Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czy istnieje Bóg?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
14-09-2008 17:56falkow (4 punktów)Czy istnieje Bóg?
Ocena -1 na 1
Proszę mi pomóc uzasadnić nieistnienie Boga
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

lotrek (14275 punktów)Odp: Czy isnieje Bóg?
>Proszę mi pomóc uzasadnić nieistnienie Boga

To jest temat-rzeka. Przeczytaj książkę Richarda Dawkinsa "Bóg Urojony", znajdziesz tam wszystko a nawet więcej na ten temat.
14-09-2008 18:31 
 Ocena 3 na 3
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>Proszę mi pomóc uzasadnić nieistnienie Boga
>To jest temat-rzeka. Przeczytaj książkę Richarda Dawkinsa "Bóg Urojony", znajdziesz tam wszystko a nawet więcej na ten temat.

No właśnie, poczytaj. Zawsze się może przydać. I tak nikomu, niczego nie udowodnisz.
22-09-2008 10:51 
 Ocena 1 na 1
daisy (11 punktów)
Bóg , po prostu nie istnieje. A jeżeli chcesz konkretne uzasadnienie - rozejrzyj się...wszędzie to widać.
14-09-2008 19:38 
 Ocena 1 na 1
Adamiak (36436 punktów)
>>Proszę mi pomóc uzasadnić nieistnienie Boga
>To jest temat-rzeka. Przeczytaj książkę Richarda Dawkinsa "Bóg Urojony", znajdziesz tam wszystko a nawet więcej na ten temat.>

Popieram, Dawkins potwierdził (a nawet więcej) moją, intuicyjną wiedzę więc nie widzę przesłanek by nie mogło tak zadziałać u innych.
17-09-2008 19:17 
 Ocena 1 na 1
amish (97 punktów)
>To jest temat-rzeka. Przeczytaj książkę Richarda Dawkinsa "Bóg Urojony", znajdziesz tam wszystko a nawet więcej na ten temat.
>

Przeciwnie, to temat banalny a przy tym niezłożony. Złożona natomiast bywa psychika, która domaga się bezpieczeństwa i próbuje zapewnić je sobie na różne, czasem pokrętne sposoby.

Boga nie ma, bo takowego nie dostrzegamy, i podobnie nie ma wielu innych rzeczy, ale wtedy o dziwo korzystamy z rozumu całkiem racjonalnie.

Temat boga to w gruncie rzeczy temat strachu. Gdybyśmy umieli pozbyć się strachu, bóg przestałby nas interesować, nie byłby do niczego potrzebny.
lotrek (14275 punktów)
>>To jest temat-rzeka. Przeczytaj książkę Richarda Dawkinsa "Bóg Urojony", znajdziesz tam wszystko a nawet więcej na ten temat.
>>
>Przeciwnie, to temat banalny

Temat banalny nie może być tematem-rzeką?

>Temat boga to w gruncie rzeczy temat strachu.

W gruncie rzeczy indoktrynacji religijnej w dzieciństwie - strach też jest z tym związany.
dark magus (320 punktów)
>>To jest temat-rzeka. Przeczytaj książkę Richarda Dawkinsa "Bóg Urojony", znajdziesz tam wszystko a nawet więcej na ten temat.
>>
>Przeciwnie, to temat banalny a przy tym niezłożony. Złożona natomiast bywa psychika, która domaga się bezpieczeństwa i próbuje zapewnić je sobie na różne, czasem pokrętne sposoby.

O tak, zwlaszcza w przypadku sportow extremalnych Pokretny sposob zapewnienia sobie bezpieczenstwa

Temat jak mowisz banalny a jednak wyrwal Ci sie okrzyk zdumienia:

>o dziwo

Dlaczego az tak Cie to zadziwilo?

>Temat boga to w gruncie rzeczy temat strachu. Gdybyśmy umieli pozbyć się strachu, bóg przestałby nas interesować, nie byłby do niczego potrzebny.

Rzeczywiscie banalne! Strach. Do tego jeszcze niewiedza, niedoskonalosc, moralnosc, prawo, "dobro i zlo" Banalne tematy

A moze ktos tu ma - banalny swiatopoglad "a przy tym niezłożony"
matragon (2557 punktów)
>>Proszę mi pomóc uzasadnić nieistnienie Boga
>To jest temat-rzeka. Przeczytaj książkę Richarda Dawkinsa "Bóg Urojony", znajdziesz tam wszystko a nawet więcej na ten temat.
>

oraz Biblię, Bhagavad Gitę, dzieła LaVey'a, tudzież Crowley'a, Principię Discordię, tryliogię "Illuminatus", oraz Kubusia Puchatka ... Od biedy jak się nie lubi czytać (zdarza się) to można pooglądać ... choćby "Ojca Chrzestnego" albo "Muminki" ...


