 |
Pogarszająca się jakość wypowiedzi na forum Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Sprawy portalu
| Napisano | Autor | Tytuł | | 29-09-2009 23:57 | jgjkk (19 punktów) | Pogarszająca się jakość wypowiedzi na forum
4 na 8 | Czytam różne portale, od salon24.pl przez kontrowersje.net aż po racjonalista.pl. Regularnie prenumeruję Politykę. Staram się być osobą pozbawioną poglądów, każdą sytuację rozpatrywać w oderwaniu od schematów, które uprościłyby mi podjęcie decyzji. Zauważyłem, że na tym portalu królują cięte riposty, frazesy, które można jedynie docenić za formę, bo są albo pozbawione treści albo powtórzonymi sloganami. "Medialny, i nie tylko medialny, szum wokół sprawy Polańskiego, traktuję jako kolejny przykład braku elementarnej kultury prawnej. Polański zbiegł z USA w trakcie toczącego się przeciwko niemu procesu sądowego. W takiej sytuacji o żadnej abolicji, ułaskawieniu, czy przedawnieniu, nie może być nawet mowy. Jak długo proces się nie zakończy, tak długo Polański będzie osobą poszukiwaną przez amerykański wymiar sprawiedliwości. Powinno to być jasne jak słońce dla każdego gardłującego o zasadach jakimi powinno rządzić się państwo prawa." Weźmy dla przykładu ten post placownika, za który zebrał 13 punktów. To chyba znaczy, że jest to jedna z bardziej światłych wypowiedzi w wątku dotyczącym Polańskiego. Z pozoru wszystko jest prawdą, bo 1) Polański zbiegł z USA 2) O przedawnieniu nie może być mowy Przytaczając kilka niezaprzeczalnych faktów, autor uzurpuje sobie prawo do przyznania racji amerykańskiemu wymiarowi sprawiedliwości. Dlaczego ? Jak można to rozpatrywać bez kontekstu. Właśnie to różni myślenie frazesami od myślenia wolnego, że się rozpatruje kontekst. A fakt, że przez 30 lat był spokój, że Polański ma wille w Szwajcarii, że dopiero TERAZ się do niego doczepili, nie jest brany pod uwagę. Bardziej łopatologicznie wytłumaczone jest to tutaj kontrowersje.net/node/4467 Nie będę kopiował tekstu. Chciałbym podkreślić, że nie chodzi mi tutaj o Polańskiego, tylko nie mogę zrozumieć czemu posługujecie się sloganami rodem z ekspertów zapraszanych do telewizji, co to zostali ekspertami, bo już nie muszą myśleć. "Zły pieniądz wypiera dobry" tak to jest, gdy się upraszcza funkcjonowanie takich portali przez dodawanie opcji dla leniwych, jak stawianie plusów i minusów. Wtedy nie trzeba myśleć, wystarczy dać plusa i jakby to załatwia sprawę. Po co się męczyć komentując. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
17 na 19 | Autografka (10638 punktów) | Odp: Pogarszające się jakość wypowiedzi na forum |
>"Zły pieniądz wypiera dobry" tak to jest, gdy się upraszcza funkcjonowanie takich portali przez >dodawanie opcji dla leniwych, jak stawianie plusów i minusów. Wtedy nie trzeba myśleć, wystarczy dać >plusa i jakby to załatwia sprawę. Po co się męczyć komentując.
Tytuł wątku traktującego o sprawie Polańskiego to: "Roman Polański a wymiar sprawiedliwości USA?". Może zamiast narzekać, daj nam przykład, jak powinna być skonstruowana, pozbawiona cech sloganu wypowiedź na powyższy temat. Zagraj "dobry pieniądz".
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
10 na 12 Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
Wyjaśniłbym Ci, ale nie chce mi się z Tobą gadać.
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
 | 3 na 7 | Adamiak (36436 punktów) | > Wyjaśniłbym Ci, ale nie chce mi się z Tobą gadać. To ja się nawet wcale się nie odezwę...
|
|
|  | | lontri (16088 punktów) |
Leniwie dała/em minusa, bo CI SIĘ NALEŻAŁO, Adamiaku ty jeden!  Wisz za co?
BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT
|
|
| |  | 3 na 5 | Adamiak (36436 punktów) | > Leniwie dała/em minusa, bo CI SIĘ NALEŻAŁO, Adamiaku ty jeden! > Wisz za co? A powinienem wiedzieć za co dała/eś?
|
|
| | |  | -1 na 3 | lontri (16088 punktów) |
> To ja się nawet wcale się nie odezwę...Za TO właśnie! 
BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT
|
|
| | | |  | 9 na 9 | Adamiak (36436 punktów) | > > To ja się nawet wcale się nie odezwę...> Za TO właśnie! Nadal nie rozumiem, bo nie przypuszczam, że za dowcipy dają tu minusy...?
|
|
| | | | |  | | lontri (16088 punktów) |
Widocznie nie jestem stąd. 
BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT
|
|
| | | | | | |  | 1 na 3 | lontri (16088 punktów) |
Plusiki, minusiki, punkciki - jak w przedszkolu. Żeby nie było, że zła - to dała, żeby nie płakała...
BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT
|
|
| | | | | | | |  | 4 na 4 | Adamiak (36436 punktów) | >Plusiki, minusiki, punkciki - jak w przedszkolu. Nadrabiam dzieciństwo - gdzieś to przedszkole zaliczyć trzeba.
>Żeby nie było, że zła - to dała, żeby nie płakała... Jak dała, to niezła - żeby nie było, że płacze.
|
|
| | | | | | | | |  | | lontri (16088 punktów) |
Powinnam dziś dostać bana na forum, bo jestem strasznie napięta i odreagowałam. Na szczęście jedna z moich wirtualnych osobowości ma na tyle siły, żeby wziąć to na siebie i jakoś przełknąć. (Możesz potraktować to jako przeprosiny). 
BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT
|
|
| | | | | | | | | |  | 5 na 5 | Adamiak (36436 punktów) | > (Możesz potraktować to jako przeprosiny).  Mogę, to trafne słowo.
|
|
| | | | | | | | | | |  | | lontri (16088 punktów) |
Rozumiem, że chcesz to ciągnąć, tak? Ale żeby potem nie było, że to moja wina!  (Widzisz, zraniłeś jej uczucia. A tak się starała...  )
BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | Adamiak (36436 punktów) | > Rozumiem, że chcesz to ciągnąć, tak? Co do "tego" nie mam złudzeń - nie rozumiesz. > Ale żeby potem nie było, że to moja wina!  Jak chcesz, to zamień na konsekwencję. > (Widzisz, zraniłeś jej uczucia. A tak się starała... ) Nie widzę, ale  , bo mało mnie to kosztuje.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | lontri (16088 punktów) |
Przyjmuję twoje przeprosiny. Ale bez pełnej satysfakcji. No cóż... I po co był cały ten sarkazm? Pa! 
BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | Adamiak (36436 punktów) | > Przyjmuję twoje przeprosiny. Ale bez pełnej satysfakcji.> No cóż... Zostawić kogoś w niepełnej satysfakcji - bezcenne. > I po co był cały ten sarkazm? Za wszystko inne zapłacisz  . > Pa!  Nawzajem.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | apud (4399 punktów) | >Plusiki, minusiki, punkciki - jak w przedszkolu.
jak mozesz, wielki elektryk jest wzorem nawet z plusami ujemnymi i minusami dodatnimi.
|
|
| | | |  | 1 na 3 witwos (7120 punktów) (zablokowany) | > > To ja się nawet wcale się nie odezwę...> Za TO właśnie! Dałem Ci minusa. Wiesz za co? Właśnie za to.
|
|
| | | | |  | 7 na 9 | lontri (16088 punktów) |
Dzięki.  Przecież nie jestem jakimś Bożydarkiem, żeby robić tragedię z tego powodu, że jakaś dzidzi nie dała plusika zaliczyć.
BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT
|
|
| | | | | |  | 2 na 4 witwos (7120 punktów) (zablokowany) | > Dzięki.  > Przecież nie jestem jakimś Bożydarkiem,Uff... Masz za to plusa.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | lontri (16088 punktów) |
I tak wiem, że mnie nienawidzisz za TAMTO. Ale dobrze mi z TYM. Pozdrawiam z wyrazami szczerej, czysto irracjonalnej niechęci, mimo plusików.
BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 witwos (7120 punktów) (zablokowany) | >I tak wiem, że mnie nienawidzisz za TAMTO. >Ale dobrze mi z TYM. >Pozdrawiam z wyrazami szczerej, czysto irracjonalnej niechęci, mimo plusików.
Mój drogi nieprzyjacielu, jesteś w błędzie, co przyznam, rzadko Ci się zdarza. Za TAMTO, wyjątkowo Ciebie cenię. Cieszę się, że niedobrze ci z TYM.
Powiedz mi jednak, czy umalowałaś paznokcie, czy ruszasz w pole, czas wykopków nastał.
|
|
| | | | | |  | 1 na 3 Bożydar (2279 punktów) (zablokowany) | >Przecież nie jestem jakimś Bożydarkiem, żeby robić tragedię z tego powodu, że jakaś dzidzi nie dała plusika zaliczyć.
Robię tragedię z tego elitarnego kółka wzajemnej adoracji, które się tu wytworzyło. Zamiast notorycznie łamać regulamin forum, moglibyście zacząć mówić do rzeczy, a nie tylko krytykować w oparciu o własną niechęć niepodobające się wam treści. Sześć osób dało ci plusa, tylko dla scementowania waszej grupy, prezentowaną ostentacyjnie niechęcią do mnie.
Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
|
|
| | | | | | |  | 3 na 5 witwos (7120 punktów) (zablokowany) | > >>Przecież nie jestem jakimś Bożydarkiem, żeby robić tragedię z tego powodu, że jakaś dzidzi nie dała plusika zaliczyć. >Robię tragedię
Gówno prawda, monodram tragikomiczny.
|
|
| | | | | | | |  | -1 na 1 Bożydar (2279 punktów) (zablokowany) | >> [color=blue] >>>Przecież nie jestem jakimś Bożydarkiem, żeby robić tragedię z tego powodu, że jakaś dzidzi nie dała plusika zaliczyć. >>Robię tragedię >Gówno prawda, monodram tragikomiczny.[/color]
Dramat tragikomiczny to jest ten cały wątek w wątku, który się zaczął od ostatniej wypowiedzi autoagrafki. Tym razem Lontri zaczęła gryźć się z Adamiakiem. Na początku Witwosie zareagowałeś prawidłowo, dając się jednak sprytnie kupić Lontri dezaprobatą wyrażoną dla wspólnego nieprzyjaciela. Zaśpiewajcie sobie razem: "You and me baby aint nothing but mammals.."
Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | apud (4399 punktów) |
> Dramat tragikomiczny to jest ten cały wątek w wątku,
No nie narzekaj, wciaz jestes postacia pierwszoplanowa!
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 Bożydar (2279 punktów) (zablokowany) | >> Dramat tragikomiczny to jest ten cały wątek w wątku, >No nie narzekaj, wciaz jestes postacia pierwszoplanowa!
Wypowiadam się na kontrowersyjne tematy w kontrowersyjny sposób to jestem. Co z tego, jeśli spychają mnie na pozycję na jakiej nie chcę być. Tu jest jak w życiu, na kilkanaście osób wypowiadających się, dwie, czyli ok. 10% nie potrafią tolerować innych poglądów do tego stopnia, że zaczynają obrażać, zachowują się jak jakieś szmaty z rynsztoka. Zastanawia mnie fakt, że nie rozmawiam z jakimiś ćwokami wiejskimi tylko z ludźmi wykształconymi, którzy powinni umieć bronić swoich poglądów. Może ćwoki byłyby z resztą lepsze, bo one nie dyskutują, tylko się najczęściej zgadzają wiedząc i tak swoje, albo rzadziej za kłonicę łapią. Krótko mówiąc poczułem powiem intelektualnej ciemnoty na forum racjonalisty, nieuczciwe, a przede wszystkim nieżyczliwe nastawienie do rozmówców i sam dziwnie łatwo zacząłem się dopasowywać do tego poziomu. Moderacja jest taka, że lepiej by było gdyby jej nie było. Chętnie zrobiłbym eksperyment, np. w bazgrołach. Chyba ludzie jako gatunek nie dorośli do stosowania prawa, widać to na każdych międzynarodowych zawodach sportowych z otwartą punktacją, a wymiar sprawiedliwości to wszędzie leży i kwiczy. Ludziom się wydaje, że byłby koniec świata jakby go zlikwidować, a ja sądzę, że lokalne społeczności załatwiłyby wszystko same i nie byłoby odczuwalnej różnicy na gorsze. Nie jestem za taką reformą, tylko wskazuję na obecny tragiczny stan. Swiat w ogóle nie jest taki na jaki wygląda, a ludzki świat nie jest taki, jakim ludzie go przedstawiają. Szkoda, że tak wiele osobników homo sapiens ma tylko ludzki punkt widzenia i nawet nie przypuszcza, że mogą być inne. Mnie interesują od zawsze ograniczenia gatunkowe i dlatego z uwagą obserwuję programy jakie ludzie wykonują, będąc przekonanymi, że nie działają schematycznie.
Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
|
|
| | |  | Bożydar (2279 punktów) (zablokowany) | >>Leniwie dała/em minusa, bo CI SIĘ NALEŻAŁO, Adamiaku ty jeden! >>Wisz za co? > A powinienem wiedzieć za co dała/eś?
Może za twoją nieobliczalność?
Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
|
|
| | | |  | 3 na 3 | Adamiak (36436 punktów) | >Może za twoją nieobliczalność? Sam na to wpadłeś, czy wiesz od autora/ki?
|
|
| | | | |  | -2 na 2 Bożydar (2279 punktów) (zablokowany) | > Sam na to wpadłeś, czy wiesz od autora/ki? To było tylko prowokująco pytające.
Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
|
|
| | | | | |  | 2 na 4 | Adamiak (36436 punktów) | > To było tylko prowokująco pytające. Więc minus kwitujący.
|
|
15 na 17 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Czytam różne portale, od salon24.pl przez kontrowersje.net aż po racjonalista.pl. Regularnie prenumeruję Politykę. Staram się być osobą pozbawioną poglądów, każdą sytuację rozpatrywać w oderwaniu od schematów, które uprościłyby mi podjęcie decyzji.
Masz silnie wyrobiony pogląd, że za każdą rzeczą stoją schematy, wszystko zaś jest kwestią poglądów. Tymczasem to nieprawda. Na Racjonaliście ogromna ilość rozmów obraca się wokół zagadnień związanych z ewolucją naturalną. Choćby dlatego, że przekreśla ona jako faktyczny mechanizm istniejące "prawdy religijne". Ludzie opisujący ewolucję wierzącym nieszczęśnikom nie są schematyczni. To, że powiem, iż Słońce świeci dzięki reakcjom termojądrowym nie jest moim poglądem ani schematem myślowym. To jest nagi fakt. Tymczasem większość obywateli świata ma póki co w nosie fakty i woli poglądy, byleby ogólnie przyjęte. Dyskusje na ten temat zajmują tu naprawdę wiele miejsca.
Z twojej wypowiedzi, być może niesłusznie, wyciągnąłem wniosek, iż jesteś z jedną osób, które mawiają tak - "Ten jest chrześcijaninem, a ten wierzy w naukę." Bo chyba stąd twoje starania co do poglądów i zdegustowanie Racjonalistą? A jeśli nie, to rozwiń z łaski swojej to co rzekłeś. Czyli podaj przykład właściwego działania.
|
|
 | 3 na 3 | Wojciech Hawryluk (784 punktów) | To, że powiem, iż Słońce świeci dzięki reakcjom termojądrowym nie jest moim poglądem ani schematem myślowym. To jest nagi fakt.Witaj Jacku! Wojtek się kłania. Mam uwagę, może nieco nie na temat wątku, ale dla mnie bardzo interesującą  Mianowicie - nie zgadzam się z Twoim, powyższym stwierdzeniem. To, że Słońce świeci dzięki reakcjom termojądrowym to nie jest nagi fakt, to też pogląd (z którym oczywiście się zgadzam), dobrze uzasadniony, potwierdzony obserwacjami, ale też pogląd. Jestem jak najbardziej zwolennikiem empiryzmu, jednak jakiś czas temu odkryłem bardzo ciekawe podejście do empirii. Po lekturze dwóch esejów Quine'a: Dwa dogmaty empiryzmu oraz O tym, co istnieje, okazało się, że mamy zbliżone poglądy, niestety moje o wiele uboższe  Można Słońce uznawać za bóstwo lub za gwiazdę. Oczywiście zasadnicza jest różnica między tymi poglądami. Podstawowym kryterium oceny poglądów wydaje się ich skuteczność, możliwość trafnego przewidywania na ich podstawie. Nie ma czegoś takiego jak nagie fakty, opisujemy tylko na różne sposoby dostępne nam dane zmysłowe. Pozdrawiam!
|
|
 | 1 na 3 Bożydar (2279 punktów) (zablokowany) | Tymczasem większość obywateli świata ma póki co w nosie fakty i woli poglądy, byleby ogólnie przyjęte.
Tak jest również tutaj na forum w znaczącym stopniu. Kilka osób potrafi rozwalić dyskusję nierzeczowymi dyskredytującymi insynuacjami, zniechęcić do wypowiedzi, próbować zwyczajnie zastraszyć w imię obrony ogólnie przyjętych poglądów, a co na to moderacja? Nic. Jak bym nie widział, to bym nie uwierzył.
Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
|
|
|  | 3 na 3 | apud (4399 punktów) |
>Tak jest również tutaj na forum w znaczącym stopniu. Kilka osób potrafi rozwalić dyskusję nierzeczowymi dyskredytującymi insynuacjami, zniechęcić do wypowiedzi, próbować zwyczajnie zastraszyć w imię obrony ogólnie przyjętych poglądów,
tak ta, jak dyskutuja o krasnoludkach i przyjdzie jaki cham i powie ze krasnoludkow nie ma!!! Straszne!!!!
|
|
27 na 27 | czes (4083 punktów) | > Przytaczając kilka niezaprzeczalnych faktów, autor uzurpuje sobie prawo do przyznania racji> amerykańskiemu wymiarowi sprawiedliwości. Dlaczego ?Dlaczego? Ano dlatego, ze pisze na forum dyskusyjnym i przedstawia swoja opinie, swoje stanowisko w omawianej sprawie. Jezeli ktokolwiek ma odmienne zdanie, moze je wyrazic, przedstawic je i poddac dyskusji. Jezeli ktos mysli podobnie, zgadza sie z trescia wypowiedzi, to ... daje plus! Twoje slowa "uzurpuje sobie prawo", sa po prostu nieuprwnione (aby nie powiedziec, ze brzmia glupio). > Jak można to rozpatrywać bez kontekstu. Właśnie> to różni myślenie frazesami od myślenia wolnego, że się rozpatruje kontekst. A fakt, że przez 30 lat> był spokój, że Polański ma wille w Szwajcarii, że dopiero TERAZ się do niego doczepili, nie jest> brany pod uwagę.> Bardziej łopatologicznie wytłumaczone jest to tutaj kontrowersje.net/node/4467 Nie będę> kopiował tekstu.Nie pojmuje dlaczego nie podejmujesz dyskusji w watku poswieconym sprawie Polanskiego. Czyzbys nie zauwazal, ze zasmiecasz forum? > ... tylko nie mogę> zrozumieć czemu posługujecie się sloganami rodem z ekspertów zapraszanych do telewizji, co to> zostali ekspertami, bo już nie muszą myśleć.Prosze, nie pisz takich bzdetow. > "Zły pieniądz wypiera dobry" tak to jest, gdy się upraszcza funkcjonowanie takich portali przez> dodawanie opcji dla leniwych, jak stawianie plusów i minusów. Wtedy nie trzeba myśleć, wystarczy dać> plusa i jakby to załatwia sprawę. Po co się męczyć komentując.No coz, glupstwa mowisz (aczkolwiek ubierasz je w ladne slowa). Funkcja plusow to nie tylko wyraz uznania dla autora postu, rowniez zapobiega niepotrzebnemu pisaniu laurek "masz racje", "zgadzam sie z toba" itp. A minusy daje sie zwykle za prezentacje kosmicznych glupot, ktore nawet nie nadaja sie do przedyskutowania. I ostatnia moja uwaga; znakomita wiekszosc racjonalistow lubi to forum, lubi ludzi tutaj piszacych. Dyskutujem sobie tutaj (popijajac piwo) i jestesmy szczesliwi. Tobie sie nie podobaba? No coz, nikt Cie tutaj nie zapraszal i nikt nie zatrzymuje. A widzac ilosc twych wypowiedzi na forum (az 7), mysle, ze nie jestes jeszcze zbyt emocjonalnie z nami zwiazany i z ulga przeniesiesz sie na jakies forum naukowe, ktore spelni twe wygorowane oczekiwania. PS.1 wydaje mi sie, ze nawet twoj niepowazny nick jest wyrazem lekcewazenia ludzi na tym forum. PS.2 przepraszam za brak "ogonkow i kreseczek", moj osmioletni komputer odmowil posluszenstwa.
Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.
|
|
 | 1 na 3 Bożydar (2279 punktów) (zablokowany) | No coz, glupstwa mowisz (aczkolwiek ubierasz je w ladne slowa). Funkcja plusow to nie tylko wyraz uznania dla autora postu, rowniez zapobiega niepotrzebnemu pisaniu laurek "masz racje", "zgadzam sie z toba" itp.
Również uważam, że plusy i minusy są dobre, ale nie nazwałbym prezentowanych poglądów głupstwami.
A minusy daje sie zwykle za prezentacje kosmicznych glupot, ktore nawet nie nadaja sie do przedyskutowania.
Niestety nie jest to prawda, bo minusy służą również do wyrażenia dezaprobaty osobistej, co jest dla mnie kompletnie nieracjonalnym przejawem działania, ale niektórzy z użytkowników uważają, że racjonaliści mają prawo do takich zachowań. Przyznają się nawet do tego otwarcie, usprawiedliwiając się własną emocjonalną "normalnością".
I ostatnia moja uwaga; znakomita wiekszosc racjonalistow lubi to forum, lubi ludzi tutaj piszacych. Dyskutujem sobie tutaj (popijajac piwo) i jestesmy szczesliwi. Tobie sie nie podobaba? No coz, nikt Cie tutaj nie zapraszal i nikt nie zatrzymuje. A widzac ilosc twych wypowiedzi na forum (az 7), mysle, ze nie jestes jeszcze zbyt emocjonalnie z nami zwiazany i z ulga przeniesiesz sie na jakies forum naukowe, ktore spelni twe wygorowane oczekiwania.
To jest przykład grzecznego wyproszenia nonkonformisty z klubu. Apeluję do autora, żeby nie przejmował się, tu są również ludzie rozumiejący jego przesłanie i jego zasadność.
Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
|
|
|  | | Meretseger (61860 punktów) |
>Niestety nie jest to prawda, bo minusy służą również do wyrażenia dezaprobaty osobistej, co jest dla mnie kompletnie nieracjonalnym przejawem działania, ale niektórzy z użytkowników uważają, że racjonaliści mają prawo do takich zachowań. Przyznają się nawet do tego otwarcie, usprawiedliwiając się własną emocjonalną "normalnością". Też tak robisz.
|
|
| |  | 1 na 1 Bożydar (2279 punktów) (zablokowany) | >>Niestety nie jest to prawda, bo minusy służą również do wyrażenia dezaprobaty osobistej, co jest dla mnie kompletnie nieracjonalnym przejawem działania, ale niektórzy z użytkowników uważają, że racjonaliści mają prawo do takich zachowań. Przyznają się nawet do tego otwarcie, usprawiedliwiając się własną emocjonalną "normalnością". >Też tak robisz.
To bardzo ciekawe twierdzenie. Podaj przykład kiedy tak robię. Podaj przykład wypowiedzi, którą oceniłem negatywnie, i dla której podejrzewasz, że będę mieć problem z merytorycznym uzasadnieniem mojej oceny. Osobiście to mam wyłącznie pretensje do Witwosa za takie praktyki i do moderacji, która pozwala mu notorycznie łamać regulamin. W chwili gdy to piszę suma punktów otrzymanych od Witwosa wynosi: - 51 !
Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
|
|
19 na 21 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Pogarszające się jakość wypowiedzi na forumTytuł wątku jest tu jednocześnie autokomentarzem... .
|
|
 | 2 na 2 | lontri (16088 punktów) |
Rośnie nam pokolenie dyslektyków. A ja tak lubię jeździć w lektyce. Niestety, wszystko przemija. 
BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT
|
|
|  | big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Rośnie nam pokolenie dyslektyków. A ja tak lubię jeździć w lektyce. Niestety, wszystko przemija.  O własnych kłopotach z lektyką pisał gdzieś niedawno Adamiak  , obawiam się jednak, ze nie zdołam tego odnaleźć  .
|
|
 | Bożydar (2279 punktów) (zablokowany) | >>Pogarszając[color=red]e się jakość wypowiedzi na forumTytuł wątku jest tu jednocześnie autokomentarzem... .  [/color] Czy sensowne jest negatywne ocenianie wszystkiego za wszystko? Też uważam, że nazwa wątku zawiera ocenę i stwierdzenie istnienia procesu dewaluacji jakościowej forum i sam bym czegoś takiego nie napisał, bo nie mam do tego podstaw. "Ziarno prawdy" w poruszonym temacie jednak jest i na forum można spotkać złe wypowiedzi, które z tematem wątku mają bardzo mało wspólnego. Racjonalizm jest pojmowany tak ogólnie, że coś takiego jak solidarność i wspólne występowanie w obronie zasad racjonalizmu, nie przychodzi niektórym w ogóle do głowy. W imię partykularnych interesów i przeforsowania własnej racji poświęca się praworządność, czyli jest dokładnie tak jak w życiu. Dla mnie to zaskoczenie, bo problem ten dotyczy szacunkowo kilkudziesięciu procent forumowiczów. Jedna dobrze przygotowana i prowadzona prowokacja potwierdziłaby na 90% moje słowa. Wystarczy rzucić kontrowersyjny i wciągający temat, powstaną dwa, albo trzy obozy, które będą się dosłownie zwalczać. Za jakiś czas różnice zdań staną się nieistotne i drugoplanowe,a utrwalona zostanie jedynie wrogość, której wyrazy będą przenoszone na inne działy forum. Mam pomysł. Pseudonim autora wypowiedzi, powinien się pojawiać tydzień po jej zamieszczeniu. Ta zasada powinna dotyczyć co najmniej tytułów wątków. Po pojawieniu się imienia autora wypowiedź nie mogłaby być już oceniana.
Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
|
|
|  | 2 na 4 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Czy sensowne jest negatywne ocenianie wszystkiego za wszystko?Bynajmniej nie mam wrażenia, że ktokolwiek na forum negatywnie ocenia wszystkich za wszystko. Nawet pobieżne przejrzenie ocen dawanych za wypowiedzi pokazuje, że liczba przyznawanych przez forumowiczów plusów liczbę minusów przewyższa wielokrotnie. > na forum można spotkać złe wypowiedzi, które z tematem wątku mają bardzo mało wspólnego.Takie życie... . > Racjonalizm jest pojmowany tak ogólnie,Osobiście z pożytkiem korzystam z podanej ongi przez Ciebie definicji racjonalizmu, jako postawy, która "zakłada, możliwość dojścia do prawdy z użyciem samego rozumu i doświadczenia, bez odwoływania się do czynników irracjonalnych, jak wiara religijna czy emocje"; mnie taka definicja w zasadzie satysfakcjonuje, ale trudno mi wymagać od innych, by przyjęli ją za "jedynie słuszną". Inna sprawa, że na racjonalizm powołują się i ludzie, których postawa zaprawdę niewiele ma z rozumem wspólnego - ot, taki Miłujący na przykład, by daleko nie szukać. Ale forumowicze sami wiedzą, jak takich traktować. > że coś takiego jak solidarność i wspólne występowanie w obronie zasad racjonalizmu, nie przychodzi niektórym w ogóle do głowy.W naszym śmiesznym kraju jest niestety tak, że wybór postawy racjonalistycznej nie jest bynajmniej oczywistością - przeciwnie raczej, wymaga sporej dozy indywidualizmu i nonkonformizmu. Stąd chyba na forum wyraźna nadreprezentacja krnąbrnych indywidualistów, których do wspólnych, solidarnych działań nakłonić niełatwo. Mimo to coś tam się jednak dłubie - ostatnio oficjalne wystąpienie do prokuratury w sprawie cudu w Sokółce czy planowany marsz w Krakowie. Samo istnienie forum i - szerzej - portalu, też jest wreszcie przykładem na to, że jakieś wspólne działanie jest jednak możliwe. Pozostaję ostrożnym optymistą. > W imię partykularnych interesów i przeforsowania własnej racji poświęca się praworządność, czyli jest dokładnie tak jak w życiu.A jak ma być?  > Dla mnie to zaskoczenie, bo problem ten dotyczy szacunkowo kilkudziesięciu procent forumowiczów. Jedna dobrze przygotowana i prowadzona prowokacja potwierdziłaby na 90% moje słowa. Wystarczy rzucić kontrowersyjny i wciągający temat, powstaną dwa, albo trzy obozy, które będą się dosłownie zwalczać. Za jakiś czas różnice zdań staną się nieistotne i drugoplanowe,a utrwalona zostanie jedynie wrogość, której wyrazy będą przenoszone na inne działy forum.Jak sądzę, piszesz pod wpływem świeżego doświadczenia dyskusji o zakazie mówienia o pozytywnych aspektach pedofilii - cóż, trochę ją obserwowałem i też mnie ona irytowała, toteż zdecydowałem się nie włączać. Ale temat był rzeczywiście prowokacyjny, więc się i nie dziwię. > Mam pomysł. Pseudonim autora wypowiedzi, powinien się pojawiać tydzień po jej zamieszczeniu. Ta zasada powinna dotyczyć co najmniej tytułów wątków. Po pojawieniu się imienia autora wypowiedź nie mogłaby być już oceniana.Pomysł uważam za utopijny, a w razie wprowadzenia - więcej szkody niz pożytku przynoszący. Być może nieco utrudniłoby to grupowanie się forumowiczów w obozy prowadzące różne swe - czasem, prawda, głupawe - wojenki, ale odebrałoby kontaktom na forum urodę kontaktów jakoś-tam osobowych, która z "ludzkich" powodów jest przecież potrzebna. Zabierałoby też mnóstwo czasu - przeglądając wątki często zwracam uwagę tylko na posty wybranych userów, spodziewając się, że coś interesującego przeczytam, wypowiedzi tych zaś, których zdążyłem poznać jako nie mających wiele mądrego do powiedzenia, zwykle ignoruję. Brak informacji o autorze zmusiłby mnie do czytania wszystkiego, co rychło doprowadziłoby mnie do szału  . Samo odpisywanie nie-wiadomo-komu, też byłoby zadaniem wybitnie niewdzięcznym - tak z psychologicznych, jak i z czysto językowo-stylistycznych powodów. Niech więc zostanie jak jest. Pozdrawiam.
