Racjonalista - Strona głównaDo treści
Proboszcz anty-GSM

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
12-04-2011 21:30Hodża (11172 punktów)Proboszcz anty-GSM
Ocena 5 na 5
wiadomosci(*)szyl_komorki_wiernych__Na.html

Jestem wdzięczny za tę inicjatywę. To daje nadzieję na stłumienie tego potoku bezładnej informacji, tego kolorowego szumu zaśmiecającego za pomocą komórek i internetu młode umysły, które - zamiast szukać wyciszenia i kontemplacji paplają godzinami o sprawach zaiste mało ważnych, ba, nawet o bzdurach.
Byłbym za tym, by w obrębie krakowskiego Starego Miasta wprowadzić taką strefę ciszy, by można było wreszcie wsłuchać się w spokoju w to, co chcą nam powiedzieć gotyckie i renesansowe mury kamienic, bruk starodawnych uliczek, byśmy mogli na nowo odkryć piękno tamtych uduchowionych czasów.
Również szkoły i urzędy powinny przynajmniej na początek ograniczyć używanie internetu, później zaś również telefonów, gdyż te na pozór przydatne urządzenia nazbyt często depersonalizują relacje sprawiając, że człowiek nie przykłada takiej wagi do osobistej rozmowy twarzą w twarz. Młodzież w szkołach powinna zdecydowanie mieć zakaz pisania na klawiaturze do 18 roku życia; nie ma innego sposobu, by przywrócić piękno pisanego słowa i wskrzesić zapomnianą sztukę epistolografii.
Przed Kościołem stoją zatem wielkie wyzwania, ale ten krok we właściwym kierunku daje nadzieję, że wkrótce człowiek zostanie wyrwany ze szponów stechnicyzowanego społeczeństwa i na nowo odkryje radość życia bez prądu elektrycznego.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

neurosurgery (2484 punktów)
>paplają godzinami o sprawach zaiste mało ważnych, ba, nawet o
>bzdurach.

Jak to rzekł osiołek ze Shreka: "Wolność rządzi!"

> Byłbym za tym, by w obrębie krakowskiego Starego Miasta wprowadzić taką strefę ciszy,

Rozmarzyłeś się. Kto chce niechaj wsłuchuje się godzinami. Ja bez telefonu się nie ruszam, bo i dlaczego mam pozbawiać się kontaktu? Jeżeli chcę się wyciszyć to sam, z własnej, nieprzymuszonej woli, wyłączam telefon i idę na spacer.

>Również szkoły i urzędy powinny przynajmniej na początek ograniczyć używanie internetu, później
>zaś również telefonów, gdyż te na pozór przydatne urządzenia nazbyt często depersonalizują relacje
>sprawiając, że człowiek nie przykłada takiej wagi do osobistej rozmowy twarzą w twarz.

No to już wiem, dlaczego w urzędach nikt mnie nie słucha. Wyłączyć telefony!

>Młodzież w
>szkołach powinna zdecydowanie mieć zakaz pisania na klawiaturze do 18 roku życia;

Bez przesady... Powinno się raczej wprowadzić NAKAZ wypisywania na klawiaturze recept.

>nie ma innego
>sposobu, by przywrócić piękno pisanego słowa i wskrzesić zapomnianą sztukę epistolografii.

Zmieniam czcionkę na bardziej uroczystą i po sprawie. Słowo pisane kojarzy mi się z poezją, której czytanie uważam za stratę czasu. Ale co kto lubi.

>radość życia bez prądu elektrycznego.

Napisał to, pedałując ostatkiem sił, aby napędzić swój komputer...
13-04-2011 10:06 
 Ocena 1 na 1
Hodża (11172 punktów)
>Napisał to, pedałując ostatkiem sił, aby napędzić swój komputer...

Gdzieś czytałem o programie ONZ dystrybucji wśród dzieci w krajach 3-go świata komputerów na korbkę (pokazywali w TV, jak to działa: dziesięć minut intensywnego kręcenia=godzina pracy malutkiego laptopa). Nie wiem, jak się ten program zakończył, ale, podejrzewam, że dawno już o nim zapomniano.
13-04-2011 23:57 
 Ocena 2 na 2
Piotr Felstau (492 punktów)
Może gdyby poseł John Godson dostał w dzieciństwie ten "komputer na korbkę", nie plótł by takich bzdur, spytany co sądzi o przyjeżdżającym do Łodzi uzdrowicielu z Afryki.
"W Nigerii sam słyszałem o licznych uzdrowieniach czy ożywieniu po trzech dniach człowieka zabitego w wypadku samochodowym i już zabalsamowanego - mówi Godson. - Europejczycy do wszystkiego podchodzą intelektualnie, w Afryce ludzie mają silną wiarę, takie rzeczy się zdarzają i nikogo nie dziwią. Zarówno uzdrawiający duchowni, jak i czarna magia są na porządku dziennym."
14-04-2011 09:25 
 Ocena 2 na 2
Hodża (11172 punktów)
>Może gdyby poseł John Godson dostał w dzieciństwie ten "komputer na korbkę", nie plótł by takich bzdur, spytany co sądzi o przyjeżdżającym do Łodzi uzdrowicielu z Afryki.
>"W Nigerii sam słyszałem o licznych uzdrowieniach czy ożywieniu po trzech dniach człowieka zabitego w wypadku samochodowym i już zabalsamowanego - mówi Godson. - Europejczycy do wszystkiego podchodzą intelektualnie, w Afryce ludzie mają silną wiarę, takie rzeczy się zdarzają i nikogo nie dziwią. Zarówno uzdrawiający duchowni, jak i czarna magia są na porządku dziennym."

