Racjonalista - Strona głównaDo treści
Paweł z Tarsu

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
02-05-2008 07:51Jarek Kubaszewski (142470 punktów)Paweł z Tarsu
Chodzi mi o tego człowieka. Przez KRK uznawanego za świętego. Dla ścisłości dodam że o ucznia Jezusa. Kim był: żydem czy żydem który miał obywatelstwo rzymskie?
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Atlantis (1733 punktów)
(zablokowany)
> Dla ścisłości dodam że o ucznia Jezusa.

Szaweł z Tarsu nie był uczniem Jezusa, nawet go nie znał osobiście. Był nawróconym neofitą.

> Kim był: żydem czy żydem który miał obywatelstwo rzymskie?

Wedle Nowego Testamentu był żydem posiadającym obywatelstwo rzymskie. Do konkretnego fragmentu nie mogę Cię odesłać, bo czytałem to całe lata temu. Wydaje mi się, że jego ojciec w jakiś sposób sobie "załatwił" obywatelstwo, ale jak mówiłem - pewien nie jestem.
Kowalski (1042 punktów)
Potwierdzam. Był Żydem, obywatelem rzymskim z urodzenia. W jaki sposób obywatelstwo to pojawiło się w rodzinie św. Pawła -- nie wiadomo. To, że załatwił je jego ojciec, to właśnie takie przypuszczenie, choć bardzo mocne przypuszczenie.

Fragment -- proszę:
25 I gdy go związano rzemieniami, rzekł Paweł do stojącego przy nim setnika: Czy wolno wam obywatela rzymskiego i nie osądzonego biczować?
26 Co usłyszawszy setnik przystąpił do trybuna, i oznajmił mu, mówiąc: Co myślisz czynić? Ten bowiem człowiek jest obywatelem rzymskim.
27 Trybun zaś przystąpiwszy, rzekł mu: Powiedz mi, czy ty jesteś obywatelem rzymskim? A on rzekł: Tak jest.
28 I odpowiedział trybun: Ja za wielką sumę to obywatelstwo dostałem. A Paweł
rzekł: Ja zaś nawet się urodziłem.
Dzieje Apostolskie, 22, 25-28.
Andrzej.51 (15814 punktów)
>Chodzi mi o tego człowieka. Przez KRK uznawanego za świętego. Dla ścisłości dodam że o ucznia Jezusa. Kim był: żydem czy żydem który miał obywatelstwo rzymskie?

Paweł (prawdziwe imię: Saul, w spolszczeniu: Szaweł, ur. ok. 10 r n.e., zm. ok. 64 r. n.e.) z Tarsu nie był nigdy uczniem Jezusa. Nigdy z Jezusem nie rozmawiał, nigdy się z nim nie spotkał, ani go nie widział. Wprawdzie zwany jest często "apostołem", dokładnie: Apostołem Narodów, co może sugerować, iż był uczniem Jezusa tak, jak 12-tu apostołów, lecz w takim rozumieniu on apostołem nigdy nie był.
We wcześniejszej od mojej wypowiedzi napisał już o tym Atlantis, ja tylko potwierdzam.

Paweł urodził się w mieście Tars w Cylicji w Azji Mniejszej (dzisiejsza Turcja). W owych czasach Tars był miastem o wysokiej randze kulturalnej, które pozostawało pod wpływem cywilizacji rzymskiej. W Tarsie znajdował się uniwersytet, którego sława dorównywała uczelniom ateńskim. Ojciec Pawła był prawdopodobnie bardzo dobrze sytuowanym kupcem, należał do faryzeuszów i posiadał obywatelstwo rzymskie. Obywatelstwo to ojciec nabył za pokaźną sumę pieniędzy, gdyż innej możliwości on jako Żyd nie posiadał. Co ciekawe - Paweł po ojcu odziedziczył przywilej nazywania siebie od urodzenia "obywatelem Rzymu". Świadczy o tym rozmowa Pawła z rzymskim trybunem (Dz. 22, 27-28), podczas której Paweł stwierdza, iż obywatelstwo rzymskie posiada od urodzenia.

