Racjonalista - Strona głównaDo treści
Co się do cholery dzieje?!

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » ABC Racjonalisty
NapisanoAutorTytuł
17-05-2010 15:34NieIstniejesz (1137 punktów)Co się do cholery dzieje?!
Ocena 30 na 30
Lubię to forum. Można podyskutować na tematy objęte tabu z inteligentnymi, rozsądnymi ludźmi. Zazwyczaj. Ale zupełnie nie rozumiem tego, co teraz się tu dzieje. Jakieś wojny, przepychanki, rewolucje, podział na obozy, walka użytkowników z moderacją i moderacji z użytkownikami i wszystkich ze wszystkimi i w ogóle burdel i kloaka...

Bellum omnium contra omnes.

Ale po co? Czy ktoś potrafi powiedzieć, o co toczy się ta wojna? Dlaczego niektórzy traktują to forum śmiertelnie poważnie, chyba nawet poważniej niż państwo? Mamy tu prawników i regulaminowe wojny. Przepisy regulaminowego forum muszą być ściślejsze niż zapisy konstytucji - bo ktoś znajdzie dziurę.

Przecież to tylko forum, a wszystkim tutejszym "racjonalistom" zdecydowanie brakuje dystansu. O co chodzi? No o co?

Dostaję nerwicy, widząc jak ogień ogarnia coraz to nowe wątki. Wszędzie głupie przepychanki. Nie rozumiem tego. Nigdy nie brałem i nie zamierzam brać udziału w tych forumowych absurdach.

A do dowódców i głównych wojsk tej wojenki mam tylko jedno zdanie - Jesteście śmieszni. Wszyscy.

A teraz siadać na dupach i sprzątać ten burdel. Wojny się zachciało!

Pewnie mój apel nic nie zmieni, ale już nie mogłem po prostu na to patrzeć.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

szperacz (2861 punktów)
>Pewnie mój apel nic nie zmieni, ale już nie mogłem po prostu na to patrzeć.

Meliska już nie pomaga? To może podwójną dawkę...
____________
To jo, ta Yaris.
rudyment (3233 punktów)
>Pewnie mój apel nic nie zmieni, ale już nie mogłem po prostu na to patrzeć.
>

Przecie nie musisz. Kto się chce bawić w wojnę, niech się bawi. W czym ci to przeszkadza? Po co chcesz im klocki rozrzucać?

Rozum to umiejętność naginania poglądów do faktów
17-05-2010 20:34 
 Ocena 7 na 7
Absit! (139 punktów)
>Kto się chce bawić w wojnę, niech się bawi.

Tylko, że ta wojna powoduje nieczytelność wątków, a niektórzy nie mają ilości czasu, która pozwoliła by im na przefiltrowanie nietreściwych wypowiedzi. Są tu ludzie, tego jestem pewien - którzy chcą się rozwijać, a nie tylko przewijać... w dół wątki. : )
17-05-2010 17:18
 Ocena 13 na 13
sisi1913 (201 punktów)

>Pewnie mój apel nic nie zmieni, ale już nie mogłem po prostu na to patrzeć.

Jestem tu od niedawna dlatego nie zabierałam głosu w tej sprawie, bo również nie mogłam połapać się w tym o co toczy się ten bój. ale jestem tego samego zdania. nie warto tak się kłócić.to wzajemne obrzucanie się błotem budzi niesmak. Oczywiście że nie muszę tego czytać. nikt też mnie nie zmusza do bywania na tym forum. ale chciałam.
i może szkoda byłoby odstraszać tych którzy chcieliby dołączyć ( nie myślę tu, w zadufaniu o sobie)
Pozdrawiam wszystkich pokojowo nastawionych i racjonalnie myślących.
Stadnina Egzystencji (126 punktów)
(zablokowany)
>Lubię to forum. Można podyskutować na tematy objęte tabu z inteligentnymi, rozsądnymi ludźmi.
>Zazwyczaj. Ale zupełnie nie rozumiem tego, co teraz się tu dzieje. Jakieś wojny, przepychanki,
>rewolucje, podział na obozy, walka użytkowników z moderacją i moderacji z użytkownikami i wszystkich
>ze wszystkimi i w ogóle burdel i kloaka...