O wskrzeszeniach nie słyszałem; natomiast w Ameryce kilka razy zdarzyło mi się spotkać zombie. Wbrew pozorom - z reguły nie są groźne, są to osobniki całkiem martwe, pozornie wykazujące funkcje życiowe, stąd nie istnieją u nich procesy psychiczne odpowiedzialne za agresję. Ostatnio przykro mi się zrobiło, bo kuzynka ze Stanów napisała do mnie, że właśnie stała się zombie.
Niestety, zaraza rozszerza się również wśród polityków. Nasze polskie zombie są agresywne i pryskają śliną pod wpływem kamer telewizyjnych; dlatego, by nie ulec zakażeniu, od pewnego czasu zrezygnowałem z telewizora na rzecz lektury książek (podręczniki walki z wilkołakami, remedia na uroki, itp.).


farmer (22440 punktów)

Techniką zagłusza technikę, tyle warta jest ta duchowość kościoła. Już piekłem nie postraszy tylko naukę zaprzęga do pomocy.

To jak, ludzie nie czują obecności boga w kościele?
Scarabaeus (2198 punktów)
Nie jestem do końca pewien czy to na poważnie czy jest tu ukryty gdzieś sarkazm?
adamzwawy (969 punktów)
>Nie jestem do końca pewien czy to na poważnie czy jest tu ukryty gdzieś sarkazm?
Też, tak myślę.
13-04-2011 08:22 
 Ocena 3 na 3
Meretseger (61860 punktów)
>Nie jestem do końca pewien czy to na poważnie czy jest tu ukryty gdzieś sarkazm?
O, on wcale nie jest ukryty. Jest na wierzchu

Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Nie zdajesz sobie sprawy z tego, że dokonałeś najważniejszego w dziejach ludzkości odkrycia i poparłeś je dowodami!
Ni mniej, ni więcej u d o w o d n i ł e ś istnienie Boga!

Okazuje się bowiem, że pasterze boskich stad owczych mają możliwość zamykania pysków swoim/boskim owcom, zaś owce nadal nie mają możliwości zamykania mord swoim pasterzom!

To jednoznacznie pokazuje, że Bóg istnieje, skoro Jego pasterze mają pełną władzę nad swoimi/Jego owcami, a owce mogą sobie co najwyżej po-nieeeeee-kać.



Za egzegezę poza eklezją auto-da-fe (graffiti - Wrocław pl. Nankiera 1986)
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
> Byłbym za tym, by w obrębie krakowskiego Starego Miasta wprowadzić taką strefę ciszy
To rozumowanie przypomina mi mniej więcej takie rozumowanie:
Dzisiaj jest Józefa.
A Józef był cieślą.
Cieśla robi konfesjonały.
Więc dzisiaj będziemy mówili o spowiedzi.

Wszystko ma swój początek i koniec.
13-04-2011 10:25 
 Ocena 1 na 1
Hodża (11172 punktów)
>> Byłbym za tym, by w obrębie krakowskiego Starego Miasta wprowadzić taką strefę ciszy
>To rozumowanie przypomina mi mniej więcej takie rozumowanie:

A nie, bo wcale nie rozumowałem.
14-04-2011 11:31 
 Ocena 1 na 1
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
> A nie, bo wcale nie rozumowałem.
Na forum Racjonalista nie wolno nie rozumować.


Wszystko ma swój początek i koniec.
Hodża (11172 punktów)
>> A nie, bo wcale nie rozumowałem.
>Na forum Racjonalista nie wolno nie rozumować.

Stosuję metodę zestawiania przeciwieństw, podczytaną u Heraklita. Aby być bardziej rozumnym, pozwalam sobie na bezrozumne rozważania, by móc przez ich zaprzeczenie zbliżyć się do Prawdy.
Czyż nie jest napisane: Kto chce być mądrym, niech pierwej głupim się stanie?
Albo to: Jeśli nie staniecie się jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego.

