 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Zaproszenia, imprezy, ogłoszenia
| Napisano | Autor | Tytuł | | 24-01-2010 00:37 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) | Warto obejrzeć.
2 na 2 |
Być może zainteresują Was dwa kolejne odcinki serialu "Mistrz i Małgorzata" prod. rosyjskiej z 2005 roku, które będzie można obejrzeć w nocy z niedzieli na poniedziałek w TVP1 o godz. 01:55. Zachęcam. Tydzień temu zapomniałem o tym napisać, tymczasem serial jest, moim zdaniem, doskonały. Można się i pośmiać(występ "magików" w teatrze Varietes) i zadumać, jak Woland tamże. Pozdrawiam - Zbyszek  P.S: Nie zazdroszczę tym, którzy pracują w poniedziałek rano(ja akurat będę wracał i udam się do łóżka, gdzie pośpię do jedenastej). No cóż - odkryłem, że w naszej publicznej telewizji programy tzw. misyjne są emitowane około północy(no chyba, że jest to program misyjny redakcji katolickiej...). | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | Adamiak (36436 punktów) | > No cóż - odkryłem, że w naszej publicznej telewizji programy tzw. misyjne są emitowane około północy... Bo to godzina duchów czasu. > ... (no chyba, że jest to program misyjny redakcji katolickiej...). Bo to o dusznych czasach. > P.S: Nie zazdroszczę tym, którzy pracują w poniedziałek rano Ja nie zazdroszczę tym, którzy w ogóle pracują. > ... udam się do łóżka, gdzie pośpię do jedenastej). Bez planu pokoju z zaznaczoną lokalizacją łóżka nie mogę się rzeczowo odnieść, a nie chcę konfabulować.
|
|
1 na 1 | rudyment (3233 punktów) | >No cóż - odkryłem, że w naszej publicznej telewizji programy tzw. misyjne są emitowane około >północy(no chyba, że jest to program misyjny redakcji katolickiej...).
Bo to już jest powtórka - pierwsza emisja w ubiegłym roku odbywała się w czasie bardziej rozsądnym. Serial można też zresztą ściągnąć albo kupić na płytkach w EMPiK-u.
Rozum to umiejętność naginania poglądów do faktów
|
|
 | | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Bo to już jest powtórka - pierwsza emisja w ubiegłym roku odbywała się w czasie bardziej rozsądnym.Wiem, oglądałem, ale nie wszystkie odcinki. A dlaczego tak późno nadaje się filmy dokumentalne w TVPInfo? Praktycznie dopiero po północy zaczyna się coś, co warto obejrzeć. I to naprawdę warto, przekonałem się wielokrotnie. A wcześniej, przez cały dzień klepią to samo w wiadomościach. No i dlaczego dobre filmy, prezentowane w Uczcie kinomana i w Kolekcji kinomana zaczynają się w niedzielę po północy? Dawniej można byłoby powiedzieć, że to spisek wrogich naszej socjalistycznej ojczyźnie sił - by ludzie przychodzili do pracy niewyspani i tym samym spadała wydajność. Cytat: Ekran z programu: Kolekcja kinomana: Las Vegas Parano. TVP 1. rok produkcji: 1998. język: polski. godzina: 0:00. Niedziela, 3 stycznia 2010 ... Kolekcja kinomana: Słodki drań. Ekran z programu: Kolekcja kinomana: Słodki drań. TVP 1. rok produkcji: 1999. język: polski. godzina: 1:20 ... Uczta Kinomana - W czym mamy problem komedia kryminalna W czym mamy problem? 1994 USA John Waters 00:05
Nawet komedie...  To jest najlepsze: Cytat:Kolekcja Kinomana - Mistrz i Małgorzata serial fantasy odc. 1/10 No tak - gadający kot a więc na pewno fantasy. Tego co to napisał/przyklepał od razu zwolniłbym z pracy. Sądzę, ze nawet średnio inteligentny człowiek po obejrzeniu zorientuje się, że z fantasy mało raczej ma wspólnego. Ale liczy się marketing. Pozdrawiam - Zbyszek 
Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
|
|
 | | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Serial można też zresztą ściągnąć albo kupić na płytkach w EMPiK-u.Poza samym serialem istotny jest również lektor(Maciej Gudowski), którego niezmiernie cenię w przeciwieństwie do "gościa", który czyta m.in. w serialu "Moda na sukces". Pominę już milczeniem sam serial, ale głos tego człowieka działa mi na nerwy. Jego intonacja w żaden sposób/nijak się ma do treści przekazywanych przez aktorów w poszczególnych scenach(powinien zostać natychmiast zwolniony z telewizji i zająć się czym innym). Ten człowiek zniechęca do oglądania filmów. Zamiast skupić się na filmie, skupiam się na jego manierze czytania.  Pozdrawiam - Zbyszek  P.S: Podobnie irytująca jest dla mnie maniera "czytaczy" reklam. Mówię tu o mężczyznach, którzy "czarują" swoim niskim, charczącym głosem i opadającą intonacją na końcu zdań. W efekcie mamy "opadający charkot", kończący się gulgotem. Ich również zwolniłbym z pracy. Czy nie ma ludzi, którzy mówią normalnymi głosami - "po ludzku"? To moda przeniesiona prosto ze Stanów Zjednoczonych, gdzie w trailerach istotne było przyciągnięcie słuchacza/widza do ekranu nie tylko wyświetlanymi scenami. Czy decydenci nie widzą, że posunęło się to do granic absurdu? Najgorszy jest bezkrytycyzm. Jak z dziewczynami, które mają brzydkie nogi i zakładają mini bo taka moda  a przecież można być atrakcyjną, dobierając sobie strój odpowiedni do sylwetki. Nie rozumiem.
Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
|
|
| Głąbiński (3538 punktów) | >Być może zainteresują Was dwa kolejne odcinki serialu "Mistrz i Małgorzata" ... Oglądałem chyba tydzień temu i mam wrażenie, że albo powieść nie nadaje się do ekranizacji, albo reżyser czy scenarzysta nie stanął na wysokości zadania. Patrząc na obraz oczekuje się mimowolnie jakiejś akcji, a tu całe obszerne fragmenty to widok gadającej głowy. Sądzę, że lepszy byłby odbiór bez obrazu - przez radio, lub jako audiobook. A może dłuższe partie mówione należałoby ozdobić jakimiś ilustracjami podkreślającymi sens słów metaforycznie, przez skojarzenia?
Stach M. G.
|
|
 | 1 na 1 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
A ja oceniam ten serial zdecydowanie pozytywnie. Nie przeszkadzają mi spokojne, nastrojowe dialogi, skłaniają do zadumy. Ważny jest przekaz, klimat, refleksja. Przeplatają się one zresztą ze scenami dynamicznymi, komediowymi. Podoba mi się operowanie kolorem, podoba mi się muzyka dostosowana do okoliczności, podobają mi się poczciwe gęby Rosjan i komiczne sceny, podczas oglądania których można boki zrywać. Podoba mi się wreszcie krytyczne spojrzenie na ówczesną rzeczywistość, na funkcjonowanie ówczesnego systemu, obnażanie jego absurdów, portretowanie charakterów ludzkich. > A może dłuższe partie mówione należałoby ozdobić jakimiś ilustracjami podkreślającymi sens słów metaforycznie, przez skojarzenia?Uznano widać, że widz zna książkę(w końcu to klasyka) i ponadto czytał trochę na jej temat. Dodawanie/ozdabianie/sugerowanie skojarzeń byłoby więc bezcelowe, wprowadzałoby zamieszanie. Tym, którzy nie czytali pozostawiono swobodę interpretacji, licząc na ich inteligencję i dociekliwość. Pozdrawiam - Zbyszek 
Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
|
|
|  | 3 na 3 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | >A ja oceniam ten serial zdecydowanie pozytywnie. Nie przeszkadzają mi spokojne, nastrojowe dialogi, skłaniają do zadumy. Ważny jest przekaz, klimat, refleksja.
Znakomitą adaptację stworzył w 1988 roku Maciej Wojtyszko w czteroodcinkowym serialu z gwiazdorską obsadą: Gustaw Holoubek: Woland Władysław Kowalski: Mistrz Anna Dymna: Małgorzata Janusz Michałowski: Korowiow-Fagot Zbigniew Zamachowski: Behemot Mariusz Benoit: Asasello Zbigniew Zapasiewicz: Poncjusz Piłat Tadeusz Bradecki: Jeszua Ha-Nocri.
