 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 01-10-2023 10:15 | romaro (25211 punktów) | Idziemy na marsz
6 na 6 | Zarejstrowałem fragment wypowiedzi Michała Źebrowskiego w TVN24, oto dlaczego idzie na dzisiejszy "MARSZ MILIONA SERC":
Idziemy na marsz ponieważ nie chcemy, żeby w Polsce była Rosja. Nie chcemy państwa skorumpowanego, mafijnego. Nie chcemy państwa, w którym prezydent naszego kraju mówi o innych, którzy chodzą do kina, że są świniami. Nie chcemy państwa, w którym premier dorabiał się majątku w wysokości 100 milionów złotych w ciągu kilku lat, będąc premierem. Nie chcemy państwa, w którym podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy ktoś wbiega i wbija nóż w brzuch polityka i go zabija. Nie chcemy państwa, w którym z naszych podatków budujemy płot, a potem przystawiamy do niego drabinę i mówimy, że kto ma 5000 $, to może przez przez ten płot po drabinie przejść. Nie chcemy też kraju, w którym okradani są Polscy rolnicy, gdzie handluje się za ich plecami zbożem i dorabia się wielkich majątków. Chcemy Polski, która się liczy w Unii Europejskiej, która nie przegrywa głosowań w stosunku 27 do jednego. Chcemy też kraju, w którym nauczyciele są szanowani, państwa, w którym zawód nauczyciela jest powodem do dumy. Nie chcemy też socjopatów, ludzi, którzy rządzą Polską, nienawidząc innych ludzi. Nie chcemy przedstawiciela Putina z Torunia i drugiego nie kochanego dziecka, człowieka nieszczęśliwego z Żoliborza, który od wielu lat skłóca i dzieli naród robiąc nam wielką krzywdę. Chcemy naszych mediów, też mediów, które należą do nas, nie chcemy, żeby bandyci medialni zawłaszczali tymi mediami i nie pozwalali wielu milionom Polaków się w nich wypowiedzieć. I tak mógłbym mógłbym mówić i mówić, mówić, ale tak naprawdę mamy dosyć tych afer, które aferami poganiają następne afery. .Chcemy Polski, która szanuje Lecha Wałęsy, która szanuje wielką orkiestrę świątecznej pomoc. Chcemy po prostu kraju praworządnego, w którym panuje miłość i zaufanie do innych
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 | Elasp (6859 punktów) | >Zarejstrowałem fragment wypowiedzi Michała Źebrowskiego w TVN24, oto dlaczego idzie na dzisiejszy >"MARSZ MILIONA SERC": >Idziemy na marsz ponieważ nie chcemy, żeby w Polsce była Rosja...
Kiedyś tego rodzaju wypowiedzi były zwane demagogią. Teraz najwyraźniej muszą pełnić funkcję programu - programu, którego opozycja nie wypracowała przez osiem lat. Myślę, że niewiele zmieni ów marsz, jeszcze mniej wypowiedzi M. Żebrowskiego. Sądzę, że opozycja przegrała te wybory i to wskutek własnej nieudolności.
|
|
 | 4 na 4 | farmer (22440 punktów) | >. Sądzę, że opozycja przegrała te wybory i to wskutek własnej nieudolności.
Sądzę że społeczeństwo wybierze.
Kiedyś to były jakieś debaty wyborcze. Była już debata w Telewizji Publicznej na którą poszło te pare miliardów zł? Bo nie ogladam to nie wiem. Ale kiedyś to dużo można było się dowiedzieć z TVP.
Nie rozumiem dlatego tego pytania referendum.
Pierwsze: "Czy popierasz wyprzedaż majątku państwowego podmiotom zagranicznym, prowadzącą do utraty kontroli Polek i Polaków nad strategicznymi sektorami gospodarki?".
Dlaczego w takim razie Telewizja publiczna utraciła kontrolę nad przekazywnaiem wiadomości Polakom na rzecz jednej partii?
|
|
|  | 2 na 2 | Elasp (6859 punktów) |
>Nie rozumiem dlatego tego pytania referendum. >Pierwsze: "Czy popierasz wyprzedaż majątku państwowego podmiotom zagranicznym, prowadzącą do utraty kontroli Polek i Polaków nad strategicznymi sektorami gospodarki?".
>Dlaczego w takim razie Telewizja publiczna utraciła kontrolę nad przekazywnaiem wiadomości Polakom na rzecz jednej partii?
To jest także demagogia. Przed 2015 r. TVP była w całości w rękach PO - nie wymienię z pamięci nazwisk wszystkich lojalnych dziennikarzy, którzy wtedy nadawli tam ton. Jedynym przeciwnikiem władzy był wtedy M. Pospieszalski, ale, zdaje się, i jego zwolniono.
Jest więc polską tradycją, że władza obejmuje i kontroluje telewizję publiczną. Ja sam wcale tego nie popieram. Nie oglądam TVP.
|
|
| |  | 6 na 6 | romaro (25211 punktów) | >Ja sam wcale tego nie popieram. Nie oglądam TVP. A o Pośpieszalskim i "innych" dziennikarzach, wiedzę posiadłeś na kazaniach Rydzyka. Żebrowski jest takim samym obywatelem Polski, jak i w większości my na tym forum. Zarzucasz mu demagogię, bo ma odwagę głośno powiedzieć, jaką chciałby Polskę? Czy i mi zarzucisz demagogię, jeżeli będę miał odwagę powiedzieć członkiem jakiego racjonalistycznego forum chciałbym być? A więc chciałbym, żeby na tym forum, jak niegdyś, było więcej osób w politycznej opozycji do mnie, ale mądrych; nie jak teraz - jeden dyżurny fanatyk kibicujący łapówkarzom i oszustom z Nowogrodzkiej. Chciałbym, żeby jak niegdyś to forum żyło. Chciałbym, żeby odpowiedzialny za obecny stan forum Polskich racjonalistów powiedział nam wprost "DLACZEGO"; dlaczego doprowadził to forum do intelektualnego upadku? Chciałbym się dowiedzieć, czy nie wstyd mu, że wyrzucił stąd wiele wartościowych osób, a nie przeszkadzają mu wypowiedzi Thoterów i posty naciągaczy finansowych. Chciałbym, żeby nam powiedział czy powolne niszczenie z jego strony forum racjonalista.pl było celowym działaniem na zapotrzebowanie polityczne.
|
|
| | |  | 3 na 3 | romaro (25211 punktów) | A tymczasem w Katowickim spodku... Elzbieta Witek po rytualnym ataku na Tuska, kończy: dziękuję, panowie (z PiS), że dajecie polskim kobietom szansę, bo one (polskie kobiety) wcale nie chcą z Wami rywalizować, tylko chcą być miłe... To nawet nie jest demagogia, jest to (istota (rzeczy)) kwintesencja traktowania kobiet przez reżimową władzę.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Elasp (6859 punktów) |
>Żebrowski jest takim samym obywatelem Polski, jak i w większości my na tym forum. Zarzucasz mu demagogię, bo ma odwagę głośno powiedzieć, jaką chciałby Polskę?
Przypominam, że T. Rydzyk też jest obywatelem Polski.
