 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kultura
| Napisano | Autor | Tytuł | | 19-10-2015 12:24 | Šemū' el Lönneberg (1919 punktów) (zablokowany) | Wizja Olgi Tokarczuk
2 na 2 | Niedawno temu Olga Tokarczuk po raz drugi w swojej karierze odbierała nagrodę Nike. Tym razem za powieść historyczną "Księgi Jakubowe". Przy tej sposobności powiedziała na wizji: - Trzeba będzie stanąć z własną historią twarzą w twarz i spróbować napisać ją trochę od nowa, nie ukrywając tych wszystkich strasznych rzeczy, które robiliśmy jako kolonizatorzy, większość narodowa, która tłumiła mniejszość, jako właściciele niewolników czy mordercy Żydów.
Czy ktoś z was przeczytał już "Księgi Jakubowe albo wielka podróż przez siedem granic, pięć języków i trzy duże religie, nie licząc tych małych"? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
> Czy ktoś z was przeczytał już "Księgi Jakubowe albo wielka podróż przez siedem granic, pięć języków i trzy duże religie, nie licząc tych małych"?Za 60 złotych można w knajpie mieć jeden dobry obiad, dwa niezłe, trzy znośne, albo pięć kiepskich. Można też kupić książkę, ale czytanie jej z pustym żołądkiem to żadna przyjemność...  Nie, nie czytałem, za to obiadek był niezły.
|
|
 | 4 na 4 Šemū' el Lönneberg (1919 punktów) (zablokowany) | >Nie, nie czytałem, za to obiadek był niezły. Puchatek czuł, że powinien powiedzieć Kłapouchemu coś pocieszającego, ale nie wiedział co. Więc zamiast tego postanowił uczynić coś pocieszającego i zamówił schabowego. Dano im przy tym spróbować miodu sporządzonego wedle starej receptury z miodosytni Czarnieckiego. O tym jak dalej potoczyła się swawola tak rozpoczęta szkoda by mówić, nie warto tego wspominać i lepiej to przemilczeć.
|
|
|  | 1 na 1 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
Na takie rozkosze z kolei 60 złotych to chyba raczej nie wystarczy, ale za to pomarzyć sobie o nich można całkiem za darmo. W ten sposób w kieszeni nadal zostaje 60 złotych - na co najmniej jeden niezły obiad.  Ale! Ciągle niewiele mnie to wszystko nęci do czytania! 
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
|
|
| |  | 1 na 1 Šemū' el Lönneberg (1919 punktów) (zablokowany) | > W ten sposób w kieszeni nadal zostaje 60 złotych - na co najmniej jeden niezły obiad.  > Ale! Ciągle niewiele mnie to wszystko nęci do czytania!To może zainteresuje ciebie informacja, że w karawanie ze wschodu, którą podróżują bohaterzy, przyjadą "bakalie w drewnianych skrzyniach, starannie zakryte przed słońcem, materyjki różane, a nawet cytryny i pomarańcze", które zostały wysłane "nie do końca dojrzałe, żeby mogły przetrwać podróż".
|
|
| | |  | Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
>To może zainteresuje ciebie informacja, że w karawanie ze wschodu, którą podróżują bohaterzy, przyjadą "bakalie w drewnianych skrzyniach, starannie zakryte przed słońcem, materyjki różane, a nawet cytryny i pomarańcze", które zostały wysłane "nie do końca dojrzałe, żeby mogły przetrwać podróż".
Bakalie ostatnio są bardzo drogie (może poza daktylami), więc mógłbym się skusić na te skrzynie, ale niestety wydawca nie pomyślał, żeby je dołączać do książki! Co za zupełny brak zmysłu marketingowego! Zaciekawiły mnie te "materyjki różane". Ktoś może wie, z czym to się je?
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
|
|
| | | |  | 1 na 1 Šemū' el Lönneberg (1919 punktów) (zablokowany) | > Co za zupełny brak zmysłu marketingowego! Wydawca pomyślał o czymś lepszym. Aby naprawdę zrozumieć przekaz autorki trzeba przeczytać książkę od tyłu gdyż prolog jest umieszczony na stronie 906. Akcja zaczyna się zaś na stronie 904 w Rohatyniu roku 1752. Jest więc trochę żydosko, szatanistycznie i oświeceniowo. Dan Brown pęka z zazdrości.
|
|
| | | | |  | Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
Dodajmy, że ponadto można tę książkę czytać również do góry nogami, z prawej do lewej i w pozycji leżącej, a nawet na kanapie. (Jakże nieoczekiwany, a miły zestaw bonusów!).
