Ten serial jest inny. Trudno rozgryźć "Młodego papieża". To pewnie dlatego, że jest "(...) tajemniczy i pełen sprzeczności". Orędzie z końcówki drugiego odcinka też dobre. Poczucie humoru Piusa XIII - specyficzne, gdy powiedział, spowiadając się, że nie wierzy w Boga. Po czym powiedział, że żartował.  Trudno powiedzieć czy żartował. Dialogi są dobre, a to dla mnie wielki plus.
|