 |
Oto jak można pokonać ustawowe bezprawie PiS Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 01-11-2023 15:33 | romaro (25211 punktów) | Oto jak można pokonać ustawowe bezprawie PiS
2 na 2 | Prof. dr hab. Michał Romanowski – profesor Uniwersytetu Warszawskiego - Przed wyborami 15 października wielokrotnie pytano mnie, co się stanie, jeśli opozycja demokratyczna wygra wybory, ale nie będzie miała większości do odrzucenia prezydenckiego weta. Odpowiadałem: „Martwmy się etapami. Najpierw trzeba wygrać wybory". Opozycja demokratyczna wygrała wybory, lecz nie ma zdolności do odrzucenia prezydenckiego weta. Co do zachowania prezydenta Dudy nie mam złudzeń. Wszak zagrał pierwsze skrzypce w demontażu Trybunału Konstytucyjnego i Sądu Najwyższego. Jeżeli ktoś ma wątpliwości, to proszę: w dniu ogłoszenia wyników wyborów nominował nowych 72 neosędziów, wśród nich jest zastępca rzecznika dyscyplinarnego sędziów pan Lasota, który od początku ściga niezależnych sędziów. Czy zatem da się coś zrobić? Owszem, toga może i musi wygrać ze zbroją będącą symbolem bezprawia, tylko trzeba wyjść poza ramy formalizmu prawniczego, poza utarte schematy, że „sędziowie są ustami ustawy", a więc spikerami odtwarzającymi napisane zdania. To nieprawda, że jedynym remedium na złą ustawę jest jej zmiana lub uchylenie. Reguły prawa wywodzą się z zasad. Zasady przenikają cały porządek prawny, proces jego tworzenia i stosowania. Środków trzeba więc szukać w prawie. Inspiracją powinna być formuła Radbrucha (zaraz wyjaśnię, kto to był) zaszyta w preambule konstytucji oraz zawarte w niej zasady. Wynika z nich, że stosujący prawo mają obowiązek dokonywać wykładni ustaw zwykłych w zgodzie z konstytucją i ratyfikowanym prawem międzynarodowym (m.in. prawem UE, europejską konwencją praw człowieka), które jest częścią polskiego porządku prawnego, a w razie kolizji przyjąć prymat konstytucji, prawa UE i europejskiej konwencji praw człowieka oraz orzecznictwa TSUE i Europejskiego Trybunału Praw Człowieka nad ustawą zwykłą i opartym na niej orzecznictwem krajowym. W ten sposób nadajemy praktyczny sens (law in action) preambule konstytucji oraz jej artykułowi 1 („Rzeczpospolita Polska jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli") i artykułowi 2 („Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym"). W przeciwnym razie i preambuła, i cała konstytucja stałyby się pustosłowiem, fasadą, wydmuszką. Słuszność musi wygrywać z formalizmem bezprawnych ustaw. Prawo nie może być więźniem bezprawia. Z problemem tym zmierzył się niemiecki prawnik Gustav Radbruch w słynnej radiowej pogadance sprzed 75 lat pt. „Pięć minut filozofii prawa. Gustav Radbruch", rozwiniętej w artykule z 1946 r. zatytułowanym „Ustawowe bezprawie i ponadustawowe prawo". Już w pierwszej minucie audycji Radbruch stwierdził: „Rozkaz jest rozkazem – mówi się żołnierzowi (…  , żołnierz ma obowiązek i prawo wypowiedzenia posłuszeństwa, jeśli wie, że rozkaz prowadzi do zbrodni lub występku". Żadne prawo – argumentował dalej – nie może uczynić prawników i narodu „bezbronnymi wobec ustaw despotycznych, okrutnych i przestępczych", bo oznaczałoby to, że „tylko tam, gdzie jest siła, jest i prawo". Ustawa intencjonalnie sprzeczna z konstytucją, prawem UE i europejską konwencją praw człowieka, a takich przykładów mamy w Polsce wiele, jest despotyczna, okrutna i przestępcza, bo zmierza do pełzającego przekształcenia demokracji w autorytaryzm. Jako przykłady niech posłużą ustawa o radiofonii i telewizji czy ustawa o Radzie Mediów Narodowych oddająca w ręce Rady Mediów Narodowych obsadzanie zarządów i rad nadzorczych nadawców publicznych oraz PAP, co narusza art. 64 i 213 Konstytucji RP w związku z art. 1, 2, 14 i 54. Nie