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
|
|
|  | 3 na 3 | Celecrin (6386 punktów) | Albo większość forumowiczów jest głupia (w co nie wierzę) albo nienagadana (niewypisana). Napisz książkę mości Lonnenberg ale nie karm trola. Co to robi Alderyk jest naprawdę książkowym przykładem trolowania, a Wy się dajecie na to nabierać.
|
|
| |  | Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
> Napisz książkę mości Lonnenberg ale nie karm trola.I słusznie. Nie karmić! Mała strata, bo i tak nie rzucam się na byle co. Gustuję zaś ostatnio w pewnym homoseksualiście, maniaku i alkoholiku, który umarł w zakładzie dla obłąkanych. Gusta te podzielam z Klarą, ale nie z jej ojcem, choć potrafię docenić jego bezpośrednią szczerość. youtu.be/0ERADxHQQDE
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
|
|
| |  | 2 na 2 Šemū' el Lönneberg (1919 punktów) (zablokowany) | >Co to robi Alderyk jest naprawdę książkowym przykładem trolowania, a Wy się dajecie na to nabierać. Otóż nie, towarzyszu Celecrin. Ta ja jestem tutaj książkowym przykładem, a Wy dajecie się nabrać NATO.
|
|
| | |  | Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
Dedykacja wiersze.wi(*)ański)&useskin=monobookI coś od Schumanna. youtu.be/BF-YV-hGLGMPS. Obserwuj pianistę. 
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
|
|
5 na 5 | Brzostowski (7067 punktów) | Jeśli ktoś, wygłasza takie generalizujące bzdury jak Pani Tokarczuk, to nie bardzo chce mi się czytać tę książkę. No, może chciała tylko podnieść sprzedaż, a to wtedy tym bardziej.
Ignoruję ideologicznych antyklerykałów w przeciwieństwie do normalnych antyklerykałów i ateistów. Ideologiczni są szkodliwi dla racjonalizmu i ateizmu. Dlatego nie karmię troli i nie rozpowszechniam ideologicznych idiotyzmów.
|
|
 | 1 na 1 Šemū' el Lönneberg (1919 punktów) (zablokowany) | > No, może chciała tylko podnieść sprzedaż, a to wtedy tym bardziej.Możliwie. Widać, że temat ekonomi także studiowała podczas pracy twórczej. Oto fragment opisu karawany. Cytat:To karawana, która kilka dni temu ruszyła ze Smyrny i zdąża na północ, przez Konstantynopol, i potem przez Bukareszt. Po drodze będzie rozdzielać się i łączyć. Część kupców odbije już za kilka dni, w Stambule, ci powędrują przez Saloniki i Sofię do Grecji i Macedonii, inni pozostaną aż do Bukaresztu, a jeszcze inni pojadą do końca, wzdłuż Prutu, do polskiej granicy i przekroczą ją, pokonując płytki Dniestr.
|
|
1 na 1 | GrzegorzD (2 punktów) |
Czytałem. Książka świetna, ale wcale nie kojarzy mi się z tą wypowiedzią autorki.
|
|
 | Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) | > Czytałem. Książka świetna, ale wcale nie kojarzy mi się z tą wypowiedzią autorki.Jeśli autorka powiedziała to, co mówią, że powiedziała, niekoniecznie musiała mieć na myśli to, co inni sądzą, że miała. Mogła - na przykład - mieć na myśli nie Polaków w szczególności, ale w ogóle ludzi - w ogóle, i to w sensie najogólniejszym - jako rodzaj ludzki, gatunek. Ja w każdym razie dopuszczam możliwość takiej interpretacji jej interpretacji przekazu historycznego na temat opinii o wydarzeniach - również tych autentycznych, o ile znanych. Bo ileż było faktów i opinii o nich, jak również opinii na temat tych opinii o faktach, o których nic nie wiemy i się nigdy nie dowiemy? A jeszcze nie dotknęliśmy nawet sfery mitu, legendy i baśni. 
