Racjonalista - Strona głównaDo treści
Ciemność widzę , ciemność...

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » ABC Racjonalisty
NapisanoAutorTytuł
07-03-2010 01:30zachaj (5239 punktów)Ciemność widzę , ciemność...
Ocena 4 na 4
Szymon Hołownia i Wojciech Cejrowski czyli ABC Racjonalisty

www.youtube.com/watch?v=asHYEcqSY5g
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

07-03-2010 01:56
 Ocena 10 na 10
Autografka (10638 punktów)
>Szymon Hołownia i Wojciech Cejrowski czyli ABC Racjonalisty
>www.youtube.com/watch?v=asHYEcqSY5g

Szczerze mówiąc, wyłączyłam bełkot w miejscu, w którym Cejrowski wspomina, że nie można porównać małżeństwa do związku sodomitów. "Bóg karze..." - że też dorosły człowiek w coś takiego wierzy. Niewesołe to.

Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
07-03-2010 02:17 
 Ocena 7 na 7
zachaj (5239 punktów)

>Szczerze mówiąc, wyłączyłam bełkot ...

Warto jednak wysłuchać do końca , dla kilku szokujących wypowiedzi , gdzie Cejrowski propaguje strzelanie w klinikach aborcyjnych i wyklucza Hołownię z KK. Po kilkunastominutowej sprzeczce następuje moment pojednania a Hołownia obiecuje Cejrowskiemu modlitwę o jego duszę. Co ciekawe , absurd ich wiary uniemożliwia wspólny dialog. Dochodzą do wniosku , że wierzą w innych bogów należąc do tego samego KK.

W sumie może to dobrze , że ten Cejrowski taki jeBnięty , rozwali KK od środka. Jedno zgniłe jabłko...
07-03-2010 02:40 
 Ocena 4 na 4
Autografka (10638 punktów)
>>Szczerze mówiąc, wyłączyłam bełkot ...
>Warto jednak wysłuchać do końca ,

OK, spróbowałam. Ale po prostu nie daję rady słuchać tych bzdur. Pasuję w tym samym miejscu, co poprzednio i idę spać. Może jutro będę miała lepszy dzień.


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
07-03-2010 03:21 
 Ocena 4 na 4
zachaj (5239 punktów)
Ok. Rozumiem.

Film w całości na youtube
Religulous (polskie napisy)

www.youtub(*)=4&playnext=5&playnext_from=PL
07-03-2010 03:31 
 Ocena 3 na 3
Autografka (10638 punktów)
>Ok. Rozumiem.
>Film w całości na youtube
>Religulous (polskie napisy)
>www.youtub(*)=4&playnext=5&playnext_from=PL

Dobrze. Rano, to jest około południa zapewne, pooglądam to.

Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
zachaj (5239 punktów)
Koniec tego filmu jest naprawdę dobry !

www.youtub(*)?v=zkqUq-VbrHI&feature=related
apud (4399 punktów)

>Warto jednak wysłuchać do końca , dla kilku szokujących wypowiedzi , gdzie Cejrowski propaguje strzelanie w klinikach aborcyjnych i wyklucza Hołownię z KK. Po kilkunastominutowej sprzeczce następuje moment pojednania a Hołownia obiecuje Cejrowskiemu modlitwę o jego duszę. Co ciekawe , absurd ich wiary uniemożliwia wspólny dialog. Dochodzą do wniosku , że wierzą w innych bogów należąc do tego samego KK.
>W sumie może to dobrze , że ten Cejrowski taki jeBnięty , rozwali KK od środka. Jedno zgniłe jabłko...

A Kowalska leci na tego Hołownię! Sama gdzieś to tu zapodała.
A to jest perwersja najwyższej klasy.
07-03-2010 12:31 
 Ocena 6 na 6
Kowalska (14008 punktów)
>A Kowalska leci na tego Hołownię! Sama gdzieś to tu zapodała.
>A to jest perwersja najwyższej klasy.

   Bo Kowalska leci na wszystko, to idiotka jest i w dodatku ma zero kontroli nad sobą.

   Oglądam sobie właśnie magazyn "Między ziemią a niebem" i taka mnie myśl napadła: Dlaczego wszystkie feministki i te wierzące są brzydkie?

Oho! Mówią, żeby się wyspowiadać wielkopostnie. Cokolwiek to znaczy. To ja idę.
07-03-2010 19:00 
 Ocena 1 na 1
setarkos (10757 punktów)
> Dlaczego wszystkie feministki i te wierzące są brzydkie?

Pomijając 'fakt', że poczucie piękna jest wysoce subiektywne, to w tym konkretnym wypadku przyczyny można upatrywać w słabym sponsoringu na salon kosmetyczny
07-03-2010 16:40 
 Ocena 10 na 10
lotrek (14275 punktów)

>Szczerze mówiąc, wyłączyłam bełkot w miejscu, w którym Cejrowski wspomina, że nie można porównać małżeństwa do związku sodomitów.
Cejrowski to doskonale znany, wojujący (sam o sobie tak mówi) fundamentalista katolicki, na dodatek jest dumy z tego, że niektórzy nazywają jego poglądy "rodem z ciemnogrodu". Nigdy nie używa w dyskusjach merytorycznych argumentów, najczęściej obraża przeciwnika zapluwając się z wściekłości. Jest to zwykły cham...jakich mało. Wiem co pisze, gdyż dobrze pamiętam jego programy w telewizji...zwanej publiczną pt. "WC Kwadrans" w latach 1994 - 1996.
Nawet jego obecny program podróżniczy "Boso przez świat" został czasowo do wyborów zdjęty z anteny, ponieważ Cejrowski bierze udział w kampanii wyborczej znanego katolickiego homofoba, zwolennika bicia dzieci Marka Jurka.


Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
07-03-2010 17:28 
 Ocena 3 na 3
Kowalska (14008 punktów)
>Cejrowski to doskonale znany, wojujący (sam o sobie tak mówi) fundamentalista katolicki, na dodatek jest dumy z tego, że niektórzy nazywają jego poglądy "rodem z ciemnogrodu". Nigdy nie używa w dyskusjach merytorycznych argumentów, najczęściej obraża przeciwnika zapluwając się z wściekłości. Jest to zwykły cham...jakich mało.

   A ja uważam, że Cejrowski jest boski. W dodatku je glisty i inne robaki na żywo. I ma fajnego operatora "Makarona", który zgubił buty, ale w rzece, a nie z własnej woli, jak Cejrowski.
07-03-2010 17:34 
 Ocena 8 na 8
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>W dodatku je glisty i inne robaki na żywo.
Nosił wilk razy kilka... .
07-03-2010 17:36 
 Ocena 6 na 6
Kowalska (14008 punktów)
>>W dodatku je glisty i inne robaki na żywo.

>Nosił wilk razy kilka... .

