 |
Egzorcyzmy Anneliese Michel (wp.pl) Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
| Napisano | Autor | Tytuł | | 17-03-2008 07:39 | Orzędowski (253 punktów) | Egzorcyzmy Anneliese Michel (wp.pl)
1 na 1 | www.wp.pl/r/RS158Wirtualna Polska chyba zatrudniła jakiegoś etatowego duchownego. To już drugi w ciągu miesiąca artykuł promujący ciemnotę i szerzący strach. Cytat ze strony: Po dwuletniej obserwacji i pomocy duszpasterskiej ze strony zaprzyjaźnionego ks. Ernsta Alta, miejscowy biskup Józef Stangl wyraził zgodę na przeprowadzenie egzorcyzmu uroczystego. Główny ciężar egzorcyzmowania wziął na siebie salwatorianin o. Arnold Renz. Walka z sześcioma demonami: Judaszem, ks. Fleischmanem, Kainem, Hitlerem, Neronem i Lucyferem była mordercza . Egzorcyzmy odprawiano regularnie od września 1975 r. aż do śmierci Anneliese 1 lipca 1976 r. Uczestniczyła w nich najbliższa rodzina dziewczyny.
Ktoś może rzucić większe światło na tę ciekawą sprawę od strony racjonalistycznej? [edit]widzę, że już był taki wątek na forum... czytam | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| paluch (313 punktów) |
> Ktoś może rzucić większe światło na tą ciekawą sprawę od> strony racjonalistycznej?To jest zbyt wielka ciemnota żeby dało się to rozjaśnić. Zawsze wiedziałem, że Hitler był demonem  To pewnie nowa kampania reklamowa kościoła - "Dołącz do nas albo 7 demonów cię zabije". KK mógłby mnie zatrudnić parę ładnych reklam bym im zrobił
|
|
 | | Tomasz P. (179 punktów) | Może nie taka nowa metoda na reklamę, bo to zdarzyło się już kilkadzięsią lat temu, ale ostatnio coś głośno o niej. Poza tym to nie są jedyne metody ociemniające ludzi
|
|
 | | webmaster (moderator) | >To jest zbyt wielka ciemnota żeby dało się to rozjaśnić. Wierzący nie zdają sobie sprawy, że posądzanie diabła o brak inteligencji jest takim samym bluźnierstwem, jak posądzanie aniołów o głupotę. Wiele można na temat tzw. diabła powiedzieć, ale nie to, że stosuje głupie metody.. lub że istnieje.
|
|
1 na 1 | JATO (Jarosław Tomczyk) (2644 punktów) | > Po dwuletniej obserwacji i pomocy duszpasterskiej ze strony> zaprzyjaźnionego ks. Ernsta Alta, miejscowy biskup Józef> Stangl wyraził zgodę na przeprowadzenie egzorcyzmu> uroczystego.Zdumiewające jest to, że opętanie nie dotyka nigdy wszelkich ateuszów. No chyba, że ateizm uznać za opętanie. Druga warta podkreślenia cecha KRK. KRK zwalcza zabobony choć sam je uprawia. Jeżeli złego ducha zacznie wyganiać hinduski Sadhu lub kapłan voodoo, mamy do czynienia z zabobonem. Jeżeli to czyni namaszczony przez kuriewnych urzędnik Pana B - wszytko w porządku. To chyba walka z konkurencja.  Co ciekawsze egzorcyzmy wróciły "na tapetę" w okresie "panowania" największego po Św. Piotrze Pontfex'a Maximus'a czyli JPII. Wcześniej, w okresie posoborowym, zaniechano takich praktyk. Tu jednak mogę się mylić. Może Teresa to wyprostuje i właściwie naświetli?  Serdeczne pozdrowienia. JATO
Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
|
|
 | 5 na 5 barycki (7788 punktów) (zablokowany) | Żartujecie sobie Państwo, a gdyby nie egzorcyzmy i demony wylazły na wierzch. Ciekaw jestem jak byście sobie żartowali, gdyby Neron spalił, już nie tylko Rzym, ale i Częstochowę. Hitler objął kierownictwo LPR i wygrał wybory, a Lucyfer za cyrograf przekupywał wszystkich workami złota i nikt by już nie pracował, i stanęłyby tramwaje, i czym dwunastu sprawiedliwych jeździłoby do pracy. Adam Barycki
|
|
|  | 1 na 1 | Tomasz P. (179 punktów) | Albo to ma być ironia albo coś jest nie tak  Chociaż z "ironią pisaną" jest trochę inaczej niż z ironią usłyszaną na żywo. Poza tym gdyby demony istniały, to dlaczego barały by się tylko za jedna osobę a nie masowo za powiedzmy 50, chyba są perfekcjonistami i gardzą masową produkcją
|
|
| |  | | Orzędowski (253 punktów) | Hehehe bo to plan boski był  Ta cała Annaeliese Michel teraz ma być beatyfikowna  Będzie świętą (czy tam błogosławioną... nie znam się na tej politeistycznej terminologi) wszystkich Odrzuconych Scjentologów 
Obyś żył w Ciekawych czasach!