Nie zarzucam Żebrowskiemu demagogii ponieważ głośno mówi, tylko z uwagi na to, co mówi.
>Czy i mi zarzucisz demagogię, jeżeli będę miał odwagę powiedzieć członkiem jakiego racjonalistycznego forum chciałbym być?
Dlaczego uważasz, że mówienie tego wymaga od Ciebie jakiejkolwiek dozy odwagi?
>A więc chciałbym, żeby na tym forum, jak niegdyś, było więcej osób w politycznej opozycji do mnie, ale mądrych; nie jak teraz - jeden dyżurny fanatyk kibicujący łapówkarzom i oszustom z Nowogrodzkiej.
Oczywiście, o tym, kto jest mądry, decydujesz Ty?
>Chciałbym, żeby jak niegdyś to forum żyło. Chciałbym, żeby odpowiedzialny za obecny stan forum Polskich racjonalistów powiedział nam wprost "DLACZEGO"; dlaczego doprowadził to forum do intelektualnego upadku? Chciałbym się dowiedzieć, czy nie wstyd mu, że wyrzucił stąd wiele wartościowych osób, a nie przeszkadzają mu wypowiedzi Thoterów i posty naciągaczy finansowych. Chciałbym, żeby nam powiedział czy powolne niszczenie z jego strony forum racjonalista.pl było celowym działaniem na zapotrzebowanie polityczne.
To jest uwaga zupełnie nie na temat. Mowa o polityce, a Ty czynisz uwagi na temat Racjonalisty.pl. To forum albo nie ma żadnego znaczenia, albo jest ono bardzo niewielkie, więc naprawdę nie musi być niszczone na rozkaz. Wejdź, dla porównania, na stronę Obywateli RP - zobaczysz tam nieprawdopodobne pustki. Nie ma w tym żadnej winy ani celowego działania Macierewicza czy Kaczyńskiego.
Zgadzam się jednak z opinią, że forum prezentuje o wiele niższy poziom niż kiedyś. Generalnie racjonalizm = niski poziom (niejako z definicji), ale faktycznie teraz jest on o wiele niższy niż jeszcze parę lat temu. Uważam, że można by zastosować amnestię wobec osób zbanowanych - może ktoś z dawnych forumowiczów wróciłby na forum, a ich powrót może skłoniłby do uczestnictwa tych, którzy - choć nie zbanowani - od dawna się nie odzywają.
|
|
| | | |  | 4 na 4 | szarley (54906 punktów) | >>Żebrowski jest takim samym obywatelem Polski, jak i w większości my na tym forum. Zarzucasz mu demagogię, bo ma odwagę głośno powiedzieć, jaką chciałby Polskę? > Przypominam, że T. Rydzyk też jest obywatelem Polski.
I nikt nie ma prawa zabronić mu głoszenia swoich poglądów, póki nie łamie prawa Jego obywatelskich praw sam gotów jestem bronić. Jestem przeciwny cenzurze, choć są sytuacje, w których prawo ją dopuszcza (np tajemnica państwowa lub poszanowanie osobistych dóbr)
Dlatego też jestem, przeciwny PiScenzurze
W latach PRL krakowska diecezja wydawała gazetę "Tygodnik powszechny" legalnie, choć pod cenzurą, ale wicie, rozumicie towarzysze, nasze zakłady produkują mniej papieru niż plan, nie można wydawać więcej TP jak 10 000 egzemplarzy, przyczyny obiektywne.
Dziś będąca pod kontrolą PiSu spółka ORLEN zaprzestała dystrybucji Tygodnika Wicie, rozumicie, towarzysze ....
Dziś PiS wzorem Gomółki, próbuje zdjąć z afisza Dziady, ingerując w aktorską obsadę
Wracając do Rydzyka. On ma prawo mówić bez cenzury, ja o nim też Niech gada co chce tylko niech przestanie podszywać się pod katolicyzm Czort ubrał komżę i do mszy służy.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | |  | | Elasp (6859 punktów) |
>I nikt nie ma prawa zabronić mu głoszenia swoich poglądów, póki nie łamie prawa >Jego obywatelskich praw sam gotów jestem bronić. >Jestem przeciwny cenzurze, choć są sytuacje, w których prawo ją dopuszcza (np tajemnica państwowa lub poszanowanie osobistych dóbr) >Dlatego też jestem, przeciwny PiScenzurze
Co to jest "PiScenzura" i kto orzekł, że nazwane tak działania są niezgodne z prawem?
>W latach PRL krakowska diecezja wydawała gazetę "Tygodnik powszechny" legalnie, choć pod cenzurą, ale wicie, rozumicie towarzysze, nasze zakłady produkują mniej papieru niż plan, nie można wydawać więcej TP jak 10 000 egzemplarzy, przyczyny obiektywne. >Dziś będąca pod kontrolą PiSu spółka ORLEN zaprzestała dystrybucji Tygodnika >Wicie, rozumicie, towarzysze ....
Po pierwsze, "Orlen" nie ma obowiązku dystrybuować "Tygodnika Powszechnego", ani o to zabiegać. Od tego jest właściciel "Tygodnika", którym jest "Fundacja Tygodnika Powszechnego". Po drugie, analogia jest nietrafna nie tylko dlatego, że PiS to nie PZPR, której władza była konstytucyjnie zagwarantowana, ale i dlatego, że obecny "Tygodnik Powszechny" nie jest nawet cieniem dawnego "Tygodnika".
Przeprowadzanie takich analogii jest równie niedorzeczne, jak wyobrażanie sobie, że żyjemy w epoce czegoś przypominającego stan wojenny i czasy "bibuły" (zasłyszane przy stoisku KODu). Jest to po prostu śmieszne. Powinieneś cieszyć się wolnością - tym, że żyjesz w wolnym i demokratycznym kraju. Możesz mówić i pisać co Ci się żywnie podoba.
>Dziś PiS wzorem Gomółki, próbuje zdjąć z afisza Dziady, ingerując w aktorską obsadę
Nie wiem, o jakich "Dziadach" mówisz i o jakich ingerencjach. Teatry państwowe są pod kontrolą ministerstwa, prywatne mogą wystawiać co chcą.
>Wracając do Rydzyka. On ma prawo mówić bez cenzury, ja o nim też >Niech gada co chce tylko niech przestanie podszywać się pod katolicyzm >Czort ubrał komżę i do mszy służy.
To jest Twoje zdanie. Wielu ma zdanie całkowicie przeciwne i też musisz to zaakceptować. Nie jesteś teologiem i chyba nie jesteś w stanie kompetentnie ocenić, co jest katolickie, a co nie.
|
|
| | | | | |  | | szarley (54906 punktów) | >>I nikt nie ma prawa zabronić mu głoszenia swoich poglądów, póki nie łamie prawa >>Jego obywatelskich praw sam gotów jestem bronić. >>Jestem przeciwny cenzurze, choć są sytuacje, w których prawo ją dopuszcza (np tajemnica państwowa lub poszanowanie osobistych dóbr) >>Dlatego też jestem, przeciwny PiScenzurze > Co to jest "PiScenzura" i kto orzekł, że nazwane tak działania są niezgodne z prawem?
