Racjonalista - Strona głównaDo treści
Dla twardych...

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
31-01-2008 23:14darlove (2804 punktów)Dla twardych...
Ocena 1 na 1
Bylo sobie trzech wiezniow: A, B i C. Jeden z nich ma byc stracony - decyzja juz zapadla, ale zaden z wiezniow nie wie, czy to on, czy nie on. W pewnym momencie przychodzi straznik i wypuszcza wieznia B. Pytanie: Czy prawdopodobieństwo, ze straca wieznia A jest wieksze, mniejsze, czy takie samo jak na poczatku???
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

IQ955 (2355 punktów)
>Bylo sobie trzech wiezniow: A, B i C. Jeden z nich ma byc
>stracony - decyzja juz zapadla, ale zaden z wiezniow nie
>wie, czy to on, czy nie on. W pewnym momencie przychodzi
>straznik i wypuszcza wieznia B. Pytanie: Czy prawd., ze
>staca wieznia A jest wieksze, mniejsze, czy takie samo jak
>na poczatku???
Też znam. Równocześnie bardzo Cię proszę nie syp tak zagadkami, bo jeszcze mamy sporo zaległości (Królewna, Trzech Bożków). Skończmy najpierw z tamtymi, bardzo proszę.


Pozdrowienia,

IQ955. [Marek Czeszek]
ofensywa_racjonalistyczna_XXI_wieku (29 punktów)
(zablokowany)
mam zagadkę
jest ksiądz,ateista i imam.
który/którzy z nich będą szczęśliwy/si po śmierci?
mr_cham
>mam zagadkę
>jest ksiądz,ateista i imam.
>który/którzy z nich będą szczęśliwy/si po śmierci?

Pytanie jest niedorzeczne.
makson (164 punktów)
>Pytanie: Czy prawd., ze
>staca wieznia A jest wieksze, mniejsze, czy takie samo jak
>na poczatku???

Czuję tutaj jakiś haczyk...
Ale na początku szansa, że więzień A zostanie zostanie stracony wynosi 33,(3)% (3 więźniów, a szansa skazania każdego taka sama).
Po wypuszczeniu więźnia B pozostaje A i C. Szansa przeprowadzenia wyroku to 1 (100%) i wydaje mi się, że prawdopodobieństwo skazania dla obu więźniów jest takie same więc 50%.

Z tego wynika, że prawdopodobieństwo skazania wzrosło.
Jednak przypuszczam, że jest tu jakiś haczyk i ta pierwsza intuicyjna odpowiedź jest błędna .
stilgar (7322 punktów)
Kiedyś zadałem znajomemu bardzo prostą zagadkę, nie pamiętam już jaką, jednak przed jej zadaniem powiedziałem dla żartu, że będzie podchwytliwa. Kolega głowił się długo, aż w końcu podałem mu prawidłową, oczywistą od początku odpowiedź

Tak więc, aby wyprowadzić kogoś w pole, można zadać mu podchwytliwa zagadke, kiedy spodziewa się prostej, i prostą, kiedy spodziewa się podchwitliwej

A podchwytliwość tej zagadki polega na jej podobieństwie do pozornego paradoksu przy wyborze bramek.
"Banita" Radamantys
Jak się powiedziało "A", to trzeba również powiedzieć "B" (a czasami także "C" i "D"). Skoro zadałeś zagadkę, to podaj również jej prawidłowe rozwiązanie (ewentualnie z objaśnieniem).

Moim zdaniem do rozwiązania zagadki z nie należy stosować rachunku prawdopodobieństwa. Więźniów, którzy mają zostać straceni, nie wybiera się bowiem na ogół przypadkowo (np. w drodze losowania).
zolv (1640 punktów)
>(...) Pytanie: Czy
>prawdopodobieństwo, ze straca wieznia A jest wieksze,
>mniejsze, czy takie samo jak na poczatku???

Wydaje mi się, że problem jest identyczny jak z wyborem nagrody - opis w tym wątku a odpowiedź najlepiej przedstawiająca problem jest w tej wypowiedzi Radamantysa.

Różnica polega tylko w tym, że tutaj nagrodą jest stracenie

Stąd wysuwam wniosek, że prawdopodobieństwo stracenia więźnia A jest większe niż na początku.

Pozdrawiam.


"Wszyscy mamy dwie matki: matematykę i nadzieję." - zolv
www.zolv.pl
stilgar (7322 punktów)
Nie bardzo. Zwróc uwagę, że tutaj problem jest symetryczny - nikt nie każe nam wybierać więźniów, pytamy tylko o prawodpodobieństwo. O to samo co dla A można pytać dla C.

Ich szanse na skazanie są równe, wynoszą 50%.
zolv (1640 punktów)
>Nie bardzo. Zwróc uwagę, że tutaj problem jest symetryczny - nikt nie każe nam wybierać więźniów, pytamy tylko o prawodpodobieństwo. O to samo co dla A można pytać dla C.
>Ich szanse na skazanie są równe, wynoszą 50%.

Przeczytałeś wątek który wkleiłem?
Sytuacja wygląda dokładnie tak samo jak z pudełkami. Nazewnictwo: "wybieranie więźniów", "losowanie więźniów" nie jest tutaj problemem.

Nie przeczytałeś uważnie pytania: pytanie nie dotyczy porównania szans A i C (którzy zostali w celi) tylko porównanie szans A przed i po wypuszczeniu więźnia B.

"Wszyscy mamy dwie matki: matematykę i nadzieję." - zolv
www.zolv.pl

Wróć do listy wątków działu Bazgroły

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365