Racjonalista - Strona głównaDo treści
Spotkanie Kawiarni Filozoficznej PSR w Warszawie, 11 marca 2010 r.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Zaproszenia, imprezy, ogłoszenia
NapisanoAutorTytuł
09-03-2010 03:11Marcus Platonicus (617 punktów)Spotkanie Kawiarni Filozoficznej PSR w Warszawie, 11 marca 2010 r.
Zapraszam na następne spotkanie Kawiarni Filozoficznej PSR w Warszawie,
w czwartek, 11-go marca 2010 r.

Spotkanie tradycyjnie odbędzie się w księgarnio-kawiarni "Tarabuk", przy ulicy Browarnej 6 w Warszawie, o godzinie 19.00. Wszystkie Spotkania K.F. P.S.R. odbywają się w parzyste czwartki każdego miesiąca, o tej samej godzinie, w tym samym miejscu.

Zaproszenie dotyczy wszystkich, którym Racjonalizm jest bliski (lub może chcieliby spojrzeć nań z bliska), i którzy jednocześnie czują się poszukiwaczami Prawdy. Niezależnie od członkostwa w P.S.R.

Proszę o dodawanie poniżej swoich propozycji Tematów do dyskusji (z krótkimi opisami), lub zgłaszanie ich bezpośrednio na Spotkaniu.

Protokół ze Spotkania Kawiarni Filozoficznej P.S.R., z dnia 25 lutego 2010 r. - niebawem.

    Pozdrawiam Racjonalistów, Marcus Platonicus.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Marcus Platonicus (617 punktów)Odp: Spotkanie Kawiarni Filozoficznej PSR w Warszawie, 11 marca 2010 r
Protokół poprzedniego Spotkania tutaj:

Protokół ze spotkania Kawiarni Filozoficznej P.S.R., z dnia 25 lutego 2010 r.

    Pozdrawiam Racjonalistów, Marcus Platonicus.
Szczepanik (821 punktów)PT: Elity władzy i superklasa - czy są potrzebne ludzkości?
Propozycja tematu: Elity władzy i superklasa - czy są potrzebne ludzkości?
Opis:
Od tysięcy lat prawie całą ludzkością kierowało nie więcej niż kilka procent społeczeństwa. Były to elity rządzące, religijne, arystokracja...

W XXI wieku istnieje jeszcze silniejsza elita władzy nazywana coraz częściej superklasą.
Skupia ona najbogatszych ludzi świata, znaczących polityków, intelektualistów, a jej coroczne spotkania odbywają się w Davos, a także nieformalnie grupa ta spotyka się dość często w różnych miejscach świata.
Według szacunków należy do niej około 6 tys. ludzi, a bez ich wiedzy nie są możliwe żadne znaczące zjawiska gospodarcze i polityczne na świecie.

Czy istnienie takiej nieformalnej elity jest dla społeczeństwa optymalne i czy nie ma alternatywy dla "rządów" takiej elity?
Czy nie ma zagrożenia wypaczenia się tej elity i uprzedmiotowienia społeczeństwa?
Czy nie należy kontrolować działalności takich elit - obecne prawo międzynarodowe nie jest w stanie kontrolować takich megatworów?

Więcej informacji znajdziecie na:
pl.wikiped(*)C5šwiatowe_Forum_Ekonomiczne
www.wprost.pl/ar/134042/Rzad-swiatowy/
merlin.pl/(*)product/1,676529.html#fullinfo
pl.wikipedia.org/wiki/Elita_władzy
pl.wikipedia.org/wiki/Elita

Pozdrawiam
Jarek
Marcus Platonicus (617 punktów)Protokół - 2010-03-11 - część 1
Protokół ze spotkania Kawiarni Filozoficznej P.S.R., z dnia 11 marca 2010 r.

W Spotkaniu uczestniczyli: Maciej I, Wacław II, Jarek, Asia, Ula, Wacław I, Karolina, Zbyszek, Marian - Moderator.

Ustalono następującą listę proponowanych Tematów dyskusji:
    1. Elity władzy i Superklasa - czy są potrzebne ludzkości?

Po przedstawieniu przez autora Tematu propozycji jego interpretacji i zakresu, w jednej turze głosowania, Temat został przyjęty przez aklamację.

Wybrano Temat 1.

-------

Dyskusja tematu:

    Elity władzy i Superklasa - czy są potrzebne ludzkości?

