Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czy mamy wpływ ?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
26-07-2008 21:22lapathor (69 punktów)Czy mamy wpływ ?
Pewne zagadanienie nurtuje mnie od jakiegoś czasu. Otóż zauważyłem iż często się słyszy ( w różnych okolicznościach) że człowiek tak naprawdę nie ma wpływu.. na nic. Czy jest to prawda ?

Jak takie coś ugryźć ?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

diogenes (42753 punktów)
>Jak takie coś ugryźć ?

Zacznij od siebie. Ugryź się w cokolwiek, np. w język. Jeśli coś poczujesz, to możesz powiedzieć, że miałeś wpływ na to, co poczułeś. A potem cmoknij na stół, i poproś, żeby podszedł do nogi. Jesli dalej będzie stał jak ciele przed malowanymi wrotami, to znaczy ,że nie masz na niego wpływu. Jeśli zaś podbiegnie do ciebie jak pies, to daj znać.
lapathor (69 punktów)
>>Jak takie coś ugryźć ?
>Zacznij od siebie. Ugryź się w cokolwiek, np. w język. Jeśli coś poczujesz, to możesz powiedzieć, że miałeś wpływ na to, co poczułeś. A potem cmoknij na stół, i poproś, żeby podszedł do nogi. Jesli dalej będzie stał jak ciele przed malowanymi wrotami, to znaczy ,że nie masz na niego wpływu. Jeśli zaś podbiegnie do ciebie jak pies, to daj znać.

Misiek, nie czujesz blusa... to ciężki temat.
27-07-2008 10:57 
 Ocena 1 na 1
diogenes (42753 punktów)
>Misiek, nie czujesz blusa... to ciężki temat.

Ciężkie sa tylko nasze głowy.
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)
>człowiek tak naprawdę nie ma wpływu..
>
Ma, tylko nie słuchaj o języku i stole, to są drobiazgi i niczego cię nie nauczą. Na początek musisz wydłubać sobie oczy, a sam się przekonasz jak wielki wpływ miałeś i poczujesz w sobie wielką siłę. Ociemniały możesz chodzić po ruchliwych drogach, a słyszał będziesz jak rozbijają się samochody, które ciebie omijają i będziesz wiedział na pewno, że wpływ masz. Jest wielce prawdopodobne, że zanim zabije cię samochód, wcześniej zginie wielu, którzy będą próbowali ciebie ominąć i tym sposobem wpłyniesz na życie swoje i wielu innych.
Adam Barycki
PS. Piesku jak chcesz ciężej, to mam lepszy pomysł
lapathor (69 punktów)
>>człowiek tak naprawdę nie ma wpływu..
>>
>Ma, tylko nie słuchaj o języku i stole, to są drobiazgi i niczego cię nie nauczą. Na początek musisz wydłubać sobie oczy, a sam się przekonasz jak wielki wpływ miałeś i poczujesz w sobie wielką siłę. Ociemniały możesz chodzić po ruchliwych drogach, a słyszał będziesz jak rozbijają się samochody, które ciebie omijają i będziesz wiedział na pewno, że wpływ masz. Jest wielce prawdopodobne, że zanim zabije cię samochód, wcześniej zginie wielu, którzy będą próbowali ciebie ominąć i tym sposobem wpłyniesz na życie swoje i wielu innych.
>Adam Barycki
>PS. Piesku jak chcesz ciężej, to mam lepszy pomysł
>

