Racjonalista - Strona głównaDo treści
CBOS: PiS znowu poniżej 20 proc. Efekt Czarnka?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
19-04-2026 02:19niewidzialny latarnik (204 punktów)CBOS: PiS znowu poniżej 20 proc. Efekt Czarnka?
Ocena 2 na 2
W najnowszym badaniu CBOS na pytanie na kogo uczestnicy badania zagłosowaliby, gdyby wyb. parl. odbyły się w najbliższą niedzielę, tylko 18,2 proc. badanych (spadek o 2,9 proc.) oddałoby głos na PiS, 32 proc. oddałoby głos na KO (wzrost o 2,8 proc.), 13 proc. na Konfederację (wzrost o 1,9 proc.) i 8,7 proc. na ugrupowanie Grzegorza Brauna (spadek o 2,3 proc.). Do Sejmu dostałaby się jeszcze Lewica z poparciem 5,8 proc. (wzrost o 2,3 proc.), na granicy wejścia byłaby partia Razem z 4,9 proc. (wzrost o 1,1 proc.). PSL zdobyłoby tylko 3 proc. (spadek o 0,2 proc.), a Polska 2050 bez zmian 0,7 proc. (sic!).

Obie Konfederacje przeskoczyły PiS o ponad 2 proc. Jak tak dalej pójdzie, nawet jeśli koalicja rządząca przegra wybory parl. za półtora roku - to nie PiS będzie rozdawało karty, ale obie Konfederacje, i to one będą wyznaczać premiera etc.

Wg mnie jednak do tego czasu wszystko się jeszcze zmieni na niekorzyść PiS i obu Konfederacji, i to koalicja rządząca utworzy większość na następne cztery lata. Przyczynią się do tego głównie nadchodzące okoliczności zewnętrzne związane z sytuacją polityczną w USA, na Węgrzech i wojną na Ukrainie.

Tako rzecze mój Palantir.

PS Przegraną Orbanowi już przepowiedziałem i to na dwa tygodnie przed wyborami: www.racjonalista.pl/forum.php/s,956374

www.onet.p(*)spadlo-sondaz/21q72g5,79cfc278
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Duch Prawdy (14787 punktów)
>Obie Konfederacje przeskoczyły PiS o ponad 2 proc.
O ponad 3 proc.
>na Ukrainie.
W Ukrainie.
>PS Przegraną Orbanowi już przepowiedziałem i to na dwa tygodnie przed wyborami:
TISZA 141 mandatów.

DUCH


www.racjonalista.pl/forum.php/s,918349
23-04-2026 03:34 
 Ocena 2 na 2
niewidzialny latarnik (204 punktów)
>>Obie Konfederacje przeskoczyły PiS o ponad 2 proc.
>O ponad 3 proc.

3,5 dokładnie.

>>na Ukrainie.
>W Ukrainie.

Na też. www.youtube.com/watch?v=qW8LN_KM7og

>>PS Przegraną Orbanowi już przepowiedziałem i to na dwa tygodnie przed wyborami:
>TISZA 141 mandatów.

Zgadza się.
24-04-2026 04:02 
 Ocena 2 na 2
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>>na Ukrainie.
>>W Ukrainie.
>Na też. www.youtube.com/watch?v=qW8LN_KM7og
Robota ruskich, którzy odmawiali Ukraińcom podmiotowości, państwowości, obecnie poprawnie jest - W Ukrainie.

DUCH


www.racjonalista.pl/forum.php/s,918349
25-04-2026 01:31 
 Ocena 2 na 2
niewidzialny latarnik (204 punktów)
>>>>na Ukrainie.
>>>W Ukrainie.
>>Na też. www.youtube.com/watch?v=qW8LN_KM7og
>Robota ruskich, którzy odmawiali Ukraińcom podmiotowości, państwowości, obecnie poprawnie jest - W Ukrainie.

A "na Marsie" mogę powiedzieć? Czy też "w Marsie"? O Ziemi już nie wspomnę.

Przeanalizujmy: Na Polsce nie powiem, tak samo na Niemczech, albo na Anglii, czy na Szkocji, choć Szkocja państwem nie jest... jeszcze. Na Śląsku już jednak się mówi, choć też państwem nie jest, jak Szkocja. Może to kwestia fonetyki? Na Syberii już powiem, może dlatego, że nie jest osobnym państwem. Na Grenlandii, czy na Islandii też powiem, choć są państwami, ale też są wyspami, więc mogę powiedzieć "na" tej wyspie. Na Ukrainie może rzeczywiście nie ma powodu mówić i bardziej wypada powiedzieć "w Ukrainie". Ukraina zyskała niepodległość całkiem niedawno, a do tej pory była tylko regionem jak Syberia. Może stąd wciąż częste "na Ukrainie". Postaram się więc mówić i pisać odtąd "w Ukrainie".
25-04-2026 03:18 
 Ocena 2 na 2
Duch Prawdy (14787 punktów)
>Na Śląsku już jednak się mówi, choć też państwem nie jest
Podobnie z Kaszubami, mówi się na Kaszubach, pomimo, że jesteśmy w Polsce osobnym Narodem i mamy pewną autonomię. Gdyby Śląsk i Kaszuby były państwami mówiłoby się; w Śląsku, w Kaszubach.