Michał 'matragon' Worgacz

BEZ ODCHYLEŃ OD NORMY
NiEMOŻLiWY JEST POSTĘP (F.Zappa)
Sławek Dutkiewicz (1713 punktów)
>Proszę mi pomóc uzasadnić nieistnienie Boga
Najprościej rzecz ujmując: nawet wierzący nie wiedzą czy bóg istnieje. Wynika to z samej definicji "wiary" . Wszak nie tworzą "wspólnoty wiedzących" tylko "wspólnotę wierzących".
LEGION. (3161 punktów)
Cytat:
Proszę mi pomóc uzasadnić nieistnienie Boga

A po co?

Prawo jest jak płot - żmija zawsze się prześliźnie, tygrys zawsze przeskoczy, tylko bydło stoi i czeka.
14-09-2008 19:58 
 0 na 2
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)

   Czy istnieje Bóg?

   A po jakiego diabła wam ta odpowiedź? Niech sobie istnieje, czort z nim. Czy on wam przeszkadza? Czy wy przeszkadzacie jemu?

   Czym innym jest pytanie o wyznawców Boga. Nie ma najmniejszej wątpliwości, że gdyby nawet Bóg sam, osobiście, oznajmił, że nie istnieje, wyznawcy nie przestaliby zaganiać nas do stajenki i żłóbka, gdzie musielibyśmy sianko wcinać, zamiast kotletów schabowych.
.
webmaster (moderator)
Z przyjemnością, jak tylko znajdziesz dowód nieistnienia Brahmana albo Wisznu, od biedy FSM
A tak poważnie, nie podaje się dowód nieistnienia (z wyjątkiem tych, które opierają się na samej logice).
keymak (3379 punktów)
>Proszę mi pomóc uzasadnić nieistnienie Boga
Równie dobrze można by poprosić o uzasadnienie nieistnienia nicości.
Trzeba mieć naprawdę dużo czasu aby się takimi tematami zajmować.

Pozdrawiam.
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)

   Dołóżcież tę jedną literkę do tytułu wątku!!
.
15-09-2008 11:16 
 0 na 2
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)
Odp: Czy istnieje Bóg?

>   Dołóżcież tę jedną literkę do tytułu wątku!!
To "t"? Ot: "t" oto. (A tamtym to lotto.)
.
dark magus (320 punktów)
>Proszę mi pomóc uzasadnić nieistnienie Boga

Przegapilbym kolejny ciekawy bazgrol

Widze, ze niektorzy nawet probowali zmierzyc sie z tematem, przywolujac autorytety (Dawkins). Szkoda, ze nikt z wierzacych nie dolaczyl i nie powstala "wojna na autorytety", bo taka zawsze jest ciekawa. Ktory autorytet wazniejszy? Ktory zwyciezy? Zagadnienie godne nowego tematu!

Dawkins jest biologiem... Biologowi zawsze latwo jest wypowiadac sie na tematy takie czy cos istnieje czy nie. Albo co to jest zycie. I co najciekawsze biolodzy bardzo chetnie i czesto wypowiadaja sie na te tematy - i podaja gotowe odpowiedzi. Dla fizykow za to nie jest oczywiste czy cos "istnieje". Zapewne spowodowane jest to inna metoda - i innym przedmiotem. Fizycy nie wydaja popularnych ksiazeczek w ktorych jasno wykladaja swoje wlasne przeswiadczenia...

Pytanie jednak jest o "istnienie"... Hmmmm... Pytania o byt zawsze byly poza moimi mozliwosciami intelektualnymi... Nie wiem nawet jak zapytac o to czy byt istnieje... Jak zapytac "co to jest byt?". Przeciez "jest" juz sugeruje byt. Jak da sie zdefiniowac byt nie mowiac "to jest ..."???

Bardzo ciekawy temat - szkoda, ze zostal splycony, bo moglibysmy sobie milo i niezobowiazujaco pofilozofowac...
keymak (3379 punktów)
>Bardzo ciekawy temat - szkoda, ze zostal splycony, bo moglibysmy sobie milo i niezobowiazujaco pofilozofowac...
Właśnie o to chodzi ludziom wierzącym. Wtedy są utwierdzani w przekonaniu że warto się takimi tematami zajmować. A przecież nie da się ukryć że to tylko bajdurzenie o niczym.

