 |
Odp: Królewna - racjonalistka (II). Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 16-04-2008 20:17 | Cieślański (994 punktów) | Odp: Królewna - racjonalistka (II). | Ja, Towarzysze, chciałbym tu nakreślić realia, w kwestii racjonalności i opłacalności odnośnie procesu podrywu. Cz.I.
Seksuolodzy twierdzą, że największym i najważniejszym organem seksualnym człowieka jest jego mózg. Piszą też, że to kobieta wybiera świadomie partnera, a mężczyzna odruchowo dostosowuje się do kobiecych kryteriów selekcji. Odruchowo, czyli za pomocą emocjonalnych "automatyzmów" działających poza męskimi możliwościami świadomego sterowania i kontroli nad popędem. Oto niektóre aspekty działania tego konglomeratu szarych komórek na odcinku stosunków międzyludzkich:
KOCHAJ Z GŁOWĄ Ludzki mózg ponoć wykształcił się w dużej mierze dzięki treningowi w damsko-męskich gierkach i podchodach, miłosnych, mających na celu "tanie" erotyczne figle zapewniające przedłużenie gatunku. "Tanie", czyli "dużo rozkoszy i jak najmniej zobowiązań".
PÓŁKULE I PÓŁGŁÓWKI Kobiecy zmysł uwodzenia, jest w tym zakresie znacznie doskonalszy od męskiego. W trakcie flirtu kobiety myślą głową a właściwie wyrachowaną korą mózgową doskonale równoważącą informacje racjonalne z emocjonalnymi. Dzięki grubszemu ciału modzelowatemu służącemu komunikacji między obiema półkulami mózgowymi, mają one tak jakby tylko jedną głowę, zespoloną spoidłem wielkim. Mężczyźni dzięki większej funkcjonalnej lateralizacji półkul mózgowych mają jak gdyby dwie oddzielnie myślące główki, więc w stanie zakochania myślą tą trzecią w rozporku, służącą osiąganiu rozkoszy seksualnej. Reagowanie żołędnym łebkiem podczas zalotów, zwiększa mężczyznom szybkość osiągania celów seksualnych, bo pomaga im uniknąć zagmatwanych dylematów miłosno-materialnych typu : "osiołkowi w żłobie dano, w jednym Venus, w drugim wiano".
Kora mózgowa składa się z części lewej i prawej. Lewa półkula jest z zasady optymistyczna i mało podatna na zauroczenie miłosne, bo potrafi lepiej kontrolować emocje niż prawa półkula. Prawa półkula łatwiej ulega miłosnym bodźcom odruchowym płynącym z prymitywnego układu limbicznego. Nad-aktywność prawej półkuli mózgowej wiąże się z wysokim poziomem dopaminy w mózgu.
STRASZKI NA LASZKI Rozbudzanie sprawności i aktywności własnej lewej półkuli pomaga uzyskać kontrolę nad związkiem miłosnym, czyli "dużo seksu za małą cenę" - dla mężczyzn, lub "mało seksu za dużą gratyfikację materialną" - dla kobiet. Wszelkie sposoby na rozbudzenie aktywności tylko prawej półkuli partnera lub partnerki, zmniejszają samokontrolę i asertywności na rzecz emocjonalnej porywczości i kretyńskiej kreatywności generującej kłopotliwe urojenia, zarówno u pań jak i u panów. Należy jednak pamiętać, że w trakcie podchodów miłosnych znacznie łatwiej jest spowodować taki skutek u "typowych" panów, niż u "typowych" pań.
Prymitywni i zakompleksieni mężczyźni starają się wspomagać metody manipulacji miłosnej, przez skryte wzbudzanie u kobiet emocji strachu, poczucia niepewności, zagrożenia a potem wykazywać się zdolnością neutralizacji sztucznych zagrożeń i udawaną opiekuńczością. Taka "metoda" sztucznego straszenia jako tako sprawdza się w zalotach i pierwszym podrywie, ale kompletnie zarzyna udane pożycie seksualne, jeśli zazdrosny partner stara się w ten sposób, nadal utrzymać kontrolę nad zdobytą już partnerką. Są nawet tacy chojracy, którzy aby uniknąć takiego nieuniknionego uwiądu pożycia seksualnego, upraszczają tę sztukę do sekwencji kwintetu, czyli "kwintet-esencji": 1-"za kudły", 2-"w ryja", 3-"do wyra", 4-"w pi*du", 5-"paszoł won". Gamonie i nieudacznicy bardziej natomiast skłonni są podawać kobietom substancje chemiczne (alkohol, używki, czekolada, narkotyki, itp.) skutkujące rozbudzaniem układu limbicznego.