   Dupa! Dupa! Dupa! Katolików robaki nie jedzą. Idą w całości do Nieba.
07-03-2010 17:40 
 Ocena 13 na 13
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>    Dupa! Dupa! Dupa! Katolików robaki nie jedzą. Idą w całości do Nieba.
Niektórzy nawet na żywo... .

EDIT: Zaraz, zaraz... A właściwie to robaki czy katolicy?
07-03-2010 20:22 
 Ocena 5 na 5
lotrek (14275 punktów)

>Niektórzy nawet na żywo... .
Z butami


Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
07-03-2010 20:37 
 Ocena 3 na 3
setarkos (10757 punktów)

>Z butami

Bez kopyt
07-03-2010 21:02 
 Ocena 5 na 5
lotrek (14275 punktów)

>A ja uważam, że Cejrowski jest boski. W dodatku je glisty i inne robaki na żywo.
Znaczy nie jest obrzydliwy, jako gorliwy katolik przyzwyczajony jest do jedzenia ludzkiego ciała i picia ludzkiej krwi. Wtranżalając robale nie uprawia przynajmniej kanibalizmu...niech mu wyjdzie na zdrowie .

Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
07-03-2010 19:53 
 Ocena 2 na 2
Zella (1321 punktów)

>Cejrowski to doskonale znany, wojujący (sam o sobie tak mówi) fundamentalista >katolicki, na dodatek jest dumy z tego, że niektórzy nazywają jego poglądy "rodem z >ciemnogrodu".
>Nigdy nie używa w dyskusjach merytorycznych argumentów, najczęściej obraża przeciwnika
>Wiem co pisze, gdyż dobrze pamiętam jego programy w telewizji...zwanej publiczną pt. >"WC Kwadrans" w latach 1994 - 1996.
>Nawet jego obecny program podróżniczy "Boso przez świat" został czasowo do wyborów >zdjęty z anteny, ponieważ Cejrowski bierze udział w kampanii wyborczej znanego >katolickiego homofoba, zwolennika bicia dzieci Marka Jurka.

    Zgadzam się z Tobą ! Mnie jego programy z lat 1994-1996, jako telewidza,wręcz obrażały!Dzięki Tobie, teraz wiem dlaczego nie ma go , na szczęście, w telewizji!
zachaj (5239 punktów)

>... Mnie jego programy z lat 1994-1996, jako telewidza,wręcz obrażały!Dzięki Tobie, teraz wiem dlaczego nie ma go , na szczęście, w telewizji!

www.youtub(*)?v=W-iSYrzzc04&feature=related
07-03-2010 20:54 
 Ocena 6 na 6
diogenes (42753 punktów)
>Jest to zwykły cham...jakich mało.

Albo cham zwykły, których jest multum, albo cham jakich mało, których jest dokładnie tylu, ilu jest bosych Cejrowskich.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
07-03-2010 21:22 
 Ocena 1 na 1
Autografka (10638 punktów)
Jeżeli chodzi o podróżnicze programy i książki Cejrowskiego, to muszę przyznać, że bardzo je lubię, choć i w nich zwykł przemycać swoje dziwaczne poglądy. Oglądając i czytając, staram się oddzielić Cejrowskiego podróżnika od Cejrowskiego katolickiego propagandzisty.


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
07-03-2010 22:07 
 Ocena 1 na 1
diogenes (42753 punktów)
>Oglądając i czytając, staram się oddzielić Cejrowskiego podróżnika od Cejrowskiego katolickiego propagandzisty.

Ten zabieg oddzielania to robienie z niego psychola (schizoida), popaprańca, statystycznego Polaka. Nie musisz tego robić. On nim faktycznie jest.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
07-03-2010 22:14 
 Ocena 2 na 2
Autografka (10638 punktów)

>Ten zabieg oddzielania to robienie z niego psychola (schizoida), popaprańca, statystycznego Polaka. Nie musisz tego robić. On nim faktycznie jest.

Właśnie słucham, jak Cejrowski mówi o paleniu na stosie, lekarzy dokonujących aborcji. A ten zabieg ma raczej mnie umożliwić w miarę przyjemne obcowanie z podróżniczymi opowieściami bohatera tego wątku.

Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
08-03-2010 13:59 
 Ocena 3 na 3
diogenes (42753 punktów)
>Właśnie słucham, jak Cejrowski mówi o paleniu na stosie, lekarzy dokonujących aborcji. A ten zabieg ma raczej mnie umożliwić w miarę przyjemne obcowanie z podróżniczymi opowieściami bohatera tego wątku.

I tak obcowanie z wieloma Polakami muszą poprzedzić pewne zabiegi: albo trzeba mendę oddzielić od (np. agenturalnej) przeszłości, albo oddzielić faszystę, komucha lub inkwizytora od dobrego bajarza. Niektórzy chcą nawet anioła oddzielić od diabła. Na większość Polaków należy patrzeć tylko przez jedno oko.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
07-03-2010 22:21 
 Ocena 3 na 3
lotrek (14275 punktów)
>Jeżeli chodzi o podróżnicze programy i książki Cejrowskiego, to muszę przyznać, że bardzo je lubię, choć i w nich zwykł przemycać swoje dziwaczne poglądy.
Masz rację, ostatnio czytałem jego "Rio Anaconda"....koniecznie chce, by czytelnik razem z nim uwierzył w indiańskie czary. I robi to z uporem maniaka, którym zresztą jest. A jak się kryguję na widok nagich Indianek....szkoda gadać .
To już lepiej oglądać jego podróżniczy program "Boso przez świat" w TVP.
PS. Opisuję najbardziej jadowite węże i pająki....sądzę, że Cejrowski jest bardziej jadowity.

Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
07-03-2010 22:55 
 Ocena 2 na 2
Autografka (10638 punktów)

>PS. Opisuję najbardziej jadowite węże i pająki....

Gdzieś udostępniasz te opisy?

Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
diogenes (42753 punktów)
>Wojciech Cejrowski...

Niektórym od chodzenia boso robią się nagniotki na mózgowiu.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
pavvel (8272 punktów)
Niezłe to! Powinni to puścić na bardziej popularnym kanale, żeby każdy mógł zobaczyć.

Nie wie ktoś czy Rydzyk czasem Cejrowskiego nie zaprasza? Przecież tam dopiero mógłby rozwinąć skrzydła nasz bosy podróżnik.

A czytając komentarze miałem chwilami wrażenie, że niektórzy z komentujących coś innego mieli na ekranie:

Gandalf931204
hmmm ta dyskusja to jakaś prowokacja ze strony tego młodego
bez kitu słucham, słucham i on tylko chce Cejrowskiego wkurzyć swoją gadaniną ^^
koleś jest wyraźnie nastawiony przeciw Wojtusiowi ;p bynajmniej: szacuneczek dla Cejrowskiego, chociaż przyznam, że ten Hołownia też ciekawe rzeczy mówił, ale strasznie chamski człowiek z niego, aż słuchać go nie można ;p

07-03-2010 14:22 
 Ocena 3 na 3
Vancalar (1804 punktów)
Cytat:
>Niezłe to! Powinni to puścić na bardziej popularnym kanale, żeby każdy mógł zobaczyć.