Pozdrawiam.
matragon (2557 punktów)
>Bardzo ciekawy temat - szkoda, ze zostal splycony, bo moglibysmy sobie milo i niezobowiazujaco pofilozofowac...>

Czy spłycenie tematu, przez wypowiedzi w kilku odpowiedziach - determinuje Twoją niemożność niezobowiązującego pofilozofowania ??? Ja jestem gotów sobie niezobowiązująco pofilozofować niezależnie od płytkości / głębokości wypowiedzi innych użytkowników. Sam temat czy raczej samo pytanie bowiem nie zostało zmoderowane i brzmi nadal tak samo ...


Michał 'matragon' Worgacz

BEZ ODCHYLEŃ OD NORMY
NiEMOŻLiWY JEST POSTĘP (F.Zappa)
dark magus (320 punktów)
>Proszę mi pomóc uzasadnić nieistnienie Boga
>

Nie istnieje, bo nie grzmi widzac dzialania Polskiego Soc-Racjonalizmu
matragon (2557 punktów)
>>Proszę mi pomóc uzasadnić nieistnienie Boga
>>
>Nie istnieje, bo nie grzmi widzac dzialania Polskiego Soc-Racjonalizmu
>

Skąd założenie że gdyby istniał - to by grzmiał ???
Czy grzmienie - jest w jakikolwiek sposób dowiedzionym przejawem aktywności Boga ?

Michał 'matragon' Worgacz

BEZ ODCHYLEŃ OD NORMY
NiEMOŻLiWY JEST POSTĘP (F.Zappa)
dark magus (320 punktów)
>Skąd założenie że gdyby istniał - to by grzmiał ???
>Czy grzmienie - jest w jakikolwiek sposób dowiedzionym przejawem aktywności Boga ?

Tak. Z udowodnionego naukowo przez Clarke'a Jamesa [1997] twierdzenia "widzisz i nie grzmisz" i z empirycznie stwierdzonego braku grzmotow w odpowiednich momentach, przejmuje sie, ze Bog widzi ale nie istnieje. Co jest oczywiste i racjonalnie da sie wytlumaczyc (gdyby istnial, to by grzmial).

Dziekuje i pozdrawiam
matragon (2557 punktów)
>>Skąd założenie że gdyby istniał - to by grzmiał ???
>>Czy grzmienie - jest w jakikolwiek sposób dowiedzionym przejawem aktywności Boga ?
>Tak. Z udowodnionego naukowo przez Clarke'a Jamesa [1997] twierdzenia "widzisz i nie grzmisz" i z empirycznie stwierdzonego braku grzmotow w odpowiednich momentach , przejmuje sie, ze Bog widzi ale nie istnieje. Co jest oczywiste i racjonalnie da sie wytlumaczyc (gdyby istnial, to by grzmial).
>Dziekuje i pozdrawiam >

Pogrubiłem słabe ogniwo tej wypowiedzi : nie ma bowiem podstawy do określenia "odpowiedniości momentu", ani tym bardziej oznaczenia kto ewentualnie miałby o "odpowiedniości momentu" decydować.


Michał 'matragon' Worgacz

BEZ ODCHYLEŃ OD NORMY
NiEMOŻLiWY JEST POSTĘP (F.Zappa)
dark magus (320 punktów)
>Pogrubiłem słabe ogniwo tej wypowiedzi : nie ma bowiem podstawy do określenia "odpowiedniości momentu", ani tym bardziej oznaczenia kto ewentualnie miałby o "odpowiedniości momentu" decydować.

O "odpowiednich momentach" decyduja sami naukowcy przeprowadzajacy doswiadczenia.

W "scisle okreslonych momentach" wypowiadaja zakazane slowa, badz cudzoloza pozadajac rownoczesnie innej kobiety, podkradajac kolegom pieniadze z kieszeni i kopiac stara matke w tylek, a wszystko to jadac pozadanym samochodem blizniego po chodniku i po innych bliznich. Kazdy by sie oburzyl i rozgrzmial na taki widok!
matragon (2557 punktów)
>>Pogrubiłem słabe ogniwo tej wypowiedzi : nie ma bowiem podstawy do określenia "odpowiedniości momentu", ani tym bardziej oznaczenia kto ewentualnie miałby o "odpowiedniości momentu" decydować.
>O "odpowiednich momentach" decyduja sami naukowcy przeprowadzajacy doswiadczenia.
>W "scisle okreslonych momentach" wypowiadaja zakazane slowa, badz cudzoloza pozadajac rownoczesnie innej kobiety, podkradajac kolegom pieniadze z kieszeni i kopiac stara matke w tylek, a wszystko to jadac pozadanym samochodem blizniego po chodniku i po innych bliznich. Kazdy by sie oburzyl i rozgrzmial na taki widok!>

Czyli jednak wychodzisz z założenia że ów Bóg - gdyby istniał, stosowałby ten sam system wartości co owi naukowcy i co "każdy" . Mało tego jego reakcje byłyby w związku z tym takie - jakie byłyby reakcje "każdego" .Więc nie różniąc się pod tym względem niczym od "każdego" staje się "każdemu" równy. Co z kolei pozbawia go wszystkich "boskich" atrybutów ... i metoda bierze w łeb.

