 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 06-12-2007 18:04 | stilgar (7322 punktów) | Wszechświat równolegly ? | Chciałem zapytać o ten artykuł: www.racjonalista.pl/index.php/s,38/t,13058> Od czasu odkrycia dziury stała się ona przedmiotem badań wielu zespołów astronomów z całego świata.O jakiej dziurze mowa? Kiedy ją odkryto ? Gdzie się znajduje? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 |
1 na 1 | @ffe? (3233 punktów) | Również tutaj: www.kopalniawiedzy.pl/wiadomosc_3973.htmlZ tego źródła korzystał autor notatki na R. - zresztą wiadomość ta była na tej witrynie dwukrotnie zamieszczana. Jak na razie lakoniczność i sposób publikacji nakazuje ostrożność - ale, jeśli zostanie potwierdzona,wieść owa doniosłą będzie.
ateysze wszystkich krajów, łączcie się
|
|
| stilgar (7322 punktów) | Dzięki za odpowiedzi.
|
|
1 na 1 | Ocykan (3528 punktów) | Nie ma co się podniecać lakonicznymi i w dodatku częściowo sprzecznymi notatkami. Pierwsza z notatek podaje: Wiadomo już, że zawiera ona materię lecz znajduje się jej w niej znacznie mniej. Jeśli porównamy ją z innym dowolnym obszarem kosmosu o podobnych rozmiarach, to okaże się, że dziura zawiera od 20 do 45% mniej galaktyk .www.racjonalista.pl/index.php/s,38/t,13058Druga z notatek stwierdza natomiast: Uczeni poinformowali, że nie zawiera ona niczego . Ani gwiazd, ani galaktyk , ani nawet ciemnej materii. www.kopalniawiedzy.pl/wiadomosc_3973.htmlPierwsza z notatek stwierdza, że olbrzymia pustka zawiera.... wszechświat istniejący poza granicami naszego wszechświata, druga nic o tym nie wspomina. I słusznie. Ta "dziura" bowiem to nie jakaś wyrwa czy szczelina w naszym Continuum, w której (a właściwie poza którą) może istnieć coś nie należącego do naszego wszechświata, tylko pewien (stosunkowo duży) obszar na sferze niebieskiej, w którym (przy pomocy obecnie stosowanych metod obserwacyjnych) nie można wykryć żadnej materii (albo stosunkowo niewiele). Taka "dziura" może świadczyć tylko o tym, że wszechświat wcale nie jest tak homogeniczny jak to się dotychczas wydawało. I jeszcze jedno. "Dziura" ta w skali kosmicznej nie jest chyba zbyt wielka, skoro ją odkryto dopiero teraz. Chyba, że dopiero teraz się zrobiła, co by przeczyło opinii mojego znajomega górala, który stwierdzł: Jezeli wygro Platforma, to tyz dziury w niebie nie byndzie .
|
|
 | | @ffe? (3233 punktów) | Cóż, jednak góral racji nie miał... Niewatpliwie twierdzenie o innym wszechświecie wydaje się mocno przesadzone i wygląda na robotę dziennikarzy. Niemniej problem stoi i nabrzmiewa, gdyż istnienie takiego znacznego rozrzedzenia (i to na krańcach obserwowanego Wszechświata, więc powstałego bardzo dawno) mocno godzi we współczesne teorie kosmologiczne.