Oprócz prawa jest jeszcze przyzwoitość
>>W latach PRL krakowska diecezja wydawała gazetę "Tygodnik powszechny" legalnie, choć pod cenzurą, ale wicie, rozumicie towarzysze, nasze zakłady produkują mniej papieru niż plan, nie można wydawać więcej TP jak 10 000 egzemplarzy, przyczyny obiektywne. >>Dziś będąca pod kontrolą PiSu spółka ORLEN zaprzestała dystrybucji Tygodnika >>Wicie, rozumicie, towarzysze .... > Po pierwsze, "Orlen" nie ma obowiązku dystrybuować "Tygodnika Powszechnego", ani
Nie ma obowiązku, tak jak PRLowskie władze nie miały obowiązku przydzielania odpowiedniej ilości papieru
>>Dziś PiS wzorem Gomółki, próbuje zdjąć z afisza Dziady, ingerując w aktorską obsadę > Nie wiem, o jakich "Dziadach" mówisz i o jakich ingerencjach. Wygodnie jest nie wiedzieć. Piszę o wystawieniu Dziadów w Krakowie, od początku PiSowscy urzędnicy robili co w ich mocy, żeby ograniczyć to przedstawienie, kuratorka oświaty zakazała prowadzenia do teatru szkół, minister Czarnek publicznie krytykował przedstawienie, a kiedy Jana Peszka trzeba było zastąpić innym aktorem, ten dostał pismo, że nie wolno mu występować w przedstawieniu. Dziady wg Dejmka to kawał niesławnej historii PRLu
>Teatry państwowe są pod kontrolą ministerstwa, Kontrola artystycznej działalności?
>prywatne mogą wystawiać co chcą. Prywatnym kinom próbowana nakazać wyświetlanie politycznego spotu
>>Wracając do Rydzyka. On ma prawo mówić bez cenzury, ja o nim też >>Niech gada co chce tylko niech przestanie podszywać się pod katolicyzm >>Czort ubrał komżę i do mszy służy. > To jest Twoje zdanie. Wielu ma zdanie całkowicie przeciwne i też musisz to zaakceptować. Oczywiście, że muszę. Muszę też zaakceptować bolesny dla mnie fakt, że upolitycznienie kościelnej hierarchii jest jednym z powodów pustoszenia kościołów.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | |  | | Elasp (6859 punktów) |
>Oprócz prawa jest jeszcze przyzwoitość
Jest, ale jest to coś niemierzalnego.
>Nie ma obowiązku, tak jak PRLowskie władze nie miały obowiązku przydzielania odpowiedniej ilości papieru
Takie porównania są śmieszne. To tak, jakbyś porównał obecną opozycję do dawnej "Solidarności".
>>>Dziś PiS wzorem Gomółki, próbuje zdjąć z afisza Dziady, ingerując w aktorską obsadę >> Nie wiem, o jakich "Dziadach" mówisz i o jakich ingerencjach. >Wygodnie jest nie wiedzieć. >Piszę o wystawieniu Dziadów w Krakowie, od początku PiSowscy urzędnicy robili co w ich mocy, żeby ograniczyć to przedstawienie, kuratorka oświaty zakazała prowadzenia do teatru szkół, minister Czarnek publicznie krytykował przedstawienie, a kiedy Jana Peszka trzeba było zastąpić innym aktorem, ten dostał pismo, że nie wolno mu występować w przedstawieniu.
Mają prawo troszczyć się o sposób wydawania publicznych pieniędzy.
>Dziady wg Dejmka to kawał niesławnej historii PRLu >>Teatry państwowe są pod kontrolą ministerstwa, >Kontrola artystycznej działalności?
Tak, bo na nią idą środki publiczne. Minister kultury odpowiada za to jak są wydawane i ma prawo ocenić, że coś z kulturą - wysoką - nie ma nic wspólnego. Osobiście uważam, że J. Peszek jest cieniem dawnego, wybitnego autora (nie on jeden zresztą). Nazwisko i dawne renoma nie mogą być przepustką do dowolnych działań.
Jeżeli jakiś reżyser teatralny wymyśli sobie, że jego spektakl będzie mieć postać happeningu pod domem J. Kaczyńskiego, mającego postać demonstracji, to czy powinny iść na to przedsięwzięcie środki publiczne?
>>prywatne mogą wystawiać co chcą. >Prywatnym kinom próbowana nakazać wyświetlanie politycznego spotu
Nieprawda, nie próbowano "nakazać", tylko próbowano doprowadzić do tego, by taki spot był wyświetlany.
>>>Wracając do Rydzyka. On ma prawo mówić bez cenzury, ja o nim też >>>Niech gada co chce tylko niech przestanie podszywać się pod katolicyzm >>>Czort ubrał komżę i do mszy służy. >> To jest Twoje zdanie. Wielu ma zdanie całkowicie przeciwne i też musisz to zaakceptować. >Oczywiście, że muszę. Muszę też zaakceptować bolesny dla mnie fakt, że upolitycznienie kościelnej hierarchii jest jednym z powodów pustoszenia kościołów.
Kościoły protestanckie opustoszały dużo wcześniej, chociaż - zakładam - nie było tam ani ludzi pokroju Rydzyka, ani upolitycznionych hierarchów. Myślę, że jako mieszkaniec Czech możesz to potwierdzić.
|
|
| | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Kościoły protestanckie opustoszały dużo wcześniej, chociaż - zakładam - nie było tam ani ludzi pokroju Rydzyka, ani upolitycznionych hierarchów. Myślę, że jako mieszkaniec Czech możesz to potwierdzić.Kościoły pustoszeją, bo kultura patriarchalna staje się powoli przeżytkiem a kościół katolicki jest esencją kultury patriarchalnej. Młodzi ludzie nie chcą już króla, papieża, cesarza, czy innego wysokiego hierarchy, który będzie decydował za nich jak żyć. Samo religijne wyobrażenie surowego "dziadka mroza" krążącego i nagradzającego za posłuch jego ziemskich hierarchów jest alegorią patriarchy. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54906 punktów) | >>Oprócz prawa jest jeszcze przyzwoitość > Jest, ale jest to coś niemierzalnego. Niemniej obowiązuje
>>Nie ma obowiązku, tak jak PRLowskie władze nie miały obowiązku przydzielania odpowiedniej ilości papieru > Takie porównania są śmieszne. To tak, jakbyś porównał obecną opozycję do dawnej "Solidarności".
Nie są śmieszne, skoro metody są podobne.
>>Piszę o wystawieniu Dziadów w Krakowie, od początku PiSowscy urzędnicy robili co w ich mocy, żeby ograniczyć to przedstawienie, kuratorka oświaty zakazała prowadzenia do teatru szkół, minister Czarnek publicznie krytykował przedstawienie, a kiedy Jana Peszka trzeba było zastąpić innym aktorem, ten dostał pismo, że nie wolno mu występować w przedstawieniu. > Mają prawo troszczyć się o sposób wydawania publicznych pieniędzy. Ograniczanie wpływów z biletów to raczej marnowanie publicznych pieniędzy. Żaden urzędnik nie zna się na sztuce tak jak artyści
>>Dziady wg Dejmka to kawał niesławnej historii PRLu >>>Teatry państwowe są pod kontrolą ministerstwa, >>Kontrola artystycznej działalności? > Tak, bo na nią idą środki publiczne. Minister kultury odpowiada za to jak są wydawane i ma prawo ocenić, że coś z kulturą - wysoką - nie ma nic wspólnego. Może i ma prawo, ale nie ma kompetencji
>Osobiście uważam, że J. Peszek jest cieniem dawnego, wybitnego aktora Zakazano wystąpić jego zmiennikowi.
