Racjonalista - Strona głównaDo treści
Popularne bzdury - Szczepionki - Broń Masowej Zagłady

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » ABC Racjonalisty
NapisanoAutorTytuł
21-01-2011 14:55alicjah (35 punktów)Popularne bzdury - Szczepionki - Broń Masowej Zagłady
Zobaczyłam sobie niedawno świetny dokument Dawkinsa - Wrogowie Rozumu. Można go znaleźć w odcinkach na youtube - gorąco polecam.

Jeden odcinek dotyczył m.in irracjonalnego lęku przed szczepionkami. O ile dotyczy dorosłych - róbta co chceta, każdy jest odpowiedzialny za własne zdrowie i ma prawo podejmować dowolne (nawet głupie) decyzje. Jeśli jednak dotyczy to dzieci - sprawa staje się niepokojąca. Oto bowiem ogarnięci irracjonalnymi lękami dorośli odmawiają szczepienia swoich dzieci.

Wśród osób głoszących takie przekonania jest mój kolega. Podesłałam mu ten odcinek filmu Dawkinsa, na co odpowiedział, że cały ten dokument jest dla niego bezwartościowy bo jest... zbyt oparty na logice (sic!). Może i dobrze, że niektórzy mają odwagę przyznać, że odrzucają cała ideę racjonalnego myślenia od początku do końca. Fascynuje mnie jednak dlaczego poglądy te tak bardzo zyskują na sile. Czym są podpierane.

ów kolega przysłał mi film, który jego zadaniem tłumaczy czym "na prawdę" są szczepionki. Znajdziecie go tutaj: vimeo.com/10805780
Choć momentami trudno znieść te brednie, proszę byście obejrzeli zanim zabierzecie głos w tej dyskusji.

Pani uważa się za dziennikarkę medyczną (cokolwiek to znaczy) i najwyraźniej obwinia szczepionki o śmierć swojego dziecka w wyniku nowotworu mózgu. Abstrahując od bredni oczywistych już na pierwszy rzut oka (powoływanie się na Protokoły Mędrców Syjonu odbierają jej wiarygodność już na początku) chciałabym skupić się na jej argumentach, a ściślej - jak dyskutować z niewątpliwie inteligentnymi ludźmi, którzy przyjmują to za prawdę objawioną.

Mam też nadzieję, że ktoś z większą ode mnie wiedzą medyczną napisze coś wartościowego na temat samego składu szczepionek i badań na które powołuje się ta Pani. Zapraszam do dyskusji.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
> i najwyraźniej obwinia szczepionki o śmierć swojego dziecka w wyniku nowotworu mózgu.
I tu jest pies pogrzebany.
Marian (5438 punktów)
   Od czego by tu zacząć? Sporo tego, a prezentacja trwała zbyt długo, żeby można było wymienić wszystkie obiekcje.
   Po pierwsze, symbolem medycyny jest laska Asklepiosa, nie Hermesa. Asklepios to grecki bóg sztuki lekarskiej, czyli medycyny. Sądzę, że to świadome przekłamanie dla polepszenia przekazu, bo to jest najłatwiejsza rzecz do sprawdzenia.
   Pani coś dziwnie nie wspomina, że czarna ospa (smallpox) została totalnie wyeliminowana z powierzchni Ziemi dzięki szczepionkom. Skuteczność witaminy C w leczeniu polio nie została potwierdzona, i nie ma medycznych powodów, dla których taka terapia miałaby działać.
   Aczkolwiek, z tym co mówi o antybiotykach się akurat zgadzam. Powinno się je stosować rozsądnie i w ostateczności. Bakterie szybko mutują i część z nich może przeżyć i się rozwijać; tak powstają odporne szczepy, często w szpitalach (np. MRSA). Sam byłem kiedyś zarażony taką ekstremalnie odporną bakterią i zostałem wyleczony właściwie dzięki szczepionce. A właściwie autoszczepionce; procedura polega na pobraniu takiej bakterii z organizmu, namnożeniu, zabiciu lub osłabieniu i wprowadzeniu z powrotem do organizmu celem wywołania ogólnoustrojowej odpowiedzi immunologicznej, która wzmocni organizm w walce z drobnoustrojem.
   Fakt, że lekarze bywają bardzo hojni w przepisywaniu antybiotyków na wszystko, włącznie z grypą (będącą chorobą wirusową, nie bakteryjną) nie wynika jednak z „międzynarodowej konspiracji” tylko z tego, że są ludźmi. A jak to z ludźmi bywa, część z nich jest bardzo mądra, reszta to idioci (jak mawiał George Carlin: kilku wygranych, masa przegrańców).
   Atak na teorię drobnoustrojów też jest dość śmieszny. Fakt, jesteśmy ich pełni, ale większość z nich to drobnoustroje niechorobotwórcze.
   Problemy w medycynie się zdarzają. Czasem dojdzie do zakażenia HIV partii szczepionek, czasem zarazi się HCV paru pacjentów. Ludzki błąd. Nie żadna konspiracja.

   Pozdrawiam.

Jeśli nie zaznaczono inaczej, moją twórczość należy traktować jako CC-BY-SA 3.0
21-01-2011 19:08 
 Ocena 2 na 2
-jad- (18783 punktów)
>   Aczkolwiek, z tym co mówi o antybiotykach się akurat zgadzam. Powinno się je stosować rozsądnie i w ostateczności.

Tu można poczytać więcej na ten temat.


Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie. Wuch
spray (5875 punktów)
Niestety, filmiku nie mogę obejrzeć, ale domyślam się, że jest to taka "dziennikarka medyczna światowej sławy", którą już kiedyś widywałam na filmikach o szczepionkach, Codex Alimentarius i spiskach zmierzających do zniewolenia ludzkości przez niewielką elitę, która oną ludzkość chce najpierw drastycznie przetrzebić, a potem niedobitki hodować jako niewolników.