|
|
| |  | 3 na 3 barycki (7788 punktów) (zablokowany) | > chyba są perfekcjonistami i gardzą masową produkcją  Pewnie, że gardzą masówką, każdy z nich nosi oryginalnego Patek Philippe z limitowanych serii. Adam Barycki
|
|
|  | | JATO (Jarosław Tomczyk) (2644 punktów) | > Ciekaw jestem jak byście sobie żartowali, gdyby Neron spalił, już nie tylko Rzym, ale i Częstochowę. Hitler objął kierownictwo LPR i wygrał wybory, a Lucyfer za cyrograf przekupywał wszystkich workami No, jakby to powiedzieć, Hitler na czele LPR'u raz już wygrał wybory. Było to 30 stycznia 1933. Ten jego LPR jakoś inaczej się nazywał, aliści skutek długo nie dał na siebie czekać.  Do dzisiaj Europa nie potrafi się otrząsnąć do końca. Z kolei Lucyfer (kto dzisiaj wie, że w jego imieniu tkwi echo dawnej gnozy, jego imię oznacza oświecony lub niosący światło, lux - światło, ferre - niesć) pracowicie, worami złota przekupił urzędników Pana B. Chrystus wygnał przekupniów ze Świątyni. W czasach Konstantyna masowo do niej wrócili i rozplenili się jak chwast (bujnie) w wielu innych świątyniach.  Na Częstochowę diabeł za słabym jest, w końcu Jasna Góra w osobliwej opiece Przenajświętszej Panienki się znajduje, która to w w wielkiej radości swoje owe orędownictwo sprawuje. Szwedy, panie, pludraki i lutry (jako takie - antychrysty)onegdaj próbowały.  Takoż jednak prawowierni Jasnej Góry obrońcy murem, za sprawą Orędowniczki swojej, odpór złemu dali. I to już tyle Bracia kochani. Pozdrawiam. JATO
Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
|
|
| |  | 3 na 3 barycki (7788 punktów) (zablokowany) | > Z kolei Lucyfer (kto dzisiaj wie, że w jego imieniu tkwi echo dawnej gnozy, jego imię oznacza oświecony lub niosący światło, lux - światło, ferre - niesć)
Nie znałem etymologii. Od dzisiaj będę się modlił o opętanie przez Niego. Adam Barycki
|
|
 | 4 na 4 barycki (7788 punktów) (zablokowany) | >Zdumiewające jest to, że opętanie nie dotyka nigdy wszelkich ateuszów. Nic w tym zdumiewającego, demony są na nich obrażone. Adam Barycki
|
|
| Tomasz P. (179 punktów) | O ile się nie mylę opętania zazwyczaj okazują się choroba psychiczną. Chyba nie ma żadnego potwierdzonego przypadku opetania, bo albo okazują sie mistyfikacją albo nie udaje się rozwiązać tegoż zagadnienia.
|
|
 | 4 na 4 barycki (7788 punktów) (zablokowany) | >O ile się nie mylę opętania zazwyczaj okazują się choroba psychiczną. Chyba nie ma żadnego potwierdzonego przypadku opetania, bo albo okazują sie mistyfikacją albo nie udaje się rozwiązać tegoż zagadnienia.
Nie myli się Pan, natomiast Pańskie wątpliwości dotyczące tego zagadnienia, udaje się rozwiązać każdemu racjonaliście. Adam Barycki
|
|
dokowski (7933 punktów) (zablokowany) | >Walka z sześcioma >demonami: Judaszem, ks. Fleischmanem, Kainem, Hitlerem, >Neronem i Lucyferem była mordercza
Szczególnie pokonanie Lucyfera było orzechem trudnym do zgryzienia...
Ale święty mąż zgryzł go.
doku
|
|
 | | Orzędowski (253 punktów) | > Ale święty mąż zgryzł go.> dokuTia... tylko jak to mówią.. operacja się udała, ale pacjent zmarł 
Obyś żył w Ciekawych czasach!
|
|
|  | | avenger (463 punktów) | www.egzorcysta.pl/czy_szatan_istnieje.htmlTaka wypowiedź oraz. Inna. obert Małolepszy/03.03.2008 17:25 Z szatana śmieją się ignoranci Prawda o złu i szatanie jest zakłamywana Dzieje się tak od poziomu ulicznych reklam do uniwersytetów - powiedział ojciec Aleksander Posacki w czasie spotkania w Windsor Hall przy kościele na Ealingu w Londynie. Znany jezuita mówił o zagrożeniach, jakie występują we współczesnym świecie, w kontekście wykroczeń przeciwko pierwszemu przykazaniu. Bałwochwalstwo przybiera dziś różne formy, a ludzie nie zawsze zdają sobie sprawę, że oddają cześć innym "bogom". A jak stwierdził ks. Posacki, grzechy przeciw pierwszemu przykazaniu najbardziej przywołują złe duchy. :idea: :arrow: Jednak ludzie o wpływie złych duchów nie wiedzą albo wiedzieć nie chcą. Z powodu ignorancji, fałszywie pojętej nowoczesności albo strachu. Dziś takie pojęcia jak złe moce, demony i opętanie nierzadko wywołują ironiczny uśmiech. W jednym z wywiadów ojciec Posacki powiedział: "Jeżeli ignorant czy ktoś, kto nie jest kompetentny, wyśmiewa te pojęcia, ironizuje, to ja będę się śmiał z niego. Jest to wyjątkowo niemądra postawa. Trzeba na to reagować, gdyż media są w rękach ignorantów w tej materii, którzy nie tylko wyśmiewają się z istnienia szatana, ale także ukazują prawdę o nim w takim świetle, aby pomieszać ludziom pojęcia. Niestety także wielu pisarzy czy teologów, zupełnie nie znających się na tych sprawach, próbuje tak ogromną chrześcijańską tradycję, jaką jest rozeznanie duchowe w tych wszystkich przejawach, o których mówimy, bagatelizować czy ośmieszać. To trzeba koniecznie napiętnować". Świat nie mówi dziś o duszy, ale psychice - stwierdził jezuita. - Wszechobecna psychologia, czy też raczej pseudopsychologia, staje się kryptoreligią. Kreuje model człowieka w pełni zadowolonego z