Ojciec Pawła nie był jednak Żydem, który uzyskawszy obywatelstwo rzymskie porzucił swe związki z judaizmem i zapomniał o swoim żydowskim pochodzeniu. Świadczy o tym fakt, iż wysłał Pawła na na studia do Jerozolimy, do szkoły prowadzonej przez Gamaliela I. O swojej przynależności do społeczności żydowskiej i o swoich związkach z judaizmem mówi Paweł w przemówieniu do Żydów (Dz. 22, 3):
Cytat:
Ja jestem Żydem, urodzonym w Tarsie w Cylicji. Wychowałem się jednak w tym mieście [Jerozolimie], u stóp Gamaliela otrzymałem staranne wykształcenie w Prawie ojczystym. Gorliwie służyłem Bogu, jak wy wszyscy dzisiaj służycie.

Z powyższej wypowiedzi wynika, że Paweł czuł się Żydem.

I jeszcze kwestia imion Pawła. Dwie są tutaj możliwości:
1) Z Dziejów Apostolskich może wynikać, że Saul (imię hebrajskie) zmienił imię na Paweł (rzymskie: Paulus) dopiero po konwersji, czyli nawróceniu, po rzekomym ukazaniu mu się Jezusa (na pustyni w drodze do Damaszku).
2) Prawdopodobnie jednak zawsze miał dwa imiona: hebrajskie - Saul oraz rzymskie - Paulus.
jarekland (142470 punktów)
Dziękuję wszystkim za udzielone odpowiedzi i uzupełnienie moich luk w wiedzy.
Pozdrawiam racjonalnie.
02-05-2008 19:18 
 Ocena 1 na 1
chętnie barycka (1132 punktów)
(zablokowany)
>Kim był: żydem czy żydem który miał obywatelstwo rzymskie?

Nie wiem, czy to luka w wiedzy czy pomyłka, ale:
- Żyd - nazwa narodowości
- żyd - wyznawca judaizmu.

>Pozdrawiam racjonalnie

"Bądź silny, bądź silny i rośnij w siłę!" (Tora)
02-05-2008 23:24 
 Ocena 1 na 1
Andrzej.51 (15814 punktów)
>>Kim był: żydem czy żydem który miał obywatelstwo rzymskie?
> Nie wiem, czy to luka w wiedzy czy pomyłka, ale:
> - Żyd - nazwa narodowości
> - żyd - wyznawca judaizmu.

1) Błąd Jarka Kubaszewskiego, na który zwracasz uwagę, jest ewidentny. Dwukrotnie użył słowa "żyd" przez małe "ż". Wszyscy doskonale wiemy, że nazwy narodowości pisze się z dużych liter. Jest Polak, jest Francuz, jest też Żyd.

2) Teraz pozwolę sobie na kilka uwag odnośnie Twojej wypowiedzi.
Pojęcie "Żyd" (pisane obowiązkowo i zawsze z dużej litery) ma dwa znaczenia: określa ono bowiem zarówno wyznawcę religii zwanej judaizmem (= mozaizmem), jak i członka narodu żydowskiego (tzn. człowieka, który urodził się z matki Żydówki). Oczywistym jest, że judaizm jest religią narodową Żydów.
Jeszcze kilka wieków temu pojęcie "Żyd" (pisane z dużej litery) oznaczało przede wszystkim wyznawcę judaizmu. Odejście od judaizmu było równoznaczne z utratą tożsamości żydowskiej. Aktualnie pojęcie "Żyd" (pisane nadal z dużej litery) ma głównie znaczenie narodowe (kulturowe) i wyraża przynależność do narodowości żydowskiej. Znaczna część Żydów, czyli obywateli narodowości żydowskiej, to wyznawcy judaizmu, i w takim aspekcie słowo "Żyd" określa nadal wyznawcę judaizmu, który ma narodowość żydowską.
W żadnym jednak wypadku wyznawcę judaizmu, który przykładowo jest Japończykiem, nie można nazwać "Żydem", a tym bardziej "żydem".

