Racjonalista - Strona głównaDo treści
Co dostają osoby opuszczające dom dziecka? Realia 9.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
18-11-2025 07:23Lolek_Salambek (2665 punktów)Co dostają osoby opuszczające dom dziecka? Realia 9.
Zadalem pytanie Chatowi GPT o nastepujacej treści:

Jakie kwoty dostają dzieci po wyjściu z domu dziecka?

Oto jaka otrzymałem odpowiedz.

CYTAT (Chat GPT):
Co dostają osoby opuszczające dom dziecka (usamodzielniające się):
Zgodnie z ustawą o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej oraz z praktyką PCPR, osoby opuszczające pieczę zastępczą (np. dom dziecka) mogą otrzymać:

1. Pomoc pieniężna na kontynuowanie nauki - miesięczne wsparcie.
W Suwałkach np. MOPR podaje 619,80 zł miesięcznie na naukę. mopr.suwalki.pl
W innych miejscach mogą być inne stawki (zależy od PCPR).

2. Pomoc pieniężna na usamodzielnienie - jednorazowo lub w ratach, zależnie od czasu pobytu w pieczy:
PCPR w Płońsku podaje, że: dla osoby, która była w pieczy przez ponad 3 lata (rodzina zastępcza niezawodowa / dom dziecka) - 6 939 zł ; pcprplonsk.pl
Jeżeli był krótszy pobyt - kwoty są mniejsze (np. 1 735 zł przy pobycie 1-2 lata); pcprplonsk.pl
W Zabrzu od 1 czerwca 2024 minimalna kwota na usamodzielnienie:
9 991 zł, jeśli ktoś był w pieczy wiecej niz 3 lata,
4 998 zł, jeśli 2-3 lata,
2 500 zł, jeśli poniżej 2 lat (ale przynajmniej rok).
mopr.zabrze.pl

3. Pomoc na zagospodarowanie (np. pierwsze wyposażenie mieszkania):
W Zabrzu "na zagospodarowanie" - jednorazowo co najmniej 2 272 zł, a jeśli osoba ma umiarkowany lub znaczny stopień niepełnosprawności - min. 4 542 zł.
mopr.zabrze.pl
Pomoc może być też w formie rzeczowej (meble, sprzęt domowy itp.).; mopr.zabrze.pl
Pomoc na warunki mieszkaniowe: powiat może pomagać w uzyskaniu mieszkania (np. mieszkanie chronione). mopr.zabrze.pl
Wsparcie prawne i psychologiczne: również przewidziane ustawowo.
Jak wykazała kontrola NIK - wsparcie finansowe dla usamodzielnianych wychowanków bywa niewystarczające, szczególnie jeśli chodzi o koszty mieszkania.

KONIEC CYTATU


Z informacji powyższych wynika moim zdaniem w szcegolnosci to, ze wychowankowie domow dziecka po skończeniu 18 lat wchodzą w obszar bardzo poważnych problemów finansowych w aspekcie:
• mozliwosci zdobycia wyksztalcenia na przykład w obszarze studiow
• mozliwosci "zdobycia" samodzielnego mieszkania.
Jest przy tym dosc oczywiste, ze wychowankowie domow dziecka w przewazajacej wiekszosci sa osobami po (zwykle znacznych) negatywnych doswiadczeniach zyciowych.

Warto przy tym zwrocic uwagę, ze w przypadku dobrze funkcjonujących komorek rodzinnych zwykle (niestety nie zawsze) - w mniejszym albo większym zakresie - w momencie kiedy dziecko wchodzi w doroslosc może liczyc na:
• kontynuowanie nauki zarówno w aspekcie utrzymania finansowego takiego dorastającego człowieka jak i w aspekcie kontynuowania mieszkania z rodzicami
• wsparcie finansowe na drodze na zdobycia pierwszego samodzielnego mieszkania.

I na koniec: można zadac sobie pytanie - co lepsze::
• realia wychodzenia w doroslosc z perspektywy domu dziecka (realia opisane powyzej) czy
• wychowanie w rodzinie adopcyjnej gdzie sa na przykład dwie mamy
?

Pozdrawiam
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Tschosncovaty (211 punktów)
>Zadalem pytanie Chatowi GPT o nastepujacej treści:
>Jakie kwoty dostają dzieci po wyjściu z domu dziecka?
>Oto jaka otrzymałem odpowiedz.
>CYTAT (Chat GPT):
>Co dostają osoby opuszczające dom dziecka (usamodzielniające się):
>Zgodnie z ustawą o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej oraz z praktyką PCPR, osoby
>opuszczające pieczę zastępczą (np. dom dziecka) mogą otrzymać:
>1. Pomoc pieniężna na kontynuowanie nauki - miesięczne wsparcie.
>W Suwałkach np. MOPR podaje 619,80 zł miesięcznie na naukę. mopr.suwalki.pl
>W innych miejscach mogą być inne stawki (zależy od PCPR).
>2. Pomoc pieniężna na usamodzielnienie - jednorazowo lub w ratach, zależnie od czasu pobytu w
>pieczy:

>PCPR w Płońsku podaje, że: dla osoby, która była w pieczy przez ponad 3 lata (rodzina zastępcza
>niezawodowa / dom dziecka) - 6 939 zł ; pcprplonsk.pl
>Jeżeli był krótszy pobyt - kwoty są mniejsze (np. 1 735 zł przy pobycie 1-2 lata);
>pcprplonsk.pl
>W Zabrzu od 1 czerwca 2024 minimalna kwota na usamodzielnienie:
>9 991 zł, jeśli ktoś był w pieczy wiecej niz 3 lata,
>4 998 zł, jeśli 2-3 lata,
>2 500 zł, jeśli poniżej 2 lat (ale przynajmniej rok).
>mopr.zabrze.pl
>3. Pomoc na zagospodarowanie (np. pierwsze wyposażenie mieszkania):
>W Zabrzu "na zagospodarowanie" - jednorazowo co najmniej 2 272 zł, a jeśli osoba ma
>umiarkowany lub znaczny stopień niepełnosprawności - min. 4 542 zł.
>mopr.zabrze.pl
>Pomoc może być też w formie rzeczowej (meble, sprzęt domowy itp.).; mopr.zabrze.pl
>Pomoc na warunki mieszkaniowe: powiat może pomagać w uzyskaniu mieszkania (np. mieszkanie
>chronione). mopr.zabrze.pl
>Wsparcie prawne i psychologiczne: również przewidziane ustawowo.
>Jak wykazała kontrola NIK - wsparcie finansowe dla usamodzielnianych wychowanków bywa
>niewystarczające, szczególnie jeśli chodzi o koszty mieszkania.
>KONIEC CYTATU

>Z informacji powyższych wynika moim zdaniem w szcegolnosci to, ze wychowankowie domow dziecka po
>skończeniu 18 lat wchodzą w obszar bardzo poważnych problemów finansowych w aspekcie:
>• mozliwosci zdobycia wyksztalcenia na przykład w obszarze studiow
>• mozliwosci "zdobycia" samodzielnego mieszkania.
>Jest przy tym dosc oczywiste, ze wychowankowie domow dziecka w przewazajacej wiekszosci sa osobami
>po (zwykle znacznych) negatywnych doswiadczeniach zyciowych.
>Warto przy tym zwrocic uwagę, ze w przypadku dobrze funkcjonujących komorek rodzinnych zwykle
>(niestety nie zawsze) - w mniejszym albo większym zakresie - w momencie kiedy dziecko wchodzi w
>doroslosc może liczyc na:
>• kontynuowanie nauki zarówno w aspekcie utrzymania finansowego takiego dorastającego
>człowieka jak i w aspekcie kontynuowania mieszkania z rodzicami
>• wsparcie finansowe na drodze na zdobycia pierwszego samodzielnego mieszkania.
>I na koniec: można zadac sobie pytanie - co lepsze::
>• realia wychodzenia w doroslosc z perspektywy domu dziecka (realia opisane powyzej) czy
>• wychowanie w rodzinie adopcyjnej gdzie sa na przykład dwie mamy
>?
>Pozdrawiam
>
Nie wiem co dostają, ale ja osobiście wolałbym się wychowywać w domu dziecka, niż w takiej patologii w której się wychowywałem. Przynajmniej nauczyłbym się napierdalać.
18-11-2025 11:30 
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>Nie wiem co dostają, ale ja osobiście wolałbym się wychowywać w domu dziecka, niż w takiej patologii w której się wychowywałem. Przynajmniej nauczyłbym się napierdalać.