Ja rozumiem że okrucieństwo świata czasem odbija się na ludziach i później są takie skrajne pomysły, ale ja jestem skory do wybaczenia.
Panie Adamie, radziłbym zastanowić się jeszcze raz nad pytaniem bo nie uchwycił Pan istoty rzeczy.
27-07-2008 07:37 
 Ocena-3 na 5
Borgula Andrzej (-12 punktów)
(zablokowany)
>>>człowiek tak naprawdę nie ma wpływu..
>>>
>>Ma, tylko nie słuchaj o języku i stole, to są drobiazgi i niczego cię nie nauczą. Na początek musisz wydłubać sobie oczy, a sam się przekonasz jak wielki wpływ miałeś i poczujesz w sobie wielką siłę. Ociemniały możesz chodzić po ruchliwych drogach, a słyszał będziesz jak rozbijają się samochody, które ciebie omijają i będziesz wiedział na pewno, że wpływ masz. Jest wielce prawdopodobne, że zanim zabije cię samochód, wcześniej zginie wielu, którzy będą próbowali ciebie ominąć i tym sposobem wpłyniesz na życie swoje i wielu innych.
>>Adam Barycki
>>PS. Piesku jak chcesz ciężej, to mam lepszy pomysł
>>
>Ja rozumiem że okrucieństwo świata czasem odbija się na ludziach i później są takie skrajne pomysły, ale ja jestem skory do wybaczenia.
>Panie Adamie, radziłbym zastanowić się jeszcze raz nad pytaniem bo nie uchwycił Pan istoty rzeczy.
>
"Beze Mnie nic uczynić nie możecie, choć byś miał wiarę wielkości ziarna gorczycy góry przeniesiesz, bez Boga nic nie możesz uczynić. Musisz Go przyjąć do swego serca, a nieznajomość Biblii jest nieznajomością Boga. Jeśli chodzi o okrucieństwo to jest stworzone przez człowieka, aczkolwiek szatana, bo każdy jest za siebie odpowiedzialny i każdy musi dokonać wyboru, bo nie ma pozycji neutralnej, ani innej alternatywy. Jest tylko Bóg albo szatan, Jezus albo barabasz, sprawiedliwość albo niesprawiedliwość, dobro lub zło, tak albo nie... Szatan jest odwiecznym wrogiem Boga, który człowieka chce zniszczyć i jakoś mu to wychodzi, ale wszystko jest do czasu, bo on wie, że czas jego jest krótki i teraz gromadzi wojsko na wielką wojnę z Chrystusem, czyli ARMAGEDON... To wszystko ma sie odbywać z Bogiem, przez Jego Syna Chrystusa, a za wtargnięcie wybaczcie bracia...
OSIĄGNIĘCIE CELU ZA POMOCĄ CZTERECH KROKÓW...
Co jest celem Bożej ekonomii? Po pierwsze, Ojciec, który jest źródłem, umieścił się w Synu. Ojciec Z całą swą pełnią wystąpił w osobie Syna. Syn jest zarówno ucieleśnieniem, jak i wyrazem Ojca. Nikt inny oprócz Syna nie widział Boga Ojca. W Synu Bóg dokonał wszystkiego, co zaplanował, za pomocą czterech głównych kroków: wcielenia, ukrzyżowania, zmartwychwstania i wniebowstąpienia. Te cztery kroki pozwoliły Mu wypełnić wszystko, co zaplanował w wieczności. Przez wcielenie Bóg został wprowadzony w człowieka. Został On wniesiony w ludzka naturę i żył w niej na tej ziemi przez trzydzieści trzy i pół roku. Bóg na tej ziemi przeszedł przez wszelkie możliwe cierpienia. Cierpiał przy tym nie tylko człowiek imieniem Jezus, ale cierpiał również i Bóg. Następnie miało miejsce ukrzyżowanie. Wszystkich dwanaście negatywnych elementów: szatan, upadły człowiek, grzech, świat, śmierć itd. zostało zaprowadzonych na krzyż , który położył im kres. Wszystko co negatywne , zakończyło się na krzyżu. Po ukrzyżowaniu nastąpiło zmartwychwstanie. Przywróciło ono i podniosło poziom, stworzonej przez Boga ludzkości oraz wprowadziło w Boga ludzką naturę. Przez wcielenie Boska natura została wprowadzona w człowieka. Przez zmartwychwstanie ludzka natura została wprowadzona w Boga. Po zmartwychwstaniu Chrystus został przedstawiony całemu wszechświatu jako "model". W modelu tym Bóg znajduje się w człowieku, a człowiek w Bogu. Ponieważ krzyż rozprawił się ze wszystkim, co negatywne i położył temu kres, w modelu tym nie ma niczego negatywnego. Model ten następnie wstąpił do nieba i w chwale i władzy został osadzony na tronie. Umysł ludzki nie jest w stanie ogarnąć tego obrazu. W tym momencie wszystko się wykonało; nic nie pozostało nie dokończone. Model ten, którym jest Bóg zespolony z człowiekiem i człowiek zespolony z Bogiem, wstąpił wysoko ponad wszystko w przestrzeni i czasie. Wzniósł się na najwyższe miejsce we wszechświecie i został osadzony na tronie w chwale i władzy.
Następnie od otoczonego chwałą Pana przyszedł Duch Święty, niczym wylany płyn, złożony z wielu elementów. Natura boska, ludzka, ludzkie życie, ludzkie cierpienia, śmierć na krzyżu, zmartwychwstanie, wniebowstąpienie i osadzenie na tronie - wszystko to są elementy zawarte w Duchu Świętym. Jak już widzieliśmy, ten wspaniały wypływ jest "wszechzawierającą pigułką" - w "pigułce" tej znajduje się wszystko, czego potrzebujemy. Jako wypływ Duch Święty został wlany w nas. W dniu zmartwychwstania i w dniu piędziesiątnicy Święty Duch Jezusa, Duch zawierający wszystkie elementy, wszedł w pierwszych chrześcijan i zstąpił na nich. Z jednej strony wchodzi On w nas, a z drugiej strony zstępuje na nas. Bóg w swych trzech osobach zespala z nami samego siebie...