3) Nazwy wyznawców różnych religii piszemy z małych liter.
Wyznawcę chrześcijaństwa nazywamy chrześcijaninem, który może być Polakiem, Grekiem czy nawet Żydem (człowiekiem narodowości żydowskiej). Pojęcie "chrześcijanin", co oczywiste, nie ma żadnego związku z jakąkolwiek narodowością.
Wyznawcę judaizmu nazywa się judaistą, który może być Żydem, ale może też być np. Polakiem, którego i ojciec, i matka byli również Polakami. Słowo "judaista", co również oczywiste, nie ma żadnego związku z jakąkolwiek narodowością.
Warto nadmienić, że pojęcie "judaista" oznacza również znawcę religii i kultury żydowskiej.

Serdecznie pozdrawiam.
03-05-2008 10:03 
 Ocena 1 na 1
chętnie barycka (1132 punktów)
(zablokowany)
>W żadnym jednak wypadku wyznawcę judaizmu, który przykładowo jest Japończykiem, nie można nazwać "Żydem", a tym bardziej "żydem".

Żydem i żydem może stać się każdy człowiek.
Człowiek stający się przez konwersję wyznawcą judaizmu zostaje automatycznie Żydem - wynika to z faktu, że w tradycji żydowskiej te dwie sprawy są trwale powiązane.
Członkiem narodu żydowskiego jest każdy człowiek, którego matka była Żydówką oraz każdy, kto przeszedł proces odpowiedniej konwersji.
Japończyk może stać się Żydem i żydem, jeśli przyjmie judaizm w synagodze ortodoksyjnej.
Andrzej.51 (15814 punktów)
>Żydem i żydem może stać się każdy człowiek.

Wiedza ludzka jest ułomna i ograniczona. Moja wyjątkiem tu nie jest. Twoja wypowiedź, do której się teraz odnoszę, spowodowała, że przeczytałem w Internecie sporą ilość artykułów na temat judaizmu oraz konwersji na judaizm, w tym m.in. artykuły o solidnej naukowej podbudowie, jak i wywiady z rabinami. W jednym z tych artykułów autor stwierdza:
Cytat:
Znaczenie religii w budowaniu tożsamości narodowej dobrze obrazuje charakter hebrajskiego słowa jehudi. Oznacza ono zarówno żyda (wyznawcę judaizmu), jak i Żyda (członka narodu żydowskiego) oraz żydowskość zarówno w etnicznym, narodowym, jak i religijnym wymiarze. Taki stan rzeczy stał się zarzewiem sporu w związku z określeniem Izraela państwem żydowskim.

Ponieważ artykuł ten wyszedł spod ręki pracownika Uniwersytetu Jagiellońskiego (Artur Skorek - "Rola ortodoksyjnego judaizmu w kształtowaniu prawa w państwie Izrael", www.studiajudaica.pl/sj19skor.pdf), więc kwestionować słuszności powyższych zdań nie zamierzam. Wynika z nich jednoznacznie, że według Żydów każdy wyznawca judaizmu (który nie przeszedł oficjalnego procesu konwersji) jest "żydem". Z artykułu tego wynika ponadto, że jest to niewątpliwie konsekwencją wyjątkowego w tradycji żydowskiej związku tożsamości etnicznej i tożsamości religijnej. Dopiero konwersja na judaizm czyni "Żydem" każdego nie-Żyda.

W innym artykule stwierdza się jednak, że:
Cytat:
"Wielu antyreligijnych Żydów zaprotestuje, ale nie ma innej definicji żydowskości niż odwołanie się do tradycji, czyli judaizmu" - zaznacza prof. Stanisław Krajewski, współprzewodniczący Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów. Jest również odwrotnie - "wyznawać judaizm to tyle co być Żydem" - podkreśla.