> Jeżeli jakiś reżyser teatralny wymyśli sobie, że jego spektakl będzie mieć postać happeningu pod domem J. Kaczyńskiego, mającego postać demonstracji, to czy powinny iść na to przedsięwzięcie środki publiczne? Niekoniecznie, ale nie wolno tego zabraniać
>>Prywatnym kinom próbowana nakazać wyświetlanie politycznego spotu > Nieprawda, nie próbowano "nakazać", tylko próbowano doprowadzić do tego, by taki spot był wyświetlany. Zarządzenie to raczej nakaz
>>>>Czort ubrał komżę i do mszy służy. >>> To jest Twoje zdanie. Wielu ma zdanie całkowicie przeciwne i też musisz to zaakceptować. >>Oczywiście, że muszę. Muszę też zaakceptować bolesny dla mnie fakt, że upolitycznienie kościelnej hierarchii jest jednym z powodów pustoszenia kościołów. > Kościoły protestanckie opustoszały dużo wcześniej, Mowa jest o katolickim kościele, przyczyny niskiej frekwencji na mszach są inne. Jedną z nich jest upolitycznienie hierarchii
>Myślę, że jako mieszkaniec Czech możesz to potwierdzić. Mieszkam w polskiej części Śląska
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) |
>>>Prywatnym kinom próbowana nakazać wyświetlanie politycznego spotu >> Nieprawda, nie próbowano "nakazać", tylko próbowano doprowadzić do tego, by taki spot był wyświetlany. >Zarządzenie to raczej nakaz
A religia jest dobrowolna w szkole ale też nie "nakazuje " się podpisywać oświadczeń. Tylko podsuwa się do podpisu na pierwszym zebraniu. Gdzie często trzeba godzinę tłumaczyć że nie ma obowiązku.
Aż dziw że kina nie musialy podpisywać takiego kwitku.
Ps.ktos wie ile razy padło wczoraj Tusk na konwencji PiSu?
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | Elasp (6859 punktów) | >>>Oprócz prawa jest jeszcze przyzwoitość >> Jest, ale jest to coś niemierzalnego. >Niemniej obowiązuje
W pewnym tylko stopniu i mierze.
>>>Nie ma obowiązku, tak jak PRLowskie władze nie miały obowiązku przydzielania odpowiedniej ilości papieru >> Takie porównania są śmieszne. To tak, jakbyś porównał obecną opozycję do dawnej "Solidarności". >Nie są śmieszne, skoro metody są podobne.
Zależy z jakiego punktu widzenia. Dokładne porównanie ujawnia różnice.
>>>Piszę o wystawieniu Dziadów w Krakowie, od początku PiSowscy urzędnicy robili co w ich mocy, żeby ograniczyć to przedstawienie, kuratorka oświaty zakazała prowadzenia do teatru szkół, minister Czarnek publicznie krytykował przedstawienie, a kiedy Jana Peszka trzeba było zastąpić innym aktorem, ten dostał pismo, że nie wolno mu występować w przedstawieniu. >> Mają prawo troszczyć się o sposób wydawania publicznych pieniędzy. >Ograniczanie wpływów z biletów to raczej marnowanie publicznych pieniędzy. Żaden urzędnik nie zna się na sztuce tak jak artyści
Tak, ale artyści nie znają się na pieniądzach. Nie wiem, czy istnieje w Polsce dochodowy teatr państwowy. Każda sztuka jest dotowana.
Dotowane były także teatry prywatne. W latach 2007-2017 dwa teatry Krystyny Jandy otrzymały 15 milionów zł.
>>>Dziady wg Dejmka to kawał niesławnej historii PRLu >>>>Teatry państwowe są pod kontrolą ministerstwa, >>>Kontrola artystycznej działalności? >> Tak, bo na nią idą środki publiczne. Minister kultury odpowiada za to jak są wydawane i ma prawo ocenić, że coś z kulturą - wysoką - nie ma nic wspólnego. >Może i ma prawo, ale nie ma kompetencji >>Osobiście uważam, że J. Peszek jest cieniem dawnego, wybitnego aktora >Zakazano wystąpić jego zmiennikowi.
Kto był tym zmiennikiem?
>> Jeżeli jakiś reżyser teatralny wymyśli sobie, że jego spektakl będzie mieć postać happeningu pod domem J. Kaczyńskiego, mającego postać demonstracji, to czy powinny iść na to przedsięwzięcie środki publiczne? >Niekoniecznie, ale nie wolno tego zabraniać
Gdyby to od Ciebie zależało, dałbyś na to pieniądze ze środków ministerstwa kultury? Przypuśćmy, że pod domem Kaczyńskiego w sztuce "Jebać PiS" wystąpią J. Peszek, D. Olbrychski, A. Seweryn, K. Janda. Zagrają zwykłych, protestujących obywateli, wykrzykujących mocne, anty-PiSowskie hasła.
>>>Prywatnym kinom próbowana nakazać wyświetlanie politycznego spotu >> Nieprawda, nie próbowano "nakazać", tylko próbowano doprowadzić do tego, by taki spot był wyświetlany. >Zarządzenie to raczej nakaz
Jakie zarządzenie?
