 |
Mogę mieć problemy z aktem apostazji. Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » ABC Racjonalisty
| Napisano | Autor | Tytuł | | 22-03-2010 15:39 | M_____________ (100 punktów) | Mogę mieć problemy z aktem apostazji.
6 na 6 | Witam W dniu dzisiejszym wykonałem telefon do parafii. Chciałem umówić się na spotkanie z księdzem proboszczem na 25 kwietnia. Ksiądz wyraził zgodę, mówiąc, ze będzie dostępny o godzinie 13. Jednakże kiedy powiedziałem, że spotkanie będzie dotyczyło aktu apostazji, gdyż od długiego czasu nie chodzę do kościoła i nie wierzę, ksiądz powiedział: "nie skreślamy z ksiąg(...) to jakby kopnąć matkę" I rozłączył się. Rozumiem, ze wobec mnie będą stosowane inne standardy niż wobec tysięcy innych apostatów. Nie było to pierwsze negatywne zachowane księdza wobec mojej osoby. Proszę o kontakt osoby, które mieszkają w Białymstoku, aby skontaktowały się ze mną: lp.pw@8791oldacebaz poważaniem, p. Piotr | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | spray (5875 punktów) |
> Rozumiem, ze wobec mnie będą stosowane inne standardy niż wobec tysięcy innych apostatów.Niekoniecznie. Wprawdzie KRK ostatnio utrudnił dostęp do aktu apostazji, ale skoro w świetle innych przepisów jest to działanie uprawomocnione, nie pozostaje nic innego, jak spełnić warunki, a ponadprogramowymi fanaberiami batmana się nie przejmować. > Nie było to pierwsze negatywne zachowane księdza wobec mojej osoby.> Proszę o kontakt osoby, które mieszkają w Białymstoku, aby skontaktowały się ze mnąMożesz słać skargi do kurii, albo na Berdyczów. A jeśli masz kłopot ze znalezieniem dwóch osób grzeszących odwagą cywilną, to szukaj tutaj: swiadkowie.apostazja.pl/
|
|
 | 1 na 1 | lontri (16088 punktów) |
W żadnym razie do kurii nie słać żadnych skarg! Po co? Żeby wikłać się w spiralę instytucjonalnej kościelnej przemocy? Wystarczą oświadczenia na piśmie. Nawet jeżeli nie mają one mocy wedle prawa kanonicznego, z pewnością są ważne na mocy prawa polskiego.
BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT
|
|
|  | 2 na 2 | spray (5875 punktów) | >W żadnym razie do kurii nie słać żadnych skarg! Po co? Żeby wikłać się w spiralę instytucjonalnej kościelnej przemocy? >Wystarczą oświadczenia na piśmie. Nawet jeżeli nie mają one mocy wedle prawa kanonicznego, z pewnością są ważne na mocy prawa polskiego.
Po pierwsze : słanie skarg miało dotyczyć traktowania owieczki, a nie jej zamiarów, w tym wypadku - apostazji.
Po drugie : dlaczego nie? Milcząca zgoda jest przyzwoleniem.
Po trzecie: oświadczenie na piśmie , właściwie dostarczone, dwóch przytomnych świadków rozwiązuje sprawę, i w tym się zgadzamy. Takie są przepisy. Że trochę dziwne i sugerujące, iż podmiot składający oświadczenie woli musi mieć świadków na potwierdzenie jego woli i (chyba) poczytalności...Jakby sam proboszcz nie umiał tego ocenić? To już proboszczom Kościół nie ufa??? Testamentów w takich rygorach sie nie potwierdza! Aaaa..... znowu o to samo...