Michał 'matragon' Worgacz

NiE TRAĆMY UFNOŚCi W NiEWYRAŻALNĄ ŁASKĘ iMPULSU TWÓRCZEGO
dark magus (320 punktów)
>Czyli jednak wychodzisz z założenia że ów Bóg - gdyby istniał, stosowałby ten sam system wartości co owi naukowcy i co "każdy" . Mało tego jego reakcje byłyby w związku z tym takie - jakie byłyby reakcje "każdego" .Więc nie różniąc się pod tym względem niczym od "każdego" staje się "każdemu" równy. Co z kolei pozbawia go wszystkich "boskich" atrybutów ... i metoda bierze w łeb.
>
Michał 'matragon' Worgacz

>NiE TRAĆMY UFNOŚCi W NiEWYRAŻALNĄ ŁASKĘ iMPULSU TWÓRCZEGO

?????? Gdzie sie podzial Zappa???????

A co do metody, to jest bardzo logiczna. Jak "kazdy", to i Bog Zauwaz, ze system wartosci stosowany przez naukowcow byl sugerowany przez samego Boga ladnych pare lat temu i czesc ludzi nawet sie do niego stosowala! System wiec zostal opracowany wedlug najlepszych przeslanek! Nikt Boga nie pozbawia boskich atrybutow. Boskim atrybutem jest widziec i grzmiec. Mial grzmiac, nie grzmial - ergo widzi ale nie istnieje.

Koniecznie wroc do Zappy! To byl erotoman ale mial pare fajnych piosenek... Bylem nawet na jego grobie! Doslownie!!!
matragon (2557 punktów)
>Koniecznie wroc do Zappy! To byl erotoman ale mial pare fajnych piosenek... Bylem nawet na jego grobie! Doslownie!!! >

skąd wiesz że to był jego grób ???

Michał 'matragon' Worgacz

NiE TRAĆMY UFNOŚCi W NiEWYRAŻALNĄ ŁASKĘ iMPULSU TWÓRCZEGO
dark magus (320 punktów)
>>Koniecznie wroc do Zappy! To byl erotoman ale mial pare fajnych piosenek... Bylem nawet na jego grobie! Doslownie!!! >skąd wiesz że to był jego grób ???
>
Michał 'matragon' Worgacz

>NiE TRAĆMY UFNOŚCi W NiEWYRAŻALNĄ ŁASKĘ iMPULSU TWÓRCZEGO

Jestem czlowiekiem, wiec posiadam nadprzyrodzone moce "impulsu tworczego". Niewyrazalna laska tegoz splynela na mnie na cmentarzyku i stworzylem kierunek w ktorym sie udalem. Kiedy kierunek nagle mi sie skonczyl - przystanalem. Bylem na grobie Zappy

Ale nie sam. Bylem z zona. Sceptycznie popukala sie po swojej przyslowiowej glowie... Przerazony polecialem do biura cmantarza. Wywalili mnie. Na ulice po Meksykanow, zeby pokazali - pokazali to samo miejsce. Do auta sprawdzic na laptopie i na you tube - potwierdzone! Do sklepu po magnetometr. TAK! Byla anomalia o ksztalcie zgodnym z ksztaltem anomalii wywolanej przez maszynke do kawy zakopanej na 2m... Do ksiegarni po biografie - tak, to tutaj. Stoje dokladnie nad zwlokami popularnego rockowego artysty!

A zona dalej sie puka. Zobaczyla sobie miejsce spoczynku MMonroe i Deana Martina i zadowolona. A mnie sie pyta: "skąd wiesz że to był jego grób ???" (dokladnie tak jak Ty; nie jestes mam nadzieje, moja zona...?).

Przerazony sceptycyzmem zony zamilklem i zwrocilem sie w strone wiary. Uwierzylem, ze tam gdzie stalem byl grob Zappy. Teraz zona wysmiewa mnie w towarzystwie i opowiada, jak bylem na grobie - bez grobu!

Tam gdzie laska impulsu przywiodla dawnego fana skocznych rytmow - tylko trawa...
matragon (2557 punktów)

>Tam gdzie laska impulsu przywiodla dawnego fana skocznych rytmow - tylko trawa...>

No właśnie ... tam tylko trawa rośnie ...


Michał 'matragon' Worgacz

NiE TRAĆMY UFNOŚCi W NiEWYRAŻALNĄ ŁASKĘ iMPULSU TWÓRCZEGO

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365