Całkowicie się zgadzam, gdyż dwa moje tematy zostały bez powodu przeniesiony do działu Bazgroły, a jeden został dodatkowo zablokowany.
Celtyk (3337 punktów)
>Lubię to forum. Można podyskutować na tematy objęte tabu z inteligentnymi, rozsądnymi ludźmi.
To fakt i jest to wielki plus tego forum.
>Zazwyczaj. Ale zupełnie nie rozumiem tego, co teraz się tu dzieje. Jakieś wojny, przepychanki,rewolucje, podział na obozy, walka użytkowników z moderacją i moderacji z użytkownikami i wszystkich ze wszystkimi i w ogóle burdel i kloaka...
   Nie wiem czy to można zrozumieć ...
Można jednak to podciągnąć pod pewien schemat zachowań (niestety źle świadczący o naszym narodzie). Polacy w swojej naturze są butni, czego przejawy nie rzadko mamy też na tym forum. Zawsze chcemy być po "właściwej" stronie barykady, mieć rację po swojej stronię itp. itd.
   Czy mamy z tego jakieś korzyści? Myślę, że bardziej nam to szkodzi niż pomaga. Czasem jesteśmy postrzegani jak małe rozkapryszone dzieci co uważają, że im się należy...

>Ale po co? Czy ktoś potrafi powiedzieć, o co toczy się ta wojna? Dlaczego niektórzy traktują to forum śmiertelnie poważnie, chyba nawet poważniej niż państwo? Mamy tu prawników i regulaminowe wojny. Przepisy regulaminowego forum muszą być ściślejsze niż zapisy konstytucji - bo ktoś znajdzie dziurę.
   No cóż, jak widać z życia publicznego nie potrafimy szanować żadnego prawa (również tych w mojej ocenie jasnych zapisów regulaminu tego forum). Myślenie jest towarem coraz bardziej deficytowym w naszym społeczeństwie co niestety ma też swoje odzwierciedlenie i na tym forum

>Przecież to tylko forum, a wszystkim tutejszym "racjonalistom" zdecydowanie brakuje dystansu. O co chodzi? No o co?
O potrzebę postawienia na swoim...

>A do dowódców i głównych wojsk tej wojenki mam tylko jedno zdanie - Jesteście śmieszni. Wszyscy.
A precyzyjniej wszyscy ale to dosłownie wszyscy, czy są jakieś wyjątki?

>A teraz siadać na dupach i sprzątać ten burdel. Wojny się zachciało!
Jakby to było takie proste do zrealizowania jak jest proste do napisania
>Pewnie mój apel nic nie zmieni, ale już nie mogłem po prostu na to patrzeć.
   Miejmy nadzieję, że da, ale jak mam być szczery to będzie (o ile będzie) miało to zbliżony efekt do katastrofy w Smoleńsku i naszej sceny politycznej- będzie to prawdopodobnie efekt przejściowy niestety.
Pozdrawiam

Litterae non erubescunt. *//* Cyceron *//*
18-05-2010 09:31 
 Ocena 7 na 7
michiko (596 punktów)

>Można jednak to podciągnąć pod pewien schemat zachowań (niestety źle świadczący o naszym narodzie). Polacy w swojej naturze są butni, czego przejawy nie rzadko mamy też na tym forum. Zawsze chcemy być po "właściwej" stronie barykady, mieć rację po swojej stronię itp. itd.

Zgadzam się z tobą, choć nie w tym fragmencie. Stan forum odzwierciedla stan internetu w ogólności.
Są śmieci i są perełki.
Radykalna zmiana nie jest możliwa, bez radykalnej zmiany charakteru tego forum. Weź za przykład tzw. Oazę spokoju - spokojnie, jak w rodzinnym grobowcu.
Tak więc wolę to co jest, plus, w skrajnych przypadkach, które pewnie czasem trudno jednoznacznie zdefiniować, ingerencja moderatorów.
Jakieś szczególne podwyższanie poziomu forum jest niepotrzebne, istnieje przecież dział publikacji, w którym można również swobodnie dyskutować, lecz tam niezbędna jest właśnie większa wiedza merytoryczna. Czyli to na linii komentarze - forum jest niewykorzystany obszar dla ewentualnych zmian.
W obecnej formie forum kieruje się raczej regułami bohemy, choć może nie artystycznej, jest miejscem do którego się wraca , tak jak napisał poeta:

Włóczyłem się - z rękoma w podartych kieszeniach,
W bluzie, co już nieziemską prawie była bluzą,
Szedłem pod niebiosami, wierny ci o Muzo !
Oh! la la! co za miłość widziałem w marzeniach !