Popieram

Cytat:
>Nie wie ktoś czy Rydzyk czasem Cejrowskiego nie zaprasza? Przecież tam dopiero mógłby rozwinąć skrzydła nasz bosy podróżnik.

   Dokładnie, oni zdaje się są z "jednej bajki". Cejrowski w tej całej kaskadzie jadu i nienawiści do każdego, kto nie reprezentuje "jedynie słusznej linii" powiedział jedną mądrą rzecz: "Bin Laden też wierzy w Tego samego Boga"... To i Cejrowski wierzy... Później się dziwić, skąd krucjaty i stosy... Właściwie to mnie wciąż od nowa zdumiewa i zastanawia:
-Czy on na prawdę nie potrafi zrozumieć, jaki jest przekaz Pisma które jak sam się chwali czytał wielokrotnie, czy tylko udaje ? Dotyczy to zresztą nie tylko jego.

Cytat:
>A czytając komentarze miałem chwilami wrażenie, że niektórzy z komentujących coś innego mieli na ekranie:

   Czasami sobie myślę, że większość tych komentarzy to prowokacja albo popisy nastolatków. Niestety bardzo często okazuje się, że są całe stada ludzi myślących podobnie jak różnego rodzaju "Cejrowscy":

bitrono (1 dzień temu)
"Bardzo dobra merytoryczna odpowiedz pana Cejrowskiego o pedziach, rzeczowo i z klasą, Hołownia to chłystek który sądzi że uda mu sie dokopac Cejro ktoremu do pięt nawet nie dorasta "


Przygnębiające i niepokojące.

Pozdrawiam


Wszystkie moje wypowiedzi przedstawiają moją prywatną opinię.
Nie reprezentuję żadnej grupy religijnej, wyznaniowej, czy świeckiej.
Do niczego nie zmuszam ani niczego nie sprzedaję.
bockxer I (1165 punktów)
Senator Roy Ashburn z południowej Kalifornii, przeciwnik praw homoseksualistów został aresztowany. Pijany kierował autem po wyjściu z imprezy w nocnym klubie dla gejów i miał pecha, że go policja do kontroli zatrzymała.
wiadomosci(*)oseksualistow_aresztowany.html

W ekwadorskiej dżungli, na szczęście, i klubów i policjantów brak...
Ojciec Dyrektor (1704 punktów)
Cejrowskiemu szacunek się należy jako podróżnikowi. Dzięki niemu (jego książkom i programom) poznałem ciekawe realia, których nigdy nie miałbym okazji poznać osobiście.

Nie potrafię równocześnie zrozumieć, jak taki inteligentny człowiek może tak ślepo wierzyć w stek bzdur i łgarstw, jakim jest religia.

Co do Hołowni, to jego dorobku (poza prowadzeniem programów rozrywkowych typu "mam talent") nie znam. Po tym fragmencie mogę mu tylko przybić piątkę za zawziętość i inteligencję (cięta riposta zawsze na podorędziu) oraz kopnąć w tyłek za zaślepienie wiarą i gadanie głupot.

Pozdrawiam.

Nie polemizuj nigdy z idiotą! Najpierw ściągnie Cię na swój poziom, a później zniszczy doświadczeniem.
Dyplomata - ktoś, kto mówiąc "spierdalaj" wprawia Cię w taki stan, że czujesz podniecenie w związku ze zbliżającą się wyprawą.
07-03-2010 14:51 
 Ocena 7 na 7
pavvel (8272 punktów)
>Cejrowskiemu szacunek się należy jako podróżnikowi. Dzięki niemu (jego książkom i programom) poznałem ciekawe realia, których nigdy nie miałbym okazji poznać osobiście.

Tylko, że takie występy jak ten z Hołownią rzutują trochę na jego autorytet w innych sprawach. Bo niby skąd mam wiedzieć, czy obraz który nam przedstawia jest w miarę obiektywny, czy przefiltrowany przez jego światopogląd?
Pozostaje mieć nadzieję, że to co oglądaliśmy to czystej wody hipokryzja, a jego książki i programy podróżnicze nie są skażone jego "wiarą".

>Nie potrafię równocześnie zrozumieć, jak taki inteligentny człowiek może tak ślepo wierzyć w stek bzdur i łgarstw, jakim jest religia.

Hmmm... gdyby zależność była tak prosta już dawno nie byłoby wierzących.
Inteligentni daliby przykład, a ci mniej lotni podążyliby śladem, nie chcąc za durniów być uważani.

>Co do Hołowni, to jego dorobku (poza prowadzeniem programów rozrywkowych typu "mam talent") nie znam. Po tym fragmencie mogę mu tylko przybić piątkę za zawziętość i inteligencję (cięta riposta zawsze na podorędziu) oraz kopnąć w tyłek za zaślepienie wiarą i gadanie głupot.

Ale jak to ładnie wygląda gdy się dwa katoliki tak publicznie nawzajem z Kościoła wyrzucają
Gdyby Cejrowski pokłócił się z ateistą nie byłoby takiego efektu.

Pozdrawiam
07-03-2010 18:17 
 Ocena 4 na 4
Ignorancja (4718 punktów)
>Tylko, że takie występy jak ten z Hołownią rzutują trochę na jego autorytet w innych sprawach. Bo niby skąd mam wiedzieć, czy obraz który nam przedstawia jest w miarę obiektywny, czy przefiltrowany przez jego światopogląd?

Jest przefiltrowany, tzn. wiadomości podaje wybiórczo i jedynie te mu pasujące ukazuje oraz opatruje komentarzem, częstokroć punktując proste, naturalne zachowania oraz podkreślając ich wyższość nad skażeniem cywilizacyjnym (taką choćby sodomią i gomorią). I super, tylko, że...
Wprawdzie niezbyt często oglądam jego programy krajoznawcze, więc może mi coś umknęło, ale nie przypominam sobie, aby brylując wśród Indian Amazonii zwracał uwagę na aspekt homoseksualizmu.
Czyżby wśród populacji nieskażonej cywilizacją nie występowała taka skłonność? Byłoby to trochę dziwne, zważywszy, iż nawet w świecie zwierząt homoseksualizm nie jest ewenementem. Pomiędzy panami bizonami dochodzi bardzo często do pełnej penetracji homoseksualnej. Czy pokazując prerie północnoamerykańską zająknie się w tym "wstydliwym" temacie? Raczej nie, albo takie uwagi czyni bardzo, bardzo sporadycznie.