|
|
| |  | 1 na 1 | lontri (16088 punktów) |
Po co świadek? Oświadczenie o wystąpieniu z organizacji nie musi być poświadczone przez żadnych świadków. Obecność notariusza przy spisywaniu oświadczenia jest wskazana tylko dla własnego spokoju. Mówisz: "takie jest prawo". Jakie prawo? Kanoniczne? To nie jest żadne prawo. Chcesz się przekonać, pozwij kogoś przed sąd powszechny z powodu złamania przepisów prawa kanonicznego.  Prawo kanoniczne to jest tylko taki zbiór pobożnych życzeń i fantazji, obowiązujących jakoby w Kościele katolickim, ale nie ma praktycznie żadnych instrumentów skutecznej jego egzekucji. Jest dla mnie jasne, że aby uznawać moc prawa kanonicznego trzeba być głęboko zindoktrynowanym wyznawcą religii katolickiej. Czy osoba, która bawi się w te całe ceregiele może być autentycznym apostatą? 
BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT
|
|
| | |  | 2 na 2 | spray (5875 punktów) | >Po co świadek? Oświadczenie o wystąpieniu z organizacji nie musi być poświadczone przez żadnych świadków. Obecność notariusza przy spisywaniu oświadczenia jest wskazana tylko dla własnego spokoju. Ze mną dyskutujesz?! Dziwne.
Mamy konkordat ? Mamy. Obowiązują przepisy? Obowiązują. Wypada się cieszyć, że akt apostazji nie wymaga obecności notariusza. Ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby wkrótce był. Obywatele ! Do urn! Nie tylko z dowodem osobistym. Z głową! Nie zostawiajcie jej w domu na czas głosowania.
|
|
| | | |  | | lontri (16088 punktów) |
No to proszę, wskaż mi te zapisy Konkordatu, które mają niby zobowiązywać obywatela państwa Polskiego do przestrzegania prawa kanonicznego.
BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT
|
|
| | | | |  | 5 na 5 | Gosia (9452 punktów) | >No to proszę, wskaż mi te zapisy Konkordatu, które mają niby zobowiązywać obywatela państwa Polskiego do przestrzegania prawa kanonicznego.
KONKORDAT między Stolicą Apostolską i Rzecząpospolitą Polską
Artykuł 5
Przestrzegając prawa do wolności religijnej, Państwo zapewnia Kościołowi katolickiemu, bez względu na obrządek, swobodne i publiczne pełnienie jego misji, łącznie z wykonywaniem jurysdykcji oraz zarządzaniem i administrowaniem jego sprawami na podstawie prawa kanonicznego.
Jako ochrzczony obywatel jesteś "sprawą Kościoła katolickiego" i podlegasz jurysdykcji prawa kanonicznego we wszelkich kontaktach z tymże Kościołem, np. z Twoimi danymi osobowymi może zrobić co mu się żywnie spodoba
Zbiory danych osobowych przetwarzanych przez Kościół katolicki, o ile dotyczą członków Kościoła i są wykorzystywane wyłącznie na potrzeby Kościoła, np.: kartoteka parafialna - nie podlegają obowiązkowi zgłoszenia zbioru danych do rejestracji Głównego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (art.43 ust.1 pkt 3 ustawy o ochronie danych osobowych). Tym samym w odniesieniu do tych zbiorów Generalnemu Inspektorowi Ochrony Danych Osobowych nie przysługują uprawnienia dotyczące możliwości kontroli zgodności przetwarzania danych z ustawą z dnia o ochronie danych osobowych
Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji. Św. Tomasz z Akwinu
|
|
| | | | | |  | | lodowy (1486 punktów) | > Jako ochrzczony obywatel jesteś "sprawą Kościoła katolickiego"  Ale interpretacja, gratuluję. > podlegasz jurysdykcji prawa kanonicznego we wszelkich kontaktach z tymże Kościołem, np. z Twoimi danymi osobowymi może zrobić co mu się żywnie spodobaI co konkretnie robi? Sprzedaje, rozwiesza na ścianach?