TRESUSA ŻONY NA OBIE STRONY Wszelkie nie poprawne skojarzenia proszę kłaść na karb braku znajomości obcych języków, albowiem "tresure" to ponoć znaczy SKARB.
Kora lewej półkuli mózgowej u większości osób prawo-ręcznych jest genetycznie uwarunkowania do myślenia racjonalnego, logicznego. U osób leworęcznych może być odwrotnie, ale najczęściej badacze obserwowali u nich zanik funkcjonalnej lateralizacji, czyli występowanie budowy mózgu zbliżonej do "obustronnie zespolonej" budowy mózgu kobiecego. Dominująco-kontrolna, asertywna i logiczna aktywność lewej półkuli, kojarzona jest z podwyższonym poziomem serotoniny. Obniżony poziom serotoniny w mózgu ogranicza zdolności racjonalnego myślenia i zmniejsza aktywność lewej półkuli. Niski poziom serotoniny sprzyja też obniżeniu nastroju, reakcjom wycofania i podporządkowania się dominującej stronie związku miłosnego.
SKUTKI UBOCZNE Działa to również w drugą stronę, bo niska pozycja w grupie lub związku, jeszcze bardziej obniża w mózgu poziom serotoniny, zwłaszcza u "zniewieściałego" chłopa i "chłopięcej dziewczyny". Największy "psychiczny ból", w religijnych małżeństwach, powodowany jest, nieprzystawaniem charakteru realnych partnerów do lansowanych (przez szowinistyczny i seksistowski kościół katolicki) zaściankowych stereotypów męskich i kobiecych ról.
Jeśli dodatkowo wystąpi jednocześnie podwyższony poziom noradrenaliny, (norepinefryny) np. wskutek manipulacji strachem, to niekontrolowane stany lękowe mamy jak w banku. Łącznie, niski poziom serotoniny i wysoki noradrenaliny objawia się podejrzliwością, nieufnością i brakiem wiary w przyszłość związku, panicznym lękiem przed spodziewaną utratą partnera.
Podporządkowując sobie przemocą i tresując sztucznym zagrożeniem, waszą "drugą połowę", ściągacie kłopoty, (czyli uzależnioną od was, znerwicowaną "kulę u nogi"), na własną głowę. A jeśli jeden z partnerów, mimo wszystko, w opisanej sytuacji, jakimś cudem jednak się seksualnie podnieci, to pod wpływem dodatkowo wydzielanej wówczas w mózgu dopaminy, stanie się chorobliwie zazdrosny nawet o własne dzieci. C.d.n. PZDR, Jerzuś jerzegosyn Cieślański
bóg jest oszustwem | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Cieślański (994 punktów) | Odp: Królewna - racjonalistka (II). | Ja, Towarzysze... Cz.II NA POCIESZENIE W świetle współczesnej wiedzy medycznej, nie da się zaprzeczyć, że obecnie wszystkie takie jak opisane w cz.I. chorobliwe objawy uzależnienia miłosnego można skutecznie farmakologicznie leczyć. Najskuteczniejszym sposobem podwyższania poziomu serotoniny w mózgu, mającym na celu zwiększenie opanowania i zdroworozsądkowego wyrachowania w szaleństwie miłosnym, jest przyjmowanie pod kontrolą lekarza-psychiatry odpowiednich leków, np. inhibitorów zwrotnego wychwytu serotoniny, (fluoksetyna i jej tańsze, krajowe "analogi"). Kora lewej półkuli zajmuje się analizą odbieranych bodźców pod względem szczegółów, znajdują się w niej też struktury biorące udział w procesach kontrolowania emocji. W lewej części kory mózgowej znajduje się aparat rozumienia i tworzenia mowy, zapamiętywania i przypominania treści językowych (lingwistycznych). Wszelkie zadania zmuszające do aktywności psychicznej wymagającej logiki, rozpatrywania szczegółów, liczenia, czytania , przypominania, zwiększą aktywność lewej półkuli, a