siebie, samowystarczalnego. Tu kryje się też niebezpieczeństwo tzw. pozytywnego myślenia, będącego w rzeczywistości manipulacją umysłem. - Tymczasem pewnych rzeczy bez Pana Boga nie jesteśmy w stanie ruszyć. Jesteśmy zbyt słabi, choć wielu nie umie się przed sobą do tego przyznać - mówi duchowny. Z drugiej jednak strony, człowiek szuka pomocy i wskazówek jak postępować u najróżniejszych magów i wróżbitów. Jezuita wróżbiarstwo traktuje ostrym określeniem "duchowej prostytucji". Słuchający różnych podszeptów są szczególnie otwarci na działanie złego ducha. Ten zaś potrafi skutecznie działać pod przykrywką dobra. Podobnie ma się rzecz z najróżniejszymi uzdrowicielami. Kościół nie twierdzi, że wszyscy oni są szarlatanami. Mogą dysponować mocą, której działanie nie jest jednak znane i są dowody, iż siły te czynią spustoszenie w duchowości. A zatem nie pochodzą od Boga. "Wybitny znawca okultyzmu, lekarz, teolog i egzorcysta ewangelicki dr Kurt Koch badał działania medycyny alternatywnej czy okultystycznej. Zauważył, że po takich działaniach znikają objawy somatyczne, bóle, objawy cielesne, natomiast pojawiają się objawy psychiczne, dręczenia, lęki, niemożność modlitwy, smutek, zamknięcie. Niektórzy ludzie czują, jakby jakaś ściana ze szkła odgrodziła ich od Boga. Są uzdrowieni cieleśnie, ale bardzo nieszczęśliwi duchowo" - ta wypowiedź o. Posackiego, również pochodząca z wywiadu prasowego, doskonale wyjaśnia ten rodzaj zagrożeń. Brak rozeznania duchowego w sprawach zła powoduje niedostrzeganie zagrożeń. Magia bywa postrzegana jako coś nieszkodliwego, niewinne sztuczki iluzjonisty. Okultyzm wywołuje "dreszczyk emocji", ale większość nie dopuszcza myśli, jakie może nieść skutki. "Nowoczesność" nie pozwala także wielu przyjąć do świadomości, iż istnieje opętanie przez złe duchy. Interpretują je jako chorobę psychiczną. Jednak, gdy żadna terapia nie odnosi skutku, a zrozpaczeni bliscy udadzą się w końcu do egzorcysty wychodzi na jaw prawda, przed którą długo się bronili. Ojciec Posacki pytany był, między innymi, o wzrost liczny egzorcystów, w tym również na Wyspach Brytyjskich. - Grzech powoduje zniewolenie, a szczytem zniewolenia jest opętanie. Okazji do grzechu jest wiele, stąd i wielu opętanych. Trzeba jednak wiedzieć, że żaden egzorcysta nie wypędza szatana własnymi siłami. Może to zrobić wyłącznie Bóg - stwierdził. *** O. Aleksander Posacki SJ (ur. 1957) polski jezuita, teolog katolicki, filozof, wykładowca akademicki, publicysta, rekolekcjonista, duszpasterz, znawca demonologii, historii mistyki, nowych ruchów religijnych (sekt), problematyki okultyzmu i ezoteryki. Ukończył Liceum Muzyczne oraz dwa lata w Akademii Muzycznej w Gdańsku jako wiolonczelista. Studiował w Krakowie (filozofia), Warszawie (teologia) i w Rzymie (filozofia, teologia, duchowość chrześcijańskiego Wschodu, antropologia mistyki, parapsychologia, demonologia). Prowadził badania we Włoszech, USA i w Rosji. Konsultant egzorcystów katolickich w Polsce i zagranicą. Jest uznanym ekspertem klasy międzynarodowej, wykładowcą m.in. na Międzynarodowych Zjazdach Egzorcystów. Wykładał też wielokrotnie na krajowych i międzynarodowych (w kraju i zagranicą) sympozjach czy sesjach naukowych (których często był współorganizatorem), często o charakterze interdyscyplinarnym, poświęconych nowym ruchom religijnym (sektom) czy też problemom z nimi związanym (psychomanipulacja, manipulacja duchowa, semantyczna, intelektualna, zniewolenia duchowe) lub innym formom światopoglądowym i duchowym (mistyka, duchowość, ezoteryzm, okultyzm, demonologia). Jest autorem wielu książek i artykułów (tłumaczonych m.in. na język angielski, niemiecki, francuski, hiszpański, czeski i litewski), w tym ponad 100 artykułów-haseł w "Encyklopedii Białych Plam" oraz kilkudziesięciu innych artykułów naukowych, publikowanych w książkach razem z innymi autorami czy w czasopismach naukowych. Pisze też liczne artykuły popularnonaukowe. Jest też redaktorem naukowym wielu książek tłumaczonych na język polski (głównie z języka włoskiego, francuskiego i niemieckiego). A jaka jest prawda?
|
|
| |  | 3 na 3 | darlove (2804 punktów) | Hm... Kiedys mowiono, ze wielu rzeczy sie nie da. Iluz to rzeczy sie nie dalo - glowa boli. I nagle, gdy czlowiek zaczal wychodzic poza ograniczenia narzucone przez Krk, okazalo sie, ze jednak da sie, o dziwo. Da sie leczyc choroby (bez upuszczania krwi, czy to nie dziwne? Pewnikiem szatan musial w tym maczac swoje paluchy...), da sie przetwarzac informacje, da sie podrozowac uzywajac maszyn, ba!, da sie latac! Cuda, cuda, dziwy! Oczywiscie, wszystko to bylo dzielem ludzi opetanych - tak mowiono i scigano tych, ktorzy odwazyli sie byc madrymi. Dzisiaj, kiedy ludzie poszli po rozum do glowy, nie da sie juz ich palic na stosach, z tej prostej przyczyny, ze jest ich za duzo... Nie dlatego, ze to niehumanitarne i wbrew nauce Jezusa z Nazaretu, ale dlatego wlasnie, ze jest ich za duzo. Nie chce mi sie wiecej gadac...
