 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kultura
| Napisano | Autor | Tytuł | | 21-03-2016 17:42 | diogenes (42753 punktów) | 100 lat dada
1 na 1 | 100 lat temu, w Zurychu rozpoczęła swoją działalność artystyczna knajpka, której patronem był ten sam człowiek, który patronuje Racjonaliście: Voltaire. Wtedy chodziło nie o rozum, ale o jego wyżej położone piętra - nonsens i anarchię w sztuce (i nie tylko). W oparach knajpy powstawał jeden z najważniejszych projektów współczesnej sztuki, ba, całej kultury: ... Dada m'dada, Dada mhm' dada, Dada Hue, Dada Tza (z dada manifestu H. Balla, 1916). W tym samym czasie , w tymże Zurychu, dadaista Lenin przygotowywał się do wielkiej dada rewolucji... Kilka lat później wykłady o teorii względności głosić tu będzie inny dadaista - Einstein. Zurych jest więc dada... Nic więc dziwnego że ten rok jest w Zurychu rokiem dada jubileuszu: dada wystawy,dada koncerty, dada spotkania, dada bale, a wszystko o tym na np. dada www: www.dada100zuerich2016.ch/en/the-jubilee/www.facebook.com/dada100zuerich2016?fref=tswww.cabaretvoltaire.ch oraz na nieistniejącej stronie: www.dada | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | TristanT (18 punktów) | Dziękuję za przypomnienie. Dadaizm był według mnie jednym z najważniejszych ruchów artystycznych XX wieku. Tylko kto teraz o nim pamięta?
|
|
 | 3 na 3 | diogenes (42753 punktów) | >Dadaizm był według mnie jednym z najważniejszych ruchów artystycznych XX wieku.
Zgoda. Nikt wcześniej nie zakwestionował z taką siłą mimetycznego nastawienia do rzeczywistości.Sztuka stała się naprawdę wyzwolona. Jeśli coś ją ogranicza, to chyba tylko prawa fizyki. Powołaniem sztuki jest dadaizacja rzeczywistości. Dla dogmatycznych umysłów to piekło.
>Tylko kto teraz o nim pamięta?
Niepamięć jest równie ważna, jak pamięć. Kto pamięta naszych przodków, którzy uczyli się chodzić na dwóch łapach, krzesać ogień, władać językiem, pisać... Nie mają nawet pomników, a przecież korzystamy z tej niepamięci. Dada jest wieczne, bo jest uświadomieniem sobie wagi negacji w kulturze: w sztuce, nauce, życiu. Archiwa pamiętają, można zawsze do nich sięgnąć, tak jak to robi teraz Zurych. Dada ma nawet teczki w archiwach policji, bo jak wszelka negacja, była (i jest) podejrzana.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
1 na 1 | Maldoror XXIII (2480 punktów) | Kiedyś mocno się wkręcałem w dadaizm. Na swojej trzydrzwiowej szafie zrobiłem nawet dadaistyczny kolarz z powycinanych z gazet różnych różności. Całą współczesną sztukę nowoczesną uważam za odgrzany kotlet dadaizmu. Po "Fontannie" Duchampa nie da się pokonywać kolejnych granic.
br
|
|
 | 2 na 2 | diogenes (42753 punktów) | > Na swojej trzydrzwiowej szafie zrobiłem nawet dadaistyczny kolarz z powycinanych z gazet różnych różności...Tak, dada nachodzi nas w dzień i w nocy...Jak mnie kilka dni temu, chyba w związku ze świętami i szampanem... > Całą współczesną sztukę nowoczesną uważam za odgrzany kotlet dadaizmu.To tak, jakby nauce zarzucić empiryzm lub to, że posługuje się językiem matematyki. Sztuka ma też granicę. Jest nią wolność.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | niedadaLenin i dadadefekacja | "W tym samym czasie , w tymże Zurychu, dadaista Lenin przygotowywał się do wielkiej dada rewolucji.."
Oj, gdyby on był taki prawdziwie dada - to zamiast wodza mielibyśmy dziada. Nie zrobił dadarewolucji - bo w Rosji nie wprowadzono kultu pisuarów tylko kult terroru i kary śmierci.
Na marginesie. Jeżeli pisuar jest dziełem sztuki - to każdy obiekt też nim może być. A jeżeli tak, to każdy z nas może być artystą i geniuszem. A jeżeli wszyscy są artystami - geniuszami - to po co niektórych wyróżniać? Jeżeli mamy pansztukę - to sam fakt wyróżnienia nurtu dada jest idiotyzmem i herezją.