>>>>>Czort ubrał komżę i do mszy służy. >>>> To jest Twoje zdanie. Wielu ma zdanie całkowicie przeciwne i też musisz to zaakceptować. >>>Oczywiście, że muszę. Muszę też zaakceptować bolesny dla mnie fakt, że upolitycznienie kościelnej hierarchii jest jednym z powodów pustoszenia kościołów. >> Kościoły protestanckie opustoszały dużo wcześniej, >Mowa jest o katolickim kościele, przyczyny niskiej frekwencji na mszach są inne. Jedną z nich jest upolitycznienie hierarchii >>Myślę, że jako mieszkaniec Czech możesz to potwierdzić. >Mieszkam w polskiej części Śląska
Ale z tego powodu chyba nie zaprzeczysz temu, co napisałem - ? >
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54906 punktów) | > >>>Oprócz prawa jest jeszcze przyzwoitość> >> Jest, ale jest to coś niemierzalnego.> >Niemniej obowiązuje> W pewnym tylko stopniu i mierze.Przyzwoitość obowiązuje zawsze > >>>Nie ma obowiązku, tak jak PRLowskie władze nie miały obowiązku przydzielania odpowiedniej ilości papieru> >> Takie porównania są śmieszne. To tak, jakbyś porównał obecną opozycję do dawnej "Solidarności".> >Nie są śmieszne, skoro metody są podobne.> Zależy z jakiego punktu widzenia. Dokładne porównanie ujawnia różnice.No tak, różne epoki > >>>Piszę o wystawieniu Dziadów w Krakowie, od początku PiSowscy urzędnicy robili co w ich mocy, żeby ograniczyć to przedstawienie, kuratorka oświaty zakazała prowadzenia do teatru szkół, minister Czarnek publicznie krytykował przedstawienie, a kiedy Jana Peszka trzeba było zastąpić innym aktorem, ten dostał pismo, że nie wolno mu występować w przedstawieniu.> >> Mają prawo troszczyć się o sposób wydawania publicznych pieniędzy.> >Ograniczanie wpływów z biletów to raczej marnowanie publicznych pieniędzy. Żaden urzędnik nie zna się na sztuce tak jak artyści> Tak, ale artyści nie znają się na pieniądzach. Nie wiem, czy istnieje w Polsce dochodowy teatr państwowy. Każda sztuka jest dotowana.Żaden urzędnik nie zna się na sztuce tak jak artyści. A urzędnik jak widać i na pieniądzach się nie zna, skoro chciał ograniczyć wpływy z biletów > >>>Dziady wg Dejmka to kawał niesławnej historii PRLu> >>>>Teatry państwowe są pod kontrolą ministerstwa,> >>>Kontrola artystycznej działalności?> >> Tak, bo na nią idą środki publiczne. Minister kultury odpowiada za to jak są wydawane i ma prawo ocenić, że coś z kulturą - wysoką - nie ma nic wspólnego.> >Może i ma prawo, ale nie ma kompetencjiPodtrzymuję W 1968 też władza miała prawo zdjąć Dziady z afisza. . > >>Osobiście uważam, że J. Peszek jest cieniem dawnego, wybitnego aktora> >Zakazano wystąpić jego zmiennikowi.> Kto był tym zmiennikiem?Przykro mi, nie pomnę nazwiska. Jest dyrektorem teatru. Peszek gra w spektaklu drugorzędną rolę Senatora > >> Jeżeli jakiś reżyser teatralny wymyśli sobie, że jego spektakl będzie mieć postać happeningu pod domem J. Kaczyńskiego, mającego postać demonstracji, to czy powinny iść na to przedsięwzięcie środki publiczne?> >Niekoniecznie, ale nie wolno tego zabraniać> Gdyby to od Ciebie zależało, dałbyś na to pieniądze ze środków ministerstwa kultury?Nie podjąłbym się podziału środków na kulturę. > Przypuśćmy, że pod domem Kaczyńskiego w sztuce "Jebać PiS" wystąpią J. Peszek, D. Olbrychski, A. Seweryn, K. Janda. Zagrają zwykłych, protestujących obywateli, wykrzykujących mocne, anty-PiSowskie hasła.Byłbym co najmniej zniesmaczony, a już na pewno nie zapłaciłbym za bilet. Jestem za prawem obywateli do demonstracji w publicznej przestrzeni, ale demonstrowanie pod domem jest dla mnie czymś niesmacznym. I nie ma znaczenia czy to dom Kaczyńskiego czy Jaruzelskiego. Dom to strefa prywatna. > >>>Prywatnym kinom próbowana nakazać wyświetlanie politycznego spotu> >> Nieprawda, nie próbowano "nakazać", tylko próbowano doprowadzić do tego, by taki spot był wyświetlany.> >Zarządzenie to raczej nakaz> Jakie zarządzenie?Serio nie słyszałeś? Nie żartuj > >Mowa jest o katolickim kościele, przyczyny niskiej frekwencji na mszach są inne. Jedną z nich jest upolitycznienie hierarchii> >>Myślę, że jako mieszkaniec Czech możesz to potwierdzić.> >Mieszkam w polskiej części Śląska> Ale z tego powodu chyba nie zaprzeczysz temu, co napisałem - ?Nie o tym mowa. Kościoły w Polsce pustoszeją szybciej niż w Czeskiej republice Przyczyny czeskiego laicyzmu opisałem już dawniej www.racjonalista.pl/kk.php/s,9518/i,13Polski laicyzm wziął się z pychy kleru, jego złajdaczenia i upolitycznienia
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | zeniu73 (6483 punktów) | >>>>>Oprócz prawa jest jeszcze przyzwoitość >>>> Jest, ale jest to coś niemierzalnego. >>>Niemniej obowiązuje >> W pewnym tylko stopniu i mierze. >Przyzwoitość obowiązuje zawsze
No wiesz 😂 Jak by wyglądała balanga w Dąbrowie Górniczej jeśli wszyscy goście i gospodarz byliby przyzwoici?
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Elasp (6859 punktów) |
>>>> Jeżeli jakiś reżyser teatralny wymyśli sobie, że jego spektakl będzie mieć postać happeningu pod domem J. Kaczyńskiego, mającego postać demonstracji, to czy powinny iść na to przedsięwzięcie środki publiczne? >>>Niekoniecznie, ale nie wolno tego zabraniać >> Gdyby to od Ciebie zależało, dałbyś na to pieniądze ze środków ministerstwa kultury? >Nie podjąłbym się podziału środków na kulturę.
>>Przypuśćmy, że pod domem Kaczyńskiego w sztuce "Jebać PiS" wystąpią J. Peszek, D. Olbrychski, A. Seweryn, K. Janda. Zagrają zwykłych, protestujących obywateli, wykrzykujących mocne, anty-PiSowskie hasła. >Byłbym co najmniej zniesmaczony, a już na pewno nie zapłaciłbym za bilet. Jestem za prawem obywateli do demonstracji w publicznej przestrzeni, ale demonstrowanie pod domem jest dla mnie czymś niesmacznym. I nie ma znaczenia czy to dom Kaczyńskiego czy Jaruzelskiego. Dom to strefa prywatna.
Odpowiedz na pytanie, czy sfinansowałbyś takie przedsięwzięcie artystyczne, gdybyś był ministrem kultury i decyzja leżała w Twojej gestii.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54906 punktów) | > Odpowiedz na pytanie, czy sfinansowałbyś takie przedsięwzięcie artystyczne, gdybyś był ministrem kultury i decyzja leżała w Twojej gestii.
Odpowiedziałem. Nie jestem kompetentny, ale mnie by takie przedstawienie zniesmaczyło, a mir domowy jest dla mnie ważny
I zajedno domowy mir Kaczyńskiego jak Jaruzelskiego
Teraz czekam na odpowiedzi na moje pytania
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | Elasp (6859 punktów) | >> Odpowiedz na pytanie, czy sfinansowałbyś takie przedsięwzięcie artystyczne, gdybyś był ministrem kultury i decyzja leżała w Twojej gestii. >Odpowiedziałem. Nie jestem kompetentny, ale mnie by takie przedstawienie zniesmaczyło, a mir domowy jest dla mnie ważny
Czyli nie zgodziłbyś się - czym więc w praktyce różnisz się od Glińskiego?
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54906 punktów) | >>> Odpowiedz na pytanie, czy sfinansowałbyś takie przedsięwzięcie artystyczne, gdybyś był ministrem kultury i decyzja leżała w Twojej gestii. >>Odpowiedziałem. Nie jestem kompetentny, ale mnie by takie przedstawienie zniesmaczyło, a mir domowy jest dla mnie ważny > Czyli nie zgodziłbyś się - czym więc w praktyce różnisz się od Glińskiego?