Wiem, ze nic nie wiem. - Najmadrzejsze wypowiedziane zdanie w historii swiata.
|
|
| |  | 2 na 2 dokowski (7933 punktów) (zablokowany) | > Dziś takie pojęcia jak złe moce, demony i opętanie nierzadko wywołują ironiczny uśmiech.
Coraz częściej, bo ludzie są coraz lepsi i mądrzejsi. Dawniej demony miały nad ciemniakami większą władzę, dzisiaj są bezsilne, gdyż ludzie mają dla nich co najwyżej ironiczny uśmiech. Demon jest bezsilny, dopóki w niego się nie uwierzy, ale gdy się uwierzy, wtedy zagnieżdża się w głowie i niszczy wierzącego. Najbezpieczniejsi są ateiści.
>A jaka jest prawda?
Bóg też jest demonem, dlatego religie są źródłem zła.
doku
|
|
| Andrzej.51 (15814 punktów) | >Wirtualna Polska chyba zatrudniła jakiegoś etatowego >duchownego. To już drugi w ciągu miesiąca artykuł promujący >ciemnotę i szerzący strach.
Ciekawa w artykule (pod wielce wymownym tytułem "Szatan nie umarł!") jest wypowiedź ks. Aleksandra Posackiego SJ, który powołuje się na badania przypadków opętania ludzi przeprowadzone przez psychiatrę prof. S. Moabito. Otóż profesorowi wyszło z tych badań, że "przypadki opętania stają się normą u osób, które dobrowolnie oddają się pod panowanie złego ducha - przez korzystanie z usług magów, wróżbitów i jasnowidzów, uczestniczenie w seansach spirytystycznych, satanistycznych czarnych mszach lub przez słuchanie satanistycznej muzyki". Wynika z tego, że gdy człowiekiem zawładną demony, powinien zgłosić się do egzorcystów w czarnych sutannach. Sukces gwarantowany, pewnie tak jak w przypadku biednej Annelise. Operacja się uda, tylko - niestety!!! - pacjent umrze. I absolutnie żadnych wróżbitów, jasnowidzów itp. Jak czary, to tylko w katolickim wykonaniu.
>Walka z sześcioma >demonami: Judaszem, ks. Fleischmanem, Kainem, Hitlerem, >Neronem i Lucyferem była mordercza
Zastanawiam się nad doborem szóstki demonów: Judasz, ks. Fleischmann, Kain, Hitler, Neron i Lucyfer. Rozumiem obecność Hitlera i Nerona. Mogę także przystać na Lucyfera, chociaż historia o nim nie wspomina i jego czyny nie są mi dokładnie znane. Ale co nieco o nim słyszałem. Podobno Lucyfer to inaczej Szatan. Fleischmann to przy tej trójce łobuz znacznie mniejszego kalibru. Umieszczenie Judasza na liście jest według mnie dyskusyjne. Nieporozumieniem na liście jest Kain. Wprawdzie zabił swojego brata Abla, ale on wyraźnie nie wiedział, co czyni. Nie dostał jeszcze od Boga żadnego kodeksu moralnego. Skąd mógł wiedzieć, że robi źle.
Na marginesie warto dodać, że pierwszym chrześcijańskim egzorcystą był oczywiście Jezus. Wprawdzie wypędzał z ludzi duchy złe, nieczyste i nieme, natomiast biedna Anneliese Michel została opanowana przez demony, ale to zapewne te same siły nieczyste, tyle że inaczej nazwane. Jezus kilkakrotnie wypędzał z ludzi złe, nieczyste i nieme duchy. Za każdym razem z pełnym sukcesem. Z reguły kazał demonom iść precz, ale w jednym przypadku zgodził się, by duchy nieczyste z jednego, czy też dwóch ludzi weszły w ciała pasących się nieopodal świń. Złe duchy polecenie wykonały. Oburzone tym świnie, nie mogąc się pogodzić z niczym niezasłużoną karą, popełniły samobójstwo (potopiły się). Gdy dowiedzieli się o tym właściciele świń, poprosili Jezusa, by opuścił ich miasto. Najtrudniej być egzorcystą we własnym kraju.
PS. W czwartek dnia 20 marca o godz. 23.00 w programie 2 TVP nadany zostanie polski film dokumentalny pt. "Egzorcyzmy Annelise Michel". Tak oto TVP2 dołącza do Wirtualnej Polski w krzewieniu ciemnoty i średniowiecznych zabobonów. Ciekawi mnie, czy termin nadania tego filmu - dzień przed tzw. Wielkim Piątkiem - jest przypadkowy, czy też nie.
|
|
2 na 2 Atlantis (1733 punktów) (zablokowany) | > Walka z sześcioma> demonami: Judaszem, ks. Fleischmanem, Kainem, Hitlerem,> Neronem i Lucyferem była mordercza .No i strzelili sobie tym samym jednego, wielkiego samobója.  Dlaczego? Już od dłuższego czasu Kościół mówi, że historię o Adamie i Ewie, raju, jabłku, wężu itp. Należy traktować alegorycznie. Skoro zaś nie było tej pary, to tak samo symboliczna jest historia o ich synach. Tutaj nagle wychodzą z takim tekstem! Nie dosyć, że Kain istniał, to jeszcze działa jako demon.  Bajeczka wyłącznie dla ludzi o wybitnie ograniczonej inteligencji - czyli niestety dla sporej części społeczeństwa. Niestety - ja już jakiś czas temu przestałem wierzyć w mit wykształconego społeczeństwa. Czeka nas podział na wąską grupę społeczną inteligentów i ciemną masę, której rozmaici kaznodzieje każdą bzdurę wcisną...