>Pozostaje mieć nadzieję, że to co oglądaliśmy to czystej wody hipokryzja, a jego książki i programy podróżnicze nie są skażone jego "wiarą".

Wiele podawanych informacji jest interesującymi, ale j.w., jego komentarze sa mocno skażone prezentacją jego poglądów. Kiedyś był taki program o hodowli bydła w Argentynie ...
Niestety nie pamiętam szczegółów, ale pomnę, jak pozwolił sobie na niewybredne wygłoszenie opinii o miejscu kobiety (niższym i podporządkowanym mężczyznom) w tamtej społeczności, zapewniając, iż jest to jak najbardziej naturalne prawo/mechanizm rozciągające się na całość gatunku, a gdzieniegdzie nieszczęśliwie zaburzone przez wredne feministki.



Myślę, że gdyby chrześcijanom opowiedzieć o ich kultowej postaci ukrywając do kogo odnoszą się opisy zapałaliby nie mniejszym oburzeniem, aniżeli w zderzeniu z relacją o sekcie Moona.
08-03-2010 13:27 
 Ocena 1 na 1
Ojciec Dyrektor (1704 punktów)
>>Cejrowskiemu szacunek się należy jako podróżnikowi. Dzięki niemu (jego książkom i programom) poznałem ciekawe realia, których nigdy nie miałbym okazji poznać osobiście.
>Tylko, że takie występy jak ten z Hołownią rzutują trochę na jego autorytet w innych sprawach. Bo niby skąd mam wiedzieć, czy obraz który nam przedstawia jest w miarę obiektywny, czy przefiltrowany przez jego światopogląd?

Myślisz że jego wiara ma jakiś wpływ na omawiane przez niego krainy geograficzne? Jeśli ma, to tylko na ludzi. Na to w jaki sposób ich opisuje, kto jest be a kto cacy. na to akurat nie zwracam uwagi i oddaję mu hołd, jako podróżnikowi, który jako pierwszy biały, cywilizowany człowiek dotarł do plemion afrykańskich i indiańskich nie zamierzając ich podbijać i cywilizować na siłę, lecz aby opisywać ich zwyczaje. Ten aspekt jego życia jest dla mnie tak monumentalny, że (nie bez problemu i wewnętrznej walki, ale jednak) przymykam oko na jego fiksację religijną.

>Pozostaje mieć nadzieję, że to co oglądaliśmy to czystej wody hipokryzja, a jego książki i programy podróżnicze nie są skażone jego "wiarą".

Ani w jego książkach, ani w jego programach nie zauważyłem przemycania propagandy katolickiej. Owszem, niejednokrotnie o bozi wspomina, ale nie w sposób nachalny. Nie widać w jego wypowiedziach (książki, programy) chęci ewangelizacji. Przynajmniej ja tego nie zauważyłem.

>Hmmm... gdyby zależność była tak prosta już dawno nie byłoby wierzących.
>Inteligentni daliby przykład, a ci mniej lotni podążyliby śladem, nie chcąc za durniów być uważani.

Czego sobie i nam wszystkim życzę

>Ale jak to ładnie wygląda gdy się dwa katoliki tak publicznie nawzajem z Kościoła wyrzucają
>Gdyby Cejrowski pokłócił się z ateistą nie byłoby takiego efektu.

Mnie także z tego powodu aż miło się oglądało. To tak jakby dzieci w piaskownicy kłóciły się, czy wróżka zębuszka ma 2 skrzydełka czy 4

>Pozdrawiam

Ja również


Nie polemizuj nigdy z idiotą! Najpierw ściągnie Cię na swój poziom, a później zniszczy doświadczeniem.
Dyplomata - ktoś, kto mówiąc "spierdalaj" wprawia Cię w taki stan, że czujesz podniecenie w związku ze zbliżającą się wyprawą.
08-03-2010 13:32 
 Ocena 2 na 2
Meretseger (61860 punktów)
>oddaję mu hołd, jako podróżnikowi, który jako pierwszy biały, cywilizowany człowiek dotarł do plemion afrykańskich i indiańskich nie zamierzając ich podbijać i cywilizować na siłę, lecz aby opisywać ich zwyczaje.
W domyśle, zwyczaje takich niecywilizowanych czarnych dzikusów?
Poza tym wątpię, by był pierwszy.
08-03-2010 13:40 
 Ocena 1 na 1
Ojciec Dyrektor (1704 punktów)
>W domyśle, zwyczaje takich niecywilizowanych czarnych dzikusów?

A co w nich jest złego? Obejrzyj sobie parę odcinków jego programu a zobaczysz, że od tych "dzikusów" moglibyśmy się paru rzeczy nauczyć.

>Poza tym wątpię, by był pierwszy.

A ja nie. Wielu innych podróżników opisywało, jak to dotarli do jakiegoś plemienia głęboko w puszczy i mocno się zdziwili, kiedy okazało się, że nie są pierwszymi. Wyprzedził ich właśnie W.C. (z takimi inicjałami to swoją drogą musiał mieć ciekawe dzieciństwo), który dotarł tam jako pierwszy biały (według zeznań owych dzikusów).

Pozdrawiam.

Nie polemizuj nigdy z idiotą! Najpierw ściągnie Cię na swój poziom, a później zniszczy doświadczeniem.
Dyplomata - ktoś, kto mówiąc "spierdalaj" wprawia Cię w taki stan, że czujesz podniecenie w związku ze zbliżającą się wyprawą.
08-03-2010 14:03 
 Ocena 4 na 4
Meretseger (61860 punktów)

>A co w nich jest złego? Obejrzyj sobie parę odcinków jego programu a zobaczysz, że od tych "dzikusów" moglibyśmy się paru rzeczy nauczyć.
Właśnie dlatego zdumiały mnie słowa "biały cywilizowany człowiek"
Ojciec Dyrektor (1704 punktów)
>>A co w nich jest złego? Obejrzyj sobie parę odcinków jego programu a zobaczysz, że od tych "dzikusów" moglibyśmy się paru rzeczy nauczyć.
>Właśnie dlatego zdumiały mnie słowa "biały cywilizowany człowiek"

Wybacz, zapomniałem wziąć je w cudzysłów, kiedy je pisałem.

Nie polemizuj nigdy z idiotą! Najpierw ściągnie Cię na swój poziom, a później zniszczy doświadczeniem.
Dyplomata - ktoś, kto mówiąc "spierdalaj" wprawia Cię w taki stan, że czujesz podniecenie w związku ze zbliżającą się wyprawą.
09-03-2010 21:22 
 Ocena 1 na 1
pavvel (8272 punktów)
> Wyprzedził ich właśnie W.C. (z takimi inicjałami to swoją drogą musiał mieć ciekawe dzieciństwo), który dotarł tam jako pierwszy biały (według zeznań owych dzikusów).