trzeba jej zmieniać ani likwidować nadawców publicznych, aby zmienić zarządy i rady nadzorcze TVP, Polskiego Radia itd. Są w prawie spółek instrumenty prawne, trzeba tylko umiejętnie skorzystać z nich w świetle zasad konstytucyjnych. Przykładów jest więcej. Gustav Radbruch przestrzegł, że formułowana przez rządzących teza, iż „prawem jest to, co służy narodowi", oznacza „despotyzm, zrywanie umów, łamanie ustaw". Radbruch wyjaśnił: „To może oznaczać: korzyść własną panujących widzi się jako korzyść powszechną. I tak oto utożsamianie prawa z rzekomą lub domniemaną korzyścią narodu zmieniło państwo prawa w państwo bezprawia (…  . Nie, nie może tak być, że wszystko, co służy narodowi, jest prawem; jest raczej odwrotnie: tylko to, co jest prawem, służy narodowi". Gustav Radbruch nie był i nie jest ulubieńcem PiS, którego rządy były oparte na doktrynie, że prawo nie jest świętością. 26 listopada 2015 r. poseł Kornel Morawiecki powiedział w Sejmie: „Prawo jest ważną rzeczą, ale prawo to nie świętość. Nad prawem jest dobro narodu! Jeśli prawo to dobro zaburza, to nie wolno nam uważać tego za coś, czego nie możemy naruszyć i zmienić. To mówię – prawo ma służyć nam! Prawo, które nie służy narodowi, to jest bezprawie!". Dostał owację na stojąco od większości parlamentarnej. Formuła Radbrucha jest obecna w orzecznictwie niemieckiego federalnego trybunału konstytucyjnego oraz sądów powszechnych. Wykorzystano ją w obalaniu wyroków i decyzji wydawanych na mocy prawa Trzeciej Rzeszy. Sięgnięto po nią w procesach norymberskich i w latach 90. XX w. w procesach strażników granicznych, którzy w czasach komunizmu strzelali zgodnie z prawem do ludzi próbujących ucieczki do Berlina Zachodniego przez mur berliński. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | romaro (25211 punktów) | C.D. Stosowanie prawa może być najwyższym bezprawiem. Mamy naprawdę niezłą konstytucję. Formuła Radbrucha wypełnia swoją treścią jej preambułę odwołującą się do tego, co piękne, dobre i sprawiedliwe. Preambuła naszej konstytucji promieniuje na wykładnię jej wszystkich zasad oraz całego systemu tworzenia i stosowania prawa. Preambuła apeluje: "Wszystkich, którzy dla dobra Trzeciej Rzeczypospolitej tę Konstytucję będą stosowali, wzywamy, aby czynili to, dbając o zachowanie przyrodzonej godności człowieka, jego prawa do wolności (...), a poszanowanie tych zasad mieli za niewzruszoną podstawę Rzeczypospolitej Polskiej". W Polsce po 15 października 2023 r. prawnicy mają obowiązek tak uchwalać i stosować prawo, aby przywoływana przeze mnie konstytucja odżyła po czasie jej deptania przez rząd PiS, ministra sprawiedliwości, Trybunał Konstytucyjny Julii Przyłębskiej, profesorów prawa neosędziów SN i NSA. Przypomnę, że premier rządu PiS Beata Szydło przyznała sobie prawo do decydowania o tym, czy publikować wyroki Trybunału Konstytucyjnego, a Rządowe Centrum Legislacji rządu Morawieckiego de facto odmówiło publikacji w Dzienniku Ustaw tzw. ustawy covidowej przyznającej personelowi medycznemu podwyżki, mimo że ustawa ta została uchwalona przez Sejmi podpisana przez prezydenta. Nie można wpaść w pułapkę Sokratesa, który wierzył, że prawa trzeba bezwarunkowo przestrzegać. Tragicznym tego przykładem było poddanie się wydanemu na niego wyrokowi śmierci mimo oczywistej absurdalności zarzutów. Sokrates nie skorzystał z pomocy swoich uczniów, aby uciec. Uważał, że jest spętany przez prawo, choćby to prawo było najwyższym bezprawiem. Nie rozumiał, że prawo może być bezprawne. Muszą zrozumieć to nowy polski rząd, polscy sędziowie i profesorowie prawa. W książce "Konstytucja wolności" Friedrich August von Hayek trafnie dostrzegał: "Dziś rządy prawa myli się czasem z warunkiem zwykłej zgodności z