Racjonalista - Strona głównaDo treści
Tortury -tak, ale jakie?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
11-05-2011 10:38Hodża (11172 punktów)Tortury -tak, ale jakie?
Ocena 2 na 2
Proponuję zastanowić się nad tym, jakie jeszcze "nieinwazyjne" techniki wydobywania informacji z osób podejrzanych o terroryzm można by zaproponować specjalistom z Firmy. Wiem, że temat tego wątku jest dwuznaczny moralnie, ale przecież wszyscy chyba chcemy żyć w społeczeństwie bezpiecznym od oszołomów napędzanych semtexem.
Proponuję - na początek - zainstalowanie w celi takiego delikwenta pancernego telewizora, w którym na okrągło byłyby nadawane anglojęzyczne wypowiedzi p. Anny Fotygi na różne tematy. Różne, różniste.
Telewizor powinien mieć zabezpieczenia, aha, to już pisałem.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
>Proponuję - na początek - zainstalowanie w celi takiego delikwenta pancernego telewizora, w którym
>na okrągło byłyby nadawane anglojęzyczne wypowiedzi p. Anny Fotygi na różne tematy. Różne, różniste.

Podobno więźniów w Guantanamo męczono piosenkami Britney Spears.


"Każde wczoraj było jutrem przedwczoraj"
11-05-2011 20:43 
 Ocena 3 na 3
Hodża (11172 punktów)
>Podobno więźniów w Guantanamo męczono piosenkami Britney Spears.

To straszne.
Myślałem też o disco-polo.
Ale w dziedzinie dźwięków, niestety, nic nie przebije pasaży granych przez siedmiolatka na skrzypcach krajowej produkcji za karę. (miałem okazję kiedyś coś takiego słyszeć przez ścianę). Uah.

12-05-2011 08:01 
 Ocena 3 na 3
Meretseger (61860 punktów)
Ja mam za ścianą jedenastolatkę i pianino, więc wiem, o czym mówisz

Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
PanBuk (6257 punktów)
>Proponuję - na początek - zainstalowanie w celi takiego delikwenta pancernego telewizora, w którym
>na okrągło byłyby nadawane

na takie telewizory ma prawa autorskie państwowa służba zdrowia! leżysz a on nadaje na jednym wybranym kanale np TVP3 msze jedna po drugiej a potem prezydenta i msze z nabożeństwem... i znowu a potem raz jeszcze!
działa znakomicie! autopsja!

Myślę (choć boli), że gdyby takich importować do nas (300$ od głowy?)- terrorystów - i kazać tu pożyć, byłaby szansa na resocjalizacje. Na początek merytoryczna dyskusja z oo. Rydzykiem Tadeuszem potem wysadzenie krzyża na wiadomej ulicy kolo wiadomego pałacu. Skoro tacy terroryści to niech pokażą klasę! Jak to przeżyją - Floryda lub Jurata... Bo Mazury chyba wieją kontrowersją...


Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Marek T.
11-05-2011 20:46 
 Ocena 1 na 1
Hodża (11172 punktów)
>na takie telewizory ma prawa autorskie państwowa służba zdrowia! leżysz a on nadaje na jednym wybranym kanale np TVP3 msze jedna po drugiej a potem prezydenta i msze z nabożeństwem... i znowu a potem raz jeszcze!
>działa znakomicie! autopsja!

Też coś wiem o tym, ale chyba one są płatne? Jak odwiedzałem Tatę w szpitalu, to zawsze jeden na sali fundował wszystkim TV (chyba było 5 zł za sześć godzin czy jakoś podobnie).
Pozdrawiam
12-05-2011 07:27 
 Ocena 1 na 1
PanBuk (6257 punktów)
>Też coś wiem o tym, ale chyba one są płatne? Jak odwiedzałem Tatę w szpitalu, to zawsze jeden na sali fundował wszystkim TV (chyba było 5 zł za sześć godzin czy jakoś podobnie).
>Pozdrawiam

Zależy od "modelu" - jedna godzina 2 zł, ale już za 5x2zł 20 godzin, w tym modelu. Ale jeden kanał dali gratis! Przy czym, na obudowie jest napisane, że pieniądze te pomogą i tu lista dość kosmicznych pomysłów...
Ale, wracając do meritum - leżenie z czymś takim, gdzie nie ma się wpływu na wybór programu (bowiem jedno "nie" w demokracji nic nie znaczy)jest ciekawą formą tortury połączonej z indoktrynacją. Jak do tego dodać różnice zdań oglądających w kwestii oceny treści, w myśl zasady gdzie dwóch polaków trzy zdania, proszę sobie wyobrazić pobyt w omawianym ośrodku gdy w czasie równoległym była szopka pt tytułem: "Jak jeden taki trafia na Wawel".... Nie jestem pewien ale nawet zapaleniec z Al-Kaidy miałby kłopot z przetrwaniem tego weekendu!


Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Marek T.
sztejkat (4743 punktów)
Na TV polecem korki do uszu i opaskę na oczy. Dla mnie skutkowało.

Tomasz Sztejka
Ag-nes (2295 punktów)
>Proponuję zastanowić się nad tym, jakie jeszcze "nieinwazyjne" techniki wydobywania informacji z
>osób podejrzanych o terroryzm można by zaproponować specjalistom z Firmy...
Jakoś ciężko mi się skupić na obmyślaniu tortur, nawet tych bardziej humanitarnych bo jestem po lekturze tego.
Ale wystarczyłoby jednego z drugim wysłać na spotkanie z naszą biurokracją: sterta papierów do wypełnienia, odsyłanie z pokoju do pokoju (oczywiscie informacje w nich uzyskane się wykluczają), terminy... Efekt gwarantowany.
11-05-2011 20:39 
 Ocena 1 na 1
Hodża (11172 punktów)
>Ale wystarczyłoby jednego z drugim wysłać na spotkanie z naszą biurokracją: sterta papierów do wypełnienia, odsyłanie z pokoju do pokoju (oczywiscie informacje w nich uzyskane się wykluczają), terminy... Efekt gwarantowany.

Och, wiem coś o tym. Kiedyś pani w ZUS-ie nie przyjęła mi deklaracji miesięcznej, bo długopis mi grubo pisał i stwierdziła, że "cyfry są za grube i tego skaner nie odczyta". Więc musiałem cały zestaw pisać od nowa (nie było sensu się stawiać, bo powiedziała, że zażalenia do kierownika, a jego akurat nie ma i nie wiadomo kiedy będzie).
Innym razem pani mi "pomogła" - też w ZUS-ie - i po 7 latach musiałem spłacić owoce tej pomocy w kwocie 126 PLN. Na nic się zdało przynoszenie kwitów, poświadczających zapłacenie tej kwoty. Jak zrozumiałem, kluczem do rozwikłania tej zagadki było to, że na kwitach nie było takiej literki, która oznaczała wpłatę zaległości no i oczywiście że nie złożyłem korekt deklaracji .
Mógłbym jeszcze kilkanaście podobnych historii opowiedzieć. Ewolucja moich relacji z Panią w ZUS-ie z czasem doprowadziła do stabilnego, sadomasochistycznego związku, w którym Pani umiejętnie dawkowała drobne szykany a ja nauczyłem się je znosić w milczeniu i z uśmiechem na twarzy (źle reagowała na najdrobniejsze przejawy buntu).

Nie wiem, czy z takimi torturami dałoby się coś wskórać, no, ale ja nie mam zamiaru uprawiać dżihadu. Jeszcze nie teraz
liebes (612 punktów)

>Proponuję - na początek - zainstalowanie w celi takiego delikwenta pancernego telewizora, w którym
>na okrągło byłyby nadawane anglojęzyczne wypowiedzi p. Anny Fotygi na różne tematy.

Przychodzi mi na myśl eksperyment, jakiemu poddano Alexa z "Mechanicznej pomarańczy". W Chinach ponoć kropla wody. Wielokrotnie słyszałam o torturowaniu percepcji - światła, dźwięki, obrazy... A jeśli już tak, i nie p. Fotyga, ani nie Teletubisie, i nie msze, to obrady sejmu, zdecydowanie. Non stop, bez przerwy, z wstrzykiwaną dożylnie kofeiną, co by delikwent nie mógł zasnąć.


Dla ciebie jestem ateistą, dla Boga - konstruktywną opozycją - Woody Allen
11-05-2011 20:29 
 Ocena 3 na 3
Hodża (11172 punktów)
>A jeśli już tak, i nie p. Fotyga, ani nie Teletubisie, i nie msze, to obrady sejmu, zdecydowanie. Non stop, bez przerwy, z wstrzykiwaną dożylnie kofeiną, co by delikwent nie mógł zasnąć.