|
|
| | | | | | |  | 3 na 3 | Gosia (9452 punktów) | > Ale interpretacja, gratuluję.Dziękuję > >podlegasz jurysdykcji prawa kanonicznego we wszelkich kontaktach z tymże Kościołem, np. z Twoimi danymi osobowymi może zrobić co mu się żywnie spodoba> I co konkretnie robi? Sprzedaje, rozwiesza na ścianach?Czy sprzedaje nie wiem, nie ma żadnych prawnych narzędzi kontroli nad tym, co Kościół z nimi robi. Natomiast nagminnie wiesza je na ścianach: kto nie przyjął kapłana na kolędzie , kto ile dał lub nie dał na tacę , kto nie chodzi na religię , kto dokonał apostazji, czy też wychował bezbożnika .Jako hipotetyczna obywatelka "wyczytana" nie mam żadnych możliwości prawnych by tego typu praktyk księżom zabronić, bo przecież jest to niezbędne do wykonywania statutowych zadań kościołów.
Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji. Św. Tomasz z Akwinu
|
|
| | | | | | | |  | | lodowy (1486 punktów) | > Czy sprzedaje nie wiem, nie ma żadnych prawnych narzędzi kontroli nad tym, co Kościół z nimi robi. Natomiast nagminnie wiesza je na ścianach: kto nie przyjął kapłana na kolędzie, kto ile dał lub nie dał na tacę, kto nie chodzi na religię, kto dokonał apostazji, czy też wychował bezbożnika.Nie mam wątpliwości, że takie rzeczy się dzieją, tylko czy to nie przesada, że są nagminne? Ja o takich przypadkach, na podstawie własnych (nie madialnych), obserwacji nie słyszałem.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | lontri (16088 punktów) |
Sądzę, że takie przypadki wykorzystywania danych podpadają nie pod Ustawę o ochronie danych osobowych, ale pod Kodeks karny (art. 119, art. 191, a zwłaszcza art. 207), jako akty przemocy psychicznej. Nie słyszałem, aby w stosunku do kościołów Kodeks karny tracił swoją ważność.
BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT
|
|
| | |  | 1 na 1 | spray (5875 punktów) | >Po co świadek? Oświadczenie o wystąpieniu z organizacji nie musi być poświadczone przez żadnych świadków. Obecność notariusza przy spisywaniu oświadczenia jest wskazana tylko dla własnego spokoju. Mnie nie pytaj, po co świadek. Pytaj kościelnych, po co aż dwóch. Bez dwóch świadków apostazja nie dojdzie do skutku. Bez świadków a z notariuszem (nie będącym świadkiem)- też.
|
|
| | | |  | 5 na 5 | lontri (16088 punktów) |
To, czy dobrowolne wystąpienie z organizacji dojdzie do skutku nie zależy nawet od ilości świadków, ale od widzimisię tak zwanych władz. Jak twierdzą niektórzy lewicowi myśliciele - mam tu na myśli Althusera i Żiżka - każdy system ideologiczny wytwarza rodzaj "pęknięcia". Polega ono na tym, że nigdy nie jesteś albo wystarczająco dobry, by nie być jeszcze lepszym członkiem organizacji lub przeciwnie - nigdy nie możesz być pewien, czy jesteś wystarczająco "zły" by ją dobrowolnie opuścić. Przecież nie jest możliwe, aby zdrowo myślący człowiek był w stanie własnym aktem woli opuścić organizację, partię, kościół, które z definicji są dobre. Nawet jeżeli chcesz opuścić organizację, to tak naprawdę tego przecież nie chcesz. Nie możesz tego chcieć. To po prostu niemożliwe. System wyklucza taką możliwość. Działają na ciebie złe moce, szatan lub cokolwiek innego "bardzo złego i nieprzyzwoitego". Dlatego nie wierzę do końca w zgodę zindoktrynowanej organizacji na wystąpienie z niej któregokolwiek z członków. Jest to doktrynalnie niemożliwe. Odstępca skazuje siebie na niekończącą wspinaczkę po kolejnych absurdach ideologicznego systemu, narażając się na kolejne szykany i akty instytucjonalnej przemocy, bo będzie zawsze traktowany co najwyżej jako kandydat do organizacyjnej "resocjalizacji" a nie wolna jednostka. Jak pokazuje historia organizacje totalitarne nigdy nie ginęły od swojej własnej broni. Musiał zatriumfować nad nimi, odrzucić i unicestwić nowy porządek rzeczywistości i myślenia.
BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT
|
|
| | | | |  | | spray (5875 punktów) | Pięknie. Ale mówimy o tym, jakie są prawne (albo bezprawne, zależy z której strony konkordatu na to patrzeć) uwarunkowania skutecznej apostazji. A tutaj personel naziemny nie ustąpi, bo nie po to wymyśla przeszkody, żeby je omijać. Oświadczenie woli przed funkcjonariuszem złożone i przyjęte zgodnie z wymaganiami, dwóch świadków. I szlus.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | lontri (16088 punktów) |
Ja pozostanę przy swoim, bo nigdy nie będę się płaszczył przed jakimś czarnosutannym księciem udzielnym. 
BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT
|
|
1 na 1 | Interek (1162 punktów) | To jest walka z wiatrakami. Ja się tylko cieszę, że formalnie nie jestem członkiem Kościoła w Niemczech, gdzie mieszkam, bo przestałem płacić tzw. podatek kościelny. Sprawę tę załatwiłem bezboleśnie w sądzie. Wpisy na temat mojego chrztu czy bierzmowania w polskim Kościele mnie nie interesują. Pozdrawiam.
|
|
 | 1 na 1 | spray (5875 punktów) | > To jest walka z wiatrakami.Zależy o jaki wiatrak chodzi i na jakim terenie  (Mam na myśli elektrownie wiatrowe) > Ja się tylko cieszę, że formalnie nie jestem członkiem Kościoła w Niemczech, gdzie mieszkam, bo przestałem płacić tzw. podatek kościelny. Sprawę tę załatwiłem bezboleśnie w sądzie.Straszne! Przecież wystarczy zaznaczyć w deklaracji podatkowej. Chyba, że w różnych landach różnie się to traktuje, co wydaje mi się nieprawdopodobne. Czy się mylę? > Wpisy na temat mojego chrztu czy bierzmowania w polskim Kościele mnie nie interesują.Finanzamt też ma to w dupie.
|
|
|  | | Interek (1162 punktów) | >Straszne! >Przecież wystarczy zaznaczyć w deklaracji podatkowej.
Nie, to zależy od tego, czy zaznaczasz wyznanie meldując swój pobyt. Ja zaznaczyłem i dlatego musiałem wyjść ze "wspólnoty religijnej" w sądzie. Zapłaciłem chyba 20 EUR.
|
|
| |  | 2 na 2 | spray (5875 punktów) | >>Straszne! >>Przecież wystarczy zaznaczyć w deklaracji podatkowej. >Nie, to zależy od tego, czy zaznaczasz wyznanie meldując swój pobyt. Ja zaznaczyłem i dlatego musiałem wyjść ze "wspólnoty religijnej" w sądzie. Zapłaciłem chyba 20 EUR. I tu pies pogrzebany! To Ty chciałeś pozostawać w kościele , ale za tacę w Polsce? Niezwyczajny cywilizacj ekonomicznej , widać, byłes?
|
|
| | |  | | Interek (1162 punktów) | > >>Straszne!> >>Przecież wystarczy zaznaczyć w deklaracji podatkowej.> >Nie, to zależy od tego, czy zaznaczasz wyznanie meldując swój pobyt. Ja zaznaczyłem i dlatego musiałem wyjść ze "wspólnoty religijnej" w sądzie. Zapłaciłem chyba 20 EUR.> I tu pies pogrzebany!> To Ty chciałeś pozostawać w kościele , ale za tacę w Polsce?> Niezwyczajny cywilizacj ekonomicznej , widać, byłes?> Ojej, nie wiedziałem, jak to funkcjonuje i popełniłem błąd. Zresztą wtedy nie byłem jeszcze tak bardzo antykatolicki
|
|
| | | |  | 1 na 1 | spray (5875 punktów) |
> Ojej, nie wiedziałem, jak to funkcjonuje i popełniłem błąd. Zresztą wtedy nie byłem jeszcze tak bardzo antykatolicki  Czy to znaczy, że gdy zacząłeś liczyć, uznałeś się za antykatolika? A jak to się ma do ateizmu? Z ciekawości pytam, nie ze złośliwości, bo u mnie to chyba w zupełnie inną stronę ... bieżało, więc nie bardzo pojmuję.