------------
Co do zasady - nie wchodze w wymiane wpisow z uzytkownikami, ktorzy uzywaja wulgaryzmow.


S pozdravem, Wojownik Stokrotka
18-11-2025 12:11 
 Ocena 1 na 1
Tschosncovaty (211 punktów)
>>Nie wiem co dostają, ale ja osobiście wolałbym się wychowywać w domu dziecka, niż w takiej patologii w której się wychowywałem. Przynajmniej nauczyłbym się napierdalać.
>------------
>Co do zasady - nie wchodze w wymiane wpisow z uzytkownikami, ktorzy uzywaja wulgaryzmow.
>
S pozdravem, Wojownik Stokrotka

Taki wykształcony, taki szczęśliwy, to sobie przełóż na czułe słówka.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>można zadac sobie pytanie - co lepsze:
>realia wychodzenia w doroslosc z perspektywy domu dziecka (realia opisane powyzej) czy
>wychowanie w rodzinie adopcyjnej gdzie sa na przykład dwie mamy
Dziwny ten przykład, jakby nie o dzieci Ci chodziło.


"Stop!" stopkowym mundrościom!
16-12-2025 18:09 
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>Dziwny ten przykład, jakby nie o dzieci Ci chodziło.
---------
CR - oczywiscie masz prawo tak uwazac - a ja mam prawo sie nie zgadzac z twoim osadem i sie z nim nie zgadzam.

W mojej percepcji kluczowa w niniejszy watku jest kwestia dobrostanu dzieci/mlodziezy wychodzacych z Domow Dziecka.

Ale to tylko moje skromne zdanie.



S pozdravem
18-12-2025 10:43 
 0 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>wychowanie w rodzinie adopcyjnej gdzie sa na przykład dwie mamy
>>Dziwny ten przykład, jakby nie o dzieci Ci chodziło.
>CR - oczywiscie masz prawo tak uwazac - a ja mam prawo sie nie zgadzac z twoim osadem i sie z nim nie zgadzam.
To nie jest żaden "mój osąd", lecz logiczny wniosek z faktu, że za przykład wziąłeś sytuację wysoce niereprezentatywną. Zatem Twoje niezgadzanie się, jako zwykłe zaprzeczanie faktom, nie ma tu (na fR) znaczenia.

"Stop!" stopkowym mundrościom!
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>To nie jest żaden "mój osąd", lecz logiczny wniosek z faktu, że za przykład wziąłeś sytuację wysoce niereprezentatywną. Zatem Twoje niezgadzanie się, jako zwykłe zaprzeczanie faktom, nie ma tu (na fR) znaczenia.
-----------
CR - moge powtorzyc tylko to co juz napisalem: "oczywiscie masz prawo tak uwazac - a ja mam prawo sie nie zgadzac z twoim osadem i sie z nim nie zgadzam".

Wybacz prosze, ze mam inne zdanie oraz inny sposob myslenia niz Ty.


S pozdravem
19-12-2025 17:00 
 Ocena 2 na 2
romaro (25211 punktów)
>CR - moge powtorzyc tylko to co juz napisalem: "oczywiscie masz prawo tak uwazac - a ja mam prawo sie nie zgadzac z twoim osadem i sie z nim nie zgadzam".
>Wybacz prosze, ze mam inne zdanie oraz inny sposob myslenia niz Ty.

Więc zdradź nam Twój sposób myślenia, zamiast permanentnie prosić o wybaczenie i przepraszać. Rozmowa traci równowagę, jeśli jedna strona nieustannie się wycofuje, zamiast wejść w dialog.

Zacytuję CR ponieważ podobnie uważam:
"Dziwny ten przykład, jakby nie o dzieci Ci chodziło."
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>Więc zdradź nam Twój sposób myślenia, zamiast permanentnie prosić o wybaczenie i przepraszać.
> ----
---------
Przepraszam ze przepraszam

S pozdravem
20-12-2025 16:36 
 Ocena 1 na 1
romaro (25211 punktów)
>>Więc zdradź nam Twój sposób myślenia, zamiast permanentnie prosić o wybaczenie i przepraszać.

>Przepraszam ze przepraszam

Musisz wiedzieć, że potrzeba bycia lubianym za wszelką cenę nie jest cnotą, tylko strategią przetrwania, która z czasem zaczyna działać przeciwko temu, kto ją stosuje. Daruj więc sobie swoje przeprosiny, bo nie jestem na nie łasy.
Zamiast przepraszać miej odwagę zdradzić nam swój tok myślenia. Możesz to zrobić w swoim wątku, jaki i tutaj:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,952170

Jako były nauczyciel powinieneś wiedzieć, że ocenianie rodziny jest zawsze ryzykowne, bo widzisz tylko wycinek, a nie całą strukturę relacji.
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>Zamiast przepraszać miej odwagę zdradzić nam swój tok myślenia. Możesz to zrobić w swoim wątku, jaki i tutaj:
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,952170

-------------
Romaro - Szanowny Antagonisto 😊 - doczekales się tej wszakże szczęśliwej chwili o której piszesz 😊 - tak jak chciales na watku, ktorego link podales.

Wszystko wedle Twojego zyczenia.



S pozdravem
04-01-2026 19:28 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>To nie jest żaden "mój osąd", lecz logiczny wniosek z faktu, że za przykład wziąłeś sytuację wysoce niereprezentatywną. Zatem Twoje niezgadzanie się, jako zwykłe zaprzeczanie faktom, nie ma tu (na fR) znaczenia.
>CR - moge powtorzyc tylko to co juz napisalem: "oczywiscie masz prawo tak uwazac - a ja mam prawo sie nie zgadzac z twoim osadem i sie z nim nie zgadzam".
Nie napisałam, co uważam, napisałam jak jest.

>Wybacz prosze, ze mam inne zdanie oraz inny sposob myslenia niz Ty.
Nie ma co wybaczać, masz prawo zaprzeczać faktom, pytanie po co???

"Stop!" stopkowym mundrościom!
04-01-2026 21:31 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6853 punktów)
>Nie ma co wybaczać, masz prawo zaprzeczać faktom, pytanie po co???

A czy istnieją fakty historyczne, które można, lub należy kwestionować?
04-01-2026 23:05 
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Nie ma co wybaczać, masz prawo zaprzeczać faktom, pytanie po co???
>A czy istnieją fakty historyczne, które można, lub należy kwestionować?
Pewnie masz na myśli historyczne "fakty".