Jarek (autor Tematu), w trybie Stanowiska Programowego, postawił problem elitarności władzy, na przestrzeni dziejów. Obecnie, za autorem Davidem Rothkopfem, nazywa się ich Superklasą, identyfikuje z uczestnikami spotkań Światowego Forum Gospodarczego w Davos, i posądza o władzę nad Światem, a jednocześnie o spiskowanie przeciw Światowi. Rothkopf mówi, że władzę nad Światem ma 6 tys. ludzi z Superklasy.

Jarek zapytuje - Czy istnienie takiej elity jest dla społeczeństw korzystne i czy nie ma alternatywy? Czy nie ma zagrożenia wypaczenia się tej elity? Czy nie należy kontrolować działalności takich elit?

Karolina zapytała - czy znamy w Historii przypadek, aby kiedykolwiek nie było elit? Zawsze starały się też o sankcję formalną - często metafizyczną lub rodową, ale też i kompetencyjną lub demokratyczną.

Marian opowiedział o zasadach i celu ŚFG (ang. WEF), założonego przez profesora ekonomii Klausa W. Schwaba. To forum wymiany idei i doświadczeń, przez najbardziej kompetentne osobistości swoich czasów. Są tam bogaci i biedni (intelektualiści, naukowcy, politycy), mający władzę i jej nie mający, ale zawsze mający coś ważnego do powiedzenia. Osoby tam zapraszane bez przerwy się zmieniają - tak jak wybory wymieniają polityków, akcjonariusze - prezesów, konkurencja - korporacje, a trafność przewidywań - intelektualistów i naukowców. Warunkiem koniecznym spisku jest trwałość składu spiskowców. Zarzut więc upada natychmiast, dyskredytując jedynie pomawiających.

Istotą każdej władzy jest decydowanie przez mniejszość. Jest więc elitą z definicji, i przestać nią być nie może. Nie będzie nią zmiana jednych osób na inne. Dowolna wylosowana liczba N w zakresie od 1 do 6,8 mld. pozwala sformułować zdanie: "Władzę nad Światem ma N ludzi", i w pewnym słabym sensie da się je obronić. Nie musi to być koniecznie 6 tysięcy. Zarzut Rothkopfa jest więc dla niego kompromitujący (choć na pewno wielce ubogacający, ze względu na sprzedaż książki!).

Jarek wyraził obawę, formułowaną przez wielu krytyków, że Superklasa może stawać się globalną kastą zamkniętą, pasożytującą na reszcie świata i spiskującą.

Marian zwrócił uwagę na stan permanentnej konkurencji i sprzeczności interesów ludzi typowanych do Superklasy. Z drugiej strony lokalne porozumienia, koalicje, spółki i kliki, a także ich rozpad i przejście w otwarte zwalczanie, są stare jak ludzkość. Chwila obecna niczym się nie wyróżnia od innych.

Jarek przyznał, że obecne elity, np. zarządów największych korporacji finansowych, reprezentowanych w ŚFG, wykazały się bardzo odpowiedzialnymi i korzystnymi dla Świata działaniami. Wyraził obawę, że później ta elita zamknie się, nastąpi stagnacja, i będzie pasożyt. Aby tak się nie stało - niezbędna kontrola.

Zbyszek zwrócił uwagę, że społeczeństwa nie decydują bezpośrednio o składzie elit. Określają go różne mechanizmy selekcji, często wielostopniowe. W demokratycznym procesie wyborczym bywa to z reguły ordynacja pośrednia. Już Alexis de Tocqueville zauważył, że im bardziej ten proces selekcji w rekrutacji elit jest pośredni, tym lepiej dla ich jakości.

Wacław II podkreślił, że w dziejach jest wiele przykładów udanych eksperymentów ustrojowych państw i imperiów elitarnych, choćby Imperium Brytyjskie.

Marian potwierdził to zjawisko. Na ten sukces Imperium Brytyjskiego złożyły się m.in. optymalne wykorzystanie zalet i współpracy trzech grup społecznych - arystokracji, burżuazji i wojska, następnie drożności dróg awansu społecznego, oraz postępującej edukacji.

    Ciąg dalszy poniżej ...
Marcus Platonicus (617 punktów)Protokół - 2010-03-11 - część 2
    Ciąg dalszy powyższego ...