|
|
| |  | 1 na 1 Bożydar (2279 punktów) (zablokowany) | Nawet pobieżne przejrzenie ocen dawanych za wypowiedzi pokazuje, że liczba przyznawanych przez forumowiczów plusów liczbę minusów przewyższa wielokrotnie. Tak to prawda, bardzo trudno jest wbić czyjąś wypowiedź w minusy, mimo że na to zasługuje. Zrozumiała w pełni jest ostrożność ludzi do wyrażania dezaprobaty. Problem powstaje, gdy przełamie się pewne hamulce, wtedy działanie staje się mechaniczne.
Mam pomysł. Pseudonim autora wypowiedzi, powinien się pojawiać tydzień po jej zamieszczeniu. Ta zasada powinna dotyczyć co najmniej tytułów wątków. Po pojawieniu się imienia autora wypowiedź nie mogłaby być już oceniana.
Pomysł uważam za utopijny, a w razie wprowadzenia - więcej szkody niz pożytku przynoszący.
Kiedyś był przedstawiony pomysł podawania autorów negatywnych ocen przy ocenianej wypowiedzi. Teraz myślę, że to był dobry pomysł.
Wątków nowych nie ma tak dużo. Zdaję sobie sprawę z ułatwień w wyborze płynących z przywiązania do pewnych autorów, ale takie ułatwienia mają tyle samo pozytywnych aspektów ile negatywnych. Poza tym po tygodniu, albo po trzech dniach dowiedziałbyś się kto jest autorem wątku nie tracąc czegokolwiek.
Swojego czasu śmieszyły mnie plakaty np. filmu z tytułem filmu napisanym drobnym drukiem, podczas gdy nazwisko grającego aktora zajmowało 10%. Forma może dorównywać treści, ale jak zaczyna ją przerastać, to chyba nie jest to dobry objaw?
Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
|
|
4 na 4 | Adrian Sadura (0 punktów) | ...bo są albo pozbawione treści albo powtórzonymi sloganami. ...czemu posługujecie się sloganami rodem z ekspertów zapraszanych do telewizji.
Naprawdę? A może oczekujesz abyśmy nasze poglądy zostawiali w szafie przed wejściem na portal. Schematy w jakimś stopniu są ale moim zdaniem wynika to z faktu, że Racjonalista to forum ludzi o mimo wszystko zbliżonych poglądach (choć bez przesady).
Teraz tak patrzę na moją krótką wypowiedź i zastanawiam się, czy posłużyłem się sloganami, hmmm a może jednak jest pozbawiona treści?
Pozdrówka, adi
|
|
11 na 11 | Kowalski (1042 punktów) | No i już Cię tu nie lubią  (Że streszczę tak większość komentarzy.) A tak poważnie -- to gdzie ludzie mają się uczyć sztuki dyskutowania? Media wyznaczają standardy i praktycznie każda wypowiedź, także na tym forum, do tych standardów się jakoś odnosi. Druga rzecz, nie znam w pełni racjonalnego dyskutanta. Nawet jeśli uda się zachować logikę wywodu i uczciwie bada przesłanki, to zwykle sam dobór przesłanek uważanych za istotne bierze się z przekonań irracjonalnych, często nawet podświadomych. I trzecia rzecz -- nie jestem prawnikiem ani filozofem. Nie wiem, jakie sam masz kompetencje, ani jakie kompetencje ma palcownik. Mogę zakładać, że większość z nas wypowiada się na tematy, które nie należą do jego zawodowych kompetencji. Dokładnie jak 'medialni eksperci od wszystkiego'
|
|
 | 5 na 5 |
|  | 2 na 2 | Madman (7811 punktów) | > Jezu...Nie ryzykuj. Jeszcze odpowie...
|
|
|  | Bożydar (2279 punktów) (zablokowany) |
>Nie wiem co powiedzieć.......
Masz plusa za tę wypowiedź i twoje stanowisko w sprawie zostało odnotowane.
Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
|
|
6 na 6 | M.M.M (1158 punktów) |
> Bardziej łopatologicznie wytłumaczone jest to tutaj kontrowersje.net/node/4467 Nie będę> kopiował tekstu. Chciałbym podkreślić, że nie chodzi mi tutaj o Polańskiego, tylko nie mogę> zrozumieć czemu posługujecie się sloganami rodem z ekspertów zapraszanych do telewizji, co to> zostali ekspertami, bo już nie muszą myśleć.Drogi Jgjkk! Wszystkie argumenty i schematy, które przytacza wskazany przez Ciebie autor, na Racjonaliście już padły. Albo w dyskusji o Polańskim albo w wątku o pedofilii, który także ostatnio był tu bardzo aktywny. Nie jesteśmy ani wtórni ani schematyczni. Sądząc po temperaturze dyskusji we wspomnianych wątkach - umysłowy ferment odbywa się tu stale. Inna sprawa, że nie zawsze zacier fermentuje w przedni destylat...
|
|
 | 1 na 1 Leon Cabbage (1821 punktów) (zablokowany) |
> Inna sprawa, że nie zawsze zacier fermentuje w przedni destylat...  Zacier często się psuje, pleśnieje, kwaśnieje. I niestety zbyt często to sie zdarza na tym forum. Umysłowy ferment może i jest, ale jakiś taki mało twórczy. Dobrego wina z tego wątku, jak i z 75% pozostałych nie będzie.
|
|
2 na 6 | lontri (16088 punktów) |
Wg mnie, wynika to z głęboko uzasadnionej postawy filozoficznej wszystkich uczestników forum. Jak zapewne wiesz, już A. Tarski udowodnił, że nie jest możliwa żadna doniosła filozoficznie koncepcja prawdy. Nie istnieje w związku z tym również żadna doniosła prawda na temat poziomu czy wartości wypowiedzi na forum, poza prawdą konwencjonalną - czyli albo się coś podoba WSz. Moderacji, albo się nie podoba. W takim razie zostaje nam tylko gadanie, a w zasadzie zwykłe obgadywanie różnych rzeczy na stypie po pogrzebie prawdy. Ale widocznie ty jakąś prawdę w tym względzie posiadasz. Może przyłączysz się do Miłującego prawdę? 
BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT
|
|
10 na 10 | belfer09 (290 punktów) | > Czytam różne portale,> Zauważyłem, że na tym portalu królują cięte riposty, frazesy, które można jedynie docenić za formę,> bo są albo pozbawione treści albo powtórzonymi sloganami.Powiem tak - jestem w "Racjonaliście" stosunkowo od niedawna. Jednym z powodów, na podstawie których zdecydowałem sie tu pisać jak i czytać inne wypowiedzi (z polemiką włącznie)jest właśnie to, że mogę tu swobodnie napisać, co myślę akurat teraz, często - pod wpływem impulsu na dany temat czy wypowiedż.Czy muszę wówczas zastanawiać się godzinę czy dwie, jak "ubrać" moje myśli i oceny w "słówka", by inni nie odczytali tego jako slogany, banały, frazesy,czy co tak jeszcze chcesz ? Wpis na tutejszym forum nie jest rozprawą naukową,skryptem czy inną formą np. dziennikarskiego artykułu. To ma wartość samą w sobie, że z osobami o zbliżonych poglądach mogę swobodnie tu podyskutować.Pisząc tak "na gorąco", a czasem po przemyśleniu, staram się oczywiście - jak chyba większość - napisać jak najlepiej w sensie poruszanego tematu, ale nie po to, by usłyszeć, iż to jest slogan czy banał - inaczej nie ma sensu sie wypowiadać. Według mnie, niezaprzeczalną wartością tego forum jest to, że oceniamy sie - nawet ostro polemizując - według swoich wypowiedzi, za które dostajemy plusy bądź minusy, jesteśmy poddawani krytyce, ale bez obelg, przedstawiamy swoje racje... To jest najprostsza definicja pisanej dyskusji, tu i teraz.I jeszcze jedno:ja też czytam różne portale, no i co z tego wynika? Tu nie interesuje mnie co i jak piszą np. na "Pudelku", nie patrzę i nie oceniam tegoż forum poprzez pryzmat innych, ALE tylko - to co "Racjonaliście" . Twoja uwaga, że wpisy "pozbawione są treści...", sorry, ale jest , delikatnie mówiąc, nie na miejscu. Stawiasz się w roli cenzora ? Czy oceniasz również interpunkcje ?
|
|
 | | lontri (16088 punktów) |
Jednym zdaniem: obniżasz poziom.  A fe! 
BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT
|
|
|  | | belfer09 (290 punktów) | > Jednym zdaniem: obniżasz poziom. A fe!  No cóż, skoro mnie tak podsumowałeś, niech tak będzie. Ale ja się nie zgadzam z Tobą, gdyż tylko uogólniałem problem, jednak przyjmuję Twoją uwagę. Ale te "a fe" i tak sympatycznie zabrzmiało! Pozdrawiam. >
|
|
7 na 7 | placownik (17853 punktów) | Odp: Pogarszająca się jakość wypowiedzi na forum |
Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że moją wypowiedź traktujesz tylko jako przykład. Myślę jednak, że jest to przykład źle dobrany. To prawda, że jej treść to sloganowy banał. Banał dla Ciebie, banał dla mnie, ale nie dla wszystkich. Niestety! I tylko dlatego napisałem to, co napisałem. Nie po to, aby ucinać dyskusję z wyżyn mojej pseudomądrości, lecz po to, aby nie grzęzła w meandrach pseudoprawniczych rozważań o abolicji, przedawnieniu czy ułaskawieniu.