"Stop!" stopkowym mundrościom!
05-01-2026 11:29 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6853 punktów)
>>>Nie ma co wybaczać, masz prawo zaprzeczać faktom, pytanie po co???
>>A czy istnieją fakty historyczne, które można, lub należy kwestionować?
>Pewnie masz na myśli historyczne "fakty".

Czyli i można i należy.
Czytałem ostatnio dobrą książkę. "Fantomowe ciało króla. Peryferyjne zmagania z nowoczesną formą". - Jan Sowa.
Kapitalna pozycja. Autor podważa powszechnie przyjęte fakty. Główną tezą tej książki jest to, że I RP przestała być de facto państwem po śmierci ostatniego Jagiellończyka Zygmunta II Augusta w 1572 roku, i rozkład państwa trwał przez następne dwieście lat aż doszło do rozbioru de facto trupa w 1772 roku.
Autor te tezę uzasadnia w sposób naukowy. Polecam.
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>Czytałem ostatnio dobrą książkę. "Fantomowe ciało króla. Peryferyjne zmagania z nowoczesną formą". - Jan Sowa.
>Kapitalna pozycja. Autor podważa powszechnie przyjęte fakty. Główną tezą tej książki jest to, że I RP przestała być de facto państwem po śmierci ostatniego Jagiellończyka Zygmunta II Augusta w 1572 roku, i rozkład państwa trwał przez następne dwieście lat aż doszło do rozbioru de facto trupa w 1772 roku.
>Autor te tezę uzasadnia w sposób naukowy. Polecam.
-----------
Kautilja, w duchu tego co napisałeś (powyżej), powiem tak:
* wiarygodność przekazów historycznych to dla mnie mocno kontrowersyjna kwestia
* w związku z takim moim poglądem utworzyłem wątek na tym forum o tytule "Wiarygodność przekazów historycznych."; który znajduje się pod linkiem:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,949150


S pozdravem, Wojownik Konwalijka
05-01-2026 18:20 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6853 punktów)
>Kautilja, w duchu tego co napisałeś (powyżej), powiem tak:
>* wiarygodność przekazów historycznych to dla mnie mocno kontrowersyjna kwestia
>* w związku z takim moim poglądem utworzyłem wątek na tym forum o tytule "Wiarygodność przekazów historycznych."; który znajduje się pod linkiem:
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,949150

Wątek rzeczywiście ciekawy. Masz słuszne uwagi. Pytanie czy da się zachować 100% obiektywności? No chyba nie.
05-01-2026 20:16 
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>>Kautilja, w duchu tego co napisałeś (powyżej), powiem tak:
>>* wiarygodność przekazów historycznych to dla mnie mocno kontrowersyjna kwestia
>>* w związku z takim moim poglądem utworzyłem wątek na tym forum o tytule "Wiarygodność przekazów historycznych."; który znajduje się pod linkiem:
>>www.racjonalista.pl/forum.php/s,949150
>Wątek rzeczywiście ciekawy. Masz słuszne uwagi. Pytanie czy da się zachować 100% obiektywności? No chyba nie.

--------------
Kautilja , oczywiście że się nie da zachować (takie jest moje zdanie) - jest to tak zwana "nieoczywista oczywistość"

Bardzo miło że napisałeś że wątek jest ciekawy - dziękuję bardzo.


😊


S pozdravem, Wojownik Konwalijka
06-01-2026 10:43 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6853 punktów)
>>>Kautilja, w duchu tego co napisałeś (powyżej), powiem tak:
>>>* wiarygodność przekazów historycznych to dla mnie mocno kontrowersyjna kwestia
>>>* w związku z takim moim poglądem utworzyłem wątek na tym forum o tytule "Wiarygodność przekazów historycznych."; który znajduje się pod linkiem:
>>>www.racjonalista.pl/forum.php/s,949150
>>Wątek rzeczywiście ciekawy. Masz słuszne uwagi. Pytanie czy da się zachować 100% obiektywności? No chyba nie.
>--------------
>Kautilja , oczywiście że się nie da zachować (takie jest moje zdanie) - jest to tak zwana "nieoczywista oczywistość"
>

>Bardzo miło że napisałeś że wątek jest ciekawy - dziękuję bardzo.
>

>😊

Istnieją jednak przekazy, które tworzy państwo, przy ogólnym przyzwoleniu społeczeństwa, i równolegle do tego istnieje kompromis między niektórymi państwami, stąd zbieżność w narracji historycznej, np. wybuch tzw. II wojny światowej, itd. Także słowo klucz to: kompromis.
06-01-2026 13:12 
 Ocena 2 na 2
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>Istnieją jednak przekazy, które tworzy państwo, przy ogólnym przyzwoleniu społeczeństwa, i równolegle do tego istnieje kompromis między niektórymi państwami, stąd zbieżność w narracji historycznej, np. wybuch tzw. II wojny światowej, itd. Także słowo klucz to: kompromis.
----------------
Kautilja, odpowiadając na twój wpis; najprościej jest mi zacytować fragment z wątku o którym pisałem wcześniej; a mianowicie:

"mam bardzo duży dystans do tak zwanego przekazu historycznego - traktuję go w kategoriach:
- subiektywnego przekazu grup społecznych będących u władzy oraz tkzw. zwycięzców wojen"


Jeśli zaś chodzi o kompromis to powiem tak: jest on zdeterminowany przez silniejszego (w szczególności przez stronę która wygrała wojnę).

Zresztą ta dominacja silniejszego nad słabszym to moim zdaniem mechanizm. który obserwujemy w całej przyrodzie - zarówno w świecie ludzi (w szczególności w obszarze polityki oraz ekonomii); w swiecie zwierząt jak i roślin.



S pozdravem, Wojownik Konwalijka
06-01-2026 13:56 
 Ocena 1 na 1
Thoter (6650 punktów)

>Zresztą ta dominacja silniejszego nad słabszym to moim zdaniem mechanizm. który obserwujemy w całej przyrodzie - zarówno w świecie ludzi (w szczególności w obszarze polityki oraz ekonomii); w swiecie zwierząt jak i roślin.
>

www.timetu(*)1827019?utm_source=chatgpt.com

Lider MHP, Devlet Bahçeli, w oświadczeniach złożonych w Ankarze odniósł się do polityki międzynarodowej, wydarzeń w Wenezueli, konfliktów na Bliskim Wschodzie i globalnej równowagi sił. Bahçeli stwierdził: "Bardziej niebezpieczny niż rekin, który wyczuł krew, jest amerykański imperializm, który wyczuł ropę".
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>www.timetu(*)1827019?utm_source=chatgpt.com
>Lider MHP, Devlet Bahçeli, w oświadczeniach złożonych w Ankarze odniósł się do polityki międzynarodowej, wydarzeń w Wenezueli, konfliktów na Bliskim Wschodzie i globalnej równowagi sił. Bahçeli stwierdził: "Bardziej niebezpieczny niż rekin, który wyczuł krew, jest amerykański imperializm, który wyczuł ropę".
-------------
Thoter, coś w tym jest. ☹

W perspektywie kwestia Grenlandii a więc potencjalnej wojny w ramach NATO.




S pozdravem, Wojownik Konwalijka
06-01-2026 16:25 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6853 punktów)
>Jeśli zaś chodzi o kompromis to powiem tak: jest on zdeterminowany przez silniejszego (w szczególności przez stronę która wygrała wojnę).