|
|
| | | | |  | 3 na 3 | Interek (1162 punktów) | Jestem agnostykiem, a nie ateistą. Wystąpienie z Kościoła miało również przyczyny finansowe, głównie jednak światopoglądowe. W ciągu lat mój pogląd w tym względzie ewoluował, to chyba nierzadkie zjawisko?
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | spray (5875 punktów) | > Jestem agnostykiem, a nie ateistą. Wystąpienie z Kościoła miało również przyczyny finansowe, głównie jednak światopoglądowe. W ciągu lat mój pogląd w tym względzie ewoluował, to chyba nierzadkie zjawisko?Nierzadkie. Ja też ewoluowałam  Ale miałam szczęście, lub nieszczęście (niepotrzebne skreślić) wybierać bez obciążenia balastem merkantylnym. Ale rozumiem Ciebie. Nie przejmuj się moim czepialstwem. Już odniosło pewien skutek i mam nadzieję,że ten skutek zawsze Cię pogryzie i bez mojego zrzędzenia  I zostaniesz aniołem przerobionym ze zjadaczy chleba. A może i ja tego zaszczytu dostąpię?
|
|
|  | | (Alicja)Duda (25557 punktów) | Czy mogłabyś zaspokoić moją ciekawość i podać mi w jaki sposób naliczany jest podatek kościelny tam gdzie mieszkasz i jaki jest to % od zarobków.
|
|
2 na 2 | placownik (17853 punktów) | |
|
 | 1 na 1 | lontri (16088 punktów) |
A po co ci świadkowie? Przecież to jakiś obłęd! Za każdym razem, gdy poddajesz się procedurom określonym w prawie kanonicznym, uznajesz władzę Kościoła! To jakiś chocholi taniec. Kościół nie ma prawa nikomu dyktować, jakie warunki należy spełnić, by z niego wystąpić. To jakaś kompletna bzdura. Chcesz się naprawdę rozstać z Kościołem, to przestań się w końcu płaszczyć przed klechami! A przede wszystkim nie pytaj ich o pozwolenie!
BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT
|
|
|  | 4 na 4 | Abdu (1208 punktów) | > A po co ci świadkowie? Przecież to jakiś obłęd!> Za każdym razem, gdy poddajesz się procedurom określonym w prawie kanonicznym, uznajesz władzę Kościoła! To jakiś chocholi taniec.> Kościół nie ma prawa nikomu dyktować, jakie warunki należy spełnić, by z niego wystąpić. To jakaś kompletna bzdura.> Chcesz się naprawdę rozstać z Kościołem, to przestań się w końcu płaszczyć przed klechami! A przede wszystkim nie pytaj ich o pozwolenie!Gdyby mnie sprawa dotyczyła, pewnie bym tak właśnie zrobił, jak proponujesz. Ale rozumiem, że dla wielu akt apostazji to znacznie więcej niż załatwienie formalności, w sumie niepotrzebnej. Ot, poniżej lista przyczyn/motywacji, które na szybko przyszły mi do głowy: - rytuał przejścia, zakończenia etapu, - danie kościołowi prztyczka w nochal, - papier w ręku, żeby znajomym można było pokazać, - causa locuta, żeby móc babci odszczeknąć na kolejne "a czemu ty wnusiu już nie chodzisz do kościoła?", tj. metoda na uzmysłowienie otoczeniu, że sprawę potraktowało się poważnie, nie jest się zwykłym leniwym katolikiem, etc. Każda z tych motywacji może być wystarczająca. W sumie wystarczy chcieć, przecież można. Dla niektórych to może byc chociażby pretekst do zobaczenia, jak plebania od środka wygląda.
