Racjonalista - Strona głównaDo treści
W wagnerowskim stylu

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kultura
NapisanoAutorTytuł
12-08-2015 10:37Arminius (25555 punktów)W wagnerowskim stylu
Latem każdego roku niemiecka prasa sporo uwagi poświęca Festiwalowi Wagnerowskiemu w Bayreuth. Na informacje dotyczące programu festiwalu, jego przebiegu, repertuaru, gwiazd w nim występujących, skandali i skandalików z tym związanych, wreszcie kłótni i waśni w ekstrawaganckim klanie Wagnerów, którzy nadal są odpowiedzialni za przygotowywanie i prowadzenie imprezy - jest w Niemczach ogromny popyt. To trochę tak, jakby co roku ( nie co pięć lat) w Polsce odbywał się Konkurs Chopinowski.
W tym roku wagnerowscy fani mają dodatkowo szczególną atrakcję. Otóż z otwarciem Festiwalu Wagnerowskiego swoje podwoje otworzyło zrewitalizowane Muzeum Wagnera w Bayreuth.
Na rewitalizację wydano ok. 20 mln euro. Obiekt podwoił sowją powierzchnię, składa się obecnie z trzech pawilonów.
Jeden z nich , całkowicie nowy, w większości skryty pod powierzchnią ziemi, mieści, sale koncertowe, kino, sale wystawowe na imprezy i wystawy okolicznościowe, kawiarnię. Wybudowano go obok willi Wanhfried - należącej także do kompleku muzealnego, która - wybudowana w latach 70 - tych 19 wieku - stanowiła siedzibę rodu Wagnerów. Do muzeum należy także dom, który w przeszłości zamieszkiwany był przez syna Wagnera Zygfryda, zmarłego w 1930 r. oraz jego żonę, Walijkę Winifred Wagner - ulubienicę Adolfa Hitlera.
Rysem charakterystycznym odnowionego i powiększonego muzeum jest swoiste wyeksponowanie związków Wagnera, jego rodziny i jego muzyki z Hitlerem. Odnosi się wrażenie jakby organizatorzy muzeum przebojowo "wyszli frontem do klienta" i przedstawili szczegółowo owo zagadnienie, w celu ostatecznego przewietrzenia atmosfery i usunięciaa szkieletu z szafy. Jest więc bardzo dużo o wątkach muzycznej twórczości genialnego kompozytora, które mogły nacjonalistycznie inspirować Hitlera, o bardzo bliskich relacjach między Hitlerem - corocznym bywalcem i miłośnikiem festiwali wagnerowskich - a Cosimą Wagner, wdową po kompozytorze oraz Winifried Wagner, Jej synową, żoną ukochanego syna Zygfryda. Są zdjecia przedstawiające muzyków żydowskiego pochodzenia biorących udział w festiwalach, z których część padła ofiarą holokaustu.
Wątek niniejszy należy odczywtywać ściśle w kontekście i w związku z innym, zamieszczonym kilka dni temu, a traktującym o nowej polityce historycznej putinowskiej Rosji - która polega na "przywracaniu" dobrego imienia Stalina oraz usuwaniu z bibliotek książek mówiących prawdę o wyczynach żołdaków z Armii Czerwonej (www.racjonalista.pl/forum.php/s,673031).
Proste porównanie podanych przykładów ukazuje gigantyczną różnicę między obecnymi Niemcami a obecną Rosją - państwami, które są odpowiedzialne za wybuch II wojny światowej. Przykłady te świadczą także o wielkości i miałkości tych nacji. Czytlenikowi pozostawiam do odgadnięcia, który z nich jest miałki a który wielki.

uk.reuters(*)y-wagner-idUKKCN0PY1WJ20150724
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)
>To trochę tak, jakby co roku ( nie co pięć lat) w Polsce odbywał się Konkurs Chopinowski.

No, nie zapominajmy o Dusznikach.
festival.pl/index.php/pl/

Żeby było bardziej do tematu, dorzucę kilka Szopenowskich utworów o najbardziej wagnerowskiej aurze:
pl.chopin.(*)omposition/detail/page/5/id/93
pl.chopin.(*)mposition/detail/page/2/id/174
pl.chopin.(*)mposition/detail/page/3/id/270
Bo jak dobrze wiedzą uważni czytelnicy "Doktora Faustusa"...
youtu.be/SFrV8H6Sf9A
Najpiękniejsza "Litwinka" na YouTube - od 4 min. 26 s.
Można też spróbować wysłyszeć ją tutaj:
youtu.be/VRUdeKiVn1c

PS.
Chętnie bym posłuchał tego utworu w klasycznym wykonaniu...
www.biblio(*)li_hymn_legionistow_litewskich


"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
12-08-2015 21:40 
 Ocena 2 na 2
Arminius (25555 punktów)Od Wagnera do Elgara
W rewanżu za uwerturę, poemat symfoniczny:

www.youtube.com/watch?v=dG-_tNCjemk
12-08-2015 22:25 
 Ocena 2 na 2
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)
Odp: Od Wagnera do Elgara

Niby to samo, ale Wagner napisał swój utwór z spontanicznego odruchu serca, a Elgar - na zamówienie.

Co do Szopena, o którym była już mowa, to wyraźnie słychać go od tego momentu:

youtu.be/dG-_tNCjemk?t=6m24s

pl.chopin.(*)tion/detail/name/g-moll/id/234

po Paderewskim, a częściowo na jego tle (motywy Fantazji polskiej op. 19).

Tu uwaga! Engielskojęzyczna Wikipedia wskazuje, że Elgar cytuje tu Nokturn g-moll op. 15 nr 3., co jest ewidentnym błędem, ale skoro już o tym utworze mowa, to można go tu ponownie przywołać:
pl.chopin.(*)tion/detail/name/g-moll/id/174

Wracając do Wagnera, to najbardziej wagnerowski, choć w skali mikro, jest chyba jednak ten nokturn:
pl.chopin.(*)mposition/detail/page/3/id/270


"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski

Wróć do listy wątków działu Kultura
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365