|
|
| Balkowski (5685 punktów) | > Walka z sześcioma demonami: Judaszem, ks. Fleischmanem, Kainem, Hitlerem, Neronem i Lucyferem była morderczaFaktycznie była mordercza. Nawet zaowocowała wyrokami dla zabójców. Co ciekawe, sąd nie szukał ich wśród wyżej wymienionych mityczno-historycznych postaci  Fajna zbieranina demonów. Ja proponuję dodać jeszcze Lobo i Sarumana, bo pojawia się wtedy szansa że pacjent egzorcysty już nie wytrzyma i padnie ze śmiechu.
|
|
| the_uau (126 punktów) | własnie zaczyna sie na tvp2 wstep do tego filmu o tej dziewczynie, reporterka i dwoch gosci... dwóch księży. Fajnie, bo jeszcze sie film nie zaczął, a już wiem, że bedzie to mega stronnicze. Wydaje mi się, że skoro mają miejsce na dwóch gości to powinny być to dwa odmienne zdania na temat 'opętań'... no ale ok, dla śmiechu oglądam dalej. edit: nagrywam to na komórke ;/ nie mam lepszej alternatywy w tym momencie, nie wiem czy sie cale zmiesci i czy bedzie dobrze slychac, ale co sie nagra to podam link pozniej ;D dla tych co przegapią... no chyba ze ktos nagrywa w lepszej jakosci edit 2: jestem po... nudne to, taki głos żalu sukienkowych, że nikt ich nie wziął na poważnie i jeszcze sąd skazał na dodatek. Nie jestem psychiatrą, ale odniosłem wrażenie, ze dziewczyna miała jakiś schiz, przekonanie misji i uwierzyla w to o czym marzyła, zbawić biedne duszyczki swoim cierpieniem -takie lekko skrzywione (chorego psychicznie) spełnienie religijne, ale lekarze troche zaniedbali sprawę. link do nagrania (jakośc słaba, ale nawet dobrze slychac słowa, w niektorych momentach są też napisy więc mozna obejrzeć: rapidshare(*)93966/egzorcyzmy-tvp2.rar.html
"kiedy masz wiare - wszystko to ułatwienie, gdy ramię w ramię razem idziesz po rozgrzeszenie lecz kiedy wątpisz i chcesz pod prąd iść, nie tam gdzie tłumy, wygrywasz walkę bo otwierasz swój umysł..." -52 dębiec
|
|
 | 1 na 1 Atlantis (1733 punktów) (zablokowany) | Dzisiaj zauważyłem, że na Onecie ktoś zaczął dyskusję na temat tego filmu. Przeglądam i uwierzyć nie mogę! Wypowiedzi nie przypominały bynajmniej prowokacji w starym stylu - nawet jeśli, to ta była bardzo wyrafinowana. Ludzie piszą, że byli przerażeni, większość uwierzyła w bajkę o demonach... Szkoda słów. Jeśli dla kogoś dowodem jest głos jaki wydobywał się z ust tej dziewczyny, to ręce opadają. Odsyłam na koncert pierwszego, lepszego zespołu death metalowego - niech zobaczą jakie "demoniczne" dźwięki mogą się wydobyć z ludzkiego gardła.  Albo jeszcze lepiej niech się zgłoszą do wolontariatu w jakimś zakładzie dla umysłowo chorych. Oj ciemny mamy naród, ciemny... P.S. Czytam właśnie opis tego przypadku na Wikipedii i uwierzyć nie mogę. Skoro ludzie za "dowód" uważają "nadludzką siłę" polegającą na tym, że dziewczyna była w stanie rozgnieść jabłko jedną ręką albo rzucać ludźmi o ścianę, to chyba nie zdają sobie sprawy z działania adrenaliny na organizm. Nie bez powodu ludzie boją się stanąć twarzą w twarz z osobą poważnie chorą psychicznie, przejawiającą skłonność do agresji - choćby była drobną dziewczyną. A natura jej "objawień" też jest jasna - niby jakiego typu urojenia mogą się pojawić w umyśle chorej dziewczyny wychowanej w bardzo religijnym domu?
|
|
|  | | Arleta Bolda-Górna (525 punktów) | Miałam wątpliwą przyjemność zobaczyć wczoraj "dokument" na TVP 2 o przypadku Anneliese. Przed wyświetleniem filmu reporterka w studio opowiada dwóm księżom jaka to jest PRZERAŻONA tym dokumentem i pyta z rozbrajającą powagą jak to jest, że diabeł na swoje ofiary wybiera tak młodych ludzi... w ogóle stwierdzenia jakie padły w tym filmie przyprawiały mnie nie tyle już o śmiech co o smutek, że niestety film ten większość jednak potraktuje jako poważny dokument. Całą otoczkę science fiction jak to np. Anneliese spacerowała po parku z "Matka Bożą" i jak ta dała jej TRZY dni na przyjęcie bądź odrzucenie łaski pokutowania za grzechy innych ludzi- pozostawię bez komentarza...