A te "dzikusy" Tonego Halika już nie pamiętają?
08-03-2010 13:46 
 Ocena 8 na 8
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>oddaję mu hołd, jako podróżnikowi, który jako pierwszy biały, cywilizowany człowiek dotarł do plemion afrykańskich i indiańskich

Trudno mi się zdecydować, czy więcej w tym rasizmu, czy ignorancji.

> nie zamierzając ich podbijać i cywilizować na siłę, lecz aby opisywać ich zwyczaje.

Pokazywać gawiedzi, jakie to, panie, śmieszne świrusy za morzem mieszkają, i że kobita z brodą, i karły, i Anakondy Straszliwe. Z opisywaniem zwyczajów ten żałosny cyrk nic wspólnego nie ma - wiem, co mówię, jestem antropologiem kulturowym.

>Ten aspekt jego życia jest dla mnie tak monumentalny,



Nienawidzę podróży i podróżników.
(Claude Levi-Strauss "Smutek tropików")

08-03-2010 14:08 
 Ocena 1 na 1
Ojciec Dyrektor (1704 punktów)
>>oddaję mu hołd, jako podróżnikowi, który jako pierwszy biały, cywilizowany człowiek dotarł do plemion afrykańskich i indiańskich
>Trudno mi się zdecydować, czy więcej w tym rasizmu, czy ignorancji.

Z mojej strony ani jedno, ani drugie.

>> nie zamierzając ich podbijać i cywilizować na siłę, lecz aby opisywać ich zwyczaje.
>Pokazywać gawiedzi, jakie to, panie, śmieszne świrusy za morzem mieszkają, i że kobita z brodą, i karły, i Anakondy Straszliwe. Z opisywaniem zwyczajów ten żałosny cyrk nic wspólnego nie ma - wiem, co mówię, jestem antropologiem kulturowym.

WOW. Gratulacje. Ja jestem zwykłym szarym człowieczkiem, ale podoba mi się, że mogę zobaczyć jak żyją Indianie, bo bardzo mnie ten temat interesuje. Nie mówię o Indianach sprzedających badziewie w USA, ale o tych rdzennych, którzy mieszkają w lasach i żyją dzięki temu, co da im natura. W programach Cejrowskiego nie zauważyłem nastawienia, które prezentujesz (te dziwolągi, karły etc.). Zauważyłem raczej fascynację różnorodnością świata pod względem społecznym czy etnicznym, którą podzielam.

>>Ten aspekt jego życia jest dla mnie tak monumentalny,
>
>Nienawidzę podróży i podróżników.
>(Claude Levi-Strauss "Smutek tropików")


Teraz wiem, że jakiś bohater "Smutku Tropików" nienawidzi podróży i podróżników. Dziękuję za tę informację.

Nienawidzę zadufanych specjalistów, którzy nie potrafią zrozumieć fascynacji laika danym tematem.

Nie polemizuj nigdy z idiotą! Najpierw ściągnie Cię na swój poziom, a później zniszczy doświadczeniem.
Dyplomata - ktoś, kto mówiąc "spierdalaj" wprawia Cię w taki stan, że czujesz podniecenie w związku ze zbliżającą się wyprawą.
08-03-2010 16:21 
 Ocena 5 na 5
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>>>oddaję mu hołd, jako podróżnikowi, który jako pierwszy biały, cywilizowany człowiek dotarł do plemion afrykańskich i indiańskich
>>Trudno mi się zdecydować, czy więcej w tym rasizmu, czy ignorancji.
>Z mojej strony ani jedno, ani drugie.

Sformułowanie "biały, cywilizowany człowiek" mówi samo za siebie. A co do "plemion", które styczności dotąd z białymi nie miały, to ostatnie takowe spotkano w górach Nowej Gwinei w 1938 roku. Cejrowski łże jak pies.

>WOW. Gratulacje.

A dziękuję - chwalę sobie . (Choć nie pod każdym względem .)

> podoba mi się, że mogę zobaczyć jak żyją Indianie, bo bardzo mnie ten temat interesuje.

Czasem naprawdę lepiej tego nie widzieć .

>Nie mówię o Indianach sprzedających badziewie w USA, ale o tych rdzennych, którzy mieszkają w lasach i żyją dzięki temu, co da im natura.

Natura niczego nie "daje", trzeba jej mozolnie wyrywać. "Dobrych dzikich" żyjących w harmonii z "Naturą" nie ma i nigdy nie było.

> fascynację różnorodnością świata pod względem społecznym czy etnicznym, którą podzielam.

Chwalebne, ale Cejrowski jest ostatnim źródłem, jakie bym fascynatom polecał.

>Teraz wiem, że jakiś bohater "Smutku Tropików" nienawidzi podróży i podróżników. Dziękuję za tę informację.

Ojcze Dyrektorze! Są głębie ignorancji, z którymi zdecydowanie nie wypada się obnosić.
Claude Levi-Strauss.
A Smutek tropików, przy okazji, polecam - dostępne nawet i zupełnemu laikowi. Książka ma już ponad pół wieku, więc i momentami nieco myszką trąci, ale choćby jeden rozdział da Ci więcej niż 100 lat oglądania Cejrowskiego.

>Nienawidzę zadufanych specjalistów, którzy nie potrafią zrozumieć fascynacji laika danym tematem.

Rozumieją ją o wiele lepiej, niż Ci się zdaje. Każdy kiedyś od takich fascynacji zaczynał, jak pewnie każdy astronom od fascynacji Star Trekiem czy Gwiezdnymi wojnami.

PS. Niedawno kupiłem coś, co i Ciebie może zainteresować:
Charles C. Mann - 1491. Ameryka przed Kolumbem Dom Wydawniczy REBIS, Poznań 2007 (można ciągle spotkać w księgarniach). Zdążyłem dotąd tylko przejrzeć - popularne, ale wygląda na kompetentne. Dobrych pozycji o interesujących Cię tematach jest mnóstwo, wystarczy ciut się rozejrzeć.
09-03-2010 21:30 
 Ocena 3 na 3
pavvel (8272 punktów)

>A Smutek tropików, przy okazji, polecam - dostępne nawet i zupełnemu laikowi. Książka ma już ponad pół wieku, więc i momentami nieco myszką trąci, ale choćby jeden rozdział da Ci więcej niż 100 lat oglądania Cejrowskiego.