Źródło: Maria Jenajczyk - "Judaizm w Polsce", www.ewangelizacja.pl/judaizm-w-polsce/
Zwracam jedynie uwagę, że: (1) wyznawca judaizmu jest tu nazwany "Żydem" przez duże "Ż" oraz (2) prof. Stanisław Krajewski, polski pisarz, filozof i publicysta żydowskiego pochodzenia, jest aktywnym działaczem społeczności żydowskiej w Warszawie, współprzewodniczącym Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów i pracownikiem naukowym Instytutu Filozofii Uniwersytetu Warszawskiego.

>Członkiem narodu żydowskiego jest każdy człowiek, którego matka była Żydówką oraz każdy, kto przeszedł proces odpowiedniej konwersji.

Przytoczę cytat z artykułu zatytułowanego "Kto jest Żydem" z znajdującego się w Żydowskim portalu edukacyjnym PARDES (Institute of Jewish Studies), www.jewish(*)ent&task=view&id=231&Itemid=62
Cytat:
[...] Mimo iż wszystkie odłamy judaizmu zgadzają się co do tych ogólnych zasad, istnieje kilka niezgodności co do tego, czy jakaś osoba jest Żydem czy nie. Większość z tych niezgodności dzieli się na wie kategorie.
Po pierwsze, według tradycyjnego judaizmu ta osoba jest Żydem, jeśli matka była Żydówką, niezależnie od tego, kim jest ojciec. Z drugiej strony, według odłamu liberalnego, osoba jest Żydem jeśli którekolwiek z rodziców jest Żydem. Tak więc, dziecko z ojca Żyda i matki chrześcijanki jest Żydem zgodnie z odłamem zreformowanym, ale nie według zasad ortodoksyjnych. [...]

Podkreślenie w cytacie - moje.
Sprawa przynależności do narodowości żydowskiej nie jest zatem jednoznaczna, co spowodowane jest wzajemnymi, bardzo silnymi powiązaniami tożsamości etnicznej i religijnej oraz wiecznymi sporami pomiędzy przedstawicielami judaizmu ortodoksyjnego i liberalnego.
03-05-2008 17:46 
 Ocena 1 na 1
sagittarius (1132 punktów)
(zablokowany)
Szanowny Panie Andrzeju
Wiedzę, która przedstawiłam w poprzednim wątku posiadam od Żydów z krwi i kości.
Jako że uważam Żydów za najmądrzejszych ludzi, to co mówią w kwestii wiary dla mnie nie podlega dyskusji.
Konwersja w synagodze ortodoksyjnej czyni z konwertyty jednocześnie Żyda i żyda.
Andrzej.51 (15814 punktów)
> Szanowny Panie Andrzeju
>Wiedzę, która przedstawiłam w poprzednim wątku posiadam od Żydów z krwi i kości.
>Jako że uważam Żydów za najmądrzejszych ludzi, to co mówią w kwestii wiary dla mnie nie podlega dyskusji.
>Konwersja w synagodze ortodoksyjnej czyni z konwertyty jednocześnie Żyda i żyda.