Ośrodek Trójmiejski
|
|
| |  | | Orzędowski (253 punktów) | Jakby ktoś chciał zobaczyć w lepszej wersji to oto link to torrenta z reportażem. Mam nadzieję, że nie łamię w ten sposób regulaminu. [Załącznik]
Obyś żył w Ciekawych czasach!
|
|
| Aquatic (26 punktów) | Kiedyś słyszałam o filmie "Egzorcyzmy Emily Rose" oraz o tym ze dziewczyna nie była opętana tylko chora na schizofrenię a dzięki bardzo fachowej pomocy egzorcystów uwolniła sie od tego problemu. Na zawsze (dziwne że za dobrze wykonaną pracę stanęli przed sądem...). Na początku nie skojarzyłam że ostatnio emitowany dokument przedstawiał dokładnie tę samą historię co film (po prostu stwierdziłam że dziwnym trafem tylko w Niemczech trafiają się takie wybitne jednostki, my nie jesteśmy warci żeby demony zwróciły na nas uwagę...), ale doedukowałam się i wywołało to u mnie ekstremalne zaskoczenie. Skoro wszyscy wiedzą że to była choroba, to dlaczego ten dokument wywołał takie poruszenie (no dobra, to pytanie retoryczne...)?  I dlaczego wszystkie demony mówiły takim samym głosem i tylko po niemiecku? Lucyfer to upadły anioł a anioły ponoć znają wszystkie języki, więc ok, ale przecież książę piekieł nigdy nie zmówiłby modlitwy. Szwaby są usprawiedliwione, ale niech mi ktoś wytłumaczy- co z Kainem? Ponoć z piekła nie ma wyjścia ( a już szczególnie do czyjegoś ciała) i nie organizują tam kursów językowych... A zresztą te jęki z filmu wywołują tylko salwy śmiechu, przecież takie odgłosy to można usłyszeć rano w toalecie, po całodobowej alkoholowej libacji  ...
|
|
| Figurski (1 punktów) | Jakis klecha powiedział mojemu koledze że,może robic co chce, niech tylko powtarza sobie w myślach że może przyzwyczaić sie do ognia. Ha ha, przecież co mi przeszkadza ogień, raz nawet przez chwilę miłem palca nad zapalniczką. Co innego złapac gorącą butelkę ale to nie ogien. Zreszta zobaczycie za sto lat jak bedzie, przeciez w ogniu tez damy radę. Trzymajcie się ciepło, taki żart.
|
|
| warbarbie (43 punktów) | Co sądzicie o tym filmie i opętaniach? | |
|
 | 6 na 6 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | Odp: Co sądzicie o tym filmie i opętaniach? | |
|
|  | 5 na 5 |
 | 6 na 6 | Ignorancja (4718 punktów) | > Jak w temacie.Link do filmu> video.goog(*)=1&ie=UTF-8&sa=N&hl=pl&tab=wv#> Moim zdaniem to totalny fake jestBo jest(w rozumieniu materiału wprowadzającego w błąd naiwniaków). Jednak jakis czas temu publiczna TV na kanale o nr 2 pochyliła się nad tym dziełem propagandowym, ewentualnie reportażem z zabójstwa w majestacie świetej wiary matki kościoła. I pogadanka do tego była, nie pomnę przed, czy po emisji. Siedział w studio zaaferowany młody zakonik, chyba dominikanin i się ekscytował fenomenem mącąc we łbach już i tak skołtunionemu społeczeństwu polskiemu. Jak zwykle brakowało zaproszenia do programu kogoś kto byłby przeciwwagą dla robienia ludziom święconej wody z mózgów. I tak np. zbyło na kimś, kto zwróciłby uwagę gapiów na taki np. drobny fakt. Mianowicie. Pieprzy się w tym filmidle jakoby opętana, a raczej demon, co w niej upodobanie znalazł, posługiwał się językiem aramejskim. Rzecz szalenie ciekawa, jak świadkowie tych wstrząsających wydarzeń ustalili, że to aramejski? Możemy wprawdzie odczytywać teksty w tym języku, ale już jego fonetyka artykulacyjna pozostaje dla współczesnych niezgłębiona na wieki wieków. Do tego ten infantylizm, gdy rzekomo jeden z demonów miałby być panem Hitlerem. Czyżby Lucyfer awansował go ze zwykłego grzesznego s*******na, co to się w kotle smażyć powinien na taką osobistość, jak demon? Jawna niesprawiedliwość. Ewentualnie znak to upadku szlachetnej rasy demonów. 
Myślę, że gdyby chrześcijanom opowiedzieć o ich kultowej postaci ukrywając do kogo odnoszą się opisy zapałaliby nie mniejszym oburzeniem, aniżeli w zderzeniu z relacją o sekcie Moona.
|
|
|  | 6 na 6 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Rzecz szalenie ciekawa, jak świadkowie tych wstrząsających wydarzeń ustalili, że to aramejski?> Możemy wprawdzie odczytywać teksty w tym języku, ale już jego fonetyka artykulacyjna pozostaje dla współczesnych niezgłębiona na wieki wieków.Pozwól, że sprostuję nieścisłość: język aramejski istnieje w najlepsze do dzisiaj, choć oczywiście jego starożytna fonetyka pozostaje niepewna.
|
|
| |  | 4 na 4 | Ignorancja (4718 punktów) | > >Rzecz szalenie ciekawa, jak świadkowie tych wstrząsających wydarzeń ustalili, że to aramejski?> >Możemy wprawdzie odczytywać teksty w tym języku, ale już jego fonetyka artykulacyjna pozostaje dla współczesnych niezgłębiona na wieki wieków.> Pozwól, że sprostuję nieścisłość: język aramejski istnieje w najlepsze do dzisiaj, choć oczywiście jego starożytna fonetyka pozostaje niepewna.> Dziękuję za sprostowanie. W sprawie Anneliese Michael wprawdzie najczęściej używa się ogólnikowo wyrażenia jęz. aramejski to jednak w połączeniu z innym "faktem", tzn. objawieniu się tu demonów-poliglotów, władających jeszcze łaciną oraz hebrajskim usiłuje się wytworzyć wrażenie, iż moce piekielne posługują się językami "biblijnymi". W takim razie wskazuje się tym na dawny aramejski, a nie na jego współczesne dialekty. I jest to ze wszech miar słuszne. Po co takie demoniczne gwiazdy jak Judasz, czy Neron miałyby używać jakiś nędznych resztek szlachetnego aramejskiego, którymi włada kilku chłopów na bliskowschodnim zadupiu. Ponadto, żeby było ciekawiej to szokujące komentarze od których roi sie np. w Internecie, jakoby Anneliese biegle się wypowiadała w tymże aramejskim są naciągane niczym gumka w majtkach. Prawda jest taka, że ten niby aramejski wyłowili łowcy sensacji i entuzjaści udowodnienia jej opętania z drobnych odgłosów rozpieprzonych po całym mrożącym krew w żyłach materiale. A trochę jego jest. Pewnikiem jakby dobrze poszukali to doszukaliby się i koptyjskiego i chińskiego, czy suahili. Co tam jeszcze? Acha. W jej szkółce, do której uczęszczała urządzono onegdaj kurs dotyczący właśnie jęz. aramejskiego. Zainteresowani świadkowie oczywiście gorąco zaprzeczają jej w nim uczestnictwu. I nie jestem, aż tak wredna, by im nie wierzyć... 