prawem wszelkich działań władzy państwowej, lecz to nie wystarczy: gdyby bowiem prawo dawało państwu nieograniczoną władzę działania, jak mu się podoba, wszystkie jego kroki byłyby legalne, ale na pewno nie panowałyby w nim rządy prawa". Jak zwalczać bezprawie w czasach tej prezydentury? Ważna jest presja. Trzeba uchwalać ustawy i zobaczyć, co zrobi Andrzej Duda. Seryjne weta będą materiałem do rozliczenia go po zakończeniu kadencji. Trzeba jednocześnie w istniejących ustawach szukać instrumentów pozwalających oczyścić państwo polskie z bezprawia. W niektórych przypadkach jest to proste (spółki skarbu państwa, prezesi sądów itd.). Ale nade wszystko należy odkryć mechanizm zastosowania w praktyce formuły Radbrucha zaszytej w konstytucji i stosować w praktyce zasadę prymatu konstytucji, prawa UE i europejskiej konwencji praw człowieka nad ustawami zwykłymi poprzez odmowę ich stosowania lub wykładnię prokonstytucyjną, prounijną i prokonwencyjną. Każdy przepis prawa uchwalony przez PiS sprzeczny z konstytucją, europejską konwencją i prawem UE jest niewiążący. Można pominąć jego stosowanie lub odpowiednio go interpretować, wyprowadzając normę zgodną z konstytucją i prawem międzynarodowym. Będzie to podlegało kontroli sędziów wyposażonych w narzędzie rozproszonej kontroli konstytucyjnej oraz jako sędziów europejskich zobowiązanych do stosowania prawa UE oraz europejskiej konwencji praw człowieka. Większość parlamentarna mogłaby też rozważyć, by Sejm i Senat podjęły uchwały potwierdzające, że wobec bezprecedensowego łamania konstytucji, prawa Unii Europejskiej oraz europejskiej konwencji praw człowieka pierwszeństwo zastosowania wobec bezprawnych ustaw mają przepisy Konstytucji RP, prawa Unii Europejskiej, w tym Karty Praw Podstawowych UE, europejskiej konwencji praw człowieka oraz orzecznictwo legalnych sędziów w ramach legalnych Izb Sądu Najwyższego, sądów powszechnych i sądów administracyjnych. Uchwała taka nie miałby charakteru wiążącego prawnie, ale byłaby istotną rekomendacją dla wszystkich szukających sposobu, jak zgodnie z prawem zwalczać bezprawne ustawy. Można? Można, co jako pierwszy pokazał Paweł Juszczyszyn, a następnie w jego sprawie sędzie Sądu Rejonowego w Bydgoszczy, które jako pierwsze w Polsce uznały za nieistniejącą uchwałę Izby Dyscyplinarnej SN wydaną na mocy obowiązującej bezprawnej ustawy. W ślad za nimi poszły sądy w całej Polsce. wyborcza.p(*)okonac-ustawowe-bezprawie.html
Farmer - mały mściwy kurwiu - nie wszystko w sieci jest za friko. Artykuły w wyborczej są płatne. Ale skąd ty to masz wiedzieć, mając tak zaawansowaną awersję do czytania. Jesteś jak krewetka - nic w głowie, wszystko w ogonie. Dyskusję prowadź - z podobnie złośliwym do ciebie trollem - tutaj: www.racjonalista.pl/forum.php/s,914201I nie płacz na cenzurę intelektualny kurwiu, ale musiałem skasować wypociny, by poświęcić kilka słów idiocie, którym niewątpliwie jesteś. Zapraszam do dyskusji, albo przedstaw się ponownie w swoim stylu. Zostawiam ci wybór.
|
|
 | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | >C.D.
Znalezione w sieci inny dział.
A dwa co ty jeszce robisz na tym forum po tym jak złamales regulamin forum.
Chamstwo się panoszy. Co za bezeczlnosc. I jeszcze zakłada temat
>Oto jak można pokonać ustawowe bezprawie PiS
Jak można powstrzymać ciebie i innych chamow na tym forum o to jest pytanie!!
Ps. Szmaciarzu czytaj regulamin .
Jak poradzić sobie z romaro i z jego chmastwem?
|
|
1 na 1 | szarley (54906 punktów) | >tylko trzeba wyjść poza ramy formalizmu prawniczego, poza utarte schematy, że "sędziowie są ustami ustawy", a więc spikerami odtwarzającymi napisane zdania. To nieprawda, że jedynym remedium na złą ustawę jest jej zmiana lub uchylenie.