na dłuższą metę również jej sprawność i wydolność. OBUSTRONNE KONTRA ZMIENNOSTRONNI Na ogół w dobrze poukładanej kiepele, obie półkule mózgowe współpracują ze sobą po przez ciało modzelowate w sposób zrównoważony i odpowiedni do potrzeb. W mózgu typowo kobiecym obie półkule, współpracują między sobą o wiele lepiej niż w mózgu typowo męskim. Dzięki łączącemu je, grubszemu ciału modzelowatemu, mózgi typowo kobiece pracują na ogół jednocześnie obiema półkulami podczas większości procesów myślowych. Mózgi typowo męskie są bardziej zlateralizowane, czyli występuje w nich większa specjalizacja funkcji myślowych realizowanych tylko w jednej z półkul. Dzięki większej lateralizacji, mózgi typowo męskie mogą pracować jednocześnie nad większą ilością oddzielnych zadań niż mózgi typowo kobiece. Typowy mężczyzna potrafi kochać platonicznie "tę jedyną, ideał", wzorowany na pamięci wyidealizowanego obrazu matki w lewej półkuli i jednocześnie stukać na boku inne panienki, za pomocą "popędu zdobywcy" w prawej półkuli. Dzięki zespolonemu myśleniu obiema półkulami, typowa kobitka lewo-półkulowe wyrachowanie finansowe wobec chłopa, nie rozłącznie łączy z prawo-półkulowym zakochaniem do tego samego osobnika. Nie potrafi zatem rozdzielić jego chwilowej przyjemności wielokrotnych skoków w bok, od własnego wyrachowanego przywiązania partnerskiego. Na szczęście, tylko 25% kobiet i 25% mężczyzn na świecie, nie zależnie od kultury i narodowości, wykazuje cech typowej kobiety i typowego mężczyzny. Spory udział, w populacji ludzkiej, kobiet nie całkiem kobiecych i mężczyzn nie zawsze męskich, czyni świat miłosnych podbojów znacznie bardziej ciekawym i urozmaiconym, w którym zawsze "swój znajdzie swego". BABSKA INTUICJA Dzięki łącznemu analizowaniu szczegółowych informacji logicznych, i analizie pozawerbalnych sygnałów emocjonalnych, realizowanemu równocześnie w obu półkulach typowego mózgu kobiecego, kobiety mają tzw. intuicję. W zakłamanych relacjach interpersonalnych i nie jasnych sytuacjach na odcinku amorów, mózg typowo kobiecy lepiej odsiewa fałsz od prawdy i podejmuje celniejsze decyzje. Dominujący wpływ na podejmowanie przemyślanych i nie upośledzonych emocjami racjonalnych decyzji u praworęcznych mężczyzn, (typowo męskich) - ma lewa półkula mózgowa. U kobiet typowo kobiecych, za sprawność podejmowania trafnych decyzji odpowiada doskonała współpraca obu półkul mózgowych. ESENTIA MOLESTANTA W praktyce i technice manipulacji miłosnej i w fortelach uwodzicielskich; - kobiety starają się wywołać emocjonalną nad-aktywność męskiej prawej półkul mózgowej, - a mężczyźni starają się u kobiet zakłócić prawidłową aktywność oraz współpracę lewej i prawej kobiecej półkuli mózgowej. Kobiety i mężczyźni, posiłkują się przy tym sztuczkami pobudzającymi u podrywanych ofiar prymitywny układ limbiczny, który w mózgu ludzkim "odpowiada" za reakcje emocjonalne. Silne pobudzenie układu limbicznego prowadzi do tłumienia aktywności lewej półkuli mózgowej i rozbudzenia nada-aktywności prawej półkuli mózgowej, zarówno u kobiet jak i u mężczyzn. Ta sama metoda, powoduje więc nieco odmienne reakcje fizjologiczne w mózgu kobiet niż w mózgu mężczyzny, ale pożądany w miłosnych manipulacjach skutek, jest "właściwy" u obu płci. C.d.n. Ps. Ciekawa i "ciepła" dyskusja na temat możliwości racjonalnego