Tym, że nie rzucałbym kłód pod nogi artystom, gdyby chcieli wystawić przedstawienie w TEATRZE
Moim argumentem byłoby naruszenie domowego miru, argumentem PiSowskiego urzędnika jest to, że aktor ma się zająć wymianą kanalizacji w teatrze. Wieczorem, podczas przedstawienia.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | Elasp (6859 punktów) | >>>> Odpowiedz na pytanie, czy sfinansowałbyś takie przedsięwzięcie artystyczne, gdybyś był ministrem kultury i decyzja leżała w Twojej gestii. >>>Odpowiedziałem. Nie jestem kompetentny, ale mnie by takie przedstawienie zniesmaczyło, a mir domowy jest dla mnie ważny >> Czyli nie zgodziłbyś się - czym więc w praktyce różnisz się od Glińskiego? >Tym, że nie rzucałbym kłód pod nogi artystom, gdyby chcieli wystawić przedstawienie w TEATRZE >Moim argumentem byłoby naruszenie domowego miru..
Nie jest to zakłócanie domowego miru - przed domem Kaczyńskiego demonstrowano autentycznie (w sposób nie inscenizowany) wielokrotnie.
Przypuśćmy więc, że nie jest to zakłócanie domowego miru i jako minister decydujesz o tym, czy spektakl teatralny "Jebać PiS" (w doborowej obsadzie) odbędzie się na wolnym powietrzu, przed domem J. Kaczyńskiego. Jaka jest Twoja decyzja jako ministra kultury i sztuki?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54906 punktów) | >>>>> Odpowiedz na pytanie, czy sfinansowałbyś takie przedsięwzięcie artystyczne, gdybyś był ministrem kultury i decyzja leżała w Twojej gestii. >>>>Odpowiedziałem. Nie jestem kompetentny, ale mnie by takie przedstawienie zniesmaczyło, a mir domowy jest dla mnie ważny >>> Czyli nie zgodziłbyś się - czym więc w praktyce różnisz się od Glińskiego? >>Tym, że nie rzucałbym kłód pod nogi artystom, gdyby chcieli wystawić przedstawienie w TEATRZE >>Moim argumentem byłoby naruszenie domowego miru.. > Nie jest to zakłócanie domowego miru - przed domem Kaczyńskiego demonstrowano autentycznie (w sposób nie inscenizowany) wielokrotnie.
Dla ścisłości: nie tylko Kaczyńskiego. Uważam manifestacje przed domem za dalece niekulturalne Chyba, że ktoś mieszka w miejscu "urzędowym". Sam wybrał konsekwencje
> Przypuśćmy więc, że nie jest to zakłócanie domowego miru i jako minister decydujesz o tym, czy spektakl teatralny "Jebać PiS" (w doborowej obsadzie) odbędzie się na wolnym powietrzu, przed domem J. Kaczyńskiego. Jaka jest Twoja decyzja jako ministra kultury i sztuki?
Odpowiedziałem. Nie jestem kompetentny do oceny artystycznych dokonań. Gdybym jednak taką decyzję musiał podjąć, to na przedstawienie pod czyimkolwiek domem bym się nie zgodził, (choć decyzja w tej sprawie nie powinna należeć do administratora kultury, ale do właściciela ulicy) na przestawienie w gmachu teatru, tak. I nie ma znaczenia czy byłoby to ***** PiS, PO, PSL, czy poglądy p. Jędraszewskiego.
Rząd nie powinien ograniczać w żadnym stopniu swobody artystycznej działalności, dopóki ta działalność nie skutkuje nawoływaniem do przestępstw lub w inny sposób nie łamie praw
Jednak Dziady, to nie był spektakl ***** ***. To Mickiewicz Niewiele starszym ode mnie tym bardziej źle się kojarzy
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Elasp (6859 punktów) |
>Nie jestem kompetentny do oceny artystycznych dokonań. Gdybym jednak taką decyzję musiał podjąć, to na przedstawienie pod czyimkolwiek domem bym się nie zgodził, (choć decyzja w tej sprawie nie powinna należeć do administratora kultury, ale do właściciela ulicy) na przestawienie w gmachu teatru, tak. I nie ma znaczenia czy byłoby to ***** PiS, PO, PSL, czy poglądy p. Jędraszewskiego.
Napisałem, że można założyć na chwilę, że mir domowy nie został naruszony. Załóżmy, że nie został naruszony. Nadal się nie zgadzasz na spektakl plenerowy? Dlaczego?
>Rząd nie powinien ograniczać w żadnym stopniu swobody artystycznej działalności, dopóki ta działalność nie skutkuje nawoływaniem do przestępstw lub w inny sposób nie łamie praw
Zaprzeczasz więc sobie, gdyż powiedziałeś, że nie zgodziłbyś się na przedstawienie. Bo przecież "Jebać PiS" nie nawołuje do przestępstw - ?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54906 punktów) | > Napisałem, że można założyć na chwilę, że mir domowy nie został naruszony. Załóżmy, że nie został naruszony. Nadal się nie zgadzasz na spektakl plenerowy? Dlaczego?
Chyba nie przeczytałeś mojego wpisu JEDYNYM argumentem przeciwko ulicznemu przedstawieniu pod oknami jest naruszenie domowego miru Jeśli nie zostałby naruszony, to przedstawienie powinno się odbyć.
Błąd jest jeszcze w jednym założeniu Minister kultury nie powinien mieć prawa udzielania zezwoleń na wystawianie przedstawień. Od oceny przedstawienia są widzowie i tylko widzowie.
>>Rząd nie powinien ograniczać w żadnym stopniu swobody artystycznej działalności, dopóki ta działalność nie skutkuje nawoływaniem do przestępstw lub w inny sposób nie łamie praw > Zaprzeczasz więc sobie, gdyż powiedziałeś, że nie zgodziłbyś się na przedstawienie. Bo przecież "Jebać PiS" nie nawołuje do przestępstw - ?
Nie podoba mi się takie słownictwo w publicznej przestrzeni, ale nie jest nawoływaniem do przestępstwa.
Z młodości pamiętam hasło "a na drzewach zamiast liści...."
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Elasp (6859 punktów) | >> Napisałem, że można założyć na chwilę, że mir domowy nie został naruszony. Załóżmy, że nie został naruszony. Nadal się nie zgadzasz na spektakl plenerowy? Dlaczego? >Chyba nie przeczytałeś mojego wpisu >JEDYNYM argumentem przeciwko ulicznemu przedstawieniu pod oknami jest naruszenie domowego miru >Jeśli nie zostałby naruszony, to przedstawienie powinno się odbyć.
Czym to przedstawienie w praktyce różniłoby się od demonstracji politycznej?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54906 punktów) | >>> Napisałem, że można założyć na chwilę, że mir domowy nie został naruszony. Załóżmy, że nie został naruszony. Nadal się nie zgadzasz na spektakl plenerowy? Dlaczego? >>Chyba nie przeczytałeś mojego wpisu >>JEDYNYM argumentem przeciwko ulicznemu przedstawieniu pod oknami jest naruszenie domowego miru >>Jeśli nie zostałby naruszony, to przedstawienie powinno się odbyć. > Czym to przedstawienie w praktyce różniłoby się od demonstracji politycznej?