27-07-2008 09:45 
 Ocena 3 na 5
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)
>w "pigułce" tej znajduje się wszystko,
>
Prawie dobrze, ale można to wyrazić jeszcze jaśniej.
Adam Barycki
Borgula Andrzej (-12 punktów)
(zablokowany)
>>w "pigułce" tej znajduje się wszystko,
>>
>Prawie dobrze, ale można to wyrazić jeszcze jaśniej.
>Adam Barycki
>Wyrażając jaśniej byłoby nie do zrozumienia, a tak to można na spokojnie to przedyskutować...

27-07-2008 23:36 
 Ocena 5 na 5
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)
>przedyskutować...
>
Po takiej pigułce się nie dyskutuje ,tylko kontempluje.
Adam Barycki
28-07-2008 07:44 
 Ocena-2 na 2
Borgula Andrzej (-12 punktów)
(zablokowany)
>>przedyskutować...
>>
>Po takiej pigułce się nie dyskutuje ,tylko kontempluje.
>Adam Barycki
>Dzięki Adamie, że mnie zaakceptowałeś, a ja w zamian ułatwię ci drogę do Królestwa, bo nie wszyscy wiedzą, iż spotykają się z istotami wybranymi, którzy chcą im pomóc, aczkolwiek o tym nie wiedzą i nie uświadomią sobie tego nigdy, bo za bardzo szatan nimi manipuluje. Ci ludzie mają wpływ, lecz o tym nie wiedzą, że szatan aż takiej mocy nie posiada, by mógł ich aż tak zmienić. Każdy jest za siebie odpowiedzialny i każdy musi wybrać, czy chce swoje życie spędzić z szatanem, czy z Chrystusem po wsze czasy. Ale ten wybór trzeba afirmować codziennie, by nie dać sie pokusom szatańskim. Niech się nikt nie lęka człowieka, ale Boga trzeba się bać, bo może zabrać i duszę i ciało na wieki...

