Jest sporo zespołów które zostały na uboczu, podczas gdy inni się wybili. Kiedyś oglądałem wywiad z Black Sabbath, zespołem który jest uważany za jeden z pierwszych grających metal, w oryginalnym składzie dyskutowali na temat początków Hard Rocka/Heavy Metalu. Jako swoje inspiracje albo jako pierwsze zespoły heavy metalowe wymieniali zespoły o których w większości nie miałem pojęcia i które są dziś zapomniane. Może to nie był odpowiedni moment, może nie mieli swojego przełomowego hitu którym trafiliby na listy przebojów, może po prostu kiepscy z nich byli celebryci - nie wiem. Inspiracje to też bardzo ciekawy temat. Np. Queen, zespół który jest raczej daleko od metalu, nagrał utwór "Stone Cold Crazy" - podobno uważa się to za thrash metal zanim jeszcze pojawił się taki termin jak thrash metal  Nawet metalika pokusiła się o cover. Inna sprawa którą lubię w muzyce pop to muzycy którzy są popularni, wpływowi, ale nie są celebrytami, to dzisiaj dość rzadkie. Taki Ronnie James Dio na przykład, świetny piosenkarz, jeden z niewielu którzy rzeczywiście potrafili śpiewać, ale celebryta fatalny. Gościu wprowadził dużo do muzyki popularnej, ale nie mówiło się o nim tak dużo jak o Osbornie czy Metallice.
|