DUCH


www.racjonalista.pl/forum.php/s,918349
szarley (54906 punktów)
>>Obie Konfederacje przeskoczyły PiS o ponad 2 proc.
>O ponad 3 proc.
>>na Ukrainie.
>W Ukrainie.

W Węgrzech?
W Litwie?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
25-04-2026 10:43 
 Ocena 2 na 2
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>>na Ukrainie.
>>W Ukrainie.
>W Węgrzech?
W Węgrzech jak najbardziej, ale z powodu dwóch liter W mówi się, na Węgrzech.
>W Litwie?
W Litwie, w Łotwie, w Ukrainie. W czasach socjalistycznych republik forma dezawuowania podbitych narodów; na Litwie, na Łotwie, na Ukrainie...

DUCH


www.racjonalista.pl/forum.php/s,918349
25-04-2026 11:34 
 Ocena 1 na 1
szarley (54906 punktów)
>>>>na Ukrainie.
>>>W Ukrainie.
>>W Węgrzech?
>W Węgrzech jak najbardziej, ale z powodu dwóch liter W mówi się, na Węgrzech.

To i na Wenezueli? na Włoszech?

>>W Litwie?
>W Litwie, w Łotwie, w Ukrainie. W czasach socjalistycznych republik forma dezawuowania podbitych narodów; na Litwie, na Łotwie, na Ukrainie...

I na Słowacji? Nie była podbitym krajem.

Nie, Duchu. To jak powiada Miodek językowy archaizm, ale w pełni poprawny

Na Węgrzech, Na Litwie, na Kurpiach, na Morawie, w Brandenburgii, w Wielkopolsce, na Mazowszu, w Małopolsce, na Spiszu.

Polityka nie powinna zmieniać języka

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
25-04-2026 12:00 
 Ocena 2 na 2
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>>>>na Ukrainie.
>>>>W Ukrainie.
>>>W Węgrzech?
>>W Węgrzech jak najbardziej, ale z powodu dwóch liter W mówi się, na Węgrzech.
>To i na Wenezueli? na Włoszech?
W Wenezueli, we Włoszech. W Wenezueli wymawia się bezproblemowo, w Węgrzech jest niewielki kłopot wymowy.
>>>W Litwie?
>>W Litwie, w Łotwie, w Ukrainie. W czasach socjalistycznych republik forma dezawuowania podbitych narodów; na Litwie, na Łotwie, na Ukrainie...
>I na Słowacji? Nie była podbitym krajem.
Była słabszą częścią Czechosłowacji. W Słowacji.
>Nie, Duchu. To jak powiada Miodek językowy archaizm, ale w pełni poprawny
Poprawny nie znaczy lepszy.
>Na Węgrzech, Na Litwie, na Kurpiach, na Morawie, w Brandenburgii, w Wielkopolsce, na Mazowszu, w Małopolsce, na Spiszu.
>Polityka nie powinna zmieniać języka
Ukraińcy mówią W Ukrainie i tak sobie życzą, żeby mówić. Z szacunku dla tego Narodu tak mów, lub poprawnie pomniejszaj ich swoją archaiczną wersją.

DUCH


www.racjonalista.pl/forum.php/s,918349
szarley (54906 punktów)
>>>W Węgrzech jak najbardziej, ale z powodu dwóch liter W mówi się, na Węgrzech.
>>To i na Wenezueli? na Włoszech?
>W Wenezueli, we Włoszech. W Wenezueli wymawia się bezproblemowo, w Węgrzech jest niewielki kłopot wymowy.

W Węgrowie , w Węgierskiej Górce. Żaden problem

>>>>W Litwie?
>>>W Litwie, w Łotwie, w Ukrainie. W czasach socjalistycznych republik forma dezawuowania podbitych narodów; na Litwie, na Łotwie, na Ukrainie...
>>I na Słowacji? Nie była podbitym krajem.
>Była słabszą częścią Czechosłowacji.
Doprawdy?

>W Słowacji.
Kto tak mówi?