28-07-2008 18:10 
 Ocena 5 na 5
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)
>z istotami wybranymi,
>
Widzę, że tak jak i ja, jest Pan człowiekiem walczącym, żołnierzem boga, a nawet śmiało można powiedzieć, generałem, którego wybrał. Niestety nie ma teraz czasu na dyskusje, prowadzę wojnę z cielcem wystawionym na pośmiewisko prawdziwego boga. Naigrywającym się z pierwszego przykazania "Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną" wypowiedziałem wojnę i jestem zajęty sprawami frontowymi. Nikt nie może stać z boku, kiedy bałwochwalcy oddają cześć cielcowi. Dlatego żołnierzu baczność i krokiem defiladowym marsz na front, razem ze mną. Moc Twoja na pohybel bałwochwalcom.
Adam Barycki
28-07-2008 18:54 
 Ocena-2 na 2
Borgula Andrzej (-12 punktów)
(zablokowany)
>>z istotami wybranymi,
>>
>Widzę, że tak jak i ja, jest Pan człowiekiem walczącym, żołnierzem boga, a nawet śmiało można powiedzieć, generałem, którego wybrał. Niestety nie ma teraz czasu na dyskusje, prowadzę wojnę z cielcem wystawionym na pośmiewisko prawdziwego boga. Naigrywającym się z pierwszego przykazania "Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną" wypowiedziałem wojnę i jestem zajęty sprawami frontowymi. Nikt nie może stać z boku, kiedy bałwochwalcy oddają cześć cielcowi. Dlatego żołnierzu baczność i krokiem defiladowym marsz na front, razem ze mną. Moc Twoja na pohybel bałwochwalcom.
>Adam Barycki
>To tylko kwestia czasu, by ich pozbawić praw duchowych, ale należy postępować zgodnie z Biblią, a bałwochalców, przeteczników Bóg będzie sądził i tak jak wszędzie głoszą, że mają 1260 dni do zmiany swoich nawyków myślowych i nie czynią tego. Wiem, że tylko garstka zostanie tak jak po potopie i sodomie i gomorze, a reszta na siłę i na wieki pcha się do piekła tą szeroką drogą...

28-07-2008 19:02 
 Ocena-2 na 2
Borgula Andrzej (-12 punktów)
(zablokowany)
>>z istotami wybranymi,
>>
>Widzę, że tak jak i ja, jest Pan człowiekiem walczącym, żołnierzem boga, a nawet śmiało można powiedzieć, generałem, którego wybrał. Niestety nie ma teraz czasu na dyskusje, prowadzę wojnę z cielcem wystawionym na pośmiewisko prawdziwego boga. Naigrywającym się z pierwszego przykazania "Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną" wypowiedziałem wojnę i jestem zajęty sprawami frontowymi. Nikt nie może stać z boku, kiedy bałwochwalcy oddają cześć cielcowi. Dlatego żołnierzu baczność i krokiem defiladowym marsz na front, razem ze mną. Moc Twoja na pohybel bałwochwalcom.
>Adam Barycki
>Oni jeszcze nie znają dnia ani godziny, bo w każdej chwili może nastąpić kres kresów, bo za dużo niewiary, a i szatan będzie uwięziony, bo musi być, żeby Chrystus mógł spokojnie rządzić całym światem. Niebawem będą awanse, to proszę się przygotować na to wybrańcu Adamie. W każdej chwili możesz go otrzymać, bo jesteś moim bratem duchowym, z poważaniem kłaniam się...

lotrek (14275 punktów)
Sorrki, że się wcinam "między wódkę i zakąskę", ale barycki ma rację - weź pigułkę.
28-07-2008 16:32 
 Ocena-2 na 2
Borgula Andrzej (-12 punktów)
(zablokowany)
> Sorrki, że się wcinam "między wódkę i zakąskę", ale barycki ma rację - weź pigułkę.
Nie wiesz co czynisz i kontempluj...A raczej staraj się zrozumieć siebie i dojdź do tego co ja doszedłem przez kilkanaście lat w tym wcieleniu, kroczek po kroczku. Bo jeśli wnętrze masz prawe, to i zewnątrz jest prawe... Nawet gniewający się nadaremnie już jest zabójcą...
29-07-2008 18:27 
 Ocena-1 na 1
Borgula Andrzej (-12 punktów)
(zablokowany)
> Sorrki, że się wcinam "między wódkę i zakąskę", ale barycki ma rację - weź pigułkę.
Żaden człowiek nie może mieć racji, bo jest tylko człowiekiem poza paroma wyjątkami jak A.B.
27-07-2008 09:56 
 Ocena 4 na 4
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)
>okrucieństwo świata
>
Zrezygnuję z okrucieństwa, posłucham twoje rady i zmienię formę na pan, jeżeli usuniesz "miśka", jeszcze masz na to wpływ. Przepraszać Diogenesa nie musisz, bo on ma to w d.... Jeżeli "misiek" zostanie, naśle na ciebie kolejnych dziewięciu synów piekieł. B.A. jest najłagodniejszym diabłem, pozostali pokażą ci inne okrucieństwa tego świata.
Adam Barycki
27-07-2008 09:57 
 Ocena 4 na 4
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)
Zakaz usuwania, można dawać minusy.
Adam Barycki
lapathor (69 punktów)