ateusze wszystkich krajów, łączcie się
|
|
 | | spray (5875 punktów) | > Ta "dziura" bowiem to nie jakaś wyrwa czy szczelina w naszym Continuum, w której (a właściwie poza którą) może istnieć coś nie należącego do naszego wszechświata, tylko pewien (stosunkowo duży) obszar na sferze niebieskiej, w którym (przy pomocy obecnie stosowanych metod obserwacyjnych) nie można wykryć żadnej materii (albo stosunkowo niewiele).> Taka "dziura" może świadczyć tylko o tym, że wszechświat wcale nie jest tak homogeniczny jak to się dotychczas wydawało.Dotychczas sie nie wydawalo. M.in. dane uzyskane z WMAP potwierdzaja, ze Wszechswiat ma strukture "pienista", co wczesniej przewidziano teoretycznie. Zobaczylismy jeden z wiekszych z babli tej piany. Moim zdaniem to tylko jeden z wiekszych babli stosunkowo blisko nas. W koncu jakis zobaczylismy i od razu mnozymy byty ponad miare. A brzytwa Ockhama gdzie? pytam sie grzecznie! Albo... jesli rozszerzajacy sie Wszechswiat zachowuje sie tak, jak garsc piany rzuconej na powierzchnie wody... Zaobserwujcie, jak wszystko ucieka od wszystkiego, dokladnie w taki sposob, jak rozszerzajacy sie Wszechswiat powinien sie zachowywac, tyle ze my w takiej pianie na wodzie dostrzegamy "epicentrum", gdy patrzymy na piane z zewnatrz i do tego z gory  Ciekawe, w czyjej jestesmy wannie piana  P.S. Doczytalam rzeczony artykul. Artykulik wlasciwie. I zadnych tam konkretow, zadnych zrodel... Nie wiem czemu jest ta "dziura" wiazana z teoria strun. Gdzie szukac TEJ informacji? Kajam sie... nie mam tyle czasu, zeby wygrzebac te brakujaca informacje... Ktos cos wie? Czy to tylko byla taka "kaczka", bo komus cos tam gdzies, a nie wiadomo jak, komu i gdzie? Gdzies tam na anglojezycznej stronie przyuwazylam tylko, ze mowa o bilionie lat swietlnych. Bilion w jezyku angielskim jest naszym miliardem. W skali kosmosu to pryszcz! A w ogole, to z wymiarami jest taka smieszna sprawa, ze jakis wszechswiat rownolegly wcale nie potrzebuje szczegolnej oprawy w rodzaju "Wielkiego Babla" (analogicznie do "Wielkiego Wybuchu"). Z babla na twojej nodze, nabytego w wyniku niewlasciwego obuwia ubranego na gorska wycieczke, tez moze sie otworzyc Wszechswiat w sposob, z ktorego nie zdajesz sobie sprawy, jesli nie znasz w miare matematyki, a juz nie daj boziu dokldnie  Inne wymiary nie pochlaniaja obserwowanych przez ciebie wymiarow, jak sugerowaloby to dziwne spostrzezenie nie wiadomo jak wiazane z teoria strun (przynajmniej jedenascie wymiarow przestrzeni do niej trzeba i wlasciwie nie wiadomo, czy przestrzennych w naszym codziennym doswiadczeniu, a tutaj ciagle chodzi tylko o trzy przestrzenne).
|
|
|  | | Ocykan (3528 punktów) | > >Taka "dziura" może świadczyć tylko o tym, że wszechświat wcale nie jest tak homogeniczny jak to się dotychczas wydawało.> Dotychczas sie nie wydawalo. W praktyce, obserwacje astronomiczne pokazują, że Wszechświat ma wyróżnione struktury aż do skal supergromad galaktyk, włókien i kosmicznych pustek. Powyżej tych skal ( przy rozważaniu obszarów większych niż 200 milionów parseków), Wszechświat staje się homogeniczny . pl.wikipedia.org/wiki/Zasada_kopernikańska
|
|
| |  | 1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | >Powyżej tych skal ( przy rozważaniu obszarów większych niż 200 milionów parseków), Wszechświat staje się homogeniczny
stąd prosty wniosek: im dalej od ziemi, tym nudniej.
|
|
1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | gdybym cię poprosił o to, żebyś narysował mi ten twój wszechświat równoległy, to jak byś to zrobił? czy to nie przypadkiem świat za ścianą, świat mojego sąsiada?
|
|
| Sikorski (294 punktów) | Gorąco polecam wszystkim film K-PAX. Nic tylko obejrzeć. Świetny film po prostu.
|
|
| ra-serafin (2786 punktów) | na temat wszechświatów równoległych polecam książkę Michio Kaku ,Hiperprzestrzeń" , ,,Wszechświaty równoległe". Książka mówi i logicznie wydaje się to prawdą że wszystko co istnieje to w przenośni Nirvana-ocean na którym co chwila pojawiają się bańki (pisklęta wszechświatów)które pękają (wybuchają)wyrzucając naokoło siebie materie .Wszechświaty te maja granice , choć jej nie mają czyli że są tak zakrzywione że nie łączą się z innymi wszechświatami i są nieskończone ale mogą wytworzyć tunel pomiędzy sobą. Wytłumaczyłem to trochę chaotycznie więc lepiej przeczytać te dwie ksiązki wymienione powyżej 
Z przyszłością jest małe "ale" .Za każdym razem,ak się na nią spojrzysz - zmienia się,bo się na nią spojrzałeś.A to zmienia wszystko pozostałe.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|