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
|
|
|  | 3 na 3 Šemū' el Lönneberg (1919 punktów) (zablokowany) | > A jeszcze nie dotknęliśmy nawet sfery mitu, legendy i baśni.Nic nie stoi na przeszkodzie. Cytat:Na każdym z postojów trzeba zdejmować z grzbietów zwierząt wiezione towary i przeglądać te, które leżą porządnie zapakowane na wozach. Niektóre z nich są delikatne, jak partia długich tureckich fajek; każda z nich pakowana osobno w pakuły i jeszcze dokładnie obwiązana płótnem. Jest też trochę tureckiej broni i końska paradna uprząż, są kobierce i tkane pasy, którymi panowie szlachta przewiązywali swoje żupany. Panowie szlachta wierzyli, że pochodzą od starożytnego ludu pochodzenia irańskiego, czyli aryjskiego. Wydawało im się, że odziedziczyli po nich umiłowanie wolności, gościnność, dobroduszność, męstwo, odwagę etc. Pewien francuski kronikarz, jeszcze przed chrztem Polski opowiadał, że Słowianie pochodzą od Sarmatów. Pisał o tym mistrz Wincenty oraz Jan Długosz. A w 1578 wydano w Krakowie książkę, której ja nie czytałem mimo iż została przetłumaczona na polski już w 1611. Autorem tej książki jest polski historyk Alessandro Guagnini. Mówię o tym bo ten Guagnini miał w herbie diabła.
|
|
| |  | Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
W osiemnstowiecznej Rzeczpospolitej od "narodu szlacheckiego" do "narodu polskiego" jeszcze daleka droga, a często jeszcze między nimi bardzo głęboka przepaść. Nie mylmy Polaków z Polakami. Jeszcze nie pora na to. Może za sto lat?
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
|
|
| | |  | 1 na 1 Šemū' el Lönneberg (1919 punktów) (zablokowany) | >W osiemnstowiecznej Rzeczpospolitej od "narodu szlacheckiego" do "narodu polskiego" jeszcze daleka droga, Tak samo długa droga dzieli rodzaj hełmu, który można znaleźć pośród artefaktów pozostawionych przez krąg kultur popielnicowych, na głowie Krzywoustego oraz na głowach jeźdźców osmańskich. Mówi się, że główną rolę w pierwszych sukcesach Osmanów odegrał etos wojowników dżihadu, którzy zapragnęli łupów z chrześcijańskiego świata, ale ja myślę, że to dzięki szyszakowi który wchodził też w skład uzbrojenia słynnej husarii, czyli wojska narodowego autoramentu.
|
|
| | | |  | Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
> ... ale ja myślę, że to dzięki szyszakowi który wchodził też w skład uzbrojenia słynnej husarii, czyli wojska narodowego autoramentu.Ale który to był naród? Bo bardzo długo był naród i naród, obok, razem, ale oddzielnie. Cytat:Ptok ptakowi nie jednaki, człek człekowi nie dorówna, dusa dusy zajrzy w oczy, nie polezie orzeł w gówna pon jest taki, a ja taki
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
|
|
| | | | |  | 1 na 1 Šemū' el Lönneberg (1919 punktów) (zablokowany) | >Ale który to był naród? Bo bardzo długo był naród i naród, obok, razem, ale oddzielnie. To było nawet więcej niż dwa narody. To było multi-kulti.
|
|
| | | | | |  | Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
>To było nawet więcej niż dwa narody. To było multi-kulti.
O, kur zapiał, kurka zagdakała! Weź i całkiem nie obrzydzaj!
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 Šemū' el Lönneberg (1919 punktów) (zablokowany) | >>To było nawet więcej niż dwa narody. To było multi-kulti. >O, kur zapiał, kurka zagdakała! >Weź i całkiem nie obrzydzaj! No powaga. Weź sobie teraz i wyobraź, że tam do tej Rzeczpospolitej Obojga Narodów wpadają jakieś Syryjczyki. Normalnie ja se myślę Alduś, że tam się działo i grzmiało jak w kotle bałkańskim.
|
|
| | | | | | | |  | Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
> No powaga. Weź sobie teraz i wyobraź, że tam do tej Rzeczpospolitej Obojga Narodów wpadają jakieś Syryjczyki. Normalnie ja se myślę Alduś, że tam się działo i grzmiało jak w kotle bałkańskim.Jakkolwiek nie chodzi wcale o ozory w galarecie, powiedzieć muszę, iż z ust mi to wyjąłeś! 
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
|
|
 | 1 na 1 Šemū' el Lönneberg (1919 punktów) (zablokowany) | > Czytałem. Książka świetna, ale wcale nie kojarzy mi się z tą wypowiedzią autorki.Pani Autorka jest z wykształcenia psychologiem więc zróbmy test. Z czym ci się kojarzy poniższy obrazek?
|
|
|  | Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
Nie wstyd Ci takie świństwa pokazywać?  O nie, to pomarańczowe... Co ono robi stopą temu zielonemu?! FUJ!!! 