Aby to stało się prawdą, trzeba się zgodzić z założeniem, że prawo (w tym i konstytucja) jest potrzebne tam, gdzie przestaje wystarczać zwykła przyzwoitość i kultura
Podam 2 przykłady 1 obraza religijnego kultu, w Polsce karana, karana być nie powinna (za wyjątkiem profanacji) powinna wystarczyć kultura, żeby z jednej strony nikt się źle nie zachowywał, z drugiej nikt małostkowo nie żądał kar 2 Zwyczajowe prawo od wieków uznawało, że owoc na gałęzi wiszącej po mojej stronie płotu jest mój. To prawo spisano w takiej postaci, że mogę obciąć gałęzie, nad moim, ale owoc muszę oddać, przy czym wolno mi nie czekać, aż owo dojrzeje
>Reguły prawa wywodzą się z zasad. Zasady przenikają cały porządek prawny, proces jego tworzenia i stosowania. Środków trzeba więc szukać w prawie. Inspiracją powinna być formuła zaszyta w preambule konstytucji oraz zawarte w niej zasady. Wynika z nich, że stosujący prawo mają obowiązek dokonywać wykładni ustaw zwykłych w zgodzie z konstytucją
W polskiej konstytucji (z pozoru nic mi do niej) piękna jest jedynie preambuła
1 Konstytucję tworzyli ludzie przekonani, że wiele problemów nie zaistnieje, bo polityczna klasa wykaże się polityczną kulturą. Tymczasem wybór zapasowych sędziów TK, upolitycznienie KRS i wiele innych zjawisk bierze się po prostu z braku tej kultury. Trzeba więc wybrać do władz ludzi na poziomie (nierealne) lub tak doprecyzować konstytucję, żeby nie było możliwości matactw
2 Konstytucja to zbiór pobożnych życzeń Przykład : Art 68 Każdy ma prawo do ochrony zdrowia. Po ilu latach czekania na zabieg w szpitalu, można uznać, że została naruszona konstytucja?
3 Konstytucja daje prawo do ograniczenia samej konstytucji ustawami. To tak, jakby sejm stanowił ustawę, z zastrzeżeniem, że każdy sołtys, może jej nie uznać
4 Prawny paradoks: konstytucję może zmienić inny podmiot, niż ten, który ją uchwalił
>instrumenty prawne, trzeba tylko umiejętnie skorzystać z nich w świetle zasad konstytucyjnych. Do tego trzeba mieć zgodną opinię wszystkich sędziów, wszystkich prokuratorów, całego naukowego środowiska prawników. Tymczasem prezydentem jest... doktor praw, który nie rozumie ani słów, ani ducha praw
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
 | 2 na 2 | romaro (25211 punktów) | >W polskiej konstytucji (z pozoru nic mi do niej) piękna jest jedynie preambuła Konstytucja jest najwyższym gwarantem praw i wolności obywateli, zapewniając ochronę tych praw i wolności przed potencjalnymi nadużyciami ze strony instytucji sprawujących władzę. Ale nawet opasłe tomiska kodeksu karnego nie są remedium na zło, a co dopiero ta mała książeczka, której tak bardzo bał się PiS. Zło jak będzie chciało i jeżeli na to przyzwalamy, wedrze się wyważając i podważając wszystko co wydawałoby się jest nie do podważenia i nie do wyważenia.
|
|
|  | | szarley (54906 punktów) | >>W polskiej konstytucji (z pozoru nic mi do niej) piękna jest jedynie preambuła > Konstytucja jest najwyższym gwarantem praw i wolności obywateli, zapewniając ochronę tych praw i wolności przed potencjalnymi nadużyciami ze strony instytucji sprawujących władzę. Ale nawet opasłe tomiska kodeksu karnego nie są remedium na zło, a co dopiero ta mała książeczka, której tak bardzo bał się PiS. Zło jak będzie chciało i jeżeli na to przyzwalamy, wedrze się wyważając i podważając wszystko co wydawałoby się jest nie do podważenia i nie do wyważenia.
Owszem i dlatego właśnie, jak widać polska konstytucja się nie sprawdziła.
Przykład: w konstytucji zabrakło zapisu, że nie wolno odwoływać wyborów.
Niemniej prawo bez egzekucji jest zawsze martwe. Nawet jeśli dokonano bezprawia odwołując wybory to.... co dalej?
Nawet jeśli prawnym skutkiem takiego naruszenia zasad demokracji powinno być natychmiastowe odwołanie prezydenta i rządu, to kto to wyegzekwuje?