ograniczenia ilości testowanych kandydatów na męża, wywiązała się w założonym przez IQ955 temacie; Link; Królewna - racjonalistka (II) Ponieważ dział nazywa się Nauka, postanowiłem, w nawiązaniu do tamtej dyskusji, w sposób "krotochwilnie przystępny", przedstawić tu wysoki poziom skomplikowania uwarunkowań decydujących o wyborze partnera matrymonialnego. Ściślej rzecz biorąc niniejszy temat powstał nie chcący jako, że IQ955 usunął ze swojego wątku, w to miejsce, moje dwa żartobliwe (Ja Towarzysze.... cz. I i II) posty. Biorę więc sobie ten garb na plecy i będę taszczył go dalej. PZDR, Jerzuś jerzegosyn Cieślański
|
|
 | | Cieślański (994 punktów) | Ja Towarzysze... cz.III UWAGA Rozważane poniżej teorie i przypuszczenia, mogą wyzwolić emocjonalną motywację do wyłącznie teoretycznego zainteresowania się współczesnymi osiągnięciami w dziedzinie badań nad funkcjonowaniem mózgu. Dlatego rzucając się na literaturę popularno-naukową, pamiętajmy o testowaniu założeń modeli logicznych, w terenowych ćwiczeniach praktycznych. Wszystkim informatykom i matematykom pragnącym stworzyć poprawny algorytm (zapewne tzw. ewolucyjny) do optymalizacyjnej analizy sztuki uwodzenia polecam wesoły link pt. "Czy można zakochać się od pierwszego wejrzenia ?" Jak wspomniałem w I. cz. "bajki", opanowanie sztuki przemyślanego i wyrafinowanego pobudzania lewej lub prawej półkuli mózgowej, mogłoby być przydatnym zjawiskiem w technologii podrywu a nawet w politycznym wywieraniu wpływu. Szczególnie dotyczy to oddziaływań (naturalnie uzdolnionych w sztuce uwodzenia) kobiet, wobec typowo męskich mężczyzn. Jako, że komunikujące się ze sobą półkule mózgowe (lewa i prawa) pełnią odmienne (po części) funkcje myślowe, to nadmierne pobudzenie aktywność jednej z nich, może mieć pewien wpływ na ogólny stan psychiczny osoby uwodzonej. W związku z tym, teoretycznie, mogą się zmieniać; - specyfika percepcji i oceny bodźców zewnętrznych, - zachowania emocjonalne człowieka, - sposób oceny wiarygodności i atrakcyjność informacji o partnerach, - sprawność i skuteczność takiej oceny, - predyspozycje do określonej zachowań miłosnych, - preferencje w akceptacji określonego stylu "narracji" flirtu, Link do definicji narracji O realności wspomnianych np. zmian percepcji, może świadczyć fakt, że panowie niesłyszący na prawe ucho mają problemy z językowym nadawaniem nazw i znaczeń słyszanym dźwiękom a głusi na lewe mają problem z oceną jakości muzycznej. Najprostszym "bodźcowaniem", we wstępnej fazie polowania na kochanka, jest pobudzanie aktywności jego układu limnicznego odpowiadającego za podstawowe pierwotne reakcje emocjonalne takie jak; podniecenie seksualne, pożądanie, rywalizacja, ciekawość. Zapachy, gesty, mimika, westchnienia, obiecanki, macanki, wydłużona wymiana głębokich spojrzeń, synchronizacja ciał w tangu , to typowa broń zaczepna każdej, walecznej królewny. Zapewne istnieje też wiele wyrafinowanych sposobów wyzwalania pożądania, ale uczciwie potraktowany naukowy obowiązek ich ujawnienia, spoczywa raczej na paniach. Silne reakcje emocjonalne, zarówno pozytywne jak i negatywne, tłumią aktywność racjonalnej lewej półkuli mózgowej i upośledzają ogólną sprawność intelektualną, czyniąc z inteligenta, ideał podatnego na wpływy, zadurzonego marzyciela. Natomiast umiarkowane emocje