Ja kiedyś Tomkami Szklarskiego się zaczytywałem. Fabularnie infantylne, ale informacji o świecie zatrzęsienie.
07-03-2010 17:59 
 Ocena 3 na 3
Smith (10069 punktów)
>Nie potrafię równocześnie zrozumieć, jak taki inteligentny człowiek może tak ślepo wierzyć w stek bzdur i łgarstw, jakim jest religia.
Osobiście uważam, że to jest forma lansu własnej persony kontrowersyjnej. Pokazał to w tym wywiadzie stwierdzeniem, że mogą przecież chodzić do różnych kościołów.
Nie ważne co mówią i piszą ważne, że to robią. Trzeba z czegoś żyć a medialność jest w cenie.
08-03-2010 13:35 
 Ocena 1 na 1
Ojciec Dyrektor (1704 punktów)
>>Nie potrafię równocześnie zrozumieć, jak taki inteligentny człowiek może tak ślepo wierzyć w stek bzdur i łgarstw, jakim jest religia.
>Osobiście uważam, że to jest forma lansu własnej persony kontrowersyjnej. Pokazał to w tym wywiadzie stwierdzeniem, że mogą przecież chodzić do różnych kościołów.
>Nie ważne co mówią i piszą ważne, że to robią. Trzeba z czegoś żyć a medialność jest w cenie.

Nie wydaje mi si, aby Wojciech Cejrowski miał aż tak wielkie parcie na szkło, że wykorzystałby do tego swoją wiarę. Jest to raczej człowiek, który niepodważalnie wierzy w swoje przekonania religijne i w konfrontacji z innym katolikiem (w tym przypadku Hołownią) równie zawziętym jak on rozmowa nie mogła inaczej wyglądać. Gdy ścierają się dwie inteligentne, zawzięte i święcie przekonane o swojej racji osoby zazwyczaj wygląda to właśnie tak.

Szkoda tylko, że oba katole. Bardzo szkoda

Pozdrawiam.

Nie polemizuj nigdy z idiotą! Najpierw ściągnie Cię na swój poziom, a później zniszczy doświadczeniem.
Dyplomata - ktoś, kto mówiąc "spierdalaj" wprawia Cię w taki stan, że czujesz podniecenie w związku ze zbliżającą się wyprawą.
08-03-2010 18:05 
 Ocena 2 na 2
Smith (10069 punktów)
>Gdy ścierają się dwie inteligentne, zawzięte i święcie przekonane o swojej racji osoby zazwyczaj wygląda to właśnie tak.
No właśnie tak wygląda, że pasterz tych owieczek to albo schizofrenik albo hipokryta, o jedność owczarni i jasność wykładni zasad wiary niedbający.
>Szkoda tylko, że oba katole. Bardzo szkoda
Ale zawziętość i świętość racji tłumaczy.
07-03-2010 19:58 
 Ocena 1 na 1
zachaj (5239 punktów)
>Cejrowskiemu szacunek się należy jako podróżnikowi.

Wydaje się , że podróże powinny raczej edukować , powodując wyzbycie się z wiary w zabobony , patrz Darwin. U Cejrowskiego zachodzi odwrotny proces gdzie doświadczenia z dzikimi plemionami , nie nauczyły go zbyt wiele , może pogłębiły jego szaleństwo.
Smith (10069 punktów)
>Szymon Hołownia i Wojciech Cejrowski czyli ABC Racjonalisty
>www.youtube.com/watch?v=asHYEcqSY5g
Baranek pokorny vs arogant wojujący, czyli paranoiczne dialogi na cztery nogi.
"Proszę mi nie przerywać" - przerwał arogant barankowi po raz enty.
maniek1 (3407 punktów)
>Szymon Hołownia i Wojciech Cejrowski
Oglądałem wiele "wystąpień" tego niezrównoważonego psychicznie człowieka i zawsze miałem to samo przemyślenie - szkoda mi takich ludzi, ale ponieważ mogą być niebezpieczni dla innych, powinni się raczej izolować np. w zakonach męskich - tam o ciąży nie ma mowy, można się modlić, a jeśli chodzi o "pedziów" to mógłby "poszrzyć horyzonty". A poważniej - dobrze, że Hołownia przekonał się na własnej skórze, do czego może prowadzić nauka (miłości, moralności, szacunku do innych, itp) w wykonaniu kościoła katolickiego pozdrawiam
07-03-2010 20:18 
 Ocena 4 na 4
pavvel (8272 punktów)
>dobrze, że Hołownia przekonał się na własnej skórze, do czego może prowadzić nauka (miłości, moralności, szacunku do innych, itp) w wykonaniu kościoła katolickiego

Hołownia grał tu tylko rolę niewiniątka. Głupi, widać, nie jest i dobrze wiedział do czego Cejrowski jest zdolny. Był do tej rozmowy świetnie przygotowany. Cejrowski niczym go nie zaskoczył. Hołownia w zasadzie przez całą rozmowę trzymał się swojej kartki i nie dał się wyprowadzić z równowagi.

Zabawli się w dobrego i złego policjanta, przy czym Cejrowski raczej nie wiedział, że jest tylko pionkiem w tej grze.
09-03-2010 10:08 
 Ocena 2 na 2
maniek1 (3407 punktów)

>Zabawli się w dobrego i złego policjanta, przy czym Cejrowski raczej nie wiedział, że jest tylko pionkiem w tej grze.
Wydaje mi się ,że istotniejsze jest w tym wszystkim coś innego. Facet nie dopuszcza do siebie żadnych argumentów kontrrozmówcy i poprzez to w swoim "nienaruszalnym" stanowisku jest bardzo "biedny" ,"płytki" i "głuchy". Po pierwsze jeśli jego wiara opiera się na nauce kościoła, to powinien wiedzieć, że jego bóg dał człowiekowi wolną wolę - Cejrowski poprzez swój radykalizm poglądów zdaje się sprzeciwiać temu bogu, nawracając "grzeszników" na siłę. Tego Hołownia nie zauważył. Po drugie gospodarz programu mógł posłuzyć się przykładem zamachowców--samobójców ,jako skutek bezkompromisowego i ślepego pojmowania danej religii. Ale nie wpadł na to. A ja sam oparłbym się na fakcie pedofilii wśród kleru, aby udowodnić, że są to często ludzie najłagodniej mówiąc "błądzący" a na ich autorytecie gość kształtuje swoje życie i światopogląd. Pozdrawiam . Dziękuję za zainteresowanie moją opinią i odpowiedź.
09-03-2010 18:26 
 Ocena 3 na 3
pavvel (8272 punktów)

> Wydaje mi się ,że istotniejsze jest w tym wszystkim coś innego. Facet nie dopuszcza do siebie żadnych argumentów kontrrozmówcy i poprzez to w swoim "nienaruszalnym" stanowisku jest bardzo "biedny" ,"płytki" i "głuchy".