Myślę, że gdyby chrześcijanom opowiedzieć o ich kultowej postaci ukrywając do kogo odnoszą się opisy zapałaliby nie mniejszym oburzeniem, aniżeli w zderzeniu z relacją o sekcie Moona.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Madman (7811 punktów) | >Po co takie demoniczne gwiazdy jak Judasz, czy Neron miałyby używać jakiś nędznych resztek szlachetnego aramejskiego, którymi włada kilku chłopów na bliskowschodnim zadupiu. A nie było czasem tak, że Judasz pani Anneliese mówił po niemiecku?
|
|
| | | |  | 3 na 3 | Ignorancja (4718 punktów) | >>Po co takie demoniczne gwiazdy jak Judasz, czy Neron miałyby używać jakiś nędznych resztek szlachetnego aramejskiego, którymi włada kilku chłopów na bliskowschodnim zadupiu. >A nie było czasem tak, że Judasz pani Anneliese mówił po niemiecku?
Ależ oczywiście. Wszystkie demony podczas dysput posługiwały się głównie piękną mową Goethego. Zapewne z grzeczności oraz z chęci nawiązania zrozumiałej komunikacji ze stroną przeciwną.
Myślę, że gdyby chrześcijanom opowiedzieć o ich kultowej postaci ukrywając do kogo odnoszą się opisy zapałaliby nie mniejszym oburzeniem, aniżeli w zderzeniu z relacją o sekcie Moona.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | rexus (2343 punktów) | >>Po co takie demoniczne gwiazdy jak Judasz, czy Neron miałyby używać jakiś nędznych resztek szlachetnego aramejskiego, którymi włada kilku chłopów na bliskowschodnim zadupiu. >A nie było czasem tak, że Judasz pani Anneliese mówił po niemiecku? No właśnie, Kain gadał po szwabsku, i w ogóle jaki grzeczny był, przedstawił się i dodał że zabił swojego brata.
|
|
 | 2 na 2 | catseye (1381 punktów) | >Moim zdaniem to totalny fake jest. Baaaardzo bym się zdziwił, gdyby Randi nie uleczył tej pani (i innych podobnych przypadków) o wiele szybciej i skuteczniej niż dyplomowany egzorcysta z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika (tfu!).
|
|
 | | rexus (2343 punktów) | Są tacy psychole na tym świecie, że nawet fizjonomom się nie śniło.
|
|
 | 4 na 4 | Kowalska (14008 punktów) | Mnie kiedyś opętał szał zakupów i mówiłam tylko liczbami. Ale po polsku, nie po aramejsku, takie coś się liczy?
|
|
|  | 6 na 6 | Smith (10069 punktów) | > Mnie kiedyś opętał szał zakupów i mówiłam tylko liczbami. Ale po polsku, nie po aramejsku, takie coś się liczy? Tak, ale pod warunkiem, że honorarium za egzorcyzmy uiszczone będzie w złotówkach. Chyba, że to był gin a wtedy tonic pomoże. Być może.
|
|
|  | 7 na 7 | Ignorancja (4718 punktów) | > Mnie kiedyś opętał szał zakupów i mówiłam tylko liczbami. Ale po polsku, nie po aramejsku, takie coś się liczy? > No nie jestem pewna, ale mam inną propozycję. Jeśli zauważyłaś u siebie odruchy o których poniżej, to ani chybi znak, żeś opętana ... jako i ja. Swego czasu przeglądałam fora wiara.pl itp. Potem w trosce o zdrowie zarzuciłam tę ze wszech miar pouczającą działalność. Na jednym z nich natrafiłam na piękny dział poświęcony egzorcyzmom, w którym wypowiadali się księża eksperci. Otóż. Niechybnym znakiem opętania jest podług jednego z nich otrzepywanie się, mamrotanie, przeklinanie, etc., gdy delikwenta opryska się niespodziewanie święconą wodą. Albowiem obryzgana znienacka każdą wodą, nie wspominając o święconej, wzdragam się okrutnie, a zdarza mi się nawet wyartykułować kilka soczystych sformułowań pod adresem eksperymentatora, o dzikich wrzaskach nawet nie wspomnę, nakazało mi to wszystko pogodzić się ze smutnym faktem opętania mnie przez demony. Choć jeszcze nie ustaliłam, czy jeden ci on, czy też cały tabun...