Zgoda, ale...
To kto ma pisać, przegrany?
Nie ma chyba bytu ludzkiego wyabstrahowanego ze wszystkich stron. Każdy należy do jakiegoś obozu.
06-01-2026 18:15 
 Ocena 2 na 2
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>>Jeśli zaś chodzi o kompromis to powiem tak: jest on zdeterminowany przez silniejszego (w szczególności przez stronę która wygrała wojnę).
>Zgoda, ale...
>To kto ma pisać, przegrany?
---------
Kautilja, dobre pytanie. 😊
Ja tylko w swoim "wywodzie" skromnie zwracam uwagę na istotny subiektywizm przekazów historycznych.


>Nie ma chyba bytu ludzkiego wyabstrahowanego ze wszystkich stron. Każdy należy do
> jakiegoś obozu.
---------------
pełna zgoda.

😊


S pozdravem, Wojownik Konwalijka
05-01-2026 21:13 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>A czy istnieją fakty historyczne, które można, lub należy kwestionować?
>>Pewnie masz na myśli historyczne "fakty".
>Czyli i można i należy.
Nie, czyli określenie "fakt" bywa nadużywane.

>Autor podważa powszechnie przyjęte fakty.
Ściślej: podważa twierdzenia uznawane za prawdziwe.

>Czytałem ostatnio dobrą książkę. "Fantomowe ciało króla. Peryferyjne zmagania z nowoczesną formą". - Jan Sowa.
Kapitalna pozycja. [...] Główną tezą tej książki jest to, że I RP przestała być de facto państwem po śmierci ostatniego Jagiellończyka Zygmunta II Augusta w 1572 roku, i rozkład państwa trwał przez następne dwieście lat aż doszło do rozbioru de facto trupa w 1772 roku.
>Autor te tezę uzasadnia w sposób naukowy. Polecam.
Dzięki.

"Stop!" stopkowym mundrościom!
05-01-2026 22:15 
 Ocena 2 na 2
Kautilja (6853 punktów)
>>>>A czy istnieją fakty historyczne, które można, lub należy kwestionować?
>>>Pewnie masz na myśli historyczne "fakty".
>>Czyli i można i należy.
>Nie, czyli określenie "fakt" bywa nadużywane.

Bywa, to fakt.

>>Autor podważa powszechnie przyjęte fakty.
>Ściślej: podważa twierdzenia uznawane za prawdziwe.

Dokładnie tak.

Pozdrawiam
15-01-2026 10:12 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

>Czytałem ostatnio dobrą książkę. "Fantomowe ciało króla. Peryferyjne zmagania z nowoczesną formą". - Jan Sowa. Kapitalna pozycja. Autor podważa powszechnie przyjęte fakty. Główną tezą tej książki jest to, że I RP przestała być de facto państwem po śmierci ostatniego Jagiellończyka Zygmunta II Augusta w 1572 roku, i rozkład państwa trwał przez następne dwieście lat aż doszło do rozbioru de facto trupa w 1772 roku.
po nas libkach też zostanie tylko trup
dlatego zwalanie całego naszego nieszczęścia na ruska to największa głupota, typowa dla niedorozwojków
zawinił, tak jak i dziś liberalizm tj INDYWIDUALIZM, WOLNOŚĆ, WŁASNOŚĆ, wtedy tylko naszych panów szlachty, dziś całego społeczeństwa (każdy chłop pragnął zostać panem szlachcicem i został, niewolnikiem liberalizmu)



potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
15-01-2026 13:43 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6853 punktów)
>>Czytałem ostatnio dobrą książkę. "Fantomowe ciało króla. Peryferyjne zmagania z nowoczesną formą". - Jan Sowa. Kapitalna pozycja. Autor podważa powszechnie przyjęte fakty. Główną tezą tej książki jest to, że I RP przestała być de facto państwem po śmierci ostatniego Jagiellończyka Zygmunta II Augusta w 1572 roku, i rozkład państwa trwał przez następne dwieście lat aż doszło do rozbioru de facto trupa w 1772 roku.
>po nas libkach też zostanie tylko trup

Twój pesymizm nie jest dla mnie zaraźliwy.

>dlatego zwalanie całego naszego nieszczęścia na ruska to największa głupota, typowa dla niedorozwojków
>zawinił, tak jak i dziś liberalizm tj INDYWIDUALIZM, WOLNOŚĆ, WŁASNOŚĆ, wtedy tylko naszych panów szlachty, dziś całego społeczeństwa (każdy chłop pragnął zostać panem szlachcicem i został, niewolnikiem liberalizmu)

Polecam Ci ten temat przerobić przez pryzmat heglowskiej dialektyki.
16-01-2026 12:23 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

>>zawinił, tak jak i dziś liberalizm tj INDYWIDUALIZM, WOLNOŚĆ, WŁASNOŚĆ, wtedy tylko naszych panów szlachty, dziś całego społeczeństwa (każdy chłop pragnął zostać panem szlachcicem i został, niewolnikiem liberalizmu)
>Polecam Ci ten temat przerobić przez pryzmat heglowskiej dialektyki.
dialektyka to nauka o tym, że wszystko jest w ruchu, a motorem tego ruchu jest ...
słońce (wpierw był "wielki wybuch"), a więc czysta fizyka
jako minister edukacji wprowadziłbym 4 przedmioty obowiązkowe na maturze, FIZYKA, matematyka, zdrowie i nauka o naszych mitach np powstania, Smoleńsk, żołnierze wyklęci, zdradziecki ZSRR, itp


potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
16-01-2026 17:36 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6853 punktów)
>>>zawinił, tak jak i dziś liberalizm tj INDYWIDUALIZM, WOLNOŚĆ, WŁASNOŚĆ, wtedy tylko naszych panów szlachty, dziś całego społeczeństwa (każdy chłop pragnął zostać panem szlachcicem i został, niewolnikiem liberalizmu)
>>Polecam Ci ten temat przerobić przez pryzmat heglowskiej dialektyki.
> dialektyka to nauka o tym, że wszystko jest w ruchu, a motorem tego ruchu jest ...
>słońce (wpierw był "wielki wybuch"), a więc czysta fizyka

A jak w tym ujęciu powstaje relacja pan <-> niewolnik?

>jako minister edukacji wprowadziłbym 4 przedmioty obowiązkowe na maturze, FIZYKA, matematyka, zdrowie i nauka o naszych mitach np powstania, Smoleńsk, żołnierze wyklęci, zdradziecki ZSRR, itp

Niewątpliwie podzielam zdanie, że przydałaby się reforma edukacji.
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>>>To nie jest żaden "mój osąd", lecz logiczny wniosek z faktu, że za przykład wziąłeś sytuację wysoce niereprezentatywną. Zatem Twoje niezgadzanie się, jako zwykłe zaprzeczanie faktom, nie ma tu (na fR) znaczenia.
>>CR - moge powtorzyc tylko to co juz napisalem: "oczywiscie masz prawo tak uwazac - a ja mam prawo sie nie zgadzac z twoim osadem i sie z nim nie zgadzam".
>Nie napisałam, co uważam, napisałam jak jest.
>>Wybacz prosze, ze mam inne zdanie oraz inny sposob myslenia niz Ty.
>Nie ma co wybaczać, masz prawo zaprzeczać faktom, pytanie po co???