Fakt, że szczepionkom czasem towarzyszą skandale. Ot, choćby w związku z pandemią świńskiej grypy. A wszystko to walka o portfele

Z jednej strony koncerny farmaceutyczne, z drugiej producenci suplementów żywności i "leków" homeopatycznych, zagrożeni w dostępie do kokosów.

Byłam swego czasu bombardowana takimi demaskującymi filmikami przez jednego znajomego, który zajmował się zawodowo rozprowadzaniem różnych cudownych środków. Najbardziej podobał mi się soczek z łupin pewnego egzotycznego owocu (zapomniałam nazwy, jadłam toto w Australii i Tajlandii, takie ciemnoróżowe, środek jadalny, biały, bardzo słodki).
Łupiny - bardzo gorzkie - normalnie się wyrzuca. Soczek był słodki. Ponoć dobry na wszystko, na raka też!
A kosztował 4 euro za litrową butelkę. Można było kupić taniej przystępując do sieci sprzedaży, co wiązało się z obowiązkiem stałych zakupów. Mozna było sobie popijać co nieco, a resztę opylac naiwnym, jako panaceum na wszystkie dolegliwości zdrowotne trapiące ludzkość.
Nie wiem, co było środkiem słodzacym, ale chyba nie cukier. Bo żeby zabić ten gorzki smak, trzeba czegos naprawdę mocnego...

A, mam!
Mangostan.
abctajland(*)/rozne/tajlandia-mangostan.jpg
22-01-2011 15:39 
 Ocena 1 na 1
Bill Kilgore (3086 punktów)
(zablokowany)
>(...)jadłam toto w Australii i Tajlandii, takie ciemnoróżowe, środek jadalny, biały, bardzo słodki).
>Łupiny - bardzo gorzkie - normalnie się wyrzuca. Soczek był słodki. Ponoć dobry na wszystko, na raka też!
> A, mam!
>Mangostan.

Hm, już myślałem, że chodzi o liczi. Uwielbiam liczi!

Pojawia się również w różnorakich "miksturach na porost włosów doktora Peabody'ego". Najczęściej w parze z żeń-szeniem.
neurosurgery (2484 punktów)
>Zobaczyłam sobie niedawno świetny dokument Dawkinsa - Wrogowie Rozumu. Można go znaleźć w odcinkach
>na youtube - gorąco polecam.
>cały ten dokument jest dla niego bezwartościowy bo jest... zbyt oparty na
>logice (sic!).

No cóż, do niczego (racjonalnego) go więc niestety nie przekonasz. Pozwolę sobie sparafrazować słowa Dawkinsa, który mówił, że smutne to czasy, gdzie zabobon wygrywa z dowodem.

>Może i dobrze, że niektórzy mają odwagę przyznać, że odrzucają cała ideę racjonalnego
>myślenia od początku do końca.

To wcale nie jest 'dobrze'! Świadczy to o tym, że religia niestety ogłupia ludzi. Być może Twój kolega jest jednym z tych, którzy posługują się logiką na co dzień, a wyłączają mózgi w niedziele. Przynajmniej mam taką małą nadzieję...

>Fascynuje mnie jednak dlaczego poglądy te tak bardzo zyskują na sile.

Cóż, podanego przez Ciebie filmu nie obejrzałem, bo z góry wiem, że to strata mojego czasu. Szczepionki przemówiły swoją skutecznością lata temu i nie ma co toczyć sporów. Proponuję tym chorym umysłowo ludziom, którzy bronią się przed wybranymi aspektami medycyny, aby nie korzystali wcale z jej dobrodziejstw! Wszystko albo nic. Niech leczą raka wodą święconą i krucyfiksem, niech przeszczepiają wątroby różańcami i książeczkami do nabożeństwa... Żyjemy w XXI wieku, a jeżeli ktoś tęskni za leczeniem poważnych schorzeń modlitwą i rumiankiem to niech przeniesie się do lasu. Odpowiadając na Twoje pytanie o popularność tych poglądów, mogę napisać jedynie tyle, że co może być według Ciebie lepszym zabezpieczeniem przed chorobami, niż kochający Ojciec (który może absolutnie wszystko, tylko mu się nie chce najwidoczniej), który dał takiemu maluchowi dar życia i otacza je swą wielką miłością?! Pomińmy takie sprawy jak późniejsze choroby, bo dziecko na pewno zasłużyło, a jego choroba coś nam pokazuje (np. chce więcej modlitwy)... Szczerze, aż mnie coś skręca w trzewiach, gdy słyszę, że ksiądz idzie na operację, podczas gdy to jego firma zabraniała sekcji zwłok pod groźbą kary śmierci...

P.S.

Lekarz przepisuje antybiotyki w celu ochrony przed wtórnym zakażeniem bakteryjnym, więc są one potrzebne. Oczywiście dawki i częstotliwość zażywania antybiotyków są sprawą na odrębną dyskusję. Pozdrawiam.
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Dużo informacji można znaleźć tutaj.
Nie wiem jak liczne jest grono tych, którzy z rozmysłem nie szczepią swoich dzieci. Mam nadzieję, że jest ich na tyle mało, aby nie skutkowało to pojawieniem się chorób, które zostały wyeliminowane dzięki powszechności szczepień, zanim ewolucja sprawi, że ci nie szczepieni znikną z populacji.



Niezależność jest tą zdobyczą kobiet, dzięki której mogą się już kompromitować same. (Lidia Jasińska)

Wróć do listy wątków działu ABC Racjonalisty
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365