pozytywne, mogą skłaniać ludzi do większej "bystrości" flirciarskiej oraz wzmożonej aktywności intelektualnej we wszystkich dziedzinach życia. Związku z powyższym, aby typowo niecierpliwemu mężczyźnie zalotów, zbytnio "nie przeciągać" w czasie, pozwolę sobie na śmiałość aby zaapelować do pań: "Kobitki, idźcie na całość" TRANSMISJA "NA KRZYŻ" Bodźce zewnętrzne (kinestetyczno-czuciowe, wzrokowe, słuchowe) zasadniczo, (w większości), najpierw kierowane są do "przeciwległych" części mózgu. Zastrzeżenie, "zasadniczo, w większości" każe nam pamiętać, że obie półkule komunikują się ze sobą mniej lub bardziej zgodnie i skutecznie, po przez ciało modzelowate. Dane zebrane przez receptory naszych narządów wzroku, słuchu, dotyku, smaku docierają do "wolno myślącej" kory mózgowej jako rozbudowane informacje a do szybko reagującego mózgu emocjonalnego, zwanego układem limbicznym, jako bodźce uproszczone. Część pewnych specyficznych bodźców może trafiać od razu, jednocześnie do obu półkul. Sygnały odebrane przez zmysł węchu, jako kategoria bodźców funkcjonalnie odmiennych od smaku, według badaczy mózgu najprawdopodobniej trafiają bezpośrednio do układu emocjonalnego. Ciekawy może być wpływ, (na ocenę i podejmowanie decyzji), drobnych różnic czasowych w kolejności docierania informacji i bodźców do poszczególnych części mózgu. Informacje zanalizowane w jednej półkuli, trafiają z pewnym minimalnym opóźnieniem do drugiej, co może mieć wpływ na proces i wyniki podejmowanych decyzji. Ponieważ lewa półkula analizuje informacje według nieco innych kryteriów logicznych niż prawa, to każda z półkul przesyła do drugiej półkuli zestaw informacji częściowo już sklasyfikowanych i "okrojonych z nadmiaru" według własnych filtrów. Teoretycznie, część informacji istotnych, dla analizy w jednej półkuli, mogłaby więc być utracona w skutek pierwotnego "przefiltrowania" ich w tej półkuli, do której trafiły w pierwszej kolejności. Trochę tak jak w plotkach sąsiadek. Oczywiście dezinformacyjną dla procesu wyboru narzeczonego reprezentację plotek również należałoby uwzględnić w porządnym algorytmie ewolucyjnym. C.d.n.
bóg jest oszustwem
|
|
|  | | Cieślański (994 punktów) | Ja Towarzysze... cz.IV POWABNA STRONNICZOŚĆ Informacje i bodźce chodzące z lewej strony ciała do systemu nerwowego, w większości docierają do (przeciwległej), prawej półkuli mózgowej, pobudzając ją do większej aktywności i głębszej tych bodźców analizy, uświadomionej lub nie. Bodźce z prawej strony pobudzają lewą , bardziej zdroworozsądkową i wyrachowaną półkulę mózgową. Wyrachowane kobitki powinny w podrywie ustawiać się od strony serca swej praworęcznej i typowo męskiej ofiary, tak aby trafiały do jego prawej półkuli mózgowej. Po to, chyba wymyślono seksowne tańce latynoskie, aby w towarzystwie, to prostackie wzajemne zamienianie się stronami uprawiane przy "podrywie na zimno", ukryć pod pozorem zaplanowanego ruchu ciał.  