Twoje twierdzenie, że moją wypowiedzią przyznaję rację amerykańskiemu wymiarowi sprawiedliwości jest bezpodstawne choćby dlatego, że tenże wymiar jeszcze się w tej sprawie nie wypowiedział. Polański nie dał mu na to szans.
Piszesz dalej o mojej wypowiedzi: "z pozoru wszystko jest prawdą". Pytam, dlaczego tylko z pozoru? W czym z prawdą się minąłem? Co wyrwałem z kontekstu? Oskarżony zwiał w trakcie procesu. Jaki tu może być kontekst, jeśli na sprawę patrzy się z punktu widzenia prawa? A tylko tego dotyczyła moja wypowiedź.
Pomimo tego co napisałem wyżej, temat uważam za ciekawy. Proszę tylko o inne przykłady. Nie wykluczam, że mógłbyś takie znaleźć również w mojej forumowej "twórczości".
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
 | 13 na 13 | czes (4083 punktów) | > To prawda, że jej treść to sloganowy banał. Banał dla Ciebie, banał dla mnie, ale nie dla wszystkich. To byłby banał gdybyś pisał na forum prawników. A na forum Racjonalisty dyskutują/bawią się ludzie wszelkich zawodów i niekoniecznie znają prawo, szczególnie amerykańskie. Tak więc, twa wypowiedź była dla wielu solidną informacją. Nie musisz się tak krygować jak panienka z katolickiej szkółki.
>Niestety! I tylko dlatego napisałem to, co napisałem. Dlaczego "niestety"? Co znaczy to "niestety"? Czy mam rozumieć, że niestety czes jest głupawy i musiałem pisać takie banały aby mógł pojąć o czym mowa?
>Nie po to, aby ucinać dyskusję z wyżyn mojej pseudomądrości, lecz po to, aby nie grzęzła w meandrach pseudoprawniczych rozważań o abolicji, przedawnieniu czy ułaskawieniu. I to rozumiem.
Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.
|
|
|  | 5 na 5 | placownik (17853 punktów) |
>To byłby banał gdybyś pisał na forum prawników. A na forum Racjonalisty dyskutują/bawią się ludzie wszelkich zawodów i niekoniecznie znają prawo, szczególnie amerykańskie.
Nie jesteś odosobniony w takim poglądzie, i tu znowu powtórzę - niestety. Tu nie chodzi o mniej lub bardziej szczegółową znajomość prawa, a już na pewno nie o znajomość prawa amerykańskiego- w tym wypadku kalifornijskiego. Tu chodzi o elementarną kulturę prawną.
Jedyne, co może zakończyć rozpoczęty proces sądowy, to orzeczenie sądu. Nie kończy go ani ułaskawienie, ani abolicja, ani amnestia, ani przedawnienie (tak, przedawnienie też nie, bo musi je w takim wypadku orzec sam sąd) ani trzęsienie ziemi, ani nawet ucieczka oskarżonego. Gdyby miało być inaczej, to niezawisłość sądu moglibyśmy sobie w buty włożyć, a oskarżonych należałoby zawczasu zakuwać w kajdany.
Taka wiedza jest, jak mi się wydaje, każdemu z nas nieporównanie bardziej potrzebna, niż prawo Archimedesa, twierdzenie Pitagorasa, czy to, dlaczego Słowacki wielkim poetą był i kto to powiedział. Takiej wiedzy polska szkoła nie daje. Niestety. A efekty tego stanu rzeczy mamy okazję obserwować od paru dni w naszych mediach.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| |  | 5 na 5 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Jedyne, co może zakończyć rozpoczęty proces sądowy, to orzeczenie sądu. Nie kończy go ani ułaskawienie, ani abolicja, ani amnestia, ani przedawnienie (tak, przedawnienie też nie, bo musi je w takim wypadku orzec sam sąd) ani trzęsienie ziemi, ani nawet ucieczka oskarżonego.  ( Józef K.)
|
|
16 na 16 | Psyk (14071 punktów) | >Staram się być osobą pozbawioną poglądów
I co? Na razie się udaje?
>Przytaczając kilka niezaprzeczalnych faktów, autor uzurpuje sobie prawo do przyznania racji amerykańskiemu wymiarowi sprawiedliwości.
To skandal, uzurpuje sobie mieć pogląd czyli to czego starasz się unikać. Czy to nie obraża Twoich uczuć... religijnych?
>Dlaczego ? Jak można to rozpatrywać bez kontekstu. Właśnie to różni myślenie frazesami od myślenia wolnego, że się rozpatruje kontekst. A fakt, że przez 30 lat był spokój, że Polański ma wille w Szwajcarii, że dopiero TERAZ się do niego doczepili, nie jest brany pod uwagę.
I wielkie brawa dla Placownika. Facetowi nie dzieje się krzywda, nie jest zamknięty w obozie dla azylantów gdzie ma napisać w nieznanym sobie języku czemu stara się o status uchodźcy (takie pomysły mieli Belgowie). Prezydent Opola nie zabrania mu mówić o... dyskryminacji w miejskim domu kultury. Nie wsadzają go do więzienia za odmowę służby wojskowej, jak Świadków Jehowy w PRL. Nie ma w ogóle się do czego przyczepić. Sam przyznał, że miał seks z nieletnią w swojej książce. To, że uciekł z USA jest koronnym dowodem przeciwko niemu. Jeśli nagle polski i francuski minister chcą pisać do Obamy żeby kazał go wypuścić (czy w ogóle prezydent ma takie prawo? słyszałem o prawie łaski, nie o prawie do zwolnienia z procesu!) to jest to tworzenie kasty nietykalnych (od góry, nie od dołu). To, że ktoś przymyka oko to jest tylko i wyłącznie JEGO sprawa. Taryfa ulgowa ma to do siebie, że zawsze może się skończyć. Wcześniej była a teraz, k..., nie ma! To tak jakbyś pisał o "kontekście" sprawy o znęcanie się nad żoną: " Ależ o co chodzi Wysoki Sądzie? Dziesięć lat ją biłem a ona teraz się do mnie doczepiła!"
Jest tylko jedna furtka w której mógłbyś bronić Polańskiego - gdyby brak przedawnienia odpowiedzialności karnej naruszał prawa człowieka. Trudno wskazać który artykuł jego brak mógłby naruszać. Widocznie podniesiesz poziom wypowiedzi na forum i sam to uzasadnisz.
|
|
 | 2 na 2 Jacek Cieslicki (1555 punktów) (zablokowany) |
>I wielkie brawa dla Placownika. Facetowi nie dzieje się krzywda, nie jest zamknięty w obozie dla azylantów gdzie ma napisać w nieznanym sobie języku czemu stara się o status uchodźcy (takie pomysły mieli Belgowie). Prezydent Opola nie zabrania mu mówić o... dyskryminacji w miejskim domu kultury. Nie wsadzają go do więzienia za odmowę służby wojskowej, jak Świadków Jehowy w PRL. Nie ma w ogóle się do czego przyczepić. Sam przyznał, że miał seks z nieletnią w swojej książce.
Noo, no, a ja myślałem, że placownik jest nietykalny tylko na Forum Racjonalisty!
Pozdrawiam ******* Dlaczego "palestynizacja" następuje po "poprawności politycznej"?
|
|
|  | 4 na 4 | Psyk (14071 punktów) |
>Noo, no, a ja myślałem, że placownik jest nietykalny tylko na Forum Racjonalisty! >Dlaczego "palestynizacja" następuje po "poprawności politycznej"?
O co Ci chodzi w tej wypowiedzi? Pomijam kwestię Twojej opinii o "nietykalności na forum", ale co sugerujesz? I co to jest palestynizacja? Mam nadzieję, że wyjaśnisz to jakoś bez antysemityzmu?
|
|
| |  | 1 na 3 Jacek Cieslicki (1555 punktów) (zablokowany) | >>Noo, no, a ja myślałem, że placownik jest nietykalny tylko na Forum Racjonalisty! >>Dlaczego "palestynizacja" następuje po "poprawności politycznej"? >O co Ci chodzi w tej wypowiedzi? Pomijam kwestię Twojej opinii o "nietykalności na forum", ale co sugerujesz? I co to jest palestynizacja? Mam nadzieję, że wyjaśnisz to jakoś bez antysemityzmu?
Taaak, no cóż, toś Ty nie ten Maciej, niestety - więc spełniam Twą nadzieję, wyjaśniając z prosemityzmem: "Nie karmić dziadka Jacka!" Jeżeli czegoś jeszcze nie zrozumiałeś, to sugeruję Ci zwrócenie się do Pana Jacka Tabisza, On Ci wytłumaczy i jeszcze nawet uzupełni czymś od siebie...
Oddaję Cię pod opiekę Jehowie, szalom! ******* Dlaczego "poprawność polityczna" poprzedza "palestynizację"?
|
|
| | |  | 6 na 10 | Psyk (14071 punktów) |
> Dlaczego "poprawność polityczna" poprzedza "palestynizację"?Proszę Kolegium Moderatorów o zajęcie się nowym mottem tego użytkownika. Termin "palestynizacja" został wprowadzony przez antysemitę Israela Shamira, który sądzi, że Żydzi powinni porzucić judaizm i przyjąć chrześcijaństwo en.wikipedia.org/wiki/Israel_Shamirw równie antysemickim kontekście. "Wprowadza on termin "Palestynizacja swiata" lub przemienianie swiata w jedna wielka Palestyne sterowana przez ekstremistow zydowskich, tak syjonistow jak i finansistow." www.pogonowski.com/display_pl.php?textid=159Ponieważ odmawia wyjaśnienia co przez to rozumie należy wnioskować, że rozumie ten neologizm właśnie w tym znaczeniu. W 2005 roku francuski sąd uznał, że Israel Szamir to antysemita powtarzający język "Protokołów Mędrców Syjonu". Nie chcę tego języka na tym forum.
|
|
| | | |  | | webmaster (moderator) | Użytkownik zmienił motto, rozumiem że to się nie powtórzy.
|
|
| | | | |  | 4 na 4 | Psyk (14071 punktów) | > Użytkownik zmienił motto, rozumiem że to się nie powtórzy.Rzeczywiście, jego trzecie - "Zamieńmy kłonice na jaja!" - brzmi bardziej agroturystycznie i zgodnie z profilem psychologicznym.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | apud (4399 punktów) | > >Użytkownik zmienił motto, rozumiem że to się nie powtórzy.> Rzeczywiście, jego trzecie - "Zamieńmy kłonice na jaja!" - brzmi bardziej agroturystycznie i zgodnie z profilem psychologicznym.  A myslisz ze klonnicowi zrozumia jaja?