--------------

CR, niezmiennie uważam że postrzegasz swoje subiektywne osądy jako fakty. ☹

To moim zdaniem, jak to się mówi językiem potocznym: "bardzo poważny rozjazd",



S pozdravem, Wojownik Konwalijka
chętnie racjonalistka (29094 punktów)
'
>>>>To nie jest żaden "mój osąd", lecz logiczny wniosek z faktu, że za przykład wziąłeś sytuację wysoce niereprezentatywną. Zatem Twoje niezgadzanie się, jako zwykłe zaprzeczanie faktom, nie ma tu (na fR) znaczenia.[...]
>>Nie ma co wybaczać, masz prawo zaprzeczać faktom, pytanie po co???
>CR, niezmiennie uważam że postrzegasz swoje subiektywne osądy jako fakty. ☹
No to sobie uważaj, ale istotne jest to, jak jest.

A jest tak, że za przykład wziąłeś sytuację zdecydowanie niereprezentatywną, gdyż 'rodzina adopcyjna gdzie są na przykład dwie mamy' sporadycznie bywa alternatywą dla osób uprawnionych do otrzymania wymienionych przez Ciebie skrupulatnie dotacji.

"Stop!" stopkowym mundrościom!
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>>CR, niezmiennie uważam że postrzegasz swoje subiektywne osądy jako fakty. ☹
>No to sobie uważaj, ale istotne jest to, jak jest.
______
CR, rozumiem, że Ty masz 100% kompetencji żeby oceniać obiektywnie jak jest naprawdę a mój punkt widzenia jest subiektywny i chybiony
?
Koncepcja "jedynie słusznych racji"
?


>A jest tak, że za przykład wziąłeś sytuację zdecydowanie niereprezentatywną, gdyż 'rodzina adopcyjna gdzie są na przykład dwie mamy' sporadycznie bywa alternatywą dla osób uprawnionych do otrzymania wymienionych przez Ciebie skrupulatnie dotacji.
________
Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie dla Twojego wywodu ale w Polsce pary jednopłciowe nie mogą adoptowac dzieci (tak tylko przypominam dla jasności przekazu)
?
Tak do końca to nie w pełni rozumiem o co Ci chodzi w powyższym cytacie z twojego wpisu
?
Na przyszłość proszę bardziej łopatologicznie - "jak krowie na granicy".

Ogólnie to prosty chłop jestem.


😊

S pozdravem, Wojownik Konwalijka
12-01-2026 18:52 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>CR, niezmiennie uważam że postrzegasz swoje subiektywne osądy jako fakty. ☹
>>No to sobie uważaj, ale istotne jest to, jak jest.
>______
>CR, rozumiem, że Ty masz 100% kompetencji żeby oceniać obiektywnie jak jest naprawdę
Każdy je ma, wystarczy, że ograniczy się do faktów i posłuży się logiką.

>a mój punkt widzenia jest subiektywny i chybiony
Nie musi być chybiony, ale skupiając się na nim, zamiast na faktach, to właśnie ryzykujesz.

>w Polsce pary jednopłciowe nie mogą adoptowac dzieci
Pewnie chodzi o stworzenie modelu naturalnej rodziny.

>Tak do końca to nie w pełni rozumiem o co Ci chodzi w powyższym cytacie z twojego wpisu
A co tam jest niezrozumiałe?

>Ogólnie to prosty chłop jestem.
A szczególnie?

"Stop!" stopkowym mundrościom!
12-01-2026 19:12 
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2665 punktów)

>Każdy je ma, wystarczy, że ograniczy się do faktów i posłuży się logiką.

>Nie musi być chybiony, ale skupiając się na nim, zamiast na faktach, to właśnie ryzykujesz.

>Pewnie chodzi o stworzenie modelu naturalnej rodziny.

>A co tam jest niezrozumiałe?

>A szczególnie?
________
CR - nie mam już sił na dysputy z Tobą. Nic z nich nie wynika.

Poddaje się.

Masz w 100% rację.


S pozdravem, Wojownik Konwalijka
12-01-2026 20:30 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

> CR - nie mam już sił na dysputy z Tobą. Nic z nich nie wynika.
Wynika, że nie masz racji.

"Stop!" stopkowym mundrościom!
12-01-2026 21:26 
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>> CR - nie mam już sił na dysputy z Tobą. Nic z nich nie wynika.
>Wynika, że nie masz racji.
_______
CR - cieszę się Twoim szczęściem i Twoja jedynie słuszna racja.


S pozdravem, Wojownik Konwalijka
14-01-2026 21:51 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>> CR - nie mam już sił na dysputy z Tobą. Nic z nich nie wynika.
>>Wynika, że nie masz racji.
> CR - cieszę się Twoim szczęściem[b]
Pisałam o swoim szczęściu?


"Stop!" stopkowym mundrościom!
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>>>> CR - nie mam już sił na dysputy z Tobą. Nic z nich nie wynika.
>>>Wynika, że nie masz racji.
>> CR - cieszę się Twoim szczęściem
>Pisałam o swoim szczęściu?

------
CR - miedzy wierszami owszem TAK.



S pozdravem,
Wojownik Konwalijka
18-01-2026 01:42 
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>> CR - nie mam już sił na dysputy z Tobą. Nic z nich nie wynika.
>>>>Wynika, że nie masz racji.
>>> CR - cieszę się Twoim szczęściem
>>Pisałam o swoim szczęściu?

>------
> CR - miedzy wierszami owszem TAK.
Tam nawet jednego wiersza nie ma, ledwo pół.

"Stop!" stopkowym mundrościom!
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>>>> CR - cieszę się Twoim szczęściem
>>>Pisałam o swoim szczęściu?

>>------
>> CR - miedzy wierszami owszem TAK.
>Tam nawet jednego wiersza nie ma, ledwo pół.

---------

CR - pytanie tylko czy jest to tak zwana " większa połowa" czy też tak zwana " mniejsza połowa" ?




S pozdravem

Tak zwana "prawda" bardzo często ma charakter RELATYWNY

19-01-2026 14:05 
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Tak zwana "prawda" bardzo często ma charakter RELATYWNY
E tam, przecież prawda to zgodność z faktami.


"Stop!" stopkowym mundrościom!
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>>Tak zwana "prawda" bardzo często ma charakter RELATYWNY
>E tam, przecież prawda to zgodność z faktami.

-------------------

CR - a które zdanie z dwu poniższych jest Twoim zdaniem prawdziwe:
1. PRL miał wyłącznie wady
2. PRL miał zarówno wady jak i zalety

?

S pozdravem

Tak zwana "prawda" bardzo często ma charakter RELATYWNY

19-01-2026 14:30 
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>CR - a które zdanie z dwu poniższych jest Twoim zdaniem prawdziwe:
>1. PRL miał wyłącznie wady
>2. PRL miał zarówno wady jak i zalety
Pytasz o moje zdanie, a nie o fakty.


"Stop!" stopkowym mundrościom!
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>>CR - a które zdanie z dwu poniższych jest Twoim zdaniem prawdziwe:
>>1. PRL miał wyłącznie wady
>>2. PRL miał zarówno wady jak i zalety
>Pytasz o moje zdanie, a nie o fakty.

-----------
CR - Zgadzam się z tym co napisałaś powyżej.
Natomiast ludzie bardzo często przypisują " etykietkę" pod tytułem "prawda" swoim subiektywnym osądom.

Stąd moja sentencja w stopce - dotyczy ona miedzy innymi takich przypadków.