Na klozecie do rozważenia i kontemplacji podczas wydłużonego aktu dadadefekacji.
|
|
 | 1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | Odp: niedadaLenin i dadadefekacja | >Nie zrobił dadarewolucji - bo w Rosji nie wprowadzono kultu pisuarów tylko kult terroru i kary śmierci.
Nie rozumiem. Można prawić o kulcie terroru, a o społecznym dadaizmie - nie? Czym różni się metaforyka wzięta z języka religii od przenośni wziętych z estetyki? Rewolucja jest dada. Podobnie jak wojna. Odsyłam do źródeł.
>Jeżeli pisuar jest dziełem sztuki - to każdy obiekt też nim może być.
Niestety nie: z pewnego nie wynika każdy. Tak więc resztę wywodu możemy sobie darować. Był tylko jeden pisuar Duchampa, i jest wiele pisuarów w psychiatryku.
>Jeżeli mamy pansztukę...
Były takie koncepcje, i to nawet w łonie poważnej, tomistycznej metafizyki (transcendentalne piękno): świat jako pochodny od boga nie może być szpetny.
>...to sam fakt wyróżnienia nurtu dada jest idiotyzmem i herezją.
Bądźmy subtelni: idiotyzmem (w sensie redundancji) tak, herezją - nie.
>Na klozecie do rozważenia i kontemplacji podczas wydłużonego aktu dadadefekacji.
Kontemplacja...defekacja...czy chodzi o ten rym?
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
1 na 1 Stefanowicz (2544 punktów) (zablokowany) | Odp: 100 lat dada | Dada-koń xD
|
|
2 na 2 Stefanowicz (2544 punktów) (zablokowany) | Do mnie bardziej niż dada przemawia manieryzm. Dadaizm postrzegam jako eksperyment - ale z całym szacunkiem - ile można eksperymentować ? Poniekąd dada trwa do dzisiaj. Da-da-dajcie spokój...  św. Piotr modli się za dadaistów
|
|
 | 1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | > ...ile można eksperymentować ?Pretensje do ewolucji? Nie ma wyjścia z eksperymentu zwanego światem. > Da-da-dajcie spokój...Nie da-da się... > Piotr modli się za dadaistówPrzecież oni go wymyślili... Cytat:Jak osiąga się wieczną szczęśliwość? Mówiąc Dada. Jak zostać sławnym? Mówiąc Dada... Dada jest duszą świata... H. Ball, Manifest otwarcia, 1916 gutenberg.(*)s-manifest-1-dada-abend-4681/1
|
|
|  | 1 na 1 Stefanowicz (2544 punktów) (zablokowany) | >>...ile można eksperymentować ? >Pretensje do ewolucji? Nie ma wyjścia z eksperymentu zwanego światem. Moim zdaniem dada-wynalazek wyrzucony do dada-kosza staje się kwintesencją dada. Kwestia gustu... W przypadku sztuki, to eksperymentuje człowiek, a świata - cóż - nie wiem. Aha, już rozumiem - dadaizm to ruch ewolucjonistów ! Jestem ewolucjonistą, ale dada do mnie nie przemawia. Koncepcja wiecznego eksperymentu. Hmm, ciekawe... Niektóre eksperymenty są bolesne, ale można powiedzieć, że sztuka rodzi się w bólu. Świat jako eksperyment - a kto go przeprowadza ?
|
|
| |  | 1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | > Moim zdaniem dada-wynalazek wyrzucony do dada-kosza staje się kwintesencją dada.Twoim zdaniem. Stało się inaczej, co prześledzić można poprzez potężny wpływ, jaki wywarł na artystów. Na listę wybranych dadaistów można zerknąć chociażby w polskiej wikipedii. Cytat: W Polsce prawie nie występował. Prócz kilku nawiązań do poetyki dadaizmu w utworach Aleksandra Wata i Juliana Tuwima, nie widać śladów awangardowego kierunku. Julian Przyboś ostrymi słowami wypowiedział się na temat twórczości swoich europejskich kolegów: Poematy dadaistyczne mogłaby wybierać i składać papuga kataryniarza. Z obracania mechanicznego młynka do słów nic artystycznego powstać nie może. dwudziestolecie-miedzywojenne.klp.pl/a-8707.html> Kwestia gustu...Owszem, ale nie tylko: również faktów - wpływy, inspiracje... > W przypadku sztuki, to eksperymentuje człowiek, a świata - cóż - nie wiem.> Świat jako eksperyment - a kto go przeprowadza ?A kto kołysze morzem? Posejdon? Zostawmy animistyczne atawizmy ...
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|