>>Nie, Duchu. To jak powiada Miodek językowy archaizm, ale w pełni poprawny
>Poprawny nie znaczy lepszy.
>>Na Węgrzech, Na Litwie, na Kurpiach, na Morawie, w Brandenburgii, w Wielkopolsce, na Mazowszu, w Małopolsce, na Spiszu.
Podtrzymuję

>>Polityka nie powinna zmieniać języka
>Ukraińcy mówią W Ukrainie i tak sobie życzą, żeby mówić.
I niech tak po ukraińsku mówią. Do polszczyzny im nic

>Z szacunku dla tego Narodu tak mów,
Jak Ty zaczniesz pisać W Kaszubach, z szacunku dla Kaszubów

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
25-04-2026 16:05 
 Ocena 2 na 2
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>>>W Węgrzech jak najbardziej, ale z powodu dwóch liter W mówi się, na Węgrzech.
>>>To i na Wenezueli? na Włoszech?
>>W Wenezueli, we Włoszech. W Wenezueli wymawia się bezproblemowo, w Węgrzech jest niewielki kłopot wymowy.
>W Węgrowie , w Węgierskiej Górce. Żaden problem
Węgrowo to miejscowość, nie mówi się na miejscowości, lecz w miejscowości itd. Węgry to państwo, więc powinno się mówić W Węgrzech, ale łatwiejsza wymowa jest na Węgrzech, więc tak najczęściej się mówi. Podobny problem jest z Włochami, nie mówi się W Włoszech, lecz We Włoszech, bo tak jest łatwiej.
>>>>>W Litwie?
>>>>W Litwie, w Łotwie, w Ukrainie. W czasach socjalistycznych republik forma dezawuowania podbitych narodów; na Litwie, na Łotwie, na Ukrainie...
>>>I na Słowacji? Nie była podbitym krajem.
>>Była słabszą częścią Czechosłowacji.
>Doprawdy?
O połowę słabsza i bardziej zagrożona ze wschodu, dlatego połączyła się z Czechami. Kiedyś była Unia Polsko-Litewska z tych samych powodów i mówiło się W Polsce i Na Litwie.
>>W Słowacji.
>Kto tak mówi?
Postępowi ludzie.
>>>Nie, Duchu. To jak powiada Miodek językowy archaizm, ale w pełni poprawny
>>Poprawny nie znaczy lepszy.
>>>Na Węgrzech, Na Litwie, na Kurpiach, na Morawie, w Brandenburgii, w Wielkopolsce, na Mazowszu, w Małopolsce, na Spiszu.
>Podtrzymuję
Mieszasz państwa z regionami, to celowe zamydlanie tematu.
>>>Polityka nie powinna zmieniać języka
>>Ukraińcy mówią W Ukrainie i tak sobie życzą, żeby mówić.
>I niech tak po ukraińsku mówią. Do polszczyzny im nic
W polszczyźnie; W Ukrainie jest poprawniej niż; Na Ukrainie, ale możesz sobie tę archaiczną formę stosować, raszystom to pasi.
>>Z szacunku dla tego Narodu tak mów,
>Jak Ty zaczniesz pisać W Kaszubach, z szacunku dla Kaszubów
Jestem Kaszubą, ale nie mamy swojego Państwa, lecz jesteśmy częścią Rzeczpospolitej, gdy/jeśli się oddzielimy będę pisał; W Kaszubach.

DUCH


www.racjonalista.pl/forum.php/s,918349
25-04-2026 17:45 
 Ocena 2 na 2
szarley (54906 punktów)
>>>>>W Węgrzech jak najbardziej, ale z powodu dwóch liter W mówi się, na Węgrzech.
>>>>To i na Wenezueli? na Włoszech?
>>>W Wenezueli, we Włoszech. W Wenezueli wymawia się bezproblemowo, w Węgrzech jest niewielki kłopot wymowy.
>>W Węgrowie , w Węgierskiej Górce. Żaden problem
>Węgrowo to miejscowość,
Węgrów

>nie mówi się na miejscowości, lecz w miejscowości itd. Węgry to państwo, więc powinno się mówić W Węgrzech, ale łatwiejsza wymowa jest na Węgrzech, więc tak najczęściej się mówi.

Nie dlatego, ale skoro można łatwo powiedzieć w Węgrowie, w Węgrzcach...

>>>>>>W Litwie?
>>>>>W Litwie, w Łotwie, w Ukrainie. W czasach socjalistycznych republik forma dezawuowania podbitych narodów; na Litwie, na Łotwie, na Ukrainie...
>>>>I na Słowacji? Nie była podbitym krajem.
>>>Była słabszą częścią Czechosłowacji.
>>Doprawdy?
>O połowę słabsza i bardziej zagrożona ze wschodu, dlatego połączyła się z Czechami.

