Racjonalista - Strona głównaDo treści
Ze wszystkich rzeczy wiecznych [...]

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
17-06-2006 20:39sylvie (6 punktów)Ze wszystkich rzeczy wiecznych [...]
Czytał ktoś ''S@motność w Sieci''? Co powiecie na temat tej powieści? Jeśli nie - naprawde polecam. Bardza ambitna książka. Według mnie szokująca opowieść. Jej sens do tej pory jest mi ciężko zrozumieć, ale warto jest się w tym zagłębić. Już nie wspomnę o tym, w jaki sposob jest pisana. Po przeczytaniu jej, zapada się w nastroj kontemplacyjny, ktory jest nie do opisania. To trzeba przezyc na własnej skorze. Pomijając to wszystko - w tym tryptyku zawarta była pewna opowiesc. Była tam opowieść o ''bezgranicznym ludzkim fanatyzmie'', ktorą wg autora - ''powinien znać, jak dekalog, każdy katolik''. Dotyczyła m.in tego, ilu katolikow w Polsce zna grzechy dekalogu. Autor pisal, ze w podobnie katolickiej Hiszpanii, cale 14 procent wie, przeciw czemu grzeszy, oraz, ze w Polsce ''pewnie więcej zna i grzeszy''. I tu pojawia sie moje pytanie: jak to jest, że powstaje tyle opowieści dotyczących nie tylko Boga, ale i wszystkiego, co z tym związane? Imho, na wszystko, co Boskie nie ma dowodow, potrzebna jest wiara. Co jest, ze tylu ludzi stać na tę wiarę? Ja zaczynam zmieniać poglądy... chyba dlatego, ze tak wielu rzeczy nie da się wytłumaczyć. Filozofia zawsze znajduje na coś wytłumaczenie i tym zamierzam się kierować. Napiszcie, co o tym sądzicie.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Głąbiński (3538 punktów)
>Czytał ktoś ''S@motność w Sieci''? Co powiecie na temat tej powieści?
Niestety, nie czytałem, a biorąc pod uwagę, że zebrawszy wszystkie książki, które miałbym ochotę przeczytać, otrzymuję zamierzenie niemożliwe do wypełnioenia nawet przy najdłuższym możliwym życiu, chyba na wskazaną przez Ciebie lekturę chyba się nie zdecyduję. Chociaż ... przeczytawszy post pełen entuzjazmu, zastanawiam się, czy nie zmmienić swoich priorytetów. Nie mniej, nawet jeśli wezmę się do czytania, reakcja na zadane pytanie będzie bezsensownie spóźniona.

>... na wszystko, co Boskie nie ma dowodow, potrzebna jest wiara.
Dowody są - mam na myśli tzw. cuda, tzn. zdarzenia, których wytłumaczenie nieuwzględniające możliwości działania sił nadprzyrodzonych jest oceniane jako małoprawdopodbne. Jest to dowód oczywiście w tym sensie, jak rozumiemy to pojęcie w naukach przyrodniczych, w których naogół operujemy prawdopodobieństwem, a nie - jak w matematyce, która oferuje pewność.

Stach M. G.

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365