>Wprowadzenie konkretnie takiego systemu ma mimo wszystko głównie podłoże religijne. >Nie było jednego wielkiego wydarzenia przy którym po prostu powszechnie wyzerowano licznik lat i zaczęto go zliczać od nowa. Dawniej nie stosowano raczej pojedynczego, "absolutnego" systemu numeracji lat. Daty odnoszono najczęściej do okresów panowania władców, pisząc na przykład o "dwudziestym roku panowania cesarza Tyberiusza", choć z tego co wiem Rzymianie czasem używali czasem datowania "od założenia Rzymu" (która to data zapewne była raczej umowno-legendarna). >Numeracja stosowana obecnie, mająca wskazywać datę narodzin Chrystusa, została wyliczona na podstawie lat panowania wcześniejszych władców w VI lub VII wieku przez pewnego zakonnika. Zyskała poparcie u ówczesnego papieża, a jej stopniowe upowszechnianie trwało ładne pare setek lat, aż w końcu stała się stosowana praktycznie w całej Europie. >Podejrzewam jednak, że powszechny system datowania wykształciłby się i bez podłoża religijnego, bo po prostu jest wygodny, a fakt że Europa była w czasie jego powstania głównie chrześcijańska zaważył jedynie na tym, gdzie umieszczono punkt zerowy. >
W filmie Zeitgeist wyprowadzona jest teoria dość logicznie uzasadniona, że jednostka ery (aeonu) wywodzi się z astrologii. Jak wiemy astrologia była bardzo popularna aż do epoki oświecenia. Wg zodiaku i astrologii obecnie mamy Erę Ryb. Wcześniej mieliśmy Erę Barana. A następna (w okolicy 2150 roku) będzie Era Wodnika. www.zeitgeistmovie.com
Obyś żył w Ciekawych czasach!
|