Zadaj to pytanie w sposób zrozumiały (Rozmawiamy o Dziadach Mickiewicza)
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Elasp (6859 punktów) |
>Zadaj to pytanie w sposób zrozumiały >(Rozmawiamy o Dziadach Mickiewicza)
Pytałem o przedstawienie "Jebać PiS" i zadałem zrozumiałe pytanie o to, czym się w praktyce różni od demonstracji politycznej.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54906 punktów) | >>Zadaj to pytanie w sposób zrozumiały >>(Rozmawiamy o Dziadach Mickiewicza) > Pytałem o przedstawienie "Jebać PiS" i zadałem zrozumiałe pytanie o to, czym się w praktyce różni od demonstracji politycznej.
Nie wiem, Ty wymyśliłeś to przedstawienie, więc pytanie raczej do Ciebie
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Elasp (6859 punktów) | >>>Zadaj to pytanie w sposób zrozumiały >>>(Rozmawiamy o Dziadach Mickiewicza) >> Pytałem o przedstawienie "Jebać PiS" i zadałem zrozumiałe pytanie o to, czym się w praktyce różni od demonstracji politycznej. >Nie wiem, Ty wymyśliłeś to przedstawienie, więc pytanie raczej do Ciebie
Czyli nie odpowiesz na pytanie, bo ja wymyśliłem, o co w nim chodzi?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54906 punktów) | >>>>Zadaj to pytanie w sposób zrozumiały >>>>(Rozmawiamy o Dziadach Mickiewicza) >>> Pytałem o przedstawienie "Jebać PiS" i zadałem zrozumiałe pytanie o to, czym się w praktyce różni od demonstracji politycznej. >>Nie wiem, Ty wymyśliłeś to przedstawienie, więc pytanie raczej do Ciebie > Czyli nie odpowiesz na pytanie, bo ja wymyśliłem, o co w nim chodzi? >
Nie prowokowałem tego pytania, więc nie mam obowiązku na nie odpowiadać
Pisałem o Dziadach Miskiewicza i o próbach ograniczenia dostępu do spektaklu 1 Piśmie kurator oświaty do dyrektorów szkół zakazujące organizowania przez szkoły grupowych wyjść do teatru 2 Ingerencji w aktorską obsadę przedstawienia
Co do organizowania ulicznego przedstawienia wypowiedziałem się jasno
Nie wiem, co próbujesz udowodnić i do czego przekonać, ale nie widzę argumentów, które miałyby mnie przekonać do prób urzędniczej ingerencji w obsadę Dziadów. Jest to po prostu próba gomółkowskiej cenzury, której jakoś nie poradzisz wybronić. Twoje próby skręcenia rozmowy w kierunku, którego do końca nie rozumiem, też tego nie usprawiedliwiają
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Elasp (6859 punktów) |
>Nie prowokowałem tego pytania, więc nie mam obowiązku na nie odpowiadać
Obowiązku nie masz. Zatem nie odpowiesz, tak?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54906 punktów) | Pisałem o Dziadach Miskiewicza i o próbach ograniczenia dostępu do spektaklu 1 Piśmie kurator oświaty do dyrektorów szkół zakazujące organizowania przez szkoły grupowych wyjść do teatru 2 Ingerencji w aktorską obsadę przedstawienia
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Elasp (6859 punktów) |
>>>Mowa jest o katolickim kościele, przyczyny niskiej frekwencji na mszach są inne. Jedną z nich jest upolitycznienie hierarchii >>>>Myślę, że jako mieszkaniec Czech możesz to potwierdzić. >>>Mieszkam w polskiej części Śląska >> Ale z tego powodu chyba nie zaprzeczysz temu, co napisałem - ? >Nie o tym mowa. Kościoły w Polsce pustoszeją szybciej niż w Czeskiej republice
Odpowiedz na pytanie: zaprzeczysz, czy nie?
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54906 punktów) | >>>>Mowa jest o katolickim kościele, przyczyny niskiej frekwencji na mszach są inne. Jedną z nich jest upolitycznienie hierarchii >>>>>Myślę, że jako mieszkaniec Czech możesz to potwierdzić. >>>>Mieszkam w polskiej części Śląska >>> Ale z tego powodu chyba nie zaprzeczysz temu, co napisałem - ? >>Nie o tym mowa. Kościoły w Polsce pustoszeją szybciej niż w Czeskiej republice >Odpowiedz na pytanie: zaprzeczysz, czy nie?
Zaprzeczę. w luterańskich kościołach przyczyna laicyzacji była inna. W polskim katolicyzmie przyczyną laicyzacji były: 1 pedofilia 2 ukrywanie pedofilii 3 pycha pedofilów i pedofilofilów 4 upolitycznienie kleru
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | TyDraniu (6569 punktów) | > >>> Jeżeli jakiś reżyser teatralny wymyśli sobie, że jego spektakl będzie mieć postać happeningu pod domem J. Kaczyńskiego, mającego postać demonstracji, to czy powinny iść na to przedsięwzięcie środki publiczne?> > Gdyby to od Ciebie zależało, dałbyś na to pieniądze ze środków ministerstwa kultury?> Nie podjąłbym się podziału środków na kulturę.> >Przypuśćmy, że pod domem Kaczyńskiego w sztuce "Jebać PiS" wystąpią J. Peszek, D. Olbrychski, A. Seweryn, K. Janda. Zagrają zwykłych, protestujących obywateli, wykrzykujących mocne, anty-PiSowskie hasła.> Byłbym co najmniej zniesmaczony, a już na pewno nie zapłaciłbym za bilet. Jestem za prawem obywateli do demonstracji w publicznej przestrzeni, ale demonstrowanie pod domem jest dla mnie czymś niesmacznym. I nie ma znaczenia czy to dom Kaczyńskiego czy Jaruzelskiego. Dom to strefa prywatna.W 2020 roku, w czasach Strajku Kobiet, wystawiono właśnie Dziady w oknach budynku kilka numerów od domu Kaczyńskiego i jakoś nikomu to nie przeszkadzało. Nie było wulgaryzmów. Czasem jak Mahomet nie pójdzie do teatru, to przyjdzie teatr do Mahometa. youtu.be/JuF9rflf_mk?si=F_YPZ0_2QRFc-DD8&t=2265W moim mieście istnieje tradycja cyrku ulicznego, teatru, muzyki klezmerskiej. To rozrywka zwykłych ludzi, a nie bogaczy w garniturach. I najczęściej widzowie to finansują, nie oglądając się na grubasów z rządu.
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) |
> Co to jest "PiScenzura"
Może faktycznie jak nie oglądasz TVP to masz przeświadczenie że tam są podawane informacje ze świata i Polski tak jak kiedyś.
Serduszko WOŚP jest wymazywane. To nie jest przekaz informacji. To jest cenzura rodem. PRLu gdzie partia decydowała co można pokazać widzowi.
marszałek Senatu korzysta ze swojego prawa i wydaje orędzie w radiowej jedynce o aferze z wizami?
Co to mam być ja się pytam. To już nie dziennikarz przekazuje informacje tylko marszałek sejmu?
