 |
Dlaczego głupiejemy? 25 marca 2010, godzina 17.30 Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Zaproszenia, imprezy, ogłoszenia
| Napisano | Autor | Tytuł | | 22-03-2010 17:28 | Krzysztof Jóźwiak (20202 punktów) (zablokowany) | Dlaczego głupiejemy? 25 marca 2010, godzina 17.30 | Serdecznie zapraszamy na debatę „Dlaczego głupiejemy - czy rozwój cywilizacyjny ogranicza myślenie?”, organizowaną przez Uniwersytet Otwarty UW. W debacie wezmą udział Panowie: Kazimierz Kutz, Tomasz Lis,Krzysztof Materna oraz profesor Andrzej Kajetan Wróblewski. Więcej informacji znajdą Państwo na stronie debaty. www.uo.uw.edu.pl/debata | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| spray (5875 punktów) | > Serdecznie zapraszamy na debatę "Dlaczego głupiejemy - czy rozwój cywilizacyjny ogranicza> myślenie?", organizowaną przez Uniwersytet Otwarty UW. W debacie wezmą udział Panowie:> Kazimierz Kutz, Tomasz Lis,Krzysztof Materna oraz profesor Andrzej Kajetan Wróblewski. Więcej> informacji znajdą Państwo na stronie debaty.> www.uo.uw.edu.pl/debataTo trzeba nad tym debatować? Toć gołym okiem widać, że rozwój cywilizacji nie ogranicza myślenia, tylko je stratyfikuje w społeczeństwie. Sinusoida taka, z coraz większym maximum. Jak się nie znajdzie jakiś ogranicznik sprzężenia zwrotnego dodatniego, to sie rozpuknie, jak nic! I znowu będzie Rewolucja. Prze wielkie R.
|
|
1 na 1 | rudyment (3233 punktów) | >Serdecznie zapraszamy na debatę "Dlaczego głupiejemy - czy rozwój cywilizacyjny ogranicza >myślenie?", organizowaną przez Uniwersytet Otwarty UW. W debacie wezmą udział Panowie: >Kazimierz Kutz, Tomasz Lis,Krzysztof Materna oraz profesor Andrzej Kajetan Wróblewski.
Powinni jakiegoś gerontologa dokooptować. Nie miałby chyba trudności z wyjaśnieniem.
Rozum to umiejętność naginania poglądów do faktów
|
|
| gama (1062 punktów) | Dlaczego głupiejemy - czy rozwój cywilizacyjny ogranicza myślenie?
Głupieć oznacza m.in. tracić zdolność logicznego rozumowania. Czy rozwój cywilizacyjny, który jest przecież wynikiem działania rozumu może rozum ograniczać? (to byłaby dość dziwna teza.)
Czy może pytanie jest przewrotne i sugeruje, iż ograniczenia w naszym myśleniu powodują, że rozwój cywilizacyjny nie jest tak wielki jak mógłby być? To z kolei ciekawsza teza, ale biorąc pod uwagę, że cudów nie ma nasze myślenie musi podążać zwykłą drogą i przeskoczyć na inne, nadludzkie poziomy nie może.
Tak więc pierwsza część nieco trywialnego tytułu uniwersyteckiej debaty sugeruje, że chodzi o pierwsze znaczenie. Lista gości (za wyjątkiem profesora) wydaje mi się dość przypadkowa.
|
|
 | 1 na 1 | migdus (10 punktów) | myślę, że głównym motorem rozwoju i ewolucji jest walka o przetrwanie, w szerokim tego słowa znaczeniu, począwszy od zdobywania pożywienia po wiedzę. dziś w zasadzie wszystko mamy podane na tacy, nie wychodząc z domu jesteśmy w stanie pracować, uczyć się, zdobywać pożywienie a nawet poznawać ludzi. moja szesnastoletnia szwagierka gdy zapomni przynieść kalkulator na lekcje matematyki ma minusa za nieprzygotowanie się, nie wiem jak się ma rzecz ta w Polsce bo my mieszkamy w Irlandii gdzie naprawdę jak dla mnie poziom głupoty osiąga tu wysokie pułapy . podsumowując, żyje nam się coraz łatwiej, a ci, którym nie starcza mają tak trudno , że walka o przetrwanie zamienia się w zwykłą wojnę. pozdrawiam K.M
|
|
|  | 1 na 1 | gama (1062 punktów) | >myślę, że głównym motorem rozwoju i ewolucji jest walka o przetrwanie,
Moim zdaniem miarą rozwoju cywilizacyjnego jest wiedza; ta zaś pochodzi wyłącznie z umysłu. Ten z kolei charakteryzuje przypadłość zwana pospolicie: ciekawością. Jest to ciekawość znalezienia odpowiedzi na tzw Wielkie Pytania stojące przed ludzkością: "o porządek Wszechświata, naturę materii i wreszcie o samą konstrukcję ludzkiego umysłu?"
Natomiast walka o przetrwanie nie jest motorem postępu cywilizacyjnego, a już na pewno nie wyłącznie. Właśnie media podały, że: "Dr Gigorij Perelman udowodnił tzw. Hipotezę Poincarego, nad którą matematycy głowili się od stu lat. 44-latek nie przyjął jednak oferowanej przez amerykański Instytut Matematyczny Claya nagrody w wysokości miliona dolarów". Takie pieniądze pozwoliłyby mu nie tracić czasu na walkę o przetrwanie (żyje w ubóstwie, a jednak zajmuje się nauką, nie walką).