Ja mówiłem tylko o technikach przesłuchiwania, nie o sadystycznym bestialstwie

amebix (378 punktów)
>Proponuję zastanowić się nad tym, jakie jeszcze "nieinwazyjne" techniki wydobywania informacji z
>osób podejrzanych o terroryzm można by zaproponować specjalistom z Firmy. Wiem, że temat tego wątku
>jest dwuznaczny moralnie, ale przecież wszyscy chyba chcemy żyć w społeczeństwie bezpiecznym od
>oszołomów napędzanych semtexem.

Ja proponuję "kropelką" zakleić odbyt i cewkę moczową, głównie tym co wytwarzają semtex i tym podobne zabawki "prawdziwych" mężczyzn. Nie będzie semtexu, kordytu i c-4 to teroryści będą mogli się napędzać co najwyżej dzidami.
Hodża (11172 punktów)
>Nie będzie semtexu, kordytu i c-4 to teroryści będą mogli się napędzać co najwyżej dzidami.

Uczniowie Proroka, niestety, mają dużą biegłość w operowaniu nożami, na bieżąco trenują na baranach.
Co do biznesu zbrojeniowego - duży plus
TriDzej2 (869 punktów)
>Nie będzie semtexu, kordytu i c-4 to teroryści będą mogli się napędzać co najwyżej dzidami.

Obecnie jest tyle rodzajów materiałów wybuchowych, że do produkcji niektórych z nich nie trzeba mieć żadnych specjalnych umiejętności. Poza tym cały czas pracuje się nad nowymi. Zrobić bombę to też nie jest problem. Nauczyć kogoś jak zrobić bombę, też nie zabiera dużo czasu. Dlatego to są tylko (niestety) pobożne życzenia.
liebes (612 punktów)
>Obecnie jest tyle rodzajów materiałów wybuchowych, że do produkcji niektórych z nich nie trzeba mieć żadnych specjalnych umiejętności.

Podejrzewam, że można by było nawet na YouTube znaleźć odpowiedni filmik instruktażowy.


Dla ciebie jestem ateistą, dla Boga - konstruktywną opozycją - Woody Allen
kantorian (184 punktów)
Cytat:
Proponuję - na początek - zainstalowanie w celi takiego delikwenta pancernego telewizora, w którym
na okrągło byłyby nadawane anglojęzyczne wypowiedzi p. Anny Fotygi na różne tematy. Różne, różniste.

Proponuję tv trwam 24h i ojca rydzyka
12-05-2011 14:08 
 Ocena 2 na 2
liebes (612 punktów)
>Proponuję tv trwam 24h i ojca rydzyka

Różnorodność może spowodować, że osiągnięty efekt będzie odwrotny od zamierzonego. Mam tu na myśli tzw. nawrócenie, które nastąpiłoby wskutek skrajnego wycieńczenia psychicznego i wody, którą się zrobi z mózgu. Moim skromnym zdaniem należałoby raczej skupić się na systematycznym powtarzaniu włączanego materiału, w kółko i bez przerwy, ewentualnie z przerwą na utwory "o panie, to ty na mnie spojrzałeś" lub "taki mały taki duży może świętym być".

Dla ciebie jestem ateistą, dla Boga - konstruktywną opozycją - Woody Allen
12-05-2011 18:36 
 Ocena 1 na 1
Hodża (11172 punktów)
>ewentualnie z przerwą na utwory "o panie, to ty na mnie spojrzałeś" lub "taki mały taki duży może świętym być".

Kobieto, ty bezlitosna istoto. Terroryści to też ludzie.
"Arka Noego"... hm, niezłe.
Pozdrawiam
sztejkat (4743 punktów)
>Proponuję zastanowić się nad tym, jakie jeszcze "nieinwazyjne" (...)

Nie ma nieinwazyjnych technik tortur. Albo inwazja w sferę fizyczną, albo psychiczną. Jeśli jest czas, to zdaje się najlepiej sprawdzają się klasyczne metody - podstawiony człowiek w celi, nawiązanie nici sympatii, kijek i marchewka i temu podobne techniki manipulacji.

Idąc w skrajność NIE DA SIĘ przeprowadzić tortury psychicznej bez fizycznego obezwładnienia torturowanego. Ostatecznie bowiem zdesperowany obiekt może popełnić samobójstwo. Sposobów jest zapewne kilka, poczynając od przegryzania żył a kończąc na połykaniu języka.

Wreszcie jest trzecia metoda - środki psychoaktywne plus psychodramy. Niestety niewiele mi o tym wiadomo.

Pozdrawiam,


Tomasz Sztejka

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365