14-04-2011 13:56 
 Ocena 1 na 1
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)

>Albo to: Jeśli nie staniecie się jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego.

Dzieci są bardzo mądre. Co udowodnił Andersen w "Nowych szatach cesarza".

Wszystko ma swój początek i koniec.
14-04-2011 19:56 
 Ocena 2 na 2
Kowalska (14008 punktów)
>Dzieci są bardzo mądre. Co udowodnił Andersen w "Nowych szatach cesarza".

   A Ty Grabowska znowu o dzieciach? Nawet jak je chwalisz to i tak mi ciarki po grzbiecie chodzą. I przykład też jak z konferencji PiSu. Andersen....


"Po śniadaniu przejazd przez Szwajcarię do La Salette - miejsce objawień Matki Bożej Płaczącej".
14-04-2011 21:47 
 Ocena 1 na 1
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
> A Ty Grabowska znowu o dzieciach?
Ale tylko wtórnie. Pierwszy był Pan Jezus.

Wszystko ma swój początek i koniec.
14-04-2011 22:59 
 Ocena 2 na 2
Kowalska (14008 punktów)
>> A Ty Grabowska znowu o dzieciach?

>Ale tylko wtórnie. Pierwszy był Pan Jezus.

   Czyli duchowni w ramach miłości do Jezusa tę miłość na dzieci przelewają? Jezu, obrazek mi na drewnie dali na komunię..... A tam dzieci i Pan Jezus głaszczący....

Dobra, a teraz to co mam Ci do powiedzenia.

   Grabowska, powiem ponownie. Znowu zaczęłaś powtarzać, że pedofilia to nic złego.I ja zatem powtórzę znowu. Że pomimo wielu Twoich mądrych i z humorem napisanych postów, na to, żebyś mi na forum pedofilię chwaliła, zgody nie dam. Nigdy.

"Po śniadaniu przejazd przez Szwajcarię do La Salette - miejsce objawień Matki Bożej Płaczącej".
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
> żebyś mi na forum pedofilię chwaliła
A Ty usilnie usiłujesz przypisywać mi coś czego nigdy nie robiłam, bo jako żywo nigdy na forum niczego nie chwaliłam. Pisanie o czymś w sposób obiektywny to nie to samo co pochwalny. Ktoś kto pisze o PRL obiektywnie nie znaczy od razu, że chwali tamten ustrój. Pokazuje tylko jego różne oblicza. Ktoś kto dostrzega tylko jedną twarz PRL-u zafałszowuje cały jego obraz.

Wszystko ma swój początek i koniec.
Amol (692 punktów)
>wiadomosci(*)szyl_komorki_wiernych__Na.html

To właśnie dowodzi temu, że wyznawcy kultu rzymskokatolickiego specjalnie się tym kultem nie przejmują. Wolą współczesną technikę, konsumpcjonizm, niż jakieś tam bożki i niebo. Są nietolerancyjni i często potrafią wykonywać różne rzeczy odwrotnie, niż jak to sobie wykoncypował Biskup, czy sam Pan Bóg. Zachowują się tak jakby wiara była przymusem i obowiązkiem, także ich intuicja szuka wytłumaczenia, chociaż zostało już na tacy podane. Efekt katolickiego wychowania jest taki, że jedni wszędzie dostrzegają Boga i potrafią walczyć za krzyż, a drudzy tracą ochotę na filozoficzne rozważania. Jest oczywiście stan pośredni pomiędzy tymi dwoma przypadkami, ale jest najbardziej cyniczny spośród nich. Człowiek wierzy praktykuje, ale jest na tyle "słaby", że stosuje się tylko do przez siebie wybranych zasad. Nie jest to pożyteczna postawa, ale Krk i inne instytucje "jedynej prawdziwej prawdy", są w stanie tylko takie społeczeństwo wyhodować. Zorganizowanym religią dziękujemy! Historia już pokazała i w dalszym ciągu dowodzi temu, że religie zorganizowane i ich zasady, nie są w stanie pozytywnie wpłynąć, na moralny rozwój człowieka i rozwój człowieka w ogóle.

Jeśli większość ludzi będzie trwać w bezdennej dziurze własnej niemocy, to na żadne zmiany nie ma co liczyć. W demokracji główną rolę odgrywa społeczeństwo, które wybiera ludzi, którzy powinni odwzorowywać społeczeństwo, zasady, i ideologie jakim kieruje się dana większość. Jeśli większość będzie trwać w niemocy, politycy także będą cyniczni i niezdolni do przeprowadzenia zmian.
Hodża (11172 punktów)
Nie cytuję niczego, bo zgadzam się w pełni z całą wypowiedzią.
diogenes (42753 punktów)
Gdyby jeszcze wzmocnił sygnał idący z nieba, sukces byłby zupełny.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365