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
|
|
| |  | 3 na 3 Šemū' el Lönneberg (1919 punktów) (zablokowany) | > O nie, to pomarańczowe... Co ono robi stopą temu zielonemu?! FUJ!!!  Nie wnikajmy w to, jak ci się łączą kolory na siatkówce oka bo nie w tym rzecz. Śledźmy fakty a faktem jest, że ślad po tym co przedstawia kolor oliwkowy zaginął w III w p.n.e., kiedy to Rzymianie podbili Toskanię zapewniając sobie dostęp do żelaza, miedzi i ołowiu. Toskania była wtedy krainą zamieszkaną przez potomków korsarzy z Azji Mniejszej znanych już za czasów Ramzesa II. Jakieś 3000 lat temu owi piraci osiedlili się w Italii i wraz z miejscową ludnością (tzw. kultura Villanova z IX - VIII wiek p.n.e.) stworzyli nowy naród i powołali do istnienia nowy byt polityczny zwany lukumonią etruską, który następnie przekształcił się w republikę arystokratyczną. W latach 600-475 p.n.e. Etruskowie osiągnęli największą potęgę. W ciągu VI-V w. p.n.e. kultura oliwkowa sięgnęła aż do Sandomierza. Podobieństwo rytuałów pogrzebowych kultury Villanova, Etrusków i mieszkańców zaznaczonych na oliwkowo jest ewidentne. Kolor pomarańczowy to Celtowie, których Cezar nazywał Gallami.
|
|
| | |  | Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
> Nie wnikajmy w to, jak ci się łączą kolory na siatkówce oka bo nie w tym rzecz.Poza siatkówką są jeszcze ośrodki skojarzeniowe w korze mózgowej - ludzie tak naprawdę nie patrzą oczyma, ale neuronami. en.wikiped(*)ropeAtEarlyPreRomanIronAge.png
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
|
|
| | | |  | 2 na 2 Šemū' el Lönneberg (1919 punktów) (zablokowany) | >Poza siatkówką są jeszcze ośrodki skojarzeniowe w korze mózgowej - ludzie tak naprawdę nie patrzą oczyma, ale neuronami. Nie prawda! Ludzie tak naprawdę patrzą sercem i gorąco kibicują Pomeranom.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
>Nie prawda! Ludzie tak naprawdę patrzą sercem i gorąco kibicują Pomeranom.
Da się to nawet udowodnić talmudycznie - w końcu czynność widzenia ustaje wraz z ustaniem czynności serca. Z tego wynika, że oko jest wręcz jakoś bezpośrednio połączone z sercem!
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 Šemū' el Lönneberg (1919 punktów) (zablokowany) | >>Nie prawda! Ludzie tak naprawdę patrzą sercem i gorąco kibicują Pomeranom. >Da się to nawet udowodnić talmudycznie - w końcu czynność widzenia ustaje wraz z ustaniem czynności serca. Z tego wynika, że oko jest wręcz jakoś bezpośrednio połączone z sercem! Z pewnością przyznał by panu rację Freud. Jak panu wiadomo, drogi doktorze, oczy kręgowców są dobrze ukrwione, przykładem jest oko ludzkie, które pański kolega znieczulał kokainą. Freud znał także nauki Talmudu. A skoro on znał, to znali je także surrealiści zachwyceni psychoanalizą, a ci woleli się trzymać z daleka od serca (poza Fridą).
|
|
| | | | | | |  | Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
> Z pewnością przyznał by panu rację Freud.Nie miałby innego wyjścia. Udowodniliśmy sprawę naukowo - teologicznie, filozoficznie, a nawet angiologicznie. Co do neurologii... to też by się coś znalazło. Słyszał Pan może o odruchu oczno-sercowym? Fascynująca sprawa!
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 Šemū' el Lönneberg (1919 punktów) (zablokowany) | > Fascynująca sprawa! Coś słyszałem, ale co to ma do rzeczy?
|
|
| | | | | | | | |  | Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
> Coś słyszałem, ale co to ma do rzeczy?To zależy czyich rzeczy. Jeśli chodzi o moje rzeczy, to nic nikomu do nich, a jeśli chodzi o Twoje, to już jak Ci się podoba. 