|
|
4 na 4 | lontri (16088 punktów) |
Idź do notariusza. Z jego obecności złóż oświadczenie - spiszcie je na piśmie. Oświadczenie wyślij do kurii w Twojej diecezji i do parafii - i sprawa załatwiona! Dlaczego chcesz prawnego potwierdzenia apostazji ze strony Kościoła, skoro gwarantem Twoich swobód obywatelskich jest państwo? W polskim prawie przynależność do żadnej organizacji - poza samym państwem i kilkoma rodzajami samorządów branżowych i zawodowych - jest dobrowolna! Jeżeli przeszkadza Ci Twoje nazwisko w księgach parafialnych, zażądaj jego usunięcia przed sądem! I przestań się płaszczyć przed jakimś znienawidzonym klechą! W razie czego niech to klecha udowadnia, że należysz do jego kościoła! Zobaczymy, czy mu się to uda w obliczu polskiego prawa cywilnego.  Konstytucja RP Art. 53. 1. Każdemu zapewnia się wolność sumienia i religii. 2. Wolność religii obejmuje wolność wyznawania lub przyjmowania religii według własnego wyboru oraz uzewnętrzniania indywidualnie lub z innymi, publicznie lub prywatnie, swojej religii przez uprawianie kultu, modlitwę, uczestniczenie w obrzędach, praktykowanie i nauczanie. Wolność religii obejmuje także posiadanie świątyń i innych miejsc kultu w zależności od potrzeb ludzi wierzących oraz prawo osób do korzystania z pomocy religijnej tam, gdzie się znajdują. 3. Rodzice mają prawo do zapewnienia dzieciom wychowania i nauczania moralnego i religijnego zgodnie ze swoimi przekonaniami. Przepis art. 48 ust. 1 stosuje się odpowiednio. 4. Religia kościoła lub innego związku wyznaniowego o uregulowanej sytuacji prawnej może być przedmiotem nauczania w szkole, przy czym nie może być naruszona wolność sumienia i religii innych osób. 5. Wolność uzewnętrzniania religii może być ograniczona jedynie w drodze ustawy i tylko wtedy, gdy jest to konieczne do ochrony bezpieczeństwa państwa, porządku publicznego, zdrowia, moralności lub wolności i praw innych osób. 6. Nikt nie może być zmuszany do uczestniczenia ani do nieuczestniczenia w praktykach religijnych. 7. Nikt nie może być obowiązany przez organy władzy publicznej do ujawnienia swojego światopoglądu, przekonań religijnych lub wyznania. USTAWA z dnia 7 kwietnia 1989 r. Prawo o stowarzyszeniach Art. 6. 1. Tworzenie stowarzyszeń przyjmujących zasadę bezwzględnego posłuszeństwa ich członków wobec władz stowarzyszenia jest zakazane.2. Nikogo nie wolno zmuszać do udziału w stowarzyszeniu lub ograniczać jego prawa do wystąpienia ze stowarzyszenia. Nikt nie może ponosić ujemnych następstw z powodu przynależności do stowarzyszenia albo pozostawania poza nim.Nie wiem, czy prawo o stowarzyszeniach ma zastosowanie do kościołów, ale duch tego prawa na pewno może znaleźć zastosowanie w przypadkach podobnych do Twojego.
BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT
|
|
2 na 2 | Sławek Dutkiewicz (1713 punktów) | > Witam> W dniu dzisiejszym wykonałem telefon do parafii. Chciałem umówić się na spotkanie z księdzem> proboszczem na 25 kwietnia. Ksiądz wyraził zgodę, mówiąc, ze będzie dostępny o godzinie 13.> Jednakże kiedy powiedziałem, że spotkanie będzie dotyczyło aktu apostazji, gdyż od długiego czasu> nie chodzę do kościoła i nie wierzę, ksiądz powiedział:> "nie skreślamy z ksiąg(...) to jakby kopnąć matkę"     Pamiętaj o Przykazaniach: Nie będziesz używał odnóży swoich... nadaremno! Nie kop matki bo się... spocisz! Leć od razu na forum.apostazja.pl/index.php, proś o wstawiennictwo orędowniczki naszej "jannel", prezeski Apostasy International, zwanej też... matką wychrzestną, bo zaprawdę powiadam Ci gdzie diabeł nie może tam... "jannel" pośle! Interwencję "jannel" ksiądz zapamięta do końca swojego życia, również... pozagrobowego! > I rozłączył się.> Rozumiem, ze wobec mnie będą stosowane inne standardy niż wobec tysięcy innych apostatów.Spokojnie! Na każdego dziada jest... rada! Ps. Nie daj się zahukać ani księdzu, ani tutejszym krzykaczom niewierzącym-należącym. Rób swoje! 
Nie moja wina, że moja mina niektórym przypomina teorię Darwina
|
|
1 na 1 | Andro (1185 punktów) | Piotr Jest jeszcze jedno wyjście. Trochę spektakularne, ale może skuteczne - doprowadzić biskupa do tego, zebu obłożył Cię ekskomuniką  Patrz na poradnik www.ultramontes.pl/ekskomuniki.htm
Bądź zimny albo gorący letniego wypluję z ust moich
|
|
 | | Andro (1185 punktów) | Nie ma sensu łazić ze świadkami, do notariuszy. Zrób "wejście smoka", udokumentuj i... donieś sam na siebie  Potem daj znać jak Ci poszło...
Bądź zimny albo gorący letniego wypluję z ust moich
|
|
 | | Adam Wojtkiewicz (3958 punktów) | > Piotr> Jest jeszcze jedno wyjście. Trochę spektakularne, ale może skuteczne - doprowadzić biskupa do tego, zebu obłożył Cię ekskomuniką  > Patrz na poradnik www.ultramontes.pl/ekskomuniki.htmTo nie jest katolicka strona i wiele z tych odstępstw jest już niekaranych ekskomuniką w aktualnym KRK (niestety). Pozdrawiam Adam
|
|
|  | 1 na 1 | Andro (1185 punktów) |
>To nie jest katolicka strona i wiele z tych odstępstw jest już niekaranych ekskomuniką w aktualnym KRK (niestety). >Pozdrawiam >Adam Kto by pomyślał... A już myślałem, że to takie proste. Kk broni się jak może przed odpływem wiernych...
Bądź zimny albo gorący letniego wypluję z ust moich
|
|
2 na 2 | champs (73 punktów) | > "nie skreślamy z ksiąg(...) to jakby kopnąć matkę" >I rozłączył się.
Wg tej logiki, akt apostazji powinni podpisać rodzice (najlepiej chrzestni) zainteresowanego: rzeczywiście do Kościoła jesteśmy wrzucani zwykle jako dzieci, przez naszych opiekunów,co niejako nas ubezwłasnowolnia - nie jest to świadoma decyzja. Zatem z iście diabelską konsekwencją odbiera się możliwość samostanowienia wiernemu na zawsze. Kopac matkę brzydko,fakt,jednak ograniczyc bądź zerwać stosunki z matką skrajnie toskyczną - jest całkiem rozsądnie. I to rozwinięcie matczynej metafory jest tutaj bardziej na miejscu.
|
|
1 na 1 | M_____________ (100 punktów) | Jako autor tekstu dodam, że 9 lat temu ten sam proboszcz obraził moją godność osobistą mówiąc, że moi rodzice powinni być wdzięczni mojej {już byłej} partnerce, że mnie chciała. Powiedział te słowa, gdyż jestem osobą chorą. Nie była to pierwszy przypadek niechęci osób z kręgu KK do mojej choroby. Wcześniej katecheta stwierdził, że nie będę miał nigdy dziewczyny. W ANglii, gdzie mieszkam, za coś takiego mógłbym podać te osoby do Sądu za dyskriminację osób niepełnosprawnych.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|