Pytanie o charakterze filozoficznym. Z tego, co powiedziano o pojawieniu się społeczeństwa (którego w rzeczywistości nie jest dużo), wiemy, że jest ono luźno oparte na Republice Platona i idei bardzo podzielonego społeczeństwa.
Wiemy również, że Towarzystwo, jakiego doświadcza Darrow, nie jest tym, czym „powinno” być (tak myślę?). Czerwoni na przykład mieli być robotnikami, a nie niewolnikami (przyznaję, że nie jest jasne, czy Różowi mieli być prostytutkami od początku, czy stało się to później).
Biorąc to pod uwagę, Złoci – zwłaszcza Niezrównani z bliznami – to niezwykle inteligentni ludzie. Nie tylko mądry w walce, ale także bardzo dobrze zorientowany w filozofii, historii, literaturze, poezji, muzyce, sztuce, polityce i tak dalej.
Zastanawiam się, w którym momencie przestali przejmować się tym, czym stało się społeczeństwo? Jak pogodzić to, co jest, z tym, czym miało być? Jak mogli uwierzyć, że można zniewolić ludzi i nigdy nie stawić czoła powstaniom itp.?
Jestem po prostu ciekawy opinii ludzi na ten temat... Społeczeństwo |