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 Šemū' el Lönneberg (1919 punktów) (zablokowany) | > >Coś słyszałem, ale co to ma do rzeczy?> To zależy czyich rzeczy. Jeśli chodzi o moje rzeczy, to nic nikomu do nich, a jeśli chodzi o Twoje, to już jak Ci się podoba.  Mówiłem o rzeczy a nie o żonie a tobie znowu się pomieszały te pojęcie. I zapamiętaj sobie raz na zawsze, że ja już nie cudzorzekę (6. No cuycožeck) odkąd spotkałem Franciszka, którego teoria lingwistyczna jest tak dalece rozwinięta, że praktycznie potrafi gadać z ptakami.
|
|
| | | | | | | | | | |  | Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) | >Mówiłem o rzeczy a nie o żonie a tobie znowu się pomieszały te pojęcie. I zapamiętaj sobie raz na zawsze, że ja już nie cudzorzekę (6. No cuycožeck) odkąd spotkałem Franciszka, którego teoria lingwistyczna jest tak dalece rozwinięta, że praktycznie potrafi gadać z ptakami.
Franciszek kazał, czyli gadał, ale nie z ptaszkami, tylko do nich. O owych wydarzeniach zaświadczają legendy, a jest to przekaz niezaprzeczalnie autentyczny. Czuć, żeś Pan jeszcze nie wylaszczony, i gubisz się w labiryntach pojęciów, jak w rzeczonej rzeczy o żonie.
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
|
|
| | |  | | Brzostowski (7067 punktów) | > W ciągu VI-V w. p.n.e. kultura oliwkowa sięgnęła aż do Sandomierza. Podobieństwo rytuałów pogrzebowych kultury Villanova, Etrusków i mieszkańców zaznaczonych na oliwkowo jest ewidentne. A to ciekawe co piszesz! Czy można wnioskować, że tereny dzisiejszej Polski były zamieszkane przez Etrusków? Można o tym gdzieś poczytać?
Ignoruję ideologicznych antyklerykałów w przeciwieństwie do normalnych antyklerykałów i ateistów. Ideologiczni są szkodliwi dla racjonalizmu i ateizmu. Dlatego nie karmię troli i nie rozpowszechniam ideologicznych idiotyzmów.
|
|
| | | |  | 1 na 1 Šemū' el Lönneberg (1919 punktów) (zablokowany) | > A to ciekawe co piszesz! Czy można wnioskować, że tereny dzisiejszej Polski były zamieszkane przez Etrusków? Można o tym gdzieś poczytać?Można już w Wikipedii przeczytać, że popielnice twarzowe w Pomeranii pojawiły się prawdopodobnie jako wynik oddziaływania kultury etruskiej w związku z kontaktami handlowymi. Można też wybrać się do muzeum. chojnicemu(*)pomorze-popielnice-twarzowe,73
|
|
| | | | |  | Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
>Można już w Wikipedii przeczytać, że popielnice twarzowe w Pomeranii pojawiły się prawdopodobnie jako wynik oddziaływania kultury etruskiej w związku z kontaktami handlowymi.
Chodziło zapewne o elektron, tudzież jantar?
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 Šemū' el Lönneberg (1919 punktów) (zablokowany) | >Chodziło zapewne o elektron, tudzież jantar? Tak, bursztyn, tudzież jantar są eponimiczne dla nazwy szlaku po którym wędrowały przeróżne towary, ludzie i ich kultury.
|
|
| | | | | | |  | Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
>Tak, bursztyn, tudzież jantar są eponimiczne dla nazwy szlaku po którym wędrowały przeróżne towary, ludzie i ich kultury.
Wielkie dzięki za kolejny okruszek do mojego korytka, bo już - ku uciesze miejscowego złotowłosego Hansa, pogromcy trollów - byłem tak wyposzczony, że prawie umarłem z głodu na tym jałowym wrzosowisku! No, może tak prawie prawie, grunt że nie całkowicie! Na szczęście, ciągle miałem w kieszeni te 30 złotych, co ich nie zdążyłem jeszcze wydać w księgarni. Zapytasz może - dlaczego nie 60? No bo, jak dobrze pamiętasz z wczoraj, po drodze była szynkownia czy też traktiernia, a więc i obiadek był niezły. Dziś łzy leję, że te 30 złotych to już pewnością nie wystarczy na żadne "Księgi Jakubowe", chyba że będą je sprzedawać jak gdzieniegdzie jeszcze sprzedają bochenki chleba - na połówki i ćwiartki. Pocieszam się jednak, że na połówkę czy ćwiartkę innej substancji zbożowego pochodzenia starczy mi z pewnością, i to bez łaski, może nawet do obiadu, choćby kiepskiego. Natomiast co do bursztynów, to cieszy mnie bardzo, że różne osoby, które wiedzą lepiej ode mnie, jak wydawać pieniądze, mogą cieszyć się ich widokiem i napawać ich nieodpartym pięknem. Jeśli zaś chodzi o mnie, to po drodze do dobrego złotnika jest tyle okazji, by wstąpić do jakiegoś okolicznego bistro na bardzo dobry obiad...