To taki częściowo metaforyczny przekaz (Dlatego w stopce tej jest między innymi napisane" TAK ZWANA prawda" )





S pozdravem

Tak zwana "prawda" bardzo często ma charakter RELATYWNY
19-01-2026 19:53 
 Ocena 1 na 1
romaro (25211 punktów)

>-----------
>CR - Zgadzam się z tym co napisałaś powyżej.
>Natomiast ludzie bardzo często przypisują " etykietkę" pod tytułem "prawda" swoim subiektywnym osądom.
Relatywność prawdy, tym się cechuje, że ma kilka warstw, a jedną z nich jest perspektywa: To, co dla jednej osoby jest oczywistością, dla innej może być tylko interpretacją. Percepcja filtruje fakty. Ten sam fakt w innym czasie, kulturze lub systemie wartości może nabrać innego znaczenia.
A co najważniejsze - Prawda bywa negocjowana - w polityce, mediach, relacjach, a nawet w nauce, zanim ustali się konsensus.

>[b]Stąd moja sentencja w stopce - dotyczy ona miedzy innymi takich przypadków.
Jakich? Których? Twierdzisz, że "prawda" bardzo często ma charakter RELATYWNY, ale czy czy to co twierdzisz jest prawdą?
To pytanie jest samo w sobie małą filozoficzną pułapką - jeśli odpowiesz "tak", to twierdzę, że prawda o relatywności prawdy jest absolutna. Jeśli odpowiesz "nie", to sugeruję, że prawda jednak nie jest relatywna. A więc każda odpowiedź odsłania własne paradoksy.
panTeista (6808 punktów)
I na koniec: można zadac sobie pytanie - co lepsze:
>• realia wychodzenia w doroslosc z perspektywy domu dziecka (realia opisane powyzej) czy
>• wychowanie w rodzinie adopcyjnej gdzie sa na przykład dwie mamy
>?

Osoby wychowane w domach dziecka nie są przygotowane do założenia rodziny i do życia w rodzinie.
Nie mają wzorców postępowania, ich stan Ja/Rodzic jest niewystarczająco ukształtowany.

Stan Ja Rodzic odnosi się do zachowań, myśli i uczuć, które przejęliśmy od rodziców i innych ważnych dorosłych. Oto kluczowe informacje:
Rodzic to jeden z trzech stanów Ja, obok Dorosłego i Dziecka.
Stan ten zawiera wzorce zachowań, które pomagają w podejmowaniu decyzji i rozwiązywaniu problemów.
Wzorce te są kształtowane przez obserwację rodziców i wpływowych dorosłych w dzieciństwie.
Każda osoba przejawia wszystkie trzy stany Ja, a ich równowaga wpływa na zachowanie.
Dzięki zrozumieniu stanu Ja Rodzic, można lepiej zrozumieć swoje reakcje i decyzje w różnych sytuacjach życiowych.

Reasumując: wychowanie w rodzinie adopcyjnej lepiej przygotowuje do założenia rodziny i życia rodzinnego, do przyszłego wychowywania dzieci własnych.

Pozdrawiam
20-12-2025 15:41 
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>>I na koniec: można zadac sobie pytanie - co lepsze:
>>• realia wychodzenia w doroslosc z perspektywy domu dziecka (realia opisane powyzej) czy
>>• wychowanie w rodzinie adopcyjnej gdzie sa na przykład dwie mamy
>>?
>Osoby wychowane w domach dziecka nie są przygotowane do założenia rodziny i do życia w rodzinie.
>Nie mają wzorców postępowania, ich stan Ja/Rodzic jest niewystarczająco ukształtowany.
>Stan Ja Rodzic odnosi się do zachowań, myśli i uczuć, które przejęliśmy od rodziców i innych ważnych dorosłych. Oto kluczowe informacje:
>Rodzic to jeden z trzech stanów Ja, obok Dorosłego i Dziecka.
>Stan ten zawiera wzorce zachowań, które pomagają w podejmowaniu decyzji i rozwiązywaniu problemów.
>Wzorce te są kształtowane przez obserwację rodziców i wpływowych dorosłych w dzieciństwie.
>Każda osoba przejawia wszystkie trzy stany Ja, a ich równowaga wpływa na zachowanie.
>Dzięki zrozumieniu stanu Ja Rodzic, można lepiej zrozumieć swoje reakcje i decyzje w różnych sytuacjach życiowych.
>Reasumując: wychowanie w rodzinie adopcyjnej lepiej przygotowuje do założenia rodziny i życia rodzinnego, do przyszłego wychowywania dzieci własnych.

----------------
Panteisto - bardzo ciekawy wpis - w pelni podzielam twoj punkt widzenia.



S pozdravem
12-01-2026 20:38 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Panteisto - bardzo ciekawy wpis - w pelni podzielam twoj punkt widzenia.
Zauważ, że ten wpis zarazem wykazuje wyższość rodziny tradycyjnej nad LGBT-owską.

"Stop!" stopkowym mundrościom!
12-01-2026 21:31 
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>>Panteisto - bardzo ciekawy wpis - w pelni podzielam twoj punkt widzenia.
>Zauważ, że ten wpis zarazem wykazuje wyższość rodziny tradycyjnej nad LGBT-owską.
______
CR - dla mnie ta wyższość jest oczywista.




S pozdravem, Wojownik Konwalijka
14-01-2026 21:51 
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>Panteisto - bardzo ciekawy wpis - w pelni podzielam twoj punkt widzenia.
>>Zauważ, że ten wpis zarazem wykazuje wyższość rodziny tradycyjnej nad LGBT-owską.
> CR - dla mnie ta wyższość jest oczywista.
To po co lansujesz gorszy wariant?

"Stop!" stopkowym mundrościom!
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>>>Zauważ, że ten wpis zarazem wykazuje wyższość rodziny tradycyjnej nad LGBT-owską.
>> CR - dla mnie ta wyższość jest oczywista.
>To po co lansujesz gorszy wariant?
------------
CR - bardzo dobre pytanie - odpowiadam szczegółowo na to pytanie.

Hierarchia tego co jest lepsze a co gorsze w tym temacie ma się moim zdaniem następująco:
1 . Wychowanie dzieci w rodzinach w heteroseksualnych
2. Wychowanie dzieci w rodzinach jednopłciowych
3. Dom dziecka.

Stąd moje poparcie dla opcji adopcji dzieci przez pary jednopłciowe.

Wynika stąd, że uważam że jest to lepsze rozwiązanie niż dom dziecka (biorąc pod uwagę wszystkie atuty oraz mankamenty obu tych rozwiązań).


S pozdravem, Wojownik Konwalijka
18-01-2026 01:42 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>Zauważ, że ten wpis zarazem wykazuje wyższość rodziny tradycyjnej nad LGBT-owską.
>>> CR - dla mnie ta wyższość jest oczywista.
>>To po co lansujesz gorszy wariant?
>------------
>CR - bardzo dobre pytanie - odpowiadam szczegółowo na to pytanie.
>Hierarchia tego co jest lepsze a co gorsze w tym temacie ma się moim zdaniem następująco:
>1 . Wychowanie dzieci w rodzinach w heteroseksualnych
>2. Wychowanie dzieci w rodzinach jednopłciowych
>3. Dom dziecka.
>Stąd moje poparcie dla opcji adopcji dzieci przez pary jednopłciowe.
Ale czemu z lepszego i gorszego dla sierot wybierasz akurat gorsze?