Jarek wyraził nadzieję, że po spełnieniu odpowiedniego poziomu edukacji społecznej, można by wrócić do ideału demokracji bezpośredniej, czyli urzeczywistnienia pełnej równości formalnej. Uznał, że wtedy dążenie do wiedzy oraz potrzeba i przyzwolenie na emancypację wszystkich mniejszości pojawią się samoistnie. Kraje Zachodu i Polska są już, jego zdaniem, na właściwej drodze do tego stanu.

Karolina zapytała, co to Zachód - czy obejmuje Polskę do Kutna? Jeśli Grecja V w.p.n.e. to Zachód, to czy XXI w.n.e. też?

Marian zauważył, że ryzyko zamykania się elit i przechodzenia w pasożytniczą formę kasty/kliki można zminimalizować, przez utrzymywanie drożnych ścieżek awansu społecznego - osobistej kariery. Wtedy urzeczywistniają się same zalety - decyzje nadal podejmują najlepsi - czyli Elity, są one permanentnie w stanie otwartego konkursu - czyli ustawicznego doskonalenia, redukują się podstawy napięć społecznych - każdy, według zasług, może osiągnąć wszystko. Natomiast rządy tłumu - to katastrofa. To brzytwa dla niemowlęcia - w imię "Równości wszystkich ludzi". Wszyscy ludzie są Różni! Ostrożnie z demokracją bezpośrednią!

Jarek sformułował swoje osobiste cele dla Świata - * wszyscy powinni stać się elitą; * Rząd Światowy dla ludzkości, kontrolujący elity i ŚFG w Davos.

Karolina zwróciła uwagę, że idee z Davos wdrażają dobrowolnie suwerenne rządy lokalne. To kolejny poziom kontroli tych idei i potężny środek warunkujący światowe bezpieczeństwo.

Marian nie zgodził się z poglądami Jarka. Postulat pierwszy jest sprzeczny z definicją. Rząd Światowy to bezprzykładna groźba dyktatury planetarnej - już całkowicie bezkarnej, np. terroru głupoty lub fanatyzmu. "Szatańską rządzącą mniejszość" 6 tysięcy bez prerogatyw, zastąpiłaby mniejszość osób kilkunastu, z pełnią władzy formalnej, bez jakiejkolwiek niezawodnej kontroli zewnętrznej.

Jarek stwierdził, że decyzje władzy publicznej (nie przesądzając jej skali) powinny być podejmowane przez jak największą liczbę ludzi, w warunkach pełnej jawności, i przy ich powszechnej kontroli.

Wacław I wyraził opinię, że istnienie elit jest nieuchronne. Ponieważ jednocześnie ogół jest zawsze mniej kompetentny od swoich elit, a często "mądry inaczej", więc lepszej opcji niż powierzenie decyzji elitom, nie ma.

Karolina podsumowała swoje poglądy w poruszanych kwestiach - Rząd Światowy - Nie; Elity - Tak (ani chwili w Historii nie było nic pozytywnego bez elit); Podmiotowość Jednostki - Tak, dla rozwiniętych społeczeństw.

Zbyszek zauważył, że w UE krąży obawa przed niereprezentatywnością elit gremiów decyzyjnych z Brukseli. Dokonana ostatnio zmiana ustrojowa UE - zwiększenie uprawnień organu wybieralnego: Parlamentu Europejskiego - przekazuje większą kontrolę nad decyzjami obywatelom.

Marian dodał, że przytoczony przykład Grecji antycznej i współczesnej, to doskonała ilustracja przeciwieństw - dojrzałości i upadku, elitarności i motłochu. Grecki termin "arystokracja" - w pierwszym, oryginalnym znaczeniu - to władza najlepszych (áristos-kratía), czyli to, co dziś nazywamy "merytokracją".

Maciej I przedstawił swój pogląd - Rząd Światowy - Nie.

-------

Na tym Spotkanie zakończono.

Jak zwykle, uważam że Spotkanie było bardzo udane i owocne. Zachęcam do zamieszczania poniżej uzupełnień i komentarzy do niniejszego Protokołu.

Zapraszam na następne, w drugi czwartek marca - Protokolant.
Wątek następnego Spotkania tutaj:
Spotkanie Kawiarni Filozoficznej P.S.R. w Warszawie, 25 marca 2010 r.

    Pozdrawiam Racjonalistów, Marcus Platonicus.

Wróć do listy wątków działu Zaproszenia, imprezy, ogłoszenia

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365