Twoje podsumowanie świetnie pasuje do naszej krajowej rzeczywistości. A odnosząc się do twego, że "wszystko mamy podane na tacy" napiszę żartem: my nawet nie musimy wyjeżdżać do Irlandii, są tacy co szykują nam Irlandię na miejscu. Pozdro
|
|
| |  | | Abdu (1208 punktów) | Na marginesie zupełnym: > Właśnie media podały, że: "Dr Gigorij Perelman udowodnił tzw. Hipotezę Poincarego, nad którą matematycy głowili się od stu lat.On to rozwiązał 7 lat temu. Dziś już się nie zajmuje nauką, jakieś 2 czy 3 lata temu porzucił, ale mi wyleciały z głowy przyczyny. Dziwak i odludek. Kto wie, czy on jeszcze dycha w ogóle. "Wyborcza" miewa niezły refleks z niektórymi donosami.
|
|
| | |  | 1 na 1 | placownik (17853 punktów) |
> "Wyborcza" miewa niezły refleks z niektórymi donosami. To nie Wyborcza wykazała się słabym refleksem, lecz raczej Instytut Matematyczny Claya wykazał się nadzwyczajną rozwagą czekając aż tak długo z przyznaniem swojej nagrody. Hipoteza Poincarego była jednym z siedmiu tzw. problemów milenijnych. Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| |  | | migdus (10 punktów) | >>myślę, że głównym motorem rozwoju i ewolucji jest walka o przetrwanie, Co do ciekawości, to owszem zgadzam się, ale i to podchodzi pod moją tezę, że żyje nam się coraz łatwiej i ciekawość nasza coraz szybciej i łatwiej jest zaspokajana na tyle , że nie motywuje nas to to dalszego wysiłku, co w konsekwencji nas ogłupia, kolega Gama, jak sądzę , sądzi według siebie a my tutaj dyskutujemy o przypadłości ogólnoświatowej.
|
|
| Rotor (179 punktów) | Może być intrygującym, i jest, to: jak w powszechnej niejasności tego czym jest głupota (ani tego czym jest mądrość), można coś konstruktywnego wydebatować w tym względzie?... 
|
|
| migdus (10 punktów) |
Zmieniając lekko temat acz podtrzymując ton dyskusji mam do was pytanie. Jak wyjaśnilibyście mi różnię miedzy mądrością a inteligencją, ciekaw jestem waszych pomysłów . W sumie te zagadnienie jest kontynuacją myśli rotora, może zanim stwierdzimy , że świat głupieje, lub, że nie jest mądry , zastanówmy się czym jest mądrość, by to zrobić proponuje inteligencje jako kontrapunkt. Myślę , że jest to dobry temat na nowy wątek, jeśli się z tym zgadzacie otworze go pod tytułem, " jaka jest różnica miedzy mądrością a inteligencja" pozdrawiam Migdus
|
|
 | | migdus (10 punktów) | Siedząc przed chwilą na klopie uświadomiłem sobie właśnie, że podobnie jak kolega Gama i inni w zbyt szerokim zakresie mogą rozumieć moje sformułowanie "walka o przetrwanie" ze względu na to, że gama jako pierwszy postawił mi weto z jego profilu osobowościowego skorzystam by wytłumaczyć wam moją tezę. Nie znam kolegi, ale zgaduje, że posiada telefon komórkowy, internet, to oczywiste, myślę , że samochód a idąc tym śladem GPS również. Tak więc np. gdy kolega się umówi i musi się z tego wykręcić posługuje się sms'em, ktoś trafnie zauważył , że to mniej obciąża nam sumienie, tak wiec kolega idzie na łatwiznę, co w konsekwencji ogłupia. Internet, założę się, że poznał już wielu ludzi na czatach, a z wieloma utrzymuje kontakt jedynie na necie, zatraca w ten sposób umiejętność utrzymywania bliskich kontaktów z ludźmi, co w konsekwencji ogłupia.Jeśli mieszka sam to wątpię by w natłoku zajęć miał czas na gotowanie, stawiam na pizze i żarcie z torebek, łatwość w zdobyciu pożywienia nie wymusza na nim umiejętności gotowania, co w konsekwencji ogłupia. Gdziekolwiek ma się ruszyć wsiada do auta, co nie pomaga w zrzuceniu nadwagi , a w aucie oczywiście GPS, wbija adres i jedziemy, ze zwykła mapą błądziłby jak dziecko we mgle. może ten opis zupełnie nie ma się do kolegi gama, ale przyznacie , że w ogólnoświatowym rachunku zaczyna to być typowe życie. Podsumowując, walka o przeżycie to nie tylko wojna o terytorium, to nie tylko harówa po godzinach w fabryce. każda godzina naszego życia to walka, a nowinki techniczne , które mają nam pomagać, okazuje się , że nie jednokrotnie właśnie nas ogłupiają , choć i pomagają, do nas należy wybór. z wyrazami szacunku dla kolegi Gama Migdus.
|
|
| Rotor (179 punktów) | - Nie byłem, niestety, zaproszony do debaty na dany temat do UW - dlatego, tutaj powiem, co w temacie swoje owszem wiem. - Dlaczego głupiejemy: - Głupiejemy przez to, że ubywa nam mądrości, że stajemy się coraz bardziej, coraz częściej kłopotaccy (kłopotactwo: głupota + infantylizm) - a to za przyczyną słabnięcia naszej moralności do tego, by być trwale, normalnie solidnie mądrymi. - Czy rozwój cywilizacyjny ogranicza myślenie? - Ani rozwój cywilizacyjny, ani rozwój religijny nie ogranicza myślenie - i jeden i drugi są jednako rozwojowi w myśleniu na tak  , i na opak
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|