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| |  | 2 na 2 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Znakomitą adaptację stworzył w 1988 roku Maciej Wojtyszko w czteroodcinkowym serialu z gwiazdorską obsadą:> Gustaw Holoubek: Woland> Władysław Kowalski: Mistrz> Anna Dymna: Małgorzata> Janusz Michałowski: Korowiow-Fagot> Zbigniew Zamachowski: Behemot> Mariusz Benoit: Asasello> Zbigniew Zapasiewicz: Poncjusz Piłat> Tadeusz Bradecki: Jeszua Ha-Nocri.Czy jest mozliwość obejrzenia tego? Przypominam sobie, że po raz pierwszy słyszałem "Mistrza i Małgorzatę" w latach siedemdziesiątych bądź na początku lat osiemdziesiątych(fajnie byłoby sprawdzić) w radiowej Trójce. Właśnie "słyszałem" bo nie słuchałem regularnie, po prostu wpadła mi w ucho - sam nie wiem dlaczego zwróciłem na to uwagę. Dopiero kilka lat temu(2004?), kiedy GW wydała serię powieści przypomniał mi się ten tytuł i kupiłem książkę. Przy okazji - które z tych książek poleciłbyś? Wówczas odkryłem także wspaniałą powieść "Sto lat samotności" G.G Marqueza. Kiedy sobie pomyślę ile takich lektur powinienem przeczytać, ile tracę nie czytając ich, to mam chęć rzucić pisanie na Racjonaliście i zabrać się do nadrabiania straconego czasu. Ogarnąć wszystko - tego pragnę. Pozdrawiam - Zbyszek 
Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
|
|
| | |  | 1 na 1 | Berenika (102 punktów) |
> Czy jest mozliwość obejrzenia tego?Witam serdecznie, dysponuję tym dziełem w postaci kopii dvd zrobionej z wideokasety nagrywanej chyba bezpośrednio z telewizorni, a więc jakości nieoszałamiającej. Jeśli jest Pan zainteresowany, mogę wrzucić na jakiegoś podanego ftpa lub coś w tym rodzaju  Pozdrawiam Berenika
"Nie masz bowiem na tej Ziemi szaleństwa bestii, którego by nie przewyższył nieskończenie obłęd człowieka" H. Melville
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
Bereniko, bardzo mi miło, że się odezwałaś. Na imię mi Zbyszek.  Nie mam zbyt wielkiej wiedzy na temat przesyłania plików. W sieci znalazłem coś takiego rapidshare.de/Jakiej wielkości jest ten plik? Mają ograniczenie do 300MB. Chyba, że potrafisz podzielić. Jeśli któryś z użytkowników zechce pomóc to będę wdzięczny. Inna możliwość to przesłanie za pobraniem pocztowym na adres domowy. Jeśli zechciałabyś tak uczynić, podam Ci mój adres na priva. Jeszcze o dziele. Otóż w poniedziałek miałem do pracy na godzinę 06:00 i nie bardzo wiedziałem jak sobie poradzić, by nie stracić dwóch odcinków M&M emitowanych w niedzielę(a właściwie już w poniedziałek bo o 02:30). Położyłem się spać o 22:00 i nastawiłem budzik na 02:20, niestety nie obejrzałem interesującego filmu "Kierowca dla Wiery" produkcji rosyjskiej(właściwie to obejrzałem kilkanaście końcowych minut bo obudziłem się "samoistnie" o 02:10). Co zapamiętałem? Otóż poruszyły mnie słowa Wolanda wypowiedziane na balu: Cytat:Każdemu będzie dane to, w co wierzy a następnie zamianę głowy Michała Aleksandrowicza Berlioza w kupkę popiołu(to w kontekście dyskusji i światopoglądu prezentowanego przez większość użytkowników na forum Racjonalisty). Z kolei kiedy przedstawiono historię Fridy(dla której była gotowa poświęcić swoje prywatne sprawy Małgorzata) pomyślałem natychmiast o dyskusji w wątku "Kiedy można zabić człowieka?". www.racjonalista.pl/forum.php/s,293403 . Ta zbieżność (zabicie noworodka i tłumaczenie przed sądem, że "i tak nie miałabym go czym wykarmić...". Znamienne. I jeszcze jeden fragment, który sobie