To było można dostrzec już we wcześniejszych wypowiedziach Cejrowskiego, ale w rozmowie z Hołownią było to szczególnie dobrze widoczne

> Cejrowski poprzez swój radykalizm poglądów zdaje się sprzeciwiać temu bogu, nawracając "grzeszników" na siłę. Tego Hołownia nie zauważył.
Hołownia nie jest ateistą. Jest dziennikarzem katolickim. Nie wszystko musi widzieć i prezentować tak jak my. Jednak pytanie o to kto jeszcze jest w Kościele Wojciecha Cejrowskiego było celne i w tym momencie powinien wyjść sędzia ringowy i Cejrowski powinien być liczony.

> Po drugie gospodarz programu mógł posłużyć się przykładem zamachowców--samobójców ,jako skutek bezkompromisowego i ślepego pojmowania danej religii. Ale nie wpadł na to.
Powtórzę - Hołownia jest dziennikarzem katolickim.

> A ja sam oparłbym się na fakcie pedofilii wśród kleru, aby udowodnić, że są to często ludzie najłagodniej mówiąc "błądzący" a na ich autorytecie gość kształtuje swoje życie i światopogląd.

Przepraszam, ale ten argument to już w ogóle jest bez sensu w kontekście rozmowy z Cejrowskim. Po pierwsze, to chciałbym zobaczyć jakieś rzetelne dane statystyczne, bo pedofilia wśród księży jest na pewno bardziej głośna, ale czy na pewno bardziej powszechna niż w innych grupach społecznych - tego nie wiem.

Po drugie - o ile mi wiadomo - Cejrowski nie nosi sutanny, więc sprawa go nie dotyczy. Cejrowski zgodzi się z Tobą w potępieniu pedofilii i tylko na antyklerykała wyjdziesz, co w tej akurat dyskusji znacząco osłabi Twoją pozycję.

> Pozdrawiam . Dziękuję za zainteresowanie moją opinią i odpowiedź.
Nie dziękuj, bo to forum właśnie do tego służy. Również pozdrawiam.
maniek1 (3407 punktów)

>> A ja sam oparł
>Przepraszam, ale ten argument to już w ogóle jest bez sensu w kontekście rozmowy z Cejrowskim. Po pierwsze, to chciałbym zobaczyć jakieś rzetelne dane statystyczne, bo pedofilia wśród księży jest na pewno bardziej głośna, ale czy na pewno bardziej powszechna niż w innych grupach społecznych - tego nie wiem. Nie ma to znaczenia - inne grupy społeczne (prócz nauczycieli) nie nauczają obywateli jak mają żyć. Ludzie (polacy niestety w większości) kształtują swoje światopoglądy opierając się na naukach tylko KSIEŻY, a nie innych grup społecznych.
>Po drugie - o ile mi wiadomo - Cejrowski nie nosi sutanny, więc sprawa go nie dotyczy. Moim zdaniem dotyczy, bo on utożsamia się z kosciołem, popiera WE WSZYSTKIM jego działania, szeży jego nauki i w/g nich żyje, bezwzględnie walczy z jego krytyką, oraz jego "pracowników". Cejrowski zgodzi się z Tobą w potępieniu pedofilii i tylko na antyklerykała wyjdziesz, co w tej akurat dyskusji znacząco osłabi Twoją pozycję. Nie wiem czy każdy, kto brzydzi się pedofilią jest antyklerykałem. Jeśli tak ,to ja napewno jestem, choć nie ma dla mnie znaczenia, jaki zawód wykonuje przestępca.
>> Pozdrawiam . Dziękuję za zainteresowanie moją opinią i odpowiedź.
>Nie dziękuj, bo to forum właśnie do tego służy. Również pozdrawiam.
Zawsze robię to, co uważam za słuszne i na pisanie mi "co mam robić" jestem już za stary. Ja nie uczestniczę w tym forum, żeby mnie ktoś "kształtował" ,tylko po to ,aby poczytać opinie innych na tematy ,które mnie ciekawią, oraz po to abym mógł wyrazić swoje poglądy - nie wymagam nigdy ,żeby ktoś je podzielał( choć jest mi miło jeśli tak się dzieje)
pavvel (8272 punktów)

>Zawsze robię to, co uważam za słuszne i na pisanie mi "co mam robić" jestem już za stary.

Szkoda, bo ja uważam że nigdy człowiek nie jest za stary żeby się czegoś nowego nauczyć. Dlatego mimo Twojego podeszłego wieku (38 lat) spróbuję dać Ci coś doradzić:
Warto używać klawisza "enter" do oddzielenia swojej wypowiedzi od tej cytowanej.
Dziwnie to wygląda gdy spora część Twojej odpowiedzi jest na zielono.
Zapewniam Cię, że spora część czytających nie będzie tego czytać widząc w tym przydługi cytat i odniesie wrażenie, że jedyna co miałeś mi do powiedzenia, to poinformowanie mnie, żeś jest za stary.
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
"Czy pan lubi ludzi?"
pyta Hołownia Cejrowskiego.

Na to pytanie można uzyskać odpowiedź oglądając choćby podróżnicze programy "Boso przez świat", w których Cejrowski zawsze pogardliwie i z wyższością wypowiada się i traktuje ludzi, pośród których się znajduje, ale nie tylko - z równą pogardą mówi o Polakach, którzy trafiają do miejsc, które odwiedza, mówiąc o nich wyłącznie jako o pijakach.

Hołownia mógłby załatwić Cejrowskiego wykazując jego pychę, gdyby przygotował fragmenty filmów z programów Cejrowskiego, a tak to było słowo przeciw słowu, przy czym Cejrowski był lepszy eurystycznie.



Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone)
09-03-2010 18:34 
 Ocena 1 na 1
pavvel (8272 punktów)

>Hołownia mógłby załatwić Cejrowskiego wykazując jego pychę, gdyby przygotował fragmenty filmów z programów Cejrowskiego, a tak to było słowo przeciw słowu, przy czym Cejrowski był lepszy eurystycznie.

To była rozmowa, w której rozmówcy (przynajmniej z założenia) mają równe szanse. Podpieranie się wcześniej przygotowanymi filmikami wykazałoby jej tendencyjność.
A Hołownia załatwił Cejrowskiego tak, że niełatwo bardziej - pozwolił mu na samozniszczenie.
Ojciec Lesiotr (6102 punktów)
>Szymon Hołownia i Wojciech Cejrowski czyli ABC Racjonalisty
>www.youtube.com/watch?v=asHYEcqSY5g

Obejrzałem, wraz całą rodziną.

Nasunął mi się taki wniosek:
Hołownia mówił to, co Kościół głosi oficjalnie (miłość, wybaczenie, zrozumienie, nadstawienie drugiego policzka, każde życie jest ważne).
Cejrowski zaś mówił to, co Kościół ROBI faktycznie (nie uznawanie żadnych innych poglądów oprócz katolickich, walka wszelkimi metodami o ich wprowadzenie, lekceważenie życia jednostek ludzkich w imię idei nadrzędnych itd.)

