Nie da się jednak ukryć, że nawet dla niego czas był nieubłagany. Dlatego najchętniej sięgam po nagrania Rubinsteina sprzed 1950 r. Zjawiskowe są, między innymi, nagrania obu Koncertów fortepianowych Szopena z 1937 r., zwłaszcza Koncertu e-moll op. 11.
"U nas, brat brata kocha, ale swoją drogą, Poluje na okazyę, by go kopnąć nogą". - Mikołaj Biernacki
|