Myślę, że gdyby chrześcijanom opowiedzieć o ich kultowej postaci ukrywając do kogo odnoszą się opisy zapałaliby nie mniejszym oburzeniem, aniżeli w zderzeniu z relacją o sekcie Moona.
|
|
 | -2 na 2 | Heikumkeikum (-22 punktów) | |
|
|  | 11 na 11 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Strasznie Twoich dyskutantów zabolał ten film skoro tyle jadu wlali w odpowiedziTo z Opętania Szatańskiego się bierze. Gdyby nie par. 13 Regulaminu Forum, ani chybi pisaliby po aramejsku  .
|
|
|  | 1 na 1 | Ignorancja (4718 punktów) |
> Strasznie Twoich dyskutantów zabolał ten film skoro tyle jadu wlali w odpowiedzi> (Hejkumkejkum lub podobnie)Przepraszam, co mówisz? I mowa ta o mnie między innymi być miała? Chyba Ci rączki zadrżały (ze zdenerwowania?)stukając w klawiaturę i złożył się Tobie ów nieskoordynowany stuk w słowo "zabolał". Jedyne okoliczności sprawiające mi ból, zresztą dosyć przyjemny, przydarzają się gdy mój kochanek zatracając się co nieco, ostro przyłoży się do działań. Na jakim poziomie rozgarnięcia (intelektualnego)trzeba się znajdować, aby ironizowanie w tak idiotycznym, choć dla podmiotu sprawy zakończonym tragicznie, temacie, jak "Egzorcyzmy Emily Rose" odbierać za czyjś rzekomy przyczynek do irytacji, ubolewania, złości, etc. ... doprawdy, zdaje się, iż na niezbyt wysokim ... Moja empatia nakazywałaby mi pochylenie się z troską nad twórcą zacytowanych strof, tylko, że nie posiadam jej w nadmiarze 
Myślę, że gdyby chrześcijanom opowiedzieć o ich kultowej postaci ukrywając do kogo odnoszą się opisy zapałaliby nie mniejszym oburzeniem, aniżeli w zderzeniu z relacją o sekcie Moona.
|
|
 | 5 na 5 | Aleksander Głowacki (1725 punktów) | |
|
|  | 1 na 1 |
|  | | maniek1 (3407 punktów) |
> czajniczek(*)gspot.com/search/label/Religia - (tak na marginesie to wszytskie artykuły tego blogu są warte przeczytania).Też tak uważam. Jedeno sformułowanie szczególnie przypadło mi do gustu: "Strefy wpływów, a więc tradycyjne żerowiska na których pasą się religie są ściśle podzielone i dość mocno okopane. Zapuszczanie się na "nie swoim" nie jest tu mile widziane." Tytuł: "Przystanek do nieba". zachęcając do lektury - pozdrawiam
|
|
 | | Ronin83 (156 punktów) | Ostatnio natrafiłem na ciekawy przypadek. Sprawa jest co prawda sprzed kilku lat, jednak warta uwagi, gdyż uświadamia nas, że opętanie może dotknąć nawet naszego najbliższego środowiska. Nie jesteśmy jednak w takiej sytuacji całkiem bezradni. Pokazuje to ten przykład.
|
|
|  | 1 na 1 | Ronin83 (156 punktów) | Jeszcze jeden link. Tym razem jest to film dokumentalny National Geografic nt. egzorcyzmów
|
|
Olaf22 (-25 punktów) (zablokowany) | Ciekawy jestem Waszej opinii o przypadku pewnej Niemki. | Chodzi o Anneliese Michel. W swojej książce "Egzorcyzmy Anneliese Michel" prof. Felicitas D. Goodman potwierdza teorię opętania Anneliese i podejmuje próbę zdemaskowania błędów, przesądów i, jej zdaniem fałszywych pseudonaukowych opinii w ocenie tego zjawiska. Według opinii Goodman, Michel zmarła nie wskutek średniowiecznych przesądów religijnych, a "oświeceniowych przesądów naukowych". Prof. Goodman posiadała jedną z największych na świecie dokumentacji na temat opętań, religijnych transów i stanów mistycznych, zebraną wśród szamanów, czarowników i wyznawców religii animistycznych. Lektura prac prof. F.Goodman zainspirowała do badań także szwajcarskiego naukowca dr Theo Weber-Arma. Zajął się on analizą przebiegu choroby z medycznego punktu widzenia. Odkrył on, że badania EEG robione w 1969, 1972 i 1973 roku nie wykazały u Anneliese śladów epilepsji, natomiast wycieńczenie organizmu podane jako przyczyna jej zgonu jest identyczne ze skutkami zatrucia wywołanymi długotrwałym przyjmowaniem leków antyepileptycznych. Doszedł do wniosku, że na ławie oskarżonych powinni zasiąść nie egzorcyści, lecz lekarze, którzy błędnie zdiagnozowali religijny stan wyjątkowy jako padaczkę. Twierdził, że "nie sposób za objawy epilepsji uznać wstrząsania głową w prawo i w lewo z taką szybkością, że świadkowie mieli wrażenie, jakby oglądali film na przyspieszonych obrotach". ( pl.wikipedia.org/wiki/Anneliese_Michel ) *** Jestem tu, żeby dać świadectwo, posłuchajcie mnie wreszcie po 33 latach. Byłem wtedy młodym kapłanem i nie dawałem wiary takim rzeczom, dopóki Pan Bóg nie otworzył mi oczu. - ks.Ernst Alt (opiekował się Anneliese, słowa pochodzą z filmu dok. Macieja Bodasińskiego i Leszka Dokowicza z 2007r.) W filmie wykorzystaliśmy fragmenty oryginalnych nagrań audio dokonywanych podczas egzorcyzmów Anneliese Michel. Jest to wstrząsające świadectwo ukazujące podstawowe prawdy naszej wiary. - Maciej Bodasiński Na podstawie historii Anneliese Michel nakręcono też filmy fab. pt.: "Egzorcyzmy Emily Rose" w 2005 i "Requiem" w 2006 roku. Nagrania z egzorcyzmów - www.youtube.com/watch?v=6kqlM0TNQDQ
|
|
 | 2 na 2 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | Odp: Ciekawy jestem Waszej opinii o przypadku pewnej Niemki. | |
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|