Szanowna Pani sagittarius dawniej chętnie barycka.
1) Domyślam się, że myśli Pani o swej poprzedniej wypowiedzi w tym wątku, a nie o poprzednim wątku, bo wątek mamy ciągle ten sam: nosi on tytuł "Paweł z Tarsu".
2) W mojej ostatniej wypowiedzi w tym wątku napisałem dokładnie to samo, co Pani na temat "Żydów", "żydów" i konwersji na judaizm, faktem jest jednak, że nieco innymi niż Pani słowami. Przeczytanie mojej wypowiedzi do takich wniosków niezbicie prowadzi.
03-05-2008 19:38 
 Ocena 1 na 1
sagittarius (1132 punktów)
(zablokowany)
> Domyślam się, że myśli Pani o swej poprzedniej wypowiedzi w tym wątku, a nie o poprzednim wątku, bo wątek mamy ciągle ten sam: nosi on tytuł "Paweł z Tarsu".
Przyłapał mnie Pan na nie myśleniu.
> W mojej ostatniej wypowiedzi w tym wątku napisałem dokładnie to samo, co Pani na temat "Żydów", "żydów" i konwersji na judaizm, faktem jest jednak, że nieco innymi niż Pani słowami. Przeczytanie mojej wypowiedzi do takich wniosków niezbicie prowadzi.
Przyłapał mnie Pan na czytaniu bez zrozumienia.
05-05-2008 12:45 
 Ocena 1 na 1
sagittarius (1132 punktów)
(zablokowany)
>Dopiero konwersja na judaizm czyni "Żydem" każdego nie-Żyda.

Nie mając pochodzenia żydowskiego nie może się on jednak powołać na prawo do powrotu.

>"wyznawać judaizm to tyle co być Żydem"

Jest takie przekonanie, że nie trzeba przechodzić na judaizm, żeby stać się żydem. Dlatego judaizm nie jest religią misyjną, co czyni ją jeszcze piękniejszą.
Andrzej.51 (15814 punktów)
> Nie mając pochodzenia żydowskiego nie może się on jednak powołać na prawo do powrotu.

Tak. Żydzi pod tym względem są bardzo wymagający. Wyjaśniliśmy już sobie w poprzednich wypowiedziach, że według tradycyjnego judaizmu Żydem jest ten, którego matka była Żydówką, zaś według judaizmu zreformowanego Żydem jest również ten, którego ojciec jest Żydem. Wynika z tego, że jeśli ojciec lub matka są Żydami, to ich dzieci również automatycznie są Żydami. Okazuje się jednak, że na tym nie koniec. Przytoczę cytat z artykułu Marii Jenajczyk - "Judaizm w Polsce", www.ewangelizacja.pl/judaizm-w-polsce/ (inny fragment z tego artykułu przytoczyłem w jednej z moich poprzednich wypowiedzi):
Cytat:
Prawo powrotu, zgodnie z którym otrzymać można obywatelstwo państwa Izrael rozszerza tę zasadę - Żydem jest ten, kogo przynajmniej jedno z dziadków było Żydem. "Okazuje się jednak, że ludziom powracającym do swego żydostwa bardzo trudno jest identyfikować się tylko na tej prostej zasadzie" - podkreśla Piotr Kadlcik, przewodniczący Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich w RP. Jak wynika z niepublikowanych jeszcze badań socjologicznych przeprowadzonych dla Związku, podstawowym elementem identyfikacji dla odkrywających swoje pochodzenie Żydów w Polsce jest religia. "To jest coś, co można uchwycić, coś konkretnego, dobrze definiowalnego, coś, co może być jakąś kotwicą dla człowieka, który nagle staje w obliczu nowej tożsamości i próbuje się w tym odnaleźć" - stwierdza Kadlcik.
03-05-2008 23:11 
 Ocena 1 na 1
jarekland (142470 punktów)
> - Żyd - nazwa narodowości
> - żyd - wyznawca judaizmu.
Wtedy narodowośc, w dzisiejszym znaczeniu tego słowa, praktycznie nie istniała.
04-05-2008 11:09 
 Ocena 1 na 1
sagittarius (1132 punktów)
(zablokowany)
>> - Żyd - nazwa narodowości
>> - żyd - wyznawca judaizmu.
>Wtedy narodowośc, w dzisiejszym znaczeniu tego słowa, praktycznie nie istniała.

Narodowość nie istniała, ale było obywatelstwo rzymskie...
W kontekście tamtych czasów "żyd" pisze się z małej litery, a "Rzymianin" z wielkiej, bo..

A Pan to pisał teraz czy wtedy?

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365