i stale napiera na zwracanie na siebie uwagi, mimo że jego repertuar nic się nie zmienia od dobrych kilku lat. Sam zresztą przyznał, że w końcu przekona do swoich paranoicznych racji szerszą rzeszę forumowiczów. Te dwie przygody przekonują mnie, wręcz dają pewność, że im mniej atrakcyjny towar, jest gorszy i droższy, tym intensywniej jest reklamowany. W aptece, gdy pytam o specyfiki reklamowane w tvp, otrzymuję odpowiedź dobrej pani magister, że albo ich nie ma, albo są przecież tańsze równie skuteczne. Widać pani magister zna życie polskiego emeryta lepiej jak twórcy swoich reklam ze sprzedawcami włącznie. No ale jest tak i będzie zważywszy ostatnią politykę podatkową rządu taką, że każdy nadawca telewizyjny szuka dodatkowych źródeł finansowania swojej działalności. No cóż temat rzeka i nie chceę go wywoływać.
Na moje, musimy taki stan rzeczy strawić. Zresztą reklamy są tak częste i długie, że można zrobić sobie kawę w tym czasie a nawet zjeść obiad. Bo oglądać reklam się nie da by nie popaść w stan paranoi. Po prostu są idiotyczne (np.reklamy sieci komórkowej PLAY). Po prostu reklamy o kabotyńskim i żenującym poziomie.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Skuteczność reklam widzi raczej sprzedawca opychający jakieś badziewie nie schodzące mu z magazynów (lipa, niemodne, nadprodukcja lub ceny kosmiczne).

Wszystkie znane w świecie marki wynikają z reklamy. IPhone badziewiem? Adidas i Nike badziewiem?

>Kupowanie proponowanych produktów wiąże się z ryzykiem (ostatnio dość często narzeka się na forach internetowych na fakty przysyłania nie tych artykułów jakie się zamawiało a reklamacje ho ho trwają i najczęściej dostajesz propozycję wymiany na inny towar. Raczej sprzedający wybrania się jak tylko może by oddać pieniądze.

Czego rozwój Amazonu i innych globalnych sklepów internetowych dowodzi.
Kupując w Nike dostajesz już z etykieta zwrotną, za zwrotną przesyłkę płaci sprzedawca. W twój cały trud to spakować produkt i podrzucić do PaketShopu.

>Bo przecież lepiej towar obejrzeć, przymierzyć i sprawdzić w obecności sprzedawcy.

Rozumowanie starej gwardii bez związku z rozumem młodych ludzi.
Jak robisz w zachodniej korpo i zawsze masz tyle pracy, że nawet biegnąc i bez obiadu nie zdążysz, to sobie pochodzisz i poprzymierzasz.
Zamawiasz do biura, po dostwie sprawdzasz w 3 minuty, nie pasuje pakujesz w ten sam karton, etykieta zwrotną była albo ja generujesz przez stronę i drukujesz, przychodzi kurier z kolejna przesyłką i zabiera to z powrotem. Zwrot kasy dostajesz na rachunek i zazwyczaj zaraz jak tylko przesyłka zwrotna dotrze i zostanie sprawdzona czyli 1-2 dni.

Opowiadasz o dawnym świecie, który np. w Berlinie już dawno nie istnieje.

Kto będzie jechał przez pół miasta do specjalistycznego sklepu, skoro sklep może przyjechać do Ciebie i to jeszcze w lepszej cenie.
06-10-2021 16:46 
 Ocena 1 na 1
romaro (25211 punktów)
>Wszystkie znane w świecie marki wynikają z reklamy. IPhone badziewiem?
O którym IPhonie mowa?

Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Wszystkie znane w świecie marki wynikają z reklamy. IPhone badziewiem?
>O którym IPhonie mowa?
>

No te, które chodzą po 1250 euro i mają branie.

W prymitywnym kraju szef nie wypłaci swoim robolom wypłaty świątecznej, żeby się z takim cudenkiem pokazać na mieście. Siła reklamy.
romaro (25211 punktów)
>W prymitywnym kraju szef nie wypłaci swoim robolom wypłaty świątecznej, żeby się z takim cudenkiem pokazać na mieście. Siła reklamy.

Na takie "cudeńko" na "rynku" dostępnych jest wiele aplikacji służących do hakowania go nawet zdalnie. Nie przez przypadek w ciągu miesiąca zapytań o hakowanie telefonów Apple było ponad 48 tysięcy, a drugi na liście Samsung to tylko 3100.
To tak żebyś wiedział, że istnieje prawdopodobieństwo, że ktoś w sieć rzuci twoje... fotki bezpośrednio z tego "cudeńka"
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>W prymitywnym kraju szef nie wypłaci swoim robolom wypłaty świątecznej, żeby się z takim cudenkiem pokazać na mieście. Siła reklamy.
>Na takie "cudeńko" na "rynku" dostępnych jest wiele aplikacji służących do hakowania go nawet zdalnie. Nie przez przypadek w ciągu miesiąca zapytań o hakowanie telefonów Apple było ponad 48 tysięcy, a drugi na liście Samsung to tylko 3100.
>To tak żebyś wiedział, że istnieje prawdopodobieństwo, że ktoś w sieć rzuci twoje... fotki bezpośrednio z tego "cudeńka"

Można to wyjaśnić.

Te cudeńka użytkują osoby będące centrum zainteresowania pozostałych, takie o których wszyscy chcą wiedzieć co myślą, co robią, gdzie są, z kim są, jak wyglądają.

Dane z telefonów, których nikt nie chce hakować dotyczą ludzi, którzy nikogo nie obchodzą.

Powinniśmy zlecić naszemu GUSowi, który bada rozkład bogactwa wśród ludzi wypytując przechodniów na ulicy, badanie urody użytkowników IPhonów w zestanieniu z urodą użytkowników innych, nieznanych marek Smartphonów na jakiejś losowej grupie przypadkowych przechodniów.
To mogłaby być nawet swobodna ocena ankietera, który oceniałby urodę użytkownika telefonu i zapisywał markę.

Idę o zakład, że użytkownicy IPhonów są najpiękniejsi.
Sam używam Huawei P30
06-10-2021 19:58 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>Powinniśmy zlecić naszemu GUSowi, który bada rozkład bogactwa wśród ludzi wypytując przechodniów na ulicy,

Ale ty p*****lisz Hamerliku, ale ty p*****lisz

Przeproś za kłamstwo, że kończyłeś ekonomiczne studia

W ekonomii wykazujesz równie ujemną wiedzę jak w fizyce, ale narcystycznie popisujesz się tym brakiem wykształcenia jak eunuch brakiem jaj

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
07-10-2021 08:36 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> To tak żebyś wiedział, że istnieje prawdopodobieństwo, że ktoś
> w sieć rzuci twoje... fotki bezpośrednio z tego "cudeńka"

Jasne. Pytanie tylko, kto będzie miał interes hakować iPhone romaro czy Jacka. Już może bardziej Dody, czy innej Rihanny?
Hakować opłaca się np. skrzynkę e-mailową Dworczyka
wiadomosci(*)iety-dla-wojska-kulisy/lgxnrwn


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
hanging_bishop (1112 punktów)
Czasami wyłączam, czasami nie. Zależy jak bardzo zależy mi na obejrzeniu filmiku czy przeczytaniu artykułu.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365