Polecam Historię Słowacji Kościelaka (Ossolineum), bo tu się grubo mylisz

>>>W Słowacji.
>>Kto tak mówi?
>Postępowi ludzie.
Ufff, jak dobrze nie być postępowym

>>>>Nie, Duchu. To jak powiada Miodek językowy archaizm, ale w pełni poprawny
>>>Poprawny nie znaczy lepszy.
>>>>Na Węgrzech, Na Litwie, na Kurpiach, na Morawie, w Brandenburgii, w Wielkopolsce, na Mazowszu, w Małopolsce, na Spiszu.
>>Podtrzymuję
>Mieszasz państwa z regionami, to celowe zamydlanie tematu.

Zajedno
W Hiszpanii, na Słowacji
W Wielkopolsce, na Podhalu

>>>>Polityka nie powinna zmieniać języka
>>>Ukraińcy mówią W Ukrainie i tak sobie życzą, żeby mówić.
>>I niech tak po ukraińsku mówią. Do polszczyzny im nic
>W polszczyźnie; W Ukrainie jest poprawniej niż; Na Ukrainie,
Politycznie poprawniej i to od niedawna

>ale możesz sobie tę archaiczną formę stosować, raszystom to pasi.
To mi akurat zwisa.

>>>Z szacunku dla tego Narodu tak mów,
>>Jak Ty zaczniesz pisać W Kaszubach, z szacunku dla Kaszubów
>Jestem Kaszubą, ale nie mamy swojego Państwa, lecz jesteśmy częścią Rzeczpospolitej, gdy/jeśli się oddzielimy będę pisał; W Kaszubach.

Małopolska też nie ma swojego państwa, Podobnie jak Wojwodina, Laponia czy Andaluzja

Jeszcze w XVI wieku w polszczyźnie mówiło się "jadę do Śląska" "jadę na Ruś" a wcześniej mieszkaniec Krakowa, który jechał do Poznania jechał do... Polski

Duchu!
To czy "w" czy "na" to zależy wyłącznie od językowej tradycji. Można ją politycznie czy urzędowo zmieniać, ale czy przy tym czegoś się nie gubi?

Poniekąd masz rację W (państwo) NA (region) ale dotyczy to tego czy było to państwo czy region w przeszłości, a nie dziś
Te regiony, które w powszechnej świadomości pojawiły się późno (z językowego punktu widzenia) to już zawsze "w"
Oczywiście od tego zasady jest mooooc wyjątków

Dlatego na Łotwie (choć w Kurlandii) i w Estonii

Ja nie lubię językowych rewolucji, zwłaszcza o politycznej podbudowie, to prowadzi potem do językowego bałaganu, choć jak wiadomo język żyje swoim życiem i uzus też jest kryterium poprawności
Ponieważ w różnych epokach różny był zasięg przenikania kultur i różna językowa moda, stąd jest co jest