Wydarzenie rangi WOSP nie jest podawana informacja o rekordowej zbiórce w której uczestniczył Naród Polski. Obywatele nie są informowani co się dzieje w ich kraju
A to tylko jedna z sytuacji gdzie postronny człowiek jest wstanie wychwycić manipulacje.
|
|
| | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > I nikt nie ma prawa zabronić mu głoszenia swoich poglądów, póki nie łamie prawaGłoszeniem poglądów nie mozna złamać prawa, pomijając przy tym wyniki waszych tajnych i pośrednich wyborów, które żadnym prawem nie są choć Wy tak je określacie. > Jestem przeciwny cenzurze, choć są sytuacje, w których prawo ją dopuszcza (np tajemnica państwowa lub poszanowanie osobistych dóbr)Nie ma takich sytuacji. Każdy człowiek ma prawo wyjawić prawdę, bez względu na to czego ta prawda dotyczy i ktokolwiek nastaje na to naturalne prawo ten jest bandytą i jak bandyta winien być przez wszystkich traktowany. > Dlatego też jestem, przeciwny PiScenzurzeProponuję po prostu nie oglądać telewizji. > Niech gada co chce tylko niech przestanie podszywać się pod katolicyzmNie mów mu co to jest katolicyzm, bo on Ci to powie. > Czort ubrał komżę i do mszy służy.Diabłów przebranych za ludzi, którzy mają się za bogów w ludzkiej postaci jest zdecydowanie więcej. Właściwie pełno ich. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > posty naciągaczy finansowych.To chyba o mnie. Znowu jestem wyróżniony.  Dlaczego mimo tych wszystkich mądrzejszych, racjonalniejszych, lepszych i wartościowszych ludzi świat pozostaje wciąż taki brutalny i prymitywny? Nie musisz odpowiadać uczciwy człowieku, bo wiem juz jak to dziala. Żal, że nie ma tu dobrego selekcjonera, który promowałby twoje racje i sprzeczne gasił w zarodku. Gdybyście mieli więcej takich selekcjonerów to tajne wybory mielibyście w garści a dzięki nim dostęp do własności państwowej i hajsu z podatków od biedoty, że można byłoby się z kolesiami niezłe nachapac. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| |  | 4 na 4 | farmer (22440 punktów) | >>Nie rozumiem dlatego tego pytania referendum. >>Pierwsze: "Czy popierasz wyprzedaż majątku państwowego podmiotom zagranicznym, prowadzącą do utraty kontroli Polek i Polaków nad strategicznymi sektorami gospodarki?". >>Dlaczego w takim razie Telewizja publiczna utraciła kontrolę nad przekazywnaiem wiadomości Polakom na rzecz jednej partii? > To jest także demagogia. Przed 2015 r. TVP była w całości w rękach PO - nie wymienię z pamięci nazwisk wszystkich lojalnych dziennikarzy, którzy wtedy nadawli tam ton. Jedynym przeciwnikiem władzy był wtedy M. Pospieszalski, ale, zdaje się, i jego zwolniono.
Co jest demagogia? Pytam jest była Będzia jakaś debata?
> Jest więc polską tradycją, że władza obejmuje i kontroluje telewizję publiczną. Ja sam wcale tego nie popieram. Nie oglądam TVP. >
Nie. Tradycja przejścia TVP pod jedną partię jest od czasów PIS
Będzie debata?
|
|
 | 3 na 3 | TyDraniu (6569 punktów) | Wymysł partii PiS, że konkurencja nie ma programu, to nie demagogia?
Każda partia ma program.
|
|
 | 1 na 1 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Kiedyś tego rodzaju wypowiedzi były zwane demagogią. Teraz najwyraźniej muszą pełnić funkcję programu.Zgadzam się. Oskarżenia bez wyraźnej idei jak żyć lepiej są niczym. Jakoś nie wyczuwam żadnej wyraźnej wizji lepszego życia. Wyczuwam za to pragnienie władzy i dostępu do koryta. Gdybym miał zinterpretować dążenia polskiej opozycji to ta dąży do poprawy biznesów przedsiębiorców, biznesów klasy średniej i biznesów wielkomiejskich japi kosztem bidoty robiącej za minimalną krajową. Romaro mógłby się postarać i wymienić w kilku punktach wizje opozycji w odpowiedzi na twój post ale woli swoją uwagę skupiać na PiSie i go demonizować. Oskarżenia i negatywne emocje są po prostu łatwe. Wartościowe koncepcje i pozytywne motywacje są trudne. Ludzie z natury chodzą na łatwiznę. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
|  | 2 na 2 | TyDraniu (6569 punktów) | > Jakoś nie wyczuwam żadnej wyraźnej wizji lepszego życia. Wyczuwam za to pragnienie władzy i dostępu do koryta.> Gdybym miał zinterpretować dążenia polskiej opozycji to ta dąży do poprawy biznesów przedsiębiorców, biznesów klasy średniej i biznesów wielkomiejskich japi kosztem bidoty robiącej za minimalną krajową.Coś z programu KO dla tej bidoty, którą porzuciłeś dla lepszego życia: - Podniesiemy kwotę świadczenia z Funduszu Alimentacyjnego z 500 zł do 1000 zł.
- Dług wobec Funduszu Alimentacyjnego nie ulegnie przedawnieniu.
- Natychmiast przystąpimy do realizacji polityki antyprzemocowej.
|
|
| |  | | farmer (22440 punktów) | > >Jakoś nie wyczuwam żadnej wyraźnej wizji lepszego życia. Wyczuwam za to pragnienie władzy i dostępu do koryta.> >Gdybym miał zinterpretować dążenia polskiej opozycji to ta dąży do poprawy biznesów przedsiębiorców, biznesów klasy średniej i biznesów wielkomiejskich japi kosztem bidoty robiącej za minimalną krajową.> Coś z programu KO dla tej bidoty, którą porzuciłeś dla lepszego życia:> > Podniesiemy kwotę świadczenia z Funduszu Alimentacyjnego z 500 zł do 1000 zł.> Dług wobec Funduszu Alimentacyjnego nie ulegnie przedawnieniu.> Natychmiast przystąpimy do realizacji polityki antyprzemocowej.> > Mocne.
|
|
| |  | 1 na 1 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Coś z programu KO dla tej bidoty, którą porzuciłeś dla lepszego życia:> > Podniesiemy kwotę świadczenia z Funduszu Alimentacyjnego z 500 zł do 1000 zł.> Dług wobec Funduszu Alimentacyjnego nie ulegnie przedawnieniu.> Natychmiast przystąpimy do realizacji polityki antyprzemocowej.> Za biedotą byłoby wtedy gdyby gwarantowało ojcu rodziny dobrą pracę i wynagrodzenia wystarczające do wychowania własnych dzieci. Zapewnienia w stylu, że wesprą kobietę z podatków pobieranych pod przymusem od innej biedoty, kiedy już nędzą zrujnują rodzinę to żaden program dla biedoty. Rodziny rozpadają się z biedy i ze stojącego za biedą alkoholu, który daje namiastkę szczęścia w warunkach, w których człowiek bez wódki byłby nieszczęśliwy, bo niczego nie może zrealizować ani niczego osiągnąć dlatego, że świat zostaje tak ustawiony zeby zapewnić dobrobyt i luksus wielkomiejskim japi kosztem wszystkich pozostałych ludzi. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|