Racjonalista - Strona głównaDo treści
Prok. Ewa Wrzosek wraca do pracy

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
27-10-2023 13:44romaro (25211 punktów)Prok. Ewa Wrzosek wraca do pracy
Ocena 4 na 4
Prokurator Ewa Wrzosek wraca od piątku do pracy po 11 miesiącach zawieszenia. Jest w tej sprawie orzeczenie Sądu Najwyższego.
W piątek o 8.15 wracam do pracy po 11 miesiącach zawieszenia. Bezpodstawnego – mówi "Newsweekowi" prokurator Ewa Wrzosek. Jedna z niezależnych prokuratorów, którzy nie zgadzając się na upolitycznienie wymiaru sprawiedliwości przez władzę PiS, zostali narażeni na szykany i kary włącznie z degradacją, przymusowymi delegacjami, obcinaniem pensji i zawieszeniem możliwości wykonywania zawodu.
— Sąd Najwyższy podzielił argumenty naszego zażalenia, w którym dowodziliśmy, że została naruszona procedura mojego zawieszenie poprzez liczne uchybienia. Po pierwsze nie zostałam powiadomiona o terminie posiedzenia, na którym przedłużono to zawieszenie. Posiedzenie trwało 12 minut, a jego rezultatem jest kilkustronicowe uzasadnienie. W 12 minut nie ma możliwości przygotowania takiego tekstu – mówi prok. Wrzosek.
— Poza tym od momentu złożenia wniosku przez panią rzecznik dyscyplinarną okręgu katowickiego Magdalenę Matuszewską do posiedzenia minęły zaledwie trzy dni. Nie ma szans, aby poczta dostarczyła mi powiadomienie o rozprawie. Pani rzecznik o terminie wiedziała i była w stanie przyjechać z Katowic, a ja nie. Choć mieszkam tylko 3 km od prokuratury. Wystarczyło powiadomić mnie telefonicznie i mogłam być na posiedzeniu, na którym rozpatrywano moją sprawę. Ale postanowiono mnie nie zawiadamiać celowo i świadomie. Żebym nie mogła przedstawić mojego stanowiska — mówi prok. Ewa Wrzosek. — Miałam niemałą satysfakcję — przyznaje — gdy Sąd Najwyższy punkował braki formalne w uzasadnieniu pani rzecznik.
Sąd wydając orzeczenie przywracające Ewę Wrzosek do pracy, podkreślił przede wszystkim, że zawieszenie nie może być celem samym w sobie. Muszą być do tego spełnione przesłanki merytoryczne, a tych nie znalazł. — Mam osobistą satysfakcję, że skład sędziowski tak klarownie i drastycznie wytłumaczył pani rzecznik dyscyplinarnej, że jej argumentacja nie tylko nie uzasadnia zawieszenia, ale wręcz jest sprzeczna z prawem — mówi Ewa Wrzosek "Newsweekowi".
— Na czym owa sprzeczność polega? — pytam.
— Przez 11 miesięcy nie przedstawiono mi żadnych zarzutów i pani rzecznik także nie potrafił ich przedstawić. Jej stanowisko sprowadziło się do tego, że ponieważ wobec mnie toczy się inna sprawa, o uchylenie immunitetu, to uzasadnia to samo w sobie kontynuowanie mojego zawieszenia, a to jest sprzeczne z prawem. Zawieszenie prokuratora w idealnym świecie, czyli bez Ziobry, służy temu, żeby podjąć działania wobec zawieszonego prokuratora — mówi. I dodajemy — podkreśla prok. Wrzosek — prokuratora zawiesza się wtedy, gdy popełnił realne przestępstwo, np. w stanie nietrzeźwość zjawił się w pracy i trzeba go odsunąć od wykonywania obowiązków, żeby zapobiec popełnieniu przez niego przestępstwa. W moim przypadku chodziło wyłącznie o uniemożliwienie mi wykonywania pracy. Nadużyto procedury. Najpierw mnie zawieszono, a potem szukano uzasadnienia dla tej decyzji.
— Czyli dajcie mi człowieka, a paragraf się znajdzie?
— Dokładnie tak — odpowiada prok. Ewa Wrzosek.
Przywrócona do pracy prokurator podkreśla, że sąd mógł uchylić postanowienie, ale mógł również skierować sprawę do ponownego rozpoznania. — Nie skorzystał z tej możliwości, tylko jednoznacznie uchylił zawieszenie, co oznacza, że nie znalazł najmniejszych przesłanek do utrzymania mnie w zawieszeniu wykonywania obowiązków — mówi Ewa Wrzosek chwilę po opuszczeniu sali rozpraw.
Z jej relacji wynika, że Sąd Najwyższy zauważył, iż nie jest to pierwsza tego typu sprawa, w której odsunięcie prokuratora jest celem samym w sobie. Podkreśla, że orzeczenie nie ma związku ze zmianą polityczną w Polsce po wygranych przez opozycję wyborach. W składzie sędziowskim wydającym orzeczenie byli sędziowie Sądu Najwyższego, a nie neosędziowie.
— W przypadku tej sprawy możemy abstrahować od polityki, chyba że za takie zachowanie uznać tłumaczenie pani rzecznik, która podkreślała, iż utrzymanie stanu zawieszenia w wykonywaniu przeze mnie obowiązków prokuratorskich jest konieczne dla dobra wizerunku prokuratury, aby nie doznał uszczerbku. Przyznam, że inaczej czytam dobre imię prokuratury niż pani rzecznik – mówi prok. Ewa Wrzosek.
www.newswe(*)=social&utm_campaign=onetsg_fb