18-05-2010 14:22 
 Ocena 2 na 2
diogenes (42753 punktów)
>Szedłem pod niebiosami, wierny ci o Muzo !
>Oh! la la! co za miłość widziałem w marzeniach !

Lub w innym miejscu, w Modlitwie wieczornej:

Jak Pan, ponad hyzopy i nad cedrów zrąb
Łagodny - szczam wysoko, ku chmurom na niebie...


Zmieniwszy kierunek
to samo można zrobić ku bajtom i bitom
internetu.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
Chlodwig (10939 punktów)
Mnie chodzi o arogancję moderacji. Ja na ich miejscu założyłbym wątek i zapytał o zdanie. To nie moderacja ani redakcja tworzy forum a użytkownicy. Byłem wodzem bractwa rycerskiego, zgodnie z jego statutem miałem na turnieju władzę nieograniczoną, a zawsze pytałem o zdanie. Sposób w jaki postępują władze forum nasuwa mi na myśl działania w stylu: dzisiaj wtorek, zmieniamy punkt 28. A co. Możemy.
Endriu Rodzynek (24 punktów)
> A co. Możemy.

A co? Nie mogą?
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Lubię to forum. Można podyskutować na tematy objęte tabu z inteligentnymi, rozsądnymi ludźmi.
>Zazwyczaj. Ale zupełnie nie rozumiem tego, co teraz się tu dzieje. Jakieś wojny, przepychanki,
>rewolucje, podział na obozy, walka użytkowników z moderacją i moderacji z użytkownikami i wszystkich
>ze wszystkimi i w ogóle burdel i kloaka...
>Bellum omnium contra omnes.
>Ale po co? Czy ktoś potrafi powiedzieć, o co toczy się ta wojna?

Wyjaśniam jak najkrócej: sednem sporu jest kwestia obrony Forum przed trollami.

>Dlaczego niektórzy traktują to forum śmiertelnie poważnie, chyba nawet poważniej niż państwo? Mamy tu prawników i regulaminowe wojny. Przepisy regulaminowego forum muszą być ściślejsze niż zapisy konstytucji - bo ktoś znajdzie dziurę.

A jak nie znajdzie, to stworzy - jest przecie Moderatorem .

>Przecież to tylko forum, a wszystkim tutejszym "racjonalistom" zdecydowanie brakuje dystansu. O co
>chodzi? No o co?

O higienę. O usuwanie trolli, potrzebne po to, byś dalej mógł to forum lubić. Zdumiewające, że za niszczenie Forum wzięła się Moderacja, której arogancki dyktat powoduje protesty niektórych użytkowników. A że protesty te są (o co Moderacja już zadbała) z założenia bezsilne, to i nie dziwota, że użytkownicy coraz częściej uciekają się do trollingu jako metody forsowania swych racji. Ubolewam nad tym, że tak się dzieje, ale wyjścia nie widzę, przynajmniej póki Moderacja nie przestanie arogancko pogrywać z użytkownikami.

>Dostaję nerwicy, widząc jak ogień ogarnia coraz to nowe wątki. Wszędzie głupie przepychanki. Nie
>rozumiem tego. Nigdy nie brałem i nie zamierzam brać udziału w tych forumowych absurdach.

Nikt nie zmusza.

>A do dowódców i głównych wojsk tej wojenki mam tylko jedno zdanie - Jesteście śmieszni. Wszyscy.
>A teraz siadać na dupach i sprzątać ten burdel. Wojny się zachciało!

A to wojna o sprzątanie przecie .

www.racjonalista.pl/forum.php/s,327466#w327989
18-05-2010 10:22 
 Ocena 1 na 1
setarkos (10757 punktów)

>A to wojna o sprzątanie przecie .

I walka o pokój .

[Podobno prządek jest nie tam, gdzie wielu sprząta, lecz wtedy, gdy niewielu śmieci.]
18-05-2010 10:27 
 Ocena 5 na 5
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>I walka o pokój .
Sensem każdej walki jest zaprowadzenie pokoju. Na swoich warunkach .

www.racjonalista.pl/forum.php/s,327466#w327989
Luszek (348 punktów)
si vis pacem para bellum

a ti poziwai
diogenes (42753 punktów)
>o co toczy się ta wojna?

Cytat:
Wojna jest ojcem i królem wszystkich rzeczy.
Jednych czyni bogami, innych ludźmi, z jednych robi niewolników,
innych wyzwala.

Heraklit



Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

Wróć do listy wątków działu ABC Racjonalisty
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365