> naśle na ciebie kolejnych dziewięciu synów piekieł. B.A. jest najłagodniejszym diabłem, pozostali pokażą ci inne okrucieństwa tego świata.

Moc Chrystusa mnie obroni !

P.S. "Misiek" był odpowiedzią na nad wyraz luźną wypowiedz Diogenesa , po prostu dałem coś adekwatnego. Zastanów się, kto pierwszy powinien zabrać się za edycje?
27-07-2008 10:35 
 Ocena 4 na 4
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)
>nad wyraz luźną wypowiedz
>
Sam sobie odpowiedziałeś jak na nic nie ma wpływu ktoś, kto czuje blusa, głupota wyklucza taką możliwość. Oddałeś się we władanie mocy piekielnych, które będą czuwały nad tym, abyś w tym wątku nie miał wpływu na nic.
Adam Barycki
27-07-2008 10:37 
 Ocena 4 na 4
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)
Nie myślę więc mnie nie ma.
Adam Barycki
27-07-2008 11:05 
 Ocena 3 na 3
diogenes (42753 punktów)
>Nie myślę więc mnie nie ma.

Jesteś. Tyle, że marionetką na usługach innych.
27-07-2008 11:32 
 Ocena 4 na 4
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)

>Jesteś.
>
Może i jestem, ale nie "tu i teraz"
Adam Barycki

PS. Do Pani sukulent: i co, nie ma związku?
29-07-2008 18:23 
 Ocena-1 na 1
Borgula Andrzej (-12 punktów)
(zablokowany)
>> naśle na ciebie kolejnych dziewięciu synów piekieł. B.A. jest najłagodniejszym diabłem, pozostali pokażą ci inne okrucieństwa tego świata.
>Moc Chrystusa mnie obroni !
>P.S. "Misiek" był odpowiedzią na nad wyraz luźną wypowiedz Diogenesa , po prostu dałem coś adekwatnego. Zastanów się, kto pierwszy powinien zabrać się za edycje?
Nie może cię bronić, bo się lękasz, aczkolwiek twoja droga wieczna duszka to czyni...
27-07-2008 11:03 
 Ocena 1 na 1
diogenes (42753 punktów)
>Na początek musisz wydłubać sobie oczy, ... Ociemniały możesz chodzić po ruchliwych drogach, a słyszał będziesz...

Po co proponujesz ludziom samookaleczanie się, skoro potem snujesz w języku opowieść...
27-07-2008 11:34 
 Ocena 4 na 4
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)
>w języku
>
Czyni mnie wolnym od "tu i teraz", a nawet od ślepego spojrzenia w lustro.
Adam Barycki
Krzysztof Królik (118 punktów)
>Pewne zagadanienie nurtuje mnie od jakiegoś czasu. Otóż zauważyłem iż często się słyszy ( w różnych
>okolicznościach) że człowiek tak naprawdę nie ma wpływu.. na nic. Czy jest to prawda ?
>Jak takie coś ugryźć ?

Nie jest to prawdą bo człowiek samą swoją obecnością ma wpływ na otaczający nas świat i innych ludzi nie mówiąc już o zamierzonym działaniu np. przekształcania naszej planety dla naszej wygody.

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365