zapisałem: Cytat:Proszę się nie obawiać, krew już dawno wsiąkła w ziemię. Tam gdzie ją rozlano dawno już dojrzewają winne grona. I to, jak Behemot docenił fakt zwrócenia się do kota per "Pan" przez Mistrza. Szanujmy zatem koty, są tego warte. I rozterki Piłata - warte przemyślenia. W ogóle film robi na mnie ogromne wrażenie, szczególnie przez przedstawienie różnorodności ludzkich typów, postaw i charakterów. Woland, Azazello, Korowiow i Behemot sami w sobie mogą być przedmiotem niekończących się analiz. A na koniec to, co wyczytałem gdzieś w sieci: Cytat:Mistrz i Małgorzata, czyli zgubne konsekwencje ateizmu. Brrr..., aż ciarki przechodzą.  Pozdrawiam - Zbyszek 
Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
|
|
| | | | |  | | pavvel (8272 punktów) | Przed chwilą wygooglałem: thepiratebay.org/torrent/4148152/Mistrz_i_Malgorzata_(Master_and_Margerita)_%5Bhiisi%5D_%5Bpolish%5D_engl
(wpisałem: Mistrz i Małgorzata torrent)
Pozdrawiam
|
|
| | |  | 2 na 2 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | > Przy okazji - które z tych książek poleciłbyś? Prawie każdą. Ale na pewno te: 1, 2, 4, 12 (tu bym polecił całość, czyli wszystkie 7 tomów cyklu!), 17, 19, 21, 22, 23, 25, 27, 29-35, 38, 39 jako lektury obowiązkowe. Pozdrawiam. 
Prawdziwa młodość - to przymiot, który zdobywa się z wiekiem.
|
|
| | | |  | | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
Dzięki serdeczne, najpierw muszę udać się do okulisty, bo 2,5D już mi nie wystarczają do czytania. W pracy mam dużo czasu na czytanie, szczególnie w nocy, podczas przerw między obchodami kontrolnymi. Mam na półce "Grę w klasy" - słyszałem o tej powieści i "ambitnie " postanowiłem ją przeczytać. Wydaje mi się, że jest za trudna dla mnie. To samo z Jamesem Joycem. Podczas jednej z moich wizyt w bibliotece postanowiłem "zaszpanować" na intelektualistę i przeczytać Ulissesa(tyle wcześniej słyszałem o tej powieści, że wydało mi się to oczywiste). Nie dałem rady. Może do tego potrzebne jest jakieś przygotowanie, kolejne etapy wtajemniczenia, poznanie wcześniejszej twórczości Joyce'a bądź jemu podobnych pisarzy? Nie wiem, w każdym razie musiałem zrezygnować/poddałem się. Czytać i nie rozumieć co się czyta - to nie ma najmniejszego sensu. Pozdrawiam - Zbyszek 
Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | pavvel (8272 punktów) | > Czytać i nie rozumieć co się czyta - to nie ma najmniejszego sensu.
Nie zrażaj się. Ja, gdy w liceum czytałem "Ferdydurke", rzucałem książką po ścianach. Parę lat później przeczytałem to jeszcze raz z własnej woli i z przyjemnością.
Większość książek czytam więcej niż raz. Pozwala mi do dostrzec rzeczy, na które nie zwróciłem uwagi skupiony na fabule przy pierwszym czytaniu.
Powodzenia.
|
|
|  | 1 na 1 | Głąbiński (3538 punktów) | >Uznano widać, że widz zna książkę(w końcu to klasyka) i ponadto czytał trochę na jej temat. Stawiasz sprawę jak popularny wśród przedwrześniowej bohemy weredyk Franc Fiszer, który pono, gdy zwrócono mu uwagę, że w teatrze podczas spektaklu (bodaj że było to przedstawienie Balladyny) należy siedzieć cicho, ryknął: "Słowackiego trzeba znać na pamięć!" Odrzucając jednak ton żartobliwy jestem zdania, że prawdziwą sztukę cechuje prostota wykluczająca potrzebę jakiś pomocy niezbędnych dla odbioru, a zarazem pozbawiona nachalnej dydaktyki nużącej konesera. A poza tym "de gustibus non est disputandum".
Stach M. G.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|