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 Šemū' el Lönneberg (1919 punktów) (zablokowany) | > Jeśli zaś chodzi o mnie, to po drodze do dobrego złotnika jest tyle okazji, by wstąpić do jakiegoś okolicznego bistro na bardzo dobry obiad... Colas Breugnon z pewnością znalazłby w tobie towarzysza. Ja natomiast mam na głowie spraw więcej niż sam Obłomow, a poza tym to zabiłem starą lichwiarkę, ściga mnie inspektor Javiert. Hasta la vista.
|
|
| | | | | | | | |  | Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
Serce mi krwawi, ale po obsmażeniu będzie doskonałe do gulaszu albo podduszone z warzywami. 
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
|
|
-1 na 3 | neutrinno (12 punktów) | > Niedawno temu Olga Tokarczuk po raz drugi w swojej karierze odbierała nagrodę Nike.Sami się nagradzają to już nawet śmieszne nie jest. Pluralistyczna Ignorancja !!! tokarczuk (celowo z małej litery) plugawi na Polskę a tu tak, temu Panu posłali milicyę i oskarżają z paragrafu 256 i 257 kodeksu karnego. link: www.youtube.com/watch?v=mR0Quwuoxzw
|
|
 | Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
I po co się tak podniecać byle czym? To bardzo szkodzi na żołądek i wątrobę, a jest przecież wiele bardziej przyjemnych rzeczy, którymi można dręczyć te organy. Papier i farbę drukarską można bez żalu zostawić do strawienia molom książkowym.
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
|
|
| mysterydani (41 punktów) | > Niedawno temu Olga Tokarczuk po raz drugi w swojej karierze odbierała nagrodę Nike. Tym razem za> powieść historyczną "Księgi Jakubowe". Przy tej sposobności powiedziała na wizji: - Trzeba będzie> stanąć z własną historią twarzą w twarz i spróbować napisać ją trochę od nowa, nie ukrywając tych> wszystkich strasznych rzeczy, które robiliśmy jako kolonizatorzy, większość narodowa, która tłumiła> mniejszość, jako właściciele niewolników czy mordercy Żydów.> Czy ktoś z was przeczytał już "Księgi Jakubowe albo wielka podróż przez siedem granic, pięć języków> i trzy duże religie, nie licząc tych małych"?Ja wlasnie zaczęłam, przyznaje ze dosyć mnie wciągneła, a co chciał(a)bys wiedzieć? 
Nazywam się Daniela kruk, długi czas byłam zdołowana dopóki nie odnalazłam czegoś takiego jak joga i medytacja, polecam!
|
|
 | 1 na 1 Šemū' el Lönneberg (1919 punktów) (zablokowany) | > Ja wlasnie zaczęłam, przyznaje ze dosyć mnie wciągneła, a co chciał(a)bys wiedzieć?  Heinrich Heine w swym dziele prozą o Polsce (1822) tak pisze: "Z małymi wyjątkami wszystkie karczmy znajdują się w rękach żydowskich, a liczne gorzelnie przynoszą krajowi wielkie szkody, ponieważ zachęcają chłopów do pijaństwa. Ale wyżej wykazałem już, jak to picie wódki wywołuje u chłopów nastrój błogiej szczęśliwości". W powieści Tokarczuk również znajdziemy kilka zdań o pijanych chłopach, karczmach żydowskich, o licznych gorzelniach oraz o imporcie win. Ja jednak wole te fragmenty w których mowa o miodach i nalewkach. Z żydami nie chcę się zadawać bo "Język ich jest ujęty na polską modłę niemczyzną, przeplataną słowami hebrajskimi", a krześcijanom nie wypada słuchać mowy zbarbaryzowanej. A ty jak wolisz? Wino i świeca czy ogórek i wóda? Francuski dworzanin Jana Kazimierza zanotował, że na Kresach to zwykle Żydzi produkują wódkę i piwo i że jest to produkują licha. Poza tym narzucali ludziom zakaz produkcji piwa, nawet na własny użytek, zmuszając w ten sposób wszystkich do kupowania go za cenę, za jaką chcieli je sprzedać. Czy uważasz, że niechęć do Żydów na kresach może być usprawiedliwiona?
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|