"Stop!" stopkowym mundrościom!
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>>CR - bardzo dobre pytanie - odpowiadam szczegółowo na to pytanie.
>>Hierarchia tego co jest lepsze a co gorsze w tym temacie ma się moim zdaniem następująco:
>>1 . Wychowanie dzieci w rodzinach w heteroseksualnych
>>2. Wychowanie dzieci w rodzinach jednopłciowych
>>3. Dom dziecka.
>>Stąd moje poparcie dla opcji adopcji dzieci przez pary jednopłciowe.

>Ale czemu z lepszego i gorszego dla sierot wybierasz akurat gorsze?
----------
CR - Odniose się do Twojego pytania w sposób następujący.
W powyższym wpisie jednoznacznie określiłem że uważam że rozwiązanie numer 1 jest najlepsze; natomiast rozwiązanie numer 2 jest lepsze od rozwiązania numer 3 ale za to gorsze od rozwiązania numer 1.

Te uwarunkowania, moim zdaniem nie stoją w sprzeczności z tym co napisałem czyli między innymi z tym że uważam że rozwiązanie numer 2 powinno być dopuszczalne prawnie (jako lepsza opcja niz rozwiazanie nr 3).

PS.
Nie po raz pierwszy widzę, że Twoja oraz moja logika rozumowania można powiedzieć bardzo mocno się rozjeżdżają - wychodzi NATO że jak to się mówi potocznie "jesteśmy z dwu rożnych bajek".

Ale cóż - czasem i tak bywa w życiu. Z drugiej strony gdybyśmy wszyscy tak samo myśleli to sens tego forum jak i dowolnego forum byłby niezasadny.



S pozdravem

Tak zwana "prawda" bardzo często ma charakter RELATYWNY
19-01-2026 13:31 
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>uważam że rozwiązanie numer 2 powinno być dopuszczalne prawnie [b](jako lepsza opcja niz rozwiazanie nr 3)
A ja ustalam w imię czego z dwóch opcji lansować gorszą. W postcie inicjującym temat nie znalazłam wyjaśnienia.

"Stop!" stopkowym mundrościom!
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>A ja ustalam w imię czego z dwóch opcji lansować gorszą. W postcie inicjującym temat nie znalazłam wyjaśnienia.

---------------

CR - Poddaje się; w mojej percepcji pytasz po raz kolejny o to samo. ☹

Mam jednocześnie świadomość że taki przekaz w postaci słowa pisanego na forum może prowadzić do licznych nieporozumień.

Natomiast chcąc odpowiedzieć na Twoje pytanie (jak wyżej) musiałbym po raz kolejny napisać to co już pisałem wcześniej; więc moim zdaniem nie ma to żadnego sensu.
Jest takie powiedzenie "kobieta swoje-facet swoje" i tak w kółko "dookoła Wojtek". ☹

Jak dla mnie jest to tego typu " melodia"
.

Jest też powiedzenie "każdy absurd ma swoje granice".



Ps:
I na koniec jeszcze prośba z mojej strony - możesz otwartym tekstem napisać czy jesteś za tym żeby pary jednopłciowe miały w Polsce możliwość adopcji dzieci czy też jesteś przeciw takiemu rozwiązaniu?

Byłbym bardzo wdzięczny za jednoznaczną odpowiedź tak zwanym otwartym tekstem.


S pozdravem

Tak zwana "prawda" bardzo często ma charakter RELATYWNY
19-01-2026 14:27 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>ustalam w imię czego z dwóch opcji lansować gorszą. W postcie inicjującym temat nie znalazłam wyjaśnienia.
>CR - Poddaje się; w mojej percepcji pytasz po raz kolejny o to samo. ☹
Bo kolejny raz tego nie wyjaśniasz.

>chcąc odpowiedzieć na Twoje pytanie (jak wyżej) musiałbym po raz kolejny napisać to co już pisałem wcześniej
Nie odpowiedziałeś, więc nie to samo. Ale jeżeli uważasz, że odpowiedziałeś, to tę swoją odpowiedź zacytuj.

>możesz otwartym tekstem napisać czy jesteś za tym żeby pary jednopłciowe miały w Polsce możliwość adopcji dzieci czy też jesteś przeciw takiemu rozwiązaniu?
Mogę, ale póki co nie zamierzam.


"Stop!" stopkowym mundrościom!
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>>chcąc odpowiedzieć na Twoje pytanie (jak wyżej) musiałbym po raz kolejny napisać to co już pisałem wcześniej
>Nie odpowiedziałeś, więc nie to samo. Ale jeżeli uważasz, że odpowiedziałeś, to tę swoją odpowiedź zacytuj.
---------
"Te uwarunkowania, moim zdaniem nie stoją w sprzeczności z tym co napisałem czyli między innymi z tym że uważam że rozwiązanie numer 2 powinno być dopuszczalne prawnie (jako lepsza opcja niz rozwiazanie nr 3)."


>>możesz otwartym tekstem napisać czy jesteś za tym żeby pary jednopłciowe miały w Polsce możliwość adopcji dzieci czy też jesteś przeciw takiemu rozwiązaniu?
>Mogę, ale póki co nie zamierzam.
--------------
Jestem bardzo ciekaw Twojej odpowiedzi na to pytanie i mam nadzieję że nie uciekniesz od tej odpowiedzi.



S pozdravem

Tak zwana "prawda" bardzo często ma charakter RELATYWNY

19-01-2026 20:34 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>jeżeli uważasz, że odpowiedziałeś, to tę swoją odpowiedź zacytuj.
>"...rozwiązanie numer 2 powinno być dopuszczalne prawnie (jako lepsza opcja niz rozwiazanie nr 3)."
Kwestii 'w imię czego z dwóch opcji lansować gorszą' to nie wyjaśnia.

>>>możesz otwartym tekstem napisać czy jesteś za tym żeby pary jednopłciowe miały w Polsce możliwość adopcji dzieci czy też jesteś przeciw takiemu rozwiązaniu?
>>Mogę, ale póki co nie zamierzam.
>Jestem bardzo ciekaw Twojej odpowiedzi na to pytanie i mam nadzieję że nie uciekniesz od tej odpowiedzi.
A po co Ci czyjaś relatywna 'prawda'?

"Stop!" stopkowym mundrościom!
20-01-2026 12:34 
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>>>>możesz otwartym tekstem napisać czy jesteś za tym żeby pary jednopłciowe miały w Polsce możliwość adopcji dzieci czy też jesteś przeciw takiemu rozwiązaniu?
>>>Mogę, ale póki co nie zamierzam.
>>Jestem bardzo ciekaw Twojej odpowiedzi na to pytanie i mam nadzieję że nie uciekniesz od tej odpowiedzi.
>A po co Ci czyjaś relatywna 'prawda'?

-----------
CR - masz rację w sumie nie jest mi potrzebna.

S pozdravem

Tak zwana "prawda" bardzo często ma charakter RELATYWNY

Lolek_Salambek (2665 punktów)
>>możesz otwartym tekstem napisać czy jesteś za tym żeby pary jednopłciowe miały w Polsce możliwość adopcji dzieci czy też jesteś przeciw takiemu rozwiązaniu?
>Mogę, ale póki co nie zamierzam.

------------

CR - a z drugiej strony
bardzo mało fajne
jest to, że oczekujesz ode mnie szczegółowych wyjaśnień na temat tego co napisałem a sama uciekasz przed odpowiedzią na dość elementarne pytanie (nie zawierające jakiś bardzo daleko posuniętych szczegółów) .



S pozdravem

Tak zwana "prawda" bardzo często ma charakter RELATYWNY

19-01-2026 20:34 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>oczekujesz ode mnie szczegółowych wyjaśnień na temat tego co napisałem
Tylko w tych kwestiach, w których podejrzewam błędy.