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Psyk (14071 punktów) | >Użytkownik zmienił motto, rozumiem że to się nie powtórzy.
Właśnie je sobie odmienił na stare czyli drugie. I co teraz szanowny webmasterze?
|
|
| | | |  | Jacek Cieslicki (1555 punktów) (zablokowany) | Cieszę się, szanowny Psyku z Twojej pomocy! Nie wiedziałem, że ten antysemita Israel Shamir: > "Wprowadza on termin "Palestynizacja swiata" lub przemienianie swiata w jedna wielka Palestyne sterowana przez ekstremistow zydowskich, tak syjonistow jak i finansistow."> www.pogonowski.com/display_pl.php?textid=159zerżnął ode mnie mój stary koncept, ja mu pokażę! Słyszałem kiedyś, jeszcze pod celą, że nie ma lepszej papugi od Dershowitza, trza mi go będzie napuścić, a potem cieszyć się z tego, co mi jeszcze pozostanie po zapłaceniu mecenasowi. Dziękuję i za wskazanie mi website "pogonowski", bardzo interesujące, szkoda, że nie znałem tego wcześniej. Pani Apuda podsunęła mi też jakąś "wirtualnąpolonię", też ciekawe, ale chyba tam troszkę przesadzają, może zmienię zdanie, gdy więcej przejrzę. "Goje, łączmy się!": miło mi, że to do Was trafia i przynosi owoce, dzięki Wam teraz będę pisał mniej ogólnikowo i Panu Jackowi Tabiszowi będzie trudniej przeinaczać. Liczę na dalszą współpracę i pozdrawiam ******* Dlaczego "p oprawność polityczna" poprzedza "p alestynizację"?
|
|
| | | | |  | 4 na 6 | Psyk (14071 punktów) |
>Dlaczego "poprawność polityczna" poprzedza "palestynizację"?
Czy szanowni moderatorzy długo jeszcze będą tu tolerować tego antysemitę, który kpi z prawa i nich samych? Czy naprawdę większym problemem jest moje poczucie humoru? Zamieńcie sobie kłonice na jaja żeby było za co złapać.
|
|
| | | | | |  | Jacek Cieslicki (1555 punktów) (zablokowany) | >>Dlaczego "poprawność polityczna" poprzedza "palestynizację"? >Czy szanowni moderatorzy długo jeszcze będą tu tolerować tego antysemitę, który kpi z prawa i nich samych? Czy naprawdę większym problemem jest moje poczucie humoru? Zamieńcie sobie kłonice na jaja żeby było za co złapać.
Szanowny Psyku, jestem Ci wdzięczny za rozpowszechnianie mojej stopki, proszę jednak: nie czyń tego w stanie zachwianej równowagi nerwowej!
Twoje nawoływanie moderatorów do wymiany ich kłonic na "jaja", żeby było "za co złapać", może przynieść Ci ostrzeżenie z Reg. Par. 14(...) - albo, co znacznie gorsze, nazwanie Cię antysemitą przez Pana Jacka Tabisza.
Jeżeli nie boisz się ani paragrafu, ani Pana Jacka Tabisza, to chociaż zdaj sobie sprawę z tego, że stajesz się "większym problemem" dla tych czytelników, co jeszcze chcą nadal zachowywać dotychczasową nazwę: F. Racjonalistów. Zachęcam Cię do przejrzenia wątku "de Voltaire'a, czy pp Placownika?", a wrócisz do równowagi...
Pozdrawiam ******* Dlaczego "poprawność polityczna" poprzedza "palestynizację"?
|
|
| | | | | | |  | 5 na 5 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | albo, co znacznie gorsze, nazwanie Cię antysemitą przez Pana Jacka Tabisza.
Jeśli napiszesz jasno i wyraźnie, że ludzie pochodzenia żydowskiego nie są w żaden sposób gorsi od ciebie i osób pochodzenia polskiego, i nigdy gorsi nie byli, chętnie cię przeproszę za nieporozumienie, jeśli takie rzeczywiście miało miejsce.
Inne pytanie - czy Żydzi są tak samo dobrymi ludźmi jak Polacy? Czy nie uważasz się za lepszego od statystycznego Żyda?
Ja nie jestem antysemitą, więc oczywiście, nie uważam, że Polacy są lepsi od Żydów, nie uważam się też za lepszego od statystycznego Żyda. Uważam, że pochodzenie narodowościowe nie czyni nikogo dobrym, ani złym człowiekiem.
|
|
| | |  | 2 na 4 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Jeżeli czegoś jeszcze nie zrozumiałeś, to sugeruję Ci zwrócenie się do Pana Jacka Tabisza, On Ci wytłumaczy i jeszcze nawet uzupełni czymś od siebie...
Ja ci krzywdy nie robię Jacku C. Nawet nie ja zgłosiłem cię do moderacji, choć dobrze się stało. Nie oczekuj ode mnie, że będę popierał na tym forum wypowiedzi jawnie rasistowskie. Dopóki takie wypowiedzi z twoich ust nie padają, jak doskonale widzisz, nie zwracam zbytniej uwagi na twoją zacną osobę, o co i ciebie chciałbym prosić. Jeśli zaś chodzi o manipulację, którą mi w każdej niemal wypowiedzi teraz zarzucasz, to nie było żadnej. Natomiast ty ani razu nie odniosłeś się do moich pytań dotyczących twoich poglądów. Wolałeś je ominąć (zapewne były niewygodne), jednakże nie chcąc ze mną rozmawiać w kółko powołujesz się na mnie. Życzyłbym sobie, abyś raczej nie omijał moich pytań i w ten sposób powoływał się na pamięć o mojej osobie, którą nie wiem czemu mogę zawdzięczać.
|
|
7 na 7 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | >Czytam różne portale, od salon24.pl przez kontrowersje.net aż po racjonalista.pl. Regularnie prenumeruję Politykę. Imponujące. Musi być z ciebie nie lada erudyta!
>Staram się być osobą pozbawioną poglądów, każdą sytuację rozpatrywać w oderwaniu od schematów, które uprościłyby mi podjęcie decyzji. Przypomina mi to wypowiedzi tych, którzy twierdzą, że są całkowicie odporni na reklamy. Głoszą to z pewnością siebie równą twojej i równie błędnie co i ty. Nie ma ludzi odpornych na reklamę i nie ma ludzi odpornych na cudze poglądy.
>Zauważyłem, że na tym portalu królują cięte riposty, frazesy, które można jedynie docenić za formę, bo są albo pozbawione treści albo powtórzonymi sloganami. No proszę, kilka dni na portalu i już pełnia wiedzy na temat postów na forum.
>nie mogę zrozumieć czemu posługujecie się sloganami rodem z ekspertów zapraszanych do telewizji, co to zostali ekspertami, bo już nie muszą myśleć. Bo nie jesteśmy pozbawionymi poglądów prenumeratorami "Polityki".
>"Zły pieniądz wypiera dobry" tak to jest, gdy się upraszcza funkcjonowanie takich portali przez dodawanie opcji dla leniwych, jak stawianie plusów i minusów. Wtedy nie trzeba myśleć, wystarczy dać plusa i jakby to załatwia sprawę. Po co się męczyć komentując. Częściowo przyznaję ci rację, ponieważ czasem zupełnie nie wiadomo dlaczego ktoś przyznał za daną wypowiedź "-".
Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone)
|
|
 | 1 na 3 Bożydar (2279 punktów) (zablokowany) | Przypomina mi to wypowiedzi tych, którzy twierdzą, że są całkowicie odporni na reklamy. Głoszą to z pewnością siebie równą twojej i równie błędnie co i ty. Nie ma ludzi odpornych na reklamę i nie ma ludzi odpornych na cudze poglądy.
Czy naprawdę tak jest jak mówi ten stereotyp? Wiem, że czyjeś wrażenie to nie dowód. Osobiście to nie jestem obojętny na reklamę, zapamiętuję dokładnie produkt lub firmę i nie kupuję, skreślam z listy potencjalnych wyborów. Na 99% reklamowany produkt ma zawsze lepszego konkurenta. Sądzę, że gdyby inni tak robili, to wodolejstwo zostałoby trochę ograniczone, a może nawet zastąpione informacją i to niekoniecznie w środku filmu. Produktów do kupowania mi z tego powodu wcale nie brakuje.
Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
|
|
|  | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Reklama nie ogranicza się do telewizyjnych spotów. Jeśli cokolwiek kupujesz, to prawdopodobnie dokonujesz wyborów między produktami/usługami tego samego rodzaju. A na jakiej podstawie, hę?
Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone)
|
|
| |  | Bożydar (2279 punktów) (zablokowany) | >[color=#660000]Reklama nie ogranicza się do telewizyjnych spotów. >Jeśli cokolwiek kupujesz, to prawdopodobnie dokonujesz wyborów między produktami/usługami tego samego rodzaju. A na jakiej podstawie, hę? [/color] Na podstawie posiadanej wiedzy. Sam fakt reklamowania jakiegoś produktu jest negatywnym przyczynkiem dla kształtowania takiej porównawczej wiedzy.
Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
|
|
| | |  | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | >>Reklama nie ogranicza się do telewizyjnych spotów. >>Jeśli cokolwiek kupujesz, to prawdopodobnie dokonujesz wyborów między produktami/usługami tego samego rodzaju. A na jakiej podstawie, hę? >Na podstawie posiadanej wiedzy. Sam fakt reklamowania jakiegoś produktu jest negatywnym przyczynkiem dla kształtowania takiej porównawczej wiedzy. A ta wiedza, to z czego się składa, jeśli musisz wybrać między produktami, których nigdy nie używałeś?
Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone)
|
|
11 na 11 | Celtyk (3337 punktów) |  Ze względu na treści zawarte w niniejszym poście startowym poczułem się "wywołany do tablicy"  Wątek na temat Polańskiego jak już dziś pisałem założyłem z dwóch powodów. To był przyczynek. Natomiast treść postu startowego tematem w raz z uważam, że istotnym pytaniem (mogę się mylić). Tak się składa, że temat jest nośny społecznie, politycznie, rynsztokowym i na wiele innych sposobów, czy z tego powodu mamy się nad nim nie rozwodzić na portalu Racjonalisty? Z perspektywy ponad 60 postów w wątku uważam, że było warto, bo dzięki postom innych forumowiczów zauważyłem rzeczy, które wcześniej umknęły mojej uwadze. Przypuszczam, że nie tylko ja na nim skorzystałem. > Zauważyłem, że na tym portalu królują cięte riposty, frazesy, które można jedynie docenić za formę, bo są albo pozbawione treści albo powtórzonymi sloganami.Czy forma i jakość używanego słownictwa świadczy o jakości dyskusji? Czy wypowiedź pozbawiona treści nie ma absolutnie znaczenia? > Weźmy dla przykładu ten post placownika, za który zebrał 13 punktów. ...Wypowiedź jak wiele innych, ale widocznie 13 forumowiczów uznało, że coś wniosła w ich wiedzę, światopogląd, bądź na coś zwróciła uwagę, albo po prostu się z nią utożsamiają. > Właśnie to różni myślenie frazesami od myślenia wolnego, że się rozpatruje kontekst. A fakt, że przez 30 lat był spokój, że Polański ma wille w Szwajcarii, że dopiero TERAZ się do niego doczepili, nie jest brany pod uwagę. Nie wszyscy mają tytuł profesorki i patent na "nieomylność" . . . > "Zły pieniądz wypiera dobry" tak to jest, gdy się upraszcza funkcjonowanie takich portali przez dodawanie opcji dla leniwych, jak stawianie plusów i minusów. Wtedy nie trzeba myśleć, wystarczy dać plusa i jakby to załatwia sprawę. Po co się męczyć komentując. Gdyby tak było jak piszesz, to pod Twoim postem startowym (jak i pod moim) pojawiłoby się ileś ocen na +/- i na tym by się dyskusja skończyła, ale Twój wątek dobija do 40 postów i zapewne to nie koniec...  Postawię więc pewną tezę... +/- są dodatkiem do forum, ale na pewno nie jego celem istnienia! Celem nadrzędnym jest propagowanie racjonalności. Jednak nie oznacza to, że wszystkie wypowiedzi na forum będą racjonalne, bo wtedy portal byłby po prostu zbędny. Pozdrawiam
Prawda nigdy nie triumfuje - wymierają tylko jej przeciwnicy. -- Max Planck --
|
|
11 na 11 | Andrzej Wendrychowicz (6624 punktów) | >Czytam różne portale, od salon24.pl przez kontrowersje.net aż po racjonalista.pl. Regularnie >prenumeruję Politykę. Staram się być osobą pozbawioną poglądów, każdą sytuację rozpatrywać w >oderwaniu od schematów, które uprościłyby mi podjęcie decyzji. > To chyba jesteś pierwszą osobą bez poglądów, którą poznałem (wirtualnie). Skoro nie masz poglądów, to skąd Twój pogląd o pogarszającej się jakości wypowiedzi na tym forum?
|
|
 | 1 na 1 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | > Skoro nie masz poglądów, to skąd Twój pogląd o pogarszającej się jakości wypowiedzi na tym forum?jgjkk wyrobił sobie pogląd w kontekście.Cytat:Właśnie to różni myślenie frazesami od myślenia wolnego, że się rozpatruje kontekst.
Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone)
|
|
8 na 8 | Kurczewski (2471 punktów) |
> Przytaczając kilka niezaprzeczalnych faktów, autor uzurpuje sobie prawo do przyznania racjiamerykańskiemu wymiarowi sprawiedliwości.Autor wypowiedzi nie "uzurpuje sobie prawa". Każdy z nas ma prawo do takiej oceny rzeczywistości na jaką mu przychodzi ochota i pozwalają możliwości intelektualne. Placownik podkreślił dwa bardzo ważne fakty o których najróżniejszym dyskutującym "jakoś tak" się zapomina, a które są kluczowe dla oceny całej sprawy. Można udawać że jak odpowiednio długo dżdżownicę ciągnąć za łeb i ogon to wyjdzie z niej och-jaki-groźny wąż boa, ale czasem takie ciągnięcie jest bezsensownym onanizmem intelektualnym- i tak jest w przypadku obracania na wszystkie strony casusu Polańskiego, który można podsumować trzema prostymi zdaniami. hototogitsu.blogspot.com/
|
|
11 na 11 | maciejo (3492 punktów) | > Czytam różne portale, od salon24.pl przez kontrowersje.net aż po racjonalista.pl.Polecam dodatkowo czytanie kozaczka i pudelka. Regularnie > Staram się być osobą pozbawioną poglądówPrzykro mi. > Zauważyłem, że na tym portalu królują cięte riposty, frazesy, które można jedynie docenić za formę,Albo za treść, co kto woli. > Jak można rozpatrywać bez kontekstu. Właśnie> to różni myślenie frazesami od myślenia wolnego, że się rozpatruje kontekst. A fakt, że przez 30 lat> był spokój, że Polański ma wille w Szwajcarii, że dopiero TERAZ się do niego doczepili, nie jest> brany pod uwagę.Przecież pisałeś, że starasz się nie mieć poglądów. Czemu więc od razu je pokazujesz. > Bardziej łopatologicznie wytłumaczone jest to tutaj kontrowersje.net/node/4467 Nie będę> kopiował tekstu. Chciałbym podkreślić, że nie chodzi mi tutaj o Polańskiego, tylko nie mogę> zrozumieć czemu posługujecie się sloganami rodem z ekspertów zapraszanych do telewizji, co to> zostali ekspertami, bo już nie muszą myśleć.To jak się nie zgadzasz z czyjąś interpretacją faktów to napisz własną wersję w poście o Polańskim. I zrób to jakąś cywilizowaną metodą, a nie posługując się sloganami rodem z ekspertów zapraszanych do telewizji, co to zostali ekspertami, bo już nie muszą myśleć. > "Zły pieniądz wypiera dobry" tak to jest, gdy się upraszcza funkcjonowanie takich portali przez> dodawanie opcji dla leniwych, jak stawianie plusów i minusów. Wtedy nie trzeba myśleć, wystarczy dać> plusa i jakby to załatwia sprawę. Po co się męczyć komentując.Na fotce i naszej klasie też są punkty. Racjonalista nie może być gorszy.
|
|
9 na 9 | metsys (1088 punktów) |
>Zauważyłem, że na tym portalu królują cięte riposty, frazesy, które można jedynie docenić za formę, >bo są albo pozbawione treści albo powtórzonymi sloganami.
Ten temat ma być jakąś sondą? Zważywszy na stosunek do poruszonej przez siebie kwestii, mniemam iż wpadłeś w galop bez siodła.
Racjonalista jest ogólnodostępnym portalem, w którym niekoniecznie muszą kwitnąć sami erudyci. A co jeśli zagubiona, rozmodlona dusza zechce trzeźwiej zerknąć na żywot swój okrutny i racjonalniej na zdarzenia okiem łypnąć? Palnie głupstwo w wątku, ale może to być początek drogi do oświecenia, zainteresowania nauką, logiką i całym tym filozoficznym galimatiasem. I owszem można usuwać wypowiedzi niedojrzałe, banalne, ale pod każdą kryje się człowiek i o ile nie sypie głupotą z czoła (co można oceniać), to jakie mamy prawo zabraniać komuś poszukiwań? Po każdym zdaniem kryje się myśl. Nie każdy potrafi to zauważyć.
jestem jednym z miliardów szczęściarzy pośród bilionów pechowców, któremu udało się zobaczyć świat...
|
|
1 na 1 Leon Cabbage (1821 punktów) (zablokowany) | Pytanie natury techniczno-prowokacyjnej |
W serwisie racjonalista.pl publikuje wielu autorów a wśród nich są i autorytety. A czy wśród autorów postów na tym forum można spotkać jakoweś autorytety? Pytam, bom nie trafił jeszcze na żadnego. Ale to może dlatego, że poruszam się po niewłaściwych ścieżkach...
|
|
 | 4 na 4 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | Odp: Pytanie natury techniczno-prowokacyjnej | > czy wśród autorów postów na tym forum można spotkać jakoweś autorytety?Jaki skromny...
|
|
|  | 1 na 1 Leon Cabbage (1821 punktów) (zablokowany) | > > czy wśród autorów postów na tym forum można spotkać jakoweś autorytety?> Jaki skromny...  > Chodzą słuch, żeś ty uczony...
|
|
| |  | 5 na 5 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | >Chodzą słuch, żeś ty uczony...
Chodzą wzrok, chodzą węch... .
|
|
 | Bożydar (2279 punktów) (zablokowany) | >W serwisie racjonalista.pl publikuje wielu autorów a wśród nich są i autorytety. A czy wśród autorów postów na tym forum można spotkać jakoweś autorytety? >Pytam, bom nie trafił jeszcze na żadnego. Ale to może dlatego, że poruszam się po niewłaściwych ścieżkach...
Bezpieczniej jest negować całkowicie istnienie czegoś takiego jak autorytet, a przypisywać tylko określone prawdopodobieństwo znalezienia interesujących treści w czyjejś wypowiedzi.
Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
|
|
|  | 1 na 1 Leon Cabbage (1821 punktów) (zablokowany) | > >W serwisie racjonalista.pl publikuje wielu autorów a wśród nich są i autorytety. A czy wśród autorów postów na tym forum można spotkać jakoweś autorytety? >>Pytam, bom nie trafił jeszcze na żadnego. Ale to może dlatego, że poruszam się po niewłaściwych ścieżkach... > Bezpieczniej jest negować całkowicie istnienie czegoś takiego jak autorytet, a przypisywać tylko określone prawdopodobieństwo znalezienia interesujących treści w czyjejś wypowiedzi.pl.wikipedia.org/wiki/Autorytet"Istnieje niestety niebezpieczeństwo, iż nadmierne zaufanie do autorytetów grozi skostnieniem poglądów a czasem nawet ich zwyrodnieniem. Brak autorytetów w danej społeczności grozi jej rozpadem lub anarchią. Istnienie w społeczności jednego, dominującego, autorytetu grozi jej faszyzacją. Zbyt wielka ich liczba zagraża atomizacją." Z moich obserwacji wynika, że w pojęciu większości autorytet to coś negatywnego, kojarzy się z władzą autorytarną (myloną często z totalitaryzmem), wielkim bratem i Bóg jeszcze wie czym. Mnie natomiast chodzi o jasną stronę i niewątpliwy pozytywny wpływ autorytetów na jednostki i społeczeństwa.
|
|
| |  | 1 na 1 Bożydar (2279 punktów) (zablokowany) | Brak autorytetów w danej społeczności grozi jej rozpadem lub anarchią. Z moich obserwacji wynika, że w pojęciu większości autorytet to coś negatywnego, kojarzy się z władzą autorytarną (myloną często z totalitaryzmem), wielkim bratem i Bóg jeszcze wie czym. Mnie natomiast chodzi o jasną stronę i niewątpliwy pozytywny wpływ autorytetów na jednostki i społeczeństwa.
Ciekawe wnioski wysuwasz. Brak autorytetów może być pozytywnym przejawem myślenia. Dlaczego Newton my być autorytetem w sferze przyzwoitości i uczciwości, skoro zachowywał się skandalicznie? Czy dlatego że był "swinią" nie ma być jednym z największych uczonych? Autorytet nie kojarzy mi się z autorytaryzmem, tylko z czarno-białym i głupim sposobem widzenia świata. Nie wiem skąd wziąłeś niechęć społeczną do autorytetów skoro moim zdaniem jest ogromna. Oczywiście najlepiej jeżeli autorytet jest martwy, bo wtedy można mu w pełni zaufać, co przypomina podejście do bohaterów w Związku Radzieckim.
Osobiście to nie widzę pozytywnego wpływu autorytetu na społeczeństwo. To tak jak z moralnością i religią. Twierdzi się że religia kształtuje moralność, podczas gdy jest odwrotnie. Podobnie społeczeństwo wyszukuje sobie pasujące mu autorytety.
Zastanawiającą cechą i istotnym wyróżnikiem dla istnienia jakiegoś autorytetu jest przede wszystkim jego skuteczność działania w jakiejś dziedzinie.
Może dlatego utopijny teoretyk rzadko stanie się autorytetem.
Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
|
|
| | |  | 2 na 2 Leon Cabbage (1821 punktów) (zablokowany) | Newton z pewnością nie był moralnym autorytetem, natomiast w swoich czasach mógł być nim w sferze nauki. Autorytet zaś w sferach ducha nazwać możemy guru, przewodnikiem, mistrzem, nauczycielem.... w każdym razie kimś, kto walczy z czarno-białym i głupim sposobem widzenia świata jeśli taka jego wola. Takich autorytetów nie brak. I nie myl autorytetu z bohaterem, herosem (chyba, że masz na myśli coś takiego jak filozofia Carlyle'a (i pochodne) gdzie heros, jest jednostką wybitną, górująca nad masami siłą aktywności życiowej, a przede wszystkim moralnej). Autorytet, w tym pozytywnym sensie ,to przede wszystkim ktoś, kto z bandy indywidualistów potrafi uczynić poszczególne indywidualności, ktoś kto ma wpływ na kształtowanie osobowości niekoniecznie w tym negatywnym sensie. Przecież nie każdy rodzic (pierwszy naturalny autorytet) wychowuje swe dzieci na ubezwłasnowolnione, bezrefleksyjne i bezmyślne istoty.
|
|
| |  | 1 na 1 Jacek Cieslicki (1555 punktów) (zablokowany) |
>Z moich obserwacji wynika, że w pojęciu większości autorytet to coś negatywnego, kojarzy się z władzą autorytarną (myloną często z totalitaryzmem), wielkim bratem i Bóg jeszcze wie czym. Mnie natomiast chodzi o jasną stronę i niewątpliwy pozytywny wpływ autorytetów na jednostki i społeczeństwa.
Nie bój się, szanowny Leonie C., powiedzieć otwarcie, że masz na myśli Papieża Jana Pawła II - co Cię wstrzymuje?
Pozdrawiam ******* Dlaczego "poprawność polityczna" poprzedza "palestynizację"?
|
|
 | 2 na 2 | metsys (1088 punktów) | > W serwisie racjonalista.pl publikuje wielu autorów a wśród nich są i autorytety. A czy wśród autorów postów na tym forum można spotkać jakoweś autorytety?> Pytam, bom nie trafił jeszcze na żadnego. Ale to może dlatego, że poruszam się po niewłaściwych ścieżkach...Mam 12 letniego syna. Autorytet jeszcze jakiś czas. Póki co wrzuć mnie na listę 
jestem jednym z miliardów szczęściarzy pośród bilionów pechowców, któremu udało się zobaczyć świat...
|
|
 | 1 na 1 | apud (4399 punktów) | >W serwisie racjonalista.pl publikuje wielu autorów a wśród nich są i autorytety. A czy wśród autorów postów na tym forum można spotkać jakoweś autorytety? >Pytam, bom nie trafił jeszcze na żadnego. Ale to może dlatego, że poruszam się po niewłaściwych ścieżkach...
Slepy jestes? A ja?
|
|
 | Jacek Cieslicki (1555 punktów) (zablokowany) | >W serwisie racjonalista.pl publikuje wielu autorów a wśród nich są i autorytety. A czy wśród autorów postów na tym forum można spotkać jakoweś autorytety? >Pytam, bom nie trafił jeszcze na żadnego. Ale to może dlatego, że poruszam się po niewłaściwych ścieżkach...
Szanowny Leonie C., jest mi przykro, że pomijasz taki autorytet, jak Pan Jacek Tabisz, mimo, że kroczysz wraz z nim tą samą ścieżką, polując na "antysemitów"!
Pozdrawiam ******* Dlaczego "poprawność polityczna" poprzedza "palestynizację"?
|
|
Bożydar (2279 punktów) (zablokowany) | Odp: Pogarszająca się jakość wypowiedzi na forum | Punktów to się tu nie dorobisz. Sloganowi idioci dbają o własny wizerunek, a odbierając ci punkty sami się dowartościowują. Zdanie sloganowego idioty jest w sumie tak samo ważne jak twoje, bo mamy demokrację. Polecam szczególnie wypowiedzi Witwosa, przy milczącej aprobacie moderatora placownika, w wątku "zakaz mówienia o pozytywnych aspektach pedofilii". Stronniczość w działaniu wydaje się być również immanentną cechą człowieka.
Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
|
|
 | 2 na 2 Leon Cabbage (1821 punktów) (zablokowany) | >Punktów to się tu nie dorobisz. >Sloganowi idioci dbają o własny wizerunek, a odbierając ci punkty sami się dowartościowują. Odebrałem ci punkt i już mi lepiej. >Zdanie sloganowego idioty jest w sumie tak samo ważne jak twoje, bo mamy demokrację. A za to z danie oddam z nawiązką. Dzisiejszy Dziennik donosi, że co drugi Polak nie ma w życiu żadnego autorytetu, a jeśli już ma to Jest to Jan Paweł II, Piłsudski, Wałęsa albo ktoś z rodziny i te dane wcale mi się nie podobają. Mamy kryzys wartości, autorytetów (wielu uważa autorytety za zagrożenie dla swej indywidualności [sic!]) i ogólne zbydlęcenie (zanik uczuć metafizycznych). Jakaś banda oszołomów myśli, że demokracja to przyzwolenie na pieprzenie byle czego za pomocą tuby jaką stał się Internet. Taka demokracja wcale mi się nie podoba i coraz chętniej myślę o filozofii nadczłowieka Nietzschego, o tym co dawno temu zauważył i Heraklit ("Jeden wart tyle, co dziesięć tysięcy, jeśli jest najlepszy"- mawiał, gdyż wyróżniał moralność mędrców ponad tłum) i Sokrates, krytyk demokracji ateńskiej. >Polecam szczególnie wypowiedzi Witwosa, przy milczącej aprobacie moderatora placownika, w wątku "zakaz mówienia o pozytywnych aspektach pedofilii". Stronniczość w działaniu wydaje się być również immanentną cechą człowieka. To już przerabialiśmy przy okazji dyskusji o tzw. "wolnych mediach".
|
|
|  | 1 na 1 Bożydar (2279 punktów) (zablokowany) | Sloganowi idioci dbają o własny wizerunek, a odbierając ci punkty sami się dowartościowują. Odebrałem ci punkt i już mi lepiej.
Rozumiem w pełni, też bym ci odebrał, gdyby to na mnie działało.
Taka demokracja wcale mi się nie podoba i coraz chętniej myślę o filozofii nadczłowieka Nietzschego, o tym co dawno temu zauważył i Heraklit ("Jeden wart tyle, co dziesięć tysięcy, jeśli jest najlepszy"- mawiał, gdyż wyróżniał moralność mędrców ponad tłum) i Sokrates, krytyk demokracji ateńskiej.
Nic odkrywczego: dobra dyktatura jest bez wątpienia lepsza w danym momencie niż dobra demokracja. Podobne stwierdzenia nie prowadzą jednak we właściwym kierunku, należy zbudować system premiujący wartościowe etycznie zachowania, a nie tak jak jest obecnie. Nawet jeżeli ludzie zgodzą się co do zasad etycznych, które powinny być promowane, to nie ma praktycznie istniejącego systemu wybierania jednostek w oparciu o te zasady.
Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
|
|
2 na 2 | apud (4399 punktów) | >Czytam różne portale, od salon24.pl przez kontrowersje.net aż po racjonalista.pl. Regularnie >prenumeruję Politykę.
No to jeszcze przyznaj sie ze myjesz rece przed jedzeniem.
Staram się być osobą pozbawioną poglądów,
Staraj sie, staraj ale jak sie nie uda to zgadzasz sie ze swoimi pogladami?
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|