Racjonalista - Strona głównaDo treści
Inny dziś w kominach wiatr

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kultura
NapisanoAutorTytuł
22-07-2015 17:38Hodża (11172 punktów)Inny dziś w kominach wiatr
Ocena 9 na 9
Kochać kraj. Czy to nie za wielkie słowa? Bez krwi, dymu i huku wybuchów... i całego tego cmentarnego patriotyzmu. Ot, tak zwyczajnie, miłością może małą, ale zawsze będącą czymś więcej, niż tylko lubieniem.

Kochać kraj to coś, co odnosi się często bardziej do wspomnień, które mają skłonność do idealizacji - na szczęście. Mamy chociaż ten dar, że łatwiej pamiętamy to, co pomaga nam odnaleźć swoje miejsce na Ziemi.

To kochać kilka osób a - kiedy ma się szczęście - znaleźć choćby jednego przyjaciela.

To mieć wyrozumiałość dla szarej miernoty i pogodę ducha, i wdzięczność wobec tych, którzy, czasem, pomogli w drobnych czy większych sprawach, których już często nie pamiętamy.

Za co kocham Polskę... Odpowiem po swojemu; każdy posiada swój punkt widzenia, zależny od profesji, zainteresowań, wrażliwości.

Kocham za niepowtarzalny klimat Krakowa, którego magiczny liryzm w swoich natchnionych poezją i alkoholem wierszach oddał Konstanty Ildefons Gałczyński i jeszcze piękniej wyśpiewał Grzegorz Turnau.

Kocham za równie niepowtarzalny klimat przedwojennej Warszawy, który znam tylko z książek.

Kocham za, tak czasem rozczulającą w swoim niewinnym uroku, dawną polską literaturę młodzieżową.

Za wszystkie te letnie dni, kiedy nocą, gdy zelżał upał, przez otwarte okna wpadał zapach sosnowych lasów.

Za zachody słońca przy ognisku nad mazurskim jeziorem.

Nie ma takiego drugiego miejsca i - wierzcie albo nie - nawet bujając się w hamaku pod palmami też bym do tego zatęsknił.

Ale najbardziej kocham za polską piosenkę, która w swoim muzycznym i swoistym, nieco złoto-jesiennym nastroju umieszcza ją wśród najpiękniejszych melodii, jakie poznał świat.

Oto trzy przykłady, może nie największe z wielkich, lekkie i bez zadęcia, ale warte przypomnienia, posłuchania i zamyślenia.

www.youtube.com/watch?v=1wVRml4L7WA
www.youtube.com/watch?v=bYPeXrbaWqo
www.youtube.com/watch?v=pwaPLkaYSlw

P.S.
Na jednym z tych filmów możecie znaleźć mnie - i moją roześmianą Muzę
Pozdrawiam wszystkich ciepło.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Celecrin (6386 punktów)
Polskę chyba zwiedziłem całą z racji podróży służbowych ale też koneksji rodzinnych i własnego włóczęgostwa.
Na pewno kocham Bydgoszcz.
Pokochałem Bydgoszcz, choć na początku jej nienawidziłem. Wsiąkała we mnie latami...Potem nagle zaczęły się kajaki Wda i Brda, (każdemu polecam) ale to chyba zasługa Bartodziejów, bo mieszkało mi się tam naprawdę bardzo dobrze.

Z Polski uwielbiam Sudety, najpiękniejsze góry na świecie, Jelenią Górę, Wrocław, oj jest wiele miejsc

Chyba wiem gdzie jesteście. To 1:29 w piosence "Nie przenoście nam stolicy do Krakowa", prawda?
22-07-2015 22:27 
 Ocena 2 na 2
Hodża (11172 punktów)
>Chyba wiem gdzie jesteście. To 1:29 w piosence "Nie przenoście nam stolicy do Krakowa", prawda?

Nie patrzyłem na czas, ale chyba tak, Iza naśmiewa się przeglądając zbiorek dowcipów szkockich

Lokalizacja - John Bull Pub obok Małego Rynku. Każdemu, kto lubi albo chciałby poczuć angielskie klimaty, zdecydowanie polecam. Mam nadzieję, że to nie będzie potraktowane jako reklama

Dixi et salvavi animam meam
23-07-2015 00:28 
 Ocena 1 na 1
Celecrin (6386 punktów)
Nie to nie Wy w takim razie. Pudlo!. Wy jestescie dopiero pod koniec 4min cos tam.
25-07-2015 17:05 
 Ocena 1 na 1
Lilly Amina (4723 punktów)
Widziałam Was
finerbijk (17282 punktów)
>Kochać kraj. Czy to nie za wielkie słowa? Bez krwi, dymu i huku wybuchów... i całego tego
>cmentarnego patriotyzmu. Ot, tak zwyczajnie, miłością może małą, ale zawsze będącą czymś więcej, niż tylko lubieniem.
Tak samo zadęte jak z tym dymem i hukiem. Kocha się to co można ogarnąć na codzień, równie dobrze można pitolić, że kocha się Ziemię, Układ Słoneczny i Uniwersum. I nie znaczy to wiele. Z ziem polskich osobiście kocham ojczystą Pyrlandię, a podziwiam Dolny Śląsk i szanuję Kaszuby. Z resztą jest różnie. Wszędzie można znaleźć jakieś urokliwe zakątki, ludzi przyjaznych i obiekty 'must see', ale niekoniecznie trzeba się czuć jak u siebie.

Wróć do listy wątków działu Kultura
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365