A Biblia zawiera wystarczającą ilość wzajemnie sprzecznych nakazów, zakazów i zaleceń, by każdy z nich miał na poparcie swoich tez odpowiednie cytaty.

Cieszę się bardzo, że Cejrowski jest katolikiem, a nie muzułmaninem.


Czy gorąca wiara jest równoważna z prawdą?
oportunista (1711 punktów)
Jak na mój gust, strasznie mętna dyskusja się wywiązała,przy okazji tego wątku, spróbujmy ocenić tych panów bardziej merytorycznie angażując mniej emocji. Sam, obu ich nie znoszę, młodszy wykształcony ignorant chełpi się własnym pustosłowiem, taka nie przymierzając glista, nie chciałbym urazić stworzenia.
Cejrowski prosty inteligentny człowiek o sprecyzowanych poglądach, doskonale rozumie zasady rządzące mediami, niczym K. Wojewódzki z wielką swobodą porusza się w show-biznesie. Siadają na przeciw siebie i dają popis braku kultury osobistej i prostactwa. To oni dziś nadają ton i poziom debacie publicznej, im podobni uczą społeczeństwo dialogu " miłości" W tej paradzie oszustów nie było treści ani ideologi, pokazali tylko jak bardzo się nie lubią i jak można na tym zarobić. Oboje nie reprezentowali sposobu myślenia chrześcijan, a jedynie swe kompleksy i fobie, ich postawa nie stanowi żadnej wypadkowej do czegokolwiek, taki sobie telewizyjny bełkot.
08-03-2010 14:38 
 Ocena 1 na 1
Ojciec Lesiotr (6102 punktów)
>prostactwa. To oni dziś nadają ton i poziom debacie publicznej, im podobni uczą społeczeństwo dialogu " miłości" W tej paradzie oszustów nie było treści ani ideologi, pokazali tylko jak bardzo się nie lubią i jak można na tym zarobić. Oboje nie reprezentowali sposobu myślenia chrześcijan, a jedynie swe kompleksy i fobie, ich postawa nie stanowi żadnej wypadkowej do czegokolwiek, taki sobie telewizyjny bełkot.

Trochę racji masz. Uważam jednak, że Hołownia wykazał się dużą kulturą osobistą i nie spuścił z poziomu, mimo chamskich ataków Cejrowskiego. Mimo to bardziej lubię (nadal) Cejrowskiego niż Hołownię.

Obaj reprezentowali graniczne postawy chrześcijan (jak trafnie zauważył Hołownia). Obaj poruszali się w granicach teologicznych nauki kościelnej.

Tak czuje się chrześcijanin, który chciałby wypełniać wszystkie wskazania zawarte w Biblii i nauczaniu - nie da się, ni cholery, pogodzić sprzeczności. I albo wtedy gadasz jak idiota wpadając w jakąś skrajność, albo obojętniejesz na przepisy (bo "Bóg i tak jakoś sobie z tym poradzi") albo... stwierdzasz, że tak durne przepisy Boskie na pewno nie są.

Na bzdurnych podstawach nie wybuduje się nic mądrego.

Czy gorąca wiara jest równoważna z prawdą?
Aprilus (142 punktów)
Niezależnie od tego ile pomyj wylejecie na Pana Cejrowskiego ze względu na różnice światopoglądowe między nim a Wami, nie zapominajcie, że jest on bardzo konsekwentny w swoich przekonaniach. W przeciwieństwie do Pana Hołowni doskonale zna biblię i wyznaje to, co jest w niej napisane.

Mogę się nie zgadzać z Panem Cejrowskim, nie jestem katolikiem, ale jedno muszę mu przyznać - jest konsekwentny, wie co mówi i trzyma się tego od wielu lat. Poza tym, jak tu już wcześniej zostało napisane, Pan Cejrowski jest naprawdę świetny jeśli chodzi o opisywanie swoich podróży.

Jako osoba tolerancyjna mogę żyć obok takich ludzi jak Pan Cejrowski, tym bardziej, że mamy podobne poglądy na gospodarkę, a co do reszty... Myślę, że państwo nie powinno wtrącać się do życia swoich obywateli, nie powinno promować aborcji, homoseksualizmu, heteroseksualizmu, dosłownie niczego poza bezpieczeństwem ludzi, którzy żyją w jego granicach.
21-03-2010 21:21 
 Ocena 1 na 1
zachaj (5239 punktów)

>Jako osoba tolerancyjna mogę żyć obok takich ludzi jak Pan Cejrowski,

Ale on nie może żyć obok takich ludzi jak Ty czy ja...

>tym bardziej, że mamy podobne poglądy na gospodarkę, a co do reszty...

No to ładnie... A jakież to poglądy ? Chyba jakieś straszne mądrości.

>Myślę, że państwo nie powinno wtrącać się do życia swoich obywateli, nie powinno promować aborcji, homoseksualizmu, heteroseksualizmu, dosłownie niczego poza bezpieczeństwem ludzi, którzy żyją w jego granicach.

Promowanie aborcji ? Nie rozumiem.

Promowanie homoseksualizmu ? Brzmisz jak homofob.

Promowanie heteroseksualizmu ? Nie trzeba go jakoś specjalnie , odgórnie promować , 90% społeczeństwa go promuje.
Aprilus (142 punktów)
>>Jako osoba tolerancyjna mogę żyć obok takich ludzi jak Pan Cejrowski,
>Ale on nie może żyć obok takich ludzi jak Ty czy ja...
>>tym bardziej, że mamy podobne poglądy na gospodarkę, a co do reszty...
>No to ładnie... A jakież to poglądy ? Chyba jakieś straszne mądrości.
>>Myślę, że państwo nie powinno wtrącać się do życia swoich obywateli, nie powinno promować aborcji, homoseksualizmu, heteroseksualizmu, dosłownie niczego poza bezpieczeństwem ludzi, którzy żyją w jego granicach.
>Promowanie aborcji ? Nie rozumiem.
>Promowanie homoseksualizmu ? Brzmisz jak homofob.
>Promowanie heteroseksualizmu ? Nie trzeba go jakoś specjalnie , odgórnie promować , 90% społeczeństwa go promuje.

Jak mogę być homofobem jeśli jestem gejem?
23-03-2010 11:16 
 Ocena 3 na 3
zachaj (5239 punktów)

>Jak mogę być homofobem jeśli jestem gejem?

Jako gej powinieneś wiedzieć , że nie ma czegoś jak promowanie orientacji. Promować możesz coming out lub tolerancję.

Co do geja homofoba to czemu nie ? Jeżeli są heteroseksualni mężczyźni którzy nienawidzą kobiet , to może być gej który nie lubi gejów. Po za tym myślę , że ci najgłośniejsi krzykacze z skrajnie prawicowych ugrupowań to sfrustrowane geje

Wróć do listy wątków działu ABC Racjonalisty
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365