Rezolutny chłop, pragnący zachować trzeźwość oceny (jej rzeczywistej a nie urojonej) wartości walorów powabno-cielesnych, powinien oczywiście tego unikać i trzymać pannę po prawicy, jak pan bóg syna. Oby tylko nie była taka chuda jak Jerzuś, bo w przeciwnym razie, (z taką płaską narzeczoną, cięższą od motyla o parę "deko") to, będzie musiał sam "dymać" o 5 rano do sklepu, aby poczuć w dłoniach "pełno-tłuste mleko". Niestety, dla faceta, naiwnie pragnącego panować nad sprytniejszą psychiką uwodzonej typowej kobiety, nie da się określić strony, w której ona była by mu bardzie uległa. To fakt naukowo bezsprzeczny, że można mu jedynie doradzić niestety, pozycję, w której on sam jest mniej "zagrożony" i psychicznie bardziej bezpieczny, czyli przy lewej piersi kobiety. Natomiast kobiety mające charakterek typowo męski i dominujący, warto już (z nadzieją na efekt pożądany) ustawiać ze swojej prawej strony, ale w sposób mało nachalny, a jeszcze lepiej, z pozoru "nie chcący". Dla mniej kumatego, męskiego narodu, wspomnę tylko aby nowo poznane babki, zawsze trzymać bardziej z przodu. Nawyk ten z natury bezpieczny i zdrowy, sprawdza się nawet w krajach Bliskiego Wschodu, zwłaszcza na polu minowym. TEORIA SAPKOWSKA Takie skrzyżowanie przebiegu bodźców do "przeciwległych półkul mózgowych nie dotyczy narządu węchu. Bodźce zapachowe z lewej sapki, nos dostarcza do lewej części mózgu emocjonalnego, a z prawej sapki do prawej części mózgu emocjonalnego, z pominięciem racjonalizującej obróbki informacji w korze mózgowej. Bodźce docierające do układu limnicznego są w nim analizowane znacznie prościej i szybciej, niż w korze mózgowej. Dzięki wyprzedzeniu czasowemu, ich analiza znaczenia emocjonalnego może mieć wpływ na wstępne nastawienie (przychylne lub nie) w korze mózgowej, zmysłów świadomego wyboru i oceny kochanka. Zmysł węchu może więc mieć znaczącą, a nazbyt często nie docenianą, rolę w modyfikacji pozornie zdrowo rozsądkowych, miłosnych wyborów. Feromony, z tego powodu działają na nasze odruchy emocjonalne bez udziału naszej świadomości. Warto wiedzieć, że feromony, czyli chemiczne nośniki informacji emocjonalnych na ogół nie są też świadomie rozpoznawane jako jakikolwiek zapach. Inaczej mówiąc, specyfika naszego węchu nie pozwala naszej świadomości na wczesne wykrycie obecności feromonów w naszym otoczeniu, tak aby się na ich działanie przygotować psychicznie. Feromony oprócz atrakcyjności seksualnej mogą nieść również inne informacje chemiczne, np.; - feromonowe pochodne testosteronu mogłyby wzbudzać w grupie instynkt rywalizacji, lub wymuszać intuicyjną hierarchię przywództwa, - pochodne estrogenów dopasowywać przyjazne relacje podporządkowania w grupie społecznej, - pochodne oksytocyny wzbudzać wzrost zaufania miedzy osobniczego, - pochodne norepinefryny wywoływać zbiorowe poczucie lęku a nawet panikę. Ale to tylko gdybanie. Niektórzy terapeuci twierdzą, że za pomocą oddychania jedną wybraną sapką można poprzez układ limbiczny wpływać na pobudzenie lewej lub prawej półkuli mózgowej i kształtować tym samym sposób radzenia sobie z emocjami, własnymi i cudzymi. Dla większej precyzji i skuteczności miłosnego bodźcowania mózgu metodami sapania, można dodatkowo używać określonych zapachów względnie specjalnych (naturalnych, sztucznych i mieszanych) kompozycji zapachowych. Ups...I teraz przed dociekliwą kobietą taki problemem stanie: "Myć albo nie myć , oto jest pytanie".  Aby jeszcze bardziej przybliżyć miłosne szaleństwo i tajemniczy obraz jego specyfiki dziwnej dorzucam swawolny link pt. "Na obraz i podobieństwo rodzica płci przeciwnej" C.d.n. PZDR, Jerzuś jerzegosyn Cieślański
bóg jest oszustwem
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|