Oczywiście po rzeczy możliwe jest postawienie winnych nawet przed tzw Trybunałem stanu, ale tę fasadę prawa wymyślili komuniści dla własnej bezkarności, bo TS może pokazać kiś - kiś
Jak więc zrobić, żeby prezydent, który podpisał "ustawę" odwołującą wybory natychmiast przestawał być prezydentem? Tym bardziej, że ma za sobą sejmową większość i poparcie partii, która zdobywa najwięcej głosów i fanatycznych miłośników?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| |  | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | >Owszem i dlatego właśnie, jak widać polska konstytucja się nie sprawdziła. Oczywiście, że się nie sprawdziła. A może to rzeczywiście wina zwolenników "grubej kreski" i ich pobłażliwości wobec zbrodni komunistycznych. Osobiście nienawidzę pisowskich aparatczyków podobnie jak nienawidziłem komuchów. I nie chodzi tu o szarych partyjniaków z tamtego i z tego okresu. Chodzi mi o prominentnych łajdaków tamtego reżimu. Wielu z nich w wolnej Polsce sprawowało (i do dzisiaj sprawuje) najważniejsze funkcje. Niepodległe państwo budowane wespół z oprawcami (Kryze, Piotrowicz i wielu, wielu innych), mającymi doświadczenie w niszczeniu nie tylko praworządności ale i obywateli, siłą rzeczy było skazane na porażkę. I to niezleżnie jak dobrą opracowalibyśmy Konstytucje.
|
|
| | |  | | szarley (54906 punktów) | >>Owszem i dlatego właśnie, jak widać polska konstytucja się nie sprawdziła. >Oczywiście, że się nie sprawdziła. A może to rzeczywiście wina zwolenników "grubej kreski" i ich pobłażliwości wobec zbrodni komunistycznych.
Nie, sądzę raczej że ich nadmierne zaufanie do klasy politycznych elit, ale ja to rozumiem, to było pokolenie, w którym słowo znaczyło tyle co skała. Tusk i Kaczyński znaczyli wtedy bardzo niewiele.
>Niepodległe państwo budowane wespół z oprawcami (Kryze, Piotrowicz i wielu, wielu innych), mającymi doświadczenie w niszczeniu nie tylko praworządności ale i obywateli, siłą rzeczy było skazane na porażkę. I to niezleżnie jak dobrą opracowalibyśmy Konstytucje.
Polskie państwo ma o wiele gorsze za sobą. W 1918 budowali je zdrajcy, ludzie, którzy na ochotnika służyli w okupacyjnych armiach wrogich mocarstw. Piłsudski, Szeptycki, Sikorski, Latinik, Rozwadowski. Cz jest coś bardziej gańbiącego, niż w rozgrabionym między zaborców kraju, służyć w zaborczej armii?
Gdybaizm nie jest uznaną metodą historii, ale gdyby nie ci "zdrajcy" sowiecka Rosja połknęłaby Polskę w 1920, a żadne z powstań w 1918 - 21 nie miałoby szans powodzenia
W 1989. można było dekomunizować jak chcą to niektórzy i od nowa zakładać uniwersytety, pisać nowe książki do fizyki i maturzystów wysyłać do szukania morderców
To, że dziś żyje się Polakom lepiej niż w przed 1990 to także skutek wciągnięcia większości "komunistów" w przemianę państwa.
Oczywiście kanalie typu Piotrowicz czy Bieniek należy z publicznego obszaru usuwać (Bieniek powinien sam się unieść honorem i skorzystać ze służbowej broni), ale to pojedyncz PiSkanalie, nie tacy jak on tworzyli PiSpaństwo kanalii broniących pedofilów i łżeoficerów bijących ciężarne kobiety "w obronie granic" lub tzw oficerów z zwycięskiej bitwie o Giżycko
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | |  | 2 na 2 | romaro (25211 punktów) | >>>Owszem i dlatego właśnie, jak widać polska konstytucja się nie sprawdziła. >>Oczywiście, że się nie sprawdziła. A może to rzeczywiście wina zwolenników "grubej kreski" i ich pobłażliwości wobec zbrodni komunistycznych. >Nie, sądzę raczej że ich nadmierne zaufanie do klasy politycznych elit, ale ja to rozumiem, to było pokolenie, w którym słowo znaczyło tyle co skała. Tusk i Kaczyński znaczyli wtedy bardzo niewiele. Nie chodzi mi tu o personalia nowo tworzących się wtedy elit, a właśnie o to naszą narodową łatwowierność. Zauważ jakim zaufaniem obdarzył Tusk Kamińskiego, zostawiając go na stanowisku, na które powołał go jeszcze rząd Kaczyńskiego. Ten błąd wiele nas dzisiaj kosztuje i pokazuje, że nie można bagatelizować "pojedynczych PiSkanalii".
|
|
| | | | |  | | szarley (54906 punktów) | Nie to jest jednak najistotniejsze i nie tym należy się kierować pisząc nową konstytucję, ale projektami mechanizmów zabezpieczających przed nadużyciami władzy.