Przy okazji
Dlaczego ta Bydgoszcz a ten Małogoszcz?
Kiedyś była ta Bydgoszcza, i zostało femininum. Błąd czy archaizm?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
25-04-2026 18:58 
 Ocena 2 na 2
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>>>>>W Węgrzech jak najbardziej, ale z powodu dwóch liter W mówi się, na Węgrzech.
>>>>>To i na Wenezueli? na Włoszech?
>>>>W Wenezueli, we Włoszech. W Wenezueli wymawia się bezproblemowo, w Węgrzech jest niewielki kłopot wymowy.
>>>W Węgrowie , w Węgierskiej Górce. Żaden problem
>>Węgrowo to miejscowość,
>Węgrów
Też.
>>nie mówi się na miejscowości, lecz w miejscowości itd. Węgry to państwo, więc powinno się mówić W Węgrzech, ale łatwiejsza wymowa jest na Węgrzech, więc tak najczęściej się mówi.
>Nie dlatego, ale skoro można łatwo powiedzieć w Węgrowie, w Węgrzcach...
Przyjęło się bardziej, na Węgrzech, we Włoszech i jest to z powodu wymowy. W Węgrzech, w Włoszech się nie mówi, ale można powiedzieć; W Italii.
>>>>>>>W Litwie?
>>>>>>W Litwie, w Łotwie, w Ukrainie. W czasach socjalistycznych republik forma dezawuowania podbitych narodów; na Litwie, na Łotwie, na Ukrainie...
>>>>>I na Słowacji? Nie była podbitym krajem.
>>>>Była słabszą częścią Czechosłowacji.
>>>Doprawdy?
>>O połowę słabsza i bardziej zagrożona ze wschodu, dlatego połączyła się z Czechami.
>Polecam Historię Słowacji Kościelaka (Ossolineum), bo tu się grubo mylisz
Możliwe.
>>>>W Słowacji.
>>>Kto tak mówi?
>>Postępowi ludzie.
>Ufff, jak dobrze nie być postępowym
Trzeba z żywymi naprzód iść, Po życie sięgać nowe, A nie w uwiędłych laurów liść Z uporem stroić głowę..., ale są i niepostępowi.
>>>>>Nie, Duchu. To jak powiada Miodek językowy archaizm, ale w pełni poprawny
>>>>Poprawny nie znaczy lepszy.
>>>>>Na Węgrzech, Na Litwie, na Kurpiach, na Morawie, w Brandenburgii, w Wielkopolsce, na Mazowszu, w Małopolsce, na Spiszu.
>>>Podtrzymuję
>>Mieszasz państwa z regionami, to celowe zamydlanie tematu.
>Zajedno
>W Hiszpanii, na Słowacji
>W Wielkopolsce, na Podhalu
Nie, regiony są częścią większej całości, więc nie jest niestosowne mówić; Na, w odniesieniu do tych, którym gramatyka tak wskazuje. Natomiast, jeśli w odniesieniu do Państwa pasują gramatycznie obie formy wówczas powinno się używać; W.
>>>>>Polityka nie powinna zmieniać języka
>>>>Ukraińcy mówią W Ukrainie i tak sobie życzą, żeby mówić.
>>>I niech tak po ukraińsku mówią. Do polszczyzny im nic
>>W polszczyźnie; W Ukrainie jest poprawniej niż; Na Ukrainie,
>Politycznie poprawniej i to od niedawna
Politycznie, gramatycznie i z uszanowaniem.
>>ale możesz sobie tę archaiczną formę stosować, raszystom to pasi.
>To mi akurat zwisa.
Znam cię nie od dziś, dlatego mnie to nie dziwi.
>>>>Z szacunku dla tego Narodu tak mów,
>>>Jak Ty zaczniesz pisać W Kaszubach, z szacunku dla Kaszubów
>>Jestem Kaszubą, ale nie mamy swojego Państwa, lecz jesteśmy częścią Rzeczpospolitej, gdy/jeśli się oddzielimy będę pisał; W Kaszubach.
>Małopolska też nie ma swojego państwa, Podobnie jak Wojwodina, Laponia czy Andaluzja
W Małopolsce mieszkają Polacy, więc chyba od Polaków na Mazowszu nie będą się odrywać. Na Kaszubach mieszka Naród - Kaszubi. Polacy, którzy tu mieszkają, mieszkają u nas, nie my u nich.
>Jeszcze w XVI wieku w polszczyźnie mówiło się "jadę do Śląska" "jadę na Ruś" a wcześniej mieszkaniec Krakowa, który jechał do Poznania jechał do... Polski
Czasy się zmieniają i język ewoluuje, ale ty nie jesteś postępowy, więc mów; jadę do Śląska, zamiast; na Śląsk.
>Duchu!
>To czy "w" czy "na" to zależy wyłącznie od językowej tradycji. Można ją politycznie czy urzędowo zmieniać, ale czy przy tym czegoś się nie gubi?
Nie wyłącznie od tradycji, na Ukrainie to dezawuowanie Ukraińców, w Ukrainie to uznanie ich państwowości i szacunek dla Narodu.
>Poniekąd masz rację W (państwo) NA (region) ale dotyczy to tego czy było to państwo czy region w przeszłości, a nie dziś
>Te regiony, które w powszechnej świadomości pojawiły się późno (z językowego punktu widzenia) to już zawsze "w"
>Oczywiście od tego zasady jest mooooc wyjątków
>Dlatego na Łotwie (choć w Kurlandii) i w Estonii
W Łotwie jw.
>Ja nie lubię językowych rewolucji, zwłaszcza o politycznej podbudowie, to prowadzi potem do językowego bałaganu, choć jak wiadomo język żyje swoim życiem i uzus też jest kryterium poprawności
>Ponieważ w różnych epokach różny był zasięg przenikania kultur i różna językowa moda, stąd jest co jest
>Przy okazji
>Dlaczego ta Bydgoszcz a ten Małogoszcz?
>Kiedyś była ta Bydgoszcza, i zostało femininum. Błąd czy archaizm?
Gramatyka, Rada Języka Polskiego się tym zajmuje.

DUCH

www.racjonalista.pl/forum.php/s,918349

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365