>uciekasz przed odpowiedzią na dość elementarne pytanie
A niby dlaczego miałabym Ci przedstawić tu swój pogląd?

"Stop!" stopkowym mundrościom!
20-01-2026 12:41 
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>>oczekujesz ode mnie szczegółowych wyjaśnień na temat tego co napisałem
>Tylko w tych kwestiach, w których podejrzewam błędy.
--------
CR - moim zdaniem:
* jesteśmy tu w obszarze wyrażania poglądów a nie " przedstawiania prawd"
* za względu na specyfikę tego obszaru uważam że powoływanie się na błędy jest niezasadne



>>uciekasz przed odpowiedzią na dość elementarne pytanie
>A niby dlaczego miałabym Ci przedstawić tu swój pogląd?
----------
już o tym Ci pisałem - dlatego, że tego samego oczekujesz ode mnie (Ile razy można zadawać te samo pytanie?)
ale skoro wstydzisz się swoich poglądów no to już Twój wybór.



PS.
Podkreslam !
To co napisałem to tylko moje opinie - absolutnie nie twierdze ze mam racje. Nie oczekuje również zeby mi te racje przyznawac.



S pozdravem

Tak zwana "prawda" bardzo często ma charakter RELATYWNY

22-01-2026 11:06 
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>* jesteśmy tu w obszarze wyrażania poglądów a nie " przedstawiania prawd"
>* za względu na specyfikę tego obszaru uważam że [b]powoływanie się na błędy jest niezasadne
Głupie poglądy zawsze i wszędzie zasługują na krytykę, a istotą krytyki jest wytknięcie błędów.

>>A niby dlaczego miałabym Ci przedstawić tu swój pogląd?
>już o tym Ci pisałem - dlatego, że tego samego oczekujesz ode mnie
Ja oczekuję wyjaśnień na temat tego, co napisałeś, Ty zaś wymyślasz sobie z czego by mnie tu odpytać, więc to nie jest to samo.

>Nie oczekuje [...] zeby mi [...] racje przyznawac.
Takie oczekiwania absolutnie są po mojej myśli.

"Stop!" stopkowym mundrościom!
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>Głupie poglądy zawsze i wszędzie zasługują na krytykę, a istotą krytyki jest wytknięcie błędów.
-------
CR - Cieszę się Twoim szczęściem że Twoje poglądy nie są głupie a mądre i niewątpliwie " jedynie słuszne ! "
A tak przez ciekawość: co dla Ciebie jest wyznacznikiem " głupich poglądów" oraz " mądrych poglądów"?




>>>A niby dlaczego miałabym Ci przedstawić tu swój pogląd?
>>już o tym Ci pisałem - dlatego, że tego samego oczekujesz ode mnie
--------------
Niemniej Ty konsekwentnie uchylasz się od wyrażenia otwartym tekstem swoich poglądów.




>Ja oczekuję wyjaśnień na temat tego, co napisałeś, ......
----------
Sparafrazuje Twój wcześniejszy wpis: "no to sobie oczekuj".



PS.
Jak dla mnie ta wymiana komunikacji między Tobą a mną na tym wątku ma charakter w kółko powtarzania tych samych argumentów przez obie strony. A jednocześnie widzę Twoją silną presję na to bym przytaknął Ci że masz rację.
Więc jestem na to gotów.

Napisz proszę co mam Ci potwierdzić wówczas ja w odpowiedzi napiszę " absolutnie masz rację - w pełni się z Tobą zgadzam".


I w ten sposób proponuję żebyśmy zakończyli to " boksowanie się".





S pozdravem

Tak zwana "prawda" bardzo często ma charakter RELATYWNY
22-01-2026 20:00 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>co dla Ciebie jest wyznacznikiem " głupich poglądów" oraz " mądrych poglądów"?
"Niezgodność z faktami" oraz "zgodność z faktami".

>>Ja oczekuję wyjaśnień na temat tego, co napisałeś, ......
>----------
>Sparafrazuje Twój wcześniejszy wpis: "no to sobie oczekuj".
Taka odpowiedź każdorazowo da mi prawo uznania Twojego twierdzenia za błędne.

>Napisz proszę co mam Ci potwierdzić wówczas ja w odpowiedzi napiszę " absolutnie masz rację - w pełni się z Tobą zgadzam".
Potwierdź to (moją pierwszą wypowiedź w tym wątku).


"Stop!" stopkowym mundrościom!
22-01-2026 20:29 
 Ocena 1 na 3
Lolek_Salambek (2665 punktów)

>>Napisz proszę co mam Ci potwierdzić wówczas ja w odpowiedzi napiszę " absolutnie masz rację - w pełni się z Tobą zgadzam".
>Potwierdź to (moją pierwszą wypowiedź w tym wątku).
________
Wielce Szanowna CR - potwierdzam
- masz absolutna rację we wszystkim co piszesz
- jesteś nieomylna
- to co ja wypisuje jest prymitywne i głupie ("całe życie z wariatami")

😊




S pozdravem

Tak zwana "prawda" bardzo często ma charakter RELATYWNY
23-01-2026 13:09 
 Ocena 3 na 3
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>- masz absolutna rację we wszystkim co piszesz
Mam, póki ktoś moich twierdzeń nie obali.

"Stop!" stopkowym mundrościom!
23-01-2026 13:58 
 0 na 2
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>>- masz absolutna rację we wszystkim co piszesz
>Mam, póki ktoś moich twierdzeń nie obali.
________

CR - tylko nie pomyl proszę racji i kolacji

😊


S pozdravem

Tak zwana "prawda" bardzo często ma charakter RELATYWNY

23-01-2026 16:40 
 Ocena 2 na 2
romaro (25211 punktów)
>CR - tylko nie pomyl proszę racji i kolacji
Popełniłeś intelektualny faux pas.
Skoro już używasz tego aforyzmu - nie każda emocja jest argumentem, a nie każdy argument jest strawny.

>>- masz absolutna rację we wszystkim co piszesz
Zamiast zapraszać do dyskusji powinieneś ten rodzaj pogardy ubranej w elegancję zamieszczać w każdym swoim wątku.

Nie pierwszy raz Lolek posługuje się tak topornym cynizmem. Zwykle gdy braknie mu już argumentów, jak w powyższym dialogu, Pochwała użyta jako krytyka to przecież gest podwójnie maskujący: na powierzchni uprzejmość, pod spodem chłód, a całość owinięta w ironię, która ma pokazać dystans, ale przede wszystkim wyższość.

A co się stanie gdy już mu braknie argumentów, a jego chłodna "pochwała" zostanie zdemaskowana?

Zabawia się w cenzora.
24-01-2026 13:20 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>- masz absolutna rację we wszystkim co piszesz
>>Mam, póki ktoś moich twierdzeń nie obali.
>CR - tylko nie pomyl proszę racji i kolacji
>😊
Dzięki za Twoja troskę, umówmy się, że jeśli popełnię błąd, to go obalisz.

"Stop!" stopkowym mundrościom!
24-01-2026 13:36 
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2665 punktów)

>Dzięki za Twoja troskę, umówmy się, że jeśli popełnię błąd, to go obalisz.
______
CR -nie możemy się tak umowic


Nie dałbym rady dokonać takiego obalenia.




S pozdravem

Tak zwana "prawda" bardzo często ma charakter RELATYWNY


Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365