Jeśli będzie precyzyjna procedura powoływania sędziów TK, to ani Tusk, ani Kaczyński nie będą mieli szans ponownie zdemolować trybunału.
Jednak najistotniejsze jest pytanie o egzekucję praw.
Kto powinien zdymisjonować "doktora" Dudę z urzędu za złamanie konstytucji i zasad demokracji? Kto wcześniej powinien usunąć ze skutkiem natychmiastowym "profesora" Rzepińskiego za pozwolenie na kradzież OFE? Kto powinien pozbawić wszelkich immunitetów i natychmiast postawić przed sądem (nie przed TS, ale zwykłym karnym sądem) winnych podwójnych wyborów sędziów TK? O wycieraczkach Kaczyńskiego - Przyłębskiej czy Glapińskim nie będą pisał, bo mi szkoda zwrócić wieczerzę.
"Laguna, my teraz możemy wszystko" to niestety nie jest hasło wyłącznie PiS, to stało się zawołaniem większości dzisiejszej politycznej klasy. Także Tuska. Tego zawołania nie przewidywali ludzie tworzący dzisiejszą konstytucję, bo sami mieli więcej klasy (w tym byli komunistyczni aparatczycy jak Kwaśniewski czy Miller)
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | romaro (25211 punktów) | >"Laguna, my teraz możemy wszystko" to niestety nie jest hasło wyłącznie PiS, to stało się zawołaniem większości dzisiejszej politycznej klasy. Także Tuska. Tego zawołania nie przewidywali ludzie tworzący dzisiejszą konstytucję, bo sami mieli więcej klasy (w tym byli komunistyczni aparatczycy jak Kwaśniewski czy Miller) Zachowanie w pamięci przeszłe doświadczenia jest warunkiem koniecznym do pojawienia się zjawiska myślenia antycypacyjnego, którego tym ludziom z klasą zabrakło. Mówiąc prościej - z całym szcunkiem do ówczesnych elit - "myślenie przyszłościowe" nie było ich najmocniejszą stroną. Prawo nie powinno być stanowione na salonach.
|
|
3 na 3 | hanging_bishop (1112 punktów) | Formalizm to jest problem. Dura lex sed lex. A gdzie duch prawa? To jak z z tym przelewaniem krwi na ulicy. Kiedyś upuszczano krew w celach leczniczych. I co? Za przelanie krwi karać lekarza? Tak samo z Dudą. Dla niego najpóźniejszy termin zlecenia misji tworzenia rządu jest literą prawa (oczywiście wątpie, że tak jest). Działając zgodnie z duchem prawa czyli rozsądkiem byłby już rząd. I złamanie Konstytucji to przecież "tylko" precedens. Tylko od precedensu do precedensu spadami w otchłań dyktatury. Nie zapłacisz w terminie podatku czy czegokolwiek to największa zbrodnia w tym kraju. Jesteśmy ludźmi. Prawo ma nam służyć a nie być tyranem naginanym w rękach władzy.
|
|
 | | homopitek (1536 punktów) | >Nie zapłacisz w terminie podatku czy czegokolwiek to największa zbrodnia w tym kraju. Jesteśmy ludźmi. Prawo ma nam służyć a nie być tyranem naginanym w rękach władzy.
Popieram, płaćmy kiedy mamy na to ochotę!
Nie stosuję emoticonów
|
|
|  | | hanging_bishop (1112 punktów) | >Popieram, płaćmy kiedy mamy na to ochotę!
Ręce opadają... Jesteśmy mentalnym wschodem!
|
|
| |  | 1 na 1 | hanging_bishop (1112 punktów) | |
|
| |  | | homopitek (1536 punktów) | >>Popieram, płaćmy kiedy mamy na to ochotę! >Ręce opadają... Jesteśmy mentalnym wschodem!
Co masz przeciwko wolności płacenia? Podoba Ci się przymus ekonomiczny?
Nie stosuję emoticonów
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|