Orzeczenie Sądu Najwyższego nie kończy jej kłopotów. W toku są jeszcze trzy dyscyplinarki wytoczone jej przez prokuraturę Zbigniewa Ziobry.

A jak wygląda pierwszy dzień w pracy, Pani prokurator po przywróceniu przez Sąd Najwyższy?
Przede wszystkim nie udostępniono jej pokoju, ale
Prokurator Rejonowa - nieobecna
I Zastępca Prokurator Rejonowej - nieobecna
II Zastępca Prokurator Rejonowej - nieobecny

Cała trójka na zwolnieniach lekarskich. To chyba jakiś wirus?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Berzerac (5671 punktów)

>A jak wygląda pierwszy dzień w pracy, Pani prokurator po przywróceniu przez Sąd Najwyższy?
>Przede wszystkim nie udostępniono jej pokoju, ale
>Prokurator Rejonowa - nieobecna
>I Zastępca Prokurator Rejonowej - nieobecna
>II Zastępca Prokurator Rejonowej - nieobecny
>Cała trójka na zwolnieniach lekarskich. To chyba jakiś wirus?

Komediant główny (ten od granatnika) też spierdala już na emeryturę, którą wyliczono mu na ponad 20 tysi. Oczywiście jeszcze odprawa - boję się poszukać w sieci informacji na temat jej wysokości.
27-10-2023 16:28 
 Ocena 4 na 4
romaro (25211 punktów)

>Komediant główny (ten od granatnika) też spierdala już na emeryturę, którą wyliczono mu na ponad 20 tysi.
Nie ma takiej policyjnej emerytury, którą da się ochronić przed wyrokiem skazującym za przekroczenie uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, dokonane przed odejściem ze służby.
Ciekawe czy wie, jak kształtują się obecnie ceny diet więziennych? Za straty do których przyczynił się przez swoją bezmyślność, będzie musiał zapłacić co najmniej utratą emerytury. I niech zapomni o kwocie jaką mu wyliczono.
27-10-2023 18:47 
 Ocena 3 na 3
Berzerac (5671 punktów)

>Nie ma takiej policyjnej emerytury, którą da się ochronić przed wyrokiem skazującym za przekroczenie uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, dokonane przed odejściem ze służby.
>Ciekawe czy wie, jak kształtują się obecnie ceny diet więziennych? Za straty do których przyczynił się przez swoją bezmyślność, będzie musiał zapłacić co najmniej utratą emerytury. I niech zapomni o kwocie jaką mu wyliczono.
>
Powinno się go potraktować, jak tego przestępcy w mundurze
www.polity(*)ral-ktory-trafil-za-kraty.read

Miałem nieprzyjemność być na odprawie w Częstochowie prowadzonej przez niego. Miał wygłuszoną salę i darł się żądając wyników. Sam w tym czasie brał łapówy od baronów paliwowych wyłudzających zwrot podatku VAT, podczas gdy nasze radiowozy po 15-tym stały na kołkach, bo nie było paliwa. On w nagrodę został komendantem wojewódzkim w Katowicach i dalej gnębił swoich podwładnych. Ciekawe, czy zabrano mu emeryturę?

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365